W dniu 2012-08-27 23:38, HGW pisze:
> Wrzucić do formaliny albo spirytusu, a może bezbarwny denaturat się nada
> ale nie jestem pewny...
Trzeba zdjac skore, wykonac drewniany szkielet, naciagnac skore i
wysuszyc. Generalnie jesli tego nie robiles to albo znajdz szybko
fachowca, albo zapomnij o temacie. Taksydermia to trudna sztuka i z
marszu raczej nie uda Ci sie wykonac tego estetycznie. Zanim udalo mi
sie zrobic pierwsza trofeum wedkarskie, kilka zniszczylem. A pozniej z
kazda sztuka bylo lepiej. Chociaz teraz jest internet, wiec dostep do
zrodel informacji duzo lepszy (jak sie tym bawilem to byly wzmianki w
gazetach i poszukiwanie znajomych znajomych ktorzy maja chocby mgliste
pojecie).
Aha, jest jeszcze opcja zrobienia odlewu i pozniej malowania itd.
pozdr
newrom
--
Cos Jesus he knows me And he knows I'm right