Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nieco slow krytyki

2 views
Skip to first unread message

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 4, 2003, 5:45:45 AM2/4/03
to

Chcialbym przedstawic tutaj nieco slow krytyki pod adresem "polspamu". Nie
jestem pewien, czy to jest odpowiednie miejsce, ale wyglada na to, ze sa tutaj
tworcy tej idei, wiec moze mnie wysluchaja.

Jestem jak kazdy ofiara spamerow i nieco mnie to wkurza. Byc moze mniej, niz
kiedys, gdy mialem tylko modem, ale zgadzam sie, ze jest to dosc paskudna metoda
lapania klientow.

O polspamie dowiedzialem sie przypadkiem, i jak zdazylem sie zorientowac bardzo
wielu ludzi w ogole o jego istnieniu nie wie.

Udalem sie na strony polspamu i musze stwierdzic, ze jest to wszystko dosc malo
czytelne. Mam wrazenie, ze struktura witryny nie zostala do konca przemyslana i
dla kogos, kto nic nie wie na temat walki ze spamem jest malo czytelna.

Czy planowane sa jakies zmiany w tej kwestii? Bo jak narazie to wyglada to nieco
tak, jak dawne helpy Microsofta - to znaczy dla kogos, kto dokladnie wie o co
chodzi i jak to dziala problemu nie ma, ale dla kogos, kto sie chce dowiedziec i
zrozumiec jest to w zasadzie nie do przejscia...


--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz


---
Ten list został wysłany przy użyciu Gołąbka http://www.amsoft.com.pl/golabek

Marcin Sochacki

unread,
Feb 4, 2003, 7:07:11 AM2/4/03
to
Adam Pietrasiewicz wrote:
> Udalem sie na strony polspamu i musze stwierdzic, ze jest to wszystko dosc malo
> czytelne. Mam wrazenie, ze struktura witryny nie zostala do konca przemyslana i
> dla kogos, kto nic nie wie na temat walki ze spamem jest malo czytelna.

Co jest mało czytelne? Konkrety.
Ta strona nie jest dla kogoś, kto nic nie wie na temat walki ze spamem.
Jest setki stron na sieci, polskich i zagranicznych traktujących o
spamie dla początkujących. Na pewno szkoda energii ludzi z Polspamu aby
tłumaczyli wszystko od podstaw.

> Czy planowane sa jakies zmiany w tej kwestii? Bo jak narazie to wyglada to nieco
> tak, jak dawne helpy Microsofta - to znaczy dla kogos, kto dokladnie wie o co
> chodzi i jak to dziala problemu nie ma, ale dla kogos, kto sie chce dowiedziec i
> zrozumiec jest to w zasadzie nie do przejscia...

Nieprawda, w helpach Microsoftu przepisy wyglądają tak:
Problem: Nie mogę połączyć się z Interetem.
Odpowiedź: Użyj ikony "Połącz z Internetem" na Pulpicie.
P.: Nadal nie mogę się połączyć.
O.: Sprawdź czy masz włączony komputer, podłączone wszystkie kable.
P.: Tak, są podłączone. Nadal nie działa.
O.: Twój problem jest z pewnością bardzo skompilowany i System Pomocy
Microsoft (TM) nie może nic na to poradzić. Skontaktuj się z
administratorem.

A wspomniany wyżej administrator ma być wróżką i zgadywać co jest
problemem. Opis na stronie Polspamu jest dedykowany i zrozumiały dla
administratorów. Tym się różni od helpu M$.

Wanted

GL

unread,
Feb 4, 2003, 7:11:01 AM2/4/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 11:45:45 +0100, "Adam Pietrasiewicz"
<adp...@polbox.com> wrote:

>Udalem sie na strony polspamu i musze stwierdzic, ze jest to wszystko dosc malo
>czytelne. Mam wrazenie, ze struktura witryny nie zostala do konca przemyslana i
>dla kogos, kto nic nie wie na temat walki ze spamem jest malo czytelna.

strona jest raczej dla skrajnych praktyków - pisana jest językiem
zrozumiałym dla osób, które potrafią idee tam zawarte wprowadzić w
życie. Polspam nie oferuje (a może to jest jakiś pomysł ?) np.
pluginów do popularnych programów pocztowych, nastawiając się na
współpracę z administratorami serwerów pocztowych, którzy mogą ciąć
spam masowo - zanim jeszcze dotrze do skrzynek użytkowników.

To, że można z bazy polspamu korzystać na desktopie, nawet
windowsowym, wynika raczej z możliwości niektórych programów i pracy
osób od polspamu niezależnych.

>Czy planowane sa jakies zmiany w tej kwestii?

imho najważniejszym jest wprowadzenie anglojęzycznej wersji
witrynki...

Grendel

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 4, 2003, 8:06:34 AM2/4/03
to

We wtorek, 04 lutego 2003 13:11:01 GL napisał/a

> strona jest raczej dla skrajnych praktyków - pisana jest językiem
> zrozumiałym dla osób, które potrafią idee tam zawarte wprowadzić w
> życie. Polspam nie oferuje (a może to jest jakiś pomysł ?) np.
> pluginów do popularnych programów pocztowych, nastawiając się na
> współpracę z administratorami serwerów pocztowych, którzy mogą ciąć
> spam masowo - zanim jeszcze dotrze do skrzynek użytkowników.
>
> To, że można z bazy polspamu korzystać na desktopie, nawet
> windowsowym, wynika raczej z możliwości niektórych programów i pracy
> osób od polspamu niezależnych.

Ok.

Kto z obecnych tutaj jest tworca polspamu?

Chcialbym kontakt na priv - mam do pogadania.

jesli mozna oczywiscie.

wojtek

unread,
Feb 4, 2003, 8:12:45 AM2/4/03
to
> Kto z obecnych tutaj jest tworca polspamu?

Ze wzgledu na BSE panujace wsrod spamerstwa PolSpam jest organizacja
anonimowa zeby nie mogla byc paralizowana przez marketoidospameroswiat.

Pozdrawiam

Wojtek


Thuban Draconis

unread,
Feb 4, 2003, 1:10:30 PM2/4/03
to
GL (podp...@op.pl)@04 lut 2003:

> imho najważniejszym jest wprowadzenie anglojęzycznej wersji
> witrynki...

A po co? PolSpam powinien blokować tylko spam polskojęzyczny.


--
,,Agdisz tak szedl thobyas, a psek byezal gego zanym''.
http://jestem-leniem.tk

GL

unread,
Feb 4, 2003, 1:27:44 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 18:10:30 +0000 (UTC), Thuban Draconis
<thu...@wp.pl> wrote:

>A po co? PolSpam powinien blokować tylko spam polskojęzyczny.

etam... blokuje spamerów nie patrząc na narodowość (i dobrze !), a
skoro tak, to powinien dać możliwość 'rozgrzeszenia' także firmom zza
granicy. A jak się mają skontaktować z polspamem, skoro cała procedura
jest opisana po polsku ? ;-)...

Grendel

Thuban Draconis

unread,
Feb 4, 2003, 1:33:53 PM2/4/03
to
GL (podp...@op.pl)@04 lut 2003:

> blokuje spamerów nie patrząc na narodowość (i dobrze !)

nie dobrze, więkoszść adresów z których przychodzi zagraniczny spam
jest jednorazowa, więc baza tylko od tego puchnie.

GL

unread,
Feb 4, 2003, 1:55:36 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 18:33:53 +0000 (UTC), Thuban Draconis
<thu...@wp.pl> wrote:

>jest jednorazowa, więc baza tylko od tego puchnie.

to sobie wycinaj ;-)Nikt ci tego nie zabrania - możesz po np. tygodniu
kasować maile z bazy, żeby się nie rozdymała.

Ja jak wyciąłem 'górną połówkę' (plik tekstowy miał już >1.5MB)to się
nagle okazało, że przyłazi tona śmieci - czyli jednak adresy
jednorazowe nie są....

Grendel

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 2:16:19 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 14:12:45 +0100
"wojtek" <xy...@dlwkfj.fe> wrote:


> Ze wzgledu na BSE panujace wsrod spamerstwa PolSpam jest organizacja
> anonimowa zeby nie mogla byc paralizowana przez marketoidospameroswiat.
>
> Pozdrawiam
>
> Wojtek
>

Podwazajac tym samym swoja wiarygodnosc, co w polaczeniu z calkowitym brakiem poinformowania strony zainteresowanej o fakcie dodania adresu do bazy, budzi cokolwiek M I E S Z A N E uczucia.

GL

unread,
Feb 4, 2003, 2:43:14 PM2/4/03
to
bla bla bla....
nie zgodne z normami formatowanie maila, gadka o 'wiarygodności' ...
może już dość tych podchodów ? Żygać się chce od czytania w kółko tych
samych durnych tekstów.

Grendel

Marek Wysmulek

unread,
Feb 4, 2003, 3:11:10 PM2/4/03
to
>
> Podwazajac tym samym swoja wiarygodnosc, co w polaczeniu z calkowitym
>brakiem poinformowania strony zainteresowanej o fakcie dodania adresu do
>bazy, budzi cokolwiek M I E S Z A N E uczucia.

Co za ......!!! Poprostu oburzaja mnie oburzeni spamerzy.

Marek.


R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 3:22:27 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 21:11:10 +0100
"Marek Wysmulek" <ma...@domena.pl> wrote:

> Co za ......!!! Poprostu oburzaja mnie oburzeni spamerzy.
>
> Marek.
>

Wrocmy od razu do sredniowiecza: po co Ci wszyscy adwokaci, po co sady i inni darmozjadzi. Obywatel wysunal podejrzenie, na szafot ze skazancem!

Szanowni Panowie, pozostaje miec nadzieje, iz paranoja nie jest zarazliwa, a kolejne lata przyniosa cos innego nizeli tylko tryumfalny powrot kanonow sprzed 500 lat.

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 3:27:15 PM2/4/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 20:43:14 +0100
GL <podp...@op.pl> wrote:

> nie zgodne z normami formatowanie maila

Mowilem, na szafot!

GL

unread,
Feb 4, 2003, 3:30:59 PM2/4/03
to
PLONK....

(no banana for trolls)

GL

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 3:36:59 PM2/4/03
to

Zdaje sie, iz dyskusji inaczej, niezeli po prostu ja P I E P R Z A C, doprawic nie jestes w stanie.

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 4, 2003, 3:44:31 PM2/4/03
to
Ke'dem guerfel "R. Zarzynski" <rz...@rzarz.i.p.pl> ihn
news:20030204212227...@rzarz.i.p.pl: takh oblivyn ihn
aa'kua pl.news.mordplik

> Wrocmy od razu do sredniowiecza:

Po co średniowiecze? Wystarczy szybki i skuteczny sąd egzekwujący
moje prawa po 10 marca.

