Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[GOP] [pr] Nowatorski system kontroli biletów w autobusach

140 views
Skip to first unread message

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 13, 2005, 3:29:00 PM12/13/05
to
za: http://www.sosnowiec.info.pl

Nowatorski system kontroli biletów w autobusach

Pasażerowie linii autobusowej nr 125 przecierali wczoraj oczy ze
zdumienia, kiedy na kolejnych przystankach otwierały się tylko
przednie, wąskie drzwi.

Jak się okazało całe zamieszanie spowodował nowy pomysł Komunalnego
Związku Komunikacyjnego GOP, by bilety przy wejściu do pojazdu
sprawdzał kierowca, a nie jak dotychczas kontrolerzy.

Kto mi uwierzy?

Autobus linii 125 na przystanku przy ul. Szkolnej w Psarach powinien
pojawić się o godzinie 8.21. Wczoraj przyjechał już z trzyminutowym
opóźnieniem. Na środkowych i ostatnich drzwiach jelcza pojawiły się
ogromne naklejki, przypominające drogowy znak zakazu wjazdu oraz dwa
napisy: w środku pojazdu wyjście , a na zewnętrznej stronie szyby
tylko do wysiadania .

Każdy z wsiadających po wciśnięciu się do środka musiał na dzień
dobry pokazać kierowcy bilet.

Na kolejnym przystanku pierwsze zamieszanie. Do autobusu ustawiła się
kolejka pasażerów, nerwowo szukająca biletów, a w autobusie
zdezorientowana grupa gimnazjalistów nie wiedziała, którędy ma się
wydostać na zewnątrz. Potem było już tylko gorzej. Starsi ludzie
czekali na otwarcie wszystkich drzwi, bo nie chcieli się tłoczyć do
pierwszych, ryzykując wywrotkę na oblodzonej nawierzchni przystanków.

- To nie do pomyślenia, żeby cały autobus pozamykać na cztery spusty,
a wszyscy mają się tłoczyć na początku. Czyżby pozwalniali wszystkich
kontrolerów? zastanawiał się starszy mężczyzna.

Przed wjazdem do Będzina w autobusie zrobił się ogromny tłok, ale
dopiero po minięciu Łagiszy kierowca zdecydował się na otwarcie
pozostałych drzwi. Było już jednak za późno na nadrobienie straconego
czasu. Na każdym z przystanków zamiast kilku sekund jelcz stał nawet
po kilka minut.

- Już jestem spóźniona na przesiadkę i nie zdążę dziś na czas do
pracy. Kto mi uwierzy, że wszystko przez kierowcę-kontrolera. A poza
tym, kogo to będzie interesowało? Autobus powinien przecież jeździć
zgodnie z rozkładem jazdy denerwowała się młoda pasażerka.

I rzeczywiście. Koło będzińskiego ronda autobus linii 125 zatrzymał
się o godz. 8.50, podczas gdy według planu miał tam być osiem minut
wcześniej. Kilku pasażerów o mało nie połamało sobie nóg, biegnąc w
pośpiechu na tramwaj linii 27, który właśnie podjechał.

Bat na gapowiczów

- Jest to program pilotażowy, dlatego od jego skuteczności będzie
zależało, czy zostanie wprowadzony na kolejnych liniach autobusowych.
Jeśli okaże się, że jest dla pasażerów zbyt uciążliwy, to się z niego
wycofamy. Zależy nam przede wszystkim na tym, by z przejazdów
korzystali tylko pasażerowie z biletami, a kontrola przez kierowców
pozwoli od razu wyeliminować wszystkich gapowiczów i tych, którzy
jeżdżą notorycznie bez ważnych biletów - przyznaje Marek Pikuła,
prezes zarządu Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej sp. z o.o. w
Sosnowcu.

Jak poinformowano nas w KZK GOP, nowy system będzie obowiązywał
zwłaszcza na początkowych przystankach.

- Wiemy, że to może początkowo wydłużyć nieco czas wsiadania
pasażerów, dlatego żeby nie dopuścić do dodatkowych utrudnień, nowy
sposób kontroli biletów przez kierowcę w pierwszej kolejności
obowiązuje tylko na liniach mniej obciążonych - wyjaśnia Alodia
Ostroch z Biura Prasowego KZK GOP. - Kierowcy powinni stosować się do
nowych zasad, ale podczas specjalnych szkoleń zwrócono im też uwagę,
by kierowali się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Na pewno więc
widząc, że na przystanku czeka większa grupa osób muszą otworzyć
wszystkie drzwi autobusu, podobnie gdy wsiadać będzie osoba z wózkiem,
osoba niepełnosprawna czy schorowana.

Same plusy?

W opinii przedstawicielki KZK dzięki wprowadzeniu nowego systemu udało
się praktycznie wyeliminować przejazdy bez biletów, u kierowców
zwiększyła się znacznie sprzedaż biletów jednorazowych, a co za tym
idzie firma będzie miała więcej funduszy potrzebnych do utrzymania
dotychczasowego poziomu usług.

- Rosnące koszty dotkliwie odbiły się na budżetach firm przewozowych w
transporcie zbiorowym, które zostały przez to zmuszone do szukania
dodatkowych oszczędności. Elementem istotnym dla pasażerów jest fakt,
że dzięki takiemu systemowi kontroli poprawiło się także
bezpieczeństwo podróżujących, którzy jak na razie nie zgłaszali
większych zastrzeżeń - przyznaje Alodia Ostroch.

Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
Mikołów i Gliwice. Interesują się nim także kolejni przewoźnicy. Na
razie trwają analizy i badania wyznaczonych linii oraz wzajemne
negocjacje. Podobny system wsiadania przednimi drzwiami autobusu, a
wysiadania tylnymi stosowany jest ponoć w wielu krajach Unii
Europejskiej, np. Berlinie, a także w Polsce, m.in. w Częstochowie.

Nowatorski system sprawdzania biletów przez kierowców został od
wczoraj wprowadzony na trzech liniach autobusowych (125, 107 i 200),
które rozpoczynają się w Będzinie. Autobusy oznaczone nr 125 kursują
na trasie okrężnej, jadąc przez Łagiszę, Sarnów, Psary, Gródków,
Grodziec w kierunku będzińskiej zajezdni. Linia 107 łączy Będzin z
Psarami, Strzyżowicami, Siemonią i Sączowem, podobnie jak 200.

źródło: Piotr Sobierajski: KZK GOP tłumaczy, że to tylko eksperyment,
ale znów niestety kosztem klientów , NaszeMiasto.pl

--
Andrzej 'ASO' Soczówka

Prezentowane na tej grupie dyskusyjnej poglądy
i wypowiedzi mają charakter wyłącznie prywatny.

Maciej Makula

unread,
Dec 13, 2005, 3:45:04 PM12/13/05
to
Andrzej Soczówka postukal w klawiature i 05-12-13 21:29 napisal:

> Każdy z wsiadających po wciśnięciu się do środka musiał na "dzień
> dobry" pokazać kierowcy bilet.

Straszne. Zamach na swobody i wolność. Pod Trybunał Stanu Romana U. za to...

> Na kolejnym przystanku pierwsze zamieszanie. Do autobusu ustawiła się
> kolejka pasażerów, nerwowo szukająca biletów, a w autobusie
> zdezorientowana grupa gimnazjalistów nie wiedziała, którędy ma się
> wydostać na zewnątrz. Potem było już tylko gorzej. Starsi ludzie
> czekali na otwarcie wszystkich drzwi, bo nie chcieli się tłoczyć do
> pierwszych, ryzykując wywrotkę na oblodzonej nawierzchni przystanków.

No tak - tylko pod pierwszymi drzwiami było oblodzone. Poszedłbym dalej
- ze to właśnie przyjazd autobusu spowodował oblodzenie!
A może to drzwi się otwarły i ze środka wypłynęła woda, która zamarzła?

> - To nie do pomyślenia, żeby cały autobus pozamykać na cztery spusty,
> a wszyscy mają się tłoczyć na początku. Czyżby pozwalniali wszystkich

> kontrolerów? - zastanawiał się starszy mężczyzna.

To nie do pomyślenia, żeby bilety sprawdzać w Bądziniu i okolicach !


>
> - Już jestem spóźniona na przesiadkę i nie zdążę dziś na czas do
> pracy. Kto mi uwierzy, że wszystko przez kierowcę-kontrolera. A poza
> tym, kogo to będzie interesowało? Autobus powinien przecież jeździć

> zgodnie z rozkładem jazdy - denerwowała się młoda pasażerka.

A pasaażerowie powinni kasować bilety. Jak pasażerowie nie kasują, to
czemu autobus ma jeździć?

> I rzeczywiście. Koło będzińskiego ronda autobus linii 125 zatrzymał
> się o godz. 8.50, podczas gdy według planu miał tam być osiem minut
> wcześniej. Kilku pasażerów o mało nie połamało sobie nóg, biegnąc w
> pośpiechu na tramwaj linii 27, który właśnie podjechał.

PRzypominam - to wszystko przez lód, który przybył wraz z autobusem i
spowodował oblodzenie okolicy.

> Jak poinformowano nas w KZK GOP, nowy system będzie obowiązywał
> zwłaszcza na początkowych przystankach.
>
> - Wiemy, że to może początkowo wydłużyć nieco czas wsiadania
> pasażerów, dlatego żeby nie dopuścić do dodatkowych utrudnień, nowy
> sposób kontroli biletów przez kierowcę w pierwszej kolejności
> obowiązuje tylko na liniach mniej obciążonych - wyjaśnia Alodia
> Ostroch z Biura Prasowego KZK GOP.

Wot technika. Nowa pani rzecznik i od razu Biuro Prasowe! Nono... Chyba,
że to wymysł dziennikarza (jakoś bardziej przekonująco brzmi).

