--
Pozdrawiam
Piotr Kowalski
eva
W przewodniku TPSA jaki powienienes otrzymac w urzedzie pisze, ze znaki
te udostepniaja dodatkowe funkcje o ile takie sa dostepne na centrali do
ktorej jestes podlaczony,
Mozesz m.in zablokowac sobie numer i rozmawiac z kilkoma osobami na raz
itd.. Kazda taka funkcja niestety jak wszystko w naszej kochanej TPSA
kosztuje z osobna.
pozdrawiam
Michat
PA KAli! mk...@softel.gda.pl
OK. Uslugi typu II sa tylko bezpletne czyli:
1. glos "prosze nie przzeszkadzac"
2. blokada przekazywania wywolan
3. polaczenia oczekujace
4. przekazywanie wywolan do urzadzen zapowiedzi slownych
Reszta uslug poza II jest platna wedlug roznych taryf - miesiecznych jak i
bezposrednio po wykonaniu uslugi.
Michal
On 1998-07-17 amio...@USUNTO.friko3.onet.pl(PiotrKowalski) said:
(...)
am>No wła¶nie. Na "klawiaturze" telefonu oprócz przycisków do
am>wybierania numeru s± też 2 dodatkowe, oznaczone [*] oraz [#].
am>Czy kto¶ mógłby mi wyja¶nić jak± pełni± funkcję?
am>--
am>Pozdrawiam
am>Piotr Kowalski
Te dwa przyciski steruja dostepem do uslug dodanych, jak przenoszenie
wywolan, odrzucanie polaczen przychodzacych (usluga "prosze nie
przeszkadzac"), ograniczenie dostepu do polaczen wychodzacych, z roznymi
kategoriami ograniczenia, albo, dostepne standardowo, dla wszystkich,
budzenie jednorazowe *55*HHMM#, albo wielokrotne *56*... albo *57*...
(zalezy od centrali, nie pamietam dokladnie, jak sie steruje wielokrotnym
budzeniem). Jesli Twoja centrala przyjmuje wybieranie tonowe (albo jak
niektore psioszki w BOK-ach mysla 'To Nowe'), a Twoj aparat umie to
wyemitowac, to mozesz skorzystac z uslugi, o ile jest aktywowana. O cenach,
oraz jakie uslugi, dowiesz sie w swoim BOKu.
S’awek SP5SJT.
/l
Net-Tamer V 1.11 - Test Drive
Może jakiś konkret jak i co po kolei?
--
struffko (hip!), noooo to jesz...jesz...jeszcze raz struff(hip!)fko
Rafał Woźniak
mailto:rwoz...@gd.onet.pl
---
cefek/annex
Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na swiat.
Michal
Pozdrowienia z Helu :)
HELAND hel...@w.pl
Piotr Kowalski wrote in message <35afc3c...@news.tpnet.pl>...
ce...@annex.ccg.pl wrote:
> Michal Zadworny <mik...@friko.onet.pl> --wycharczał--> Cefka:
>
> >> >>kosztuje z osobna.
> >>Ja tam "*" i "#" używam do dzwonienia za darmo...
> > Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na swiat.
> Nie, ale nie ciągnijmy już wątku. Osoby zainteresowane wiedzą, a ja się
> wygłupiłem ze swoim gadusltwem. EOT.
Ja bym powiedział, że zażartowałeś.... ale jak ktoś siedzi przed kompem i wali
konia, to świat realny mu się wysmyknął...
--
ooooooo
tato tato
OOOOOOOOOOOOOOOOO
: Ja bym powiedział, że zażartowałeś.... ale jak ktoś siedzi przed kompem
: i wali konia, to świat realny mu się wysmyknął...
Skonczcie juz dementowac wypowiedz, ze przy pomocy "#" i "*" mozna
niemal za darmo dzwonic za granice.
Ktos na grupach pisal o "Trybunie Ludu", ze jak z zapalem dementowala
jakies informacje to dopiero byl powod do zastanowienia.
--
Tomasz Leszczynski GED/CS d- s:+ a C++$>+++$ UL+++>++++ P+ L++$>+++$
to...@waw.pdi.net E---- W N+++ o? K? w-- O? M? V? PS+ PE++ Y? PGP-
t+ 5++ X- R? tv- b+++ DI D+++ G+ e++>+++ h+ r y?
>Ja bym powiedział, że zażartowałeś.... ale jak ktoś siedzi przed kompem i wali
>konia, to świat realny mu się wysmyknął...
Nie bardzo rozumiem... zawiść? Kompleksy prawiczka? Czy może
nieumiejętność argumentacji połączona z syndromem Laplante'a i kompleksem
Wernera-Stainhoffa?
A konia walić, czynność przez Ciebie tak lubianą, skończyłem praktykować
rok temu, od kiedy mieszkam z dziewczyną.
A może by tak podnieść poziom dyskusji?