> Obywatel wysunal podejrzenie, na szafot ze skazancem!

Po co zarzynać mlekodajną krowę?
Wysyłasz mi spam, wpłać na moje konto małe co nieco...


--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 4:03:55 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 21:37:21 +0100
"Tomasz L." <b...@adresu.com> wrote:

> Dlaczego sprowadza Pan sprawe do absurdu??? NIKT nie ma PRAWA decydowac co
> kasuje na SWOIM serwerze i co kasuje moim klientom ktorzy sie z tym zgodzą.
> Jak bede chcial i moi klienci sie zgodza bede kasowal wszystkie listy
> przychodzace z adresow zaczynajacych sie na litere "a". Po co Pan pisze o
> jakichs sadach czy adwokatach???

Przepraszam, jednak kto sprowadza?
PolSpam dodajac do swej bazy adresy wyciagniete ze zgloszen czesto absurdalnych, a weryfikowanych przez ludzi? Prostsze, szybsze i tansze byloby stworzenie automatu, dopelniajacego calego procesu bez udzialu czlowieka, na zasadzie elektronicznego 'Doniesienia do Prokuratury'.

> Dziwne zachowania prezentuja raczej obroncy wolnosci do spamowania czyli
> wysylania smieci komu popadnie bez ponoszenia za to jakiejkolwiek
> odpowiedzialnosci.
>

Z calym szacunkiem i za ponownym przeproszeniem: kto NIE ponosi odpowiedzialnosci za dopisywanie osob niewinnych do bazy adresowej?

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 4:20:48 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 22:12:39 +0100
"Tomasz L." <b...@adresu.com> wrote:

> Czy zrozumial Pan, ze ja nie mam obowiazku przestrzegac JAKICHKOLWIEK zasad
> przy kasowaniu adresowanych DO MNIE listow e-mail????????????????? Jesli Pan
> zrozumie ten prosty fakt to szybciutko dojdzie Pan do tego, ze POLSPAM
> dziala na dokladnie takiej samej zasadzie.
>

Ze stron PolSpamu, a takze zawartych na nich definicjach przesylki okreslanej mianem spamu, jasno wynika, iz do spisu dodawane byc powinny adresy, z ktorych wysylane listy spelniaja wszelkie wymagania zawarte w dokumencie http://polspam.net/whatis.php

Otoz to, powinny.

Slawomir Bem

unread,
Feb 4, 2003, 4:54:29 PM2/4/03
to

Nie karmcie trolla, please....

s.


Marek Wysmulek

unread,
Feb 4, 2003, 5:08:51 PM2/4/03
to
> Ze stron PolSpamu, a takze zawartych na nich definicjach przesylki
okreslanej mianem spamu, jasno wynika, iz do spisu dodawane byc powinny
adresy, z ktorych wysylane listy spelniaja wszelkie wymagania zawarte w
dokumencie http://polspam.net/whatis.php
>
> Otoz to, powinny.

Ojojoj. No to pewnie mamy kolejnego "nie slusznie dopisanego".

Nie jestem specem od spamerów i nie wiem jak sprawdzic czy jestes spamerem
ale tak cos czuje ze jestes.

Marek.


GL

unread,
Feb 4, 2003, 5:02:44 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 23:08:51 +0100, "Marek Wysmulek" <ma...@domena.pl>
wrote:


>Ojojoj. No to pewnie mamy kolejnego "nie slusznie dopisanego".

kolejne wcielenie 'sieciowe' tego samego gościa. Albo głupota i
trolling jest zaraźliwy ;-)))

Grendel

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 5:12:20 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 23:08:51 +0100
"Marek Wysmulek" <ma...@domena.pl> wrote:

>
> Ojojoj. No to pewnie mamy kolejnego "nie slusznie dopisanego".
>
> Nie jestem specem od spamerów i nie wiem jak sprawdzic czy jestes spamerem
> ale tak cos czuje ze jestes.
>

Na stronach PolSpamu czytamy:

Po weryfikacji Twojego zgłoszenia i potwierdzeniu, że dana wiadomość jest spamem nadawca zostanie dodany do naszej bazy.

Po W E R Y F I K A C J I, czyli sprawdzeniu zasadnosci takowego.
Ale coz sie dzieje, gdy powyzsza zawodzi? Komu poniesc za to dzielo odpowiedzialnosc?

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 5:15:32 PM2/4/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 23:02:44 +0100
GL <podp...@op.pl> wrote:

> kolejne wcielenie 'sieciowe' tego samego gościa. Albo głupota i
> trolling jest zaraźliwy ;-)))
>
> Grendel

Nic innego nie masz do wyartykulowania w tej materii prócz wyrazu 'ZE-NA-DA'?

Łukasz Łukasiewicz

unread,
Feb 4, 2003, 6:03:50 PM2/4/03
to

> >Ojojoj. No to pewnie mamy kolejnego "nie slusznie dopisanego".
>
> kolejne wcielenie 'sieciowe' tego samego gościa. Albo głupota i
> trolling jest zaraźliwy ;-)))

Zajrzałem tu po paru dniach mocnego postanowienia, że tego już więcej nie
zrobię - a tu proszę - nie możesz o mnie zapomnieć i jak sądzę pijesz do
mnie. Widzisz - ja, w przeciwieństwie do Ciebie i żałosnych Rycerzy Świętej
Krucjaty mam zwyczaj podpisywać się pod tym co piszę i robię własnym
nazwiskiem i brać za to co piszę i robię odpowiedzialność, choć wiem, że dla
adminów polspamu i niektórych osób na tej grupie ten zwyczaj wydaje się
zupełnie niezrozumiały.

Głupota jest jak widać rzeczywiście zaraźliwa - panoszy się na tej grupie w
sposób zupełnie zdumiewający, a Ty wydajesz się jedną z ciężej
poszkodowanych ofiar tej epidemii. Jeśli wypisujesz coś na mój temat to
pozwól że uświadomię Ci, że ja nigdy nie miałem pretensji o to, że polspam
dopisał nas do bazy - ale o to W JAKI SPOSÓB TO ZROBIŁ - ale Ty po prostu
nie dałeś sobie szansy, aby to wogóle zauważyć. Przez dwa miesiące
usiłowałem podjąć dyskusję na ten temat - niestety dla większości
uczestników tej pyskówki podstawową trudność stanowiło zidentyfikowanie
nawet tego, co tak na prawdę powiedziałem - wystarczyło, że byłem
"przeciw" - a Ty i Tobie podobni zanim zdążyli się zastanowić, już zaczęli
ujadać, wiedzieli "z definicji" (polspamu) kim jestem i co mam do
powiedzenia - i to lepiej niż ja sam. Nie można się było dogadać nawet w
podstawowych, "technicznych" kwestiach - kto co powiedział, kto jakie
stanowisko zajmuje itd. Naturalnie łatwiej było wypisywać brednie o
trollach, czy też "parszywych, brudnych, pozbawionych skrupułów spamerach",
zaliczając w ten sposób dzienną dawkę poczucia dobrze spełnionego obowiązku
i satysfakcji z przynależności do stada.

Moja rada dla wszystkich, którzy chcieliby wygłosić tu "klika słow krytyki"
jest jedna - można, pod warunkiem, że będzie to tzw. "samokrytyka" - prawda,
towarzyszu Grendel?

Ozdrowienia
Łukasz


Marek Włodarz

unread,
Feb 4, 2003, 6:41:15 PM2/4/03
to
W artykule <20030204213659...@rzarz.i.p.pl>
R. Zarzynski napisał(a):

> Zdaje sie, iz dyskusji inaczej, niezeli po prostu ja P I E P R Z A
> C, doprawic nie jestes w stanie.

Błędne kodowanie, złe zawijanie wierszy, wypisuje głupoty, i jeszcze
do tego nerwus, że nie powiem cham...

Bez odbioru.
Marek W.
--
http://venus.ci.uw.edu.pl/~marekw/
Suma inteligencji ludzkości jest stała. Tylko ludzi jest coraz więcej.

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 4, 2003, 6:43:14 PM2/4/03
to

W środę, 5 lutego 2003 00:03:50 Łukasz Łukasiewicz napisał/a

> Moja rada dla wszystkich, którzy chcieliby wygłosić tu "klika słow krytyki"
> jest jedna - można, pod warunkiem, że będzie to tzw. "samokrytyka" - prawda,
> towarzyszu Grendel?

Poniewaz posrednio sie mnie to dotyczy, odpowiem, ze osobiscie uwazam walke ze
spamem za szczytne zajecie.

Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow PolSpamu w
zwiazku z projektem, ktory realizuje, wiec jesli ktorys z nich to czyta, to moze
da mi znac, prosze.

Tomasz Nowak

unread,
Feb 4, 2003, 7:04:01 PM2/4/03
to
Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
>
> Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow
> PolSpamu w zwiazku z projektem, ktory realizuje, wiec jesli ktorys z
> nich to czyta, to moze da mi znac, prosze.

Rotfl :)

--
Tomek

maciek kanski

unread,
Feb 4, 2003, 8:05:28 PM2/4/03
to
On Tue, 4 Feb 2003 21:22:27 +0100, R. Zarzynski wrote:
> kolejne lata przyniosa cos innego nizeli tylko tryumfalny powrot kanonow
> sprzed 500 lat.
jeżeli inni będą podzielać twoje podejście to za parę lat ja pier.... emaila i
powrócę do innych metod komunikacji (fax, telefon) - nie jestem śmieciarzem (z
całym szacunkiem do osób wykonujących ten zawód) i nie zamierzam się paprać w
śmieciach, które codziennie znajduję w swojej skrzynce.
I wtedy będziesz mógł sobie pogadać z innymi użytkownikami emaila o przedłużaniu
penisa, viagrze, piramidkach finansowych, videopokerze a także poznać wiele
interesujących ofert, stronek www itd. itp. - antyspamerzy po prostu się stąd
wyniosą i pozostaną sami spamerzy i spamofile.