Może by się nam pani rzecznik na pmtm wypowiedziała :-)

> - Rosnące koszty dotkliwie odbiły się na budżetach firm przewozowych w
> transporcie zbiorowym, które zostały przez to zmuszone do szukania
> dodatkowych oszczędności. Elementem istotnym dla pasażerów jest fakt,
> że dzięki takiemu systemowi kontroli poprawiło się także
> bezpieczeństwo podróżujących, którzy jak na razie nie zgłaszali
> większych zastrzeżeń - przyznaje Alodia Ostroch.

No i coz tego, że KZK ma więcej kasy a przeowźnikom koszty wzrosły? No
pani Alodio - chyba jużpani zna sposób rozliczania KZK z wykonawcami
usług i zasady waloryzacji stawek.

> Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
> Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
> Mikołów i Gliwice. Interesują się nim także kolejni przewoźnicy. Na
> razie trwają analizy i badania wyznaczonych linii oraz wzajemne
> negocjacje. Podobny system wsiadania przednimi drzwiami autobusu, a
> wysiadania tylnymi stosowany jest ponoć w wielu krajach Unii
> Europejskiej, np. Berlinie, a także w Polsce, m.in. w Częstochowie.

Ponoć tak... Tekst napisany jak co najmniej jakaś zagadka. Ale rozumię
zamysł dziennikarza - od razu z czegośtakiego sensacja wyziera.


> źródło: Piotr Sobierajski: "KZK GOP tłumaczy, że to tylko eksperyment,
> ale znów niestety kosztem klientów", NaszeMiasto.pl

No biedni pasażerowie... Tylko ile kosztuje ich jazda gapowiczów to pan
redkator nie napisze, bo i po co?
Lepiej wywołać sensację z jakiejś rozsądnej (w założeniach) akcji.

pozdr
eMeM

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 13, 2005, 3:52:11 PM12/13/05
to
On Tue, 13 Dec 2005 21:45:04 +0100, Maciej Makula
<em...@tegoniema.promarcos.com.pl> wrote:

>No biedni pasażerowie... Tylko ile kosztuje ich jazda gapowiczów to pan
>redkator nie napisze, bo i po co?
>Lepiej wywołać sensację z jakiejś rozsądnej (w założeniach) akcji.

Pomysł może i dobry, ale nie da się go stosować bez zmiany siatki
czasów. Dla pasażera rozpoczynającego pracę o 8:00 jest istotne, czy
autobus przybędzie 7:53, czy 8:03.

Marcin Kurpanik

unread,
Dec 13, 2005, 4:08:09 PM12/13/05
to
Andrzej Soczówka wrote:
> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>
> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
>

>

> Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
> Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
> Mikołów i Gliwice.

I generalnie bardzo dobrze zrobili...fakt - dzisiaj 788 mial okolo +10,
+15, ale jak fajnie sie jedzie gdy sa godziny szczytu, a autobus w miare
pusty. To pokazuje ze problem gapowiczow istnieje. Czesc kierowcow
rzeczywiscie czesto olewa to i wpuszcza wszystkimi, ale np. dzisiaj nie
wypuszczal ludzi dopoki wszyscy nie wsiada (ile osob zdecydowalo sie
czekac na innego busa). Mysle ze ten system moze sprawnie dzialac pod
warunkiem, ze mentalnosc ludzi sie zmieni...A kto wie? Moze sie
ucywilizuja tak jak na Zachodzie? Juz teraz jak ktos wsiadzie do
autobusu Transgoru innymi drzwiami jak przednie to reszta tak go zmierzy
wzrokiem ze hoho. Z drugiej jednak strony przeginanie w druga strone tez
nie jest korzystne...np wczoraj przeciskalem sie w Solarisie na E z
choinka 3 m przez pierwsze drzwi...:P

Pdr
Kaziu

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 13, 2005, 4:17:00 PM12/13/05
to
On Tue, 13 Dec 2005 22:08:09 +0100, Marcin Kurpanik
<ka...@utnijto.quarknet.pl> wrote:

>Z drugiej jednak strony przeginanie w druga strone tez
>nie jest korzystne...np wczoraj przeciskalem sie w Solarisie na E z
>choinka 3 m przez pierwsze drzwi...:P

Czyżbyś wsiadał na przystanku, na którym normalnie wsiada dużo
gapowiczów? :-P

YoMaHa

unread,
Dec 13, 2005, 4:45:36 PM12/13/05
to
HeJ
Napisano:

> Andrzej Soczówka postukal w klawiature i 05-12-13 21:29 napisal:
>

> > -  Już jestem spóźniona na przesiadkę i nie zdążę dziś na czas do
> > pracy. Kto mi uwierzy, że wszystko przez kierowcę-kontrolera. A poza
> > tym, kogo to będzie interesowało? Autobus powinien przecież jeździć
> > zgodnie z rozkładem jazdy - denerwowała się młoda pasażerka.
>
> A pasaażerowie powinni kasować bilety. Jak pasażerowie nie kasują, to
> czemu autobus ma jeździć?

A dlaczego zakładasz, że _nie_ kasowali? Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że
skoro akcja odbyła się na taką skalę, że napisali o niej w gazecie i dodatkowo
sami pasażerowie potwierdzją fakt wpuszczania tylko przednimi drzwiami, to tym
bardziej na miejscu jest założenie, że ci wewnątrz _mieli_ ważne bilety. Zatem
obowiązkiem systemu komunikacyjnego było dowieźć tych ludzi do celu w czasie
określonym rozkładem jazdy. Skoro nie zostało to wykonane, to z automatu
powinno pasażerom przysługiwać roszczenie odszkodowawcze (hint wypowiedzi nt.
egzekucji administracyjnej ;-) )

PZDR
bm

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wojciech Liberda "cztram"

unread,
Dec 13, 2005, 5:03:03 PM12/13/05
to
> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
>
> Pasażerowie linii autobusowej nr 125 przecierali wczoraj oczy ze
> zdumienia, kiedy na kolejnych przystankach otwierały się tylko
> przednie, wąskie drzwi.

Jak nie macie praktyki z przednimi drzwiami to zapraszam do Częstochowy....
Pozwolę sobie wrzucić "efekt pozytywny przednich drzwi"

http://ams1.lo3.wroc.pl/tomek/autobusy.php?s=14&nr=56955

Zakup 4 przeguby i 6 solówek - używanych oczywiście to efekt przednich
drzwi...
Taki mały mankament... aby wprowadzić tzw. wsiadanie przednich drzwi trzeba
najpierw poinformować o tym klientów, którymi drzwiami się wchodzi, a
którymi wychodzi... Co do opóźnień to u nas dochodziło do 30 minut... tak
więc proszę się nie matrwić, najgorsze przed wami!!!
U nas otwiera się wszystkie drzwi praktycznie tylko w centrum przy dużym
tłumie... Kontrola biletów, u nas widoczna wchodzi jedna po drugiej...
osobiście to przeżyłem.

Pozdr

--
Wojciech Liberda "cztram"
woj...@opona.info
tel 600327070
gg 4224876


Michał

unread,
Dec 13, 2005, 5:28:58 PM12/13/05
to
Osoba nazywajaca sie Andrzej Soczówka w liscie z dnia 2005-12-13 21:29
napisala nastepujace slowa:

> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>
> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
>

[ciach]

Proponuje wprowadzić to na linii 870 :))) Szczegolnie jezeli kierowca z
PKM G-ce jest czlowiek ktory zdecydowanie uwaza iz 'przednie sa tylko do
wysiadania' :PPPPPPPPP


--
michal
gg: 2865620 ^^^ www: mmm.slask.pl ^^^ skype: waniak

Ravel

unread,
Dec 13, 2005, 5:48:16 PM12/13/05
to
Wojciech Liberda \cztram\ <czestocho...@poczta.onet.pl> napisał:

> Taki mały mankament... aby wprowadzić tzw. wsiadanie przednich drzwi
trzeba
> najpierw poinformować o tym klientów, którymi drzwiami się wchodzi, a
> którymi wychodzi

Otóż to! Niestety, twarz nowa, a "informacja i promocja" nadal jak za króla
Ćwieczka. No ale życzę pani Alodii powodzenia ;)

To "wsiadanie pierwszych drzwi" to jakaś personifikacja? :))

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Marcin Kurpanik

unread,
Dec 13, 2005, 5:57:58 PM12/13/05
to
Andrzej Soczówka wrote:
> On Tue, 13 Dec 2005 22:08:09 +0100, Marcin Kurpanik
> <ka...@utnijto.quarknet.pl> wrote:
>
>
>>Z drugiej jednak strony przeginanie w druga strone tez
>>nie jest korzystne...np wczoraj przeciskalem sie w Solarisie na E z
>>choinka 3 m przez pierwsze drzwi...:P
>
>
> Czyżbyś wsiadał na przystanku, na którym normalnie wsiada dużo
> gapowiczów? :-P
>
>
Hotel Qubus...tam generalnie chyba każdy wsiadający jest podejrzany...:P

Kaziu

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 13, 2005, 6:14:34 PM12/13/05
to
Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w wiadomo¶ci news:439f2e25...@news.tpi.pl...

| za: http://www.sosnowiec.info.pl
|
| Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
|
| Pasażerowie linii autobusowej nr 125 przecierali wczoraj oczy ze
| zdumienia, kiedy na kolejnych przystankach otwierały się tylko
| przednie, w±skie drzwi.

|
| Jak się okazało całe zamieszanie spowodował nowy pomysł Komunalnego
| Zwi±zku Komunikacyjnego GOP, by bilety przy wej¶ciu do pojazdu

| sprawdzał kierowca, a nie jak dotychczas kontrolerzy.
|
| Kto mi uwierzy?
|
| Autobus linii 125 na przystanku przy ul. Szkolnej w Psarach powinien
| pojawić się o godzinie 8.21. Wczoraj przyjechał już z trzyminutowym
| opóĽnieniem. Na ¶rodkowych i ostatnich drzwiach jelcza pojawiły się
| ogromne naklejki, przypominaj±ce drogowy znak zakazu wjazdu oraz dwa
| napisy: w ¶rodku pojazdu „wyj¶cie”, a na zewnętrznej stronie szyby
| „tylko do wysiadania”.
|
| Każdy z wsiadaj±cych po wci¶nięciu się do ¶rodka musiał na „dzień

| dobry” pokazać kierowcy bilet.
|
| Na kolejnym przystanku pierwsze zamieszanie. Do autobusu ustawiła się
| kolejka pasażerów, nerwowo szukaj±ca biletów, a w autobusie

| zdezorientowana grupa gimnazjalistów nie wiedziała, którędy ma się
| wydostać na zewn±trz. Potem było już tylko gorzej.

