Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[dla zainteresowanych] Faktura z Plusa

17 views
Skip to first unread message

wk

unread,
Feb 2, 2005, 5:39:55 AM2/2/05
to
Faktura z kara za zerwanie umowy.

www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg


pozdrawiam, wk
---
6310i@ERA, ME45@ERA
wytnij ABC z adresu e-mail


Message has been deleted

Poke

unread,
Feb 2, 2005, 5:53:36 AM2/2/05
to
Dnia 2005-02-02 11:39:55, wk napisał(a):

O! to jest wlasnie to! No normalnie MontyPython.

--
Pozdrowienia/Greetings,
Poke

http://www.neostrada-net24.prv.pl/ - poradnik dla uslug Net24 i Neostrady

Miki

unread,
Feb 2, 2005, 6:02:48 AM2/2/05
to

Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...


cyt: Przykro nam, strona chwilowo nie działa z powodu przekroczenia
godzinnego limitu transferu.

pozdr.


Poke

unread,
Feb 2, 2005, 6:12:22 AM2/2/05
to
Dnia 2005-02-02 12:02:48, Miki napisał(a):

> cyt: Przykro nam, strona chwilowo nie działa z powodu przekroczenia
> godzinnego limitu transferu.

Ten serwer dziala, nadto zoptymalizowalem wiekosc skanow.

http://skocz.pl/fak_minus1
http://skocz.pl/fak_minus2

Etnograf

unread,
Feb 2, 2005, 6:21:52 AM2/2/05
to
> cyt: Przykro nam, strona chwilowo nie działa z powodu przekroczenia
> godzinnego limitu transferu.

Uroki republiki :-)

--
Pozdrawiam,
Robs...
--


Miki

unread,
Feb 2, 2005, 6:31:30 AM2/2/05
to

Użytkownik "Poke" <"poke1{usun to oraz cyfry 1 i 2 z adresu}"@poprostu2.net>
napisał w wiadomości news:tib6qybukza4.bwt53s5rg4qx$.dlg@40tude.net...

> Dnia 2005-02-02 12:02:48, Miki napisał(a):
>
> > cyt: Przykro nam, strona chwilowo nie działa z powodu przekroczenia
> > godzinnego limitu transferu.
>
> Ten serwer dziala, nadto zoptymalizowalem wiekosc skanow.
>
> http://skocz.pl/fak_minus1
> http://skocz.pl/fak_minus2
>
thx


Miki

unread,
Feb 2, 2005, 6:53:46 AM2/2/05
to

Użytkownik "MAc" <mac...@tosiewytnie.poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:ctqb8c$4nf$1...@news.onet.pl...
> wk napisał(a):

> > Faktura z kara za zerwanie umowy.
>
> Kuriozum.
> Ale wynika z niego, że faktura jest wystawiona na kwotę 0,95 zł
> natomiast 840 jet nieujętym na fakturze "wolnym datkiem".
>
> Plus nie przedstawił żadnego dokumentu na podstawie którego można by
> zaksięgować kwotę 840 zł. Mnie by księgowa nie pozwoliła zapłacić.

tez mi sie tak wydaje, nie ma wartosci netto ani jaki vat.
i jakos dziwnie wyglada.

pozdr.


J.F.

unread,
Feb 2, 2005, 7:08:39 AM2/2/05
to
On Wed, 02 Feb 2005 11:49:50 +0100, MAc wrote:
>Kuriozum.
>Ale wynika z niego, że faktura jest wystawiona na kwotę 0,95 zł
>natomiast 840 jet nieujętym na fakturze "wolnym datkiem".
>
>Plus nie przedstawił żadnego dokumentu na podstawie którego można by
>zaksięgować kwotę 840 zł. Mnie by księgowa nie pozwoliła zapłacić.
>Ale to tylko IMHO.

Kuriozum faktycznie duze, ale ksiegowa chyba nie do konca ma racje.
Powiedzmy ze macie [ha - umowa jest!] umowe, zawiniles, poczuwasz sie
sie, chcesz zaplacic kare umowna .. to placisz. nie potrzebujesz
zadnego papieru oprocz samej umowy.

Natomiast osobna sprawa jest co powinna druga strona zrobic
po otrzymaniu takiej wplaty .. wystawic fakture VAT i podatek
odprowadzic ? Urzad Skrabowy moze sie zainteresowac bardzo mocno
taka wplata :-)

J.


migut

unread,
Feb 2, 2005, 7:20:22 AM2/2/05
to
wg mnie niepoprawnie wystawiona,
raczej musi byc netto, butto, vat. a tu 840 tak sobie dopisane ;). nawet nie wiadomo za co? ;).
----

MAc

unread,
Feb 2, 2005, 7:25:13 AM2/2/05
to
J.F. napisał(a):

> Kuriozum faktycznie duze, ale ksiegowa chyba nie do konca ma racje.
> Powiedzmy ze macie [ha - umowa jest!] umowe, zawiniles, poczuwasz sie
> sie, chcesz zaplacic kare umowna .. to placisz. nie potrzebujesz
> zadnego papieru oprocz samej umowy.

Potrzebuję, umowa nie jest dokumentem księgowym. Skarbówka by mnia
zjadła żywcem.

>
> Natomiast osobna sprawa jest co powinna druga strona zrobic
> po otrzymaniu takiej wplaty .. wystawic fakture VAT i podatek
> odprowadzic ? Urzad Skrabowy moze sie zainteresowac bardzo mocno
> taka wplata :-)

Po fakcie? Musi to zrobić przed otrzymaniem wpłaty. W obrocie
gospodarczym nie wolno przyjąć pieniędzy nie mając jak ich zaksięgować.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której umowa mówi, że w przypadku nie
zapłacenia za wykonaną usługę w terminie usługobiorca musi zapłacić karę
umowną w wysokości równej kwocie faktury brutto. (a
wynagrodzenie/faktura zostaje skorygowane do zera)
Rozumując po "Plusiemu" nie musimy odprowadzać VATu od faktury ;-)
Cwana metoda, może ją wypróbuję? ;-)

To oczywiście żart, ale nie pozbawiony logiki.

MAc


Message has been deleted

Radoslaw P.

unread,
Feb 2, 2005, 7:50:56 AM2/2/05
to
begin --> Wed, 2 Feb 2005 11:39:55 +0100, w <ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl>,
"wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał(-a):

Rozliczenie:
poprzednie saldo: 38,5
wpłata: -38,50
bieżąca kwota: 840,95
łącznie: 838,99 <-- co to za matematyka? :))

ha...@op.pl

unread,
Feb 2, 2005, 8:02:43 AM2/2/05
to

No to jeżeli to nie podpada pod nakłanianie do niekorzystnego rozporządzania
majątkiem to ja już nie wiem co podpada. Stary, byłeś na prokuraturze z tym?
Pytałeś się czy to nie nosi aby znamion czynu zabronionego ?? Bo ja gdybym miał
przyjemność dostać coś takiego to pędził bym na prokuraturę od razu z dziką
przyjemnością !!! A czy to pod taki czyn podpada czy pod skarbówkę (brak
wyszczególnionego VAT) - to już prokuratura rozsądza nieprawidłowości...

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

wk

unread,
Feb 2, 2005, 8:12:08 AM2/2/05
to
"Radoslaw P." <rad...@alpha.net.pl> wrote in message
news:j2j1015ebjgvkj68g...@4ax.com...
[...]

> Rozliczenie:
> poprzednie saldo: 38,5
> wpłata: -38,50
> bieżąca kwota: 840,95
> łącznie: 838,99 <-- co to za matematyka? :))

Wszystko sie zgadza.
Przy wycinaniu danych pozwalajacych na identyfikacje abonenta wyrznalem z
rozpedu kwote -1,96 ;-)

tolek_banan

unread,
Feb 2, 2005, 8:16:12 AM2/2/05
to

Rozliczenie:
poprzednie saldo: 38,5
wpłata: -38,50
bieżąca kwota: 840,95
łącznie: 838,99 <-- co to za matematyka? :))


bo do tego jest jeszcze faktura korygujaca za czesc okresu rozliczeniowego
do momentu rozwiazania umowy, na ktorej mam nadplate (> 0,95zl) w zwiazku z
tym, ze nie wykorzystalem calego dostepnego mi pakietu kwotowego za ten
okres. zamieszczona faktura uwzglednia rowniez te korekte i stad taka suma.

a co do VAT'u to podobno kara nie jest nim objeta.

tak ze wszystko sie zgadza i w sumie to nawet + jest mi winien pieniadze ;_)

po-zdrowka
tb


tolek_banan

unread,
Feb 2, 2005, 8:19:04 AM2/2/05
to
>>Kuriozum.
>>Ale wynika z niego, że faktura jest wystawiona na kwotę 0,95 zł
>>natomiast 840 jet nieujętym na fakturze "wolnym datkiem".
>>
>>Plus nie przedstawił żadnego dokumentu na podstawie którego można by
>>zaksięgować kwotę 840 zł. Mnie by księgowa nie pozwoliła zapłacić.
>>Ale to tylko IMHO.

za co ta kara wyszczegolnione jest na drugiej stronie, a sama kwota kary
podobno VATowi nie pdlega.
ale ze mnie taki ksiegowy jak i prawnik ;_)

po-zdrowka
tb


Greg Pepe

unread,
Feb 2, 2005, 8:24:30 AM2/2/05
to
ha...@op.pl napisał(a):

> A czy to pod taki czyn podpada czy pod skarbówkę (brak
> wyszczególnionego VAT) - to już prokuratura rozsądza nieprawidłowości...

Z tego co wiem to od odszkodaowań się wat nie płaci, a Plus tak rozumie kwotę
którą tu nalicza

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Andrew

unread,
Feb 2, 2005, 8:28:44 AM2/2/05
to

A czy to pod taki czyn podpada czy pod skarbówkę (brak
> wyszczególnionego VAT) - to już prokuratura rozsądza nieprawidłowości...

Nie nie, z podatkowego punktu widzenia jest ok. No prawie. Kara umowna to
żaden towar ani żadna usługa. W związku z czym vatu nie ma. Tej kwoty na
fakturze nie ma i być nie powinno. Ale faktura jest wystawiona błędnie.
Powinna obejmować wyłącznie towary i usługi objęte bądź zwolnone z vat, a
nie czynności których vat nie dotyczy W związk z czym kwota "słownie"
również powinna obejmowac tylko to co na fakturze. Natomiast na kare powinna
być wystawiona jakaś nota obciążeniowa,
Andrew

Abuk

unread,
Feb 2, 2005, 8:54:11 AM2/2/05
to

Użytkownik "tolek_banan" <siuu...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:ctqjqv$am6$1...@213.241.73.138...

> a co do VAT'u to podobno kara nie jest nim objeta.

moja przygoda z fakturami vatowskimi trwala dosc krotko, wiec raczej nie
jestem ekspertem, ale to czasem nie jest tak, ze na KAZDA naleznosc musi byc
faktura?
jak vat 0% albo zwonione, to tez... tyle ze zaznaczeniem odpowiednio "0%"
albo "zw."
taka fatura-niefaktura to juz chyba powaznie moze podpadac pod probe
wyludzenia...


Pit

unread,
Feb 2, 2005, 8:51:00 AM2/2/05
to
> O! to jest wlasnie to! No normalnie MontyPython.

A czy obok "Wystawił: Główny..." jest nazwisko i podpis tej osoby? Bo jeśli tak
to rozwijam sobie mięciutki dywanik do robienia ROTFL ;)

wk

unread,
Feb 2, 2005, 8:58:52 AM2/2/05
to
"Andrew" <anbe...@poczta.bezspamu.onet.pl> wrote in message
news:ctqkj7$djr$1...@news.onet.pl...

Tez mi sie tak wydaje, faktura tylko dla towarow i uslug.
Pozycja "kara za niedotrzymanie...." nie powinna sie znalezc na fakturze.
Innymi slowy, Plus wystawil dokument niezgodnie z prawem skarbowym.

Abuk

unread,
Feb 2, 2005, 9:14:54 AM2/2/05
to

Użytkownik "Abuk" <ja...@wp.pl> napisał w wiadomości news:...
>
[autopoprawka]
moze byc cos takiego jak "vet nie obejmuje"?!
jak tak, to ja nie wiem co z tym sie robi, w zyciu nie widzialem...
moze jakas nota obciazajaca tylko?
ale w tym plusowym pisemu udaje, ze jest na fakturze... lipa tak czy inaczej


MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 9:17:05 AM2/2/05
to
Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Jest dobrze! Operator sam sobie rzuca klody pod nogi :-).

marekz

tolek_banan

unread,
Feb 2, 2005, 9:23:58 AM2/2/05
to
>> A czy to pod taki czyn podpada czy pod skarbówkę (brak
>> > wyszczególnionego VAT) - to już prokuratura rozsądza
>> > nieprawidłowości...
>>
>> Nie nie, z podatkowego punktu widzenia jest ok. No prawie. Kara umowna to
>> żaden towar ani żadna usługa. W związku z czym vatu nie ma. Tej kwoty na
>> fakturze nie ma i być nie powinno. Ale faktura jest wystawiona błędnie.
>> Powinna obejmować wyłącznie towary i usługi objęte bądź zwolnone z vat, a
>> nie czynności których vat nie dotyczy W związk z czym kwota "słownie"
>> również powinna obejmowac tylko to co na fakturze. Natomiast na kare
> powinna
>> być wystawiona jakaś nota obciążeniowa,
>
> Tez mi sie tak wydaje, faktura tylko dla towarow i uslug.
> Pozycja "kara za niedotrzymanie...." nie powinna sie znalezc na fakturze.
> Innymi slowy, Plus wystawil dokument niezgodnie z prawem skarbowym.


zatem moze z tym prosto do urzedu skrbowego, niech oni sie wypowiedza?

po-zdrowka
tb

MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 9:29:42 AM2/2/05
to
Użytkownik "tolek_banan" <siuu...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:ctqnrs$ma5$1...@213.241.73.138...

