Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Silnik Antygrawitacyjny - to proste - rtęć + elektromagnesy + niska temperatura!

8,817 views
Skip to first unread message

MiG

unread,
Aug 31, 2010, 4:03:15 AM8/31/10
to
Witam,

Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.

Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?

http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/

Sam miałbym na razie niewiele kasy na ten projekt (kilka tys.E), ale
postarał bym się zebrać więcej, jeśli znalazł by się poważny naukowiec
lub grupa naukowców z zapleczem do tego eksperymentu. Lokalizacja musi
być w Europie, ale niekoniecznie Polsce.

Z drugiej strony, proszę sceptyków o wytknięcie błędów w tym filmie.
Dzięki z góry.

Pozdrawiam i czekam na otwarte, naukowe umysły - nagrodą może być
wieczne uznanie (albo kulka w łeb, jeśli to jest prawda ;)...

MiG

unread,
Aug 31, 2010, 4:06:19 AM8/31/10
to
Jeśli ktoś jest zainteresowany, a nie zna angielskiego, to mogę
przetłumaczyć ten film.

klops

unread,
Aug 31, 2010, 1:48:55 AM8/31/10
to
Weź se pod rozwagę to co jest napisane na temat silników
antygrawitacyjnych w monografi 1/3, 1/4 i 1/5 prof. Pająka. Jak se
poczytasz, to dojdzie do ciebie, że takim czymś nie da się latać...

rs

unread,
Aug 31, 2010, 3:19:11 PM8/31/10
to
On Tue, 31 Aug 2010 01:03:15 -0700 (PDT), MiG <mgi...@wp.pl> wrote:

>Witam,
>
>Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
>daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>
>Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
>takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
>by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
>by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>
>http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
>
>Sam miałbym na razie niewiele kasy na ten projekt (kilka tys.E), ale
>postarał bym się zebrać więcej, jeśli znalazł by się poważny naukowiec
>lub grupa naukowców z zapleczem do tego eksperymentu. Lokalizacja musi
>być w Europie, ale niekoniecznie Polsce.

koles sam mowi o potencjalnym koszcie takiego experymetnu w
odpowiedniej skali i temperaturze.
sa to grube miliony E/$ na sprzet kolejne na oplacenie ludzi, ktorzy
sie znaja i maja praktyczne doswiadczenie z fizyka niskich temperatur.
to nie sa rzeczy, ktore da sie zrobic w domu czy nawet garazu, z
wyjatkiem wlasnie tego co pokazalo NASA swego czasu z lewitujacycm
dyskiem. <rs>

sundayman

unread,
Aug 31, 2010, 4:11:00 PM8/31/10
to
Problem polega na tym, że film jest kompilacją n-tematów i koncepcji.
W jednym momencie mówi się o supercieczy, za chwilę o kondensacie
Bosego-Einsteina, co jako żywo chyba
zupełnie nie jest tym samym imho...za chwilę mamy ferrofluidy, cewkę
kadeceusza itp...

Jednym słowiem to jest trochę miszmasz różności. Wg. np opisów dysków
Schraubergera kluczem były nie niewyobrażalne
substancje (bo w jego przypadku to była woda), ale określony sposób
wirowania itp...

Jednym słowem, zacząłbym od prostszych koncepcji niż superchłodzone ciecze
czy też supergorąca plazma.
Też mam parę pomysłów, ale cholerka zawsze czasu brak :)

A koncepcje mojego idola Dr.Pająka to na razie bym odłożył, bo prawdę mówiąc
zupełnie one nie przystają do obserwacji, ale to tak na marginesie...

pozdr.


Stanislaw Sidor

unread,
Aug 31, 2010, 6:07:27 PM8/31/10
to
Użytkownik "sundayman" <sund...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:i5jnkl$guc$1...@news.onet.pl...

> Jednym słowem, zacząłbym od prostszych koncepcji niż superchłodzone
> ciecze czy też supergorąca plazma.
> Też mam parę pomysłów, ale cholerka zawsze czasu brak :)

To tylko wymowki :)

>
> A koncepcje mojego idola Dr.Pająka to na razie bym odłożył, bo prawdę
> mówiąc zupełnie one nie przystają do obserwacji, ale to tak na
> marginesie...

A za co bys sie wzial w pierwszej kolejnosci?

--
(STS)
Matematyka nie posiada symboli na mętne myśli. [Henri Poincaré]

Stanislaw Sidor

unread,
Aug 31, 2010, 6:21:23 PM8/31/10
to
Użytkownik "klops" <kl...@klopsserver.pl> napisał w wiadomości
news:4c7ccd35$0$27041$6578...@news.neostrada.pl...

> Weź se pod rozwagę to co jest napisane na temat silników
> antygrawitacyjnych w monografi 1/3, 1/4 i 1/5 prof. Pająka. Jak se
> poczytasz, to dojdzie do ciebie, że takim czymś nie da się latać...

Nie da sie tez latac magnokraftem po Marsie, co jest napisane w ksiazce do
fizyki dla liceum.
I co? Profesor sie przejmuje?

Stanislaw Sidor

unread,
Aug 31, 2010, 6:32:01 PM8/31/10
to
Użytkownik "MiG" <mgi...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:15214497-c98d-47d3...@x42g2000yqx.googlegroups.com...

> Witam,
>
> Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
> daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>
> Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
> takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
> by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
> by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>
> http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
>
> Sam miałbym na razie niewiele kasy na ten projekt (kilka tys.E), ale
> postarał bym się zebrać więcej, jeśli znalazł by się poważny naukowiec
> lub grupa naukowców z zapleczem do tego eksperymentu. Lokalizacja musi
> być w Europie, ale niekoniecznie Polsce.
>
> Z drugiej strony, proszę sceptyków o wytknięcie błędów w tym filmie.
> Dzięki z góry.

Totalny misz-masz, z wymieszanymi falszywkami (np. wbity w ziemie dysk z
filmu o akcji KGB) i rzeczywistymi zdjeciami z publikacji naukowych albo
tendencyjne dobrane obrazki antycznych zapisow.
Ponadto nie ma w nim jakichkolwiek podstaw teoretycznych lub empirycznych
eksperymentu poza WIARA - biore nadciekly plyn i rozpedzam go na drodze
okregu do predkosci relatywistycznej i ... zaczyna to generowac
antygrawitacje.
Wiara jak w krasnoludki.
Oczywiscie nikt nie broni wykonac taki eksperyment, ale powtorzenie
cudownego doswiadczenia Podkletnowa nie udalo sie ani jednemu zespolowi
naukowcow na swiecie (oczywiscie mozna mowic, ze rzady nakazaly milczenie ;)

MiG

unread,
Aug 31, 2010, 8:23:48 PM8/31/10
to
On 31 Sie, 20:19, rs <no.addr...@no.spam.pl> wrote:
> koles sam mowi o potencjalnym koszcie takiego experymetnu w
> odpowiedniej skali i temperaturze.
> sa to grube miliony E/$ na sprzet kolejne na oplacenie ludzi, ktorzy
> sie znaja i maja praktyczne doswiadczenie z fizyka niskich temperatur.
> to nie sa rzeczy, ktore da sie zrobic w domu czy nawet garazu, z
> wyjatkiem wlasnie tego co pokazalo NASA swego czasu z lewitujacycm
> dyskiem. <rs>

Ok, rozumiem, żeby uzyskać kondensat Bosego-Einsteina potrzebne są
miliony (więc póki co odpada :), ale załóżmy, że spróbujemy znacznie
prościej - z rtęcią przy temperaturze ok. ciekłego azotu oraz
wysokiego ciśnienia (aby nie zamarzła). W takim jej stanie spróbować
ją poruszać (elektromagnesami). Teraz pytanie co trzeba dodać (jaki
związek lub związki) lub co zrobić, aby rtęć mogła być poruszana
elektromagnesami, bo z tego co się orientuje jako laik, to rtęć chyba
nie ma cech "magnetyka"?
W takiej uproszczonej wersji jak duże potrzebne byłyby nakłady?

I jeszcze pytanie jakby o pisma wedyjskie: Samarangana Sutradhara -
tam niby chodzi o podgrzewanie rtęci (domyślam się, że do stanu
zjonizowanej plazmy) i wtedy łatwo ją rozpędzać ze względu, że plazma
reaguje na zmiany pola elektromagnetycznego.
Jaki byłby koszt zbudowania i testów takiej konstrukcji, czyli zwykła
rtęć, podgrzanie jej do stanu plazmy (dzięki np. magnetronom) i
rozpędzeniu jej do co najmniej 50 tys. RPM?

Dzięki za odpowiedzi.
A co do p.dr.inż.Jana Pająka proszę go w to nie mieszać, bo nie jest
tematem tego postu (chyba że ma ktoś coś sensownego do dodania, a nie
BS ;)...

Stanislaw Sidor

unread,
Sep 1, 2010, 5:40:53 AM9/1/10
to
Newsuser MiG (mgi...@wp.pl) wrote:

> W takim jej stanie spróbować
> ją poruszać (elektromagnesami). Teraz pytanie co trzeba dodać (jaki
> związek lub związki) lub co zrobić, aby rtęć mogła być poruszana
> elektromagnesami, bo z tego co się orientuje jako laik, to rtęć chyba
> nie ma cech "magnetyka"?
> W takiej uproszczonej wersji jak duże potrzebne byłyby nakłady?

Co by nie robic, to trzeba uwzglednic bezwladnosc materii - nawet
nadcieklego plynu nie rozpedziesz relatywistycznie bez ogromnych zrodel
energii.

