Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Szklany dyfuzor czy lepiej podać CO2 na wylot z filtra zewn.?

315 views
Skip to first unread message

Jarosław Kot

unread,
Jan 12, 2009, 1:09:14 PM1/12/09
to
Witam

zamówiłem już nabitą butlę z reduktorem (zawór nowy, reduktor też), powinna
być w tym tygodniu, tylko teraz kwestia dyfuzji CO2...
Szukając wężyka na allegro trafiłem na szklany dyfuzor i zastanawiam się nad
jego kupnem zamiast, jak wcześniej zamierzałem, kupienia trójnika i
wmontowania go zaraz za filtrem, wtedy uwalniane bąbelki w tym trójniku
miałyby drogę ok. 1,5 metra zanim dojdą do deszczownicy, którą chciałem
ustawić pionowo, teraz ten dyfuzor mi zamieszał w głowie ;)
podam linka na allegro, ale to tylko po to, że jak przeglądałem to są różne
te szklane dyfuzory, a jak bym już miał go brać to bym brał ten, bo tam mają
też wężyk, to by w jednej paczce przyszło...
http://www.allegro.pl/item519087781_rewelacyjny_szklany_dyfuzor_co2_30_mm.html
zależy mi na szybkiej odpowiedzi, bo chciałbym żeby do końca tygodnia mieć
już komplet do podawania CO2

dziękuje i pozdrawiam,

cristall

unread,
Jan 12, 2009, 1:50:16 PM1/12/09
to
Użytkownik "Jarosław Kot" <jarcatN...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gkg10f$n9k$1...@news.wp.pl...
> Witam
>

> http://www.allegro.pl/item519087781_rewelacyjny_szklany_dyfuzor_co2_30_mm.html
> zależy mi na szybkiej odpowiedzi, bo chciałbym żeby do końca tygodnia mieć
> już komplet do podawania CO2
>
> dziękuje i pozdrawiam,
>

żebyś nie miał za lekko to jeszcze trochę namieszam ;)


http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=22551


--
pzdr

Cristall
www.divefun.pl - moje zwierzaki
cristall#(@)#divefun.pl


Jarosław Kot

unread,
Jan 12, 2009, 1:53:08 PM1/12/09
to
> żebyś nie miał za lekko to jeszcze trochę namieszam ;)
>
>
> http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=22551

a przeglądałem to ;)
i tak sobie teraz na spokojnie myśle... że jednak ten pierwotny sposób
będzie najlepszym rozwiązaniem, bo nie będzie nic widać w akwarium, a przez
te 1,5m w wężu powinno się chyba dobrze rozpuścić? no i jak jeszcze
deszczownice ustawię w pionie?

pozdrawiam

Arek (G)

unread,
Jan 13, 2009, 2:14:54 AM1/13/09
to
Jarosław Kot pisze:

obawiam się, że przez te 1.5 m przy takiej prędkości to wiele nie
zdziałasz. Aczkolwiek ciekaw jestem jak to wyjdzie.

Jeśli chodzi o szklane dyfuzory Aqua-Art to jest to straszny szajs. O
tych drobnych bąbelkach na zdjęciach możesz od razu zapomnieć. Bąble są
duże, znacznie większe niż z kostki lipowej. I nie mówię o pojedynczym
przypadku, bo niestety kupiłem dwa takie dyfuzory i w obu jest tak samo.

Obecnie wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest dyfuzor w postaci
takiego mieszalnika zrobionego z filtru narurowego (w internecie jest
pełno schematów). Jedyny minus to to, że jest cholernie wydajny, w razie
jak się "rozkręci" reduktor to to cholerstwo rozpuści wszystko.

