> Moze jakaś elektrownia jądrowa ucierpiała...?!
>
> Ofiary w Chinach pójdą w milion...
> jak w Birmie poszły w sto tysięcy.
> Już znieczuleniśmy na takie liczby?
> Będzie minuta ciszy przy otwarciu igrzysk.
> [']...
Tak wypala się bad karma dla Państwa Środka od prześladowania Tybetańczyków
i paktu z islamistami. Uderzyło w prowincję Yunnan, gdzie jest największa
mniejszość muzułmańska w Chinach właściwych (nie licząc Xinjiangu, ale
akurat tamtejsi muzułmanie są w koalicji z Dalaj Lamą).
Współczuję autentycznym ofiarom --- właściwą przyczyną katastrofy jest
polityka rządu ChRL, który widocznie utracił "mandat nieba".
['] ['] [']
--
tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai
ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai
>
> Użytkownik "Jakub A. Krzewicki" <ebr...@poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:g0bnqq$l3o$1...@news.onet.pl...
>> wtorek, 13 maja 2008 01:38. carbon entity 'Sky' <sky...@op.pl>
>> contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:
>>
>> > Moze jakaś elektrownia jądrowa ucierpiała...?!
>> >
>> > Ofiary w Chinach pójdą w milion...
>> > jak w Birmie poszły w sto tysięcy.
>> > Już znieczuleniśmy na takie liczby?
>> > Będzie minuta ciszy przy otwarciu igrzysk.
>> > [']...
>>
>> Tak wypala się bad karma dla Państwa Środka od prześladowania
>> Tybetańczyków i paktu z islamistami. Uderzyło w prowincję Yunnan, gdzie
>> jest największa mniejszość muzułmańska w Chinach właściwych (nie licząc
>> Xinjiangu, ale akurat tamtejsi muzułmanie są w koalicji z Dalaj Lamą).
>>
>> Współczuję autentycznym ofiarom --- właściwą przyczyną katastrofy jest
>> polityka rządu ChRL, który widocznie utracił "mandat nieba".
>
> Bardzo możliwe że Chińczycy sami sobie zgotowali ten "karmiczny" los
> i zawiniła odległa o pareset km Tama Trzech Przełomów na Jangcy.
> Podobno podnosiły się głosy że tak duży zbiornik może zaburzyć
> równowagę geologiczną i wzbudzić aktywność sejsmiczną w regionie...
Tama? To ta, przez którą wyginął chiński delfin rzeczny?
Ponieważ postuję z grupy pl.misc.paranauki, więc czytacze crosspostów z
innych grup niech mnie nie wyzywają od ciemniaków, kiedy powiem, że duch
totemiczny delfina się mści.
A tu jeszcze astrologiczny aspekt całego trzęsienia:
http://tinyurl.com/4au2tt
Fajnie byłoby, żeby jagen się odezwał...
Ciekawy temat do dyskusji, jak przypuszczam
R.
np. heller o tym ladnie mowi. <rs>
--
"My God is nicer than yours". Thomas Krupski
Zawialo sredniowieczem, gdzie kazda choroba byla efektem pracy czarownic :-)
>> Tak wypala się bad karma dla Państwa Środka od prześladowania
>> Tybetańczyków i paktu z islamistami. Uderzyło w prowincję Yunnan, gdzie
>> jest największa mniejszość muzułmańska w Chinach właściwych (nie licząc
>> Xinjiangu, ale akurat tamtejsi muzułmanie są w koalicji z Dalaj Lamą).
>>
>> Współczuję autentycznym ofiarom --- właściwą przyczyną katastrofy jest
>> polityka rządu ChRL, który widocznie utracił "mandat nieba".
>
> Zawialo sredniowieczem, gdzie kazda choroba byla efektem pracy czarownic
> :-)
Nie śmiej się: to potencjał kierujący z interpretacji Bohma równania
Schroedingera jest najważniejszym z oddziaływań elementarnych, nie zaś te
cztery marne potencjaliki, do których są zgodne OTW i interpretacja
kopenhaska. Magia jest tym potencjałem w czystej postaci, wolą i
świadomością obserwatora, które decydują o najważniejszym etapie kazdego
zdarzenia tj. dekoherencji funkcji falowej.
