"J.F." <
jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:58f0d262$0$663$6578...@news.neostrada.pl...
>> Troche podobnych ofert przybylo, np nju (tez orange) czy Virgin.
No to fajnie.
>>Kanada, Egipt, Indonezja, Indie, Meksyk - wszędzie gdzie probowałem
>>komórki
>>użyć było to drożej i z większymi komplikacjami dla
>>obcokrajowca/gościa/podróżnika.
>
> Chwaliles kiedys USA, ze za drobna kwote $60 mozna miec no limit gadanie i
> SMS, to co sie dziwisz, ze sie przyzwyczaili, iz klient placic $60 co
> miesiac :-P
No w Egipcie nie płacą $60 na miesiąc bo tam cała rodzina tyle
wydaje na całe wydatki w miesiącu ;-)
>>> Sytuacja zmienila sie o tyle, ze przez te rejestracje jest troche
>>> trudniej kupic nowego sim i wyrzucic po uzyciu :-)
>
>>Jak ktoś jeździ często to właśnie chętnie uniknie tego kupowania i
>>wyrzucania - lepiej kupic raz i trzymac. Dodatkowo masz ten sam numer. I
>>bonusy za staż do "skarbonki" wskakują :-))))
>
> Cos jeszcze wskakuje ?
No mają tam coś... za staż, za ładowanie, itp...
Ale zawiodłem się na tych pakietach z Orange kilka dni temu - miałem
wykupione "100 minut do wszystkich sieci", wydzwonione może 15 minut
po czym musiałem zadzwonić na pomarańczową infolinię 510-100-100.
No i skórkowańce naliczyli mi za 9 minut gadania z konta głównego złotówki!
Potem sprawdzam ile minut z pakietu (czy nie śnię, czy się nie skończyło)
więc wbijam *110*85*10# i wychodzi 85 minut zostało... więc o co kaman?
Czy ich infolinia nie zalicza się "do wszystkich kur#a sieci"?
Czy to reklamować czy jakiejś "gwiazdki" z opisem wyjątku nie zauważyłem?
> Ale ... zarejestrowales ten numer, czy chwilowo zawieszony ?
Zarejestrowałem jeszcze w zeszłym roku, jak byłem w PL w jesieni.