Arek

Jarosław Kot

unread,
Jan 13, 2009, 2:32:26 AM1/13/09
to
> obawiam się, że przez te 1.5 m przy takiej prędkości to wiele nie
> zdziałasz. Aczkolwiek ciekaw jestem jak to wyjdzie.

napiszę jak poszło, jak nie będzie wydajne to kupię po prostu 5-7 metrów
węża, zwine w szafce i myślę że wtedy na pewno już się rozpuści, bo w ten
filtr narurowy raczej nie będę się bawił, wąż wyjdzie taniej

pozdrawiam

Jarosław Kot

unread,
Jan 13, 2009, 10:48:38 AM1/13/09
to
>
> napiszę jak poszło, jak nie będzie wydajne to kupię po prostu 5-7 metrów
> węża, zwine w szafce i myślę że wtedy na pewno już się rozpuści, bo w ten
> filtr narurowy raczej nie będę się bawił, wąż wyjdzie taniej

mam jeszcze inny pomysł...
zamiast kupować trójnik i dłuższy wąż, na razie kupię zwykłą igłę w aptece
(raczej jakąś cieńką) i po prostu ją wbije do wylotu z filtra i uszczelnie
silikonem całość, gaz będzię podany do węża w postaci małych bąbelków, to o
wiele łatwiej będzie się rozpuszczać, no nic... czekam na razie na butlę i
resztę sprzętu :)

pozdrawiam

Remiczor

unread,
Jan 13, 2009, 1:52:39 PM1/13/09
to
Użytkownik "Jarosław Kot" <jarcatN...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gkg10f$n9k$1...@news.wp.pl...
> Witam
>
> zamówiłem już nabitą butlę z reduktorem (zawór nowy, reduktor też),
> powinna

ciach
postaram się krótko...
1. deszczownica jest nad czy pod lustrem wody? jesli nad, to zbędny zachód z
tym CO2.
2. co do dyfuzji. odbywa się ona na zasadzie kontaktu gazu z cieczą. dlatego
dwa pęcherzyki CO2 są wydajniejsze od jednego, że mają większą powierzchnię
sfery, czyli wiekszą powierzchnię styku gazu z wodą. te wszystkie szklane
dyfuzory sa takie ładne i robią tak dużo malutkich bąbelków... ale ile z
nich dociera do powierzchni, gdzie bezpowrotnie sie marnują?
MZ najsensowniejszy rodzaj dyfuzji to taki, gdzie woda (np. wypływajaca z
filtra) nieustannie miesza się w środowisku CO2. to się chyba nazywa mikser
CO2.
P.S. tlen równiez rozpuszcza się w wodzie poprzez kontakt powierzchni,
dlatego miliony cząsteczek wody przelatujące przez powietrze nad lustrem
wody powodują jej natlenienie, co wytrąca CO2. ale o tym chyba wiesz ;)

pzdr. r.

Jarosław Kot

unread,
Jan 13, 2009, 2:10:54 PM1/13/09
to
> 1. deszczownica jest nad czy pod lustrem wody? jesli nad, to zbędny zachód
> z tym CO2.

aktualnie jest pod właśnie żeby nie wybijała CO2, którego jest tak mało, bo
jeszcze go nie podaję, ale jak zacznę to przecież pisałem, że deszczownice u
mieszcze w pionie, żeby zminimalizować jeszcze bardziej ruch lustra wody

> 2. co do dyfuzji. odbywa się ona na zasadzie kontaktu gazu z cieczą.
> dlatego dwa pęcherzyki CO2 są wydajniejsze od jednego, że mają większą
> powierzchnię sfery, czyli wiekszą powierzchnię styku gazu z wodą. te
> wszystkie szklane dyfuzory sa takie ładne i robią tak dużo malutkich
> bąbelków... ale ile z nich dociera do powierzchni, gdzie bezpowrotnie sie
> marnują?
> MZ najsensowniejszy rodzaj dyfuzji to taki, gdzie woda (np. wypływajaca z
> filtra) nieustannie miesza się w środowisku CO2. to się chyba nazywa
> mikser CO2.