--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]

klops

unread,
Sep 1, 2010, 2:58:13 AM9/1/10
to

> A co do p.dr.inż.Jana Pająka proszę go w to nie mieszać, bo nie jest
> tematem tego postu (chyba że ma ktoś coś sensownego do dodania, a nie
> BS ;)...

BS to ci z tego Anty BS wyjdzie... ;/

bartekltg

unread,
Sep 1, 2010, 8:47:21 AM9/1/10
to
On 1 Wrz, 02:23, MiG <mgie...@wp.pl> wrote:

> Ok, rozumiem, żeby uzyskać kondensat Bosego-Einsteina potrzebne są
> miliony (więc póki co odpada :), ale załóżmy, że spróbujemy znacznie
> prościej - z rtęcią przy temperaturze ok. ciekłego azotu oraz
> wysokiego ciśnienia (aby nie zamarzła). W takim jej stanie spróbować

Ale wysokie cisnienie sprzyja krystalizacji. Popatrz na diagram
fazowy.
Pozatym punkt potrojny rteci ma T= -38.8degC. ponizej w ogole
nie masz fazy ciekłej, dla zadnego ciśnienia.

> ją poruszać (elektromagnesami). Teraz pytanie co trzeba dodać (jaki
> związek lub związki) lub co zrobić, aby rtęć mogła być poruszana
> elektromagnesami, bo z tego co się orientuje jako laik, to rtęć chyba
> nie ma cech "magnetyka"?

Jest przewodnikiem. Mozna ja rozkręcic magnesami wykorzystując
prądy wirowe. W sumie, jak w plastikowym wiadrze masz rteć
i zaczniesz magnesem je obiegać, to tez rozkrecisz.

> W takiej uproszczonej wersji jak duże potrzebne byłyby nakłady?

> I jeszcze pytanie jakby o pisma wedyjskie: Samarangana Sutradhara -
> tam niby chodzi o podgrzewanie rtęci (domyślam się, że do stanu
> zjonizowanej plazmy) i wtedy łatwo ją rozpędzać ze względu, że plazma
> reaguje na zmiany pola elektromagnetycznego.
> Jaki byłby koszt zbudowania i testów takiej konstrukcji, czyli zwykła
> rtęć, podgrzanie jej do stanu plazmy (dzięki np. magnetronom) i
> rozpędzeniu jej do co najmniej 50 tys. RPM?

Plazma pod jakim ciśnieniem? Bo plazme rteciową
to i w światlowkach w domu masz.


A sam filmik. "zacznijmy od faktu, ze miliony latających spodkow..."
Nie przesadzajmy z tą liczbą;)

A teraz na powaznie. Obejrzalem filmik. Ktoś tu mial racje.
Kompletny miszmasz. Facet uszlyszal duzo pojęć.

Mozna się czepiać wielu rzeczy, ale sam jest ich siadomy,
troche naiwnie stara sie je rozwiązać roznymi nieznanymi
jeszcze dodatkami, ale plus zostal mu juz przyznany.

Bardzo duzo oczekuje od swojej cieczy.
Nadciekla i ferrofluid? to chyba nie pojdzie;)
Ale mam dla niego pocieszajaca wiadomość.
Wystarczy, ze ta ciecz bedzie przewodzic, mozemy
rozpędzac.

CIekawa jest postać pana informatora ze strefy 51.

Superschlodzona plazma (to juz samo w sobie
brzmi podejrzanie. takie cos istnieje, ale w bardzo
niskich cisneiniach, patrz diagram fazowy czegokolwiek).
T 150K
Cisnienie: 20GPa.
No to szukamy. Tajne zrodlo (trzeba miec dostep, zaplacic,
albo byc powiazanym z NIMI)
Phys. Rev. B 48, 14009-14012 (1993)
Phase diagram for mercury up to 67 GPa and 500 K

Tam piszą, ze w tych warunkach rtęć przyjmuje postać
gamma rtęci i jest to _stała_ postać alotropowa.
Zjonizować? Nie problem. Tylko doda to układowi energii,
podgrzeje go a zapewne i doda kilka zer przy cisnieniu.

Tak wiec przepis dezinformatora z Majestic jest albo kompletną
bzdurą, albo wykorzystuje cos, o czym otwarta nauka
nie wie, mimo, ze macala te same miejsca. Skłaniam
sie ku interpretacji, ze to oszolom lub umyślny dezinformator;)

No, moze te superdodatki:)

Wracajac do glownego tematu. Czytalem kiedys prace,
gdzie robiono eksperyment tego typu (z nadprzewodnikiem),
byl bardzo dokladny a w czesci teoretycznej bylo 'wyprowadzenie'
tego efektu (czudzyslow, bo w pewnym momencie poslozono
sie analogią i dosc grubymi zalozeniami. To mial byc raczej
powod a nie dowod + oszacowanie potrzebnej dokladnosci,
jesli to zjawisko rzeczywiscie tak zachodzi).
Autor filmiku pomieszal wiele rzeczy.

Co do Twojego eksperymentu, napisz, co dokladnie
bys chcial zrobic. Jaki rozmiar pączka, jaka ceicz w srodku.
Czy rozpędzamy takze aluminiowy (to na pewno dobry pomysl,
rtec tego nie przezre?) paczek czy samą ciecz w srodku.

Uwaga, rozpedzanie elektromagnetyczn bedzie grzać rteć.

Sam pomiar efektow grawitacyjnych to spore przdsiewziecie.
Autory pracy ktora czytalem mieli akcelerometry mierzace
z dokladnoscią do 10^-6g po pare k$.


pozdrawiam
bartekltg

bartekltg

unread,
Sep 1, 2010, 10:19:52 AM9/1/10
to

BTW, dlaczego ciecz? Dlaczego nie mozna rozkrecic
plastikowego/metalowego/aluminiowego/zlotego/kamiennego
pączka?

pozdrawiam
bartekltg

Jacek

unread,
Sep 1, 2010, 11:48:02 PM9/1/10
to
On 1 Wrz, 00:32, "Stanislaw Sidor" <sts_nos...@uranos.eu.org> wrote:
> Użytkownik "MiG" <mgie...@wp.pl> napisał w wiadomościnews:15214497-c98d-47d3...@x42g2000yqx.googlegroups.com...

>
>
>
>
>
> > Witam,
>
> > Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
> > daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>
> > Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
> > takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
> > by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
> > by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>
> >http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
>
> > Sam miałbym na razie niewiele kasy na ten projekt (kilka tys.E), ale
> > postarał bym się zebrać więcej, jeśli znalazł by się poważny naukowiec
> > lub grupa naukowców z zapleczem do tego eksperymentu. Lokalizacja musi
> > być w Europie, ale niekoniecznie Polsce.
>
> > Z drugiej strony, proszę sceptyków o wytknięcie błędów w tym filmie.
> > Dzięki z góry.
>
> Totalny misz-masz, z wymieszanymi falszywkami (np. wbity w ziemie dysk z
> filmu o akcji KGB) i rzeczywistymi zdjeciami z publikacji naukowych albo
> tendencyjne dobrane obrazki antycznych zapisow.
> Ponadto nie ma w nim jakichkolwiek podstaw teoretycznych lub empirycznych
> eksperymentu poza WIARA - biore nadciekly plyn i rozpedzam go na drodze
> okregu do predkosci relatywistycznej i ... zaczyna to generowac
> antygrawitacje.

Z ciekawości. Ile wynosi prędkość relatywistyczna?
Pozdrawiam
--
DZIOBAS RAR PLAYER - odtwarzacz z wbudowanymi kodekami
http://ds6.ovh.org/drppl.html

Jacek

unread,
Sep 2, 2010, 12:22:38 AM9/2/10
to
On 1 Wrz, 14:47, bartekltg <bartek...@gmail.com> wrote:

> Uwaga, rozpedzanie elektromagnetyczn bedzie grzać rteć.

Dlatego chyba rtęć miała być oziębiona do stanu nadprzewodnictwa by
jej prądy wirowe nie podgrzewały.

>BTW, dlaczego ciecz? Dlaczego nie mozna rozkrecic
>plastikowego/metalowego/aluminiowego/zlotego/kamiennego
>pączka?

Schauberger twierdził zdaje się że to konfiguracje wirów powodują
efekt lotu w ciele stałym wiry nie powstaną.
Jak mówicie o rozpędzaniu elektromagnetycznym przewodników to pewnie
tam wysąpi to samo co w dysk Faradaya. Właściwie można by było
rozpedzić ciecz na zasadzie odwrotnej (motoru) przepuszczając prąd o
dużym nateżeniu między środkiem, a zewnętrzem 'dysku' czy toroidu.

Z tego co pamiętam to wirujące ciała mają mieć większą masę
(przynajmniej relatywistyczną), a nie mniejszą. Dalej ten zabobon
obowiązuje?

sundayman

unread,
Sep 2, 2010, 9:04:07 AM9/2/10
to

> A za co bys sie wzial w pierwszej kolejnosci?

No, najpierw bym się chyba zabrał do paru eksperymentów z free energy
jednakowoż - bo jeżeli do napędu (anty)grawitacyjnego
trzeba pewnie sporo energii - to od tego by trzeba zacząć :)

A poza tym, na początek zrobił bym parę eksperymentów z urządzeniami
żyroskopowymi , w rodzaju http://www.gyroscopes.org/propulsion.asp

Kiedyś widzałem fajny (teoretyczny) opis, z modelowaniem w mathlabie
bodajże...
Tutaj też trochę można poczytać http://en.wikipedia.org/wiki/Anti-gravity

IMHO nie można się spodziewać "latania" a raczej jakiejś "utraty masy", ale
to już coś...

