Trybun <
Il...@jahu.com> wrote:
> Kolejny mądry mądrością Wiki. I nie to mnie przeraża, ale
> bezgraniczne dawanie wiary propagandowym bzdurom jakie tam są
> wypisywane. Pomyśl logicznie - co ma jedna kreska przy literze że
> aż tak zmienia charakter znaku, że obcina o połowę wartość?
Co ma jedna kreska przy literze? Bardzo duzo.
Otoz standard ASCII, pochodzacy z 1963 roku, uwzglednial to co sie wtedy
dzialo - m.in. to, ze liczyli sie tylko anglojezyczni. Wystarczylo 127
liczb, by ponumerowac nimi wszystkie mozliwe znaki (i jeszcze pare
zostalo). 127 liczb mozna zakodowac binarnie w 7 bitach.
Pare dekad pozniej powstaje standard GSM (w 1990 roku). Ma to byc
transmisja glosu, a jako ciekawostke dodano mozliwosc przeslania... nie,
wcale nie znakow, tylko bitow: dokladnie 1120 bitow (w kanale kontrolnym,
a nie danych, ale to mniej wazne). Owczesnie oznaczalo to 160 znakow
ASCII.
Mniej wiecej w tym samym czasie powstaje dziwaczny standard Unicode,
ktory pozwala zapisac rozne znaki (np. klingonskie). Jest ich jednak
znacznie wiecej niz 127, i w najczesciej stosowanym kodowaniu na jeden
ZNAK poswieca sie 16 bitow, czyli ponad 2� wiecej niz w kodowaniu ASCII.
Standard dziwaczny, bo komu potrzebne jakies litery spoza lacinskich...
Standard GSM sie nie zmienia - gdyby sie zmienil, to stare telefony nie
bylyby w stanie odbierac/wysylac SMSow (a zapewne i w ogole dzialac, jako
ze - jak wspomnialem - SMSy sa w kanale kontrolnym). SMS pozostaje jako
1120 bitow.
Twoj telefon do tych 1120 bitow moze wpakowac 160 znakow 7 bitowych,
albo 140 znakow 8 bitowych (=1120 bitow), albo 70 znakow 16 bitowych (=
1120 bitow), albo 35 znakow 32 bitowych (tak, jest tez taka
reprezentacja).
Moze slyszales kiedys pojecia typu Mazovia, code page, i tak dalej?
Kiedys czesc znakow redefiniowano, i tak powstala np. polonizacja Mazovia
- gdyby dwa telefony poslugiwaly sie kodowaniem Mazovia, to SMS
zawierajacy polskie litery naprawde by mogl zawierac 160 polskich znakow.
Przy okazji. Telefon moze Ci zrobic jeszcze wiekszy numer - i takie "�"
(ktore notabene ma inaczej umieszczona kreske niz w polskiej typografii)
zakodowac jako DWA ODDZIELNE znaki: jako "o" oraz jako akcent acute,
kazdy kodowany po 32 bity (czyli jeden SMS zawieralby jedynie 35 takich
liter). Ale to juz zalezy od telefonu.
Z punktu widzenia operatora jeden SMS to ciag 1120 bitow. I operator to
ci liczy, w ogole nie sprawdzajac co jest w srodku.
Ale wejdz sobie do menu telefonu. Znajdz opcje "use Unicode", i wylacz.
Nie bedzie polskich liter ('zetnie ogonki'), ale zmiesci ci sie w SMSie
160 znakow :)
No i ogolna uwaga: z reguly jest tak, ze poznanie narzedzia z ktorego
sie korzysta pomaga w efektywnym z tego narzedzia korzystaniu.