> zatem moze z tym prosto do urzedu skrbowego, niech oni sie wypowiedza?
>
> po-zdrowka
> tb

Tak! Ja jesli cos takiego dostane, natychmiast pomykam z tym do mojego US !


marekz

wk

unread,
Feb 2, 2005, 9:49:56 AM2/2/05
to
"wk" <buha...@poczta.onet.pl> wrote in message

news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Faktura z kara za zerwanie umowy.

Tutaj jest rozporzadzenie min. finansow na temat wystawiania faktur.
Ewidentnie faktura Plusa to knot.

www.republika.pl/buhaha/rozp2.pdf

tolek_banan

unread,
Feb 2, 2005, 10:05:32 AM2/2/05
to

Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ctqpbo$4gn$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> "wk" <buha...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...
>> Faktura z kara za zerwanie umowy.
>
> Tutaj jest rozporzadzenie min. finansow na temat wystawiania faktur.
> Ewidentnie faktura Plusa to knot.
>
> www.republika.pl/buhaha/rozp2.pdf

a Twoim zdaniem konkretnie dlaczego?
wybacz, moje pytanie, ale juz wspominalem ze taki ze mnie ksiegowy jak i
prawnik... ;_)

po-zdrowka
tb


MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 10:17:24 AM2/2/05
to
Użytkownik "tolek_banan" <siuu...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:ctqq7u$tm5$1...@213.241.73.138...

> a Twoim zdaniem konkretnie dlaczego?
> wybacz, moje pytanie, ale juz wspominalem ze taki ze mnie ksiegowy jak i
> prawnik... ;_)

Moim zdaniem faktura vat jest prawidlowo wystawiona na kwote 95 groszy. To
co jest "dalej", to juz nie jest faktura, tylko jakies tam pitu-pitu. Ale
zainteresowac US moze dlatego, ze jest to naklanianie do zaplaty jakiejs
kwoty, bez wystawienia na nia faktury albo rachunku. Co z podatkiem
dochodowym i ewentualnym podatkiem VAT, bo w ksiegowosci Polkomtela, ta
faktura z pewnoscia zostanie zaksiegowana, jako faktura na 95 groszy.

marekz

wk

unread,
Feb 2, 2005, 10:27:59 AM2/2/05
to
"MarekZ" <mar...@wyciachaj.irc.pl> wrote in message
news:ctqr6c$3dk$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Użytkownik "tolek_banan" <siuu...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
> news:ctqq7u$tm5$1...@213.241.73.138...
[...]

> Moim zdaniem faktura vat jest prawidlowo wystawiona na kwote 95 groszy. To
> co jest "dalej", to juz nie jest faktura, tylko jakies tam pitu-pitu. Ale
> zainteresowac US moze dlatego, ze jest to naklanianie do zaplaty jakiejs
> kwoty, bez wystawienia na nia faktury albo rachunku. Co z podatkiem
> dochodowym i ewentualnym podatkiem VAT, bo w ksiegowosci Polkomtela, ta
> faktura z pewnoscia zostanie zaksiegowana, jako faktura na 95 groszy.

Chyba masz racje. Faktura to pierwsza strona a druga to rozliczenie konta.
Tyle tylko ze "laczna kwota do zaplaty" na fakturze nie zgadza sie z
tabelka - wyszczegolnieniem uslug z podzialem na stawki VAT i ich
podsumowaniem (w tym takze slownie).
Innymi slowy na fakturze wszystko powinno sie zgadzac. "laczna kwota do
zaplaty" powinna sie znalezc na 2 stronie i wtedy wszystko byloby OK.
Trzeba wziac ta fakture i przejsc sie do US.

MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 10:38:45 AM2/2/05
to
Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ctqrq4$5s7$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Chyba masz racje. Faktura to pierwsza strona a druga to rozliczenie konta.
> Tyle tylko ze "laczna kwota do zaplaty" na fakturze nie zgadza sie z
> tabelka - wyszczegolnieniem uslug z podzialem na stawki VAT i ich
> podsumowaniem (w tym takze slownie).
> Innymi slowy na fakturze wszystko powinno sie zgadzac. "laczna kwota do
> zaplaty" powinna sie znalezc na 2 stronie i wtedy wszystko byloby OK.
> Trzeba wziac ta fakture i przejsc sie do US.

"Laczna kwota do zaplaty" jest juz po "koncu faktury". Fizyczny podzial na
strone pierwsza oraz druga nie ma tu raczej znaczenia. W obrebie faktury
mamy prawidlowo wykazana kwote slownie: 95 groszy.

Dobrowolna wplate "kary" przez abonenta zapewne zaksiegowali by na konto
"zyski nadzwyczajne". Tyle ze w przypadku takiej wplaty powinni przeslac
abonentowi dodatkowa fakture vat, na te sume. Zapewne nie zdecydowali sie
doliczac tej kwoty do faktury vat, bo zdaja sobie sprawe, ze raczej nikt
tego im nie wplaci (oprocz abonenta 'czeslove', ktory deklarowal, ze juz
wplacil ;-), a podatek dochodowy trzeba by bylo od tego zaplacic i potem sie
babrac z korektami wewnetrznymi (pomijajac juz kwestie vat, nie jestem wcale
pewny czy mozna zastosowac stawke "zw"). Wiem, wiem, Polkomtel pewnie sobie
"radzi" i CIT-u nie placi... ale korekte i tak by musial zrobic :).

marekz

nobodysqr8

unread,
Feb 2, 2005, 11:28:35 AM2/2/05
to

Użytkownik wk <buha...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Faktura z kara za zerwanie umowy.
>
> www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
> www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg
Do US z ta fakturą niechscigaja POLKOMTEL za wystawianie faktur niezgodnych
z ustawą.


nobodysqr8

unread,
Feb 2, 2005, 11:30:03 AM2/2/05
to
>
> www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
> www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg
Zreszta przed sadem to moga dochodzic na podstwie takeij faktury tych zero
złotych 95/100....
przecież
te 835 o ewdentna pomyłka ... pozycje są na te grosze....


nobodysqr8

unread,
Feb 2, 2005, 11:33:27 AM2/2/05
to

Użytkownik Andrew <anbe...@poczta.bezspamu.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:ctqkj7$djr$1...@news.onet.pl...
Moim zdaniem na fakturze ze stawką "nie dpolega VAT" cz cos takiego....


nobodysqr8

unread,
Feb 2, 2005, 11:32:28 AM2/2/05
to

Użytkownik Greg Pepe <greg.pep...@gazeta.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:ctqkae$64t$1...@inews.gazeta.pl...

> ha...@op.pl napisał(a):
>
> > A czy to pod taki czyn podpada czy pod skarbówkę (brak
> > wyszczególnionego VAT) - to już prokuratura rozsądza nieprawidłowości...
>
> Z tego co wiem to od odszkodaowań się wat nie płaci, a Plus tak rozumie
kwotę
> którą tu nalicza
>
OK.. to wrzuca na fakturę i pisze ZWOLNIONE Z VAT i podaje odpowieni numerek
KSWiU...
aAle na WSZYSKTO musi byc faktura . NA WSZYSTKO.

Gregory

unread,
Feb 2, 2005, 11:37:27 AM2/2/05
to

> Dobrowolna wplate "kary" przez abonenta zapewne zaksiegowali by na konto
> "zyski nadzwyczajne". Tyle ze w przypadku takiej wplaty powinni przeslac
> abonentowi dodatkowa fakture vat, na te sume. Zapewne nie zdecydowali sie
> doliczac tej kwoty do faktury vat, bo zdaja sobie sprawe, ze raczej nikt
> tego im nie wplaci (oprocz abonenta 'czeslove', ktory deklarowal, ze juz
> wplacil ;-), a podatek dochodowy trzeba by bylo od tego zaplacic i potem
sie
> babrac z korektami wewnetrznymi (pomijajac juz kwestie vat, nie jestem
wcale
> pewny czy mozna zastosowac stawke "zw"). Wiem, wiem, Polkomtel pewnie
sobie
> "radzi" i CIT-u nie placi... ale korekte i tak by musial zrobic :).
>
>

Od kiedy kary są opodatkowane podatkiem VAT!!!

ROTFL ;)

Pozdrawiam
Gregory


nobodysqr8

unread,
Feb 2, 2005, 11:34:38 AM2/2/05
to

Użytkownik Abuk <ja...@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:ctqndj$fig$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>
> Użytkownik "Abuk" <ja...@wp.pl> napisał w wiadomości news:...
> >
> [autopoprawka]
> moze byc cos takiego jak "vet nie obejmuje"?!
na pewno moze byc ZWOLNIONE Z VAT...... i odpowiedni KSWiU


Radoslaw P.

unread,
Feb 2, 2005, 11:42:48 AM2/2/05
to
Wed, 2 Feb 2005 17:32:28 +0100, w <ctqvd6$fm2$1...@news.lublin.pl>, "nobodysqr8"
<nbdy...@itlen.pl> napisał(-a):

> OK.. to wrzuca na fakturę i pisze ZWOLNIONE Z VAT i podaje odpowieni numerek
> KSWiU...
> aAle na WSZYSKTO musi byc faktura . NA WSZYSTKO.

Nie musi być (na przykład nota odsetkowa, odszkodowanie)

Radoslaw P.

unread,
Feb 2, 2005, 11:43:43 AM2/2/05
to
Wed, 2 Feb 2005 17:28:35 +0100, w <ctqv5t$fju$1...@news.lublin.pl>, "nobodysqr8"
<nbdy...@itlen.pl> napisał(-a):

> > www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
> > www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg
> Do US z ta fakturą niechscigaja POLKOMTEL za wystawianie faktur niezgodnych
> z ustawą.

Ta FVAT jest zgodna z prawem (co najwyżej nieetyczna)

MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 11:55:13 AM2/2/05
to
Użytkownik "Gregory" <Gre...@antyspam.pl> napisał w wiadomości
news:ctqvmq$l88$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Od kiedy kary są opodatkowane podatkiem VAT!!!

Nie wiem od kiedy ? A sa ?

A co to "kara" ? Jakie PKWiU ? I czy ta "rownowartosc ulgi" to "kara" ?
Jakis numerek PKWiU dla "rownowartosci ulgi" ?

> ROTFL ;)

Buhahahahaha.

marekz

Message has been deleted

wk

unread,
Feb 2, 2005, 12:28:46 PM2/2/05
to
"MAc" <mac...@tosiewytnie.poczta.onet.pl> wrote in message
news:ctr20r$3j$1...@news.onet.pl...
> MarekZ napisał(a):

>
> > A co to "kara" ? Jakie PKWiU ? I czy ta "rownowartosc ulgi" to "kara" ?
> > Jakis numerek PKWiU dla "rownowartosci ulgi" ?
>
> Nowe mi przyszło do głowy:
> Ulga- jeżeli istnieje- ma konkretną wartość.
> Czym więc ta ulga jest?
> "Zniżką na telefon" ? - hmm, sprzedano go poniżej kosztów zakupu. To
> chyba darowizna - przynajmniej częściowa.
> Należałoby od niej zapłacić VAT (tak tak, od darowizn się płaci)
> A potem skorygować ulgę fakturą.
> Coś to za bardzo pomieszane - więc to chyba nie o ulgę chodzi.

Tez sie nad tym zastanawialem, co sie dzieje z VAT-em przy celowej sprzedazy
ponizej kosztow zakupu (tel. z promocji).
Ale to juz chyba NTG.

Andrzej Podenkiewicz

unread,
Feb 2, 2005, 3:31:29 PM2/2/05
to Gregory
Gregory napisał(a):

>
> Od kiedy kary są opodatkowane podatkiem VAT!!!
>

Zawsze myślałem, że jest to zaległa opłata za telefon wzięty w promocji.
A to się okazuje karą ???

Kferro

--
http://www.tp-ir.pl/?page=csr_ethic

J.F.

unread,
Feb 2, 2005, 3:33:20 PM2/2/05
to
On Wed, 2 Feb 2005 17:37:27 +0100, Gregory wrote:
>Od kiedy kary są opodatkowane podatkiem VAT!!!
>ROTFL ;)

Od pierwszej wnikliwej kontroli ?

Bo inaczej to by wielu tak sobie sprzedawalo.
Towar kosztuje 1zl, a kara umowna za spoznienie platnosci 500 zl
dziennie.

J.

J.F.

unread,
Feb 2, 2005, 3:33:19 PM2/2/05
to
On Wed, 02 Feb 2005 18:18:23 +0100, MAc wrote:
>MarekZ napisał(a):

>> A co to "kara" ? Jakie PKWiU ? I czy ta "rownowartosc ulgi" to "kara" ?
>> Jakis numerek PKWiU dla "rownowartosci ulgi" ?

>Nowe mi przyszło do głowy:


>Ulga- jeżeli istnieje- ma konkretną wartość.
>Czym więc ta ulga jest?
>"Zniżką na telefon" ? - hmm, sprzedano go poniżej kosztów zakupu. To
>chyba darowizna - przynajmniej częściowa.
>Należałoby od niej zapłacić VAT (tak tak, od darowizn się płaci)

Jak najbardziej by nalezalo. Ciekaw jestem jak do tej pory operatorzy
to traktowali..

J.

J.F.

unread,
Feb 2, 2005, 3:55:07 PM2/2/05
to
On Wed, 02 Feb 2005 13:25:13 +0100, MAc wrote:
>J.F. napisał(a):
>> Kuriozum faktycznie duze, ale ksiegowa chyba nie do konca ma racje.
>> Powiedzmy ze macie [ha - umowa jest!] umowe, zawiniles, poczuwasz sie
>> sie, chcesz zaplacic kare umowna .. to placisz. nie potrzebujesz
>> zadnego papieru oprocz samej umowy.

>Potrzebuję, umowa nie jest dokumentem księgowym. Skarbówka by mnia
>zjadła żywcem.

Hm ... sprzeczal sie nie bede, ale przekonany nie jestem.