Pzdr

R. Zarzynski

unread,
Feb 4, 2003, 8:43:24 PM2/4/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 01:05:28 +0000 (UTC)
maciek kanski <kan...@N0SPAM123.ant.pl> wrote:

> jeżeli inni będą podzielać twoje podejście to za parę lat ja pier.... emaila i
> powrócę do innych metod komunikacji (fax, telefon) - nie jestem śmieciarzem (z
> całym szacunkiem do osób wykonujących ten zawód) i nie zamierzam się paprać w
> śmieciach, które codziennie znajduję w swojej skrzynce.
> I wtedy będziesz mógł sobie pogadać z innymi użytkownikami emaila o przedłużaniu
> penisa, viagrze, piramidkach finansowych, videopokerze a także poznać wiele
> interesujących ofert, stronek www itd. itp. - antyspamerzy po prostu się stąd
> wyniosą i pozostaną sami spamerzy i spamofile.
>
> Pzdr

Przepraszam, czy Kolega nie zalicza przypadkiem swej persony
w poczet zlodziei samochodow nalezacej do tej grupy z
racji narodowosci i pogladow, czesto krzywdzacych, aczkolwiek
uparcie panujacych za zachodnia granica?

Idac dalej tokiem rozumowania niektorych Grupowiczow dojdziemy
do absurdu, w ktorym rozsylanie jakichkolwiek elektronicznych
publikacji droga sieciowa stanie sie masochizmem, bo obklejony
Politykami Ochrony Prywatnosci i informacjami o mozliwosci rezygnacji
z subskrypcji dolaczanej na gorze i dole, e-zin zacznie zajmowac i
po 75 KB. Wkrotce podobnymi pokrakami poczty elektronicznej bedzie
trzeba tapetowac zwykle listy zawierajacy oferte wspolpracy, bo
spamem jest przesylka uznana przez Uzytkownika za niego.

Masz racje, e-mail zamierza ku przepasci. Nim to jednak nastapi
czeka nas prawdopodobnie kolejna dawka E-zinow w bazie Polspamu.

Marcin Kulas

unread,
Feb 4, 2003, 9:44:24 PM2/4/03
to
maciek kanski wrote:
> jeżeli inni będą podzielać twoje podejście to za parę lat ja pier.... emaila i
> powrócę do innych metod komunikacji (fax, telefon) - nie jestem śmieciarzem (z
> całym szacunkiem do osób wykonujących ten zawód) i nie zamierzam się paprać w
> śmieciach, które codziennie znajduję w swojej skrzynce.

W skrajnym przypadku można odrzucać listy nie podpisane lub podpisane
kluczami, których nie posiadamy w keyringu. W ten sposób będzie prawie
100% pewności, że przychodząca poczta pochodzi od osób nam znanych.

> I wtedy będziesz mógł sobie pogadać z innymi użytkownikami emaila o przedłużaniu
> penisa, viagrze, piramidkach finansowych, videopokerze a także poznać wiele
> interesujących ofert, stronek www itd. itp. - antyspamerzy po prostu się stąd
> wyniosą i pozostaną sami spamerzy i spamofile.

Myślę, że pewnego dnia spamerzy przekroczą masę krytyczną i operatorzy
sieci zaczną ich po prostu masowo wycinać na routerach, bo nie będzie
im się opłacało marnować pasma dla złodziei. Ewentualnie podniosą
providerom ceny za łącza o tyle, że Ci sami zadbają o to, aby pakiety
od spamerów nie latały po kablach.

--
Marcin Kulas

GL

unread,
Feb 5, 2003, 1:26:20 AM2/5/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 00:03:50 +0100, "Łukasz Łukasiewicz"
<luk...@signs.pl> wrote:

>Zajrzałem tu po paru dniach mocnego postanowienia, że tego już więcej nie
>zrobię - a tu proszę - nie możesz o mnie zapomnieć

a skąd przypuszczenie, że o tobie mówię ? Zerknij łaskawie do
archiwum, a zrozumiesz o czym piszę - co jakiś czas pojawia się 'nowy
gość' z nowym nazwiskiem, nową skrzynką, ale wspólną cechą -
trollująco-prowokującym łamaniem zasad dotyczących postingu i tym
samym repertuarem oszczerstw. No chyba, że tą wypowiedzią przyznajesz
się do tego, że to ty pisałeś te wszystkie posty pod różnymi
nazwiskami, by zbudować tu wrażenie potężnej anty-polspamowej koalicji
?. Jeśli tak, to wiem już wszystko co chcę wiedzieć na twój temat.

>Krucjaty mam zwyczaj podpisywać się pod tym co piszę i robię własnym
>nazwiskiem

Parę wątków temu już ktoś odpowiedział dlaczego tego nie robię. Skoro
używając spamtrapa narażam się na złośliwe zapisywanie np. na listy
pornograficzne, czy nawet gejowskie (vide: wczorajsze maile), to co
byłoby, gdybym podpisywał się imieniem i nazwiskiem ?. To po piewsze.
Po drugie - mój nick znany jest od circa 90 roku na całym świecie (a
właściwie Europa +australa&Nowa Zelandia - bo tam działała scena
commodorowska), zżyłem się z tym nickiem i pod nim znają mnie wszyscy,
których poznałem przez sieć (choć teraz utrzymujemy także łączność 'w
realu'. Po trzecie - w pięknych czasach, kiedy spamerstwo nie było tak
rozplenione, a ludzie w usenecie normalni, podpisywałem się i imieniem
i nazwiskiem, a na niektorych grupach podawałem także numer komórki.
Wystarczy dobrze poszukać w postach sprzed 3-4 lat...

>Głupota jest jak widać rzeczywiście zaraźliwa - panoszy się na tej grupie w
>sposób zupełnie zdumiewający, a Ty wydajesz się jedną z ciężej
>poszkodowanych ofiar tej epidemii.

Głupoty ? Ależ dziękuję Ci serdecznie ! Nawet nie wiesz jak się cieszę
! W swej usenetowej przeszłości udzielałem się na kilkudziesięciu
grupach (nadal subskrybuję ok 40, ale aktywnie uczestniczę w 5-6) i
jedynymi osobami, które w dyskusji zarzuciły mi głupotę, debilizm i
choroby weneryczne, były najcięższe przypadki trollizmu usenetowego
(Mystic Rider, Pszemol,Expert). Tym samym aż mi ulżyło... Gdyby
głupotę zarzucił mi Róża, Luke, daNUTA, Łukasz Kozicki, czy na innych
grupach Wojtek Giersz, DObas, Wojtek Sikora (przetwarzam, przetwarzam
;-))) to wtedy poważnie zastanowiłbym się nad treścią posta, który
wzbudził kontrowersje... Ale w twoim przypadku....

Szczerze mówiąc mam już dość czytania o signs.pl - zepsułeś kompletnie
reputację dość fajnego tematycznego portaliku... szkoda.

Grendel

maciek kanski

unread,
Feb 5, 2003, 2:22:29 AM2/5/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 02:43:24 +0100, R. Zarzynski wrote:
> Masz racje, e-mail zamierza ku przepasci. Nim to jednak nastapi
> czeka nas prawdopodobnie kolejna dawka E-zinow w bazie Polspamu.

Jak masz problem z e-zinami to raczej NTG (tu się tępi spam).

Pzdr

GL

unread,
Feb 5, 2003, 2:30:24 AM2/5/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 03:44:24 +0100, Marcin Kulas
<bofh20...@mala.kropka.net> wrote:


>W skrajnym przypadku można odrzucać listy nie podpisane lub podpisane
>kluczami, których nie posiadamy w keyringu. W ten sposób będzie prawie
>100% pewności, że przychodząca poczta pochodzi od osób nam znanych.

to jest jakieś wyjście ;-)... Ja narazie stosuję inne-prostsze
rozwiązanie. Mam konto na home.pl, na którym nie mam praktycznie
żadnej ochrony włączonej - spam nie przychodzi, bo maila zna może ze
200-300 zaufanych osób - wykorzysuję do kontaktów zawodowych i
prywatnych z osobami które znam i którym ufam. Pozostałe maile są w
mniejszym, lub większym stopniu filtrowane, a to co się przedostanie
jest dokładnie sprawdzane pod kątem spamu i jeśli nim jest -ląduje w
filtrach innych kont...

>Myślę, że pewnego dnia spamerzy przekroczą masę krytyczną i operatorzy
>sieci zaczną ich po prostu masowo wycinać na routerach, bo nie będzie
>im się opłacało marnować pasma dla złodziei. Ewentualnie podniosą
>providerom ceny za łącza o tyle, że Ci sami zadbają o to, aby pakiety
>od spamerów nie latały po kablach.

jak providerzy lokalni, będą płacić za każdy przesłany GB, to zadbają
o to, by przez ich łącza nie wyłaziły do sieci żadne śmieci...

Grendel

Paweł 'Róża' Różański

unread,
Feb 4, 2003, 4:55:05 PM2/4/03
to
"Adam Pietrasiewicz" <adp...@polbox.com> wrote in
news:LAPTOP0402200311454...@lauda.pl:

> Chcialbym przedstawic tutaj nieco slow krytyki pod adresem
> "polspamu". Nie jestem pewien, czy to jest odpowiednie miejsce,
> ale wyglada na to, ze sa tutaj tworcy tej idei, wiec moze mnie
> wysluchaja.

Dobry adres. :-)

> Udalem sie na strony polspamu i musze stwierdzic, ze jest to
> wszystko dosc malo czytelne. Mam wrazenie, ze struktura witryny
> nie zostala do konca przemyslana i dla kogos, kto nic nie wie na
> temat walki ze spamem jest malo czytelna.

Po części się zgadzam. Tzn. jak czytałem o PolSpamie tutaj, na
grupie, to wiedziałem z grubsza, jak to działa. Natomiast wizyta na
stronie wyjaśniła wiele rzeczy... ale nie wszystko. Np. instrukcja
korzystania z wyszukiwarki (obowiązkowe gwiazdki/pytajniki) pojawia
się[1] małą czcionką i dopiero na stronie z 'nie znaleziono'. IMVHO
bug. Brakuje też listy przykładowych spamów (że taki mail jest spamem,
a taki nie) - chodzi głównie o to, żeby ludzie nie zgłaszali maili
przychodzących na darmowe skrzynki, na które wyrazili zgodę zakładając
takąż skrzynkę.

[1] Nie wiem, zgłaszałem tutaj, może już poprawiono...

