Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

(Długie) Bambus preparowanie - podsumowanie walki:-)

222 views
Skip to first unread message

Andrzej Vader

unread,
Apr 1, 2004, 9:38:17 AM4/1/04
to
Swego czasu obiecalem, ze napisze jak preparowalem bambusy. Jakie
popełniłem błędy i jak osiągnąłem sukces.
Ad rem. Bambus zakupilem w sklepie akwarystycznym u znajomego sprzedawcy
ktory owego bambusa przeznaczyl w wiekszosci dla swoich gadów. Bambus był
naturalny, nie lakierowany i w zaden sposób nie preparowany.
Ponieważ w sieci nie znalazłem za bardzo informacji na temat bambusa w
akwarium, za radą kolegów postanowiłem postąpić tak jak w przypadku łupiny
orzecha kokosowego czyli oczyścić, wygotować i do akwa. Na początku bambus
nie chcial zatonąć. Zachował sie jak swieży korzeń. Bambus jest zdrewniałą
trawą, wieć posiada duże przestrzenie wypełnione (po wyschnięciu)
powietrzem. Obciążyłem go więc i na drugi dzień nabrał wody i pięknie
utonął. Leżał przez dwa tygodnie w codziennie zmienianej wodzie (gorącej),
codziennie był parzony. Po tym czasie powędrował do akwarium. Postawiony był
w pionie (2 kawałki) i na dnie (1 kawałek). Pionowo stojący bambus, wystawał
około 0,5cm ponad powierzchnię wody, dół był wetknięty w żwir. Po tygodniu
wszystkie trzy kawałki zaczęły paskudnie śmierdzieć(Jabol wąchał, Jabol
świadkiem) i pokryły się jakby śluzem. Nie pozostało nic jak wyciągnąć je z
akwa i podmienić wodę. Wydaje sie, że wydzielany przez bambus śluz nie był
toksyczny dla ryb (wszystkie czuły sie dobrze i żyją do tej pory), natomiast
jego zapach był nie do przyjęcia. W pierwszym momencie doszedłem do wniosku,
że winę za to wydarzenie ponosi brak przepływu wody w stojących bambusach.
Ale trzeci kawałek, leżący na dnie miał przepływ i stało się z nim to samo
co z pozostałymi.
Od tego czasu bambu leżał przez 2 miesiące (może trochę więcej?) w
zmienianej wodzie. Na początku tydzień kąpieli w solance a potem codzienne
parzenie przez dwa tygodnie. Potem już tylko leżenie w wodzie. Śluzu nie
udało mi sie zlikwidować i chyba tak już będzie. Leżąc w wodzie bambus to
wydziela i koniec. Natomist zapach zniknął (myślę, że sól pomogła).
Podsumowując: Z bambusem należy postępować tak jak ze świeżym korzeniem i
należy go podobnie spreparować. Sól i gotowanie lub parzenie. Nie należy sie
z tym spieszyć. Mnie to zabrało ponad 2 miesiące i spotkałem się już z
podobnym zdaniem co do preparowania bambusa. Mam nadzieję, że to co
napisałem się komuś do czegoś przyda. A może dostanę Pulitzera?

--
Pozdrawiam

Andrzej Vader Łódź
andrze...@poczta.onet.pl
http://republika.pl/vaderland/ - nic o akwarystyce
"Gdzie roślin kupa, tam ślimakom rośnie dupa"


danil

unread,
Apr 1, 2004, 5:26:17 PM4/1/04
to
Użytkownik "Andrzej Vader" <andrze...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:c4h9pj$nbi$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Od tego czasu bambu leżał przez 2 miesi±ce (może trochę więcej?) w
> zmienianej wodzie. Na pocz±tku tydzień k±pieli w solance a potem
codzienne
> parzenie przez dwa tygodnie. Potem już tylko leżenie w wodzie. ¦luzu nie
> udało mi sie zlikwidować i chyba tak już będzie. Leż±c w wodzie bambus
to
> wydziela i koniec. Natomist zapach znikn±ł (my¶lę, że sól pomogła).
> Podsumowuj±c: Z bambusem należy postępować tak jak ze ¶wieżym korzeniem

i
> należy go podobnie spreparować. Sól i gotowanie lub parzenie. Nie należy
sie
> z tym spieszyć. Mnie to zabrało ponad 2 miesi±ce i spotkałem się już z

> podobnym zdaniem co do preparowania bambusa. Mam nadzieję, że to co
> napisałem się komu¶ do czego¶ przyda. A może dostanę Pulitzera?

Ja nie bylem az tak wytrwaly w gotowaniu i moczeniu i przy okazji na
poczatku popelnilem jeszcze inny blad - pokrylem bambusa szklem wodnym.
Roztopilo sie to dosc szybko w wodzie. Sluz tez mialem ale bez przykrego
zapachu, poza tym sluz zjadaly czasem kosiarki. Generalnie jednak nie
moczylem bambusa az tak dlugo, najwyzej kilka dni. Po 3 latach w akwarium
wiekszosc drewna prawie calkowicie sie rozlozyla, zostaly tylko najwieksze
sztuki. Ale i tak warto bylo - fajnie wyglada.

--
pozdrawiam
danil

0 new messages