>> Natomiast osobna sprawa jest co powinna druga strona zrobic
>> po otrzymaniu takiej wplaty .. wystawic fakture VAT i podatek
>> odprowadzic ? Urzad Skrabowy moze sie zainteresowac bardzo mocno
>> taka wplata :-)
>
>Po fakcie? Musi to zrobić przed otrzymaniem wpłaty. W obrocie
>gospodarczym nie wolno przyjąć pieniędzy nie mając jak ich zaksięgować.

Hm - a przedplata/zaliczka/zadatek ?

J.

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 2, 2005, 6:22:20 PM2/2/05
to
Abuk wrote:
> Użytkownik "tolek_banan" <siuu...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
> news:ctqjqv$am6$1...@213.241.73.138...
>> a co do VAT'u to podobno kara nie jest nim objeta.
>
> moja przygoda z fakturami vatowskimi trwala dosc krotko, wiec raczej nie
> jestem ekspertem, ale to czasem nie jest tak, ze na KAZDA naleznosc musi
> byc faktura?
> jak vat 0% albo zwonione, to tez... tyle ze zaznaczeniem odpowiednio "0%"
> albo "zw."
> taka fatura-niefaktura to juz chyba powaznie moze podpadac pod probe
> wyludzenia...

Jak byscie byli tak chorzy jak jesteście głupi... eh,

kto widział kiedyś FAKTURĘ w miejsce mandatu, albo FAKTURĘ w miejsce
wystawienia kwitu na gape za brak bilietu w komunikacji miejskiej?

Zastanówcie się... ja rozumiem, że ktoś może nie lubić plusa,
ale nie róbcie z siebie większych debili niż jesteście...

--
Krzysztof Antoń

blesio

unread,
Feb 2, 2005, 6:25:45 PM2/2/05
to
Radoslaw P. napisał(a):

Popieram, pytałem teściową, a ona pracuje w US, faktura jest prawidłowa,
jeśli coś nie podlega VAT to nie trzeba pisać, że jest objęte stawką 0%
czy jest zwolnione.

pozdrówka

blesio

Poke

unread,
Feb 2, 2005, 6:48:03 PM2/2/05
to
Dnia 2005-02-03 00:25:45, blesio napisał(a):

> jeśli coś nie podlega VAT to nie trzeba pisać, że jest objęte stawką 0%
> czy jest zwolnione.

Przeciez to zasadnicza roznica.

--
Pozdrowienia/Greetings,
Poke

http://www.neostrada-net24.prv.pl/ - poradnik dla uslug Net24 i Neostrady

MarekZ

unread,
Feb 2, 2005, 6:49:30 PM2/2/05
to
Użytkownik "Poke" <"poke1{usun to oraz cyfry 1 i 2 z adresu}"@poprostu2.net>
napisał w wiadomości news:ej88g597lp6q$.1350ftdm9ttyf$.dlg@40tude.net...

> Dnia 2005-02-03 00:25:45, blesio napisał(a):
>
>> jeśli coś nie podlega VAT to nie trzeba pisać, że jest objęte stawką 0%
>> czy jest zwolnione.
>
> Przeciez to zasadnicza roznica.

Blesiowi chodzilo o to, ze oprocz stawek "zw" oraz "0%" jest jeszcze
NIEPODLEGANIE w ogole (przedmiotowo) pod vat.

marekz

Kolec

unread,
Feb 3, 2005, 3:00:11 AM2/3/05
to
Pytanie!:
Czy Polkomtel może wystawić taka fakture bez podpisu?
Przecież kara nie jest usługą telekomunikacyjną!?
A tylko na takie polkomtel może wystawiać faktury bez podpisu!
pozdrawiam
Kolec


<buraxta>

unread,
Feb 3, 2005, 3:16:32 AM2/3/05
to

A abonament też nie jest usługą telekomunikacyjną? :) Przecież to nie
jest kara za zjedzenie chleba, tylko związana z umową o świadczenie
usług telekomunikacyjnych.

--
// \\
// // // http://www.buraxta.prv.pl \\ \\ \\
\\ \\ \\ GG#: 421503 // // //
\\ //

Kolec

unread,
Feb 3, 2005, 3:48:41 AM2/3/05
to

>
> A abonament też nie jest usługą telekomunikacyjną? :) Przecież to nie jest
> kara za zjedzenie chleba, tylko związana z umową o świadczenie usług
> telekomunikacyjnych.
>
Abonament jest jak najbardziej usługa telekomunikacyjną!
pozdrawiam
Kolec


Message has been deleted
Message has been deleted

tolek_banan

unread,
Feb 3, 2005, 4:32:56 AM2/3/05
to
>> Popieram, pytałem teściową, a ona pracuje w US, faktura jest prawidłowa,
>
> Zgadzam się
>
> 1. Ta faktura JEST poprawna.
> 2. Ta faktura jest na 0,95 zł
> 3. Reszta informacji (840) jest na kartce, ale nie na fakturze.

a co to oznacza dla mnie?
ze mam wplacic te 0,95zl a nie 838,99? nawet pomimo tego, ze z rozliczenia
przyslugujacych mi minut wynika, ze nie wykorzystalem ich za dany okres?
(kwota z faktury korygujacej -1,96zl)

po-zdrowka
tb


tolek_banan

unread,
Feb 3, 2005, 4:38:36 AM2/3/05
to
>> Popieram, pytałem teściową, a ona pracuje w US, faktura jest prawidłowa,
>
> Zgadzam się
>
> 1. Ta faktura JEST poprawna.
> 2. Ta faktura jest na 0,95 zł
> 3. Reszta informacji (840) jest na kartce, ale nie na fakturze.

zatem dlaczego laczna kwota do zaplaty na fakturze jest 838,99?
i co znaczy 'na kartce' - przeciez wyraznie sa zaznaczone strony faktury:
strona 1 z 2, strona 2 z 2?

po-zdrowka
tb


Poke

unread,
Feb 3, 2005, 5:36:39 AM2/3/05
to
Dnia 2005-02-03 09:48:41, Kolec napisał(a):

> Abonament jest jak najbardziej usługa telekomunikacyjną!

A najwazniejsze w calej sprawie jest to ze zdanek "kary" wystawic nie
maja prawa.

--
Pozdrowienia/Greetings,
Poke

http://www.grubba.kom.pl/ - kilka slow o mnie

Miki

unread,
Feb 3, 2005, 6:39:40 AM2/3/05
to
Wczoraj widzialem kolegi idealna korekte faktury, wraz billingiem (JInR) .
nie dosc ze zrobili bledy ortograficzne, to nie wiadomo gdzie jest netto a
gdzie brutto (wszystko wymieszali). malo tego jeszcze, skasowali za *500 i
rowniez za omylkowe zadzwonienie 500 (zamiast *500) o lacznej kwocie okolo
10zl

Pozdr.

Ps. wszystkie opy (260 xx) sa siebie warci....


MarekZ

unread,
Feb 3, 2005, 7:56:16 AM2/3/05
to
Użytkownik "Kolec" <kor...@4nakeje.art.pl> napisał w wiadomości
news:ctsluk$lju$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Pytanie!:
> Czy Polkomtel może wystawić taka fakture bez podpisu?

Moze. Nie ma obowiazku podpisywania faktur w ogolnosci.

marekz

J.F.

unread,
Feb 3, 2005, 8:25:27 AM2/3/05
to
On Thu, 3 Feb 2005 10:38:36 +0100, tolek_banan wrote:
>>> Popieram, pytałem teściową, a ona pracuje w US, faktura jest prawidłowa,
>> Zgadzam się
>> 1. Ta faktura JEST poprawna.
>> 2. Ta faktura jest na 0,95 zł
>> 3. Reszta informacji (840) jest na kartce, ale nie na fakturze.
>
>zatem dlaczego laczna kwota do zaplaty na fakturze jest 838,99?

No coz - TPsa miala kiedys zwyczaj .. doliczac do faktury wszelkie
zaleglosci. Tzn byla faktura poprawna, podsumowana, dochodzilo
pole "inne obciazenia" i "razem do zaplaty".

Nie wchodzac w istote problemu mlodsza ksiegowa wpisywala
kwote z "do zaplaty", a starsza z automatu - podsumowanie pozycji.

Widac doswiadczenie gora :-)

J.

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 9:23:45 AM2/3/05
to
MAc wrote:
> Krzysztof Antoń napisał(a):

>>
>> kto widział kiedyś FAKTURĘ w miejsce mandatu, albo FAKTURĘ w miejsce
>> wystawienia kwitu na gape za brak bilietu w komunikacji miejskiej?
>
> A krzyś zna prawo i wie jakie prawo nadaje odpowiednim organom możliwoś
> wystawiania mandatów karnych?

Znam lepiej niż Ci wszscy co się tu wypowiadają... taki z byle przecinkiem
NIEZASADNYM by leciał kogoś przedłużyć, zupełnie jak jakiś ubek;
mimo, że to właśnie ON chciał plusa wyruchać na jakieś usługi i
przedmioty!!!

Nie mam racji?? MAM!

Zasadnicza sprawa jest taka. KARA nie została wpisana na fakturze - i jest
to zgodne z prawem. Została wpisana w miejsce inne - i jest to zgodne
z prawem. Kasa która wpłynie do plusa zostanie wpisana we wpływy
nadzwyczajne i zostanie od tego zapłacony podatek dochodowy.

VAT nie jest jedynym podatkiem!!! - skoro kara NIE JEST usługą, przedmiotem
a właśnie karą umowną - to jak można ją oVATOWAĆ??

Należność winna jest osoba fizyczna - więc blankiet wpłaty jest
WYSTARCZAJĄCYM dowodem do zapłaty.
Firmy na pewno otrzymują note obciążającą, którą księgują w wydatki
nadzwyczajne jednak NIE MOGĄ jej odpisać od podstawy opodatkowanie
(jak kara to ku**a kara!!! ;-) ).

>> Zastanówcie się... ja rozumiem, że ktoś może nie lubić plusa,

> To nie kwestia lubienia tylko uzurpowania sobie możliwości stanowienia
> prawa sprzecznego z aktami wyższeo rzędu.

Tak? Przedstaw KONKRETNE ustawy.. bo na razie to wam się dużo wydaje.
Podobnie jak posranym listonoszom przedstawionym w programie "uwaga!",
którym to się calkowicie w dupach poprzestawiało - i za 1800 zł (brutto)
to on skurwiel biegać nie będzie... nie chce - to niech spierdala se
poszukać innej pracy. Ciekawe z jakiego powodu ukrywają to, że często
też schodzą ze stanowiska dużo szybciej - bo przcież np. mają mniej listów,
nie codziennie roznosi się ulotki i.t.d.
I tak samo WAM się wydaje, że Plus zrobił tutaj błąd...

a ja z całego serca życzę temu fafluśniakowi co rozpoczą ten kretyński
najazd, żeby go firma windykacyjna tak skasowała żeby raz na zawsze
zapamiętał, że jak zawinił to ma zapłacić!!!

Z drugiej strony - postawcie sie na miejscu Plusa. Skurwielowi sprzedaliście
telefon za kilka groszy - i umówiliście się, że jak by zrywał umowe przed
określonym czasem - to ma zapłacić ileś tam... to co? Nie ścigalibyście????
Podarowalibyście skurwielowi niesłownemu? Bo Ja NIE!!!
I wcale nie chodziłoby mi na miejscu tak dużej firmy o te kilka złotych,
tylko właśnie o to aby PRZESTRZEGAĆ UMOWY!

>> ale nie róbcie z siebie większych debili niż jesteście...
>

> Niech Krzyś weźmie Kubusia na spacer ;-)
> W obrocie gospodarczym każda dokonana płatność musi mieć podkładkę.
> Nawet jeżeli jest to jedynie wezwanie do zapłaty, to musi mieć
> precyzyjnie określone podstawy.

Ma określone - udowodnij, że nie!
Jak nie udowodnisz, znaczy że sam jesteś gównojadem i się tylko czepiasz.
I nie bronie jakiegoś tam plusa, ale PRZEDE WSZYSTKIM zasad!!!!


> MAc


--
Krzysztof Antoń

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 9:27:38 AM2/3/05
to
MarekZ wrote:

od chwili wejścia polski do tzw. ue nie trzeba - ale te debile się
przyczepiają do wszystkiego chciaż sami gówno jedzą.. znaczy gówno
wiedzą ;)

> marekz

--
Krzysztof Antoń

Poke

unread,
Feb 3, 2005, 9:35:47 AM2/3/05
to
Dnia 2005-02-03 15:23:45, Krzysztof Antoń napisał(a):

Ciach belkot.

Robie co chce, a jak ci sie nei podoba to mozesz napisac list do Swietego
Mikolaja - moze cie wyslucha. ROTFL!

MAc

unread,
Feb 3, 2005, 9:56:06 AM2/3/05
to
Mozilla mi głupieje i niewiem czy wyszło więc powtarzam:

tolek_banan napisał(a):

> zatem dlaczego laczna kwota do zaplaty na fakturze jest 838,99?
> i co znaczy 'na kartce' - przeciez wyraznie sa zaznaczone strony
faktury: strona 1 z 2, strona 2 z 2?


Zacznijmy od prawa. Przytoczył ktoś rozporządenie.
www.republika.pl/buhaha/rozp2.pdf

W paragrafie 12, wyszczególnione są rzecz, które na fakturze być muszą.
Ergo:
Jeżeli ich nie ma, ,to faktura jest wystawiona błędnie.

Nie przypuszczam, zeby plus masowo błędnie wystawiał faktury. Musi mieć
jakiś sposób pozwalający na poprawne zinterpretowanie swojego "druku" w
przypadku poważnej kontroli.
IMHO interpraeacja jest prosta: faktura kończy się na haśle "wystawił
główny specjalista"

Tego co napisano później nik już nie firmuje ani swoim nazwiskiem ani
stanowiskiem.

To tylko "materiały dodatkowe"
taki "extra bonus" pozwalający klientowi dowiedzieć się czegoś więcej.

