Czy ktos posiada jakis know-how na temat SIMPLE, informacje ktore mnie
podbuduja lub zalamia ?
Dzieki
Serwisant
Użytkownik "serwisant" <serwi...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:9a884ad4.02121...@posting.google.com...
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pozdrawiam
Wrangler
Z systemu Emitent - http://www.bankier.pl
2002.12.09
"Zarząd SIMPLE S.A. oświadcza, iż będzie dążył do wprowadzenia w
Spółce zasad ładu korporacyjnego oraz w miarę swoich kompetencji i
możliwości zapewni ich przestrzeganie."
2002.12.06
"Raport Bieżący numer: RB/20/12/02
Zarząd SIMPLE S.A. podaje niniejszym informację o korekcie
prognozy wyników finansowych za rok 2002 dla SIMPLE S.A.
Okres, którego dotyczy prognoza: 01.01.2002 - 31.12.2002.
EBITDA: 2 mln. zł., strata netto: 0,7 mln. zł.
Podstawą korekty prognozy jest stopień wykonania rocznego planu
sprzedaży i przewidywana wielkość sprzedaży do końca 2002 roku."
Nie jest to z mojej strony zniechecanie - jak nie ma zadnej roboty to
bierze sie taka jaka jest (szczegolnie jak osoba informujaca jest
pesymista), ale powyzsze w odniesieniu do tej firmy moze oznaczac:
"sraczke korporacyjna" tj. robienie wielu rzeczy po lebkach i w panice,
wiec atmosfera pracy moze nie byc zbyt "rodzinna", bo teraz beda ciac
koszty i naciskac na efekty sprzedazy. Porownujac do zachowan w swiecie
przyrody nazwalbym to "mucha bez nuzek".
Ale osobiscie bym sie wybral - zawsze moze byc lepiej niz pisza
pesymisci, no i jakies nowe doswiadczenie zawodowe, o pracy nie wspominajac.
Flyer
Dzieki za info, faktycznie prognozy nie napawaja optymizmem, SIMPLE
nalezy do krajowych producentow softu dla przedsiebiorstw i chlopaki
nie maja latwo, jednak ilosc ogloszen o prace na ich stronie, oraz
nowe informacje o wdrozeniach moga oznaczac, ze walcza jak moga. :)
Mozesz jednak miec racje i sa to ruchy "muchy bez nozek". :(
Oczywiscie na rozmowe pojde i postaram sie zadac kilka pytan w tym
kierunku, nie wiem tylko czy odpowiedzi (o ile wogole beda) pochodzace
z jednego zrodla beda obiektywne.
Pozdro
Serwisant
Obraz, który SIMPLE stara się pokazać na zewnątrz można zobaczyć w jej
raportach
bieżących publikowanych na www.simple.com.pl. Czasem trochę więcej
komentarzy
można znaleźć na www.parkiet.com.pl / piguła informacyjna.
"Wrangler" <alb...@interia.pl> wrote in message
news:at7vaf$ba2$1...@news.tpi.pl...
> W Szopienicach by? tylko mini-oddzialik Simple, sk?adaj?cy si? z samych
> programistów,
Na stronie SIMPLE wyczytalem, ze maja jeszcze oddzial w Dabrowie
Gorniczej, moze postanowili polaczyc obydwa ?
> przej?ty od KSK,
Co to takiego KSK ?
> Obraz, który SIMPLE stara si? pokaza? na zewn?trz mo?na zobaczy? w jej
> raportach
> bie??cych publikowanych na www.simple.com.pl. Czasem troch? wi?cej
> komentarzy
> mo?na znale?? na www.parkiet.com.pl / pigu?a informacyjna.
Informacje niezbyt pocieszajace, zazwyczaj koniec roku jest dobry
jesli chodzi o sprzedaz, a tu taka drastyczna zmiana prognozy w dol
tak, ze firma skonczy na minusie. Co jest grane ? Dlaczego w zwiazku z
tym szukaja tylu ludzi do pracy i skad te informacje o nowych
wdrozeniach ? Przeciez nie kazdy moze pochwalic sie tym ze wdrozy
CRM-a u wszystkich dealerow Forda ? Zupelnie nie wiem co o tym myslec.
Serwisant
>>
> Cóż, wejście spółki na WGPW wymusza na spółkach publikowanie wiadomości,
> które chcieliby zobaczyć 'zewnętrzni' akcjonariusze...