Eksprymenty dość proste, trzebaby parę elektrycznych zyroskopów zrobić,
odpowiednio zamontowanych, bo tak istotne jest ich "pochylenie"...


bartekltg

unread,
Sep 2, 2010, 9:45:10 AM9/2/10
to
On 2 Wrz, 06:22, Jacek <turbo...@gmail.com> wrote:
> On 1 Wrz, 14:47, bartekltg <bartek...@gmail.com> wrote:
>
> > Uwaga, rozpedzanie elektromagnetyczn bedzie grzać rteć.
>
> Dlatego chyba rtęć miała być oziębiona do stanu nadprzewodnictwa by
> jej prądy wirowe nie podgrzewały.

Metalowy, sztywny pączek mozna rozkręcać prościej:)

BTW wlasnie zauwazylem niekonsekwencje. W tytule wątku,
"to proste, rtęć ....". A autor filmiku sugeruje, ze to
specjalny stop, czy nawet związek chemiczny
rtęci i pierdyliarda innych pierwiastków.

> >BTW, dlaczego ciecz? Dlaczego nie mozna rozkrecic
> >plastikowego/metalowego/aluminiowego/zlotego/kamiennego
> >pączka?
>
> Schauberger twierdził zdaje się że to konfiguracje wirów powodują
> efekt lotu w ciele stałym wiry nie powstaną.

Hmmmm. Ja się hydrodynamika zajmuje bardzo delikatnie, ale..
A zreszta, przy o cieczy relatywistycznej to ja się nie wypowiadam;)

> Jak mówicie o rozpędzaniu elektromagnetycznym przewodników to pewnie
> tam wysąpi to samo co w dysk Faradaya. Właściwie można by było
> rozpedzić ciecz na zasadzie odwrotnej (motoru) przepuszczając prąd o
> dużym nateżeniu między środkiem, a zewnętrzem 'dysku' czy toroidu.

Masz racje. Pole magnetyczne i prepusczamy prąd ze srodka
na zewnatrz. Robialne, ale potrzeba duuuzych natęzań.
NAjpewniej wlasnie generatora faradaya jakozasilacza.

> Z tego co pamiętam to wirujące ciała mają mieć większą masę
> (przynajmniej relatywistyczną), a nie mniejszą.

Nio. Wirujący dysk bedzie mail wiekszą bezwładność
i bedzie inaczej oddziaływał grawitacyjnie (chodzi
nie tylko o zwiększenie masy).


> Dalej ten zabobon
> obowiązuje?

Fizyka nie obowiązuje. Fizyka dziala (albo nie;)

Ale czemu zabobon? Teoria pozwala latać dowolnie daleko
za naszego zycia, a nie ogranicza paranauk bardziej
niż reszta fizyki. Autor filmu sie na zagiecie przestrzeni
(przeciez to z OTW) powoluje.

Skąd ta niecheć do TW?

pozdrawiam
bartekltg

Stanislaw Sidor

unread,
Sep 2, 2010, 2:37:52 PM9/2/10
to
Użytkownik "Jacek" <turb...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:22b56f58-a1cd-491c...@v41g2000yqv.googlegroups.com...

> On 1 Wrz, 00:32, "Stanislaw Sidor" <sts_nos...@uranos.eu.org> wrote:
>> Użytkownik "MiG" <mgie...@wp.pl> napisał w wiadomościnews:15214497-c98d-4
>> 7d3-9754-2...@x42g2000yqx.googlegroups.com...

> Z ciekawości. Ile wynosi prędkość relatywistyczna?

To pojecie dosc rozmyte, ale w ogolnosci to taka, gdy formuly klasyczne,
newtonowskie, przestaja poprawnie opisywac pozyskiwana empirie np. od 10%
bledu w gore czyli jakies 0,2 c i wiecej.

Jacek

unread,
Sep 2, 2010, 3:55:57 PM9/2/10
to
On 2 Wrz, 15:45, bartekltg <bartek...@gmail.com> wrote:

> Nio. Wirujący dysk bedzie mail wiekszą bezwładność
> i bedzie inaczej oddziaływał grawitacyjnie (chodzi
> nie tylko o zwiększenie masy).

No to rozkręcamy dysk i go wyrzucamy zyskując pęd (nasz pęd, a nie
dysku) do przodu. Następnie zatrzymujemy jego rozkręcenie i go
przyciągamy, zyskując pęd do tyłu. Te dwa pędy będą różnić się od
siebie bo w końcu mamy inne masy i wypadkowy pęd będzie do przodu.
Czyli tak jak Baron Münchhausen sami siebie wyciągamy za włosy.
Oczywiście to samo można zrobić w zamkniętym układzie hydraulicznym
złożonym z grubych i cienkich rur (w grubych rtęć zwalnia w węższych
przyśpiesza). Schauberger chciał to zrobić za pomocą konfiguracji
wirów. Wir się tworzył, przemieszczał się w tył napędu, tu się
rozpadał i woda powracała do punktu startowego po ściankach.
Oczywiście wir był ciągły. Rtęć jest chyba lepsza od wody do tej
zabawy bo ma większą masę do objętości (gęstość), dlatego przy
projekcie dzwon Niemcy ją użyli.
Trzeba to jeszcze przeliczyć, najlepiej sprawdzić empirycznie przez
budowę prototypu i można jechać po odbiór nagrody Nobla, za złamanie
zasady zachowania pędu.


> Fizyka nie obowiązuje. Fizyka dziala (albo nie;)
>
> Ale czemu zabobon?

No jeszcze chyba empirycznie wzrostu masy nie potwierdzono, więc to
dalej paranuka. ;-)

bartekltg

unread,
Sep 3, 2010, 11:26:39 AM9/3/10
to
On 2 Wrz, 21:55, Jacek <turbo...@gmail.com> wrote:
> On 2 Wrz, 15:45, bartekltg <bartek...@gmail.com> wrote:
>
> > Nio. Wirujący dysk bedzie mail wiekszą bezwładność
> > i bedzie inaczej oddziaływał grawitacyjnie (chodzi
> > nie tylko o zwiększenie masy).
>
> No to rozkręcamy dysk i go wyrzucamy zyskując pęd (nasz pęd, a nie
> dysku) do przodu. Następnie zatrzymujemy jego rozkręcenie i go
> przyciągamy, zyskując pęd do tyłu. Te dwa pędy będą różnić się od
> siebie bo w końcu mamy inne masy i wypadkowy pęd będzie do przodu.

Hmm, trzeba to by dokładniej przeliczyc, Wydaje mi sie, ze widze
rozwiązanie. Glownym problemem jest punkt 'nastepnie zatrzymujemy'.
Jak? Oddziaływując? To pęd z nadmairu energii do nas wróci.
Dysk to dwa przeciwlegle dyski, ktore rozkrecilismy aby mialy
wiekszą energie (==masa rel.) a w locie swobodnym uruchamiają
sie hamulce i sie zatrzymują (mniejsz energia, mniejszy przekaz
pedu)? Nie, bo co sie stanie z energią z hamowania? Zamieni sie
na cieplo? Naladujemy akumulatory? Wtedy nadal mamy powiekszoną
masę. wypromieniowujemy to Ciepło? No to mamy niewydajny
silnik odrzutowy (na fotony).
Trzeba by dokladniej przeliczyc, jesli interesuje Cie mechanizm
przekazu 'nadmiarowego' pedu,

Hmm, to chyba nawet neizle zadanko do gnębienia studentow:)

Z drugiej strony kiedys wspominalem, jak zrobić taki
'łągiewkowy pędnik' wykorzystując fale grawitacyjne.
Tylko daje baaardzo maly ciąg (G^m/c^n ;)

> Czyli tak jak Baron Münchhausen sami siebie wyciągamy za włosy.

No właśnie nie. Jak podasz konkretną realizację
tamtego urządzenia moge Ci w wolnej chwili podeslać,
jamto bedzie działać.

> Oczywiście to samo można zrobić w zamkniętym układzie hydraulicznym
> złożonym z grubych i cienkich rur (w grubych rtęć zwalnia w węższych
> przyśpiesza). Schauberger chciał to zrobić za pomocą konfiguracji

Jeszcze łądniej to 'działa' mając falowod o zmiennym przekroju,
ktoś tu kiedyś podsylal obliczenia naukowca od mikrofal.
Facet zapomnial tylko o jednym szczegole.

Dolicz oddziałyanie cieczy na ścianki. Jeśli przeplyw
sie zweza lub poszerza, pojawia się niezrownowazona
siła. Zmaina masy spowoduje zmiane cisnainia,
ostatecznie wszytko się poskraca.

To ten sam problem, co w mechnanice klasycznej.
Niezaleznie, jakiego skomplikowanego ukladu nie
uzyjesz, matematyka na podstawie praw mechaniki
(klasycznej czy STW) potrafi udowodnić, ze pęd
jest zachowany. Nieżalezne od tego, jak układ jest
zbudowany.
Oczywiście, podrzucanie takich problemow
jak powyzszy i znajdowanie 'brakujacego'
po pierwszym spojrzeniu pędu moze być nerdowską
rozrywką czy tematem kolokwium;)

Jesli ktoś buduje "pędnik", to niech nie przedstawia
obliczen z mechaniki. Jesli mu wychodzi, znaczy,
ze sie pomylil w rachukach. "Pędnik" wymaga
zjawisk wykraczajachch poza mechnike (a wlasciwei
znaną fizyke;)


> Trzeba to jeszcze przeliczyć, najlepiej sprawdzić empirycznie przez
> budowę prototypu i można jechać po odbiór nagrody Nobla, za złamanie
> zasady zachowania pędu.

No włąśnie. Sprawdzić eksperymentalnie i odebrać nobla,
bo w obliczenaich za pomocą mechaniki czy STW
zaszyta juz jest zasada zachowania pędu.