Haec igitur,
Cura, ut valeas
Michał 'CeFeK' Cegła I
---
Annex - CCG, CGS Publishing House kom'fon: +48-602-513-093
[Gry Komputerowe], [PC Gamer PL] editing crew. ce...@hehe.com
"Ja tworzę światy, a nie one mnie" ce...@urgentmail.com
> Ja bym powiedział, że zażartowałeś.... ale jak ktoś siedzi przed kompem i wali
> konia, to świat realny mu się wysmyknął...
Po pierwsze więc, proszę o ODROBINĘ kultury w prowadzonej ze mną rozmowie.
Po drugie więc, dlaczego Pan mnie obraża? Czy walenie konia jest
przestępstwem? Niniejszym informuję więc, że zaprzestałem to robić, w
przeciwieństwie do Pana, który musisz przerzucać swoje kompleksy na
rozmówcę, jakiś czas temu, tzn. od kiedy zamieszkałem z dziewczyną w
jednym (wspólnym domu).
Po trzecie, tak idiotyczne i chamskie zachowanie jest normalne dla ludzi o
obniżonej zdolności kojarzenia, połączonej z syndromem Wernera-Steinhoffa
i kompleksem Laplante'a (aprawdź sobie, co to oznacza, koniowale).
Po czwarte, jako człowiek (!) normalny (!!) mam nieco inny kanon rzeczy
czy też osób, które mnie podniecają; do zbioru tego nie należą ani
komputery, ani też znaki wymieniane z Panem w ramach tej uroczej
"pogawędki".
Po piąte, mam nadzieję, że przeniesiemy się z tą ambitną dyskusją do
prywatnej piaskownicy, gdyż, pomimo iż są ludzie, którzy lubią słuchać
dwóch pieniących się ludzi (wierzę, iż jest Pan nie tyle pieniący, co
człowiekiem), to zdecydowanej większości listowiczów poruszany przez nas
temat mógłby się co najmniej nie podobać.
Czy nie tworzę zbyt skomplikowanych zdań składowych? Jeśli tak, co jest w
Pana przypadku zresztą _możliwe_ , to proszę o danie mi tego do
zrozumienia inaczej, niż *ponownie* nazywając mnie komputerowym
koniobijcą, matkojebcą czy obrażając mnie w jakikolwiek sposób.
ATSD: czy rozumie Pan skrór EOT? To dlaczego nie zastosował się Pan do
niego? Albo nie zapoznał z rozwinięciem? Chyba słowa: "End Of Thread" jest
Pan w stanie zrozumieć? Jeśli nie: oznaczają one "Koniej Wątka", co można
-- ba, należy -- rozumieć jako ukończenie pisania na dany temat.
Za co zresztą byłbym dźwięczny, choć domyślam się, że Pańskie ego...
oops, Ego nie zniesie takiego natłoku obelżywości i wydusi z siebie jakieś
obronne jęki. Ale może jednak... widzę światełko w tunelu! :]
> On Sun, 26 Jul 1998, Tato tato wrote:
>
> >Ja bym powiedział, że zażartowałeś.... ale jak ktoś siedzi przed kompem i wali
> >konia, to świat realny mu się wysmyknął...
> Nie bardzo rozumiem... zawiść? Kompleksy prawiczka? Czy może
> nieumiejętność argumentacji połączona z syndromem Laplante'a i kompleksem
> Wernera-Stainhoffa?
Przykro mi, żaden z powyższych.
> A konia walić, czynność przez Ciebie tak lubianą,
OOOO, tak :::)))
> skończyłem praktykować
> rok temu, od kiedy mieszkam z dziewczyną.
A ja nie, a mieszkam od czterech, i mam dziecko (w drodze), a według ciebie nadal
jestem prawiczkiem! Ciekawe, zupełnie jak poczęcie Chrystusa - Maryja nadal jest
dziewicą!
>A może by tak podnieść poziom dyskusji?
>Michał 'CeFeK' Cegła I
------
Proszę bardzo.Szanownym zebranym przybliżę ideę sporu:
Pewien Kolega (chyba chciałby pozostać incognito), napisał że <cytat>"*" i "#"
używa do dzwonienia za darmo </cyctat>.
Na to autor powyższego (u góry cytowanego) postu "Michal 'CeFeK' Cegla I"
stwierdził, że on to (sic!) robi <cytat>"Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na
swiat."</cytat> .
Wobec powyższego stwierdzienia, u piszącego te słowa (tato tato) autor tych wywodów
(Michal 'CeFeK' Cegla I) wywołał spazmy i został o tym w sposób, no, powiedzmy
jednak niezbyt dżentelmeżski, poinformowany (<cytat skrócony>walisz konia i nie
wiesz o czym mówisz</cytat skrócony>)
Teraz proszę wszystkich tych, którzy kiedykolwiek mieli tę boską okazję zadzwonić
na drugi koniec świata przy użyciu cytowanej "gwiazdki" i "krzyżyka" o
rozstrzygnięcie sporu: czy "Michal 'CeFeK' Cegla I" wie o czym pisze, czy też nie?
