Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nadchodza wybory - wykazmy "madrosc Polaka przed szkoda" i nie wybierajmy sobie zniewalaczy aby zostac ich niewolnikami (Pdi JP)

3 views
Skip to first unread message

janp...@gmail.com

unread,
Sep 18, 2007, 1:39:41 AM9/18/07
to
"Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."

Wysoce stronnicze lekcje historii wyrobily w nas poglad, ze tzw
"niewolnikiem" sa tylko ci ludzie których ktos posiada na wlasnosc. Z
kolei "system niewolniczy" jest tylko owym systemem jaki praktykowano
bardzo dawno w starozytnym Rzymie, oraz relatywnie niedawno na
poludniu Stanów Zjednoczonych. Tymczasem prawda jest taka, ze
niewolnictwo pomalu wkrada sie do naszego dzisiejszego spoleczenstwa.
Ani sie ogladniemy, a wszyscy staniemy sie niewolnikami systemu -
wcale o tym nie wiedzac.

Jesli dobrze sie zastanowic co stanowi esencje kazdego "niewolnictwa",
wówczas sie okazuje ze jest nim fakt iz danemu czlowiekowi odebrano
jego "wolna wole" dana mu oryginalnie przez Boga (patrz totaliztyczna
strona "god_pl.htm"). Tymczasem wolna wole mozna odbierac ludziom na
tysiace nierzucajacych sie w oczy sposobów, nie zas jedynie poprzez
sprzedawanie tych ludzi komus za niewolników, czy poprzez zmuszanie
ich aby zostawali gladiatorami. Przykladowo, do dzisiaj praktykowane
zbiorowe metody odbierania ludziom wolnej woli, to ich wiezienie (czy
np. wysylka na Sybir), oraz ich powolywanie do obowiazkowej sluzby
wojskowej. To wlasnie z tego powodu totalizm (patrz totaliztyczna
strona "totalizm_pl.htm") argumentuje za armia wylacznie ochotnicza -
po szczególy patrz punkt #F3 na stronie memorial (patrz totaliztyczna
strona "memorial_pl.htm") oraz punkt #D3 na stronie o bitwie o Milicz
(patrz totaliztyczna strona "bitwa_o_milicz.htm"). Oczywiscie, "wolna
wole" mozna odbierac takze w sposób nieodnotowywalny. Przykladowo,
niemal kazdy nakaz i zakaz zawarty w prawach ludzkich dla niektórych
ludzi oznacza odbieranie im ich wolnej woli. Jako przyklad rozwaz
nakaz zapinania pasów bezpieczenstwa w samochodach, czy zakaz
fotografowania. Szokujaco, w dzisiejszych czasach mnozy sie ogromna
liczba takich "legalnych" posuniec rzadów jakie ograniczaja ludziom
ich wolna wole. Jako przyklad rozwaz tzw. "obowiazkowe ubezpieczenia",
cenzurowanie czegokolwiek, czy np. zmuszanie aby obowatele chcacy cos
czynic (np. zalozyc sobie wlasna strone internetowa) musieli ubiegac
sie na to o licencje u panstwa.

Jesli zas z kolei ktos szczególowo przebada skad owo odbieranie
ludziom ich wolnej woli sie bierze, okazuje sie ze jego zródlem jest
sekretna okupacja Ziemi przez szatanskich UFOnautów - o istnieniu
której to okupacji ostrzega nas nawet Biblia. (Jak Biblia w sposób
zaszyfrowany jednoznacznie wskazuje, ze UFOnauci sa owymi "diablami"
okupujacymi Ziemie od zaraznia dziejów, wyjasnia to punkt #D1 strony
na temat zla - patrz totaliztyczna strona "evil_pl.htm".) UFOnauci
sami bowiem nie posiadaja "wolnej woli" - nadal zyja wszakze w
systemie niewolniczym. Jak zas przystalo na kazdego okupanta "UFOnauci
staraja sie upodobnic okupowana przez siebie ludzkosc do siebie
samych". W rezultacie m.in. cichcem wprowadzaja oni na Ziemi owe prawa
które odbieraja ludziom ich wolna wole.