> > Ale czemu zabobon?
>
> No jeszcze chyba empirycznie wzrostu masy nie potwierdzono, więc to
> dalej paranuka. ;-)

Zeby rozpedzac jon z danym przyszpieszeniem przy jego
predkosci 0 czy 0.1c trzeba znaczaco mniejszych sil,
niż zeby nadawać mu takie przyszpieszenie gdy juz
leci 0.9c czy 0.99c. Akceleratory pobudowalismy,
zjawiska takie widzimy.
Cząstka lecaca 0.99c ma ped więcej niz trzy razy wiekszy
niz 0.33c. (pęd mozemy mierzyc mierzac siłę działającą
na tarcze zatrzymującą wiązkę jonów).
Dośc twarde potwierdzenie.

pozdrawiam
bartekltg

bartekltg

unread,
Sep 3, 2010, 11:44:13 AM9/3/10
to
On 2 Wrz, 20:37, "Stanislaw Sidor" <sts_nos...@uranos.eu.org> wrote:
> Użytkownik "Jacek" <turbo...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:22b56f58-a1cd-491c...@v41g2000yqv.googlegroups.com...

>
> > On 1 Wrz, 00:32, "Stanislaw Sidor" <sts_nos...@uranos.eu.org> wrote:
> >> Użytkownik "MiG" <mgie...@wp.pl> napisał w wiadomościnews:15214497-c98d-4
> >> 7d3-9754-25e82b8ce...@x42g2000yqx.googlegroups.com...

> > Z ciekawości. Ile wynosi prędkość relatywistyczna?
>
> To pojecie dosc rozmyte, ale w ogolnosci to taka, gdy formuly klasyczne,
> newtonowskie, przestaja poprawnie opisywac pozyskiwana empirie np. od 10%
> bledu w gore czyli jakies 0,2 c i wiecej.

Dobrą miarą jest gamma, bo występuje jako mnoznik
względem klasycznej wersji w wielu efektach (pęd,
dlugosc, czestotliwosc, czas)

gamma = 1/sgrt(1-v^2/c^2). Im bliższa 1, tym bardziej
'klasyczna' prędkość.

Dla predkosci dzwieku 340m/s gamma=1+6e-13.
Klasycznie:)

Pierwsza predkość kosmiczna 7km/s 1+3e-10.

Maksymalna prędkość orbitalna Merkurego 58km/s
1+2e-8

0.01c - 1,00005
0.1c - 1.005
0.5c - 1.155
0.7c - 1.4
0.9c - 2.3
0.99c - 7.08

Dla duzych energii, np w wiązkach akceleratorow,
raczej podaje się gamme niż predkosci rodzaju 0.9999
kontra 0,999999c (a najczesciej po prostu energie,
czyli gamma*m_0;)

pozdrawiam
bartekltg

kami...@gmail.com

unread,
Jan 5, 2013, 6:06:31 AM1/5/13
to



Witaj myślę że pominięto tu jedną bardzo ważną kwestie ale to nie jest rozmowa na dyskusje na otwartym kanale jeśli jesteś zainteresowany odezwij się na maila kami...@gamil.com


ps. jak odczytasz usuń tego posta

pluton_

unread,
Jan 13, 2013, 3:02:36 PM1/13/13
to
> ps. jak odczytasz usu� tego posta

I spal komputer. Przeprowadz sie do Australii i zmien nazwisko.
Zrob operacje plastyczna, zmien plec a najlepiej zamiej sie w jaszczura.

--
pozdrawiam
P.L.U.T.O.N.: Positronic Lifeform Used for Troubleshooting and Online
Nullification




lewita...@gmail.com

unread,
Jan 4, 2014, 6:50:56 AM1/4/14
to
Witam
Wszystkie wątki omawiane na tym forum noszą w sobie ziarno prawdy , wystarczy popatrzeć na całość informacji i tego co się dzieje aktualnie na świecie by dojść do jednego wniosku . Ktoś lub coś w sposób oczywisty kieruje uwagę wszystkich ludzi na tory techniki zaawansowanej w taki sposób aby doszli do wniosku że tylko angażując wielkie pieniądze lub niezwykle kosztowną technologię można osiągnąć zamierzony cel
Wszystkie prace i teorie związane z takim napędem idą jednym ukierunkowanym przez naukowców i teoretyków torem który narzuca pewien sposób myślenia , jak myślicie dlaczego niektóre kraje wstrzymały prace nad
wachadłowcami ? Dlaczego w gwałtowny sposób zaczęto rozbudowywać stacją kosmiczną ? Co ma to wspólnego z nadprzewodnikami ?
Próżnia ma temperaturę ok. minus 210 do minus 270 , nadprzewodniki I kategorii w próżni nie tracą swoich właściwości .
Co do utrzymania temperatury nadprzewodników na ziemi OK. Natomiast pokazano ludziom błędną drogę która w/g praw fizyki i aktualnej wiedzy naukowców jest niemożliwa do realizacji na naszej planecie , dlaczego ? Kontrola nad społecznością i utrzymanie nad nią władzy .
Co do sposobu myślenia przy konstruowaniu silnika anty grawitacyjnego na ziemi , to wszyscy skupiają się na aktualnych osiągnięciach nauki głównie takich jak nadprzewodniki , mój sposób postrzegania całości jest inny
Dlaczego do konstruowania silnika anty grawitacyjnego na ziemi nie oprzeć się na mechanice pól , głównie na zmianie kierunków magnetycznych pola przy pomocy takich sił jak grawitacja , lub wzajemne oddziaływanie na siebie pól magnetycznych , (istnieje jeszcze wiele rodzajów sił i praw fizyki dostępnych ogólnej społeczności a zmiana toku myślenia w tym kierunku
otwiera zupełnie inne możliwości . Rozumując w/g tej koncepcji udało mi się stworzyć teorię pracy takiego napędu na powierzchni ziemi , w tej chwili jestem na etapie przygotowań do budowy prototypu i weryfikacji teorii , ( zmiana kierunku wzajemnego oddziaływania pól dwubiegunowych) jaki efekt da zmiana kierunku siły ciążenia przyciągania ziemskiego tylko o 90 stopni ? Efektem będzie zanik siły ciążenia Oczywiście nie myślę tu o całej planecie tylko o urządzeniu które zmieni kierunek tego pola we własnym zasięgu . Stąd już połowa drogi do anty grawitacji .


chwilozof

unread,
Jan 4, 2014, 3:03:18 PM1/4/14
to

<lewita...@gmail.com> wrote in message news:50f706a5-a554-4722...@googlegroups.com...
>...
>będzie zanik siły ciążenia Oczywiście nie myślę tu o całej planecie tylko o urządzeniu które zmieni kierunek tego pola we własnym >zasięgu . Stąd już połowa drogi do anty grawitacji .

Ja bawilem sie grawitacja juz od dawna i niestety wspolczesna fizyka jest na zlej drodze teorii praw.
Pola to iluzja - na 100% istnieje cos takiego jak eter tylko ze to nie eter a substancja z ktorej zbudowana jest przestrzen
i oczywiscie tez proznia. Aby zniwelowac oddzialywanie grawitacyne lub zmienic jego ukierunkowanie nalezy
zaklocic przeplyw czy tez bieg tej substancji. Jest to bardzo latwe ale urzadzenie musi miec duza moc i byc bardzo precyzyjne.
Kiedys sie tym zajme jak znajde czas

rs

unread,
Jan 4, 2014, 3:11:53 PM1/4/14
to
On 1/4/2014 3:03 PM, chwilozof wrote:
>
> <lewita...@gmail.com> wrote in message news:50f706a5-a554-4722...@googlegroups.com...
>> ...
>> b�dzie zanik si�y ci��enia Oczywi�cie nie my�l� tu o ca�ej planecie tylko o urz�dzeniu kt�re zmieni kierunek tego pola we w�asnym >zasi�gu . St�d ju� po�owa drogi do anty grawitacji .
>
> Ja bawilem sie grawitacja juz od dawna i niestety wspolczesna fizyka jest na zlej drodze teorii praw.
> Pola to iluzja - na 100% istnieje cos takiego jak eter tylko ze to nie eter a substancja z ktorej zbudowana jest przestrzen
> i oczywiscie tez proznia. Aby zniwelowac oddzialywanie grawitacyne lub zmienic jego ukierunkowanie nalezy
> zaklocic przeplyw czy tez bieg tej substancji. Jest to bardzo latwe ale urzadzenie musi miec duza moc i byc bardzo precyzyjne.
> Kiedys sie tym zajme jak znajde czas
>
sadze, ze moge sie wypowiedziec w imieniu grupy, ze wszyscy na to
czekamy. <rs>

sundayman

unread,
Jan 4, 2014, 8:25:09 PM1/4/14
to

> sadze, ze moge sie wypowiedziec w imieniu grupy, ze wszyscy na to
> czekamy. <rs>

no w moim na pewno :)

rs

unread,
Jan 4, 2014, 10:21:03 PM1/4/14
to
ale zanim nasi domorosli geniusze, przelewituja chociaz olowek nad
kartke papieru, to my bedziemy musieli zadowolic sie takimi filmikami.
http://www.youtube.com/watch?v=odJxJRAxdFU
<rs>

