--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
A masz jakies wlasnie przemyslenia?
--
(STS)
Matematyka nie posiada symboli na mętne myśli. [Henri Poincaré]
> Użytkownik "hss" <kiepsk...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:i44deu$7pk$1...@inews.gazeta.pl...
> > http://infra.org.pl/nauka/nauka-i-technika/915-rownolege-wszechwiaty-ma%20
> > %20trix-i-superinteligencja
>
> A masz jakies wlasnie przemyslenia?
>
Zawarłem je w tytule -na zachętę.
Potrzebujesz Stasiu więcej?
Oczywiscie, bo jak ktos podaje sam link, to najczesciej oznacza, ze nie
zrozumial tresci.
> Użytkownik " hss" <kiepsk...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:i46m1j$rum$1...@inews.gazeta.pl...
> > Stanislaw Sidor <sts_n...@uranos.eu.org> napisał(a):
> >
> >> Użytkownik "hss" <kiepsk...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> >> news:i44deu$7pk$1...@inews.gazeta.pl...
> >>>
> >>>
> >>> htt
> >>> ://infra.org.pl/nauka/nauka-i-technika/915-rownolege-wszechwiaty-ma%20
> >>> %20trix-i-superinteligencja
> >>
> >> A masz jakies wlasnie przemyslenia?
> >>
> > Zawarłem je w tytule -na zachętę.
> > Potrzebujesz Stasiu więcej?
>
> Oczywiscie, bo jak ktos podaje sam link, to najczesciej oznacza, ze nie
> zrozumial tresci.
>
Może dla Ciebie to oczywiste. Jeśli domyślnie zakładasz że inni chcą cię
wykorzystać i np nie przyznając się do niewiedzy czegoś się dowiedzieć.
Czy byłoby to zresztą tak naganne?
Ja tam "Hiperprzestrzeń" męczyłem 15 lat temu. Teraz czasem poświęcam się
popularyzacji. No chyba że tu wszyscy wyłącznie Ą i Ę. Ale jakoś nie widzę.
Dla chętnych:
http://www.infra.org.pl/fenomen-ufo/ycie-pozaziemskie--nauka-a-ufo/435-fizyka-a-cywilizacje-pozaziemskie-
Swoją drogą co miałbym ci wyjaśnić? Teorię strun? A może podać gotowy wzór
wszystkiego? Chciałbyś. Poczekaj jeszcze te kilkanaście miesięcy.
> Swoją drogą co miałbym ci wyjaśnić? Teorię strun? A może podać gotowy wzór
> wszystkiego? Chciałbyś. Poczekaj jeszcze te kilkanaście miesięcy.
>
Tak sie wtrace miedzy przyslowiowa wodke a zakaske.
Tak sobie czytam ta dyskusje i sie tak zastanawiam czy to znaczy, ze za
te kilkanascie miesiecy opublikuja w koncu jakas spojna Teorie Wszystkiego ?
--
pozdrawiam
opluk
> W dniu 2010-08-16 00:08, hss napisal(a):
>
> > Swoj� drog� co mia�bym ci wyja�ni�? Teori� strun? A moşe poda� gotowy
> wzĂłr
> > wszystkiego? Chcia�by�. Poczekaj jeszcze te kilkana�cie miesi�cy.
> >
> Tak sie wtrace miedzy przyslowiowa wodke a zakaske.
> Tak sobie czytam ta dyskusje i sie tak zastanawiam czy to znaczy, ze za
> te kilkanascie miesiecy opublikuja w koncu jakas spojna Teorie Wszystkiego ?
>
Albo i co większego.
W końcu po co się tak nachalnie promuje ten 12.12.2012?
Skończy się świat jaki znamy, zacznie nowy...a jak nie Oni to samemu trzeba
się będzie o coś nadzwyczajnego postarać a wy przecież w tym pomożecie. No bo
pomożecie -prawda?
Grunt żeby następny-ostatni papież nie zawalił sprawy.
No wlasnie nie wiem. Kiedys mialem pomysl zeby zrobic na tym jakies
grosze, ale mi wyjasnili zebym sobie darowal, bo i konkurencja duza i
chetnych malo.