Powodem dla którego UFOnauci sa w stanie cichcem i calkiem bezkarnie
odbierac ludziom ich wolna wole i stopniowo zamieniac ludzkosc w
spoleczenstwo niewolników, jest ich bliskie podobienstwo do ludzi. Sa
oni do nas tak podobni, ze ich agenci podszywaja sie za naszych
polityków, zas my ich wybieramy "demokratycznie" do naszych wladz. Z
tego powodu naszym najpilniejszym obecnie celem powinno byc stanie sie
"Polakami madrymi przed szkoda" i zaprzestanie wybierania UFOnautów-
podmienców (patrz totaliztyczna strona "changelings_pl.htm") do
naszych wladz. Cel ten jest relatywnie latwy do osiagniecia,
aczkolwiek trzeba wlozyc wniego odrobine serca. Kazdy tez moze
realizowac go samemu, wcale nie chwalac sie tym nikomu ani nie
zakladajac zadnej organizacji. Jak ten cel osiagnac opisane jest
dokladniej w punkcie #D2 na totaliztycznej stronie
"partia_totalizmu.htm", ktorej egzemplarze ciagle powinny byc dostepne
pod nastepujacycmi adresami - ktore to adresy narazie ostaly sie
masywnej ofensywie "anty-totaliztycznej" ktora UFOnauci prowadzili w
sierpniu 2007 roku:

http://energy.atspace.org/partia_totalizmu.htm
http://evidence.ueuo.com/partia_totalizmu.htm
http://evil.thefreehost.biz/partia_totalizmu.htm
http://fruit.sitesled.com/partia_totalizmu.htm
http://god.pandela.com/partia_totalizmu.htm
http://karma.freewebpages.org/partia_totalizmu.htm
http://mozajski.atwebpages.com/partia_totalizmu.htm
http://nirvana.scienceontheweb.net/partia_totalizmu.htm
http://one.fsphost.com/parasitism/partia_totalizmu.htm
http://rubik.hits.io/partia_totalizmu.htm
http://wszewilki.greatnow.com/partia_totalizmu.htm

Z totaliztycznymi pozdrowieniami, Jan Pajak (Prof. dr inz.)

Zakr

unread,
Sep 18, 2007, 2:07:32 AM9/18/07
to
janp...@gmail.com pisze:

> "Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
> to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."

Niewolnikiem można być na wiele sposobów. Najczęściej ludzie są
niewolnikami własnych przekonań, lenistwa, albo zabobonów. Powszechny
pogląd na temat szczęścia i pecha też jest formą niewolnictwa.
Często ludzie maja tendencję do automatyzowania swojego zachowania - o
ileż łatwiej żyć w ustalonym trybie, niż coś zmieniać?! Człowiek staje
się niejako automatem, wykonującym te same czynności. To jest prawdziwe
niewolnictwo. Niewolnictwo tym gorsze, że z każdego narzuconego siłą
jarzma, człowiek będzie starał się wyzwolić (to chyba instynktowne). Z
własnych przekonań nie. Co więcej zrobi wszystko żeby pozostać w takim
stanie. Czasem trzeba wielkiego wysiłku woli, żeby coś zmienić.

--
Pozdrawiam
Zakr
mail: http://cerbermail.com/?7YobF6wygo
New antispam project - http://wiki.okopipi.org/wiki/Main_Page

Badacz UFO

unread,
Sep 18, 2007, 5:16:04 AM9/18/07
to
Zakr pisze:

> Niewolnikiem można być na wiele sposobów. Najczęściej ludzie są
> niewolnikami własnych przekonań, lenistwa, albo zabobonów.
> (...)

> Czasem trzeba wielkiego wysiłku woli, żeby coś zmienić.