...i właśnie dlatego pomysł z najcieńszą igłą wbitą zaraz na wylocie z
filtra chcę wprowadzić w życie :)
i mam nadzieję że wtedy będą najmniejsze straty, a koszt instalacji tego
dyfuzora byłby praktycznie zerowy (igła + trochę sililikonu do
uszczelnienia) i co też istotne - takie rozwiązanie nie będzie szpecić w
akwarium!

pozdrawiam

Jarosław Kot

unread,
Jan 28, 2009, 8:33:26 AM1/28/09
to
>
> ...i właśnie dlatego pomysł z najcieńszą igłą wbitą zaraz na wylocie z
> filtra chcę wprowadzić w życie :)
> i mam nadzieję że wtedy będą najmniejsze straty, a koszt instalacji tego
> dyfuzora byłby praktycznie zerowy (igła + trochę sililikonu do
> uszczelnienia) i co też istotne - takie rozwiązanie nie będzie szpecić w
> akwarium!

zrobiłem jak pisałem, tylko że poza silikonem musiałem jeszcze wszystko
potem skleić Poxipolem, żeby było sztywne i trzymało się na dobre
efekty: przy dawkowaniu 1b/sek. widać, że przez igłę wbitą w wężu (wYlot z
filtra) wydostaje się cała masa malutkich bąbelków, dalej deszczownice
zamontowałem w pionie i zrobiłem więcej dziur w niej, i w akwarium widać
tylko pojedyńcze pływające bąbelki CO2 wydostające się z deszczownicy, ph
spadło z ok. 7.0 do ok. 6.0 (czekam na dokładne testy, na razie niestety
dysponuje testem ze skalą co pół jednostki)
reasumując, polecam taki sposób rozpuszczania CO2, jest tani, wydajny i w
środku w akwarium nie ma dodatkowych "śmieci"

pozdrawiam

Arek (G)

unread,
Jan 29, 2009, 2:35:22 AM1/29/09
to
Jarosław Kot pisze:

Jeśli tak spadło Ci PH to wygląda to całkiem całkiem:)

Pozdrawiam,
Arek

Jarosław Kot

unread,
Feb 1, 2009, 6:45:40 PM2/1/09
to
> Jeśli tak spadło Ci PH to wygląda to całkiem całkiem:)
>

no to chwalę się dalej...
dzisiaj rośliny zaczęły bąbelkować, przy oświetleniu ok. 0,35W/L (ale
odpowienio dobranego światła) i bez nawożenia - jedynie CO2
teraz zabieram sie za dołożenie 2x więcej światła + obłyśniki (wiem, wiem od
oświetlenia powinienem zacząć)

Arek (G)

unread,
Feb 3, 2009, 6:39:55 AM2/3/09
to
Jarosław Kot pisze:

Z Hi-techami jest ten problem, że łatwo się podniecić początkowymi
sukcesami. A potem zaczyna być coraz gorzej. Rób wszystko powoli. Na
razie radziłbym trochę przykręcić to co2, bo IMHO dajesz tego za dużo.
Jak się nie opamiętasz, to kataklizm masz wręcz pewny.

Pozdrawiam,
Arek

Jarosław Kot

unread,
Feb 3, 2009, 9:50:28 AM2/3/09
to
>
> Z Hi-techami jest ten problem, że łatwo się podniecić początkowymi
> sukcesami. A potem zaczyna być coraz gorzej. Rób wszystko powoli. Na razie
> radziłbym trochę przykręcić to co2, bo IMHO dajesz tego za dużo. Jak się
> nie opamiętasz, to kataklizm masz wręcz pewny.

aktualnie jest ok. 45 bąbelków/min. to zmniejszyć do ok. 30 bąbli /min.?
ale światło dokładać jak najbardziej chyba? tylko że tą drugą sekcję, którą
zainstaluje (drugie tyle) będę powoli "włączał" zaczynając od 2h/dobę i co
tygodniowo zwiększając o pół godzinki, aż znajdę optimum

0 new messages