Nie sledze tego tematu dosc dokladnie ale ostatnim razem to promowali
dwudziesty-ktorystam grudnia 2012. Myslalem ze z biegiem czasu data sie
bedzie przesuwac w kierunku 2102, a tu taka niespodzianka.
> Skończy się świat jaki znamy, zacznie nowy...a jak nie Oni to samemu trzeba
> się będzie o coś nadzwyczajnego postarać a wy przecież w tym pomożecie. No bo
> pomożecie -prawda?
> Grunt żeby następny-ostatni papież nie zawalił sprawy.
>
Pomozemy towarzyszu sekretarzu.
Zawsze pomagamy i zawsze konczy sie na tym samym.
--
pozdrawiam
opluk
> W dniu 2010-08-16 01:13, hss napisal(a):
> > ?opluk<op...@opluk.pl> napisa�(a):
> >
> >> W dniu 2010-08-16 00:08, hss napisal(a):
> >>
> >>> Swoj�� drog�� co mia�bym ci wyja�ni�A
> 533;? Teori�� strun? A mo̟e poda�� gotowy
> >> wz��r
> >>> wszystkiego? ChciaĚ�byĚ�. Poczekaj jeszcze te kilkanaĚA
> 533;cie miesi��cy.
> >>>
> >
> >> Tak sie wtrace miedzy przyslowiowa wodke a zakaske.
> >> Tak sobie czytam ta dyskusje i sie tak zastanawiam czy to znaczy, ze za
> >> te kilkanascie miesiecy opublikuja w koncu jakas spojna Teorie Wszystkiego ?
> >>
> > Albo i co wi�kszego.
> > W ko�cu po co si� tak nachalnie promuje ten 12.12.2012?
>
> No wlasnie nie wiem. Kiedys mialem pomysl zeby zrobic na tym jakies
> grosze, ale mi wyjasnili zebym sobie darowal, bo i konkurencja duza i
> chetnych malo.
> Nie sledze tego tematu dosc dokladnie ale ostatnim razem to promowali
> dwudziesty-ktorystam grudnia 2012. Myslalem ze z biegiem czasu data sie
> bedzie przesuwac w kierunku 2102, a tu taka niespodzianka.
12, 20 czy 21 12.2012 co za różnica?
Mnie się podoba 12.12 ale 20.12.2012 też ładnie wygląda. Kwestia gustu.
Wiadomo: grunt to dać ludziom jakąś bliską datę na którą będą z nadzieją
czekać. Nawet nierealną, fantastyczną, idiotyczną. Jakąś zapowiedź końca
świata ich udręk z realiami życia nie do zniesienia. Dlatego 2102 się nie
nadaje. To musi być tuż tuż. Ja tam myślę że coś jednak ONI szykują. Może
publiczne ujawnienie istnienia obcych cywilizacji odwiedzających nas i ich
technologii, a może jeszcze coś innego? Ale jakby miało być jak z kolejnym
końcem świata u jechowych, wolę żeby zaistniała oddolna inicjatywa
alternatywna, taki AlterGlobalnyPomysł na coś nowego. Środki globalnej
komunikacji są (internet), pomysły są (ja mam kilka własnych a jeden mi się
szczególnie podoba), więc czemu nie? Realność zweryfikują inni. Krytykantów ci
u nas dostatek.
> > Sko�czy si� �wiat jaki znamy, zacznie nowy...a jak nie Oni to samemu trzeb
> a
> > si� b�dzie o co� nadzwyczajnego postara� a wy przecieş w tym pomoşecie.
> No bo
> > pomoĹźecie -prawda?
> > Grunt şeby nast�pny-ostatni papieş nie zawali� sprawy.
> >
>
> Pomozemy towarzyszu sekretarzu.
> Zawsze pomagamy i zawsze konczy sie na tym samym.
Krzesanie ognia trwa do skutku. Cierpliwości.
Im gorzej (z globalną posuchą gospodarczą)
tym lepiej (ściółka bardziej podatna na iskrę).
Historia zatacza koło. Tylko wskoczyć na jej falę.
Pozdrowienia dla agentów ONYCH. Też się załapiecie.