--
/**** Nie wierz: ****\
|**** Gazecie, psu i kobiecie. ****|
\**** Zasłyszane ****/

wojtek

unread,
Feb 5, 2003, 2:46:19 AM2/5/03
to
Nie na szafot -> do Trolllandu

Przepraszam za karmnienie juz wiecej nie bede ;)

Pozdrawiam

Wojtek


wojtek

unread,
Feb 5, 2003, 2:53:32 AM2/5/03
to

> kolejne wcielenie 'sieciowe' tego samego gościa. Albo głupota i
> trolling jest zaraźliwy ;-)))

No nawet to zostalo potwierdzone naukowo:
http://b3d.ats.com.pl/klasyfikacja_troli.htm

Pozdrawiam

Wojtek

Ps. A nie mowilem ze BSE panuje ;P


wojtek

unread,
Feb 5, 2003, 2:56:17 AM2/5/03
to
> > nich to czyta, to moze da mi znac, prosze.
>
> Rotfl :)

Niech najlepiej mu poda NIP, PESEL, .... aaaaa i jeszcze numer telefonu do
domu

ROTFL

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek


GL

unread,
Feb 5, 2003, 3:03:48 AM2/5/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 22:55:05 +0100, "Paweł 'Róża' Różański"
<ro...@friko2.onet.pl> wrote:

>a taki nie) - chodzi głównie o to, żeby ludzie nie zgłaszali maili
>przychodzących na darmowe skrzynki, na które wyrazili zgodę zakładając
>takąż skrzynkę.

polspam (chyba) odrzuca zgłoszenia, w ktorych stopkach jest klauzula
onetu, czy wp w styli (przesyłka nadana zgodnie z regulaminem
użytkowania kont serwera X). Inną sprawą jest to, że paru cwanych
spamerów rozsyłało swego czasu spam z taką stopką i 'wpadło' dopiero,
kiedy ktoś pofatygował się i sprawdził link weryfikacyjny...
Ale i tak niewiele to zmieniło, bo onet filtruje spam tylko w wersji
pro, więc użytkownicy darmowych kont niewiele na tej akcji skorzystali
;-)


Grendel

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 5, 2003, 3:05:09 AM2/5/03
to

W środę, 5 lutego 2003 08:56:17 wojtek napisał/a

>
>>> nich to czyta, to moze da mi znac, prosze.
>>
>> Rotfl :)
>
> Niech najlepiej mu poda NIP, PESEL, .... aaaaa i jeszcze numer telefonu do
> domu
>
> ROTFL
>

Paranoja?

Chyba tak.

No wiec istnieje tysiac metod skontaktowania sie tak, aby zachowac
bezpieczenstwo.

Paranoja jest moze i dobra w takich przypadkach, ale bez przesady.

Ja pisze otwartym tekstem, moje dane mozna znalezc w internecie jednym
kliknieciem, wiec przy odrobinie dobrej woli MOZNA sie ze mna skontaktowac -
jesli sie ma na to ochote oczywiscie.

A robienie z tego Bog wie jakiego zagrozenia jest lekka przesada.

No, ale jesli taka paranoja musi panowac, to trudno.

GL

unread,
Feb 5, 2003, 3:13:27 AM2/5/03
to
On Wed, 05 Feb 2003 09:05:09 +0100, "Adam Pietrasiewicz"
<adp...@polbox.com> wrote:


>Ja pisze otwartym tekstem, moje dane mozna znalezc w internecie jednym
>kliknieciem, wiec przy odrobinie dobrej woli MOZNA sie ze mna skontaktowac -
>jesli sie ma na to ochote oczywiscie.

wiesz, jak ktoś jest przedstawicielem handlowym jakiejś firmy np., to
mu ujawnianie danych niestraszne - 90% przychodzących informacji to
będą śmiecie, ale może akurat coś ciekawego się urodzi. W przypadku
jednak osób prywatnych, albo niezainteresowanych kontaktami z
przypadkowymi ludźmi, takie ujawnianie danych jest ryzykowne. Nigdy
nie ma gwaracji, że numer telefonu nie zostanie wciągnięty do bazy
telemarketingowej (każdy, kto po ciężkim dniu pracy, chcąc odpocząć w
ciszy, zmuszony jest odbierać telefon od telemarketerki pytającej o
wodę w kranie, usługi poczty głosowej, czy rolety okienne, wie o czym
mowię). Pomijam już sms'y reklamowe na komórkę, czy wręcz nękanie
smsami - przychodzące w środku nocy sms'y itd...
Póki nie znormalnieje polska(i nie tylko, niestety) sieć, trzeba
zadbać o swoją prywatność.


Grendel

Dariusz Jackowski

unread,
Feb 5, 2003, 3:35:30 AM2/5/03
to
R. Zarzynski <rz...@rzarz.i.p.pl> wrote:
>
> Masz racje, e-mail zamierza ku przepasci. Nim to jednak nastapi
> czeka nas prawdopodobnie kolejna dawka E-zinow w bazie Polspamu.

____________________
|\ /| | |
||__|| | Please do not |
/ o o \ | feed the Trolls. |
/ \ | Thank You. |
/ \ \| |
/ _ \ \--------------------´
/ |\__\ \ ||
/ |\|_|\_../ ||
/ \|_|_|/ \ _||
/ / \ |____| ||
/ | | | --|
| | | |____ --|
*_ | |^|^|^| | \-/
*--_-\ _ \ ^ ^ ^ / ||
/ _ \\ | | `´
* / \_ /- | | |
* c_c_c_C/ \C_c_c_c

--asc


Łukasz Łukasiewicz

unread,
Feb 5, 2003, 5:42:39 AM2/5/03
to

> a skąd przypuszczenie, że o tobie mówię ? Zerknij łaskawie do
> archiwum (...)

Zerkam i widzę oskarżenia o trollowanie i głupotę głównie pod włanym
adresem - ale jeśli się mylę, to wycofuję kontratak

> ?. Jeśli tak, to wiem już wszystko co chcę wiedzieć na twój temat.

ale oczywiście nie cofam tego, co powiedziałem. Twój problem polega na tym,
że ty z reguły wiesz tylko to, co CHESZ wiedzieć, a doprawiasz to
przekonaniem, że wiesz najlepiej. W związku z tym faktycznie nie ma sensu
zastanwaiać się nad żadnym argumentem - po prostu wyciągasz automatycznie
gotowe odpowiedzi, odbierając sobie szansę dostrzeżenia problemów.

> Szczerze mówiąc mam już dość czytania o signs.pl - zepsułeś kompletnie
> reputację dość fajnego tematycznego portaliku... szkoda.

Nie martw się, nie zamierzam więcej się tu udzielać - z powodów, o których
napisałem. Psuciem reputacji zajmuję się nie ja, lecz polspam. Zdaję sobie
sprawę, że moje wystąpienie na tej grupie było zaskoczeniem, bo normalnie
nikt nie odważyłby się na to. Wiele osób było tak zbitych z tropu, że wogóle
nie wiedziały jak to ugryźć, oskarżając mnie już chyba o wszystko - złośliwy
atak na polspam, głupotę, trollowanie, padały jakieś chore podejrzenia o
zakulisowe machinacje. Tylko jedno nie przyszło im do głowy - że ktoś
dostrzegł problem i chce o tym pomówić. Jeśli widzę, że ktoś robi gnój, to
mówię o tym wprost. Wierz mi, że reakcja jaką zastałem na tej grupie był a
dla mnie zupełnie nie do pojęcia. Przez długi czas nie mogłem uwierzyć, że
można być tak doskonale odpornym na argumenty - zbyt długo jak teraz widzę.
Nawet zwykła uwaga na temat czytelności stron polspamu nie ma szansy na
rzeczowe rozważenie, powodując automatycznie reakcję obronną. Szkoda, bo
takie wsparcie udzielane polspamowi to niedźwiedzia przysługa. Nasza sprawa
z polspamem musi znaleźć jakiś finał i miałem nadzieję, że znajdzie go bez
niepotrzebnych szkód i z pożytkiem dla wszystkich na tej grupie.

Kończę, dziękuję tym, którzy zamiast pouczać woleli pogadać. Jeśli kogoś
uraziłem - przepraszam i pozdrawiam wszystkich pomimo fiaska rozmów
Łukasz


Mider

unread,
Feb 5, 2003, 5:39:33 AM2/5/03
to

> Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow PolSpamu
w
> zwiazku z projektem, ktory realizuje, wiec jesli ktorys z nich to czyta,
to moze
> da mi znac, prosze.


A nie wystarczy samodzielnie napisac na in...@polspam.org?
Z adminami polspamu da sie dogadac, malo tego pilnuja tego co lserzy popsuja
:)
Ostatnio udalo mi sie dodac swojego wlsnego maila do bazy i admin zareagowal
prawie natychmiast.

Mider


Mider

unread,
Feb 5, 2003, 5:44:37 AM2/5/03
to

> > Podwazajac tym samym swoja wiarygodnosc, co w polaczeniu z calkowitym
> >brakiem poinformowania strony zainteresowanej o fakcie dodania adresu do
> >bazy, budzi cokolwiek M I E S Z A N E uczucia.

>
> Co za ......!!! Poprostu oburzaja mnie oburzeni spamerzy.
>
> Marek.

A to o informacji o dodaniu do polspamu to akutart racja.
Jak bym sie nie wkurzal na 10-60 spamow dziennie to i tak uwazam, ze trzeba
dac im szanse.

Mider


wojtek

unread,
Feb 5, 2003, 6:02:53 AM2/5/03
to
> > Szczerze mówiąc mam już dość czytania o signs.pl - zepsułeś kompletnie
> > reputację dość fajnego tematycznego portaliku... szkoda.


> Nie martw się, nie zamierzam więcej się tu udzielać - z powodów, o których
> napisałem. Psuciem reputacji zajmuję się nie ja, lecz polspam.

^^^^^^^^

Wez prosze Cie zostaw w spokoju PolSpam. Reaguje, odpisuje, usuwa w
przypadku bledow .... o co Ci wlasciwie chodzi ? Moze po prostu jestes
pieniaczem i to wyjasnia cala sytuacje.

Pozdrawiam

Wojtek

Ps. Nie chcesz nie uzywaj PolSpamu i koniec tematu


GL

unread,
Feb 5, 2003, 6:42:46 AM2/5/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 11:42:39 +0100, "Łukasz Łukasiewicz"
<luk...@signs.pl> wrote:

>ale oczywiście nie cofam tego, co powiedziałem. Twój problem polega na tym,
>że ty z reguły wiesz tylko to, co CHESZ wiedzieć, a doprawiasz to
>przekonaniem, że wiesz najlepiej.

W którym miejscu to mówię !?!?? Ja bronię tylko swoich praw. Praw do
prywatności, prawa do tego, by ktoś (za przeproszeniem) nie srał mi na
wycieraczkę, zasypywał skrzynkę mailową (snail i e-mailową) śmieciami,
które nie tylko mnie denerwują, ale także łamią często zasady prawa i
współżycia społecznego. Rozumiem rozterki osób zmuszonych sytuacją na
rynku, do stosowania mailingów reklamowych, bo sam często stawałem w
obliczu alternatywy - rozsyłać, czy nie ?. Praktyka wykazała, że
mailować nie warto. Jeśli więc ktoś CHCE SŁUCHAĆ, to mu tłumaczę, że
mailing nie przynosi oczekiwanych i głoszonych w 'mądrych książkach od
marketingu' sprzed 2-3 lat efektów w postaci wzrostu sprzedaży.
Ale jeśli spamer ma w odpowiedzi tylko 'polspam to idioci', to
naprawdę nie mam ochoty wdawać się w dyskusje.