> Jednocześnie trzeba zauważyć, że zmiana prognozy nie jest drastyczna, jeśli
> porównasz
> ją z wynikami branży (np. z podobnym Macrosoftem) i była łatwa do
> przewidzenia.
>
No w sumie latwo przewidziec. Czas pracy danego programu w firmach to
ok. 3-5 lat (powiedzmy). Nowe firmy powstaja ale wolniej niz kiedys,
czas "wariackiej komputeryzacji" tez sie juz skonczyl. Dodatkowo segment
duzych firm woli rozwiazania w stylu SAP, a jednoosobowe firmy jezeli
juz to kupia sobie program za 400 zl w supermarkecie. Innymi slowy
wymiotlo rynek z mozliwosci nowych wdrozen na okres kilku lat.
Ale patrzac z perspektywy Macrosoftu, bo to lepiej znam - sami sie
zarzneli swoimi cenami programow i uslug.
Jakosc to inna sprawa, bo kazdemu mozna to wytknac.
Na plus Simple moge napisac, ze widzialem na ich stronce jakis
jednostanowiskowy programik z nazwa SAP - tyle tylko, ze jezeli bedzie w
cenie duzego SAPa to raczej nie zdobedzie duzej popularnosci.
Flyer
OK, dyskutowac mozna by dlugo, jednak najwazniejsze pytanie jest
takie:
- Czy jest szansa na zakotwiczenie w tej firmie na dluzej, pracowac i
rozwijac sie przy tym, uczac sie nowych rzeczy, ktore przeloza sie na
wartosc dodana dla firmy.
Czy SIMPLE ma szanse przetrwania i rozwoju, jak dlugo bedzie jeszcze
istniec, co jesli nastepny rok bedzie tak zly jak obecny ?
Czy na te pytania wogole istnieja odpowiedzi ?
Jak sadzicie ?
Pozdrawiam
Stojacy na rozdrozu
Serwisant
>
> OK, dyskutowac mozna by dlugo, jednak najwazniejsze pytanie jest
> takie:
> - Czy jest szansa na zakotwiczenie w tej firmie na dluzej, pracowac i
> rozwijac sie przy tym, uczac sie nowych rzeczy, ktore przeloza sie na
> wartosc dodana dla firmy.
> Czy SIMPLE ma szanse przetrwania i rozwoju, jak dlugo bedzie jeszcze
> istniec, co jesli nastepny rok bedzie tak zly jak obecny ?
>
> Czy na te pytania wogole istnieja odpowiedzi ?
> Jak sadzicie ?
>
Jezeli masz inne oferty to mozesz pomyslec - jezeli nie to zawsze te
kilka miesiecy do CV i emerytury mozesz dolozyc i szukac rownoczesnie
innej pracy.
Co do rokowan na nastepny rok - przezyje, choc moze stan sie pogorszyc.
Jak znam ten rynek, to czesc z ich dochodow pochodzi z serwisu,
licencji i itp. Ten strumyczek w najlepszym razie skonczy sie wlasnie za
ok. 2-3 lata. Prawdopodobnie ich problemem byl m.in. zbytni przerost
kosztow bez uwzglednienia wahan we wdrozeniach a nie obsludze juz
zainstalowanego softu. Dodatkowo wg mnie popelniaja blad nie publikujac
wersji demo (na plytach z pism ich nie znalazlem, na ich stronie tez),
prezentacji aplikacji nawet jako slide show itd.
Ale widac tez pierwsze objawy poprawy - na swojej stronie szukali speca
od obserwacji rynku. Nawet mi sie spodobalo, ale jestem za cienki do tego.
Najwazniejsze zeby nie starali sie pchac na sile sprzedazy likwidujac
(tnac nadmiernie koszty osobowe) inne stanowiska - po roku, dwoch
zostana z samymi sprzedawcami bez nowego produktu.
Flyer
> - Czy jest szansa na zakotwiczenie w tej firmie na dluzej, pracowac i
> rozwijac sie przy tym, uczac sie nowych rzeczy, ktore przeloza sie na
> wartosc dodana dla firmy.
> Czy SIMPLE ma szanse przetrwania i rozwoju, jak dlugo bedzie jeszcze
> istniec, co jesli nastepny rok bedzie tak zly jak obecny ?