Chytre
MAc

MAc

unread,
Feb 3, 2005, 10:31:00 AM2/3/05
to
Krzysztof Antoń napisał(a):

> Znam lepiej niż Ci wszscy co się tu wypowiadają...

Gratuluję samopoczucia

taki z byle przecinkiem> NIEZASADNYM by leciał kogoś przedłużyć,

? co to znaczy "kogoś przedłużyć" ?

zupełnie jak jakiś ubek;

Jak ubecy "przedłużali" ?


> mimo, że to właśnie ON chciał plusa wyruchać na jakieś usługi i
> przedmioty!!!

????

>
> Nie mam racji?? MAM!

Hmm, nie masz.

>
> Zasadnicza sprawa jest taka. KARA nie została wpisana na fakturze - i jest
> to zgodne z prawem.

1. Z tym się zgadzam IMHO Kara nie jest wpisana na fakturze.
Jest wpisana na tej samej kartce, co ma sprawić wrażanie na czytającym,
że jest elementem faktury.
Tylko, że
1.nie ma podstaw do jej naliczenia.
2. Nawet gdyby były podstawy, to musi istnieć na to dokument.
Dopisek na "kartce na której jest wydrukowana faktura" nie jest takim
dokumentem. Na pewno nie w sensie księgowym.


Została wpisana w miejsce inne - i jest to zgodne
> z prawem. Kasa która wpłynie do plusa zostanie wpisana we wpływy
> nadzwyczajne i zostanie od tego zapłacony podatek dochodowy.

Pracujesz w Plusie Krzysiu?

>
> VAT nie jest jedynym podatkiem!!! - skoro kara NIE JEST usługą, przedmiotem
> a właśnie karą umowną - to jak można ją oVATOWAĆ??

Nikt nie chce jej vatować. Dyskusja toczy się również o tym, czy część
papierka z karą jest fakturą czy nie.

> Należność winna jest osoba fizyczna - więc blankiet wpłaty jest
> WYSTARCZAJĄCYM dowodem do zapłaty.

Blankiet wpłaty nie jest "dowodem do zapłaty". Nie jest również
wezwaniem do zapłaty. Po zapłacie może jedynie być "dowodem zapłaty"


> Firmy na pewno otrzymują note obciążającą,

Pożyjemy, zobaczymy

którą księgują w wydatki
> nadzwyczajne jednak NIE MOGĄ jej odpisać od podstawy opodatkowanie

to normalne

> Tak? Przedstaw KONKRETNE ustawy.. bo na razie to wam się dużo wydaje.

Na co?


> I wcale nie chodziłoby mi na miejscu tak dużej firmy o te kilka złotych,
> tylko właśnie o to aby PRZESTRZEGAĆ UMOWY!

Oraz przestrzegać aktów prawnych wyższego rzędu.
Zostawiłem Plusowi kilkadziesiąt tysięcy, i nie jest dla mnie tak
naprawdę ważne komu je zostawiam - Plusowi Idei czy też Erze.
Wiszą mi ich pseudodarmowe aparaty.

Najważniejszą jak już pisałem rzeczą wynikającą z tego zamieszania jest
stworzenie precedensu pozwalającego KAŻDEMU operatorowi na wprowadzenie
zmian do wzorca umownego bez stworzenia możliwości rozwiązania umowy.
Jak sam piszesz chodzi o obronę zasad.


>
> Ma określone - udowodnij, że nie!

nie nie, to Plus musi udowodnić, żemoże interpretować na swoją korzyść.
Poczekamy jeszcze trochę to zobaczymy kto jest [tu brzydkie słowo użyte
przez Krzysia]

MAc

PS
Stek wulgaryzmów użytych przez Krzysia zwalam na nieopanowane emocje.
Poczytaj o zachowaniach spolecznych, może się przydać.

Radoslaw P.

unread,
Feb 3, 2005, 10:32:36 AM2/3/05
to
Thu, 3 Feb 2005 09:00:11 +0100, w <ctsluk$lju$1...@nemesis.news.tpi.pl>, "Kolec"
<kor...@4nakeje.art.pl> napisał(-a):

> Czy Polkomtel może wystawić taka fakture bez podpisu?
> Przecież kara nie jest usługą telekomunikacyjną!?

Kara nie jest na fvat, jest poza tą fvat (po raz xxxx).

MAc

unread,
Feb 3, 2005, 10:38:38 AM2/3/05
to
Krzysztof Antoń napisał(a):

> od chwili wejścia polski do tzw. ue nie trzeba - ale te debile się
> przyczepiają do wszystkiego chciaż sami gówno jedzą.. znaczy gówno
> wiedzą ;)

Faktur za usługi telekomunikacyjne nie trzeba było podpisywać od samego
początku.
Krzysiu się nie zna, unia nie miała nic do tego.

MAc

Kordi

unread,
Feb 3, 2005, 12:33:46 PM2/3/05
to

Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Faktura z kara za zerwanie umowy.
>
> www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
> www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg
>
>

ROTFL

Mnie najbardziej rozbroilo:

" *Prosimy* o wypelnienie zalaczonego blankietu ...."

No normalnie surrealizm.

Kordi

<buraxta>

unread,
Feb 3, 2005, 1:02:48 PM2/3/05
to
Kolec wrote:
> Abonament jest jak najbardziej usługa telekomunikacyjną!

Ja to wiem, napisałem z ironią :)

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 2:06:55 PM2/3/05
to
MAc wrote:

[duży ciach]

Udodowdniłeś, że jesteś gównojad... i tyle.
Przedstaw akty prawne które mówią, że plus coś źle zrobił... jak na razie
wykazujesz zwykłą palantowatość. Np. instyuujesz jakobym pracował w
plusie...

Niech was windykują, i bardzo dobrze zrobią!!!

--
Krzysztof Antoń

Message has been deleted

eMKa

unread,
Feb 3, 2005, 3:25:48 PM2/3/05
to

Uprzejmie proszę nie karmić trolla.


> Dalej jesteś niekulturalny i posługujesz się słowami powszechnie uznanymi
> za obraźliwe. Co prawda społeczna szkodliwość czynu jest niewielka (a mnie
> trudno obrazić), ale kiedyś trafisz na kogoś naprawdę nerwowego, kto odda
> sprawę do sądu a rozprawa nie odbędzie się w Lublinie, tylko w miejscu
> zamieszkania poszkodowanego. Może się zdarzyć, że prokurator nie umorzy
> sprawy. Możesz przegrać. wiesz o tym Krzysiu?

Niestety sprawa z KK, ale ścigana z powództwa prywatnego. Na takich jest
tylko jeden sposób - nie karmić, nie reagować, sam zdechnie z głodu. Szkoda
tylko, że takich nie sieją, a sami się rodzą... :/

pzdr
MK


Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 4:32:50 PM2/3/05
to
eMKa wrote:


Dobra, wykazaliście palantowatośc i tyle - ani jeden ani drugi nie
przedstawił CO KONKRETNIE plus źle zrobił... tylko jak juz to się
przyczepili personalnie...

Niech się nimi SKUTECZNA windykacja zajmie. I po sprawie

> pzdr
> MK

--
Krzysztof Antoń

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 4:48:35 PM2/3/05
to
MAc wrote:

> PS2


> Dalej jesteś niekulturalny i posługujesz się słowami powszechnie
> uznanymi za obraźliwe. Co prawda społeczna szkodliwość czynu jest
> niewielka (a mnie trudno obrazić), ale kiedyś trafisz na kogoś naprawdę
> nerwowego, kto odda sprawę do sądu a rozprawa nie odbędzie się w
> Lublinie, tylko w miejscu zamieszkania poszkodowanego. Może się zdarzyć,
> że prokurator nie umorzy sprawy. Możesz przegrać. wiesz o tym Krzysiu?

a ty jesteś palant. Bo nie dość, że nieodpowiadasz na pytania to jeszcze
swoja niewiedze przykrywasz atakiem personalnym.

Może najpierw udowodnij palancie, że PLUS zrobił coś nie tak
wskaż miejsce na fakturze i ODNIESIENIE do konkretnego zapisu w konketnym
akcie prawnym - hez tego jesteś PALANTEM i gównożerem; udowodnisz to
wszystkim tutaj.

Zapewne znowu się do mnie przyjebiesz zamiast po prostu przeprosić, że się
nie znasz.

--
Krzysztof Antoń

erka

unread,
Feb 3, 2005, 4:51:55 PM2/3/05
to
Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał w
wiadomości news:ctu5bp$gug$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Dobra, wykazaliście palantowatośc i tyle - ani jeden ani drugi nie
> przedstawił CO KONKRETNIE plus źle zrobił... tylko jak juz to się
> przyczepili personalnie...

Napiszę raz. Żebyś zrozumiał to będę pisał powoli... ;-)

Jesteś KRETYNEM bo:
1. Obrażasz wszystkich wokół.
2. Nie przestawiłeś żadnej argumentacji, a wyłącznie ataki osobiste i masę
inwektyw.
3. Bezpodstawnie oskarżasz innych o popełnienie czynów z pkt. 2.
4. Nawet nie raczyłeś zauważyć, że w dyskusji zamieściłem jeden jedyny post
i mylisz mnie z 'jakimiś innymi'.
5. Do dyskusji wniosę to, że abonenci Plusa mogą twierdzić, że księżyc jest
z zielonego sera a nowy regulamin z parmezanu, wypowiedzieć umowę, bo nowy
regulamin im nie smakuje, nie akceptują go, domagac się świadczenia usług z
wykorzystaniem dotychczasowego regulaminu i to PLUS MUSI UDOWODNIĆ, że jego
roszczenie kary umownej (jakkolwiek ją nazywa) jest zasadne. A swoje
działania musi wykonac przed sądem i uzyskać przychylny wyrok. Dopiero
wtedy, z wyrokiem, może skutecznie egzekwować ową karę.
6. W większości nie masz racji, najczęściej pleciesz bzdury. Piszę
ostrożnie, bo nie mam czasu, by przeglądać cały wątek i móc stwierdzić, że
wasze pleciesz bzdury.

> Niech się nimi SKUTECZNA windykacja zajmie. I po sprawie

Skuteczna firma windykacyjna zawsze działa nielegalnie. Po uzyskaniu wyroku
sprawą zajmuje się komornik.

--
MK


eMKa

unread,
Feb 3, 2005, 4:54:10 PM2/3/05
to
jakieś krzaki miałem na koncie w kliencie usenetu.

pzdr


Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 5:10:09 PM2/3/05
to
erka wrote:

> Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał w
> wiadomości news:ctu5bp$gug$1...@atlantis.news.tpi.pl...
>> Dobra, wykazaliście palantowatośc i tyle - ani jeden ani drugi nie
>> przedstawił CO KONKRETNIE plus źle zrobił... tylko jak juz to się
>> przyczepili personalnie...
>
> Napiszę raz. Żebyś zrozumiał to będę pisał powoli... ;-)
>
> Jesteś KRETYNEM bo:

Sam jesteś.. nawet ksywkę masz skretyniałą (przycztaj w SŁOWNIKU
dlaczego :-) ).

> 1. Obrażasz wszystkich wokół.

Czy obrażanie inteligencji pozostałych nie jest gorsze? Np. wmawianie, że
powinna kara powinna być z VAT, że kara jest na fakturze (mimo, że nie
jest)... i.t.d.

> 2. Nie przestawiłeś żadnej argumentacji, a wyłącznie ataki osobiste i masę
> inwektyw.

Bo sie denerwuję - jak widzę jak kilku palantów cały czas powtarza tą samą
bzdurę!
Były argumenty.. poczytaj uważnie.

> 3. Bezpodstawnie oskarżasz innych o popełnienie czynów z pkt. 2.

Tak? Bezpodstawienie? Zobacz dokładnie listy...

> 4. Nawet nie raczyłeś zauważyć, że w dyskusji zamieściłem jeden jedyny
> post i mylisz mnie z 'jakimiś innymi'.

bo wszystkie palanty mają zbitkę 2-4 znakow zamiast kulturalnego własnego
imienia i nazwiska. Wszystkich takich wrzucam do jednego wora...

> 5. Do dyskusji wniosę to, że abonenci Plusa mogą twierdzić, że księżyc
> jest z zielonego sera a nowy regulamin z parmezanu, wypowiedzieć umowę, bo
> nowy regulamin im nie smakuje, nie akceptują go, domagac się świadczenia
> usług z wykorzystaniem dotychczasowego regulaminu i to PLUS MUSI
> UDOWODNIĆ, że jego roszczenie kary umownej (jakkolwiek ją nazywa) jest
> zasadne. A swoje działania musi wykonac przed sądem i uzyskać przychylny
> wyrok. Dopiero wtedy, z wyrokiem, może skutecznie egzekwować ową karę.

PODPISANA w umowie KARA UMOWNA?? To koniec - poczytaj sobie o karach
umownych, szukałem sposobu do jedenej umowy - niestety NIE DA się ominąć
zaakceptowanej kary umownej.

> 6. W większości nie masz racji, najczęściej pleciesz bzdury. Piszę
> ostrożnie, bo nie mam czasu, by przeglądać cały wątek i móc stwierdzić, że
> wasze pleciesz bzdury.

No tak... bo od pewnego czasu grupa palantów tutaj przyssała się do plusa,
i uważają że ich hera czy żydea to lepsze sieci... mimo, że to śmieci a nie
sieci...
No ale odkąd ceny za bardzo spadły byle palant może powiedzieć, że ma
komórkę... zwykle pochodzącą z kradzieży, do tego dresik no i obowiażkowo
karta z łapą.

No i przede wszystkim - ten palant co ten wątek rozpoczą jest OSZUSTEM -
probował wydymać plusa na jakiś tam sprzęt. Dlatego właśnie jest jego konto
obciążone KARĄ UMOWNĄ - wystarczyła akceptacja umowy i złamanie jej
warunków; (skrót myślowy - inteligentni wiedzą o co chodzi).