(Paranoja czy realizm?)
Aaaa, teraz juz wiem, z kim mam do czynienia.
--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]
> 12, 20 czy 21 12.2012 co za różnica?
> Mnie się podoba 12.12 ale 20.12.2012 też ładnie wygląda. Kwestia gustu.
> Wiadomo: grunt to dać ludziom jakąś bliską datę na którą będą z nadzieją
> czekać. Nawet nierealną, fantastyczną, idiotyczną. Jakąś zapowiedź końca
> świata ich udręk z realiami życia nie do zniesienia. Dlatego 2102 się nie
> nadaje. To musi być tuż tuż. Ja tam myślę że coś jednak ONI szykują. Może
> publiczne ujawnienie istnienia obcych cywilizacji odwiedzających nas i ich
> technologii, a może jeszcze coś innego? Ale jakby miało być jak z kolejnym
> końcem świata u jechowych, wolę żeby zaistniała oddolna inicjatywa
> alternatywna, taki AlterGlobalnyPomysł na coś nowego. Środki globalnej
> komunikacji są (internet), pomysły są (ja mam kilka własnych a jeden mi się
> szczególnie podoba), więc czemu nie? Realność zweryfikują inni. Krytykantów ci
> u nas dostatek.
Mam gotowy scenariusz na taka okolicznosc: bedzie wlasnie jak z koncem
swiata u SJ.
Czesc stwierdzi ze teraz to sie zaczna wielkie przemiany spoleczne.
czesc powie, ze juz sie zaczely.(tak jakby przemiany spolecznie caly
czas nie zachodzily.). Kilku stwierdzi, ze wszyscy przeszlismy do nowego
wymiaru, ale nie wszyscy to widza. Kilku spowaznieje i przestanie sie
przejmowac takimi rzeczami, a reszta przelozy rok 2012 na 2021,2102 albo
i inna date, na ktora sobie bedzie mozna czekac i wieszczyc wszelakie
niesamowitosci.
Jak Ci sie ten scenariusz nie podoba to proponuje poczekac te
przyslowiowe kilkanacie miesiecy i zobaczyc na czyje wyjdzie.
> Krzesanie ognia trwa do skutku. Cierpliwości.
> Im gorzej (z globalną posuchą gospodarczą)
> tym lepiej (ściółka bardziej podatna na iskrę).
> Historia zatacza koło. Tylko wskoczyć na jej falę.
> Pozdrowienia dla agentów ONYCH. Też się załapiecie.
> (Paranoja czy realizm?)
No to teraz jest jeszcze bardzo mokro. Jak nie wierzysz to porownaj
sobie jak sytuacja geopolityczna wygladala na poczatku, dajmy na to XXw.
--
pozdrawiam
opluk
> Newsuser hss (kiepsk...@gazeta.pl) wrote:
> > ?opluk <op...@opluk.pl> napisa�(a):
> >
> >> W dniu 2010-08-16 00:08, hss napisal(a):
> >>
> >>> Swoj�� drog�� co mia�bym ci
> >>> wyja�ni��? Teori�� strun? A mo̟e poda�� gotowy
> >> wz��r
> >>> wszystkiego? Chcia�by�. Poczekaj jeszcze te
> >>> kilkana�cie miesi��cy.
> >
> >> Tak sie wtrace miedzy przyslowiowa wodke a zakaske.
> >> Tak sobie czytam ta dyskusje i sie tak zastanawiam czy to znaczy, ze za
> >> te kilkanascie miesiecy opublikuja w koncu jakas spojna Teorie
> >> Wszystkiego ?
> > Albo i co wi�kszego.
> > W ko�cu po co si� tak nachalnie promuje ten 12.12.2012?
> > Sko�czy si� �wiat jaki znamy, zacznie nowy...a jak nie Oni to samemu
> > trzeba si� b�dzie o co� nadzwyczajnego postara� a wy przecieş w tym
> > pomoĹźecie. No bo pomoĹźecie -prawda?
> > Grunt şeby nast�pny-ostatni papieş nie zawali� sprawy.
>
> Aaaa, teraz juz wiem, z kim mam do czynienia.