Paranoja... Ja już nie wiem, co za debile tam siedz±...
Osoby które zostan± poszkodowane, niech wyst±pi± o zado¶ćuczynienie.
Może to nauczy ich rozumu.


| Kierowcy powinni stosować się do
| nowych zasad, ale podczas specjalnych szkoleń zwrócono im też uwagę,

| by kierowali się przede wszystkim zdrowym rozs±dkiem.

Niewykonalne... To tak jakby powiedzieć Panu Kaw¶niakowi,
by kierował się zdrowym rozs±dkiem... Wiadomo, jakie byłyby skutki.

--
Pozdrawiam: Adam Jankowiak [HBL]
my gg: 2500006///my mail: mail(at)aplikacje.prv.pl
"Idiotk± była Twoja matka że zrezygnowała ze skrobanki"
(C) Pan Inspektor Aleksander Kwa¶niak


Andrzej Soczówka

unread,
Dec 13, 2005, 6:16:12 PM12/13/05
to
On Tue, 13 Dec 2005 23:57:58 +0100, Marcin Kurpanik
<ka...@utnijto.quarknet.pl> wrote:

>Hotel Qubus...tam generalnie chyba każdy wsiadający jest podejrzany...:P

Nie tak bardzo, jak Ci wsiadający na przystanku Hotel Novotel w
kierunku... Katowic.

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 13, 2005, 6:26:30 PM12/13/05
to
On Wed, 14 Dec 2005 00:14:34 +0100, "Adam Jankowiak [HBL]"
<mailWY...@aplikacje.any.pl> wrote:

>| Na kolejnym przystanku pierwsze zamieszanie. Do autobusu ustawiła się

>| kolejka pasażerów, nerwowo szukająca biletów, a w autobusie


>| zdezorientowana grupa gimnazjalistów nie wiedziała, którędy ma się

>| wydostać na zewnątrz. Potem było już tylko gorzej.
>
>Paranoja... Ja już nie wiem, co za debile tam siedzą...
>Osoby które zostaną poszkodowane, niech wystąpią o zadośćuczynienie.


>Może to nauczy ich rozumu.

Jechałeś chociaż kiedyś tą linią? Znasz warunki lokalne i specyfikę
linii, że tak się wymądrzasz?

GD

unread,
Dec 13, 2005, 7:19:00 PM12/13/05
to
Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w
wiadomości news:439f2e25...@news.tpi.pl...
> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>

> Jak poinformowano nas w KZK GOP, nowy system będzie obowiązywał
> zwłaszcza na początkowych przystankach.
>
(...)

> Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
> Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
> Mikołów i Gliwice.

Hehehehehehe... na 41 obowiązuje od niedawna, a dziś na Dworcowej wpuszczono
ludzi wszystkimi drzwiami. KZK GOP gratulujemy zdyscyplinowanych
podwykonawców :)

Choć potem kierowca wpuszczał już tylko przodem (w celu wyjścia trzeba było
się drzeć, bo przecież przycisk przy drzwiach nie wystarczy...)

pozdrawiam, GD


GD

unread,
Dec 13, 2005, 7:23:02 PM12/13/05
to
Użytkownik "Michał" <mw099NIESP...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dnnhuv$nr4$1...@inews.gazeta.pl...

> Osoba nazywajaca sie Andrzej Soczówka w liscie z dnia 2005-12-13 21:29
> napisala nastepujace slowa:
>
>> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>>
>> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
> [ciach]
>
> Proponuje wprowadzić to na linii 870 :))) Szczegolnie jezeli kierowca z
> PKM G-ce jest czlowiek ktory zdecydowanie uwaza iz 'przednie sa tylko do
> wysiadania' :PPPPPPPPP
>
Tam takich idiot^H^H kierowców jest więcej niestety...

pozdrawiam, GD


GD

unread,
Dec 13, 2005, 7:25:57 PM12/13/05
to
Użytkownik "GD" <gd2345usunwszyst...@o2.pl> napisał w
wiadomości news:dnnodl$hf8$1...@serwus.bnet.pl...

> Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w
> wiadomości news:439f2e25...@news.tpi.pl...
>> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>>
>> Jak poinformowano nas w KZK GOP, nowy system będzie obowiązywał
>> zwłaszcza na początkowych przystankach.
>>
> (...)
>> Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
>> Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
>> Mikołów i Gliwice.
>
> Hehehehehehe... na 41 obowiązuje od niedawna, a dziś na Dworcowej
> wpuszczono ludzi wszystkimi drzwiami. KZK GOP gratulujemy
> zdyscyplinowanych podwykonawców :)
>
Autopoprawka: nie dziś, tylko we wtorek. Zapomniałem, że piszę po północy ;)

pozdrawiam, GD


Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 13, 2005, 8:01:02 PM12/13/05
to
Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w wiadomości news:439f5787...@news.tpi.pl...

| On Wed, 14 Dec 2005 00:14:34 +0100, "Adam Jankowiak [HBL]"
| <mailWY...@aplikacje.any.pl> wrote:
|
| >| Na kolejnym przystanku pierwsze zamieszanie. Do autobusu ustawiła się
| >| kolejka pasażerów, nerwowo szukająca biletów, a w autobusie
| >| zdezorientowana grupa gimnazjalistów nie wiedziała, którędy ma się
| >| wydostać na zewnątrz. Potem było już tylko gorzej.
| >
| >Paranoja... Ja już nie wiem, co za debile tam siedzą...
| >Osoby które zostaną poszkodowane, niech wystąpią o zadośćuczynienie.
| >Może to nauczy ich rozumu.
|
| Jechałeś chociaż kiedyś tą linią? Znasz warunki lokalne i specyfikę
| linii, że tak się wymądrzasz?

Klientka spóźniła się do pracy. To wystarczy.

--
Pozdrawiam: Adam Jankowiak [HBL]
my gg: 2500006///my mail: mail(at)aplikacje.prv.pl

"Idiotką była Twoja matka że zrezygnowała ze skrobanki"
(C) Pan Inspektor Aleksander Kwaśniak


Lawrens Hammond

unread,
Dec 13, 2005, 8:45:26 PM12/13/05
to

Użytkownik "GD" <gd2345usunwszyst...@o2.pl> napisał w
wiadomości news:dnnonn$j00$1...@serwus.bnet.pl...

> > Proponuje wprowadzić to na linii 870 :))) Szczegolnie jezeli
kierowca z
> > PKM G-ce jest czlowiek ktory zdecydowanie uwaza iz 'przednie sa
tylko do
> > wysiadania' :PPPPPPPPP
> >
> Tam takich idiot^H^H kierowców jest więcej niestety...

To podziękować panu kierowcy, na pewno jest minimum jeden chętny na jego
miejsce.

--
LH - ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Spambotom: piot...@wp.pl, piot...@wp.pl, Sylw...@interia.pl,
slawomi...@wp.pl, ekry...@poczta.fm,
jobin_multil...@vp.pl, piot...@gmail.com, eweli...@wp.pl,

Lawrens Hammond

unread,
Dec 13, 2005, 8:52:12 PM12/13/05
to

Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w
wiadomości news:439f5787...@news.tpi.pl...

> Jechałeś chociaż kiedyś tą linią? Znasz warunki lokalne i specyfikę
> linii, że tak się wymądrzasz?

Wiesz... jeśli zapłąciłem za przejazd, który nominalnie trwa ileś-tam
czasu, to mnie z przeproszeniem chuj obchodzi przyczyna spóźnienia,
jeśli nie jest niezależna od przewoźnika. Rozumiem, że bywają przypadki
losowe, gdy np. zakorkuje się ulica, czy kierowca dostanie sraczki i
pędzi w krzaki, no trudno, nie będę kierowcy narażać na przykrości.
Jeśli przewoźnik nie jest w stanie tak zorganizować komunikacji, żeby
ludzie się nie spóźniali ponad miarę, to niech się w ogóle wycofa. Płacę
za przejazd tyle, ile wymaga taryfa i jeśli poniosę przez to większą
stratę, to jak mi Bóg miły, niezależnie, czy to jest siedemnastka z
Przemyśla, pięćsetdwudziestka z Warszawy, czy dwójka z Zawieprzyc
Średnich, jeśli przyczyna nie będzie leżeć poza przewoźnikiem, to tego
tak nie zostawię.

Lawrens Hammond

unread,
Dec 13, 2005, 9:16:40 PM12/13/05
to

Użytkownik "Maciej Makula" <em...@tegoniema.promarcos.com.pl> napisał w
wiadomości news:dnnbvs$30a$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> A pasaażerowie powinni kasować bilety. Jak pasażerowie nie kasują, to
> czemu autobus ma jeździć?

Pasażerowie to powinni uiszczać przewoźne.

> No biedni pasażerowie... Tylko ile kosztuje ich jazda gapowiczów to
pan
> redkator nie napisze, bo i po co?
> Lepiej wywołać sensację z jakiejś rozsądnej (w założeniach) akcji.