>> Niech się nimi SKUTECZNA windykacja zajmie. I po sprawie
>
> Skuteczna firma windykacyjna zawsze działa nielegalnie. Po uzyskaniu
> wyroku
> sprawą zajmuje się komornik.

Plus z palcem w uchu takie sprawy wygra!!! A tamten palant będzie ściagany -
oby skutecznie. Z resztą - po prostu sprzeda do windykacji - do kruka czy
innej justycji.

--
Krzysztof Antoń

Message has been deleted

Kordi

unread,
Feb 3, 2005, 5:39:16 PM2/3/05
to

Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał w wiadomości news:ctu7oq$j84$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> erka wrote:

<ciach>

>
> bo wszystkie palanty mają zbitkę 2-4 znakow zamiast kulturalnego własnego
> imienia i nazwiska. Wszystkich takich wrzucam do jednego wora...
>

<ciach>

Szczerze mowiac nie wiem nawet, o czym ta rozmowa jest, bo juz
dawno przestalem czytac ten watek, ale ze dzisiaj mam dobry dzien
i nie mam zamiaru czymkolwiek sie denerwowac, to lecisz do KF'a.
Ot tak, bo mi sie nie spodobalo jedno zdanie ...

Do nastepnego format c:

PLONK

P.S.
Sadze, ze jeszcze pare takich zdan, a polecisz to kilku nastepnych
KFow.

Kordi

nobodysqr8

unread,
Feb 3, 2005, 5:38:33 PM2/3/05
to

Użytkownik MAc <mac...@tosiewytnie.poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:ctu8on$6os$1...@news.onet.pl...
Jak o dobrze, ze kiedyś zrobiłem PLONKa na kogoś , czyj poziom intelektualny
jestnie najwyzszy ale i tak o lata swietlen przed poziomem nie-kultury...
teraz tylk oz cytatów widzę jak wiele bagna unikam...
ZE tez tacy ludzie mogą w necie psiac.. neizbadane są wyroki demokracji..


Cpt.Nemo

unread,
Feb 3, 2005, 5:41:26 PM2/3/05
to

Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał
w wiadomości news:cttc7h$2bj$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
>
> Z drugiej strony - postawcie sie na miejscu Plusa. Skurwielowi
sprzedaliście
> telefon za kilka groszy - i umówiliście się, że jak by zrywał umowe
przed
> określonym czasem - to ma zapłacić ileś tam... to co? Nie
ścigalibyście????
> Podarowalibyście skurwielowi niesłownemu? Bo Ja NIE!!!
> I wcale nie chodziłoby mi na miejscu tak dużej firmy o te kilka
złotych,
> tylko właśnie o to aby PRZESTRZEGAĆ UMOWY!
>

Tym bardziej ze sami zmieniali byscie "skurwielowi" regulamin jak
chcecie i nadawali sobie rozne uprawnienia a "skurwielowi" zadnych :))
Porypalo Cie Krzysiu ?
Mowisz rozne brzydkie wyrazy, krzyczysz, machasz lapkami zalewasz sie
piana :))
Toz zachowujesz sie jak Plus jakis, a chyba nie chcesz zeby Cie z tak
brzydka firma kojarzono ?

pozdrawiam, leszek

Cpt.Nemo

unread,
Feb 3, 2005, 5:48:16 PM2/3/05
to

Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał
w wiadomości news:ctu5bp$gug$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
> Niech się nimi SKUTECZNA windykacja zajmie. I po sprawie
>
Zajela sie nimi Krzysiu zajela. Sa tu na liscie dokumenty mowiace o tym,
jak jeden z internautow spowodowal iz komornik zajal Plusowi pieniazki i
oddal pokrzywdzonemu klientowi.
Sam powiedz co to za firma co nie dosc ze okrada klienta to jeszcze
lekcewzy wyrok sadowy i na koniec dopiero komornik zdziera z nich forse
:)))

Tak ze Plusem czasem sie zajmuje skuteczna windykacja i bardzo dobrze :)

pozdrawiam, leszek

eMKa

unread,
Feb 3, 2005, 6:01:12 PM2/3/05
to
Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Faktura z kara za zerwanie umowy.
> www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
> www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg

1. Faktura według mnie, wystawiona poprawnie. I trzeba ją opłacić. Całą.
Całe dziewięćdziesiąt pięć groszy.
2. Dodatkowa należność jest umieszczona poza fakturą. Niestety nie ma tytułu
roszczenia. A więc podam linka dla przedsatwicieli Polkomtel SA:
http://www.spadać_na_drzewo.pl
Bo nie można w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem zaakceptować takiego
dokumentu z prostego powodu. Bo nie jest dokumentem - dopisanie paru bzdetów
na innym dokumencie nie powoduje, że bzdety stają się dokumentem.
3. Polkomtel może rościć sobie te pięniądze, ale ja bym to zignorował.
Najpierw chciałbym zobaczyć _dokument_ stwierdzający to, że Polkomtel S.A.
rości sobie konkretną kwotę. Z konkretnego powodu. Jesli bym nie otrzymał,
to nie ma nawet roszczenia. Przykro mi.
4. Należy pamiętać, że Polkomtel będzie musiał otrzymac korzystny dla siebie
wyrok. A wedle mnie nawet nie wystąpi na drogę prawną przeciw abonentom
uznającym umowę za zerwaną z racji zmiany regulaminu.
5. Bez wyroku sądowego, to może wyłącznie prosić i błagać o zapłacenie tej
kary umownej (jakkolwiek sprzecznie ją niekiedy nazywa).
6. Straszenie wszelkimi firmami windykacyjnymi jest wyłącznie agitką przed
publiczką. Firmy windykacyjne mogą co najwyżej prosić o zapłacenie w imieniu
Polkomtel SA. A nikt nie odkupi takiego długu wynikającego z kary umownej.
Dlaczego? Bo to nie jest dług tylko roszczenie Polkomtela.

7. Według mnie to nawet przed sądem, można i nalezy podnieśc kwestię
niedomagania się przedmiotu roszczenia przez Polkomtel. Przykro mi, ale
takie dopiski na fakturkach, nie są nalezytym przedstawieniem roszczenia.
Wtedy sprawa przybiera inny obrót.
8. A jeszcze bardziej arbitralnie, to można uznać ten dopisek na fakturce
rzeczywiście za nakłanianie do nienalezytego rozporządzenia mieniem, jesli
uzna się, że Po
Polkomtel nie przedstawił roszczenia.
ad.7, 8. Tak czy siak uznamy to na pewno w przypadku roszczenia i nieuznania
go przez druga stronę (szczególnie z racji kar umownych) wyrok podejmie sąd.
Nie sądzę by wydał wyrok niekorzystny dla klienta, jeśli zerwanie miało
miejsce z racji zmiany umowy.


10. Zdecydowanie off-topic: umowa była jedna-wiązana (a nie dwie odrębne), z
prostego powodu: sama umowa promocyjnej sprzedaży aparatu (z upustem) nie
nmiałaby miejsca, gdyby nie była zawarta umowa świadczenia usług. W dodatku
oba przedmioty umowy (sprzedaż aparatu i świadczenie usług) uzupełniają
się - sprzedano aparat w promocji, pod warunkiem określonego korzystania z
usług.


pzdr
Michał Kordulewski


Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 6:25:52 PM2/3/05
to
MAc wrote:
> Krzysztof Antoń napisał(a):
> > a ty jesteś palant. Bo nie dość, że nieodpowiadasz na pytania to
> > jeszcze
>> swoja niewiedze przykrywasz atakiem personalnym.
> A gdzie ja zaatakowałem Ciebie Krzysiu? Zauważyłem tylko, że jesteś
> człowiekiem niekulturalnym. Stosowane przez Ciebie słownictwo
> charakterystyczne jest dla grup społecznych stojących dużo niżej od
> Twojej. Nie wiem skąd u ciebie, skądinąd człowieka wykształconego taka
> potrzeba obniżania lotów.

Znowu masz dużo błędów -- i to powód mocnego zdenerwowania.
Bo piszą takie bzdury, że się w pale niemieści!

>> Może najpierw udowodnij palancie, że PLUS zrobił coś nie tak
>> wskaż miejsce na fakturze i ODNIESIENIE do konkretnego zapisu w konketnym
>> akcie prawnym
>

> Prosto jak krowie na granicy:
>
> 1.Plus wprowadził zmianę w regulaminie - to fakt. To mu wolno.
> (nie będę cytował starego i nowego regulaminu, bo mi się przepisywać nie
> chce - nieistotna jest TREŚĆ zmianu. Istotny jest FAKT dokonania zmiany
> wzorca umownego)

A co się zmieniło? Zmiana swoją drogą...
Ale według mnie jak zmiana nie jest bardzo istotna, to to zwykłe czepiactwo.
Czyli ktoś dostał z plusa telefon - i teraz szuka dziury w całym. Czyli
jakiś drobiazg się zmienił - i ktoś chce ten telefon po prostu wyłudzić.
Mnie tam te zmiany mało obchodzą - jakieś tam drobiazgi idą.
Ja głównie używam telefonu do pracy - narzędzie pracy - a nie jakaś tam
zabawa...

> 2. Plus na Fakturach z poprzedniego miesiąca umieścił notkę o możliwości
> rozwiązania umowy z powodu braku akceptacji regulaminu.
>
> "Art. 59 ust. 2:
> "Dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych powiadamia
> abonenta, o każdej zmianie w regulaminie, o którym mowa w ust. 1, z
> wyprzedzeniem co najmniej jednego okresu rozliczeniowego przed
> wprowadzeniem tych zmian w życie. Jednocześnie abonent powinien zostać
> poinformowany o prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku
> akceptacji zmian, a także o tym, że w razie skorzystania z tego prawa
> dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych nie
> przysługuje roszczenie odszkodowawcze."
> To zgodnie z ustawą Musiał zrobić.

I to poszło do wszystkich?? Nie czytam wnikliwie rachunków - płace co
przychodzi. Uważam, że może za mało zacytowałeś albo opatrznie to
zrozumiałeś.

A tak w ogóle to co na to np. SALON albo infolinia???

> 3. Plus informuje (w sposób nie będący przyjętym w Polsce sposobem) o
> naliczeniu "Kary umownej" - nazywając ją zresztą w różny sposób.
> Podpiera się przy tym własną IMHO nieprawidłową interpretacją KC.
> Tu już gorzej, na granicy KK

Jak to nieprawidłowo???
Napisał to i przesłał do klienta - że ma to zapłacić, proste.
POINFORMOWAŁ...Możesz jaśniej?

> Wykazał już przynajmniej dwukrotnie słabość swoich "interpretatorów
> prawa" przegrywając dwa procesy (1. Monitorowanie, 2. niedozwolony
> wzorzec)

No cóż, ja mogę powiedzieć, że z tym monitorowaniem to faktycznie
wprowadzili to dosyć dziwnie; ale dlaczego NIKT nie zuważył, że
najzwyczajniej w świecie mogliby naliczać odsetki ustawowe? (A OD TEGO
WŁAŚNIE ODSTĄPILI!!!)

> Stanowisko plusa:
> "Zgodnie z art.57 ust.6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 Prawo
> Telekomunikacyjne, Polkomtel SA przysluguje roszczenie z tytulu
> jednostronnego rozwiazania umowy przez abonenta przed uplywem terminu
> ustalonego w umowie w wysokosci nie przekraczajacej rownowartosci
> przyznanej ulgi. Przewidziana w Regulaminach Promocji lub umowach
> ANU/PWA kara umowna stanowi rownowartosc ulgi jaka zostala przyznana
> przez Polkomtel SA abonentowi w ramach umowy zawartej w promocji lub
> ANU/PWA."
>
> Dodam, że na przytoczonej na początku wątku fakturze widnieje zapis
> "Opłata - niedotrzymanie warunków promocji" - w świetle prawa to nie to
> samo co "kara umowna". Prawo wymaga precyzji.
> IMHO tutaj CELOWO tej precyzji brakuje.

No i to właśnie jest czepiactwo - każdy wie o co chodzi - ty jeden nie..
znaczy, oczywiście wiesz o co chodzi - tylko chcesz zasłonić się niejako
przed płaceniem (nie Ty tylko konkretnie ten palant do którego faktura
przyszła).

> 4. Plus wysyłając kolejne faktury sugeruje, że "kara" czy też "opłata"
> umowna jest elementem faktury. Liczy na to, że wystraszeni abonenci
> zapłacą.

No nie, faktura to jest od pewnego miejsca do pewnego i koniec... a to, że
jest to na odwrocie tego papieru na którym także jest faktura to zupełnie
innego. Jednak wy wolicie właśnie przekręcić, że to plus was chce dymać a
nie wy plusa! I o to wszystkie te listy...

> I to zaczyna powoli podpadać pod KK (niekorzystne rozporządzenie
> mieniem). Ale to już pokrzywdzony musiał by udowodnić - bo udowadnia się
> winę a nie brak winy.

Ale nie ma tu winy plusa. W tym cała rzecz, natomiast cała ta masa
gównożerów uważa, że wina jest po stronie Plusa a nie palanta!!
Zauważ, że to nie tyczy się tylko tych tutaj - ale ogólnie.
Np. Ci w biedronce - sami najpierw oszukują jak ta łopacka - a potem jak
widzą, że da się skręcić kase - to podaje do sądu biedronkę (sama
biedronka, też nie jest tu bez winy).
Albo Listonosze - dorabiają na boku jeszcze kasy, a podają tylko te
"najgorsze dni" - a przecież do pracy nie jedzie się na wypoczynek tylko
ZAPIERDALAĆ (czyli dużo pracować i bardzo wydajnie).
Albo żołnierze, oni jadąc na wojne dziwią się, że są zabijani albo że nie
zawsze jest ciepła woda....

Teraz rozumiesz?

> 5. Wygląda na to, że plus ma świadomość niemożności ustalenia
> wymagalności swoich roszczeń. Gdyby był pewny swego, to nie bawiłby się
> w takie sztuczki, tylko zadziałał metodami prawnymi i sprawy by nie
> było. Załatwiłby to szybko a co ważniejsze tanio.