>
Jeszce cię Stasiu zaskoczę, zobaczysz.
Swoją drogą chętnie usłyszę tę twoją miażdżącą analizę kim jestem.
Możesz publicznie, nie obrażę się. Ot ciekawym twoich zdolności analitycznych
do ludzi. Obiecuję że szczerze potwierdzę lub zaprzeczę zgodnie z prawdą. Mnie
tam nie zależy na łudzeniu kogoś sobą.
> W dniu 2010-08-16 02:54, hss napisal(a):
>
> > 12, 20 czy 21 12.2012 co za róşnica?
> > Mnie si� podoba 12.12 ale 20.12.2012 teş �adnie wygl�da. Kwestia gustu.
> > Wiadomo: grunt to da� ludziom jak�� blisk� dat� na któr� b�d� z nadz
> iej�
> > czekaÄ�. Nawet nierealnÄ�, fantastycznÄ�, idiotycznÄ�. JakÄ�Ĺ� zapowiedĹş koĹ
> �ca
> > �wiata ich udr�k z realiami şycia nie do zniesienia. Dlatego 2102 si� nie
> > nadaje. To musi by� tuş tuş. Ja tam my�l� şe co� jednak ONI szykuj�.
> MoĹźe
> > publiczne ujawnienie istnienia obcych cywilizacji odwiedzaj�cych nas i ich
> > technologii, a moşe jeszcze co� innego? Ale jakby mia�o by� jak z kolejny
> m
> > ko�cem �wiata u jechowych, wol� şeby zaistnia�a oddolna inicjatywa
> > alternatywna, taki AlterGlobalnyPomys� na co� nowego. �rodki globalnej
> > komunikacji s� (internet), pomys�y s� (ja mam kilka w�asnych a jeden mi s
> i�
> > szczególnie podoba), wi�c czemu nie? Realno�� zweryfikuj� inni. Krytykan
> tĂłw ci
> > u nas dostatek.
>
> Mam gotowy scenariusz na taka okolicznosc: bedzie wlasnie jak z koncem
> swiata u SJ.
> Czesc stwierdzi ze teraz to sie zaczna wielkie przemiany spoleczne.
> czesc powie, ze juz sie zaczely.(tak jakby przemiany spolecznie caly
> czas nie zachodzily.). Kilku stwierdzi, ze wszyscy przeszlismy do nowego
> wymiaru, ale nie wszyscy to widza. Kilku spowaznieje i przestanie sie
> przejmowac takimi rzeczami, a reszta przelozy rok 2012 na 2021,2102 albo
> i inna date, na ktora sobie bedzie mozna czekac i wieszczyc wszelakie
> niesamowitosci.
>
> Jak Ci sie ten scenariusz nie podoba to proponuje poczekac te
> przyslowiowe kilkanacie miesiecy i zobaczyc na czyje wyjdzie.
Twoje scenariusze to właściwie -nawet całkiem prawdopodobne- prognozy
aproksymowane na dotychczasowych wydarzeniach i ludzkich historiach.
Ja myślałem o scenariuszach które możemy wymyślić sami dla siebie.
I zapewne warto w nich stronić od słabości tych dotychczasowych.
> > Krzesanie ognia trwa do skutku. Cierpliwo�ci.
> > Im gorzej (z globaln� posuch� gospodarcz�)
> > tym lepiej (�ció�ka bardziej podatna na iskr�).
> > Historia zatacza ko�o. Tylko wskoczy� na jej fal�.
> > Pozdrowienia dla agentów ONYCH. Teş si� za�apiecie.
> > (Paranoja czy realizm?)
>
> No to teraz jest jeszcze bardzo mokro. Jak nie wierzysz to porownaj
> sobie jak sytuacja geopolityczna wygladala na poczatku, dajmy na to XXw.
>
Oczekiwania ludzi wobec życia były zdecydowanie inne wtedy i są inne dziś.
To co wystarczyło ludziom kiedyś, dziś jest ledwie wyrazem wegetacji. Weź to
pod uwagę.
Osobiście dużo bardziej ciekawe dla mnie jest to, pisze pan Waldemar na
stronie electrino.pl
Niestety moja wiedza dotycząca fizyka nie jest wystarczjąca dla wyrobienia
sobie rzetelnego poglądu - geniusz czy idiota.