Adieu,
tt
>Pewien Kolega (chyba chciałby pozostać incognito), napisał że <cytat>"*" i "#"
>używa do dzwonienia za darmo </cyctat>.
>
>Na to autor powyższego (u góry cytowanego) postu "Michal 'CeFeK' Cegla I"
>stwierdził, że on to (sic!) robi <cytat>"Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na
>swiat."</cytat> .
A nieprawda. Drogi Ojcze, to nie ja napisałem o tym korzystaniu z
zamkniętej centrali telefonicznej, ja ZAŻARTOWAŁEM, że * i # służy do
dzwonienia za darmo. Twoja pomyłka, ale jakże dla mnie bolesna... jestem
lamerem?
> Pewien Kolega (chyba chciałby pozostać incognito), napisał że <cytat>"*" i "#"
> używa do dzwonienia za darmo </cyctat>.
To napisałem ja. Michał 'CeFeK' Cegła I. Taki dowcip.
>
> Na to autor powyższego (u góry cytowanego) postu "Michal 'CeFeK' Cegla I"
> stwierdził, że on to (sic!) robi <cytat>"Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na
> swiat."</cytat> .
Nieprawda; sam sobie to wymyśliłeś. Sprawdź, komu odpisujesz, bo
pokazujesz się ignorantem i atakujesz mnie, Bogu ducha winną w tym wypadku
osobę. Żądam przeprosin. Chyba mi się należą, nie?
> na drugi koniec świata przy użyciu cytowanej "gwiazdki" i "krzyżyka" o
> rozstrzygnięcie sporu: czy "Michal 'CeFeK' Cegla I" wie o czym pisze, czy też nie?
Wie, bo czepiasz się złej osoby. No, ale to się zdarza, "tatku". :]
pozdr
futszak
0603 237728
> On Sat, 1 Aug 1998, Tato tato wrote:
>
> >Pewien Kolega (chyba chciałby pozostać incognito), napisał że <cytat>"*" i "#"
> >używa do dzwonienia za darmo </cyctat>.
> >
> >Na to autor powyższego (u góry cytowanego) postu "Michal 'CeFeK' Cegla I"
> >stwierdził, że on to (sic!) robi <cytat>"Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na
> >swiat."</cytat> .
> A nieprawda. Drogi Ojcze
ojciec nic wspólnego tu nie ma
> , to nie ja napisałem o tym korzystaniu z
> zamkniętej centrali telefonicznej, ja ZAŻARTOWAŁEM, że * i # służy do
> dzwonienia za darmo. Twoja pomyłka, ale jakże dla mnie bolesna... jestem
> lamerem?
>
Nie i PREPRASZAM CIE POWAŻNIE. Miałem taką wątpliwość na początku, bo w jednym z tych
postów bardzo dziwnie był oznaczony nadawca i odbiorca. Patrzyłem na to przez dłuższy
czas, no i pomyłkowo wypadło na ciebie. Ale mogłeś to odrazu powiedzieć, a nie drzeć
m... - przecież komentarz ciebie nie dotyczył (a lamer uciekł.:)
> Michał 'CeFeK' Cegła I
> [...]
W każdym razie propojunę powiesić topór na haku i zapalić fajkę pokoju (dzisiaj zapalę
za ciebie:)
> Tato tato <tele...@radiolink.net> --wycharczał--> Cefka:
>
> > Pewien Kolega (chyba chciałby pozostać incognito), napisał że <cytat>"*" i "#"
> > używa do dzwonienia za darmo </cyctat>.
> To napisałem ja. Michał 'CeFeK' Cegła I. Taki dowcip.
>
> >
> > Na to autor powyższego (u góry cytowanego) postu "Michal 'CeFeK' Cegla I"
> > stwierdził, że on to (sic!) robi <cytat>"Chyba w sieci wewnetrznej bez wyjscia na
> > swiat."</cytat> .
> Nieprawda; sam sobie to wymyśliłeś. Sprawdź, komu odpisujesz, bo
> pokazujesz się ignorantem i atakujesz mnie, Bogu ducha winną w tym wypadku
> osobę. Żądam przeprosin. Chyba mi się należą, nie?
>
> > na drugi koniec świata przy użyciu cytowanej "gwiazdki" i "krzyżyka" o
> > rozstrzygnięcie sporu: czy "Michal 'CeFeK' Cegla I" wie o czym pisze, czy też nie?
> Wie, bo czepiasz się złej osoby. No, ale to się zdarza, "tatku". :]
[podpis]
Dobra jest, pomyłka ewidentnie moja, nie da się ukryć, ale jak już wspomniałem wcześniej,
mogłeś od razu wyprowadzić mnie z ignorancji, zamiast prowokować do dalszej dyskusji. W
każdym razie pponownie proszę o wybaczenie - pomyłka prawem człowieka