Nie rozumiem. Napisali kwit pierwszy i obciążyli konto. Potem go ponaglą
albo wyślą do skutecznej windykacji - wolno im sprzedać dług? tak. Dług
zasadny? TAK!

> >- hez tego jesteś PALANTEM i gównożerem; udowodnisz to
> > wszystkim tutaj.
> >

> hmm,
> Miło się z tobą koresponduje Krzysiu. Gdyby nie te wulgaryzmy...

No dobra - postaram się ograniczyć brzydsze wyrazy.

> MAc
>
> PS
> Zanim odpiszesz Krzysiu to spytaj Kubusia co o tym myśli, bo choć jest
> misiem o bardzo małym rozumku, to jest w nim mnóstwo ciepła i sympatii
> do swiata. A ty sprawiasz wrażenie przemęczonego pracą.

No troche pracowałem - a tutaj szukam rozrywki - i mam ciężkie poczucie
humoru - na szczęście udaje mi się wyrzucać z dyskusji palantów co mówią
"plonk" chociaż sami są nigdy nic sensownego niepowiedzieli.
No i sam powiedz - czy nie ma tu gównożerów z heja czy innej żydei czy hery?


No i się przynajmniej przedstaw, skoro Ja się przedstawiłem.

--
Krzysztof Antoń

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 3, 2005, 6:43:17 PM2/3/05
to
eMKa wrote:

> Użytkownik "wk" <buha...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:ctqatr$g8o$1...@nemesis.news.tpi.pl...
>> Faktura z kara za zerwanie umowy.
>> www.republika.pl/buhaha/faktura_1_.jpg
>> www.republika.pl/buhaha/faktura_2_.jpg


> 1. Faktura według mnie, wystawiona poprawnie. I trzeba ją opłacić. Całą.
> Całe dziewięćdziesiąt pięć groszy.

No więc FAKTURA się na tym kończy - reszta FAKTURĄ NIE JEST.

> 2. Dodatkowa należność jest umieszczona poza fakturą. Niestety nie ma
> tytułu roszczenia. A więc podam linka dla przedsatwicieli Polkomtel SA:
> http://www.spadać_na_drzewo.pl
> Bo nie można w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem zaakceptować takiego
> dokumentu z prostego powodu. Bo nie jest dokumentem - dopisanie paru
> bzdetów na innym dokumencie nie powoduje, że bzdety stają się dokumentem.

No tak - naturalną odpowiedzią na to jest negacja... ale to nie zmienia
faktu, że gość JEST im winien tą kwote, więc doszukiwanie się czy powinno
być to napisane tak czy inaczej NIE MA znaczenia... jest tylko po to aby
opóźnić proces. Plus nie rychliwy ale sprawiedliwy.

> 3. Polkomtel może rościć sobie te pięniądze, ale ja bym to zignorował.
> Najpierw chciałbym zobaczyć _dokument_ stwierdzający to, że Polkomtel S.A.
> rości sobie konkretną kwotę. Z konkretnego powodu. Jesli bym nie otrzymał,
> to nie ma nawet roszczenia. Przykro mi.

Jak miałby taki dokument wyglądać, żebyś nie powiedział, że to "kartka" z
jakimś dopiskiem??

> 4. Należy pamiętać, że Polkomtel będzie musiał otrzymac korzystny dla
> siebie wyrok. A wedle mnie nawet nie wystąpi na drogę prawną przeciw
> abonentom uznającym umowę za zerwaną z racji zmiany regulaminu.

To co jest wystawione jest zasadne i niemusi podawać do sądu... sprzeda dług
firmie windykacyjnej - justycji, krukowi czy innemu i tyle.

> 5. Bez wyroku sądowego, to może wyłącznie prosić i błagać o zapłacenie tej
> kary umownej (jakkolwiek sprzecznie ją niekiedy nazywa).

Wcale nie musi błagać czy żebrać, bo plus to nie jakiś albańczyk tylko
uczciwa i porządna firma.

> 6. Straszenie wszelkimi firmami windykacyjnymi jest wyłącznie agitką przed
> publiczką. Firmy windykacyjne mogą co najwyżej prosić o zapłacenie w
> imieniu Polkomtel SA. A nikt nie odkupi takiego długu wynikającego z kary
> umownej. Dlaczego? Bo to nie jest dług tylko roszczenie Polkomtela.

Jaka Agitka? Co ty Michaś wygadujesz??
Po prostu przekazuje i tyle. A firma to sobie ściągnie...
A już na pewno - taki element będzie umieszony na liście dłuźników i
kredyciku nawet tyciego nie dostanie - a to może boleć :)

> 7. Według mnie to nawet przed sądem, można i nalezy podnieśc kwestię
> niedomagania się przedmiotu roszczenia przez Polkomtel. Przykro mi, ale
> takie dopiski na fakturkach, nie są nalezytym przedstawieniem roszczenia.
> Wtedy sprawa przybiera inny obrót.

To NIE JEST dopisek na fakturze. Faktura kończy się tam gdzie podpis.
Dla dociekliwych - faktury wystawia jakiś system komputerowy - to czy
miałoby być napisane, że wystawił to np. "wystawił: Komputer... " ?
Nie - za to _odpowiada_ odpowiedni człowiek - wystarczy podać jego
stanowisko.

> 8. A jeszcze bardziej arbitralnie, to można uznać ten dopisek na fakturce
> rzeczywiście za nakłanianie do nienalezytego rozporządzenia mieniem, jesli
> uzna się, że Po
> Polkomtel nie przedstawił roszczenia.

Przedstawił i to dokładnie - napisane - za niedotrzymanie warunków umowy,
czytać nie potrafisz?

> ad.7, 8. Tak czy siak uznamy to na pewno w przypadku roszczenia i
> nieuznania go przez druga stronę (szczególnie z racji kar umownych) wyrok
> podejmie sąd. Nie sądzę by wydał wyrok niekorzystny dla klienta, jeśli
> zerwanie miało miejsce z racji zmiany umowy.

Wczyaj się w tą umowe dokłądnie - całą to zrozumiesz, że klient stoi na z
góry przegranej pozycji...


> pzdr
> Michał Kordulewski

Pozdrawiam.
--
Krzysztof Antoń

MAc

unread,
Feb 3, 2005, 7:04:13 PM2/3/05
to
Od razu przyjemniej.

A teraz na serio.
mam telefony w Plusie od samego początku. Zostawiłem im tyle kasy, że
mogą sobie te swoje dotowane słuchawki wsadzić, mógłbym za to kupić
całkiem przyzwoity samochód albo kilkadziesiąt niedotowanych komórek.

Mówisz "czepialstwo"...

Żyjemy w takim paskudnym świecie, że duże firmy tylko czekają, żeby
klient nie doczytał czegoś co napisano drobnym maczkiem. Czekają, żeby
każdą niedoprecyzowaną pierdołę wykorzystać przeciwko klientowi w celu
maksymalizacji zysków. Nie mów, że nigdy nie usiłowano cię oszukać
licząc na to, że nie będziesz chciał wdawać się w spór prawny z gigantem.
Ostatnim przykładem niedomówień jest np. dziwaczna interpretacja
kolejności rozliczania pakietów GPRS w MAXProfitach. Ale inne też są.


Zmiana regulaminu nie jest pierdołą niezależnie od tego jak drobna by
nie była. Chodzi o to, że jeżeli przejdzie im ten numer (mam na myśli
wprowadzenie zmiany z jednoczesnym ograniczeniem możliwości rozwiązania
umowy) - to będzie oznaczało tylko tyle, że mogą wprowadzić bezkarnie
KAŻDĄ zmianę.

To jest tak naprawdę jedyna ważna rzecz - równość wobec prawa. Dla
małych i dużych.

Świadomość możliwości bycia obciążonym kaucją 7600zł za każdy aparat
jest świadomością przykrą. Tym bardziej, że można ją stosować w celach
restrykcyjnych w stosunku do abonentów uczciwych acz upierdliwych.


Dodam dla ułatwienia, że nie rozwiązałem umowy, bo utrata używanych w
firmie numerów byłaby dla mnie rzeczą trudną do naprawienia, zresztą
wiedziałem, że wchodzą maxprofity na stałe.


Teraz krótkie ustosunkowanie się do Twoich zarzutów (naprawdę w skrócie,
bo moje stanowisko jest chyba klarowne)


> I to poszło do wszystkich?? Nie czytam wnikliwie rachunków - płace co
> przychodzi. Uważam, że może za mało zacytowałeś albo opatrznie to
> zrozumiałeś.

zacytowałem prawo telekomunikacyjne ;-)


> Jak to nieprawidłowo???
> Napisał to i przesłał do klienta - że ma to zapłacić, proste.
> POINFORMOWAŁ...Możesz jaśniej?

Jak ja do ciebie napiszę, żebyś mi wysłał pieniądze to zrobisz to czy
nie? Ten dopisek na fakturze to jest NIC. ani wezwanie do zapłaty, ani
nota, ot ŻYCZENIE.


> z tym monitorowaniem to faktycznie
> wprowadzili to dosyć dziwnie; ale dlaczego NIKT nie zuważył, że
> najzwyczajniej w świecie mogliby naliczać odsetki ustawowe? (A OD TEGO
> WŁAŚNIE ODSTĄPILI!!!)

Bo im wyszło, że stała mała opłata się bardziej kalkuluje.
Cała masa ludzi płaci rachunki po kilkadziesiąt złotych i to oni robią
większość obrotu.
Nigdzie by nie dostali takich odsetek
(5 zł z 50 to 10% w stosunku miesięcznym, chciałbym mieć taką lokatę), a
koszty obsługi długu dużo mniejsze.


>>4. Plus wysyłając kolejne faktury sugeruje, że "kara" czy też "opłata"
>>umowna jest elementem faktury. Liczy na to, że wystraszeni abonenci
>>zapłacą.
>
>
> No nie, faktura to jest od pewnego miejsca do pewnego i koniec... a to, że
> jest to na odwrocie tego papieru na którym także jest faktura to zupełnie
> innego. Jednak wy wolicie właśnie przekręcić, że to plus was chce dymać a
> nie wy plusa! I o to wszystkie te listy...

No tu się zgadzamy. IMHO to ma ZASUGEROWAĆ, że to JEST element faktury i
zastraszyć abonenta.

Ja się nie dziwię, że ludzie chcą uciec z Plusa bezkarnie. Znam takich,
co by chętnie oddal słuchawki, bo ceny (przed MAXProfitem - a i teraz
dla indywidualnych) są przegięte maksymalnie.
To mocno irytuje jak pierwszy lepszy z ulicy dostaje lepsze warunki niż
wieloletni lojalny klient. Naprawdę nie chodzi o jakiś chory aparat.


>
>>5. Wygląda na to, że plus ma świadomość niemożności ustalenia
>>wymagalności swoich roszczeń. Gdyby był pewny swego, to nie bawiłby się
>>w takie sztuczki, tylko zadziałał metodami prawnymi i sprawy by nie
>>było. Załatwiłby to szybko a co ważniejsze tanio.
>
>
> Nie rozumiem. Napisali kwit pierwszy i obciążyli konto.

nie obciążyli. straszą, że obciążą

Dług
> zasadny? TAK!

NIE ;-) Tu mamy właśnie istotę sporu.

MAc


> No i się przynajmniej przedstaw, skoro Ja się przedstawiłem.

Cenię sobie pozorną anonimowość usenetu. Musiałbym przedstawić się
wszystkim.Zresztą jak będziesz chciał, to przy Twoich umiejętnościach
znajdziesz mnie bez większych problemów.

Kordi

unread,
Feb 3, 2005, 7:22:27 PM2/3/05
to

Użytkownik "MAc" <mac...@tosiewytnie.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ctue5m$ejn$1...@news.onet.pl...
> Od razu przyjemniej.

<ciach>

>
> Cenię sobie pozorną anonimowość usenetu. Musiałbym przedstawić się
> wszystkim.Zresztą jak będziesz chciał, to przy Twoich umiejętnościach
> znajdziesz mnie bez większych problemów.
>

Nie tnij do jasnej ciasnej naglowkow, bo bedziesz kolejna osoba z tego
watku, ktora wyladuje w moim KF'ie. Nie bede dochodzil, kto zaczal,
kto jest madry, a kto glupi. To jest raz.
Jezeli macie OBAJ (czy ilu was w tej jadce jest) zamiar robic wycieczki
osobiste, to w naglowek prosze [OT] wrzucac. To jest dwa.

P.S.
Niech mi jaki polinteligent napisze, ze sie czepiam glupot, to tez leci do
KF'a. Nie mam zamiaru domyslac sie, kiedy naglowek jest sciety,
na czyja ktos wiadomosc odpowiada (bo tak sie do jasnej ciasnej sklada,
ze akurat nie przegladam wiadomosci calym drzewem ....) i czy jest to
wycieczka osobista, czy cos sensownego. To jest trzy.


Kordi

Message has been deleted

Kordi

unread,
Feb 3, 2005, 7:41:40 PM2/3/05
to

Użytkownik "MAc" <mac...@tosiewytnie.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ctufp6$bpc$1...@news.onet.pl...
> Kordi napisał(a):

>
> > Nie tnij do jasnej ciasnej naglowkow,
>
> Przyjęto do wiadomości. Jestem zaspany ćwierćintelegent - masz na myśli
> wycinanie początku postu a nie nagłówek sensu stricte? - bo nie wiem czy
> chodzi o to co zrobiłem w poprzednim mailu (tak przypuszczam), czy mam
> coś w mozilli źle ustawionego.
>

Tak, chodzi o pierwsza czesc posta, ktora wskazuje, kto pisal
poprzedniego posta. Szczerze mowiac nie wiem jak sie to poprawnie
nazywa, a nie chce mi sie szukac, bo i po co mi taka wiedza ...