lewita...@gmail.com

unread,
Jan 5, 2014, 5:21:28 AM1/5/14
to
W mojej wypowiedzi chodzi właśnie o to aby nie kierować się kierunkami badań i wypowiedziami innych naukowców i nowinek wpychanych nam na siłę przez media , trzeba spojrzeć na to z innej strony w taki sposób aby osiągnąć zamierzony cel nawet jeżeli wydaje się niemożliwy do realizacji , podam wam prosty przykład : z jednej strony mamy człowieka który posiada pewien potencjał fizyczny tzn. masa , siła , bezwładność ,możliwość ruchu ,możliwość dedukcji i co najważniejsze wyobraźnię z drugiej strony mamy skałę lub głaz o masie i parametrach 100-krotnie przekraczającym masę człowieka , cel podnieść głaz bez logicznego myślenia jest to niemożliwe jednak wystarczy zastosować prostą dźwignię aby głaz uniesiony został do góry EUREKA !!! Niemożliwe stało się możliwe . Wystarczyła dostępna mechanika i prawa fizyczne . Człowiek podniósł głaz przy pomocy maleńkiego prawa fizycznego . Ten tor myślenia otwiera ogromne możliwości do przemyśleń nad innymi prawami fizyki których nie trzeba łamać , należy je tylko odpowiednio wykorzystać , wszyscy twierdzą że nie ma możliwości technicznych , ale podam choćby trzy podstawowe prawa fizyki o tak ogromnym potencjale siły które dostępne są od ręki dla każdego z nas 1. prawo ciążenia . 2. Masa własna , 3. Siła odśrodkowa . 4. Magnetyzm . mogę wyliczać bez końca .
Nie budujmy gigantycznych urządzeń , a pomyślmy jak wykorzystać jedną siłę przeciwko drugiej w taki sposób aby osiągnąć zamierzony cel , w/g mnie jedną z podstawowych sił jakie możemy wykorzystać do osiągnięcia celu (anty grawitacja ) jest siła ciążenia której przeciwstawić trzeba inną większą siłę ( w obrębie urządzenia )jaka to będzie siła , mamy do dyspozycji całą dostępną wiedzę na temat praw fizyki i dynamiki masy . Ile może być pomysłów . Wystarczy skonstruować małą " dźwignię " aby móc wykorzystać siły fizyki przeciwko sobie .

sundayman

unread,
Jan 5, 2014, 2:17:35 PM1/5/14
to
W dniu 2014-01-05 11:21, lewita...@gmail.com pisze:
> W mojej wypowiedzi chodzi w�a�nie o to aby nie kierowa� si� kierunkami bada� i wypowiedziami innych naukowc�w i nowinek wpychanych nam na si�� przez media , trzeba spojrze� na to z innej strony

Ale zgoda. Mo�e niekoniecznie to oznacza, �e do realizacji wystarczy
m�otek i gw�zdek ( McGyver Ruleeez !!!). No ale - umiej�tno�� spojrzenia
z innej perspektywy jak najbardziej cenna jest.

Te� uwa�am, �e zapewne technologia "antygrawitacyjna" nie musi oznacza�
kilometrowych cyklotron�w itp. Mo�e wystarczy np. umiej�tna manipulacja
si�� Lorentza , a mo�e wykorzystanie innego efektu...

No bez eksperyment�w si� nie obejdzie. Tylko kto ma na to czas ??

rs

unread,
Jan 5, 2014, 2:53:01 PM1/5/14
to
ale jak chcesz experynmetowac tymi silami bez zaawansowanego sprzetu?
telepatycznie? sila woli? <rs>

lewita...@gmail.com

unread,
Jan 6, 2014, 3:17:57 PM1/6/14
to
Masz rację i o to mi właśnie chodziło , spojrzenie z innej strony , jeżeli chodzi o eksperymenty to wystarczy zajrzeć do pierwszego sklepu z elektroniką , elektryką a nawet zabawkami dla dzieci do mojego pierwszego eksperymentu 60 % części kupiłem w sklepie z zabawkami , 10 % to zaawansowana elektronika 30% to własna dłubanina
Wokół siebie cały czas spotykam ludzi którzy w rozmowach twierdzą że " myślisz że ktoś już tego nie próbował , nie tacy jak ty już to robili " okazało się że nie robili tylko gadali , gadali , gadali
Już w 2006 idąc tym tokiem myślenia udało mi się opatentować pierwszy w Polsce
jak się później okazało nowatorski i bardzo prosty mechanizm wspomagający podnoszenia różnych elementów kilka dźwigni i sprężyn , na dzień dzisiejszy mam jedyną firmę w europie produkującą te systemy . podstawą działania jest przeniesienie sił , z takim samym podejściem podchodzę do następnych tematów które analizuję czyli silnik który w/g mnie musi zadziałać chyba że coś przeoczyłem , drugim tematem do jakiego podejdę jest stworzenie sztucznego mięśnia działającego na zasadzie kurczliwości materiałów pod wpływem napięć i indukcji elektrycznych małych napięć , lecz tu brak mi na razie znajomości chemii muszę zaprosić do rozmowy teoretyka z tej dziedziny .
Szukam do rozmowy ludzi o otwartych umysłach którzy nie boja się wszystkim teoretykom tego świata powiedzieć nie , teoretykom i naukowcom wychowanym na regułkach równaniach itp. od 4 lat przyglądam się dyskusjom fizyków naukowców na forach , potrafią oni walczyć na noże tygodniami w tak głupich sprawach jak to czy siła odśrodkowa jest wartością rzeczywistą czy nie rzeczywistą , czy Einstein ma rację czy nie .
Z tym innym spojrzeniem na otaczający nas świat uważajcie, do pewnego momentu jest to zabawa , ale kiedy zaczniecie dostrzegać to co najważniejsze nie będzie powrotu , świat z kolorowego zrobi się czarno - biały a to co zobaczycie zmieni was całkowicie , jest to straszne ale i piękne wiem to z autopsji .

rs

unread,
Jan 6, 2014, 3:58:41 PM1/6/14
to
On 1/6/2014 3:17 PM, lewita...@gmail.com wrote:
> Masz racj� i o to mi w�a�nie chodzi�o , spojrzenie z innej strony ,
> je�eli chodzi o eksperymenty to wystarczy zajrze� do pierwszego
> sklepu z elektronikďż˝ , elektrykďż˝ a nawet zabawkami dla dzieci do
> mojego pierwszego eksperymentu 60 % cz�ci kupi�em w sklepie z
> zabawkami , 10 % to zaawansowana elektronika 30% to w�asna d�ubanina

i bardzo dobrze, ale to nie jest nic nowego. przeciez dokladnie na tym
polegalo i polega amatorskie majsterkowanie. efekty bywaja rozne.

> Wok� siebie ca�y czas spotykam ludzi kt�rzy w rozmowach twierdz� �e
> " my�lisz �e kto� ju� tego nie pr�bowa� , nie tacy jak ty ju� to
> robili " okaza�o si� �e nie robili tylko gadali , gadali , gadali

napisz konkretnie o czym gadali, a o czym ty gadasz. czas pozwoli nam
zweryfikowac, do ktorej grupy sie bedziesz zaliczal.

> Ju� w 2006 id�c tym tokiem my�lenia uda�o mi si� opatentowa� pierwszy
> w Polsce jak si� p�niej okaza�o nowatorski i bardzo prosty mechanizm
> wspomagaj�cy podnoszenia r�nych element�w kilka d�wigni i spr�yn ,
> na dzie� dzisiejszy mam jedyn� firm� w europie produkuj�c� te systemy

to ja link poprosze do tej strony, zeby bylo chociaz wiadomo, na bazie
czego chcesz antygrawitacje robic, bo z tego co do tej pory napisales,
to wychodzisz z poziomu mniej lub bardziej skomplikowanych maszyn
prostych, ktore w praktyce byly juz znaczne zanim jeszcze nauczylismy
sie pisac. antygrawiteacje zrealizowana w oparciu o sprezyny, to ja
widze codziennie wiele razy.

> . podstaw� dzia�ania jest przeniesienie si� , z takim samym
> podej�ciem podchodz� do nast�pnych temat�w kt�re analizuj� czyli
> silnik kt�ry w/g mnie musi zadzia�a� chyba �e co� przeoczy�em ,
> drugim tematem do jakiego podejd� jest stworzenie sztucznego mi�nia
> dzia�aj�cego na zasadzie kurczliwo�ci materia��w pod wp�ywem napi�� i
> indukcji elektrycznych ma�ych napi�� , lecz tu brak mi na razie
> znajomo�ci chemii musz� zaprosi� do rozmowy teoretyka z tej dziedziny

i ty naprawde sadzisz, ze na swiecie ludzie siedza z zalozonymi rekoma i
czekaja az ty chemie opanujesz na wystarczajacym poziomie, aby cos w tej
dziedzinie wykombinowac.
pierwsze z brzegu rozwiazanie:
http://physicsworld.com/cws/article/news/2013/sep/10/artificial-muscles-lift-heavy-loads

> . Szukam do rozmowy ludzi o otwartych umys�ach kt�rzy nie boja si�
> wszystkim teoretykom tego �wiata powiedzie� nie , teoretykom i
> naukowcom wychowanym na regu�kach r�wnaniach itp. od 4 lat przygl�dam
> si� dyskusjom fizyk�w naukowc�w na forach , potrafi� oni walczy� na
> no�e tygodniami w tak g�upich sprawach jak to czy si�a od�rodkowa
> jest warto�ci� rzeczywist� czy nie rzeczywist� , czy Einstein ma
> racj� czy nie . Z tym innym spojrzeniem na otaczaj�cy nas �wiat
> uwa�ajcie, do pewnego momentu jest to zabawa , ale kiedy zaczniecie
> dostrzega� to co najwa�niejsze nie b�dzie powrotu , �wiat z
> kolorowego zrobi si� czarno - bia�y a to co zobaczycie zmieni was
> ca�kowicie , jest to straszne ale i pi�kne wiem to z autopsji .