AFAIK buddyzm to zauważa i zaleca w takim wypadku praktykowanie
medytacji ciągłej, która to w ogóle nie podobna jest do żadnej medytacji :P
Chodzi tu o ciągłą świadomość swoich myśli, emocji i czynów tak aby mieć
wybór, a nie, wykonywać wszystkiego jak robot.

sam

unread,
Sep 18, 2007, 5:50:08 AM9/18/07
to
janp...@gmail.com napisał(a):


> Jako przyklad rozwaz
> nakaz zapinania pasów bezpieczenstwa w samochodach

Świetny przykład. Jednak nie wiem jaka jest prawidłowa odpowiedź, gdyż:

-- jeśli ktoś nie zapnie pasów, to w sumie jego sprawa -- jak się zabije to
trudno... ale może zostać "tylko" ciężko ranny

-- jednak jeśli ktoś nie zapnie pasów, to może zostać ciężko ranny i wtedy
pozostali obywatele muszą mu pomóc (np. przez leczenie szpitalne, na które to
leczenie wszyscy się składają -- oddają część ze swojej pensji)

-- zatem niemoralne jest niezapinanie pasów, gdyż narażamy resztę społeczeństwa
na ponoszenie kosztów leczenia -- koszty zapewne byłyby mniejsze w przypadku
osoby zapiętej pasami

Wniosek -- każdy musi zapinać pasy, bo to jest moralne.
Pytanie -- czy należy zmuszać ludzi do zapinania pasów?

... takie są dylematy ...

sam

unread,
Sep 18, 2007, 5:56:17 AM9/18/07
to
Zakr napisał(a):

> Często ludzie maja tendencję do automatyzowania swojego zachowania - o
> ileż łatwiej żyć w ustalonym trybie, niż coś zmieniać?! Człowiek staje
> się niejako automatem, wykonującym te same czynności. To jest prawdziwe

Jednak ustalanie standardów jest dobre. Trzymanie się kurczowo starych
standardów jeśli zdefiniowano lepsze standardy jest pasożytnictwem.

Nie widzę nic złego w "automatyzowaniu swojego zachowania". Co innego być
leniwym, a co innego dostosować swoje zachowanie do panujących standardów.
Czasem ktoś wiele pracował nad tym, aby reguły były dobre i należy się do nich
albo dostosować, albo wdrożyć lepsze pomysły.

zdumiony

unread,
Sep 18, 2007, 12:43:47 PM9/18/07
to
Uzytkownik <janp...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:1190093981....@57g2000hsv.googlegroups.com...

> oni do nas tak podobni, ze ich agenci podszywaja sie za naszych
> polityków, zas my ich wybieramy "demokratycznie" do naszych wladz. Z
> tego powodu naszym najpilniejszym obecnie celem powinno byc stanie sie
> "Polakami madrymi przed szkoda" i zaprzestanie wybierania UFOnautów-
> podmienców (patrz totaliztyczna strona "changelings_pl.htm") do

Czyli nie pójscie na wybory? bo znowu nie bedzie na kogo glosowac

zdumiony

unread,
Sep 18, 2007, 12:53:52 PM9/18/07
to

Grzegorz Z.

unread,
Sep 18, 2007, 1:37:55 PM9/18/07
to
> AFAIK buddyzm to zauważa i zaleca w takim wypadku praktykowanie
> medytacji ciągłej, która to w ogóle nie podobna jest do żadnej medytacji :P
> Chodzi tu o ciągłą świadomość swoich myśli, emocji i czynów tak aby mieć
> wybór, a nie, wykonywać wszystkiego jak robot.

Cholercia, właśnie dowiedziałem się że jestem buddystą!

;-)

--
"Mądre rządy zamiast głupich wojen - Lewica i Demokraci"

Grzegorz Z.

unread,
Sep 18, 2007, 1:41:14 PM9/18/07
to
> ich wolna wole. Jako przyklad rozwaz tzw. "obowiazkowe ubezpieczenia",
> cenzurowanie czegokolwiek, czy np. zmuszanie aby obowatele chcacy cos
> czynic (np. zalozyc sobie wlasna strone internetowa) musieli ubiegac
> sie na to o licencje u panstwa.

Akurat aktualne formy cenzury w Polsce wywodzą się z tego co pan propaguje
i do czego zachęca - z wpływów religii.