Spamer to nie zawód, spamer to światopogląd. Jednym z elementów tego
światopoglądu jest teza, że 'mailing is good', a wszelkie przeciwności
losu, to dopust Boży. Każda osoba, instytucja, czy organizacja stająca
na drodze mailingu staje się automatycznie obiektem ataku.


>zastanwaiać się nad żadnym argumentem - po prostu wyciągasz automatycznie
>gotowe odpowiedzi, odbierając sobie szansę dostrzeżenia problemów.

Jeśli ktoś wyciąga 'gotowe odpowiedzi' to tylko TY. Swego czasu
rozwinęła się tu dyskusja na temat metodologii dodawania spamerów do
listy polspamu. Przeróżni ludzie przedstawiali problem spamu od swojej
strony, próbowali proponować rozwiązania - od ogólnych rozważań, po
szczegółowe rozwiązania techniczne. Jedynymi, którzy 'wyciągali gotowe
odpowiedzi', byli spamerzy - naczelne tezy, które przewijały się w
każdym mailu to:

- złośliwe dopisanie przez użytkownika
- złośliwe dopisanie przez konkurencję
- konkurencja opłaca polspam, żeby nas blokował

(to ostatnie, to moje ulubione ;-)

Więc nie truj mi tu o gotowych odpowiedziach.

>Nie martw się, nie zamierzam więcej się tu udzielać

a udzielaj się, kto ci broni ? tylko nie serwuj za każdym razem
formułki 'polspam jest niewiarygodny', bo to już nikogo nie rusza...

> Psuciem reputacji zajmuję się nie ja, lecz polspam.

dla ciekawości sprawdziłem maile kilkunastu firm, z którymi
współpracuję, współpracowałem, albo w których pracują znajomi.
Sprawdziłem kilkadziesiąt kolejnych adresów bliższych i dalszych
znajomych, prowadzących różnego rodzaju działalność (od prywatnych
stron tematycznych, po działalność gospodarczą, handlową). Żadna z
nich w polspamie się nie znajduje, choć prowadzą rozległą
korespondencję elektroniczną.

Może więc jednak spojrzyj w lustro i zapytaj, czy w tej metce
przylepionej przez użytkowników polspamu nie ma choć odrobiny prawdy ?


>sprawę, że moje wystąpienie na tej grupie było zaskoczeniem, bo normalnie
>nikt nie odważyłby się na to.

koloryzujesz...

>dla mnie zupełnie nie do pojęcia. Przez długi czas nie mogłem uwierzyć, że
>można być tak doskonale odpornym na argumenty - zbyt długo jak teraz widzę.


Podałeś swój punkt widzenia - jeden z kilkunastu, jakie zdołałem
wyłowić tutaj w dyskusjach o polspamie i innych projektach
antyspamerskich. Nie oczekuj, że po tym, jak wypowiesz swoją opinię,
wszyscy padną na kolana przed twoim geniuszem. Przedstawiłeś problem
ze swojej perspektywy tak, jak TOBIE to było wygodne... I tyle - moim
zdaniem dyskutanci przedstawili wystarczająco mocne kontr-argumenty,
byś zastanowił się, czy twój punkt widzenia jest rzeczywiście w miarę
obiektywny.

>Nawet zwykła uwaga na temat czytelności stron polspamu nie ma szansy na
>rzeczowe rozważenie, powodując automatycznie reakcję obronną.

nie wiem do czego pijesz ? ja od 4 miesięcy jęczę o anglojęzyczną
wersję witrynki, bo niektórym leniom w Polsce nie chce się wypisać ze
spedii, brainbencha itd. i potem blokują dostęp do tych stron (afair
adresy te znalazły się nie tyle w polspamie, co chyba w zestawie
daNUTY sprzed wielu miesiecy)

>Kończę, dziękuję tym, którzy zamiast pouczać woleli pogadać.

pogadać, to możemy przy piwie - ale jak długo będziesz tak się do
ludzi odnosił tylko dlatego, że nie przyjmują twoich argumentów, to
raczej na piwo nie pójdziemy..


Grendel

Łukasz Łukasiewicz

unread,
Feb 5, 2003, 7:41:24 AM2/5/03
to
> mailować nie warto. Jeśli więc ktoś CHCE SŁUCHAĆ, to mu tłumaczę, że
> mailing nie przynosi oczekiwanych i głoszonych w 'mądrych książkach od
> marketingu' sprzed 2-3 lat efektów w postaci wzrostu sprzedaży.
> Ale jeśli spamer ma w odpowiedzi tylko 'polspam to idioci', to
> naprawdę nie mam ochoty wdawać się w dyskusje.

O czym ty do licha mówisz?!!!! Czy myśmy kiedykolwiek dyskutowali o
rozsyłaniu masowych mailingów? Czy każdy, kto ma zastrzeżenia do polspamu to
według Ciebie marketoid kombinujący jak tu wysłać kolejne 100 tys. listów?
Zlituj się, sam powiedz - jakie są w tej sytuacji szanse na dyskusję?

> pogadać, to możemy przy piwie - ale jak długo będziesz tak się do
> ludzi odnosił tylko dlatego, że nie przyjmują twoich argumentów, to
> raczej na piwo nie pójdziemy..

Poczytaj najpierw to, co sam na mój temat powypisywałeś tu (i zdaje się
także na innych grupach?), poczytaj to, co powypisywali Twoi koledzy, a
potem zabieraj się za pouczanie. Gdybym zebrał całe błoto, jakie tu na mnie
wylaliście tylko dlatego, że mam inne zdanie i psuję tym Wasze dobre
samopoczucie, możnaby zafundować niezłą lawinę jakiejś całkiem pokaźniej
mieścinie górskiej we Włoszech. Szkoda gadać, szkoda piwa.

pozdrowienia
Łukasz


Wojciech Sosiński"

unread,
Feb 5, 2003, 8:08:02 AM2/5/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 23:41:15 +0000, Marek Włodarz wrote:

> W artykule <20030204213659...@rzarz.i.p.pl>
> R. Zarzynski napisał(a):
>
>> Zdaje sie, iz dyskusji inaczej, niezeli po prostu ja P I E P R Z A
>> C, doprawic nie jestes w stanie.
>
> Błędne kodowanie, złe zawijanie wierszy, wypisuje głupoty, i jeszcze
> do tego nerwus, że nie powiem cham...

Witam Wszystkich :)

zle 'kotowanie' to sprowokowal Marek Wysmulek, a w zasadzie jego OE,
ktore nie zadeklarowalo charsetu... nastepny czytnik z defaulta
przyjal ze skoro nie ma deklaracji to pewnie bedzie ascii.. i lawina
gotowa :)

pozdr.

sosen

Wojciech Sosiński"

unread,
Feb 5, 2003, 8:10:50 AM2/5/03
to
On Tue, 04 Feb 2003 20:44:31 +0000, Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:

>> Wrocmy od razu do sredniowiecza:
>
> Po co średniowiecze? Wystarczy szybki i skuteczny sąd egzekwujący
> moje prawa po 10 marca.

szczerze watpie w to.
wg. mnie to jest utopijna wizja, a faktycznie spamerzy nadal pozostana
gora :/

>> Obywatel wysunal podejrzenie, na szafot ze skazancem!
>
> Po co zarzynać mlekodajną krowę?
> Wysyłasz mi spam, wpłać na moje konto małe co nieco...

heh :)

w przeciagu roku zarobil bym na nowa 'Diversion' :)
marzenia sa piekne ;)

sosen

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 5, 2003, 8:17:55 AM2/5/03
to

W środę, 05 lutego 2003 09:13:27 GL napisał/a

Tak. To dziwne, bo jakos moje dane, jak najbardziej prywatne, nie sluzbowe,
wisza w internecie od co najmniej 5 lat i NIGDY nie powodowalo to zupelnie
NICZEGO, ale to ZUPELNIE niczego.

Wisi adres, wisi telefon komorkowy i jakos mam spokoj. Nawet spamu specjalnie
nie dostaje na tam umieszczone konto. Nikt do mnie nie wydzwania, nie zasypuje
smsami, nikt do mnie poczty specjalnie nie wysyla.

Tak wiec PARANOJA.

Oczywiscie zdecydowanie wplywa to na wiarygodnosc PolSpamu i choc uwazam, ze
inicjatywa jest sluszna, to uwazam, ze cos z tym jest nie tak. Tajna organizacja
walczaca ze spamem to moze byc oczywiscie zabawne dla bandy dziesieciolatkow,
ale w przypadku powaznego przedsiewzieca to raczej nie.

Ogloszony na stronach PolSpamu adres in...@polspam.org odbija listy - czyli
kontaktu nie ma zadnego. Czyli faktycznie odwolywac sie mozna na adres
sklad...@pcim.dolny.pl - ale ja mam to w nosie, bo spamu nie wysylalem i nie
zamierzam, nie mozna jednak nawet zaproponowac sensownej wspolpracy - bo nie ma
komu.

Mysle, ze jest to duzy minus. Gdyby na stronach PolSpamu znalazl sie
przynajmniej formularz z przyciskiem "wyslij" i malym skryptem umozliwiajacym na
przyklad wysylke 1 raz dziennie listu z jednego IP pozwoliloby to nieco uproscic
kontakt. A tak mamy tajna organizacje, co, choc z cala pewnoscia uzasadnione,
jest jakby... malo powazne.

Bronek Kozicki

unread,
Feb 5, 2003, 8:30:45 AM2/5/03
to
Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
> nie wysylalem i nie zamierzam, nie mozna jednak nawet zaproponowac
> sensownej wspolpracy - bo nie ma komu.

a czemu ktokolwiek miałby ochotę z Tobą współpracować ?

Nie wysyłasz spamu ? To dobrze. Wiedz jednak, że jeżeli adresaci Twoich
wiadomości myślą inaczej - to oni mają rację.


B.

GL

unread,
Feb 5, 2003, 9:30:40 AM2/5/03
to
On Wed, 05 Feb 2003 14:10:50 +0100, "Wojciech Sosiński" <so...@pf.pl>
wrote:

>w przeciagu roku zarobil bym na nowa 'Diversion' :)
>marzenia sa piekne ;)

tak sobie policzyłem, że gdyby wpłacano mi na konto 10centów
amerykańskich za każdy spam, który przyłazi na skrzynki, to w miesiąc
dorobiłbym się niezłego 'cyfraka' a za 2-3 lata pewnie samochodu...