>
> Czy na te pytania wogole istnieja odpowiedzi ?
> Jak sadzicie ?
>
> Pozdrawiam
> Stojacy na rozdrozu
> Serwisant
Hmm, od zbyt wielu czynników zależy to czy pozostaniesz w jakiejkolwiek
firmie
'na dłużej'; możesz mieć zbyt niskie kwalifikacje = nie spełniasz oczekiwań
= wylatujesz,
ale może też być tak: masz zbyt duże kwalifikacje, stanowisz zagrożenie dla
Twoich
przełożonych, którzy nie potrafią zarządzać pracownikiem z taką wiedzą =
wylatujesz :-))
---
Jak sądzisz, czy firmy IT w ostatnich latach głównie zatrudniały czy
zwalniały pracowników?
A jeśli zwalniały, to czy trend ten się jeszcze nadal raczej utrzymuje?
A jeśli się utrzymuje, to jaka jest przyczyna, że firma musi szukać nowych
pracowników??
>Najwazniejsze zeby nie starali sie pchac na sile sprzedazy likwidujac
>(tnac nadmiernie koszty osobowe) inne stanowiska - po roku, dwoch
>zostana z samymi sprzedawcami bez nowego produktu.
Tylko, że ta firma prowadzi właśnie taką politykę. Przez to system,
który w wersji roboczej w nazwie miał 99 wyszedł na rynek dopiero w
zeszłym roku - a chyba nie trzeba wyjaśniać, jaką różnicę sprzedaży i
utratę rynku taki poślizg oznaczał. Do tego rozgrywki personalne,
coraz mniej ciekawa atmosfera, wycofanie z oferty dużego systemu ERP
Rossa, wprowadzenie do oferty nibySAPa (nie słyszałem pozytywnej
opinii na temat firmowanego przez SAPa Business One).
Klimat oczywiście zależy od bezpośrednich współpracowników i
przełożonych, więc trudno to generalizować, ale trudno tryskać
optymizmem i dobrym humorem.
Wersji demo nie ma, bo trzeba sporo się napracować, żeby takową
stworzyć, a pracy nie brakuje (co nie przeszkadza w zwolnieniach).
Instalacja programu i postawienie bazy nie jest takie banalne i
oznacza, że user może być na tyle w temacie, że wynajdzie braki i
błędy w programie, a jak jest organizowana prezentacja, to rzeczy
pokazywane można podszlifować, poprawić i obejść problemy.
Generalnie - na pewno praca lepsza niż żadna, co nieco można się
nauczyć, ale na dłuższe zakotwiczenie lepiej nie liczyć (albo będziesz
za dobry, albo za drogi, albo za cienki, albo nadepniesz komuś na
odcisk itd). Większa część branży wygląda niezbyt ciekawie, a Simple
nie należy do najlepiej sobie radzących firm.
--
Pozdrawiam,
Kaizen xnv...@cbpmgn.sz zanim zapytasz odwiedź www.google.com
GG 2122; ICQ#: 64457775
e-mail Rot13 coded
>
> Tylko, że ta firma prowadzi właśnie taką politykę.
Zauwazylem po postach na grupie i informacji o tym jak zlikwidowali
spolke rzezbiaca w Oraclu.
> Przez to system,
> który w wersji roboczej w nazwie miał 99 wyszedł na rynek dopiero w
> zeszłym roku - a chyba nie trzeba wyjaśniać, jaką różnicę sprzedaży i
> utratę rynku taki poślizg oznaczał.
Dlatego MS nie nazywa juz swoich systemow datami (po swoich wpadkach) -
wejscie systemu oznaczonego np. win 2001 w 2003 zniecheca nabywcow
niezaleznie od mozliwosci systemu. Ale nie oznacza to, ze system 99 jest
jakis gorszy --> gro uzytkownikow nie uzywa nowych zabawek robionych na
potrzeby kampani marketingowych i nowych technologi robionych po to,
zeby sie cos w branzy ruszalo. Najwazniejsze zeby dobrze liczylo - i
rownie dobrze moze to byc nawet system DOSowy --> np. raport w html
zawsze da sie wygenerowac, a wtedy mozna korzystac z prawie wszystkich
aplikacji biurowych --> bez zbednej meki programistow otrzymuje sie
kolorowe i rozbudowane raporty.
