Uwaga uwaga!
Przestrzegam potencjalnych pracowników - detailerów, sprzedawców,
sprzataczki a nawet i kooperantów przed bliższą "przyjaźnią" z firmą Car-Spa
z Reguł k/Warszawy.
Ponieważ szukają nowych frajerów na kajak informuję, że standardem w tej
firmie jest NIE PŁACENIE, a wymęczone wypłaty odbywają się z wielkiej
łaski - najczęściej wtedy kiedy "ktoś da...". Najczęściej da tatuś któregoś
z "przedsiębiorców" - bo firma NIE ZARABIA, niezależnie od tego co piszą i
czym sie chwalą - KLIENTÓW TAM NIE MA, bo Car-Spa zanizyło radykalnie jakość
uslug, a pracownicy też mają wszystko w dupie bo maja płacone z łaski -
wymagania za to mają wielce wygorowane. Dumni nadęci chodzą tak jakby
wszyscy ich uważali za czołówkę w branzy. Niestety na hasło "Car-Spa" w
branzy detailingowej pojawiają się uśmieszki, a wśród zagranicznych
kontrahentów - głośny rechot.
Hitem jakości było nieprzykręcenie kół klientowi, który w związku z tym o
mało się nie zabił - w związku z tym klienci uciekli i pieniedzy tam nie ma.
Do tego jeszcze probuja bawić się w handlarzyków samochodowych, ale rynek
ich zweryfikował błyskawicznie - szczególnie po nieudanej probie sprzedaży
ewidentnie malowanych samochodoów jako "absolutnie bezwypadkowe". Panowie
właściciele Piotr Nadulny i Marcin Bachórzewski w związku z tym szukają
oszczędności i generalnie nie płacą. Nie płacą pensji, podatków, składek
ZUS. Nie płacą także podwykonawcom - za folie, za inne materiały, a nawet za
smieci i za telefon. Każda ewentualna wypłata to droga przez mękę.
Jeżeli więc, chcesz pracować w tak doskonałej atmosferze, NA CZARNO,
wysłuchiwać fochów swojego Pana, wysłuchiwać pretensji klinetów - także za
to, że własciciel nie odbiera od nich telefonów szczególnie gdy chodzi o
reklamacje - zachęcam do składania aplikacji.
PS. Czy całkiem przypadkowo własciciel ów ma takie samo nazwisko jak
legendarny stomatolog z Ciechanowca - Bachórzewski? Jeśli tak, to miło nam
bedzie jak Car-Spa pod wodzą Marcina Bachórzewskiego
marcin.ba...@carspa.pl przeniesie się do Ciechanowca - kombajny i
ciagniki rolnicze sa coraz droższe, ładniejsze i też wymagają detailingu.
pozdrawiam
Robert