Czy któryś z paranów jest na tyle mocarzem, żeby wskazać ewidentne błędy w
rozumowaniu rzeczonego osobnika ?
Ale nie na zasadzie "wszyscy wiedzą, że..." , tylko podpierając się raczej
chłodnią Pszemolową logiką (o widzi kolega, tutaj to się ładnie stosuje :),
tudzież paroma wzorkami...
Prawdę mówiąc, po przeczytaniu i przejrzeniu dyskusji na formum, to - jak
wspomniałem - mam mieszane uczucia...
Hm ?
"19. "Ciemna materia" składa się z ciał kompozycyjnych i co najciekawsze -
neutralnych. Takim ciałem może być tylko NEUTRON, a to oznacza, że w
procesie tworzenia gwiazd one są ich podstawowym budulcem.
To myślę, że coś mi nie pasi... "ciemna materia" to raczej nie jest materia
jako taka, zatem nie może się składać z czegokolwiek...
Określenie materia jest użyte z uwagi na jej grawitacyjny efekt - jest
grawitacja - powinna być materia - tyle, że jej nie ma...
No ale, tu się czepiam - bo w końcu jego "kosmologiczne" niekoniecznie
słuszne wnioski mogą wynikać z słusznej teorii electrino...
>> Mam gotowy scenariusz na taka okolicznosc: bedzie wlasnie jak z koncem
>> swiata u SJ.
>> Czesc stwierdzi ze teraz to sie zaczna wielkie przemiany spoleczne.
>> czesc powie, ze juz sie zaczely.(tak jakby przemiany spolecznie caly
>> czas nie zachodzily.). Kilku stwierdzi, ze wszyscy przeszlismy do nowego
>> wymiaru, ale nie wszyscy to widza. Kilku spowaznieje i przestanie sie
>> przejmowac takimi rzeczami, a reszta przelozy rok 2012 na 2021,2102 albo
>> i inna date, na ktora sobie bedzie mozna czekac i wieszczyc wszelakie
>> niesamowitosci.
>>
>> Jak Ci sie ten scenariusz nie podoba to proponuje poczekac te
>> przyslowiowe kilkanacie miesiecy i zobaczyc na czyje wyjdzie.
>
> Twoje scenariusze to właściwie -nawet całkiem prawdopodobne- prognozy
> aproksymowane na dotychczasowych wydarzeniach i ludzkich historiach.
> Ja myślałem o scenariuszach które możemy wymyślić sami dla siebie.
> I zapewne warto w nich stronić od słabości tych dotychczasowych.
>
Wiesz scenariuszy to mozna sobie wymyslec tyle ile dusza zapragnie.
Tylko pytanie jest takie: ile z nich bedzie mialo niezerowa szanse na
realizacje ?
>> No to teraz jest jeszcze bardzo mokro. Jak nie wierzysz to porownaj
>> sobie jak sytuacja geopolityczna wygladala na poczatku, dajmy na to XXw.
>>
> Oczekiwania ludzi wobec życia były zdecydowanie inne wtedy i są inne dziś.
> To co wystarczyło ludziom kiedyś, dziś jest ledwie wyrazem wegetacji. Weź to
> pod uwagę.
>
I sporu zwyklym zjadaczom kanapek czest wystarcza jak maja za co przezyc
od pierwszego do pierwszego.
A wtedy ludzie mieli o wiele mniej do stracenia niz teraz.
--
pozdrawiam
opluk
>Wiesz scenariuszy to mozna sobie wymyslec tyle ile dusza zapragnie.
>Tylko pytanie jest takie: ile z nich bedzie mialo niezerowa szanse na
>realizacje ?
hhehehe. niezerowa? kazdy. <rs>
>Ale prawdę mówiąc w całym tym wywiadzie nie ma nic ciekawego (czytaj -
>nowego).