problem jaki popeplniasz (i nie tylko ty), to zalozenie, ze ci ktorzy
naprawde czegos dokonuja nowego, to ci ktorzy jak piszesz ida pod prad
teorii. nic wlasnie. oni wlasnie z niej korzystaja. dokumentuja i
utwierdzaja i rozszerzaja. czasami znajduja nowe rzeczy, ale nie
dlatego, ze sobie cos wyssali z palca, ale dlatego ze uwazali na
lekcjach a potem mieli pasje, ktora potrafili/mieli szanse wykorzystac. <rs>


--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: ne...@netfront.net ---

WHYSKY

unread,
Jan 6, 2014, 4:22:03 PM1/6/14
to
Szukam do rozmowy ludzi o otwartych umys�ach kt�rzy nie boja si� wszystkim
teoretykom tego �wiata powiedzie� nie ,

To na interlokutora musisz zanalezc kogos kto nigdy nie slyszal o
Einsteinie, matematyke opanowal w zakresie czterech dzialan i zyje na uboczu
cywilizacji.

sundayman

unread,
Jan 6, 2014, 4:26:09 PM1/6/14
to

>> No bez eksperyment�w si� nie obejdzie. Tylko kto ma na to czas ??
>
> ale jak chcesz experynmetowac tymi silami bez zaawansowanego sprzetu?
> telepatycznie? sila woli? <rs>

zale�y, jakie eksperymenty masz na my�li.
�eby sobie poeksperymentowa� z si�� Lorentza, albo efektami
�yroskopowymi, to wystarczy przeci�tnie zaopatrzony warsztat
mechaniczno-elektroniczny.

Dzi� na szcz�cie dost�p do wszelkiego wyposa�enia (typowego) jest na
tyle prosty, �e nie widz� problemu.
Natomiast przeszkod� (u mnie na przyk�ad) jest permanentny brak czasu...

Zreszt�, wystarczy sobie popatrze� na jutubowe r�ne eksperymenty
ludzik�w - czasem wida� te ich "laboratoria".

rs

unread,
Jan 6, 2014, 4:38:15 PM1/6/14
to
On 1/6/2014 4:26 PM, sundayman wrote:
>
>>> No bez eksperyment�w si� nie obejdzie. Tylko kto ma na to czas ??
>>
>> ale jak chcesz experynmetowac tymi silami bez zaawansowanego sprzetu?
>> telepatycznie? sila woli? <rs>
>
> zale�y, jakie eksperymenty masz na my�li.

rozmawiamy o antygrawitacji, wiec chyba jakikolwiek, ktory do powstania
takiego sprzetu doprowadzi.

> �eby sobie poeksperymentowa� z si�� Lorentza, albo efektami
> �yroskopowymi, to wystarczy przeci�tnie zaopatrzony warsztat
> mechaniczno-elektroniczny.

i w nim zbudujesz maszyne antygrawitacyjna do zastosowania w skali makro?

> Dzi� na szcz�cie dost�p do wszelkiego wyposa�enia (typowego) jest na
> tyle prosty, �e nie widz� problemu.
> Natomiast przeszkod� (u mnie na przyk�ad) jest permanentny brak czasu...
> Zreszt�, wystarczy sobie popatrze� na jutubowe r�ne eksperymenty
> ludzik�w - czasem wida� te ich "laboratoria".

tylko, ze jakos zaden z tych ludzikow nie wykombinowal przekonujacego
sprzetu tworzacego sprzet antygrawitacyjny. tak w ogole jaka jest
definicja tego terminu przyjeta w tym watku albo na tej grupie? <rs>

sundayman

unread,
Jan 6, 2014, 7:04:54 PM1/6/14
to

> i w nim zbudujesz maszyne antygrawitacyjna do zastosowania w skali makro?

Wiesz, jak zbuduj� w skali mikro, albo chocia� wykonam do�wiadczenie
potwierdzaj�ce zasad� dzia�ania, to na 99% dam rad� zorganizowa�
znacznie wi�ksze �rodki.

No, chyba, �e niepotrzebnie zaczn� trzaska� dziobem na lewo i prawo, i
po odwiedzinach MiB przypadkowo wpadnďż˝ 3 razy pod tira, i raz pod
poci�g, a m�j warsztat sp�onie i dodatkowo zostanie zburzony przez meteor.

Ale maj�c �wiadomo�� tego, to raczej bym trzyma� mord� na k��dk�, i na
pewno nie opisa�bym tego sukcesu tutaj :)

> tylko, ze jakos zaden z tych ludzikow nie wykombinowal przekonujacego
> sprzetu tworzacego sprzet antygrawitacyjny.

A to zupe�nie inna sprawa - widocznie zrobili nie te do�wiadczenia,
kt�re trzeba :)
Tylko nie pytaj teraz - a kt�re trzeba - bo na razie nie wiem jeszcze...

> tak w ogole jaka jest
> definicja tego terminu przyjeta w tym watku albo na tej grupie? <rs>

Ja tam bym powiedzia�, �e "urz�dzenie antygrawitacyjne" to takie, kt�re
zmniejsza (w dowolnej skali) mas� mierzaln� w�asn� lub zewn�trzn�.

No bo w pewnym sensie jaki� nap�d nieinercjalny by�by te� niby
"antygrawitacyjny", je�li by pokonywa� grawitacj� - no ale jednak to
nie by�oby stricte wytwarzanie czy zmniejszanie grawitacji.


sundayman

unread,
Jan 6, 2014, 7:10:46 PM1/6/14
to
twierdz� �e " my�lisz �e kto� ju� tego nie pr�bowa� , nie tacy jak ty
ju� to robili " okaza�o si� �e nie robili tylko gadali , gadali , gadali

Tu kolega ma racj� - 99.9% "specjalist�w" w ka�dej dziedzinie ma
do�wiadczenie g��wnie youtubowo-widzimisiowo-gl�dzeniowe.
Wiem to z do�wiadczenia.

A co do tego co napisaďż˝ WHISKEY ;

"To na interlokutora musisz zanalezc kogos kto nigdy nie slyszal o
Einsteinie, matematyke opanowal w zakresie czterech dzialan i zyje na
uboczu cywilizacji. "

to polecam kledze Whiskey poczytanie miliona dyskusji o Einsteinie, jego
teoriach, problemach z jego teoriami itp itp.
I ile pami�tam, jest nawet jakie� zrzeszenie naukowe (nie "paranaukowe")
tych naukowc�w, kt�rzy wytykaj� b��dy czy problemy z pracami Einsteina.

Traktowanie czegokolwiek w nauce jako "prawdy objawionej ku�wa raz na
zawsze" jest nieco ryzykowne. Mo�e poza matematyk�, cho� i tego nie
jestem pewien.

WHYSKY

unread,
Jan 6, 2014, 7:49:54 PM1/6/14
to
> I ile pami�tam, jest nawet jakie� zrzeszenie naukowe (nie "paranaukowe")
> tych naukowc�w, kt�rzy wytykaj� b��dy czy problemy z pracami Einsteina.
>
> Traktowanie czegokolwiek w nauce jako "prawdy objawionej ku�wa raz na
> zawsze" jest nieco ryzykowne. Mo�e poza matematyk�, cho� i tego nie jestem
> pewien.
>

Ale ja nie traktuje zadnej teorii jako prawdy objawionej. A co do Albercika,
to kolego sundyman, nie jestem nawet przekonany ze to on jest tworca teorii
wzglednosci a nie jakas Wegierka np.
Ale jesli ktos ma wymagania typu"...wszystkim teoretykom tego �wiata
powiedzieďż˝ nie" to osobnik ktorego wskazalem na rozmowce bylby
najodpowiedniejszy. Wiara ze praktyka cos wielkiego zdziala bez teorii jet
rownie bledna jak teoretyczny odjazd. Ja tylko postuluje o zloty srodek.

rs

unread,
Jan 6, 2014, 11:44:23 PM1/6/14
to
On 1/6/2014 7:04 PM, sundayman wrote:

>> i w nim zbudujesz maszyne antygrawitacyjna do zastosowania w skali makro?
> Wiesz, jak zbuduj� w skali mikro, albo chocia� wykonam do�wiadczenie
> potwierdzaj�ce zasad� dzia�ania, to na 99% dam rad� zorganizowa�
> znacznie wi�ksze �rodki.

w skali mikro to mozesz sie bawic np. wiazka elektronow, ale nie wiem
czy dzwig do przenoszenia filarow mostowych ta metoda zmajstrujesz. i tu
sie wlasnie zgina mandolina.

>> tylko, ze jakos zaden z tych ludzikow nie wykombinowal przekonujacego
>> sprzetu tworzacego sprzet antygrawitacyjny.
> A to zupe�nie inna sprawa - widocznie zrobili nie te do�wiadczenia,
> kt�re trzeba :)

pewnie tak, ale zrobili ich juz tyle, ze gdyby mozna by bylo taki efekt
pod strzecha uzyskac, to juz by pewnie mieli, a tak potrzebna spora kasa
i mase skomplikowanych badan w dziwacznych warunkach.

>> tak w ogole jaka jest
>> definicja tego terminu przyjeta w tym watku albo na tej grupie? <rs>
> Ja tam bym powiedzia�, �e "urz�dzenie antygrawitacyjne" to takie, kt�re
> zmniejsza (w dowolnej skali) mas� mierzaln� w�asn� lub zewn�trzn�.

a to juz mamy takich od pyty. wysylamy mase towaru w kosmos i na orbity.
to ja nie wiem w czym jest problem. najprostrze to chyba kopnac cos w
gore i przynajmniej na jakis czas zmniejszamy mase kopanego. nie?