Wiesz, jak bym np. spóźnił się na ważny pociąg, czy samolot, etc. z
powodu czegoś takiego (chodzi o taki sposób kontroli), to
przedsiębiorstwo komunikacyjne beknęło by wobec mnie tak (niekoniecznie
finansowo), że słychać było by w Gdańsku conajmniej, a i poza kołem
podbiegunowym wspominano by o jakimś echu...
Mnie ch... obchodzi przyczyna spóźnienia, jeśli nie wynika z przyczyn
wyższych. Kontrola biletów, acz potrzebna, bo czemuś służy, nie jest
przyczyną wyższą. Czyli, że nie jest przyczyną niezależną od
przewoźnika.
Płacę za przejazd (zawsze) i chcę, aby firma była w porządku wobec mnie,
tak, jak ja jestem OK wobec firmy. Natomiast jak bym był gapolem - to
wtedy rzeczywiście, nie miałbym prawa nawet "pierdnąć".

Maciej Makula

unread,
Dec 14, 2005, 2:22:23 AM12/14/05
to
GD postukal w klawiature i 05-12-14 01:19 napisal:

> Hehehehehehe... na 41 obowiązuje od niedawna, a dziś na Dworcowej wpuszczono
> ludzi wszystkimi drzwiami. KZK GOP gratulujemy zdyscyplinowanych
> podwykonawców :)
>
> Choć potem kierowca wpuszczał już tylko przodem (w celu wyjścia trzeba było
> się drzeć, bo przecież przycisk przy drzwiach nie wystarczy...)
>

Przecieżjeszcze niedawno na 41 nieobowiązywał z uwagi na natężenie?

To co - sytuacja się nam jak w kalejdoskopie zmienia? :-)

> pozdrawiam, GD
>

pozdr
eMeM

mario

unread,
Dec 14, 2005, 2:50:34 AM12/14/05
to
Płacę
> za przejazd tyle, ile wymaga taryfa i jeśli poniosę przez to większą
> stratę, to jak mi Bóg miły, niezależnie, czy to jest siedemnastka z
> Przemyśla, pięćsetdwudziestka z Warszawy, czy dwójka z Zawieprzyc
> Średnich, jeśli przyczyna nie będzie leżeć poza przewoźnikiem, to tego
> tak nie zostawię.

Chyba nie ma sensu się aż tak podniecać. Swoje dywagacje na temat
odszkodowań zostaw na potem. Zadośćuczynienie dostaniesz wtedy kiedy autobus
jest przyspieszony, albo opóźnienie wynika z umyślnej winy przewoźnika.
Wydłużona kontrola biletów to nie jest umyślna wina przewoźnika. Poza tym
musisz udokumentować tą umyślną winę i musisz udokumentować stratę, którą z
tego powodu poniosłeś.Takie jest w Polsce prawo...

Poza tym myslę, że to tylko na początku tak źle wygląda. Każda zmiana
obsługi pasażerskiej, w tym wypadku na gorsze, wywołuje sprzeciw. Ale z
czasem się ludzie przyzwyczają i opóźnienia będą mniejsze, bo ci, którzy i
tak będą musieli jechać to się przygotują przed wejściem, a ci, którzy
wykorzystywali system do przejazdów na "gapę" nie pojadą tą linią w ogóle.

Pozdrawiam >>> mario.


Maciej Makula

unread,
Dec 14, 2005, 2:47:40 AM12/14/05
to
Lawrens Hammond postukal w klawiature i 05-12-14 03:16 napisal:

> Wiesz, jak bym np. spóźnił się na ważny pociąg, czy samolot, etc. z
> powodu czegoś takiego (chodzi o taki sposób kontroli), to
> przedsiębiorstwo komunikacyjne beknęło by wobec mnie tak (niekoniecznie
> finansowo), że słychać było by w Gdańsku conajmniej, a i poza kołem
> podbiegunowym wspominano by o jakimś echu...
> Mnie ch... obchodzi przyczyna spóźnienia, jeśli nie wynika z przyczyn
> wyższych. Kontrola biletów, acz potrzebna, bo czemuś służy, nie jest
> przyczyną wyższą. Czyli, że nie jest przyczyną niezależną od
> przewoźnika.
> Płacę za przejazd (zawsze) i chcę, aby firma była w porządku wobec mnie,
> tak, jak ja jestem OK wobec firmy. Natomiast jak bym był gapolem - to
> wtedy rzeczywiście, nie miałbym prawa nawet "pierdnąć".

Ja to wszystko wiem i rozumię. Sam bym sięwkurzał.

Tylko w tym artykule zirytował mnie jego styl.
Ok, redaktor może napisać, że autobusy się spóźniały, ludzie nie
wiedzieli co się dzieje - ale niech przy okazji jednoznacznie napisze że
akcja jest słuszna, gapole są be itp. Tymczasem tutaj jest jedynie
krytyka i nic więcej.

KZK popełnił przy wprowadzeniu tego programu błędy - bo nie
rozreklamował całości, nie ostrzegł ludzi, nie pozwolił im się na to
przygotować. Za to niewątpliwie należą się słowa krytyki.

Ale dlaczego od razu potępiać całość?

> --
> LH - ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033

pozdr
eMeM

Maciej Makula

unread,
Dec 14, 2005, 2:50:16 AM12/14/05
to
YoMaHa postukal w klawiature i 05-12-13 22:45 napisal:

> A dlaczego zakładasz, że _nie_ kasowali? Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że
> skoro akcja odbyła się na taką skalę, że napisali o niej w gazecie i dodatkowo
> sami pasażerowie potwierdzją fakt wpuszczania tylko przednimi drzwiami, to tym
> bardziej na miejscu jest założenie, że ci wewnątrz _mieli_ ważne bilety. Zatem
> obowiązkiem systemu komunikacyjnego było dowieźć tych ludzi do celu w czasie
> określonym rozkładem jazdy. Skoro nie zostało to wykonane, to z automatu
> powinno pasażerom przysługiwać roszczenie odszkodowawcze (hint wypowiedzi nt.
> egzekucji administracyjnej ;-) )

Ironizowałem lekko, biorąc pod uwagę całość artykułu i komentarza.

Pozaa tym nie wiadomo, czy ta pani miała bilet, bo przed akapitem któy
skomentowałęm wyraźnie pisało, że w pewnej chwili kierowca otworzył
wszystkie drzwi ;-)

> PZDR
> bm

pozdr
eMeM

Jakub

unread,
Dec 14, 2005, 3:00:28 AM12/14/05
to

Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo_8...@poczta.o2.pl> napisał w
wiadomości news:439f2e25...@news.tpi.pl...

> za: http://www.sosnowiec.info.pl
>
> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
>
> Pasażerowie linii autobusowej nr 125 przecierali wczoraj oczy ze
> zdumienia, kiedy na kolejnych przystankach otwierały się tylko
> przednie, wąskie drzwi.
>
> Jak się okazało całe zamieszanie spowodował nowy pomysł Komunalnego
> Związku Komunikacyjnego GOP, by bilety przy wejściu do pojazdu
> sprawdzał kierowca, a nie jak dotychczas kontrolerzy.

Znów jakiemuś bezmózgowi zachciało sie testować rozwiązania zasłyszane z
opowieści kolegi mieszkającego w Jaworznie. Najpierw trzebaby zmienić
rozkład jazdy, dopisując na kurs te dodatkowe 10-15 minut na opóźnienie
wymiany pasażerów. Poza tym w komunikacji miejskiej taka zabawa ma sens
tylko po godzinie 19:00 lub w dni wolne od pracy (i tu byłbym bardzo
ostrozny z sobotą do 14:00).

No ale cóż, jaki jest KZK GOP, każdy widzi. Koń kieruje, pies drzwi otwiera,
myszki ciągną karetę z zaczarowanej dyni - wszyscy udajemy, że wiemy jak
robić komunikacje miejską

;-)))))))))))))))))))))))))))

JH


Krzychu

unread,
Dec 14, 2005, 3:08:42 AM12/14/05
to
> Andrzej Soczówka>

Podobny system wsiadania przednimi drzwiami autobusu, a
> wysiadania tylnymi stosowany jest ponoæ w wielu krajach Unii
> Europejskiej, np. Berlinie, a tak¿e w Polsce, m.in. w Czêstochowie.

^^^^^^^^^^^^^^^^

Nie ma takiego kraju Berlin. <rotfl>

pzdr
Krzychu (testuj±cy now± bramkê na pmtm)

--
Wys³ano z serwisu NFK: http://www.nfk.prv.pl

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 14, 2005, 3:42:14 AM12/14/05
to
On Wed, 14 Dec 2005 08:50:34 +0100, "mario" <m-joze...@wp.pl>
wrote:

>Poza tym myslę, że to tylko na początku tak źle wygląda. Każda zmiana
>obsługi pasażerskiej, w tym wypadku na gorsze, wywołuje sprzeciw. Ale z
>czasem się ludzie przyzwyczają i opóźnienia będą mniejsze, bo ci, którzy i
>tak będą musieli jechać to się przygotują przed wejściem, a ci, którzy
>wykorzystywali system do przejazdów na "gapę" nie pojadą tą linią w ogóle.

1. Nie było kampanii informującej, że taki system zostanie
wprowadzony. Dezorientacja pasażerów.
2. Nie wszystkie kursy się do tego nadają. Linie okrężne przeciwbieżne
z postojem na jednej końcówce nie są dobre do tego typu eksperymentów.

3. Brak również taboru, który umożliwiałby sprawne wchodzenie
pierwszymi drzwiami.

O ile sam pomysł jest dobry, o tyle kursy szczytowe się nie nadają do
takich eksperymentów. Za to w dni wolne - nie ma przeciwskazań (poza
sobotami do 14-tej).

Michał

unread,
Dec 14, 2005, 4:00:12 AM12/14/05
to
Osoba nazywajaca sie mario w liscie z dnia 2005-12-14 08:50 napisala
nastepujace slowa:

> Wydłużona kontrola biletów to nie jest umyślna wina przewoźnika.