>> Tak wypala się bad karma dla Państwa Środka od prześladowania
>> Tybetańczyków i paktu z islamistami. Uderzyło w prowincję Yunnan, gdzie
>> jest największa mniejszość muzułmańska w Chinach właściwych (nie licząc
>> Xinjiangu, ale akurat tamtejsi muzułmanie są w koalicji z Dalaj Lamą).
>>
>> Współczuję autentycznym ofiarom --- właściwą przyczyną katastrofy jest
>> polityka rządu ChRL, który widocznie utracił "mandat nieba".
>
> Zawialo sredniowieczem, gdzie kazda choroba byla efektem pracy czarownic
> :-)
Nie śmiej się: to potencjał kierujący z interpretacji Bohma równania
Schroedingera jest najważniejszym z oddziaływań elementarnych, nie zaś te
cztery marne potencjaliki, do których są zgodne OTW i interpretacja
kopenhaska. Magia jest tym potencjałem w czystej postaci, wolą i
świadomością obserwatora, które decydują o najważniejszym etapie kazdego
zdarzenia tj. dekoherencji funkcji falowej.
--
tylko ze to, ze starasz sie interpretowac zdarzenia w skali kosmicznej
lub chocby globalnej, opisem mechaniki kwantowej jest nieporozumieniem
samym w sobie. <rs>
Nie słyszałeś o efekcie motyla?
nie dosc, ze pomieszales OTW z MK jak widze w interpretacji
kopenhaskiej, to jeszcze probujesz wciagnac w swe magiczne wyjasnienia
teorie chaosu.
no dobrze. rozwijaj co ma wpolnego jedno z drugim i w jaki sposob to
sie ma do wydarzeniach w chinach. <rs>
>
> Nie słyszałeś o efekcie motyla?
>
A cóż to za dowód na cokolwiek?
R.
Tu jest fajna stronka, która buduje wielką unifikację zarówno na bazie
interpretacji pośredniej pomiędzy skrajnościami kopenhaską i Bohma MK, jak
i oddziaływań znanych z OTW. Teoria strun też w to wchodzi. Były wykładowca
uniwersytetu Cornell prowadzi takie oto badania teoretyczne:
http://www.valdostamuseum.org/hamsmith/TShome.html
Podaję też w postaci ebooka, który został z a k a z a n y przez
Cornell:
http://www.valdostamuseum.org/hamsmith/BANNEDbyCORNELL.pdf
PS. Zresztą fizyka chaosu też w to się wbija. Automaty komórkowe etc.
>Tu jest fajna stronka, która buduje wielką unifikację zarówno na bazie
>interpretacji pośredniej pomiędzy skrajnościami kopenhaską i Bohma MK, jak
>i oddziaływań znanych z OTW. Teoria strun też w to wchodzi. Były wykładowca
>uniwersytetu Cornell prowadzi takie oto badania teoretyczne:
>
>http://www.valdostamuseum.org/hamsmith/TShome.html
dzieki, za link, ale wolalbym zebys sie nie posilkowal cudzymi
stronami (szczegolneio tak wielowatkowymi), ale sam obronil to cos co
wygenerowales poprzednio. <rs>
Eee, wymyślasz winnych? Szukasz winnych? Kogoś do podłożenia? To bez sensu.
>
> Fajnie byłoby, żeby jagen się odezwał...
>
Jakub, we wcześniejszych postach powiedziałem co mi leżało . O przyczynach
trzęsienia Ziemi w Chinach nie mam zielonego pojęcia. A i nie mam z tym nic
wspólnego. A co? Ktoś się przyzwyczaił? Przeceniacie mnie. Ale rozumiem, że
dokonując ostatnich działań chciano tak wykluczyć mój udział.
Jeśli ktoś czuje, że ma coś z trzęsieniami wspólnego niech sobie z tym radzi
jak mu sumienie dyktuje. Ostatnio sprawdziłem jedną możliwość wyjścia z takiej
sytuacji. Chyba niezbyt udana. Co mogę stwierdzić nauczony obserwacją, że im
więcej gadałem o Birmie tym większe liczby zapodawaliście (było nie było dając
tak swój wkład) Sugeruje skupić się na ratowaniu ludzi w Chinach, a wasze
wyznania winy trzymać w wąskim gronie. No i wyszło, że spowiedź to jednak
sprawdzona technologia.