> No bo w pewnym sensie jaki� nap�d nieinercjalny by�by te� niby
> "antygrawitacyjny", je�li by pokonywa� grawitacj� - no ale jednak to
> nie by�oby stricte wytwarzanie czy zmniejszanie grawitacji.

no to moze najpierw opracujmy jakas mniej/bardziej paranska definicje
antygrawitacji. <rs>

sundayman

unread,
Jan 7, 2014, 1:13:22 AM1/7/14
to

> Ale jesli ktos ma wymagania typu"...wszystkim teoretykom tego �wiata
> powiedzieďż˝ nie" to osobnik ktorego wskazalem na rozmowce bylby
> najodpowiedniejszy. Wiara ze praktyka cos wielkiego zdziala bez teorii
> jet rownie bledna jak teoretyczny odjazd. Ja tylko postuluje o zloty
> srodek.

No tak, to siďż˝ zgadzam. "wszystkim teoretykom powiedzieďż˝ nie" to siďż˝ nie
da - tak dos�ownie to bym tego nie rozumia� :)

sundayman

unread,
Jan 7, 2014, 1:18:28 AM1/7/14
to

>> Ja tam bym powiedzia�, �e "urz�dzenie antygrawitacyjne" to takie, kt�re
>> zmniejsza (w dowolnej skali) mas� mierzaln� w�asn� lub zewn�trzn�.
>
> a to juz mamy takich od pyty. wysylamy mase towaru w kosmos i na orbity.
> to ja nie wiem w czym jest problem.

No nieee... jednak nie. Takie urz�dzenie co to zmniejsza mas� , to chyba
jedno jest - to wiruj�ce nadprzewodz�ce k�ko gdzie� tam w Helsinakch
badane czy innym Sztokholmie. Co to zmniejsza grawitacjďż˝ o jakiďż˝ tam
u�amek...

A ganianie rury z iloma� tonami materia�u wybuchowego na orbit�, to
jednak nie jest "antygrawitacja" �adn� miar�.


> no to moze najpierw opracujmy jakas mniej/bardziej paranska definicje
> antygrawitacji. <rs>

No to dawaj, ja juďż˝ lecďż˝ kimaďż˝ :)


sundayman

unread,
Jan 7, 2014, 1:30:05 AM1/7/14
to
Przed chwil� znalaz�em na p.s.fizyka :

http://www.pat2pdf.org/patents/pat20060073976.pdf

Sprawa znaczy ju� za�atwiona i zaklepana - nie ma co deliberowa� :)

rs

unread,
Jan 7, 2014, 4:36:18 PM1/7/14
to
widze, ze to zgloszenie wywolalo nawet zywa dyskusje wsrod tamtejszych
naukowcow. <rs>

rs

unread,
Jan 7, 2014, 4:41:40 PM1/7/14
to
On 1/7/2014 1:18 AM, sundayman wrote:
>
>>> Ja tam bym powiedzia�, �e "urz�dzenie antygrawitacyjne" to takie, kt�re
>>> zmniejsza (w dowolnej skali) mas� mierzaln� w�asn� lub zewn�trzn�.
>>
>> a to juz mamy takich od pyty. wysylamy mase towaru w kosmos i na orbity.
>> to ja nie wiem w czym jest problem.
>
> No nieee... jednak nie. Takie urz�dzenie co to zmniejsza mas� , to chyba
> jedno jest - to wiruj�ce nadprzewodz�ce k�ko gdzie� tam w Helsinakch
> badane czy innym Sztokholmie. Co to zmniejsza grawitacjďż˝ o jakiďż˝ tam
> u�amek...

chyba kazde urzadzenie ktore podnosi przemiot z ziemi zmiejsza jego
mase. nawet nie musi podnosic. masa tego samego objektu, bywa rozna w
roznych miejsach siemi, wiec wystarczy przetaszczyc cos na np. rownik i
z glowy. to nie o to chodzi. chodzi o urzadzenie, ktore oddzialywuje na
pole grawitacyjne ujemnym polem grawitacyjnym. ot co. ale tego to
jeszcze chyba nie ma. <rs>


sundayman

unread,
Jan 7, 2014, 8:26:56 PM1/7/14
to

> chyba kazde urzadzenie ktore podnosi przemiot z ziemi zmiejsza jego
> mase. nawet nie musi podnosic.

No weďż˝ przestaďż˝...Niby jakim cudem.
Jak podnosisz odwa�nik 1kg to zmieniasz jego mas� ?
Uuuuu...kolega zdawaďż˝ fizykďż˝ na maturze ?

> masa tego samego objektu, bywa rozna w
> roznych miejsach siemi, wiec wystarczy przetaszczyc cos na np. rownik i
> z glowy. to nie o to chodzi.

Pa�a ! Kolega sobie napisze 100 razy w zeszycie : "Ci�ar a masa to dwie
oddzielne rzeczy !".

Masa odwa�nika 1kg w stanie niewa�ko�ci na orbicie to nadal 1kg.
Jako wielko�� fizyczna masa nie ulega zmianie w �aden spos�b. No chyba,
�e poznamy jaki� spos�b Eda Leedskalnina na zmian� tej masy :)

�e te� takie rzeczy ja - paranaukowiec - musz� t�umaczy� :)

> pole grawitacyjne ujemnym polem grawitacyjnym. ot co. ale tego to
> jeszcze chyba nie ma. <rs>

Nie ma "ujemnego" pola grawitacyjnego. A przynajmniej nic o takim nie
wiadomo. Ale �eby zrobi� "ufolski" nap�d nie potrzeba "ujemnego pola".
Wystarczy mo�liwo�� manipulowania tym "dodatnim".



rs

unread,
Jan 7, 2014, 10:08:53 PM1/7/14
to
On 1/7/2014 8:26 PM, sundayman wrote:
>
>> chyba kazde urzadzenie ktore podnosi przemiot z ziemi zmiejsza jego
>> mase. nawet nie musi podnosic.
>
> No weďż˝ przestaďż˝...Niby jakim cudem.
> Jak podnosisz odwa�nik 1kg to zmieniasz jego mas� ?
> Uuuuu...kolega zdawaďż˝ fizykďż˝ na maturze ?

zdawal.

>> masa tego samego objektu, bywa rozna w
>> roznych miejsach siemi, wiec wystarczy przetaszczyc cos na np. rownik i
>> z glowy. to nie o to chodzi.
> Pa�a ! Kolega sobie napisze 100 razy w zeszycie : "Ci�ar a masa to dwie
> oddzielne rzeczy !".

nie takie znowu oddzielne.

> Masa odwa�nika 1kg w stanie niewa�ko�ci na orbicie to nadal 1kg.
> Jako wielko�� fizyczna masa nie ulega zmianie w �aden spos�b. No chyba,
> �e poznamy jaki� spos�b Eda Leedskalnina na zmian� tej masy :)

no masz racje. pomylilo mi sie, a to wynika z potocznego uzycia slowa
masa i ciezar, ktory traktuje je praktycznie wymiennie i w sumie
wielkeigo bledu w tym nie ma. jednak to ty jednak proponowales, zeby
zmniejszac mase, a teraz piszesz, ze w zaden sposob nie ulega zmianie.
btw. rozmawiamy o (anty)grawitacji, ktora jest powiazana z ciezarem, a
nie masa. no wiec jak to u was jest? dogadajcie sie.

>> pole grawitacyjne ujemnym polem grawitacyjnym. ot co. ale tego to
>> jeszcze chyba nie ma. <rs>
> Nie ma "ujemnego" pola grawitacyjnego. A przynajmniej nic o takim nie
> wiadomo. Ale �eby zrobi� "ufolski" nap�d nie potrzeba "ujemnego pola".
> Wystarczy mo�liwo�� manipulowania tym "dodatnim".

a skad to wiesz? skad wiesz na czym polega manupulacja grawitacja w
"ufolskim" napedzie? <rs>

sundayman

unread,
Jan 8, 2014, 8:50:25 PM1/8/14
to

> zdawal.

no w�a�nie !

arczy przetaszczyc cos na np. rownik i
>>> z glowy. to nie o to chodzi.
>> Pa�a ! Kolega sobie napisze 100 razy w zeszycie : "Ci�ar a masa to dwie
>> oddzielne rzeczy !".
>
> nie takie znowu oddzielne.

no ca�kiem nie - ale jednak nie to samo :)


> no masz racje. pomylilo mi sie, a to wynika z potocznego uzycia slowa
> masa i ciezar, ktory traktuje je praktycznie wymiennie i w sumie
> wielkeigo bledu w tym nie ma. jednak to ty jednak proponowales, zeby
> zmniejszac mase, a teraz piszesz, ze w zaden sposob nie ulega zmianie.
> btw. rozmawiamy o (anty)grawitacji, ktora jest powiazana z ciezarem, a
> nie masa. no wiec jak to u was jest? dogadajcie sie.

u jakich "was" ? :)
No proponowa�em, �eby zmniejsza� mas�. I napisa�em , �e na razie "�aden
nap�d" tego nie robi, co sugerowa�e� chyba.


> a skad to wiesz? skad wiesz na czym polega manupulacja grawitacja w
> "ufolskim" napedzie? <rs>

Nie wiem jak dzia�a. Jak na razie nie znamy chyba poj�cia "ujemnej
grawitacji". Je�li traktujemy grawitacj� "klasycznie" czyli jako
"zakrzywienie przestrzeni", to grawitacja jest "bezkierunkowa". Nie jest
ona "dodatnia" ani "ujemna" - po prostu grawitacja to grawitacja.

Jest masa - jest zakrzywienie przestrzeni - jest grawitacja. Nie ma masy
- nie ma grawitacji. Masy ujemnej chyba nie ma ?