Wydłużona kontrola biletów jest umyślną winą przewoźnika, gdyż zabiera
się on do wykonywania pewnych zadań nie będąc do nich przygotowanym w
należytym stopniu.

mario

unread,
Dec 14, 2005, 4:09:53 AM12/14/05
to
Owszem. Nie napisałem, że popieram ten system kontroli w wydaniu KZK GOP.
Zgadzam się ze wszystkimi uwagami, bo sam o nich miałem napisać. Nie mniej
chodzi o całość systemu, który uważam że jest OK.

Pozdrawiam >>> mario.


mario

unread,
Dec 14, 2005, 4:16:13 AM12/14/05
to
> Osoba nazywajaca sie mario w liscie z dnia 2005-12-14 08:50 napisala
> nastepujace slowa:
>
>> Wydłużona kontrola biletów to nie jest umyślna wina przewoźnika.
>
> Wydłużona kontrola biletów jest umyślną winą przewoźnika, gdyż zabiera się
> on do wykonywania pewnych zadań nie będąc do nich przygotowanym w
> należytym stopniu.

Jasne. Organizator (przewoźnik) bez wysiłku udowodni, że to nie jest jego
wina, tylko klientów, którzy długo wyjmują swoje bilety z toreb czy
kieszeni, bo on się przygotował. Jest spradzający, wpuszczani są przednimi
drzwiami. Co z tego, że jedną połówką, ale są. Jedyna uwaga to tylko fakt
przytrzymywania pasażerów chcących wysiąść, a to już jest naginanie prawa.

Pozdrawiam >>> mario.


Andrzej Soczówka

unread,
Dec 14, 2005, 4:35:07 AM12/14/05
to
On Wed, 14 Dec 2005 10:09:53 +0100, "mario" <m-joze...@wp.pl>
wrote:

>Owszem. Nie napisałem, że popieram ten system kontroli w wydaniu KZK GOP.
>Zgadzam się ze wszystkimi uwagami, bo sam o nich miałem napisać. Nie mniej
>chodzi o całość systemu, który uważam że jest OK.

O ile z taborem jest trudniej, o tyle nic nie stało na przeszkodzie,
by nagłośnić system i przygotować pasażerów.

Maciej Makula

unread,
Dec 14, 2005, 4:42:17 AM12/14/05
to
Andrzej Soczówka postukal w klawiature i 05-12-14 10:35 napisal:

>
> O ile z taborem jest trudniej, o tyle nic nie stało na przeszkodzie,
> by nagłośnić system i przygotować pasażerów.

No i tu niewątpliwie tkwi ogromny błąd medialny ze strony KZK GOP - o
czym zresztą już pisałem wcześniej.

pozdr
eMeM

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 14, 2005, 5:03:01 AM12/14/05
to
On Wed, 14 Dec 2005 08:47:40 +0100, Maciej Makula
<em...@tegoniema.promarcos.com.pl> wrote:

>KZK popełnił przy wprowadzeniu tego programu błędy - bo nie
>rozreklamował całości, nie ostrzegł ludzi, nie pozwolił im się na to
>przygotować. Za to niewątpliwie należą się słowa krytyki.
>
>Ale dlaczego od razu potępiać całość?

Minusy skutecznie przesłoniły plusy wprowadzenia rozwiązania. Pewne
problemy, które wynikną, były stosunkowo łatwe do przewidzenia. A
skoro były łatwe do przewidzenia, to można było poszukać środków
zaradczych. Aczkolwiek system jest tak skonstruowany, że
niedociągnięcia KZK GOP przekształca się w ramach machiny
propagandowej na nieudolność przewoźnika.

GD

unread,
Dec 14, 2005, 5:23:02 AM12/14/05
to
Użytkownik "Maciej Makula" <em...@tegoniema.promarcos.com.pl> napisał w
wiadomości news:dnohar$hd$1...@atlantis.news.tpi.pl...
Nie wiem, tu niech się ktoś bardziej zorientowany wypowie. ZTCP na 41
wprowadzono to trochę później niż na pozostałych liniach Transgóru, ale
wprowadzono - przecież kierowca sam z siebie nie wpuszczałby ludzi do
autobusu tylko przodem.

Za to rezygnacja z powyższego na przystanku początkowym ukazuje tylko
nieudolność KZK GOP - ledwie program wprowadzony w życie, a kierowca już ma
to gdzieś. Jakże podobnie jest czasem przy przetargach (przewoźnicy i jakość
taboru)...

pozdrawiam, GD


mario

unread,
Dec 14, 2005, 6:00:34 AM12/14/05
to
>>Owszem. Nie napisałem, że popieram ten system kontroli w wydaniu KZK GOP.
>>Zgadzam się ze wszystkimi uwagami, bo sam o nich miałem napisać. Nie mniej
>>chodzi o całość systemu, który uważam że jest OK.
>
> O ile z taborem jest trudniej, o tyle nic nie stało na przeszkodzie,
> by nagłośnić system i przygotować pasażerów.

OK, ale nie uwierzę, że jak nagłośnisz system to już pierwszego dnia wszysyc
będą grzecznie stali w ogonku i nikt złego słowa nie powie.

To tak jak z remontami ulic. Jak zamyka się jakąś ważna arterię
komunikacyjną to się raczej dużo o tym mówi, a kierowcy i tak swoje zrobią.
Pojadą, poprzeklinają i na własnej skórze muszą doświadczyć aby kolejnego
dnia albo wyjechać wcześniej, albo pojechać inną trasą.

Pozdrawiam >>> mario.


Andrzej Soczówka

unread,
Dec 14, 2005, 6:24:27 AM12/14/05
to
On Wed, 14 Dec 2005 12:00:34 +0100, "mario" <m-joze...@wp.pl>
wrote:

>>>Owszem. Nie napisałem, że popieram ten system kontroli w wydaniu KZK GOP.


>>>Zgadzam się ze wszystkimi uwagami, bo sam o nich miałem napisać. Nie mniej
>>>chodzi o całość systemu, który uważam że jest OK.
>>
>> O ile z taborem jest trudniej, o tyle nic nie stało na przeszkodzie,
>> by nagłośnić system i przygotować pasażerów.
>
>OK, ale nie uwierzę, że jak nagłośnisz system to już pierwszego dnia wszysyc
>będą grzecznie stali w ogonku i nikt złego słowa nie powie.

Do wszystkich nie dotrzesz, ale jest możliwość dotarcia do jakiejś
części. Biorąc pod uwagę specyfikę obszaru (obszary podmiejskie), to
takie informacje będą przekazywane dosyć szybko wśród pasażerów. To
nie są przypadkowe osoby, tylko duża część z nich codziennie korzysta
z tych samych kursów.

Natomiast najwięcej do powiedzenia będą mieli Ci, którzy zostaną
zmuszeni do zapłaty za przejazd, ale to jest oczywiste.

Sadorg

unread,
Dec 14, 2005, 7:11:27 AM12/14/05
to
>
> To "wsiadanie pierwszych drzwi" to jakaś personifikacja? :))

antropomofizacja procesu, aby stał się bardziej przyjazny dla pasażera :P

--
5ad0rg


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

MC

unread,
Dec 14, 2005, 8:20:16 AM12/14/05
to
Użytkownik "Maciej Makula" <em...@tegoniema.promarcos.com.pl> napisał w
wiadomości news:dnopil$p7k$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>
> No i tu niewątpliwie tkwi ogromny błąd medialny ze strony KZK GOP - o czym
> zresztą już pisałem wcześniej.
>
Skoro Klimek siedzi cicho to kto miał nagłośnić cała sprawę?

GD

unread,
Dec 14, 2005, 8:32:01 AM12/14/05
to
Użytkownik "MC" <m...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:dnp66j$ln8$1...@amigo.idg.com.pl...
Ale chyba kogoś mają w zamian? ;)

Można też przykleić kartki na przystankach (ostatnio czasem pojawia się
puste miejsce "na informacje KZK") - "od dnia xxx na linii xxx wprowadzamy
system kontroli biletów przez kierowcę, Pasażerów uprasza się o
przygotowanie... itd.". Chociaż jeżeli miałoby to kosztować 50zł * (ilość
przystanków), to może lepiej tego nie robić...

pozdrawiam, GD


GeeRbiL

unread,
Dec 14, 2005, 12:36:28 PM12/14/05
to

Użytkownik "Marcin Kurpanik" <ka...@utnijto.quarknet.pl> napisał w
wiadomości news:dnnd7s$96o$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Andrzej Soczówka wrote:
> > za: http://www.sosnowiec.info.pl
> >
> > Nowatorski system kontroli biletów w autobusach
> >
>
> >
> > Taki system kontroli zdaniem KZK GOP z powodzeniem wprowadził już
> > Transgór Mysłowice, obsługujący linie łączące m.in. Mysłowice, Tychy,
> > Mikołów i Gliwice.
>
> I generalnie bardzo dobrze zrobili...fakt - dzisiaj 788 mial okolo +10,
> +15, ale jak fajnie sie jedzie gdy sa godziny szczytu, a autobus w miare
> pusty. To pokazuje ze problem gapowiczow istnieje. Czesc kierowcow
> rzeczywiscie czesto olewa to i wpuszcza wszystkimi, ale np. dzisiaj nie
> wypuszczal ludzi dopoki wszyscy nie wsiada (ile osob zdecydowalo sie
> czekac na innego busa). Mysle ze ten system moze sprawnie dzialac pod
> warunkiem, ze mentalnosc ludzi sie zmieni...A kto wie? Moze sie
> ucywilizuja tak jak na Zachodzie? Juz teraz jak ktos wsiadzie do
> autobusu Transgoru innymi drzwiami jak przednie to reszta tak go zmierzy
> wzrokiem ze hoho. Z drugiej jednak strony przeginanie w druga strone tez
> nie jest korzystne...np wczoraj przeciskalem sie w Solarisie na E z
> choinka 3 m przez pierwsze drzwi...:P
>

Przestan takie pierdoły gadać ze to mentalnosc ludzi. Myślisz ze dlaczego
taki system działa na zachodzie? Poniewaz tam jest tabor dostosowany do
ilosci pasazerow, busy jezdzą czesto i niema tłoków więc kontrola pasazerów
trwa szybko. A u nas co? Ciekawo ile minus musiałoby upłynąć zanim całe
stado ludzi weszłoby do 820 w Katowicach

pozd
GeeRbiL


Sadorg

unread,
Dec 14, 2005, 12:48:15 PM12/14/05
to
>
>
> Przestan takie pierdoły gadać ze to mentalnosc ludzi.

i autobusy nie są zdemolowane (ot, choćby porysowane szyby), bo są pancerne? I w
każdym kursie znajduje sie ktoś bez biletu?