Prosze choćby wziąć pod uwagę niesławny paragraf 196 Kodeksu Karnego.

więcej na ten temat tutaj:

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,345

Zakr

unread,
Sep 18, 2007, 2:20:20 PM9/18/07
to
Badacz UFO pisze:

> AFAIK buddyzm to zauważa i zaleca w takim wypadku praktykowanie
> medytacji ciągłej, która to w ogóle nie podobna jest do żadnej medytacji :P
> Chodzi tu o ciągłą świadomość swoich myśli, emocji i czynów tak aby mieć
> wybór, a nie, wykonywać wszystkiego jak robot.

Nie tylko Buddyzm.

Zakr

unread,
Sep 18, 2007, 2:26:31 PM9/18/07
to
sam pisze:

> -- jeśli ktoś nie zapnie pasów, to w sumie jego sprawa -- jak się zabije
> to trudno... ale może zostać "tylko" ciężko ranny

Typowe myślenie kogoś, kto nie siedział za kierownicą. We współczesnych
samochodach przeciążenia działają czasami dość mocno. Komuś, kto w
trakcie gwałtownego hamowania właśnie "przytulił się" nosem do przedniej
szyby, trudno utrzymać kontrolę nad samochodem.
A poza tym, jeśli ktoś "wypadnie" przez przednią szybę, to może wpaść do
drugiego samochodu z pozabijać nim jadących. Nie wspomną już o jadących
na tylniej kanapie.

> Wniosek -- każdy musi zapinać pasy, bo to jest moralne.

Bo to zapewnia większe bezpieczeństwo dla zapinającego i innych
uczestników ruchu.

Zakr

unread,
Sep 18, 2007, 2:28:20 PM9/18/07
to
sam pisze:

> Jednak ustalanie standardów jest dobre. Trzymanie się kurczowo starych
> standardów jeśli zdefiniowano lepsze standardy jest pasożytnictwem.

Pod warunkiem że myślisz i robisz to świadomie. Czasem nawet warto
złamać standardy albo nawet przepisy.

Piotr

unread,
Sep 20, 2007, 4:51:17 PM9/20/07
to
janp...@gmail.com wrote:

> "Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
> to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."
>

..................

Rzeczywiście ta nasza parodia demokracji może przyprawiać o ból głowy , te
rozmyślania na kogo głosować czy głosować w ogóle i jak by nie zrobić to
będzie źle a oni i tak postawią na swoim .
Wielu myśli że znaleźliśmy się w kolejnej matni bez wyjścia i a oni w zamian
za złudzenie wpływu , odbierają nam możliwość decydowania o kształcie tego
co dla nas jest ważne .
Ale na szczęście takie coś jak matnia nie istnieje ponieważ świat został
został tak skonstruowany że każdy problem można rozwiązać i to na wiele
sposobów.
Na mój rozum w obecnej chwili najlepszym rozwiązaniem jest bojkot wyborów i
to nie przez absencję ale poprzez oddawanie nie ważnych głosów .
Takie głosy są jak wiadomo zliczane i jeżeli osiągną one jakiś znaczący
procent ( > ~ 5% ) to ci politycy będą się musieli jakoś do tego
ustosunkować a jeśli by tak przed wyborami zorganizować jakąś akcję
informacyjną i to nie musi być jakaś wielka kampania wystarczy że gdzieś
tam coś przemknie że ktoś coś takiego proponował czy organizował .
W takiej sytuacji nasi kłamcy staną przed dylematem i to nie lada jakim ,
będą musieli przyjąć do wiadomości że plebs zaczyna dostrzegać że jest
robiony w bambuko i stare metody przestają funkcjonować .
To może być bardzo groźne pękniecie , bo poparte nie podważalnymi dowodami ,
dowodami na to że inni myślą podobnie a to już jest bardzo nie bezpieczne
dla systemów opartych na nawet najbardziej zmyślnej propagandzie i
manipulacji , bo jednym z podstawowych zadań jakie mają one spełniać jest
utrzymywanie jednostek myślących w przekonaniu że są osamotnione .

