Dnia Sat, 29 Jun 2013 12:43:13 +0200, Marek napisaďż˝(a):
> W dniu 2013-06-28 23:03, Marek pisze:
>> O ile pami�tam w wi�kszo�ci spraw o kt�rych by�o s�ycha� smsy by�y
>> wlasnie "wyci�gane" z telefonu a nie od operatora...
>>
> No to teraz odpowiedz sobie na pytanie co z mniejszo�ci� spraw :-D
> Olewnik raczej nie udost�pnia� swojego telefonu nikomu gdy� w tym czasie
> by� porwany wi�c nie mia� okazji nikomu podrzuci� swojego telefonu :-D
Ale zalozenie podsluchu na telefon porwanego wydaje sie standardowa
procedura.
Poza tym tak sobie guglam ... sa tresci SMS Olewnika ? Chyba tylko
same dane transmisyjne. Kto, do kogo, kiedy,
> Nie wspomn� te� o cytowanym przeze mnie artykule, w kt�rym napisano, �e
> pracownicy centr�w serwisowych mog� odczytywa� tre�ci SMS�w. S�dzisz, �e
> s�u�by nie korzystaj� z tej mo�liwo�ci?
Na pewno korzystaja, ale pytanie brzmi czy operator zapamietuje tresci
wszystkich SMS, zeby je potem sluzbom udostepnic. Czy to tylko
techniczna moliwosc zobaczenia co centrum transmituje i sms znika z
systemu po dniach, sekundach czy tygodniach (ale w backupach zostaje
piec lat :-))
Obecna ustawa smiem twierdzic zabrania takiego zapisywania, choc
pewnosc stracilem ... jak rozumiec "sa przedmiotem uslugi" ?
> Mo�esz te� przetestowa� na sobie jak jest: wy�lij par� SMS�w mi�dzy
> swoimi telefonami o tym jaki to akt terrorystyczny przygotowujesz a
> potem podziel si� z nami informacj� o nieoczekiwanych go�ciach jakich
> musia�e� przyj�� :-D Oczywi�cie zaraz po wyj�ciu na wolno��, zaczekamy. :-D
J.