Mimo, iz masz trochę racji (hint. zbyt mało kursów), to faktem jest, że wiele
(bardzo wiele) zalezy od mentalności ludzi (tu: pasażerów).

P.S. no i nie porównuj 820 do 788 ;P

pzdr.

Misiek

unread,
Dec 14, 2005, 12:55:44 PM12/14/05
to
> Przecieżjeszcze niedawno na 41 nieobowiązywał z uwagi na natężenie?
>
>

Na 41 pierwszy raz spotkalem sie z tym na poczatku zeszlego tygodnia.
Od tej pory wszyscy grzecznie wsiadaja jak trzeba aczkolwiek
czesto budzi to jeszcze zdziwienie na przystankach.Dzisiaj po poludniu
na Mikolowskiej grupka mlodziezy b. dluuugo okazywala swoje bilety.


pzdr.

Marcin Kurpanik

unread,
Dec 14, 2005, 1:55:57 PM12/14/05
to
GeeRbiL wrote:

>>
>
>
> Przestan takie pierdoły gadać ze to mentalnosc ludzi. Myślisz ze dlaczego
> taki system działa na zachodzie? Poniewaz tam jest tabor dostosowany do
> ilosci pasazerow, busy jezdzą czesto i niema tłoków więc kontrola pasazerów
> trwa szybko. A u nas co? Ciekawo ile minus musiałoby upłynąć zanim całe
> stado ludzi weszłoby do 820 w Katowicach
>

Wszedzie sa zatloczone autobusy...Paryz, Nicea, Berlin...W godzinach
szczytu napewno jest gorzej niz na 788...

Kaziu

GeeRbiL

unread,
Dec 15, 2005, 12:38:25 PM12/15/05
to

Jakos w Berlinie nie zauwazylem zatloczenia podobnego do naszego w godz.
szczytu.:)
dla porównania - na najpopouklarniejszych liniach metro co 5min, busy co
5min ,oczywiscie przegubowe. tramwajki oczywiscie tez.


GeeRbiL

unread,
Dec 15, 2005, 12:41:36 PM12/15/05
to

>
> i autobusy nie są zdemolowane (ot, choćby porysowane szyby), bo są
pancerne? I w
> każdym kursie znajduje sie ktoś bez biletu?
>
> Mimo, iz masz trochę racji (hint. zbyt mało kursów), to faktem jest, że
wiele
> (bardzo wiele) zalezy od mentalności ludzi (tu: pasażerów).
>

Raczej najwazniejsze tu bedzie odpowiedni tabor i częstotliwość kursów. a
dopiero pózniej mentalnosc.


Sadorg

unread,
Dec 15, 2005, 12:47:28 PM12/15/05
to

> Raczej najwazniejsze tu bedzie odpowiedni tabor i częstotliwość kursów. a
> dopiero pózniej mentalnosc.
>
bydło należy przewoźić w odpowiednich wagonach, czy w salonce?

JacekSo

unread,
Dec 15, 2005, 1:37:13 PM12/15/05
to
> Hehehehehehe... na 41 obowiązuje od niedawna, a dziś na Dworcowej
wpuszczono
> ludzi wszystkimi drzwiami. KZK GOP gratulujemy zdyscyplinowanych
> podwykonawców :)

A podjeżdża chociaż na kilka minut przed planowym odjazdem? Kilkanaście dni
temu, mimo już działającego systemu "pierwszych drzwi", podjeżdżał po
staremu czyli wyjazd z placu o godzinie planowego odjazdu z Dworcowej.


Daniel Wieszczycki

unread,
Dec 15, 2005, 2:05:51 PM12/15/05
to
Andrzej Soczówka napisał(a):

> Nowatorski system kontroli biletów w autobusach

Nowatorski! Ale wymyslili.
System taki z powodzeniem stosowany jest w wielu krajach/miastach
zachodnich. Wsiada się tylko przednimi, wysiada pozostałymi drzwiami.
Zaliczyłem tak Oslo i Trondhaim w Norwegii, Dublin, Belfast, Derry w
Ilrandiach. Nigdzie nikt nie narzekał, do pierwszych drzwi zawsze się
ustawiała ładna kolejka. A kierowca nie tylko sprawdzał, ale głównie
sprzedawał bilety.

Pozdrawiam,
DW

Daniel Wieszczycki

unread,
Dec 15, 2005, 2:13:09 PM12/15/05
to
A dla tych, co uważają, że to dlatego, że nie ma tłoku, to się duuużo mylą.
Zapraszam do Oslo czy Belfastu w godzinach szczytu. Dawno tak
zatłoczonych autobusów nie widziałem w np. w Warszawie. A w Oslo
dodatkowo wszystkie przystanki są na żądanie, nie zamachasz, nie pojedziesz.
W Irlandii z kolei na rozkład nie ma nawet co patrzeć. Tam busy jeżdżą
jak chcą. Po pierwsze rzadko. Po drugie godzina opóźnienia na niektórych
liniach międzymiastowych to normalka.

DW

Michał

unread,
Dec 15, 2005, 2:57:06 PM12/15/05
to
Osoba nazywajaca sie Sadorg w liscie z dnia 2005-12-15 18:47 napisala
nastepujace slowa:

>>Raczej najwazniejsze tu bedzie odpowiedni tabor i częstotliwość kursów. a
>>dopiero pózniej mentalnosc.
>>
>
> bydło należy przewoźić w odpowiednich wagonach, czy w salonce?

KZK GOP jest organizatorem przewozu zwierząt gospodarczych??

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 15, 2005, 3:27:29 PM12/15/05
to
On Thu, 15 Dec 2005 20:57:06 +0100, Michał
<mw099NIESP...@gazeta.pl> wrote:

>Osoba nazywajaca sie Sadorg w liscie z dnia 2005-12-15 18:47 napisala
>nastepujace slowa:
>>

>> bydło należy przewoźić w odpowiednich wagonach, czy w salonce?
>
>KZK GOP jest organizatorem przewozu zwierząt gospodarczych??

Hmmm.... Za zwierzętami wstawiłby się zapewne Animals i inne
organizacje o podobnym profilu. Za pasażerami nie ma się kto wstacić.

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 15, 2005, 4:10:35 PM12/15/05
to
> Jeśli przewoźnik nie jest w stanie tak zorganizować komunikacji, żeby
> ludzie się nie spóźniali ponad miarę, to niech się w ogóle wycofa.

Heh słuszna uwaga, tylko wówczas niestety zapierdzielałbyś pieszo.

pdr
Olo

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 15, 2005, 4:11:19 PM12/15/05
to
> Klientka spóźniła się do pracy. To wystarczy.

Widać to znak, że powinna wybrać wcześniejsze połączenie.

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 15, 2005, 4:14:10 PM12/15/05
to
On Thu, 15 Dec 2005 21:10:35 +0000 (UTC), "Aleksander Kwaśniak"
<kpz80401...@gazeta.pl> wrote:

>> Jeśli przewoźnik nie jest w stanie tak zorganizować komunikacji, żeby
>> ludzie się nie spóźniali ponad miarę, to niech się w ogóle wycofa.
>
>Heh słuszna uwaga, tylko wówczas niestety zapierdzielałbyś pieszo.

Mylisz się. Rynek nie znosi pustki :-))

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 15, 2005, 4:17:44 PM12/15/05
to
> >Heh słuszna uwaga, tylko wówczas niestety zapierdzielałbyś pieszo.
>
> Mylisz się. Rynek nie znosi pustki :-))

Faktycznie busiarstwo jest sporym problemem, ale nie wierzę zeby nie dało się
tego skutecznie zwalczyć. Tylko pewnym ludziom brak dobrej woli w tym
kierunku.

Michał

unread,
Dec 15, 2005, 4:32:52 PM12/15/05
to
Osoba nazywajaca sie Andrzej Soczówka w liscie z dnia 2005-12-15 21:27
napisala nastepujace slowa:

>>>bydło należy przewoźić w odpowiednich wagonach, czy w salonce?
>>
>>KZK GOP jest organizatorem przewozu zwierząt gospodarczych??
>
>
> Hmmm.... Za zwierzętami wstawiłby się zapewne Animals i inne
> organizacje o podobnym profilu. Za pasażerami nie ma się kto wstacić.

HA! Bo pewnie pasazerowie sa sami sobie winni.. Skoro zachowuja sie jak
bydlo to i zasluguja na "bydlecy" transport..
:P

Janusz Rogoń

unread,
Dec 15, 2005, 4:53:55 PM12/15/05
to
Daniel Wieszczycki <dwiesz...@NOSPAMdoradcy-prawni.pl> napisał(a):

Czy wszystkie wzorce musimy kopiować z "Zachodu"? Dobre i złe? Przecież nie
wszystko tam jest dobre. Norwegia i Irlandia to kraje o mniejszym zaudnieniu
niż Polska, nie ma tam takich aglomeracji jak GOP. Nie wszystko stamtąd musi
pasować do naszych warunków.