Żeby taka akcja odniosła jakiś namacalny skutek to po pierwsze nie można
pozwolić na to aby jacyś .... próbowali na tym zbić "kapitał polityczny",
bo jak to się skończy wiadomo , zaproponują jakieś zmiany których w tak w
zasadzie nie będą nawet próbowali wprowadzić w życie , bo obecny system im
odpowiada , "będziemy mówić ludziom to co chcą usłyszeć a zrobimy i tak
swoje " ( jak ten premier Węgier ).
Po drugie trzeba mieć w zanadrzu jakąś alternatywę , a jaką to powinno być
oczywiste .
Podpowiem , to co ci politycy będą proponować po takim bojkocie , a przed
czym się tak naprawdę bronią rękoma i nogami ,wystarczy spojrzę na naszą
konstytucję .
Ponadto podstawową siłą takiego ruchu społecznego powinna być jego
rosproszenie i brak elementów centralnych , a dlaczego to też powinno być
oczywiste :) .

I jeszcze jedno wątpię że w nadchodzących wyborach może to coś zmienić ale
wystarczy że coś się pojawi , a zapewnia ONI się tego bardziej wystraszą
niż dadzą to po sobie poznać , taki sobie Miecz Damoklesa , a w następnych
wyborach to .....
Obserwując swoje otoczenie i nie tylko zauważam że ludzi mających już tego
dość jest coraz więcej i na prawdę to mogło by wypalić .

Co do niewolnictwa każdy system z centralizowaną hierarchiczną władzą będzie
do niego samoistnie dążył jak rzeka do morza .
Ale za błąd uważam stawianie prostego znaku równości między niewolnictwem a
odbieraniem wolnej woli, to pierwsze to jest bardziej system
ekonomiczno-polityczny czy metoda biznesowa jak kto woli :) a to drugie ma
głębszy charakter czyli manipulowanie ciałem kontra manipulowanie duszą .

rs

unread,
Sep 20, 2007, 6:10:58 PM9/20/07
to
On Thu, 20 Sep 2007 22:51:17 +0200, Piotr <xp...@klub.chip.pl> wrote:

> janp...@gmail.com wrote:
>
>> "Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
>> to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."
>>
>..................
>
>Rzeczywiście ta nasza parodia demokracji może przyprawiać o ból głowy , te
>rozmyślania na kogo głosować czy głosować w ogóle i jak by nie zrobić to
>będzie źle a oni i tak postawią na swoim .
>Wielu myśli że znaleźliśmy się w kolejnej matni bez wyjścia i a oni w zamian
>za złudzenie wpływu , odbierają nam możliwość decydowania o kształcie tego
>co dla nas jest ważne .

aaaatam. sr... w banie. ja tam glosuje na mistrza rydzyka. jak wygra,
to przynajmniej bedzie sie mozna od czego odkopnac w gore. <rs>

Piotr

unread,
Sep 21, 2007, 3:06:44 PM9/21/07
to
rs wrote:

Dobrze ująłeś "sranie w banie" to jest prawda bo po tej planecie krążą całe
tabuny ludzi z wypełnionymi "baniami" przez produkty tego procesu ,
ale najsmutniejsze jest to że jest im z tym dobrze :)
A z grzybkami to bym uważał bo co nie które mogą powodować sraczkę , a to
już nie co inny proces dający odmienne produkty :)

MaRa

unread,
Sep 21, 2007, 5:06:00 PM9/21/07
to janp...@gmail.com

janpa...@gmail.com napisał(a):

> "Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
> to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."
>

Ludzie nie wiedza o istnieniu rownoczesnego przeciwswiata,
co za tym idzie nie wiedza ze cialo jest tylko tymczasowa powloka,
ktora daje pewne mozliwosci jak i stwarza ograniczenia.
Smierc uwazaja za calkowite unicestwienie, nie wiedza ze jest
naturalnym elementem cyklu przemian.

Ten strach przed smiercia, czesto nieuswiadomiony (przykryty roznymi
fobiami), sprawia, ze mozna ludzi kontrolowac. Wladcy wykorzystuja ten
strach.