Grendel

maciek kanski

unread,
Feb 5, 2003, 9:37:17 AM2/5/03
to
On Wed, 05 Feb 2003 14:17:55 +0100, Adam Pietrasiewicz wrote:
> kontakt. A tak mamy tajna organizacje, co, choc z cala pewnoscia uzasadnione,
> jest jakby... malo powazne.
Olej to - ważne, że działa i kosi spam.
W naszej Republice Bananowej to organa konstytucyjne są mało poważne, więc nie
wymagaj tego od systemu który wyraża opinię kilkunastu raptem ludz;-)

Pzdr

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 5, 2003, 10:04:37 AM2/5/03
to

W środę, 5 lutego 2003 14:30:45 Bronek Kozicki napisał/a

>
> Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
>> nie wysylalem i nie zamierzam, nie mozna jednak nawet zaproponowac
>> sensownej wspolpracy - bo nie ma komu.
>
> a czemu ktokolwiek miałby ochotę z Tobą współpracować ?

No wlasnie - paranoja!

Otoz to czemu mozna okreslic wowczas, gdy wiadomo o co chodzi. Gdy nie wiadomo,
to NIE WIADOMO.

> Nie wysyłasz spamu ? To dobrze. Wiedz jednak, że jeżeli adresaci Twoich
> wiadomości myślą inaczej - to oni mają rację.

Ah! Rozumiem.

A jakich przesylek? Listow na newsy? czy moich prywatnych?

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 5, 2003, 11:06:49 AM2/5/03
to
Ke'dem guerfel "Mider" <mi...@cavern.pl> ihn
news:b1qpva$e2f$2...@atlantis.news.tpi.pl: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> A to o informacji o dodaniu do polspamu to akutart racja.

Widzisz, ale jest problem. Jeśli poinformujesz spamera o dopisaniu
natychmiast, to dokończy spamowanie z innego konta. Jak informujesz
go po paru dniach (potrzebnych w wypadku dużych mailingów), to
będzie miał pretensję o to, że nie był przez kilka dni poinformowany
i poniósł "straty moralne" z powodu wywieszenia go na PolSpamie.

Masz jakieś sensowne wyjście z sytuacji?


--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 5, 2003, 11:06:50 AM2/5/03
to
Ke'dem guerfel "Wojciech Sosiński" <so...@pf.pl> ihn
news:pan.2003.02.05....@pf.pl: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> szczerze watpie w to.

Prawdę mówiąc ja też, ale pomarzyć można :o)

> wg. mnie to jest utopijna wizja, a faktycznie spamerzy nadal
> pozostana gora :/

Utopia i owszem, ale spamerzy będą mieli kolejny problem. Poza tym
wydaje mi się, że będzie trzeba pierwszych paru procesów pokazowych,
żeby dzielni FOP zaczęli myśleć.

> w przeciagu roku zarobil bym na nowa 'Diversion' :)
> marzenia sa piekne ;)

Oj Sosen, nie Ty jeden byś się wzbogacił. Gdyby to obejmowało także
spam zachodni, to bym chyba pracować nie musiał ;o)

Mark

unread,
Feb 5, 2003, 12:14:04 PM2/5/03
to
Mider <mi...@cavern.pl> napisał(a) w wiadomości
news:b1qpv8$e2f$1...@atlantis.news.tpi.pl

>
> > Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow
> > PolSpamu
> w
> > zwiazku z projektem, ktory realizuje, wiec jesli ktorys z nich to
> > czyta,
> to moze
> > da mi znac, prosze.
>
>
> A nie wystarczy samodzielnie napisac na in...@polspam.org?
Lepiej pisać na adres in...@polspam.net lub in...@polspam.info bo domena
polspam.org nie działa od prawie dwóch tygodni.
--
Mark
ten...@vip.interia.pl
kei...@onet.pl

Marek Wysmulek

unread,
Feb 5, 2003, 4:24:25 PM2/5/03
to
> zle 'kotowanie' to sprowokowal Marek Wysmulek, a w zasadzie jego OE,
> ktore nie zadeklarowalo charsetu... nastepny czytnik z defaulta

Przepraszam ale tak to jest, że muszę używać OE :(

Marek.


Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 5, 2003, 5:23:42 PM2/5/03
to
Ke'dem guerfel "Marek Wysmulek" <ma...@domena.pl> ihn
news:b1ruuv$alh$1...@atlantis.news.tpi.pl: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> Przepraszam ale tak to jest, że muszę używać OE :(

Zdarza się najlepszym, ale możesz go skonfigurować ;o)

R. Zarzynski

unread,
Feb 6, 2003, 12:09:54 AM2/6/03
to
On Wed, 5 Feb 2003 14:30:45 +0100
"Bronek Kozicki" <br...@rubikon.pl> wrote:

> Wiedz jednak, że jeżeli adresaci Twoich
> wiadomości myślą inaczej - to oni mają rację.
>

... i dochodzimy tym samym do przepasci, ktora namietnie wchlania
wszelkie kladki, nawet te kladzione przez Polspam:

'Wiadomosc elektroniczna jest spamem, jezeli'

Wizytowanie http://polspam.net/whatis.php mija sie z celem, gdyz
decyzja przeciez nalezy do Uzytkownika.

Pawel Kierski

unread,
Feb 6, 2003, 3:10:21 AM2/6/03
to

R. Zarzynski <rz...@rzarz.i.p.pl> w wiadomości

Dokładnie tak jest. Definicja w PolSpamie (i inne podobne)
pokazują, co _na_pewno_ będzie przez znaczną część odbiorców
potrakowane jako spam. Nigdy nie ustrzeżesz się pojednyńczych
przypadków uznania np. weryfikowanego newslettera za spam
przez jakiegoś oszołoma z krótką pamięcią.

Proponuję trochę inne podejście: zdefiniować co spamem _nie_ jest.
Nie jest na pewno:
- korespondencja prywatna,
- dowolne listy otrzymywane w wyniku podania adresu _w_celu_ ich
otrzymania - newslettery, powiadomienia o nowościach, oferty,
reklamy itp. Warunek - nadawca musi zweryfikować, czy osoba podająca
adres ma prawo do rozporządzania nim - czyli np.:
- lista mailowa musi być weryfikowana (o czym tu było nie raz
i nie piętnaście razy),
- adres został wzięty ze strony WWW, która bezsprzecznie należy
do właściciela adresu i na której jest wyraźnie napisane, że
służy do otrzymywania takich przesyłej, jakie zamierzasz wysyłać.

Cokolwiek wysyłasz innego - możesz zostać nazwany spamerem.

Oczywiście - jeśli wykażesz, że użytkownik ma krótką pamięć/
próbuje być złośliwy itp., to nikt rozsądny nie będzie miał do
Ciebie pretensji. Ale _musisz_ to wykazać w sposób _wiarygodny_.
To Twój _obowiązek_ - za trochę ponad miesiąc - obowiązek
ustawowy.

Kolejny problem: określenie to spamer oznacza zarówno "zawodowca"
jak i "spamera incydentalnego". Ten pierwszy, to zwykły cham, który
nie szanuje mojego czasu i reklamuje się przerzucając koszt doboru
grupy docelowej na innych. Drugi - to zazwyczaj nieświadomy problemu,
a czasem ktoś, kto zrobił głupi błąd. Końcowego użytkownika zazwyczaj
zupełnie nie obchodzi, czy ktoś zabiera mu czas na skutek literówki
w e-mailu, czy na skutek zaplanowanej akcji. Jest to istotne dla
wizerunku nadawcy - ale to on powinien się o to troszczyć. I dziesieć
razy sprawdzać, czy dana osoba faktycznie wyraziła chęć na otrzymanie
danego listu.

To jest jedyna "kładka" do porozumienia: wysyłanie listów tylko
tym, którzy tego chcą i nikomu innemu. PolSpam daje szansę - jeśli
tej zasady nie znałeś, wybacza jeden błąd. Jeden.

To wszystko było na różne sposoby tłumaczone wielokrotnie na tej
grupie. Jeśli są jeszcze jakieś niejasności - chętnie wyjaśnię.
Jeśli ktokolwiek chce polemizować, proszę najpierw poświęcić
przynajmniej dwie godziny na przeczytanie archiwum - osoby czytające
grupę zapewne nie mają ochoty na oglądanie kolejnych jałowych dyskusji,
w których argumenty będą się powtarzać.

--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl

GL

unread,
Feb 6, 2003, 4:24:42 AM2/6/03
to
Amen

Bronek Kozicki

unread,
Feb 6, 2003, 5:28:57 AM2/6/03
to
Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
>> Nie wysyłasz spamu ? To dobrze. Wiedz jednak, że jeżeli adresaci
>> Twoich wiadomości myślą inaczej - to oni mają rację.
> A jakich przesylek? Listow na newsy? czy moich prywatnych?

Zależy co nazywasz "wiadomością prywatną". Adresat zawsze może uznać
wiadomość za spam, ponieważ to ON za nią płaci. Myślałeś, że Internet
działa za darmo?

A kwestii spamu protokołem NNTP w tej dyskusji nie poruszam.


B.

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 6, 2003, 5:39:15 AM2/6/03
to

W czwartek, 6 lutego 2003 11:28:57 Bronek Kozicki napisał/a

>
> Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
>>> Nie wysyłasz spamu ? To dobrze. Wiedz jednak, że jeżeli adresaci
>>> Twoich wiadomości myślą inaczej - to oni mają rację.
>> A jakich przesylek? Listow na newsy? czy moich prywatnych?
>
> Zależy co nazywasz "wiadomością prywatną". Adresat zawsze może uznać
> wiadomość za spam, ponieważ to ON za nią płaci. Myślałeś, że Internet
> działa za darmo?

Nie.

Istnieje dosc jasno okreslona definicja spamu, skadinad na stronach polspamu, i
trzeba sie jej trzymac. Po to, zeby list byl spamem, musi byc pisany do wielu
odbiorcow, a konkretny odbiorca nie wyrazil zgody na otrzymywanie.

W przypadku spamu protokolem NNTP to sprawa jest mniej ewidentna, gdyz
pobieranie wiadomosci z grup samo w sobie jest wyrazeniem zgody na dostawanie
tego, co przychodzi.

Wiec nie jest tak, ze KAZDY list moze byc uznany za spam.