Kordi

Message has been deleted

eMKa

unread,
Feb 3, 2005, 8:18:57 PM2/3/05
to
Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał w
wiadomości news:ctud0l$ipm$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>> 1. Faktura według mnie, wystawiona poprawnie. I trzeba ją opłacić. Całą.
>> Całe dziewięćdziesiąt pięć groszy.
>
> No więc FAKTURA się na tym kończy - reszta FAKTURĄ NIE JEST.

O co Ci chodzi, Krzysiu? Dyskutujesz sam ze sobą? Powtarzasz wielką literą
dokładnie to, co napisałem. To niestety nie jest odkrywcze. Przeczytaj
dokładnie i zrozum pkt 1 i 2 mojego postu. Trzymam za Ciebie kciuki, jestem
pewien, że uda Ci się zrozumieć.

>> 2. Dodatkowa należność jest umieszczona poza fakturą. Niestety nie ma
>> tytułu roszczenia. A więc podam linka dla przedsatwicieli Polkomtel SA:
>> http://www.spadać_na_drzewo.pl
>> Bo nie można w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem zaakceptować takiego
>> dokumentu z prostego powodu. Bo nie jest dokumentem - dopisanie paru
>> bzdetów na innym dokumencie nie powoduje, że bzdety stają się dokumentem.
>
> No tak - naturalną odpowiedzią na to jest negacja... ale to nie zmienia
> faktu, że gość JEST im winien tą kwote, więc doszukiwanie się czy powinno
> być to napisane tak czy inaczej NIE MA znaczenia... jest tylko po to aby
> opóźnić proces. Plus nie rychliwy ale sprawiedliwy.

Tak, na podstawie przedstawionej relacji wnoszę, że Polkomtel robi sobie
krecią robotę. Niniejszym neguję zasadność roszczenia Polkomtel SA.
A to czy "gość" jest winien czy nie jest winien to pozostaw ocenie sądu.
Twierdzenie, że "to nie zmienia faktu, że gość JEST im winien tą kwote" jest
bezzasadne - zapętlasz się Krzysiu. Pozwól, że sąd orzeknie.

Mam też prośbę Krzysiu, taką osobistą. Nie używaj formy 'tą' tylko 'tę'.
Bo potem to przejmuję i żałuję. Mam też jeszcze jedną prosbę, także
osobistą. Czy mogę korzystać z Twojego określenia "Plus nie rychliwy ale
sprawiedliwy" - ono jest takie pocieszne, w sam raz na zimne dni. ;-]


>> 3. Polkomtel może rościć sobie te pięniądze, ale ja bym to zignorował.
>> Najpierw chciałbym zobaczyć _dokument_ stwierdzający to, że Polkomtel
>> S.A.
>> rości sobie konkretną kwotę. Z konkretnego powodu. Jesli bym nie
>> otrzymał,
>> to nie ma nawet roszczenia. Przykro mi.
>
> Jak miałby taki dokument wyglądać, żebyś nie powiedział, że to "kartka" z
> jakimś dopiskiem??

To czy na osobnej kartce papieru, to problem wtórny i drugorzędny. Ważne,
żeby było, żeby (a) przedstawiciel Polkomtel SA (b) najlepiej wymieniony z
nazwiska napisał (c) tytuł roszczenia i je opisał. I dobrze by było, żeby
się ktoś pod tym podpisał i przystawił pieczątkę. To bardzo okrojone
kryteria i konieczne, żeby było o czym w ogóle dyskutować. Jak na razie to
Polkomtel grozi. Ale czym to nie wiem. Magiczną kwotą.
Przykro mi, ale obecne działania Polkomtela zaczynają podpadać pod KK.

>> 4. Należy pamiętać, że Polkomtel będzie musiał otrzymac korzystny dla
>> siebie wyrok. A wedle mnie nawet nie wystąpi na drogę prawną przeciw
>> abonentom uznającym umowę za zerwaną z racji zmiany regulaminu.
>
> To co jest wystawione jest zasadne i niemusi podawać do sądu... sprzeda
> dług
> firmie windykacyjnej - justycji, krukowi czy innemu i tyle.


Nie. Zasadność, w przypadku podważania zasadności, orzeknie sąd. To właśnie
spór. Niestety kara (czy jak jej tam w zmiennej plusiej terminologii) nie
jest wystawiona na fakturze. Więc faktura nie jest dowodem. A mogę zapytać
co będzie? :>

Krzysiu, teraz się skoncentruj. Będzie trudne pytanie. Trzymam za Ciebie
kciuki. Oto pytanie:
Co będzie dołączone do pozwu Polkomtel SA domagającego się wyroku z uznaniem
kary umownej?
A. Faktura na 95 groszy ('kara' nie jest jej częścią).
B. Wypowiedzenie umowy, na którym (zakładam!) klient napisał uznanie umowy
za zerwaną z racji jednostronnej zmiany regulaminu przez Polkomtel SA.
C. Kawałek sera Camembert.
D. Wszystkie powyższe odpowiedzi są poprawne.


>> 5. Bez wyroku sądowego, to może wyłącznie prosić i błagać o zapłacenie
>> tej
>> kary umownej (jakkolwiek sprzecznie ją niekiedy nazywa).
>
> Wcale nie musi błagać czy żebrać, bo plus to nie jakiś albańczyk tylko
> uczciwa i porządna firma.

Jestem za. Oboma nogami. Wychodząc z salonu Plus gsm.


>> 6. Straszenie wszelkimi firmami windykacyjnymi jest wyłącznie agitką
>> przed
>> publiczką. Firmy windykacyjne mogą co najwyżej prosić o zapłacenie w
>> imieniu Polkomtel SA. A nikt nie odkupi takiego długu wynikającego z kary
>> umownej. Dlaczego? Bo to nie jest dług tylko roszczenie Polkomtela.
>
> Jaka Agitka? Co ty Michaś wygadujesz??
> Po prostu przekazuje i tyle. A firma to sobie ściągnie...
> A już na pewno - taki element będzie umieszony na liście dłuźników i
> kredyciku nawet tyciego nie dostanie - a to może boleć :)


Ściągnie sobie? Hmm, powiadasz? To ja chętnie popatrzę. Powiadomisz mnie
Krzysiu, żebym nie przegapił?
Wciągnie na listę dłużników? Swoją? Zapewne. Powiadomi innych? Kurcze, ale
fajnie. Jeszcze nie było dużej afery z masowym bezzasadnym wciąganiem na tę
listę. Koniecznie mnie, Krzysiu, powiadom, żebym nie przegapił.


>> 7. Według mnie to nawet przed sądem, można i nalezy podnieśc kwestię
>> niedomagania się przedmiotu roszczenia przez Polkomtel. Przykro mi, ale
>> takie dopiski na fakturkach, nie są nalezytym przedstawieniem roszczenia.
>> Wtedy sprawa przybiera inny obrót.
>
> To NIE JEST dopisek na fakturze. Faktura kończy się tam gdzie podpis.
> Dla dociekliwych - faktury wystawia jakiś system komputerowy - to czy
> miałoby być napisane, że wystawił to np. "wystawił: Komputer... " ?
> Nie - za to _odpowiada_ odpowiedni człowiek - wystarczy podać jego
> stanowisko.

Tak, drogi Krzysiu. Faktura się kończy. A na marginesie faktury pani Gosia
z księgowości może napisać, że mnie kocha. To na pewno będzie wielki dowód.
Jej miłości. Niczego więcej. A na pewno nie zasadności roszczenia kary
umownej (bez względu jak ją tu i ówdzie nazywają).


>> 8. A jeszcze bardziej arbitralnie, to można uznać ten dopisek na fakturce
>> rzeczywiście za nakłanianie do nienalezytego rozporządzenia mieniem,
>> jesli

>> uzna się, że Polkomtel nie przedstawił roszczenia.


>
> Przedstawił i to dokładnie - napisane - za niedotrzymanie warunków umowy,
> czytać nie potrafisz?

Masz rację, Krzysiu. Napisane, że jest to "opłata za niedotrzymanie
warunków umowy".
Ale za niedotrzymanie warunków umowy nie należy się opłata. Co najwyżej może
należeć się kara. A przecie kara w tym wypadku nie może mieć miejsca...


>> ad.7, 8. Tak czy siak uznamy to na pewno w przypadku roszczenia i
>> nieuznania go przez druga stronę (szczególnie z racji kar umownych) wyrok
>> podejmie sąd. Nie sądzę by wydał wyrok niekorzystny dla klienta, jeśli
>> zerwanie miało miejsce z racji zmiany umowy.
>
> Wczyaj się w tą umowe dokłądnie - całą to zrozumiesz, że klient stoi na z
> góry przegranej pozycji...


No właśnie (1) nie mam takiej umowy i nigdy nie miałem, (2) różni klienci
miewają różne umowy z różnych okresów/promocji, ale (3) nie jest ważne jaką
umowę miał klient - ważne, że Polkomtel ją zmienił jednostronnie
automatycznie pozwalając klientowi odstąpić od umowy bez względu jaka by ta
umowa nie była.


pzdr
Michał Kordulewski


Cpt.Nemo

unread,
Feb 3, 2005, 8:23:25 PM2/3/05
to

Użytkownik "Krzysztof Antoń" <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał
w wiadomości news:ctud0l$ipm$1...@atlantis.news.tpi.pl...
>
>
> To co jest wystawione jest zasadne i niemusi podawać do sądu...
sprzeda dług
> firmie windykacyjnej - justycji, krukowi czy innemu i tyle.

He, he :)
To mi sie podoba :)) Wystawic na Ciebie pare rownie "zasadnych" kwitow ?

> Wcale nie musi błagać czy żebrać, bo plus to nie jakiś albańczyk tylko
> uczciwa i porządna firma.

Ja bym powiedzial, z tego co tu widze, ze oszust i wyludzacz.
Zreszta zostalo to juz tu udowodnione jak komornik z Plusa forse
sciagal.
Niedlugo sie ta sprawa skonczy i zobaqczymy kto mial racje.


> Po prostu przekazuje i tyle. A firma to sobie ściągnie...
> A już na pewno - taki element będzie umieszony na liście dłuźników i
> kredyciku nawet tyciego nie dostanie - a to może boleć :)

Ty naprawde nie masz pojecia o czym piszesz :))
Oni to sobie moga Ciebie na kartce zapisac ot i tyle ichniego :))
Poczytaj Krzysiu jak sie maja sprawy z Krajowym Rejestrem Dluznikow i
bedziesz wiedzial dlaczego nikt tam Cie bez prawomocnego sadowego wyroku
wpisac nie moze, dlaczego taki wpis placony przez wierzyciela wynosi
okolo tysiaca zlotych ( i sknera Plus tego nigdy nie zaplaci :)) i
dlaczego po uiszczeniu przez Ciebie zadluzenia wierzyciel musi Cie znowu
na wlasny koszt z tego rejestru wypisac :))
Myslisz iz gdyby to bylo tak proste i tanie jak Ci sie wydaje to Plus
juz by nie siedzial w tym rejestrze ? Byl scigany przez komornika,
odmawial zaplaty nakazanej prawomocnym wyrokiem Sadu - mozna ich bylo
wpisac bez mydla tylko nikt nie chcial poniesc kosztow tego wpisu.


> > Polkomtel nie przedstawił roszczenia.
>
> Przedstawił i to dokładnie - napisane - za niedotrzymanie warunków
umowy,
> czytać nie potrafisz?
>

Ale poniewaz to Plus nie dotrzymal warunkow umowy to powinien te
pieniadze nie na kartce ale do banku raczej poszkodowanemu przelac,
prawda ?

> Wczyaj się w tą umowe dokłądnie - całą to zrozumiesz, że klient stoi
na z
> góry przegranej pozycji...

Pozyjemy zobaczymy jak bedziesz to odszczekiwal :))
Byly juz precedensy i choc prawo w Polsce nie precedensowe to jednak ja
obstawiam przegrana Plusa. Wtedy caly internet bedzie rzal nad nimi :))


pozdrawiam, leszek

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 4, 2005, 2:19:49 AM2/4/05
to
MAc wrote:

> Kordi napisał(a):


>
>> Tak, chodzi o pierwsza czesc posta,
>

> Już się poprawiłem ;-) (też nie wiem jak się nazywa)
> EOT a raczej EO[OT] ;-)
>
> MAc

Raczej się nie ma _czym_ przejmować - jak nie potrafi czytać wielowątkowo to
niech spada na drzewo. Niektórzy to tylko sobie potrafią wrzucać do KF,
no i że się tak wyraże: chuj z nimi ;-)))
Osoby takie NIGDY nie mają nic sensownego do powiedzenia, tylko
wrzucają do KillFile, chociaż zwykle są debilami. No z nimi to jest troche
tak jak z k. jarugą-nowacką, pedałami i podobnymi A panem Janem
Pospieszalskim - mówił inaczej niż oni i tamte pedały go do KF'a
wrzuciły ;-))) Mimo, że to właśnie pedały i jarugi gówno wiedzą - tak samo
w tym przypadku wrzucacz KF'owy zachowuje się dokładnie tak jak pedałowie i
jaruga...

Z drugiej strony bardzo upraszcza to dyskusje - ma się pewność, że taki
debil nie będzie uczestniczył w innej dyskusji już zasadnej - i nie będzie
się wtrącał między wódke a zakąskę, prawda?

--
Krzysztof Antoń

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 4, 2005, 3:01:33 AM2/4/05
to
MAc wrote:
> Od razu przyjemniej.
>
> A teraz na serio.
> mam telefony w Plusie od samego początku. Zostawiłem im tyle kasy, że
> mogą sobie te swoje dotowane słuchawki wsadzić, mógłbym za to kupić
> całkiem przyzwoity samochód albo kilkadziesiąt niedotowanych komórek.