>Te wszystkie koncepcje już były... A pan Michio Kaku się zrobił popularny
>via Disciovery bodajże, ale jego programy
>są dobre jako popularnonaukowa produkcja, natomiast nie spotkałem się w nich
>z niczym naprawdę nowym
>i zaskakującym... Tak, że tegooo.
nic nowego, pewnie dlatego, ze to jest tlumaczenie artykulu z 2003go
roku:
http://www.kurzweilai.net/parallel-universes-the-matrix-and-superintelligence
i od razu widac jakiej jakosci zarciem, staraja sie nas tu karmic, a
potem sie dziwia, ze nie chcemy ich sluchac i ziewamy. <rs>
No w zasadzie z niezerowym prawdopodobienstwem mozemy sie spodziewac
zarowno kolejnej rewolucji komunistycznej, ataku ufokow, biblijnej
apokalipsy czy trzeciej wojny swiatowej
No to sprobuje to powiedziec troche inaczej:
Na tyle wysoka, zeby moc sie nad tym na powaznie zastanowic
--
pozdrawiam
opluk
>W dniu 2010-08-17 19:56, rs napisal(a):
>> On Tue, 17 Aug 2010 12:58:26 +0200, ?opluk<op...@opluk.pl> wrote:
>>
>>> Wiesz scenariuszy to mozna sobie wymyslec tyle ile dusza zapragnie.
>>> Tylko pytanie jest takie: ile z nich bedzie mialo niezerowa szanse na
>>> realizacje ?
>>
>> hhehehe. niezerowa? kazdy.<rs>
>>
>
>No w zasadzie z niezerowym prawdopodobienstwem mozemy sie spodziewac
>zarowno kolejnej rewolucji komunistycznej, ataku ufokow, biblijnej
>apokalipsy czy trzeciej wojny swiatowej
dokladnie.
>No to sprobuje to powiedziec troche inaczej:
>Na tyle wysoka, zeby moc sie nad tym na powaznie zastanowic
aaa, ale to juz by nalezalo rozpatrywac kazdy scenariusz, a wlasciwie
jego podstawowe zalozenia, indywidualnie i tu wracamy do poczatku.
<rs>
Rzecz w tym, ze niektore scenariusze moga miec na tyle nieprawdopodobe
podstawy, ze mozna je na starcie do kosza wyrzucic. Trudno sobie
wyobrazic zeby ktos na powaznie rozwazal scenariusze zakladajace na
starcie, dajmy na to, okupacje USA przez Gabon.
--
pozdrawiam
opluk
> Osobiście dużo bardziej ciekawe dla mnie jest to, pisze pan Waldemar na
> stronie electrino.pl
> Niestety moja wiedza dotycząca fizyka nie jest wystarczjąca dla
> wyrobienia sobie rzetelnego poglądu - geniusz czy idiota.
A z czym tu polemizowac?
Z postulatami/aksjomatami Waldemara czy z cytatami innych para i
pseudonaukowcow, jakie zamieszcza na swojej stronie?
>Rzecz w tym, ze niektore scenariusze moga miec na tyle nieprawdopodobe
>podstawy, ze mozna je na starcie do kosza wyrzucic. Trudno sobie
>wyobrazic zeby ktos na powaznie rozwazal scenariusze zakladajace na
>starcie, dajmy na to, okupacje USA przez Gabon.
hehehe. no tak. w pewnym momencie trzeba nacisnac hamulec. <rs>
Zapewniam Cię, nikt się nie łudzi... ;-)
Jakoś widzę Stanisław nie zamierza spróbować sił, może więc ty Pszem?
Brak złudzeń musi wynikać z konkretnych wniosków, chętnie je poznam.
Jeśli są snute na mój temat, chyba mam do nich prawo, prawda?
Tym bardziej, że więcej mi one powiedzą o was niż o mnie. ;-)
Czy wniosek nie jest dla Ciebie oczywisty?
Należysz ewidentnie do grupy ludzi bardzo podatnych na perswazję
i przez to bezkrytycznie wierzących w różne "teorie", w tym teorie spiskowe.
Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało! :-)
> Jeśli są snute na mój temat, chyba mam do nich prawo, prawda?
Prawa nie masz żadnego w tym temacie.
> Tym bardziej, że więcej mi one powiedzą o was niż o mnie. ;-)
Tak Ci się tylko wydaje...