Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

giną rybki - proszę o pomoc

419 views
Skip to first unread message

----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 1:19:42 AM7/16/04
to
Witam!!! Mam problem i prosiłabym was o pomoc a mianowicie giną mi rybki w
akwarium najczęściej nocą ale nie zawsze i najczęściej są nimi nowe rybki
ale też nie zawsze.
Obsada akwa to:
2 * gurami
2 * prętniki
2 * wielkopłetw
4 * skalary
4 * molinezje
4 * bocje
5 * kiryski
2 * sum rekini
2 * sum mystus
2 * fosylis
4 * glonojad
1 * glonojad syjamski
2 * piskorki
Moje obserwacje są takie: skalary widziałam jak ganiają nowe ryby i gurami
tak samo inne są raczej grzeczne, ale nie wiem co z fosylisami bo to one
mogą działać i zabijać inne rybki tylko tyle co obserwuje to są one bardzo
grzeczne i nie wiem czy to możliwe żeby to one robiły. Jak pisałam wcześniej
zawsze mi giną nowe ryby ostatnio kupiłam 4 kosiarki i przetrwała z nich 1.
Wcześniej u skalarów dobrała się parka i zabity został 1 skalar z tej pary
nie wiem czy nie zabił go inny skalar bo cały czas się biły o terytorium.
Natomist wczoraj kupiłam 2 węgorki i glonojada z czego przez jedną noc
przetrwał tylko jedej węgorek i zastanawia mnie czy węgorek nie byłby za
szybki dla gurami i skalarów.

Proszę o pomoc i wasze sugestie na ten temat będę bardzo wdzięczna.


Jabol

unread,
Jul 16, 2004, 2:03:35 AM7/16/04
to
zapytam tylko tak dla pewnosci...

rozumiem ze akwa jest wilkosci wiekszej niz 200-250 litrow netto???
--
radek jablonski - jabol
Lodz
GG:1949249 (od okolo g.21)

wieslawzabawa

unread,
Jul 16, 2004, 2:45:55 AM7/16/04
to
> Rozwiązaniem będzie niezależnie od tego jakie duże masz akwarium jęsli
zredukujesz obsade ryb ograniczając się do kilku gatunkow,które nie będa się
wzajemnie ganiac,zabijac lub zjadac.Tak już jest,że mustus lubi jadać kosiarki
na przyklad więc ich razem nie trzymamy.pozdrawiam wieslawzabawa


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Iwona Palczewska

unread,
Jul 16, 2004, 3:45:14 AM7/16/04
to

Użytkownik "wieslawzabawa" <wuzabaW...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:1e4d.000004...@newsgate.onet.pl...

>Tak już jest,że mustus lubi jadać kosiarki
> na przyklad więc ich razem nie trzymamy.pozdrawiam wieslawzabawa

Mystus lubi nie tylko kosiarki, to cudowna rybka, ale w nocy zje wszystko ci
się jej w pysku zmieści. A jak się nie zmieści to zagania na śmierć. Nadaje
się tylko do towarzystwa innych nocnych sumów podobnej wielkości.
pozdrawiam
iwona


Dijkstra

unread,
Jul 16, 2004, 3:46:37 AM7/16/04
to

W wiadomości z 16 lipca 2004 (07:19:42) ----MARIZKA---- napisał(a):

M> Witam!!! Mam problem i prosiłabym was o pomoc a mianowicie giną mi rybki w
M> akwarium najczęściej nocą ale nie zawsze i najczęściej są nimi nowe rybki
M> ale też nie zawsze.

Jakiej wielkości jest Twoje akwarium? Czy masz choć podstawowe informacje o rybach, które
w nim trzymasz, szczególnie mystusach i fosylisach?


Pozdrawiam, Dijkstra.
_______________________________________________________________________________
Roślinne 25l: www.akwa.dijkstra.prv.pl
Moje kociaki: www.kotki.dijkstra.prv.pl
Domena pocztowa to tweak.pl

Iwona Palczewska

unread,
Jul 16, 2004, 3:53:13 AM7/16/04
to

Użytkownik "----MARIZKA----" <mar...@npnet.org> napisał w wiadomości
news:cd7oft$o9c$1...@wulkan.npnet.org...