Też mam i podobna rzecz zachodzi :)))

> Mówisz "czepialstwo"...
>
> Żyjemy w takim paskudnym świecie, że duże firmy tylko czekają, żeby
> klient nie doczytał czegoś co napisano drobnym maczkiem. Czekają, żeby
> każdą niedoprecyzowaną pierdołę wykorzystać przeciwko klientowi w celu
> maksymalizacji zysków. Nie mów, że nigdy nie usiłowano cię oszukać
> licząc na to, że nie będziesz chciał wdawać się w spór prawny z gigantem.
> Ostatnim przykładem niedomówień jest np. dziwaczna interpretacja
> kolejności rozliczania pakietów GPRS w MAXProfitach. Ale inne też są.

Celem firmy jest maxymalizacja zysków firmy - to chyba oczywiste,
natomiast chodzi o to jak to robią.
I dlatego właśnie uważam, że jak ktoś chce oszukać firmę to powinien być za
to karany - _skoro_ podpisał umowę na jakiś czas z zastrzeżeniem, że jak
wypowie ją wcześniej - to zapłaci _kare_umowną_.

> Zmiana regulaminu nie jest pierdołą niezależnie od tego jak drobna by
> nie była. Chodzi o to, że jeżeli przejdzie im ten numer (mam na myśli
> wprowadzenie zmiany z jednoczesnym ograniczeniem możliwości rozwiązania
> umowy) - to będzie oznaczało tylko tyle, że mogą wprowadzić bezkarnie
> KAŻDĄ zmianę.

Cała rzecz polega na tym, że nie każdą. _Niestety_ w polsce istnieją jakieś
urzędy, które tą dowolność ograniczają.
Z drugiej strony mogę Ci przyznać rację, że zmiana warunków umowy w trakcie
jazdy wcale nie jest uczciwa!
Jednak w tym przypadku - zmieniły się chyba jakieś bzdurki...
Nie wiem - nie czytałem; jak mogę dzwonić - to reszta mnie mało obchodzi.

> To jest tak naprawdę jedyna ważna rzecz - równość wobec prawa. Dla
> małych i dużych.

No ale w polsce nie ma tej równości i nigdy nie będzie dopóki mamy realny
socjalizm, koncesjonowanie i tak dalej.
Otóż ludzie uwazają, że jak jest sobie duża firma to można ją sobie dymać bo
ma kase - a jak ja iles tam osob oszuka to nic się nie stało! A w drugą
stronę, to już nie tak łatwo.

> Świadomość możliwości bycia obciążonym kaucją 7600zł za każdy aparat
> jest świadomością przykrą. Tym bardziej, że można ją stosować w celach
> restrykcyjnych w stosunku do abonentów uczciwych acz upierdliwych.

Raczej za numer :)
W każdym razie nie wzięło się to z nikąd. Otóż przychodził knypeć do plusa
po słuchawkę - nadzwonił i nie płacił. Co ma więc zrobić firma? No coż,
przy takiej skali musi _niestety_ traktować wszystkich jak potencjalnych
złodzieji... nie musiała by gdyby za udowodnioną kradzież można było ręce
komuś odrąbać. Chociaż wtedy posłowie nie mieli by czym głosować :)

> Dodam dla ułatwienia, że nie rozwiązałem umowy, bo utrata używanych w
> firmie numerów byłaby dla mnie rzeczą trudną do naprawienia, zresztą
> wiedziałem, że wchodzą maxprofity na stałe.

No cóż - i właśnie oni takich rzeczy mogą nad używać. Czyli jak już masz
numer kupiony to on stanowi dla Ciebie w przypadku firmy wyższą wartość niż
to, że zapłacisz kilka groszy mniej za minute połączenia.
I tak naprawdę nie o wszystko należy winić plusa czy innego operatora, tylko
ten wszechobecny socjalizm - zobacz jakie ceny były za minute kiedyś a
jakie są teraz. A przecież operatorzy musieli zapłacić za "koncesje" czyli
kasa normalnie "psu w dupe".
I teraz na dobrą sprawę jest głupia sytuacja - tamci trzej (polkomtel, ptc,
centertel) zapłacili za koncesje grubą kasę - a nie bardzo wiadomo co
zrobić z nowym opem. Nowy op gdyby musiał zapłacić tyle samo za koncesje -
NIE MÓGŁBY dać znacząco niższych cen. A gdyby nie zapłacić miał to byłoby
to mało uczciwe w stosunku do tamtych operatorów.

Dlatego jeszcze raz wam durnie powiem - głosujcie na socjalistów z sld, lpr,
aws, i.t.d. to ten stan rzeczy na długo podtrzymacie! No a potem się
będziecie dziwić.

> Teraz krótkie ustosunkowanie się do Twoich zarzutów (naprawdę w skrócie,
> bo moje stanowisko jest chyba klarowne)
>> I to poszło do wszystkich?? Nie czytam wnikliwie rachunków - płace co
>> przychodzi. Uważam, że może za mało zacytowałeś albo opatrznie to
>> zrozumiałeś.
>
> zacytowałem prawo telekomunikacyjne ;-)
>
>
>> Jak to nieprawidłowo???
>> Napisał to i przesłał do klienta - że ma to zapłacić, proste.
>> POINFORMOWAŁ...Możesz jaśniej?
>
> Jak ja do ciebie napiszę, żebyś mi wysłał pieniądze to zrobisz to czy
> nie? Ten dopisek na fakturze to jest NIC. ani wezwanie do zapłaty, ani
> nota, ot ŻYCZENIE.

Jeżeli JESTEM winien Ci pieniądze to wystarczy nawet zadzwonić. Jestem
uczciwym człowiekiem a nie lalusiem.
Jeżeli MOJA FIRMA jest TWOJEJ winna pieniądze to wyślij note obciążającą.

i wszystko jasne. Dla mmnie sytuacja jest bardzo oczywista. Została złamana
umowa i gość MUSI zapłacić i go o tym powiadomili koniec i kropka.

> > z tym monitorowaniem to faktycznie
>> wprowadzili to dosyć dziwnie; ale dlaczego NIKT nie zuważył, że
>> najzwyczajniej w świecie mogliby naliczać odsetki ustawowe? (A OD TEGO
>> WŁAŚNIE ODSTĄPILI!!!)
>
> Bo im wyszło, że stała mała opłata się bardziej kalkuluje.
> Cała masa ludzi płaci rachunki po kilkadziesiąt złotych i to oni robią
> większość obrotu.
> Nigdzie by nie dostali takich odsetek
> (5 zł z 50 to 10% w stosunku miesięcznym, chciałbym mieć taką lokatę), a
> koszty obsługi długu dużo mniejsze.

No i tak właśnie zrobili. Zauważ, że opłaty tej można uniknąć w bardzo
prosty sposób - wystarczy zapłacić rachunek na czas. Więc ZNOWU jest to
czepactwo osób nieuczciwych w stosunku do plusa, racja?

>>>4. Plus wysyłając kolejne faktury sugeruje, że "kara" czy też "opłata"
>>>umowna jest elementem faktury. Liczy na to, że wystraszeni abonenci
>>>zapłacą.
>>
>> No nie, faktura to jest od pewnego miejsca do pewnego i koniec... a to,
>> że jest to na odwrocie tego papieru na którym także jest faktura to
>> zupełnie innego. Jednak wy wolicie właśnie przekręcić, że to plus was
>> chce dymać a nie wy plusa! I o to wszystkie te listy...
>
> No tu się zgadzamy. IMHO to ma ZASUGEROWAĆ, że to JEST element faktury i
> zastraszyć abonenta.

Zastraszyć? Co za dziwne słowo w odniesieniu do kontaktów firma -
użyszkodnik. Po prostu napisali - że dany cieć jest im winien kase z tytułu
takiego a takiego i tyle. Jak jest uczciwy to zapłaci od razu - jak nie to
dostanie ponaglenie i.t.d. i zostanie przeprowadzona procedura
windykacyjna. Oby szybko i skutecznie.

> Ja się nie dziwię, że ludzie chcą uciec z Plusa bezkarnie. Znam takich,
> co by chętnie oddal słuchawki, bo ceny (przed MAXProfitem - a i teraz
> dla indywidualnych) są przegięte maksymalnie.
> To mocno irytuje jak pierwszy lepszy z ulicy dostaje lepsze warunki niż
> wieloletni lojalny klient. Naprawdę nie chodzi o jakiś chory aparat.

Mnie też to troche drażni - ale przecież to ich firma. Mogą sprzedawać swoje
usługi komu chcą za ile chcą... No chyba, że chcesz przywrócić socjalizm
także i tutaj i dać urzędowe ceny minuty rozmowy ;-)) i urzędową cenę SMS'a

>>>5. Wygląda na to, że plus ma świadomość niemożności ustalenia
>>>wymagalności swoich roszczeń. Gdyby był pewny swego, to nie bawiłby się
>>>w takie sztuczki, tylko zadziałał metodami prawnymi i sprawy by nie
>>>było. Załatwiłby to szybko a co ważniejsze tanio.
>>
>>
>> Nie rozumiem. Napisali kwit pierwszy i obciążyli konto.
> nie obciążyli. straszą, że obciążą
>
> Dług
>> zasadny? TAK!
>
> NIE ;-) Tu mamy właśnie istotę sporu.

No to może dochodzić w sądzie swoich praw. Ja na miejscu kolesia gdybym był
przeświadczony o mojej niewinności i winie tamtych (plusa) to bym zglosił
przestępstwo do prokuratury - to chyba oczywiste.
Ale jak widać, tamten gość to jakiś gównożer - płaci rachunki w stylu 30 zł
na miesiąc i żąda niewiadomo czego - przychodzi zmiana szczegółu na umowie
i gość chce się wywinąć i zachować fanty - np. słuchawkę.

I dlatego zostanie należycie ukarany, czego mu z całego - życzę :)

> MAc
>
>> No i się przynajmniej przedstaw, skoro Ja się przedstawiłem.
>
> Cenię sobie pozorną anonimowość usenetu. Musiałbym przedstawić się
> wszystkim.Zresztą jak będziesz chciał, to przy Twoich umiejętnościach
> znajdziesz mnie bez większych problemów.

Mam.

--
Krzysztof Antoń

Radoslaw P.

unread,
Feb 4, 2005, 4:19:10 AM2/4/05
to
Thu, 03 Feb 2005 20:06:55 +0100, w <cttsqb$spb$1...@atlantis.news.tpi.pl>,
Krzysztof Antoń <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał(-a):

> Przedstaw akty prawne które mówią, że plus coś źle zrobił... jak na razie
> wykazujesz zwykłą palantowatość. Np. instyuujesz jakobym pracował w
> plusie...

On zostawił w Plusie kilka razy więcej niż ty zarabiasz. W porównaniu z takim
"gównojadem" to ty nie jesteś nawet sikopijem :>

Radoslaw P.

unread,
Feb 4, 2005, 4:29:44 AM2/4/05
to
Fri, 04 Feb 2005 00:43:17 +0100, w <ctud0l$ipm$1...@atlantis.news.tpi.pl>,
Krzysztof Antoń <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał(-a):

> Wcale nie musi błagać czy żebrać, bo plus to nie jakiś albańczyk tylko
> uczciwa i porządna firma.

Haha, umarłem :)) Wiernopoddańczość jednak nie zginie :))

PS. Aparaciku za 1zł za to i tak nie dostaniesz :P

Radoslaw P.

unread,
Feb 4, 2005, 4:32:57 AM2/4/05
to
Fri, 04 Feb 2005 00:43:17 +0100, w <ctud0l$ipm$1...@atlantis.news.tpi.pl>,
Krzysztof Antoń <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał(-a):

> > 6. Straszenie wszelkimi firmami windykacyjnymi jest wyłącznie agitką przed


> > publiczką. Firmy windykacyjne mogą co najwyżej prosić o zapłacenie w
> > imieniu Polkomtel SA. A nikt nie odkupi takiego długu wynikającego z kary
> > umownej. Dlaczego? Bo to nie jest dług tylko roszczenie Polkomtela.
>
> Jaka Agitka? Co ty Michaś wygadujesz??
> Po prostu przekazuje i tyle. A firma to sobie ściągnie...
> A już na pewno - taki element będzie umieszony na liście dłuźników i
> kredyciku nawet tyciego nie dostanie - a to może boleć :)

Jesteś absolutnym ZEREM z KC :DDD.

Radoslaw P.

unread,
Feb 4, 2005, 4:32:17 AM2/4/05
to
Fri, 04 Feb 2005 00:43:17 +0100, w <ctud0l$ipm$1...@atlantis.news.tpi.pl>,
Krzysztof Antoń <kl...@WYWAL-TO.unitron.lublin.pl> napisał(-a):

> > 4. Należy pamiętać, że Polkomtel będzie musiał otrzymac korzystny dla


> > siebie wyrok. A wedle mnie nawet nie wystąpi na drogę prawną przeciw
> > abonentom uznającym umowę za zerwaną z racji zmiany regulaminu.
>
> To co jest wystawione jest zasadne i niemusi podawać do sądu... sprzeda dług
> firmie windykacyjnej - justycji, krukowi czy innemu i tyle.

Jesteś jakiś odporny na wiedzę? To nie jest _dług_. Plus nawet nie ma jeszcze
nawet wyroku nakazowego.
Jeżeli wiesz coś więcej to podziel się wiedzą (jeżeli nie, to nie wprowadzaj w
błąd).

Krzysztof Antoń

unread,
Feb 4, 2005, 5:17:00 AM2/4/05
to
Radoslaw P. wrote:

Niezłe, sikopij - muszę to zapamiętać :)

O zarobkach się "sikopiju" ;-) nie wypowiadaj bo "gówno" żresz - znaczy
wiesz...

Gość zostawił co najwyżej 50 zł / miesiac... bo nikt inny normalny płacący
np. 1000-2000 zł nie przejmował drobną zmianą regulaminu KTÓRA nie ma na
niego wpływu. Całe to zamieszanie ze zmianą w regulaminie jest po to aby
taki sikopij i gównożer mogli zatrzymać telefonik....

Sikopij... nieźle Radku nieźle :)

--
Krzysztof Antoń

It is loading more messages.
0 new messages