Albo wyznania/szukania winnych przynajmniej odwlec w czasie, bo mimo wszystko
modyfikowanie przeszłości jest nieco trudniejsze niż teraźniejszości. (Z
drugiej strony np. 9/11 zmieniano parę razy.)
W kontekście tego co napisałem o nabywaniu świadomości mogę tylko dodać, że
pozostawanie w nieświadomości ma tę zaletę, że ktoś jadąc na ludzkim poczuciu
winy nie zmaterializuje więcej ofiar, bo czym się zajmujemy to wzrasta, tak?
Zatem skupienie na nieszczęściu nie pomaga.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Jakub, we wcześniejszych postach powiedziałem co mi leżało . O przyczynach
> trzęsienia Ziemi w Chinach nie mam zielonego pojęcia. A i nie mam z tym
> nic wspólnego. A co? Ktoś się przyzwyczaił? Przeceniacie mnie. Ale
> rozumiem, że dokonując ostatnich działań chciano tak wykluczyć mój udział.
>
> Jeśli ktoś czuje, że ma coś z trzęsieniami wspólnego niech sobie z tym
> radzi
> jak mu sumienie dyktuje. Ostatnio sprawdziłem jedną możliwość wyjścia z
> takiej sytuacji. Chyba niezbyt udana. Co mogę stwierdzić nauczony
> obserwacją, że im więcej gadałem o Birmie tym większe liczby
> zapodawaliście (było nie było dając tak swój wkład) Sugeruje skupić się na
> ratowaniu ludzi w Chinach, a wasze wyznania winy trzymać w wąskim gronie.
> No i wyszło, że spowiedź to jednak sprawdzona technologia.
>
> Albo wyznania/szukania winnych przynajmniej odwlec w czasie, bo mimo
> wszystko modyfikowanie przeszłości jest nieco trudniejsze niż
> teraźniejszości. (Z drugiej strony np. 9/11 zmieniano parę razy.)
>
> W kontekście tego co napisałem o nabywaniu świadomości mogę tylko dodać,
> że pozostawanie w nieświadomości ma tę zaletę, że ktoś jadąc na ludzkim
> poczuciu winy nie zmaterializuje więcej ofiar, bo czym się zajmujemy to
> wzrasta, tak? Zatem skupienie na nieszczęściu nie pomaga.
Odezwij się w sprawie Set Abominae, o której pisałem w sąsiednim wątku.
Czyżby rzeczywiście serpenty były tubylcami, a człowiek się tu znalazł jako
najeźdźca (nie mylić z podobnie brzmiącą pozycją erotyczną)? Zajrzyj do
wątku "przygotowanie owieczek na ważną wiadomość c.d.?".
- 10 maj setki migrujących żab na ulicach Mianyang
On May 10, a Sichuan-based newspaper, the West China Metropolis Daily,
reported that hundreds of migrating toads descended upon the streets of
Mianyang, the second largest city in the province which neighbours
Wenchuan County, the epicentre of the earthquake.
- masowa migracja milionów motyli , Mianzhu, 60 miles from the epicentre
In the city of Mianzhu, 60 miles from the epicentre, bloggers pointed to
reports just weeks before the earthquake of a mass migration of more
than one million butterflies.
-
The Chutian Metropolis Daily reported that on April 26, 80,000 tonnes of
water suddenly drained from a large pond in Enshi, Hubei province. The
province shares a border with Chongqing Municipality, which was
devastated by the earthquake on Monday.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.paranauki
> Podaję też w postaci ebooka, który został z a k a z a n y przez
> Cornell:
>
> http://www.valdostamuseum.org/hamsmith/BANNEDbyCORNELL.pdf
Zakazany przez Cornell... Czy Ty bierzesz za prawdę wszystko co w internecie
ci napiszą...
> PS. Zresztą fizyka chaosu też w to się wbija. Automaty komórkowe etc.
W co? W trzęsienie ziemi w Chinach? Jakie znowu automaty komórkowe... :].
Dlatego, że są w spisie treści tego ebooka?