Mystus, albo Heteropneustes fossilis, to są nocne drapieżne rybki, fossilis
rośnie w dodatku duży. Polują nocą, zeżrą wszystko co się da, a w dodatku
zagonia Ci na śmierć większe spokojne dzienne rybki. Nie wiem jak duże masz
akwarium, ale sum rekini w ciągu roku urośnie Ci do 30cm! A potem będzie
rósł dalej. Oddaj komuś, kto ma środowiskowe akwarium dla sumów. I to duże.


pozdrawiam
iwona


dm

unread,
Jul 16, 2004, 4:20:13 AM7/16/04
to
mystus tez bedzie mial ponad 30cm :] a fosylisy dorastaja do pol metra
dlugosci :], bocje rowniez moglyby spokojnie 30 osiagnac gdyby mialy
warunki, glownym podejrzanym jest dla mnie tutaj rybka nazwana przez Ciebie
mystus. Jest moze taka czarna i ma na boku bialo-niebieskie plamki?
(niewiele tych plamek). W sumie sum rekini to przypadkiem tez nie mystus? :]
Jak ktos zna nazwe lacinska tej rybki to prosilbym o podanie jej :) u mnie w
lublinie pod nazwa sum rekini najczesciej spotyka sie rybki: Mystus
mysticetus osiaga w porywach 15cm i rzadziej ale bardzo podobny gatunek
Mystus carcio, ktory osiaga cale 8cm jezeli to ktoras z tych rybek to
zdecydowanie podejrzenia od niej odsunac mozna :).
Aha niepewnosc kolegi jabola jest wsparta moimi jak najgorszymi
przeczuciami, chyba zorientowalas sie marizko, ze masz ryby ktore bede
wielkie i ze trzeba na nie naprawde wieeelkie akwarium :]
Pozdrawiam.


----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 5:17:27 AM7/16/04
to
Więc chyba będę musiała oddać fosylisy i mystusy bo szkoda mi innych
biednych rybek. Czy sumy rekinie też oddać czy one mogą też być sprawcami
ginięcia rybek??

Dodam jeszcze że wszystkie rybki które zdechły nie miały żadnych obrażeń na
ciele i w większości wypadków zawsze to były nowe rybki które trafiały do
akwa.


----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 5:20:20 AM7/16/04
to
Wiem że te ryby miały rosnąć duże ale później zamierzałam je oddać. A akwa
ma 150 litrów


Iwona Palczewska

unread,
Jul 16, 2004, 5:30:45 AM7/16/04
to

Użytkownik "----MARIZKA----" <mar...@npnet.org> napisał w wiadomości
news:cd86dk$snu$1...@wulkan.npnet.org...

> Dodam jeszcze że wszystkie rybki które zdechły nie miały żadnych obrażeń
na
> ciele i w większości wypadków zawsze to były nowe rybki które trafiały do
> akwa.

Zaraz zaraz, to rybki Ci zdychają, czy znikają? Jak zdychają, to zupełnie
inna sprawa, choć omawiany dotychczas problem nie traci na ważności.

pozdrawiam
iwona


----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 6:14:25 AM7/16/04
to
Rybki po nocy po prostu leżą gdzieś nieżywe właśnie chodzi o to że one nie
są zjedzone ani pogryzione są całe ale nieżywe


dm

unread,
Jul 16, 2004, 6:24:10 AM7/16/04
to
mowisz ze to tylko nowe rybki zdychaja, wiec wedlug mnie jest tak masz dosc
male (jak na ryby ktore trzymasz) akwarium zyja w nim od jakiegos czasu ryby
ktore przyzwyczaily sie do dosc pewnie nieciekawych warunkow wodnych jakie u
siebie masz, kazda nowa rybka jednak nie wytrzymuje nowych warunkow to tyle.
Rada: zmniejszyc stanowczo i to naprawde stanowczo obsade, podmieniac
minimum raz w tygodniu czesc wody :) i bedzie dobrze.
Pozdrawiam.