Strach, gniew, nienawisc, zawisc- one zniewalaja.

Wszystko co istnieje jest integralna czastka calosci. Zarowno ludzie,
jak i gwiazdy sa elementami mechanizmu wszechswiata, pelnia w nim
jakas role. Nie ma waznych i niewaznych, wszystko czemus sluzy.
Wszystko ma takie samo prawo istniec.

MaRa

unread,
Sep 21, 2007, 5:14:32 PM9/21/07
to
On 20 Wrz, 22:51, Piotr <x...@klub.chip.pl> wrote:

> Rzeczywiście ta nasza parodia demokracji może przyprawiać o ból głowy , te
> rozmyślania na kogo głosować czy głosować w ogóle i jak by nie zrobić to
> będzie źle a oni i tak postawią na swoim .

Proponuje sie nie przejmowac. Na gorze sie kloca, a i tak ludzie sami
musza o siebie zadbac i olewaja co tamci wymysla.

rs

unread,
Sep 21, 2007, 5:22:05 PM9/21/07
to
On Fri, 21 Sep 2007 14:06:00 -0700, MaRa <rafal...@gmail.com>
wrote:

>
>janpa...@gmail.com napisał(a):
>> "Niewolnikiem jest nie tylko ten kogo nazywamy tym slowem. Faktycznie
>> to niewolnikiem jest kazdy komu odebrano jego wolna wole."
>>
>
>Ludzie nie wiedza o istnieniu rownoczesnego przeciwswiata,
>co za tym idzie nie wiedza ze cialo jest tylko tymczasowa powloka,
>ktora daje pewne mozliwosci jak i stwarza ograniczenia.
>Smierc uwazaja za calkowite unicestwienie, nie wiedza ze jest
>naturalnym elementem cyklu przemian.

ale o kim ty teraz mowisz. zyjesz w kraju w wiekszosci zdeklarowanych
katolikow. alez oni wlasnie w to wierza, a nawet wiecej: "ciala
zmatwychwstanie" "zycie wieczne" itp.

>Ten strach przed smiercia, czesto nieuswiadomiony (przykryty roznymi
>fobiami), sprawia, ze mozna ludzi kontrolowac. Wladcy wykorzystuja ten
>strach.

jest znacznie wiecej lekow, ktorymi mozna kontrolowac spoleczesntwo.
tu mowisz raczej o checi kontrolo przez "wladcow" kosciola. pieklo i
takie tam jako kara za grzechy.

>Strach, gniew, nienawisc, zawisc- one zniewalaja.
>Wszystko co istnieje jest integralna czastka calosci. Zarowno ludzie,
>jak i gwiazdy sa elementami mechanizmu wszechswiata, pelnia w nim
>jakas role. Nie ma waznych i niewaznych, wszystko czemus sluzy.
>Wszystko ma takie samo prawo istniec.

wszystko powiadasz? a np. wielokrotna recydywa pedofil, gwalciciel.
seryjni mordercy? jak byc uzasadnil prawo ich istnienia? <rs>

rs

unread,
Sep 21, 2007, 8:41:17 PM9/21/07
to
On Mon, 17 Sep 2007 22:39:41 -0700, janp...@gmail.com wrote:

czy dr. wspomnial gdzies jak mamy przez najblizszymi wyborami odroznic
tych podstawionych przez UFOli politykow od ziemniakow. jakos nie
zauwazylem, ale moze niedokladnie czytalem. bylbym wdzieczny za
wyjasnienie tego zagadnienia. <rs>

opluk

unread,
Sep 22, 2007, 6:41:16 AM9/22/07
to

Uzytkownik "rs" <no.ad...@no.spam.pl> napisal w wiadomosci
news:m0p8f3dm0v7k4kbqk...@4ax.com...