Dodatkowo niektore firmy (nie wiem czy SIMPLE tez) podejmuja iscie
heroiczne proby wprowadzania wlasnych systemow bazowych majac pod nosem
gotowe produkty --> to tez kosztuje. Jak wskazuje doswiadczenie na
rozwoj takich systemow stac glownie duze firmy (nie mowie oczywiscie o
systemach Open Source czy Freeware). SAP nie zrobil takiego bledu i
dobrze na tym wyszedl --> oferuje glownie wiedze. Dodatkowo ciekaw
jestem jak wyglada w Polsce zestawienie: systemy zintegrowane i systemy
"w czesciach" a rynek nabywcow duzych, malych, srednich --> stawiam na
to, ze w zaleznosci od wielkosci firmy wykazuja one rozne preferencje.
Tudziez jeszcze podstawowy blad polegajacy na tworzeniu ogromnych
zintegrowanych systemow przy braku nabywcow na okrelone komponenty.
>Do tego rozgrywki personalne,
> coraz mniej ciekawa atmosfera, wycofanie z oferty dużego systemu ERP
> Rossa, wprowadzenie do oferty nibySAPa (nie słyszałem pozytywnej
> opinii na temat firmowanego przez SAPa Business One).
Coz, ja od znajomych uzytkownikow (nie wdrozeniowcow i adminow) jak na
razie nie slyszalem pozytywow nt. duzego SAPa ;).
> Wersji demo nie ma, bo trzeba sporo się napracować, żeby takową
> stworzyć, a pracy nie brakuje (co nie przeszkadza w zwolnieniach).
> Instalacja programu i postawienie bazy nie jest takie banalne i
> oznacza, że user może być na tyle w temacie, że wynajdzie braki i
> błędy w programie, a jak jest organizowana prezentacja, to rzeczy
> pokazywane można podszlifować, poprawić i obejść problemy.
U mnie na pokazie SAP sie troche sypnal ;). Ale moze nie demo, ale
chociaz prezentacja w slide show. Ja na przyklad do teraz nie wiem nawet
jaki rodzaj menu ma SIMPLE --> hierarchiczno-wsadowy jak SAP czy menu
opuszczane.
Flyer
>
> Rossa, wprowadzenie do oferty nibySAPa (nie słyszałem pozytywnej
> opinii na temat firmowanego przez SAPa Business One).
Jest to produkt całkowicie odmienny od R/3. Według tego co mówił pracownik
SApa, to szukano produktu podobnego w filozofii działania do R/3. Jak
oglądałem wersję demo, to kilka razy się posypała. Gdy mówiłem o tym
pracownikowi SAPa, bagatelizując problem, że to pewnie wersja demo, to
wyraził niedowierzanie i powiedział, że niemożliwe, bo to jest
wersja "release".
Sam produkt jest jaki jest. Wygląda ładnie. Wadą jest to, że jest bardzo
okrojony - jest to w zasadzie księgowośc, sprzedaż i jakaś mała produkcja.
Brakuje na przykład: środków trwałych, kadr i płac, nie zauważyłem żadnej
obsługi kasy, przelewów itp itd. Według opinii SAPa jest to celowe - oni
sprzedają "szkielet", do którego partner dodaje jakieś swoje rozwiązania (na
przykład płace). Według mnie "goły" produkt się do niczego nie nadaje - po co
komu sama księgowość. Wadą jest także duża cena - 1000 EURO za stanowiska dla
SAPA. Jeśli weźmiesz cztery stanowiska + prowizja sprzedawcy, to otrzymujesz
np. 5000 EURO - 20000 złotych. Sama licencja, bez usług. A za te pieniądze
masz tylko księgowość + sprzedaż.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> komu sama księgowość. Wadą jest także duża cena - 1000 EURO za stanowiska dla
> SAPA. Jeśli weźmiesz cztery stanowiska + prowizja sprzedawcy, to otrzymujesz
> np. 5000 EURO - 20000 złotych. Sama licencja, bez usług. A za te pieniądze
> masz tylko księgowość + sprzedaż.
>
>
>
Jezeli sie nie myle (niestety wlasne materialy zostawilem w calosci w
ostatniej firmie) to jest to i tak taniej niz pelnoprawny klient w duzym
SAPie (gwoli wyjasnienia - w SAPie istnieja trzy rodzaje klientow
zroznicowanych cenowo i w prawach dostepu/modyfikacji).
Flyer