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 15, 2005, 6:01:12 PM12/15/05
to
Użytkownik "Aleksander Kwaśniak" <kpz80401...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:dnsm5n$oor$1...@inews.gazeta.pl...

| > Klientka spóźniła się do pracy. To wystarczy.
|
| Widać to znak, że powinna wybrać wcześniejsze połączenie.

Może tak: napisałeś to poważnie,
czy tylko chcesz wyprowadzić kogoś z równowagi?

--
Pozdrawiam: Adam Jankowiak [HBL]
my gg: 2500006///my mail: mail(at)aplikacje.prv.pl
"Idiotką była Twoja matka że zrezygnowała ze skrobanki"
(C) Pan Inspektor Aleksander Kwaśniak


Daniel Wieszczycki

unread,
Dec 16, 2005, 7:11:47 AM12/16/05
to
Dnia Thu, 15 Dec 2005 21:53:55 +0000 (UTC), Janusz Rogoń napisał(a):

> Czy wszystkie wzorce musimy kopiować z "Zachodu"? Dobre i złe? Przecież nie
> wszystko tam jest dobre. Norwegia i Irlandia to kraje o mniejszym zaudnieniu
> niż Polska, nie ma tam takich aglomeracji jak GOP. Nie wszystko stamtąd musi
> pasować do naszych warunków.

Oczywiście, że nie wszystko. I co do Norwegii i Irlandii to masz rację,
zaludnienie mniejsze. Ale Oslo do najmniejszych miast nie należy - busy
zapchane po brzegi. Taki sam system funkcjonuje też w całej Wielkiej
Brytanii. No ale tu można też argumentować, że brytole są ślamazarni więc
im nie szkodzi stanie w kolejkach :)
Nie mówię, że musimy wszystko papugować. Ale system się sprawdza, eliminuje
jazdę na gapę oraz kłopoty z zakupem biletu w dzień wolny lub w nocy.

--
Daniel Wieszczycki
DataSec Consulting - www.datasec.pl
Bezpieczeństwo Informacji
Doradztwo Audyty Szkolenia

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 16, 2005, 2:45:32 PM12/16/05
to
> | > Klientka spóźniła się do pracy. To wystarczy.
> |
> | Widać to znak, że powinna wybrać wcześniejsze połączenie.
>
> Może tak: napisałeś to poważnie,
> czy tylko chcesz wyprowadzić kogoś z równowagi?

Jak najzupełniej poważnie, choć nie ukrywam, że chętnie popatrzę na owo
wyprowadzenie w Twoim wykonaniu.
Ja sam też kiedyś spóźniłem się do roboty jadąc autobusem, którym
teoretycznie powinienem spokojnie zdążyć i od tamtej pory wybrałem

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 16, 2005, 9:30:16 PM12/16/05
to
Użytkownik "Aleksander Kwaśniak" <kpz80401...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:dnv5gs$7iv$1...@inews.gazeta.pl...

| > | > Klientka spóźniła się do pracy. To wystarczy.
| > |
| > | Widać to znak, że powinna wybrać wcześniejsze połączenie.
| >
| > Może tak: napisałeś to poważnie,
| > czy tylko chcesz wyprowadzić kogoś z równowagi?
|
| Jak najzupełniej poważnie, choć nie ukrywam, że chętnie popatrzę na owo
| wyprowadzenie w Twoim wykonaniu.
| Ja sam też kiedyś spóźniłem się do roboty jadąc autobusem, którym
| teoretycznie powinienem spokojnie zdążyć i od tamtej pory wybrałem
| wcześniejsze połączenie.

Po raz kolejny objawiasz swój prymitywizm. Jeśli klientka spóźnia się do pracy
bo autobus miał opóźnienie nie z jej winy, to odpowiedzialność za to ponosi
przewoźnik a nie rzeczona klientka. Tylko dla takiego tuka jak Ty jest to niezrozumiałe.
Dla Ciebie cokolwiek by się działo, to wina zawsze i tak będzie po stronie pasażera.

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 18, 2005, 4:44:06 AM12/18/05
to
> | Jak najzupełniej poważnie, choć nie ukrywam, że chętnie popatrzę na owo
> | wyprowadzenie w Twoim wykonaniu.
> | Ja sam też kiedyś spóźniłem się do roboty jadąc autobusem, którym
> | teoretycznie powinienem spokojnie zdążyć i od tamtej pory wybrałem
> | wcześniejsze połączenie.
>
> Po raz kolejny objawiasz swój prymitywizm. Jeśli klientka spóźnia się do
pracy
> bo autobus miał opóźnienie nie z jej winy, to odpowiedzialność za to ponosi
> przewoźnik a nie rzeczona klientka.

A konkretnie, bezczelny chamowaty tumanie, pasażerowie przewoźnika, którzy
ociągali się z okazaniem biletów. Bo chyba nie uważasz, że kierowca celowo
opieszale prowadził kontrolę żeby tylko opóźnić pojazd - jemu też zależy żeby
być o czasie.
A tak szerzej i bardziej globalnie - dopóki społeczeństwo będzie akceptowało
cwaniactwo i złodziejstwo i w przypadku jakichkolwiek scysji pomiędzy
kontrolerami a gapowiczami brało stronę tych drugich, nikt nie ma moralnego
prawa otwierać pyska że cośtam się gdzieś spóźniło z powodu kontroli.

Krzysztof Bojda

unread,
Dec 18, 2005, 6:43:03 PM12/18/05
to
GeeRbiL napisał(a):

>
> Jakos w Berlinie nie zauwazylem zatloczenia podobnego do naszego w godz.
> szczytu.:)
> dla porównania - na najpopouklarniejszych liniach metro co 5min, busy co
> 5min ,oczywiscie przegubowe. tramwajki oczywiscie tez.

W autobusach i tramwajach nie, ale w metrze nierzadko zdarzalo mi sie
jechac w autentycznym tloku, mimo ze kursuje co 5 minut, a odcinkowo i
czesciej.

--
Krzysztof Bojda << kbojda wpk katowice pl
BAHN w Polsce >> http://inlog.pl/bahn/

Krzysztof Bojda

unread,
Dec 18, 2005, 6:44:15 PM12/18/05
to
Lawrens Hammond napisał(a):
>
> To podziękować panu kierowcy, na pewno jest minimum jeden chętny na jego
> miejsce.

Niestety wcale niekoniecznie...

Krzysztof Bojda

unread,
Dec 18, 2005, 6:49:05 PM12/18/05
to
JacekSo napisał(a):

>
> A podjeżdża chociaż na kilka minut przed planowym odjazdem? Kilkanaście dni
> temu, mimo już działającego systemu "pierwszych drzwi", podjeżdżał po
> staremu czyli wyjazd z placu o godzinie planowego odjazdu z Dworcowej.

Oczywiscie nadal wyjezdzaja po staremu, tylko ze wyglada to tak - wyjazd
z placu po godzinie odjazdu, nastepnie odstanie w korku do swiatel i
dopiero podjazd na Dworcowa, gdzie dopiero zaczynac sie bedzie wlasciwy
akt pt. wsiadanie pierwszymi drzwiami.

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 18, 2005, 9:10:39 PM12/18/05
to
Użytkownik "Aleksander Kwaśniak" <kpz80401...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:do3b16$dqn$1...@inews.gazeta.pl...

| > | Jak najzupełniej poważnie, choć nie ukrywam, że chętnie popatrzę na owo
| > | wyprowadzenie w Twoim wykonaniu.
| > | Ja sam też kiedyś spóźniłem się do roboty jadąc autobusem, którym
| > | teoretycznie powinienem spokojnie zdążyć i od tamtej pory wybrałem
| > | wcześniejsze połączenie.
| >
| > Po raz kolejny objawiasz swój prymitywizm. Jeśli klientka spóźnia się do
| pracy
| > bo autobus miał opóźnienie nie z jej winy, to odpowiedzialność za to ponosi
| > przewoźnik a nie rzeczona klientka.
|
| A konkretnie, bezczelny chamowaty tumanie, pasażerowie przewoźnika, którzy
| ociągali się z okazaniem biletów.

W swej bezczelności i podłości przechodzisz już wszelkie granice.
Ja tez często zanim wygrzebię swą sieciówkę z teczki, to trochę czasu mija;
a na mrozie na pewno bym tego nie zrobił.

| Bo chyba nie uważasz, że kierowca celowo
| opieszale prowadził kontrolę żeby tylko opóźnić pojazd - jemu też zależy żeby
| być o czasie.

Jak widzisz nie zależy. Nie pomyślałeś czasem,
że pasażerów czasami jest tak dużo, ze to MUSI trwać??
Oczywiście wg Ciebie jak zwykle winny jest pasażer.
Nie spodziewał się z Twojej strony aż takiej zapalczywości
pomieszanej z aż taką nieznajomością tematu.
Jak w ogóle kurde możesz bronić takich praktyk?

| A tak szerzej i bardziej globalnie - dopóki społeczeństwo będzie akceptowało
| cwaniactwo i złodziejstwo i w przypadku jakichkolwiek scysji pomiędzy
| kontrolerami a gapowiczami brało stronę tych drugich, nikt nie ma moralnego
| prawa otwierać pyska że cośtam się gdzieś spóźniło z powodu kontroli.

A co ma jedno z drugim wspólnego? W swej zapalczywej głupocie
nie tylko przekraczasz wszelkie granice, ale i obrażasz grupowiczów
swą knajacką głupotą. I jesteś ostatnim osobnikiem na tej grupie,
który ma prawo cokolwiek mówić na temat moralności.
Jeśli ja spóźnił bym się do pracy z powodu Twojej kontroli,
to Ty i Twoja firma miałaby ze mną do czynienia w sądzie.

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 19, 2005, 2:52:23 PM12/19/05
to
> W swej bezczelności i podłości przechodzisz już wszelkie granice.