Już brakuje tylko kasjopean oraz Królewny Śnieżki (a może zresztą też byli
wcześniej w wątku?). Bo superstruny już się widzę przewinęły przez wątek. I
kosmici.
marekz
Młody amerykanin, John Lenard Walson, opracował sposób pozwalający
wielokrotnie zwiększyć rozdzielczość małego teleskopu, po czym dzień i noc
nagrywał i fotografował zaobserwowane przez siebie obiekty. Stworzony przez
niego materiał astrofotograficzny ujawnił wiele maszyn, sprzętu
komputerowego, satelit, statków kosmicznych i innych obiektów, które przy
użyciu zwykłych teleskopów obserwujemy jako gwiazdy.
A Robin Hood?
R.
I nietopy... przepraszam węże ;)
A o czym to grupa, jak nie m.in. o teoriach spiskowych?
To jest paranauki, a nie pl.sci.słe...
no ale ty tu tak nadajesz jakbys "scisly" byl, wiec nasze wymagania
chyba sa sluszne, nie? <rs>
>>I nietopy... przepraszam węże ;)
>>A o czym to grupa, jak nie m.in. o teoriach spiskowych?
>>To jest paranauki, a nie pl.sci.słe...
>
> no ale ty tu tak nadajesz jakbys "scisly" byl, wiec nasze wymagania
> chyba sa sluszne, nie? <rs>
Tiah... akurat jestem dwa w jednym. Techno-gnostyk. Wash & go!
Jak piszę o wężach, ziew... jak o superstrunach, też się nie podoba.
A propos popytu na informację --- i jej podaży ofkoz, czy jeszcze gdzieś
Nexusa można dostać?
No a teraz to już full wypas:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5210283.html1
"... W latach 70. i 80. w W.Brytanii zaobserwowano setki
niezidentyfikowanych obiektów latających, słynnych UFO - przyznał
brytyjski resort obrony! - Nie ma jednak dowodów na to, by Ziemię
odwiedzili przybysze z kosmosu - twierdzi rząd. Ale my wiemy swoje..."
R.
> No a teraz to już full wypas:
>
> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5210283.html1
>
> "... W latach 70. i 80. w W.Brytanii zaobserwowano setki
> niezidentyfikowanych obiektów latających, słynnych UFO - przyznał
> brytyjski resort obrony! - Nie ma jednak dowodów na to, by Ziemię
> odwiedzili przybysze z kosmosu - twierdzi rząd. Ale my wiemy swoje..."
Zdjęli ten artykuł Rokito, jak bozię kocham zdjęli!
Ukryli go pod łudząco podobnym adresem bez jedynki na końcu, czyli coś w tym
musi być!
marekz
O wredne skurczybyki :-)))))
Ale to jeszcze trwa !!!!
http://ufos.nationalarchives.gov.uk/
R.
>środa, 14 maja 2008 02:31. carbon entity 'rs' <no.ad...@no.spam.pl>
>contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:
>
>>>I nietopy... przepraszam węże ;)
>>>A o czym to grupa, jak nie m.in. o teoriach spiskowych?
>>>To jest paranauki, a nie pl.sci.słe...
>>
>> no ale ty tu tak nadajesz jakbys "scisly" byl, wiec nasze wymagania
>> chyba sa sluszne, nie? <rs>
>
>Tiah... akurat jestem dwa w jednym. Techno-gnostyk. Wash & go!
czyli taka supermarkowa wiedza.
>Jak piszę o wężach, ziew... jak o superstrunach, też się nie podoba.
moze nie bierzesz pod uwage, ze i w jednym i w drugim tym co piszesz,
troche malo sensu jest.
>A propos popytu na informację --- i jej podaży ofkoz, czy jeszcze gdzieś
>Nexusa można dostać?
nie wiem. ostatnio kupilem jakies trzy, cztery miesiace temu. <rs>
>>Jak piszę o wężach, ziew... jak o superstrunach, też się nie podoba.
>
> moze nie bierzesz pod uwage, ze i w jednym i w drugim tym co piszesz,
> troche malo sensu jest.
Staram się jak mogę wprowadzić tu trochę sens...acji. Ale widać ten kij,
który wkładam w mrowisko stał się już odgrzewanym kotletem, a nie kijem.
Czym mogę jeszcze tu zaszokować?
>>A propos popytu na informację --- i jej podaży ofkoz, czy jeszcze gdzieś
>>Nexusa można dostać?
>
> nie wiem. ostatnio kupilem jakies trzy, cztery miesiace temu. <rs>
Nic dziwnego, że w takiej atmosferze paranauki lecą na pysk. Nikt już się
prawie nie interesuje tyloma teoriami spiskowymi, które brzmią jak fałszywe
alarmy, że łatwo przeoczy się autentyczny spisek.
> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5210283.html1
>
> "... W latach 70. i 80. w W.Brytanii zaobserwowano setki
> niezidentyfikowanych obiektów latających, słynnych UFO - przyznał
> brytyjski resort obrony! - Nie ma jednak dowodów na to, by Ziemię
> odwiedzili przybysze z kosmosu - twierdzi rząd. Ale my wiemy swoje..."
Diabelska sprawa. Pierwszy link, który ładuje się na stronie prowadzi
tu: http://www.groszki.pl/groszki/1,82455,5202633,Plaza_w_H_M.html
Różnie można to interpretować, ale w kontekście UFO - no niezłe te
kosmitki. ;)
--
Pozdrawiam
Zakr
mail: http://cerbermail.com/?7YobF6wygo
New antispam project - http://wiki.okopipi.org/wiki/Main_Page
>środa, 14 maja 2008 17:09. carbon entity 'rs' <no.ad...@no.spam.com>
>contaminated pl.misc.paranauki with the following letter:
>
>
>>>Jak piszę o wężach, ziew... jak o superstrunach, też się nie podoba.
>>
>> moze nie bierzesz pod uwage, ze i w jednym i w drugim tym co piszesz,
>> troche malo sensu jest.
>
>Staram się jak mogę wprowadzić tu trochę sens...acji. Ale widać ten kij,
>który wkładam w mrowisko stał się już odgrzewanym kotletem, a nie kijem.
>Czym mogę jeszcze tu zaszokować?
czasami ci z tym kijem i wsadzaniem nawet nie zle idzie, wiec sie nie
poddawaj.
>>>A propos popytu na informację --- i jej podaży ofkoz, czy jeszcze gdzieś
>>>Nexusa można dostać?
>> nie wiem. ostatnio kupilem jakies trzy, cztery miesiace temu. <rs>
>
>Nic dziwnego, że w takiej atmosferze paranauki lecą na pysk. Nikt już się
>prawie nie interesuje tyloma teoriami spiskowymi, które brzmią jak fałszywe
>alarmy, że łatwo przeoczy się autentyczny spisek.
mam pewne podejrzenie, ze parany o scepowe ortodoxy wziely sie wespol
pod lapki i przeszly na grupy *.sci. <rs>
> Diabelska sprawa. Pierwszy link, który ładuje się na stronie prowadzi tu:
> http://www.groszki.pl/groszki/1,82455,5202633,Plaza_w_H_M.html
> Różnie można to interpretować, ale w kontekście UFO - no niezłe te
> kosmitki. ;)
No no. Widzę że ufonautka Daria się rozwija. :-)
marekz
> czasami ci z tym kijem i wsadzaniem nawet nie zle idzie, wiec sie nie
> poddawaj.
raz lepiej, raz gorzej ;->
> mam pewne podejrzenie, ze parany o scepowe ortodoxy wziely sie wespol
> pod lapki i przeszly na grupy *.sci. <rs>
No i ja jeszcze OT, a propos wspomnianego w sąsiednim wątku zespołu Iced
Earth: Framing Armageddon rzeczywiście to nie rewelacja, ale Gettysburg
(1863) --- drugą płytkę albumu the Glorious Burden --- polecam ze względu
na (niebyle)jakość muzyczną.
>No i ja jeszcze OT, a propos wspomnianego w sąsiednim wątku zespołu Iced
>Earth: Framing Armageddon rzeczywiście to nie rewelacja, ale Gettysburg
>(1863) --- drugą płytkę albumu the Glorious Burden --- polecam ze względu
>na (niebyle)jakość muzyczną.
niebyle jakosc moze i jest, ale MZ glownie w kwestii produkcji. ale
jak wspominalem, nie jestem fanem takich epickich pien, a wrecz
przeciwnie. z iced earth to jest tak, ze oni bardzo powoli, ale jednak
skutecznie obizaja poziom muzyczny. zaczelo sie nawet niezle (jak na
heavy metal przystalo) choc nie nowatorsko, bo to co oni graja to nic
kalka z judas priest i iron maiden, a potem jakby sie chlopaki szybko
zaczeli starzec, albo za duzo opery sluchac. <rs>