----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 6:42:20 AM7/16/04
to
woda jest podmieniana raz w tygodniu i niektóre z nowych rybek przeżywają i
nie sądzę żeby po jednej nocy nagle kilka rybek padło od wody


dm

unread,
Jul 16, 2004, 7:15:39 AM7/16/04
to
> woda jest podmieniana raz w tygodniu i niektóre z nowych rybek przeżywają
i
> nie sądzę żeby po jednej nocy nagle kilka rybek padło od wody

no nie ma innego wyjscia :] od powietrza raczej nie padaja. Pisalas, ze nie
znajdujesz nadgryzien wiec to nie sumy je zabijaja :] - to musi byc woda.
Wiesz podmiana co tydzien przy takiej ilosci rybolkow w akwa to moze byc za
malo i tak czy siak rybki sie podtruwaja nowe :). Najlepiej by bylo jakbys
zmierzyla NO3 zauwaz, ze gdyby to bylo jakies chorobsko to stare tez by Ci
zdychaly, a im nic nie jest :]. Ryby z czasem sie aklimatyzuja do warunkow w
jakich im przyszlo zyc i mimo iz sa to warunki ekstremalne i teoretycznie
one powinny byc martwe to zyja, dlatego ze do zmiany warunkow dochodzilo w
duzym przedziale czasowym nie od razu a bardzo powoli (dlatego nowe rybki
wrzucone do akwarium w wiekszosci wypadkow zdychaja - za duzy szok).
Pozdrawiam.


----MARIZKA----

unread,
Jul 16, 2004, 7:23:58 AM7/16/04
to
Wczoraj kupiłam kilka kosiarek 2 węgorki i glonojada. Glonojad i węgorki
poszły do dużego akwa a kosiarki stwierdziłam że są za małe i włożyłam do
mniejszego akwarium. Wszystkie kosiarki żyją natomiast w dużym akwa zdechł
węgorek i glonojad jeden węgorek żyje. Już sama nie wiem o co chodzi może
ryby nocne je zaganiają na śmierć, bo mystus rano strasznie dziwnie się
zachowywał leżał w jednym miejscu i taki zadyszany jakby był może to on
gania tak nowe rybki?? Co o tym sądzicie??


wieslawzabawa

unread,
Jul 17, 2004, 1:30:30 PM7/17/04
to
> Straszne rzeczy muszą sie dziać w twoim akwarium i zapewne wszystkie wyżej
opisane rozwiązania będą musiały znależć zastosowanie w twoim
przypadku.Niestety żeby konkretnie podac przyczyne zgonów nowych rybek
musiałabyś podac więcej danych zwlaszcza fizyko chemicznych wody.Podpisuje się
pod wszystkimi spostrzezeniami grupowiczów i namawiam do zmiany i większej
dyscypliny przy planowaniu obsady.pozdrawiam wieslawzabawa

----MARIZKA----

unread,
Jul 17, 2004, 5:05:39 PM7/17/04
to
juz wiem co jest to mystus skubany a taki spokojny sie wydawal ale w nocy to
gania za innymi jak nie wiem co dlatego postanowilam kupic 240 litrow i
zrobic akwa z drapieznikami (akwa juz zakupione:P) pozdrawiam

Użytkownik "wieslawzabawa" <wuzabaW...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:0133.000004...@newsgate.onet.pl...

666

unread,
Jul 28, 2004, 8:13:00 AM7/28/04
to
Kup kotnik z siateczki albo jeszcze lepiej największą siatkę do łapania (proponuję zieloną) zawieć na krawędzi i nowe rybki
wpuszczaj do siatki na 1-2 dni, niech się wszyscy wzajemnie przyzwyczają do siebie.
JaC
Jak wpuściłem kardynałki od razu do zbiornika, to myślałem że wszystkie zawału dostaną od obwąchiwania ich przez inne ryby, a teraz
te kurduple dużym pokarm wyrywają ;-))
Ale od tamtego razu będę już tylko z siatką...

0 new messages