Pozwij mnie.

> Ja tez często zanim wygrzebię swą sieciówkę z teczki, to trochę czasu mija;
> a na mrozie na pewno bym tego nie zrobił.

Zatem byłbyś winowajcą ewentualnego opóźnienia. Proste.

> Jeśli ja spóźnił bym się do pracy z powodu Twojej kontroli,
> to Ty i Twoja firma miałaby ze mną do czynienia w sądzie.

ROTFL!

Lawrens Hammond

unread,
Dec 19, 2005, 4:15:49 PM12/19/05
to

Użytkownik "Krzysztof Bojda" <b...@atp.bede.jezdzil.870> napisał w
wiadomości news:43a5f44c$1...@news.home.net.pl...

> Lawrens Hammond napisał(a):
> >
> > To podziękować panu kierowcy, na pewno jest minimum jeden chętny na
jego
> > miejsce.
>
> Niestety wcale niekoniecznie...

Ja to +- wiem... chodzi mi po prostu o rzetelne zdyscyplinowanie
coponiektórych. W dalszym ciągu, w Polsce, szacunek dla pracy jest
bardzo mały.

--
LH - ex. ACMM Warszawa PC-GCI 033
Spambotom: piot...@wp.pl, piot...@wp.pl, Sylw...@interia.pl,
slawomi...@wp.pl, ekry...@poczta.fm,
jobin_multil...@vp.pl, piot...@gmail.com, eweli...@wp.pl,

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 19, 2005, 4:21:54 PM12/19/05
to
On Mon, 19 Dec 2005 22:15:49 +0100, "Lawrens Hammond"
<valh...@interia.pl> wrote:

>Ja to +- wiem... chodzi mi po prostu o rzetelne zdyscyplinowanie
>coponiektórych. W dalszym ciągu, w Polsce, szacunek dla pracy jest
>bardzo mały.

Motywacja pracowników ginie, gdy... odbierają wypłatę.

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 19, 2005, 10:01:12 PM12/19/05
to
Użytkownik "Aleksander Kwaśniak" <kpz80401...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:do731n$ojf$1...@inews.gazeta.pl...

| > W swej bezczelności i podłości przechodzisz już wszelkie granice.
|
| Pozwij mnie.

Żałosny jesteś...

| > Ja tez często zanim wygrzebię swą sieciówkę z teczki, to trochę czasu mija;
| > a na mrozie na pewno bym tego nie zrobił.
|
| Zatem byłbyś winowajcą ewentualnego opóźnienia. Proste.

Nie ja tylko przewoźnik który wprowadził tak głupi i nieżyciowy system.

| > Jeśli ja spóźnił bym się do pracy z powodu Twojej kontroli,
| > to Ty i Twoja firma miałaby ze mną do czynienia w sądzie.
|
| ROTFL!

Poważnie. Tobie bym na pewno nie popuścił.

YoMaHa

unread,
Dec 21, 2005, 3:43:27 AM12/21/05
to
HeJ
Napisano:

> YoMaHa postukal w klawiature i 05-12-13 22:45 napisal:
>
> > A dlaczego zakładasz, że _nie_ kasowali? Wręcz przeciwnie, wydaje mi się,
> > że skoro akcja odbyła się na taką skalę, że napisali o niej w gazecie i
> > dodatkowo sami pasażerowie potwierdzją fakt wpuszczania tylko przednimi
> > drzwiami, to tym bardziej na miejscu jest założenie, że ci wewnątrz
> > _mieli_ ważne bilety. Zatem obowiązkiem systemu komunikacyjnego było
> > dowieźć tych ludzi do celu w czasie określonym rozkładem jazdy. Skoro nie
> > zostało to wykonane, to z automatu powinno pasażerom przysługiwać
> > roszczenie odszkodowawcze (hint wypowiedzi nt. egzekucji
> > administracyjnej ;-) )
>
> Ironizowałem lekko, biorąc pod uwagę całość artykułu i komentarza.

Domyślam się.

> Pozaa tym nie wiadomo, czy ta pani miała bilet, bo przed akapitem któy
> skomentowałęm wyraźnie pisało, że w pewnej chwili kierowca otworzył
> wszystkie drzwi ;-)

Oki, ale gdyby w środku był ktokolwiek, kto bilet posiada, to powinien z
automatu dostawać odszkodowanie IMHO. Co o tym sądzisz? Dzięki temu FzNP
nauczyliby się myśleć w kategorach konsekwencji, a nie faktów.

PZDR
bm

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 21, 2005, 3:19:04 PM12/21/05
to
> | > Jeśli ja spóźnił bym się do pracy z powodu Twojej kontroli,
> | > to Ty i Twoja firma miałaby ze mną do czynienia w sądzie.
> |
> | ROTFL!
>
> Poważnie. Tobie bym na pewno nie popuścił.

1) Ależ na nic innego nie czekam, brakuje mi w ostatnim czasie rozrywek :-)
2) Jednak będzie mi ich nadal brakowało, bo dowiodłeś już że w obliczu
faktycznej i całkiem realnej możliwości "nie popuszczenia" mi w sądzie po
prostu miękniesz i odkręcasz temat jeszcze szybciej niż go nakręciłeś
3) Piszesz, że chcesz mnie pozwać, a jak ja piszę żebyś mnie pozwał to
odpisujesz że jestem żałosny - czy to nie idiotyczne?

Adam Jankowiak [HBL]

unread,
Dec 22, 2005, 10:54:16 PM12/22/05
to
Użytkownik "Aleksander Kwaśniak" <kpz80401...@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:docdbo$2t7$1...@inews.gazeta.pl...

| > | > Jeśli ja spóźnił bym się do pracy z powodu Twojej kontroli,
| > | > to Ty i Twoja firma miałaby ze mną do czynienia w sądzie.
| > |
| > | ROTFL!
| >
| > Poważnie. Tobie bym na pewno nie popuścił.
|
| 1) Ależ na nic innego nie czekam, brakuje mi w ostatnim czasie rozrywek :-)

Gdybyś niesłusznie wystawił mi mandat. Znów nie doczytałeś.
To, że stanowisz problem dla innych pasażerów, to już ich zmartwienie,
ja mogę tylko ubolewać nad tym faktem; ale znajdzie się kiedyś ktoś,
kto ukróci Twe praktyki.

| 2) Jednak będzie mi ich nadal brakowało, bo dowiodłeś już że w obliczu
| faktycznej i całkiem realnej możliwości "nie popuszczenia" mi w sądzie po
| prostu miękniesz i odkręcasz temat jeszcze szybciej niż go nakręciłeś

Ale abyśmy spotkali się w sądzie musiałbyś mi fizycznie zaszkodzić:-)
Na razie nie zrobiłeś nic ponad wkurzanie mnie bzdurami które tu wypisujesz.

| 3) Piszesz, że chcesz mnie pozwać, a jak ja piszę żebyś mnie pozwał to
| odpisujesz że jestem żałosny - czy to nie idiotyczne?

No to przeczytaj, w jakiej sytuacji pisałem, że pozwałbym Cię.
Poza tym nie stwierdziłem tego w trybie dokonanym,
co pokrętnie sugerujesz, ale pisałem, co zrobiłabym
w danej opisywanej przez Ciebie skandalicznej sytuacji,
którą stwarzasz swoim nagannym zachowaniem.
Ty oczywiście jak zwykle wszystko przekręcasz
i przeinaczasz, a co gorsza, Twe inklinacje wychodzą także
podczas wykonywanych przez Ciebie czynności służbowych.

Tomasz Kundera

unread,
Dec 23, 2005, 6:00:58 PM12/23/05
to
Daniel Wieszczycki <dwiesz...@nospamdoradcy-prawni.pl> wrote:
> zachodnich. Wsiada się tylko przednimi, wysiada pozostałymi drzwiami.
> Zaliczyłem tak Oslo i Trondhaim w Norwegii, Dublin, Belfast, Derry w
> Ilrandiach. Nigdzie nikt nie narzekał, do pierwszych drzwi zawsze się
> ustawiała ładna kolejka. A kierowca nie tylko sprawdzał, ale głównie
> sprzedawał bilety.

Zgadzam sie z kolega. To _dziala_. Ale tak samo, jak piszacy
wczesniej: nie mozna zapomniec o kampanii informacyjnej i _dostoswaniu_
infrastruktury, przede wszystkim taboru.

Pozdrawiam,
Tomasz

Andrzej Soczówka

unread,
Dec 23, 2005, 6:16:59 PM12/23/05
to
On Fri, 23 Dec 2005 23:00:58 +0000 (UTC), Tomasz Kundera
<uoku...@kinga.cyf-kr.edu.pl> wrote:

> Zgadzam sie z kolega. To _dziala_. Ale tak samo, jak piszacy
>wczesniej: nie mozna zapomniec o kampanii informacyjnej i _dostoswaniu_
>infrastruktury, przede wszystkim taboru.

Co do kampanii informacyjnej - na stronie KZK GOP nawet jakbyś chciał
znaleźć, to nie ma ani słowa. Nigdzie nie jest napisane, na jakich
liniach taka zasada obowiązuje.

Aleksander Kwaśniak

unread,
Dec 24, 2005, 6:24:21 AM12/24/05
to
> | 1) Ależ na nic innego nie czekam, brakuje mi w ostatnim czasie rozrywek :-
)
>
> Gdybyś niesłusznie wystawił mi mandat. Znów nie doczytałeś.

Doczytałem. I dowiodłeś już że nic byś nie zrobił :-)

> Ale abyśmy spotkali się w sądzie musiałbyś mi fizycznie zaszkodzić:-)

Ależ ja proponowałem takie rozwiązanie w dowolnym podpoznańskim pociągu i co?
Nagle się okazało, że jednak nie, bo w sumie to nie tak, nie ma czasu etc. ;-)

0 new messages