W dniu 09.06.2020 o 18:24, Uncle Pete pisze:
Co nie zmienia faktu, że osobiście szanuję takie podejście.
A nuż się komuś przyda albo zainspiruje do poszukiwań i znalezienia
sposobu na coś analogicznego (nie mówię konkretnie o tym temacie, ale
ogólnie). Sam wiele razy spotkałem się z sytuacją, w której spojrzenie
na problem "na świeżo", sprawiło, że odnalazło się rozwiązanie, nawet,
jeśli wcześniej poszukiwaliśmy go długo i bezowocnie.