Bronek Kozicki

unread,
Feb 6, 2003, 5:52:37 AM2/6/03
to
Adam Pietrasiewicz <adp...@polbox.com> wrote:
> Istnieje dosc jasno okreslona definicja spamu, skadinad na stronach
> polspamu, i trzeba sie jej trzymac. Po to, zeby list byl spamem, musi
> byc pisany do wielu odbiorcow, a konkretny odbiorca nie wyrazil zgody
> na otrzymywanie.

Nie chce mi się z Tobą waści dłużej dyskutować . Jeżeli ze swojego
własnego pisania nie zrozumiałeś, że wyrażenie zgody na odbieranie
wiadomości jest kwestią wyrażenia woli _konkretnego_ odbiorcy, to chyba
niczego nie zrozumiałeś.

> W przypadku spamu protokolem NNTP to sprawa jest mniej ewidentna, gdyz
> pobieranie wiadomosci z grup samo w sobie jest wyrazeniem zgody na
> dostawanie tego, co przychodzi.

Tak NIE jest. Spróbuj pospamować trochę w Usenecie, przekonasz się


B.

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 7, 2003, 4:20:44 PM2/7/03
to
begin je a Adam Pietrasiewicz wrote:

> Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow PolSpamu w
> zwiazku z projektem, ktory realizuje

Jeśli myślisz o podpięciu PolSpamu do i tak skrajnie już niewydolnego i
nieituicyjnego gołąbka to IMHO na razie zapomnij chyba, że zrobisz
kiedyś z tej pijawy normalny i szybki program bez reszty jego bzdurnych
naleciałości typu Jet etc. No, ale wtedy VBasic do kosza.


Nuta
(Remove 'da' from my address. Usuń 'da' z mojego adresu)
--
Lokalizacja programu Hamster 2.0.0.0 oraz przydatne skrypty wraz z
opisami działania i instalacji: http://republika.pl/hamster_classic/
Czasowy mirror strony znajduje się na http://nutagsm.republika.pl
Dla miłośników TheBat! zaawansowane filtry spamu dla wszystkich kont

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 7, 2003, 6:02:11 PM2/7/03
to
begin 4 GL wrote:

> bo niektórym leniom w Polsce nie chce się wypisać ze
> spedii, brainbencha itd. i potem blokują dostęp do tych stron (afair
> adresy te znalazły się nie tyle w polspamie, co chyba w zestawie
> daNUTY sprzed wielu miesiecy

Jakieś konkrety? Jak chcesz to na priva. Korzystam dodatkowo ze swojego
spamtrapa i kilku zaufanych tudzież powtarzalnych spamerów i chamów z
usenetu. Nie wszystkie _moje_ będą w PolSpamie, jest o tym w opisie.

Grendel

unread,
Feb 10, 2003, 2:03:56 PM2/10/03
to
On Sat, 08 Feb 2003 00:02:11 +0100,  --- ! daNuta ! ---
<dan...@konto.pl> wrote:

>Jakieś konkrety? Jak chcesz to na priva.

Pamiętam łaaadnych parę miesięcy temu podpinałem Twoją bazę maili,
nagłówków itd. do Bata. Używałem go przez czas jakiś, potem doszedł
polspam. W pewnym momencie wyłapałem w pliku KFSender adres z domeny
brainbencha. Przy jakiejś okazji, kiedy była mowa o 'złośliwym
zapisaniu' znanych portali do baz anty-spamowych, wspomniałem o tym,
że dopisano brainbencha. Ktoś z polspamu stwierdził, że w polspamie
adres wysyłkowy brainbencha się nie znajduje, więc uznałem, że pewnie
znajdował się tam od początku. Jak było naprawdę - nie wiem, bo skrypt
który dopisuje mi adresy z psnotify tylko dopisuje - nie usuwa, więc
jeśli ktoś był w ps i wypadł, to u mnie nie wypadnie za szybko (kasuję
ręcznie partiami raz na miesiąc, czasem rzadziej).

W sumie nie było to dla mnie problemem, bo nie oczekiwałem od
brainbencha żadnych przesyłek. Chodziło mi tylko o fakt, że moze się
zdarzyć coś takiego, że ktoś prędzej dopisze jakiś portal do polspamu,
niż wypisze się ręcznie z niego. Ja sam miałem przez moment ochotę na
to w stosunku chyba do portalu hrk.pl do którego zapisać się łatwo,
edytować dane również, ale opcji likwidacji konta nie uświadczysz - a
mailingi przychodzą. W ostatnim akcie desperacji napisałem do admina i
zażądałem skasowania konta. Zrobił to bezzwłocznie, więc uznałem
sprawę za niebyłą, ale jeśli komuś się chce, to może przetestuje hrk
pod kątem poprawności zasad subskrybcji ? Może coś się zmieniło od
tego czasu (jakieś 4 miesiące).

Grendel

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 10, 2003, 2:24:20 PM2/10/03
to

W piątek, 07 lutego 2003 22:20:44  --- ! daNuta ! --- napisał/a

>
> je a Adam Pietrasiewicz wrote:
>
>> Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow PolSpamu w
>> zwiazku z projektem, ktory realizuje
>
> Jeśli myślisz o podpięciu PolSpamu do i tak skrajnie już niewydolnego i
> nieituicyjnego gołąbka to IMHO na razie zapomnij chyba, że zrobisz
> kiedyś z tej pijawy normalny i szybki program bez reszty jego bzdurnych
> naleciałości typu Jet etc. No, ale wtedy VBasic do kosza.

Czy ja Cie prosilem o komentarz? To sie juz zaczyna robic nudne, wiesz?

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 15, 2003, 2:56:29 PM2/15/03
to
begin siedzi a Adam Pietrasiewicz wrote:

>>> Ale zdecydowanie potrzebuje skontaktowac sie z ktoryms z adminow PolSpamu w
>>> zwiazku z projektem, ktory realizuje

>> Jeśli myślisz o podpięciu PolSpamu do i tak skrajnie już niewydolnego i
>> nieituicyjnego gołąbka to IMHO na razie zapomnij chyba, że zrobisz
>> kiedyś z tej pijawy normalny i szybki program bez reszty jego bzdurnych
>> naleciałości typu Jet etc. No, ale wtedy VBasic do kosza.

> Czy ja Cie prosilem o komentarz?

Ależ wcale nie musisz prosić... Wynika z tego, że nawet nie wiesz na
jakiej zasadzie działa Usenet, w związku z tym, daj sobie spokój i nie
męcz może dłużej nas i gołębi.

> To sie juz zaczyna robic nudne, wiesz?

Wiem, ale powiadają, że ponoć to "...nie boli" więc polecam spróbuj,
opłaci się! ;-)


Nuta

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 15, 2003, 3:09:53 PM2/15/03
to
begin jedzie a Grendel wrote:

>> Jakieś konkrety? Jak chcesz to na priva.

> Pamiętam łaaadnych parę miesięcy temu podpinałem Twoją bazę maili,
> nagłówków itd. do Bata. Używałem go przez czas jakiś, potem doszedł

> W pewnym momencie wyłapałem w pliku KFSender adres z domeny
> brainbencha.

Pewnie był też i w PS po czym został skasowany bo teraz go u siebie
także nie widzę.

> Przy jakiejś okazji, kiedy była mowa o 'złośliwym
> zapisaniu' znanych portali do baz anty-spamowych, wspomniałem o tym,
> że dopisano brainbencha. Ktoś z polspamu stwierdził, że w polspamie
> adres wysyłkowy brainbencha się nie znajduje, więc uznałem, że pewnie
> znajdował się tam od początku. Jak było naprawdę - nie wiem, bo skrypt
> który dopisuje mi adresy z psnotify tylko dopisuje - nie usuwa, więc
> jeśli ktoś był w ps i wypadł, to u mnie nie wypadnie za szybko (kasuję
> ręcznie partiami raz na miesiąc, czasem rzadziej).

U mnie wypada w każdej aktualizacji tyle, że uwzględniam przy tym
chronologię. Często wpadnie i zaraz wypadnie by po paru godzinach wpaść
już na amen. Skoro ty odejmujesz z tak dużym interwałem, to będziesz
miał adresów raczej mniej niż więcej, bo usuniesz sobie te dopisane
ponownie. Może wymodzę coś do TB! aby także odejmowało automagicznie.

Grendel

unread,
Feb 18, 2003, 5:13:30 PM2/18/03
to
On Sat, 15 Feb 2003 21:09:53 +0100,  --- ! daNuta ! ---
<dan...@konto.pl> wrote:
> Może wymodzę coś do TB! aby także odejmowało automagicznie.
ja w międzyczasie zacząłem grzebać tu i ówdzie, podpinać kolejne
wersje skryptu, które się pojawiały w postach na pl.comp.mail i
wychodzi na to, że chyba już wycina jak przychodzi
'-' w psnotify. Pomimo tego - plik ma >1.5MB, a że wiele adresów to
ciągi w stylu konto123123123@domena wywalam ręcznie, bo zazwyczaj z
tego typu kont, to po 2 miesiącach już raczej spam nie przychodzi...
Ponadto najbardziej zaspamione konto na o2. filtruję już bezczelnie po
domenach, więc poziom spamu spadł drastycznie... Powyłączałem w bacie
filtry na próbę, zostawiając tylko te od obróbki psnotify... na 4-5
kont przychodzi łącznie 2-5 spamów dziennie... Ujdzie w tłoku...

Grendel

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 18, 2003, 6:15:11 PM2/18/03
to
Ke'dem guerfel  --- ! daNuta ! --- <dan...@konto.pl> ihn
news:69385539...@news.nuta.org: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> U mnie wypada w każdej aktualizacji tyle, że uwzględniam przy tym
> chronologię.

A tak zupełnie przy okazji zapytam o KF do Hamstera. Masz w nim
wpisy typu:

=-9000 From "@1112.101500.inhauser.com"
=-9000 From "@1116.2906500.inhauser.com"

A potem masz:

=-9000 From "@inhauser.com"

Przyznam, że jestem teraz trochę głupi. W sumie można byłoby wywalić
wszystkie pojedyncze wpisy i zastąpić je filtrowaniem po domenach.
Czy jest jakieś uzasadnienie dla ich trzymania? Pomijam fakt, że u
mnie otrzymują one =-9999 ;o)

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 19, 2003, 2:11:19 AM2/19/03
to

W sobotę, 15 lutego 2003 20:56:29  --- ! daNuta ! --- napisał/a

>> Czy ja Cie prosilem o komentarz?
>
> Ależ wcale nie musisz prosić... Wynika z tego, że nawet nie wiesz na
> jakiej zasadzie działa Usenet, w związku z tym, daj sobie spokój i nie
> męcz może dłużej nas i gołębi.

