W dniu 28-02-18 o 16:43, rageofhonor pisze:
Najpewniej ktoś Cie do bazy dopisał - tak, wiem, że mało odkrywcze. Ja
zazwyczaj dzwoniącego pytam, z jakiej jest firmy i do kogo mogę zwrócić
się o usunięcie mnie z bazy. Ponieważ w większości wypadków to ludzie,
który a kasę dzwonią, noto o ile tylko wiedzą, to mi mówią - nie
pieniaczę się nimi, bo robią, co im jakiś kretyn kazał i za co zapłacił.
Potem piszę email z wnioskiem o udzielenie informacji o źródle moich
danych i zaprzestanie ich przetwarzania. Podstawę znajdziesz w ustawie o
ochronie danych osobowych, Większość odpisuje. Nieodpisanie, to podlega
pod ściganie. Pewnie by mi się nie chciało, ale oni tego nie wiedzą.
Jednoczesny wyciek danych ze stacjonarnego i komórki, jeśli nie są u
jednego operatora, to raczej by wskazywał jakieś inne źródło. Czasem
zamawiasz coś - przykłaowo - i raz z komórki rozmawiasz, a raz z
naziemnego. Niektóre firmy robią sobie bay swoich klientów i jak takie
coś wycieknie. ...
Te oferty a jakoś powiązane z Twoim miejscem zamieszkania? Bo czasem a
sie wyczuć, czy dzwoniący w ogóle wie, do jakiego miasta dzwoni. Jak
dzwoni facet i proponuje mi udział w spotkaniu w sprawie garnków w
hotelu w moim mieście, to raczej wyjaśnienie, ze im komputer moją
komórkę wylosował nie jest wiarygodne.