Odsylal do totaliztycznej strony changelings_pl.htm ( dostepnej m.in na
totaliztycznym serwisie totalizm.pl (punkt #10 na owej stronie)

BTW. Bardzo podoba mi sie program partii totalizmu :

" Zadaniem tej partii bedzie wlasnie przejecie wladzy politycznej od
obecnych wyznawców filozofii pasozytnictwa oraz wdrozenie w zycie celów
filozofii totalizmu.
Nadrzednym celem filozofii totalizmu jest zabezpieczenie kazdemu
mieszkancowi Ziemi niesmiertelnego zycia w warunkach wiecznej szczesliwosci"

No, zycia wiecznego to chyba jeszcze zadna polska partia nie obiecywala.
Wielka szkoda ze nie startuja w tych wyborach => moj glos mieliby napewno
;)


--
pozdrawiam
opluk

zdumiony

unread,
Sep 22, 2007, 9:11:00 AM9/22/07
to
Uzytkownik " opluk" <op...@opluk.pl> napisal w wiadomosci
news:fd2riq$t68$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Nadrzednym celem filozofii totalizmu jest zabezpieczenie kazdemu
> mieszkancowi Ziemi niesmiertelnego zycia w warunkach wiecznej
> szczesliwosci"
>
> No, zycia wiecznego to chyba jeszcze zadna polska partia nie obiecywala.
> Wielka szkoda ze nie startuja w tych wyborach => moj glos mieliby napewno

Znowu nie bedzie na kogo glosowac. Na PO? Na PiS? To wszystko to samo. Co
innego jest zabezpieczenie "mieszkancowi Ziemi niesmiertelnego zycia w
warunkach wiecznej szczesliwosci"

rs

unread,
Sep 22, 2007, 1:46:53 PM9/22/07
to
On Sat, 22 Sep 2007 12:41:16 +0200, " opluk" <op...@opluk.pl> wrote:

>
>Uzytkownik "rs" <no.ad...@no.spam.pl> napisal w wiadomosci
>news:m0p8f3dm0v7k4kbqk...@4ax.com...
>> On Mon, 17 Sep 2007 22:39:41 -0700, janp...@gmail.com wrote:
>>
>> czy dr. wspomnial gdzies jak mamy przez najblizszymi wyborami odroznic
>> tych podstawionych przez UFOli politykow od ziemniakow. jakos nie
>> zauwazylem, ale moze niedokladnie czytalem. bylbym wdzieczny za
>> wyjasnienie tego zagadnienia. <rs>
>
>Odsylal do totaliztycznej strony changelings_pl.htm ( dostepnej m.in na
>totaliztycznym serwisie totalizm.pl (punkt #10 na owej stronie)

dzieki. poczytalem troche tego co tam jest wylane, bo ze bylo napisane
to trudno powiedzies i zeby podmienic pare detali (dla doktora
niestety kluczowych) to by dalo sie to nawet lyknac i sensownie
promowac.
w sumie jakby startowal w wyborach to moge go poprzec, pod warunkiem,
ze jego partia przybrala jedna z nazw zaproponowanych do wyboru, a
mianowicie "Bóg - moralność - ludzkość". no niestety juz za pozno.
znowy UFOlstwo bedzei nami rzadzic i sciagac nasze podatki. <rs>

rs

unread,
Sep 22, 2007, 2:21:07 PM9/22/07
to
On Sat, 22 Sep 2007 12:41:16 +0200, " opluk" <op...@opluk.pl> wrote:

>
>Uzytkownik "rs" <no.ad...@no.spam.pl> napisal w wiadomosci
>news:m0p8f3dm0v7k4kbqk...@4ax.com...
>> On Mon, 17 Sep 2007 22:39:41 -0700, janp...@gmail.com wrote:
>>
>> czy dr. wspomnial gdzies jak mamy przez najblizszymi wyborami odroznic
>> tych podstawionych przez UFOli politykow od ziemniakow. jakos nie
>> zauwazylem, ale moze niedokladnie czytalem. bylbym wdzieczny za
>> wyjasnienie tego zagadnienia. <rs>
>
>Odsylal do totaliztycznej strony changelings_pl.htm ( dostepnej m.in na
>totaliztycznym serwisie totalizm.pl (punkt #10 na owej stronie)

aaa. no wedle porad z punktu:

#10. Jak rozpoznawać owych UFOnautów-podmieńców zakamuflowanych w
naszym własnym otoczeniu:

wyszlo, ze nijak nie jestem UFOkiem. nie spelniam zadnego z tych
siedmiu kryteriow, a to przeciez szczere klamstwo, bo dobrze wiem kim
jestem i kogo i w jakim celu manipuluje. to wie tez i sam doktor
kwalifikujac mnie swego czasu na liste. cos tu trzeba by zweryfikowac
i poprawic. <rs>

Piotr

unread,
Sep 22, 2007, 4:55:43 PM9/22/07
to
MaRa wrote:

Kłócą się - chyba żartujesz :) przecież to jest ukartowana komedia którą nas
mamią , tak żebyśmy się tym interesowali i myśleli że te aktorzyny
rzeczywiście podejmują jakieś decyzje .
Co do olewania to właśnie to proponuję , ale w taki sposób żeby oni to
zrozumieli , zrozumieli że przejrzeliśmy ich iluzję .
I rzeczywiście sami musimy o siebie zadbać , ale od czegoś trzeba zacząć i
chyba najlepiej od zrozumienia scenariusza tej komedii .
A odanie nieważnego głosu to jest po prostu powiedzenie " mam cię " .

Piotr

unread,
Sep 22, 2007, 5:05:35 PM9/22/07
to
opluk wrote:


>
> BTW. Bardzo podoba mi sie program partii totalizmu :
>
> " Zadaniem tej partii bedzie wlasnie przejecie wladzy politycznej od
> obecnych wyznawców filozofii pasozytnictwa oraz wdrozenie w zycie celów
> filozofii totalizmu.

>
>

Tylko że podstawową siłą tego systemu nie jest to jaka partia czy grupa
sprawuję władzę publiczną ale że po pierwsze prawdziwe centra władzy
znajdują się poza horyzontem dostrzeganym przez większość .
Po drugie ten system po prostu korumpuje czy asymiluje wszystko a potem
przerabia i tak na papkę którą na codzień obserwujemy .
I na 99% z partią totalistyczną stało by się dokładnie to samo i nie ma co
się łudzić że była by wstanie od wewnątrz ten system rozbroić .
IMHO jedynym wyjściem jest obejście go .


rs

unread,
Sep 22, 2007, 5:19:42 PM9/22/07
to
On Sat, 22 Sep 2007 23:05:35 +0200, Piotr <xp...@klub.chip.pl> wrote:

>Tylko że podstawową siłą tego systemu nie jest to jaka partia czy grupa
>sprawuję władzę publiczną ale że po pierwsze prawdziwe centra władzy
>znajdują się poza horyzontem dostrzeganym przez większość .
>Po drugie ten system po prostu korumpuje czy asymiluje wszystko a potem
>przerabia i tak na papkę którą na codzień obserwujemy .
>I na 99% z partią totalistyczną stało by się dokładnie to samo i nie ma co
>się łudzić że była by wstanie od wewnątrz ten system rozbroić .
>IMHO jedynym wyjściem jest obejście go .

ja tam bym dal im jednak szanse, choc wiekszego kabaretu niz jaki jest
teraz sobie juz nie wyobrazam. <rs>

Piotr

unread,
Sep 23, 2007, 2:03:59 PM9/23/07
to
rs wrote:

A niech se powbijają gumowym młotkiem gwoździe , a niech mają radochę :)
co mi tam , może i bym nawet na nich zagłosował .

Mała rada popracuj nad swoją wyobraźnią bo czasem się na prawdę
przydaje :).
Gdy użyję swojej to już widzę na wielkiej sali , po środku wielkiego stołu
nijakiego Pana J.P zbliżającego swą szacowną jadaczkę :) do mikrofonu i
mówiącego :

- rozpoczynamy obrady komisji śledczej do spraw .....UFOnautów .

Ubaw by był spory , o ile by do tego w ogóle doszło ( to tak na poważnie )
ale na efekty to bym nie liczył .

0 new messages