pare dni temu wmawiales mi, ze ubijanie aplikacji jest bez sensu, ze tak
powinno byc, potem, ze aplikacje, ktorych sie nie da zamknac sa zle
napisane, albo ze uzytkownik uzywa ich niezgodnie z zaleceniem autora
itp. teaz sam chcesz je ubijac.
lewy, wirtualny klawisz w S5 pokazuje liste aplikacji, z ktorej mozna
wybrac te do ubicia, a skutecznie ubite beda tylko te, ktore na to
zezwalaja. to nie jest tylko pctowe "zminimalizowanie okna", albo
unixowe "odeslanie w tlo". czesc mozna ubic w ten sposob, czesc nie.
podobno mozna przeprogramowac guzik domowy przy pomocy third party apps,
jak nova desktop i innych, ktore wymagaja rootowania telefonu. nie mam
pod reka w tej chwili S5. nie moge sprawdzic, ale zobacz co siedzi w
menu jak nacisniesz 3 razy klawisz domowy. ale to i tak troche bez
sensu, skoro lista applikacji jest ci dostepna bezposrednio pod lewym,
wirtualnym klawiszem. <rs>