Dnia Tue, 15 Nov 2011 01:35:29 +0100, zeusx napisał(a):
> Mordoklejka kiedyś była toffi, które trudne było do ugryzienia a jak się już
> to udało zrobić ,to sklejało zęby dolnej i górnej szczęki na czas prawie do
> rozpuszczenia.
Najlepsze krowki, prawdziwe mordoklejki z ktorymi trzeba bylo sie naprawde
chwile pomeczyc tak sklejaly gebe jadlem na ktoryms z showcase Microsoftu.
Niestety pojecia nie mam kto je produkowal bo wszystkoe oczywiscie byly
zapakowane w papierki z logiem MS.
I dziwnym trafem blyskawicznie zniknely tylu znalazly amatorow:)
--
Mark