Widzisz, byc moze nie mam twojej wszechogarniajacej wiedzy o dzialaniu
Usenetu, mam natomiast wystarczajaco wiedzy o dobrym wychowaniu, by
stwierdzic, ze jestes zwyczajnym chamem, czego dowody dajesz wielokrotnie
na roznych grupach, na ktorych straszysz.


>> To sie juz zaczyna robic nudne, wiesz?
>
> Wiem, ale powiadają, że ponoć to "...nie boli" więc polecam spróbuj,
> opłaci się! ;-)

Postaram sie, obiecuje. Tobie natomiast polecam jakis przyspieszony kurs
kultury osobistej. To moze troche kosztowac, szczegolnie wysilku
intelektualnego, ale mysle, ze ci w zyciu latwiej bedzie.

Dominik 'Rathann' Mierzejewski

unread,
Feb 19, 2003, 3:26:35 AM2/19/03
to
Date: Tue, 18 Feb 2003 23:15:11 +0000 (UTC)
From: Peter 'Mikolaj' Mikolajski <capture...@addedforspam.ow.pl>

> Ke'dem guerfel  --- ! daNuta ! --- <dan...@konto.pl> ihn
> news:69385539...@news.nuta.org: takh oblivyn ihn aa'kua
> pl.news.mordplik
>
>> U mnie wypada w każdej aktualizacji tyle, że uwzględniam przy tym
>> chronologię.
>
> A tak zupełnie przy okazji zapytam o KF do Hamstera. Masz w nim
> wpisy typu:
>
> =-9000 From "@1112.101500.inhauser.com"
> =-9000 From "@1116.2906500.inhauser.com"
>
> A potem masz:
>
> =-9000 From "@inhauser.com"
>
> Przyznam, że jestem teraz trochę głupi. W sumie można byłoby wywalić
> wszystkie pojedyncze wpisy i zastąpić je filtrowaniem po domenach.
> Czy jest jakieś uzasadnienie dla ich trzymania? Pomijam fakt, że u
> mnie otrzymują one =-9999 ;o)

Pewnie takie, że qmail nie wytnie spamu z @1116.2906500.inhauser.com, jeśli
jest wpisane tylko @inhauser.com.

--
"The third principle of sentient life is its capacity for self-sacrifice.
For a cause, a loved one, for a friend."
-- Delenn to Draal in Babylon 5:"A Voice in the Wilderness #2"

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 19, 2003, 12:46:10 PM2/19/03
to
Ke'dem guerfel Dominik 'Rathann' Mierzejewski
<dom...@usenet.rangers.eu.org> ihn
news:b2vf3r$t95$1...@aaf16.warszawa.sdi.tpnet.pl: takh oblivyn ihn
aa'kua pl.news.mordplik

> Pewnie takie, że qmail nie wytnie spamu

Qmail? Chodziło mi o Hamstera :o)

> z @1116.2906500.inhauser.com, jeśli jest wpisane tylko
> @inhauser.com

Heh, dopiero teraz się złapałem, że nie to napisałem :o)
Chodziło mi o filtrowanie w stylu *@*.inhauser.com - to byłoby
znacznie prostsze i odchudziłoby bazę :o)

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 18, 2003, 11:01:14 PM2/18/03
to
begin śpi a Grendel wrote:

> Ponadto najbardziej zaspamione konto na o2. filtruję już bezczelnie po
> domenach, więc poziom spamu spadł drastycznie...

Ja też przestałem się na serwerach cackać. Stworzyłem szczegółowe
whitelist a reszta z tlenu, wp... do pieca.

> Powyłączałem w bacie
> filtry na próbę, zostawiając tylko te od obróbki psnotify... na 4-5
> kont przychodzi łącznie 2-5 spamów dziennie... Ujdzie w tłoku...

Dodaj jeszcze tylko KFSenderRE.txt, KFHeaderRE.txt i KFDomain.txt z
mojej strony WWW. To raptem parę kbajtów więcej a uaktualniać prawie nie
trzeba.

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 20, 2003, 7:25:46 PM2/20/03
to
begin 2 Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:

>> Pewnie takie, że qmail nie wytnie spamu
> Qmail? Chodziło mi o Hamstera :o)

Wiem, wiem ale...

> Heh, dopiero teraz się złapałem, że nie to napisałem :o)
> Chodziło mi o filtrowanie w stylu *@*.inhauser.com - to byłoby
> znacznie prostsze i odchudziłoby bazę :o)

I tak też robię, ale zwróć uwagę, że baza do Hamstera jest generowana na
zaczynie bazy dla The Bat!'a, a tam apriori definiujesz co jest w pliku
z filtrem (czy PCRE czy też nie) i takich przekładańców później nie
możesz już robić.

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 21, 2003, 6:52:04 PM2/21/03
to
Ke'dem guerfel  --- ! daNuta ! --- <dan...@konto.pl> ihn
news:64272468...@news.nuta.org: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> I tak też robię, ale zwróć uwagę, że baza do Hamstera jest


> generowana na zaczynie bazy dla The Bat!'a

Teraz już o tym wiem, więc zwracam sobie uwagę ;o)

Wobec tego coś z innej beczki - będziesz wystawiał aktualizacje tego
zestawienia bez konieczności wpisywania / podmieniania całości?

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 20, 2003, 7:23:18 PM2/20/03
to
begin się śmieje a Adam Pietrasiewicz wrote:

> ...

Global CYBAX - za:

1. Ociężałość umysłową popartą uporczywym udawaniem głupa
wobec zasadnych (mniej lub bardziej) argumentów.
2. Inwektywy.

Adam Pietrasiewicz

unread,
Feb 24, 2003, 1:41:31 PM2/24/03
to

W piątek, 21 lutego 2003 01:23:18 --- ! daNuta ! --- napisał/a

ROTFL (rowniez global)


--

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 25, 2003, 5:30:44 PM2/25/03
to
begin ziewa a Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:

> Wobec tego coś z innej beczki - będziesz wystawiał aktualizacje tego
> zestawienia bez konieczności wpisywania / podmieniania całości?

Jak sobie to wyobrażasz? Podaj może konkretny przykład. Domeny mam w
oddzielnym pliku, nie ma więc większego problemu z wycięciem pierwszego
znaku z każdej linii, którym jest zawsze @. A dalej to już wg uznania i
upodobań...


Nuta
(Remove 'da' from my address. Usuń 'da' z mojego adresu)
--

Lokalizacja programu Hamster 2.0.0.1 oraz przydatne skrypty wraz z


opisami działania i instalacji: http://republika.pl/hamster_classic/

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 26, 2003, 4:42:06 PM2/26/03
to
Ke'dem guerfel  --- ! daNuta ! --- <dan...@konto.pl> ihn
news:93986804...@news.nuta.org: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> Jak sobie to wyobrażasz? Podaj może konkretny przykład.

Chodzi mi o to, że umieszczasz cały plik z KF'em do Hamstera. Jeśli
go aktualizujesz, to (wydaje mi się, że) podmieniasz go nowym. Skoro
tak, to jeśli plik pierwotny ma np. 10K rekordów, a uaktualniony ma
ich o sto więcej, to ja muszę wyszukać tych 100 nowych rekordów,
żeby dopisać do swojego już dostosowanego pod swoje potrzeby pliku.
Przyznam, że to trochę niewygodne.

Innymi słowy wolałbym, żebyś np. dawał plik 10K+100 oraz drugi plik,
gdzie byłyby tylko nowe wpisy do KF'a. Po następnej aktualizacji
podmieniałbyś oba pliki. Mam nadzieję, że tłumaczę względnie jasno,
ale jeśli nie, to wina siedzenia nad papierami w pracy :o(

--- ! daNuta ! ---

unread,
Feb 26, 2003, 9:27:22 PM2/26/03
to
begin 4 Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:

>> Jak sobie to wyobrażasz? Podaj może konkretny przykład.

> Innymi słowy wolałbym, żebyś np. dawał plik 10K+100 oraz drugi plik,


> gdzie byłyby tylko nowe wpisy do KF'a. Po następnej aktualizacji
> podmieniałbyś oba pliki.

Na razie nie ma takiej opcji. Poza tym ja pisałem o filterkach do The
Bat!'a, bo to je wielokrotnie częściej uaktualniam, a konwersja ich na
Hamsterkowe MailFilt czy Scores jest bardzo prosta.

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 27, 2003, 12:48:11 PM2/27/03
to
Ke'dem guerfel  --- ! daNuta ! --- <dan...@konto.pl> ihn
news:54208966...@news.nuta.org: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.news.mordplik

> Na razie nie ma takiej opcji.

Buuu... na stos z nim, na stos! ;o)

> Poza tym ja pisałem o filterkach do The Bat!'a

Cholera, mafia jakaś z tym Netoperkiem? Kolejna osoba, która mnie w
jakiś sposób usiłuje w ciągu ostatniego tygodnia nakłonić...

> konwersja ich na Hamsterkowe MailFilt czy Scores jest bardzo
> prosta

Wiem, ale ja leniwy jestem i przychodzę na gotowe ;o)

Peter 'Mikolaj' Mikolajski

unread,
Feb 27, 2003, 5:56:25 PM2/27/03
to
Ke'dem guerfel "Peter 'Mikolaj' Mikolajski"
<capture...@addedforspam.ow.pl> ihn
news:Xns932FAF16C8E71...@127.0.0.1: takh oblivyn ihn
aa'kua pl.news.mordplik

> Cholera, mafia jakaś z tym Netoperkiem? Kolejna osoba, która mnie


> w jakiś sposób usiłuje w ciągu ostatniego tygodnia nakłonić...

No i tutaj miał iść ;o)

:o)

--- ! daNuta ! ---

unread,
Mar 5, 2003, 8:36:07 PM3/5/03
to
begin 2 Peter 'Mikolaj' Mikolajski wrote:

>> Poza tym ja pisałem o filterkach do The Bat!'a

> Cholera, mafia jakaś z tym Netoperkiem? Kolejna osoba, która mnie w
> jakiś sposób usiłuje w ciągu ostatniego tygodnia nakłonić...

Zaraz mafia, ja wcale nie usiłuję. Hamster z jakimś innym mailerem Ci
starczy jeśli idzie o filtrowanie, a co do innych mailerowych zalet, no
cóż TB ;)

>> konwersja ich na Hamsterkowe MailFilt czy Scores jest bardzo
>> prosta

> Wiem, ale ja leniwy jestem i przychodzę na gotowe ;o)

Ja też ;-P

0 new messages