ir...@post.pl napisaďż˝:
>>> Ale� sk�d�e, infolinia 00800 jest bardzo popularna w Ameryce.
>>> Sk�d takie niusy o nieu�ywaniu jej?
>>
>> Kol. A.L. mieszka w USA od 30 lat, a nie do ko�ca by� �wiadom jej istnienia.
>> Z tym "bardzo popularna", to ja bym by� bardzo ostro�ny. Dzia�a, bo dzia�a,
>> ale po co w�a�ciwie kto� mia�by tam wykr�ca� takie numery?
>
> Infolinia 00800 jest nie po to aby by�o free (free jest tylko dodatkiem)
> ca�y sens tej infolinii to dodzwonienie si� do w�a�ciwej firmy.
> Takie infolinie stosuj� firmy np. Siemens. Infolinia dzia�a ca�� dob�
> i w czasie gdy dzieďż˝ jest w Azji to rozmowa przekierowana jest na tamten
> odziaďż˝, gdy dzieďż˝ wstaje w Europie to na tamten i tak dalej.
> I cz�owieczek kt�ry chce si� dodzwoni� do tej firmy z Ameryki, Europy
> i innych cz�ci �wiata nie patrzy na numer lokalny tylko "kr�ci" infolini�.
Ale dlaczego w�a�ciwie kto� w USA kontaktuj�c si� z firm� "np. Siemens"
mia�by dzwoni� na jakie� dziwne numery? Jak firma powa�na, to przecie�
zadba o to, by mieďż˝ krajowy numer w rodzaju 800-SIEMENS, taki tam obyczaj.
Chyba �e kto� pok�ada nadzieje w nowej, dynamicznej firme z Lechistanu,
kt�ra planuje �wiatow� karier� -- wtedy numer 00-800-ZIUTEX nie wzbudzi
podejrzeďż˝.
> Nie umiem wyt�umaczy� dlaczego kolega AL �yje ju� 30 lat w nie�wiadomo�ci
> oczywisto�ci.
Mo�e po 30 latach nie jest to taka oczywista oczywisto��?
--
Jarek