Id�c dalej - �eby sobie polata� nie trzeba "ujemnej grawitacji".
Wystarczďż˝ 2 kroki :

1) zmniejszamy masďż˝ obiektu - talerza (*) - do zera . No i nasz talerz
zaczyna sobie wisieďż˝ w powietrzu, tam gdzie go zostawimy.

2) �eby go wprawi� w ruch wystarczy dowolny nap�d bezinercjalny.

Co wi�cej - jako �e nasz talerz nie ma "masy" - zmiana kierunku tego
nap�du powoduje natychmiastow� zmian� kierunku lotu - przecie� talerz
nie ma "masy" nie wi�c bezw�adno�ci. Brzmi znajomo ?

Jak widzisz "grawitacja ujemna" jest zbyteczna.

___________________________________________________________________
(*) przy czym r�wnie dobrze zamiast "zmniejszamy" (ch..j wie jak)
wystarczy, �e "ekranujemy" do otaczaj�cego polagrawitacyjnego (te� ch..j
wie jak).



bartekltg

unread,
Jan 9, 2014, 5:28:05 PM1/9/14
to
Ojtam ojtam, moi musi być to od razu lewitacji.
W zależności od tego, jak duże jest to urządzenie i ile
mechanicznych wibracji wprowadza, można wykryć zaburzenie
grawitacji na poziomie 10^-3 - 10^-5.

Nawet w domowych warunkach możesz pomyśleć o zwykłej
wadze czy dobrym akcelerometrze (pamiętaj o dobrym
odizolowaniu tego miernika - najlepiej zasilanie
bateryjne i metalowe pudło).

pzdr
bartekltg

Sephimus

unread,
Apr 7, 2014, 12:10:52 PM4/7/14
to

LS

unread,
Apr 7, 2014, 1:08:12 PM4/7/14
to
W dniu 2014-04-07 18:10, Sephimus pisze:
> http://speedy.sh/5JK48/as.jpg
>


Co to niby ma być skomputeryzowany rezystor?

Jak to opis ufo, to do dupy jest, ufo lata nie tylko w
powietrzu/atmosferze, ono jeśli już "założymy" :) lata w próżni.


No i czym ten opis różni się od innych pojazdów latających?

Skąd bierze tyle energii aby pozwolić sobie na takie jej marnotrawstwo,
cytuje: pierścień zacznie świecić.

Z niecierpliwościOM czekamy na prototyp.

darto...@gmail.com

unread,
Jul 4, 2014, 8:59:38 AM7/4/14
to
Hejo, może i fizyk ze mnie żaden i od tej strony się nie przydam, ale specjalizuje się w modelowaniu 3D. Więc jeśli zainteresowało by was stworzenie wirtualnego prototypu i wydrukowanie go drukarką 3D, to służę pomocą ;)

Od dziecka marzyło mi się, żeby przeprowadzić taki eksperyment i stworzyć maszynę działającą na zasadzie "die Glocke" - nawet miniaturę. Sprawdzić, czy jak wleję do dwóch rur rtęć, podczepię do tylnych kół roweru, zacznę obracać i przepuszczę przez to prąd, to czy zadziała i poleci czy nie :D Wiem, że dziś brzmi to naiwnie, ale takie właśnie miałem marzenie :D Niestety, nigdy nie miałem na ten temat wystarczającej wiedzy, a i kierunek w którym dalej poszedłem, z fizyką wspólnego ma niewiele.
Dziś dziecięce marzenia i ciekawość ponownie mnie naszły, postanowiłem zerknąć, czy ktoś coś może odkrył, albo podjął się takiego doświadczenia i tak trafiłem tu ;)

Dlatego, raz jeszcze; jeśli potrzebowali byście mojej pomocy od strony 3d i wirtualnego zaprojektowania prototypu, to się odzywajcie ;) Pozdrówki.

https://www.youtube.com/watch?v=fXfhSkcEYYY

rekarkr...@gmail.com

unread,
Apr 8, 2015, 1:32:44 PM4/8/15
to
Wreszcie natrafiłem na temat który od dawien dawna spędza mój sen z powiek. Przypomne tu w temacie Edisona który by wyprodukować żarówkę nie patrzył na prawa fiz lecz szukał metody, sposobu i swoim uporem dążył do celu chętnie przyłącze się do eksperyment ów. Uważam że antygrawitacja pomagała w budowie np piramid. Rtęć była używana też w Tybecie gdzie wysłano hitlerowskich naukowców by zgłebiali temat. Wiec sadze ze ruch wirowy plus rtęć oraz magnetyzm mogą dać dużą siłę. Jestem z okolic łodzi może wspólnie otworzymy projekt eksperymentalny odrzucić należy obecna światopogląd fizyki i się pozbawić?

T. Winter

unread,
Jun 11, 2015, 11:56:33 AM6/11/15
to
W dniu 2015-05-29 o 21:47, Kviat pisze:

> Heh, już ktoś zminiaturyzował...
> https://www.youtube.com/watch?v=hOVaO190gPY
>
> Coś mi się wydaje, że marnujesz czas, albo chcesz kogoś na kasę
> naciągnąć...


Nie można tego nazywać marnowaniem, po prostu doskonali swoją
wiedzę praktyczną. Są różne drogi dochodzenia do odkryć.
Jedni dochodzą do tego drogą przemyśleń, inni budując
"niemożliwe" maszyny.
Po długoletniej analizie tego typu rozwiązań i prototypów,
potwierdzam że można uzyskać tego typu napęd bezodrzutowy.
Wynika to z zarówno z logiki jak i znanych i dobrze zbadanych
praw fizycznych. Pozwala na to np. ZASADA ZACHOWANIA PĘDU.
Jeżeli masa wewnątrz układu/maszyny przemieszcza się prostoliniowo
zgodnie z zamierzonym wektorem, a do tego z różnymi przyspieszeniami,
w przeciwnych kierunkach, to pojawia się wypadkowa siła która nie jest
niwelowana w żaden sposób.
Ta dodatkowa SIŁA wynika z tego że wzór na przyspieszenia zawiera
wartości podnoszone do KWADRATU i na TEJ SAMEJ DRODZE można
uzyskać inne wartości przyspieszeń a co za tym idzie, inne
"kwadraty przyspieszeń".
Oczywiście zaraz ktoś mądry inaczej, oznajmi mi że można
to całkować i wtedy nie widać niezredukowanej siły ... wyjaśniam
więc że w każdym urządzeniu tego typu chodzi o DYLATACJĘ
CZASU, czas nie płynie tak samo dla masy przyspieszanej w przeciwne
strony takiego urządzenia, przyspieszenia podnoszone do kwadratu
wraz z nieliniowymi OPORAMI TARCIA, działają jak "efekt suwmiarki" i
powodują że RELATYWISTYCZNE EFEKTY są odczuwalne już przy
NIERELATYWISTYCZNYCH PRĘDKOŚCIACH. Nie da się dojść do takich
wniosków używając NIEREALNYCH MODELI MATEMATYCZNYCH, gdzie
istnieją takie twory jak np. OKRĘG IDEALNY (w realnym świecie
są tylko wieloboki foremne, a wzór na ich powierzchnie to ilość
boków x pole trójkąta równoramiennego.
W podobnych urządzeniach
jak na w/w filmie dodatkowym czynnikiem jest różnica w oporach
tarcia które ze względu na specyfikę naszego makro świata
nie są ani liniowe, ani kwadratowe, są po prostu specyficzne
i wyglądają jak np. sprzęgło wiskozowe, czy moje nowe klocki
hamulcowe które pięknie hamują "na gorąco", a gdy zimne
to kalarepa kompletna. Poprzednie klocki działały odwrotnie :)
Wynalazłem sposób aby np. 500g materii rozpędzać do relatywistycznych
prędkości bliskich C, obszedłem pięknie, w inżynieryjny sposób :)
samą wytrzymałość materiałową ... i sprawdziłem że wzór
na zapotrzebowanie energii (potrzeba jej nieskończonej ilości)jest
prawdziwy tylko gdy podobnie jak EISTEIN :( , zapomnimy że można
osiągnąć taką prędkość w sposób obrotowy, dostarczając energię
do obracającego się urządzenia za pomocą prądu elektrycznego.
Mówiąc obrazowo, da się zbudować mechanizm UFO zasilany przewodowo
prądem, elektromagnetycznie lub ewentualnie wałem napędowym i wtedy
nagle odpada problem zabierania na jego pokład zapasów energii. Co
więcej okazuje się że WSZYSCY FIZYCY na świecie zapomnieli iż
energia dostarczana do układu poruszającego się z prędkościami
relatywistycznymi może pochodzić spoza_tego_układu, co więcej
jeżeli w okresie czasu T1 wyślemy energię w ilości E, to obiekt
poruszający się z V=1/2C otrzyma jej np. 2xE/T2 (gdzie T2 jest
wartością T1 pomnożoną przez różnicę czasu). Przy prędkości V=C
każda ilość energii otrzymanej z zewnątrz będzie ILOŚCIĄ
OLBRZYMIĄ bo zostanie dostarczona NATYCHMIAST. (pomijam w rozważaniach
prawdziwe wartości dylatacji czasu, rośnie ona nieliniowo więc
jest to z reguły o wiele trudniejsze do wyliczenia, ja obliczam, a
włąściwie WYMIERZAM wartość dylatacji czasu i spodziewane efekty
GEOMETRYCZNIE używając programu graficznego, firmy Corel Draw :)
Zasada Zachowania Energii jest prawdziwa tylko dla układów
poruszających się z tą samą prędkością. W przypadku różnic prędkości
(bez rozpatrywania przyspieszeń) energia może się POJAWIĆ ... albo
ZNIKAĆ. W tym co tutaj piszę nie ma żadnej NOWEJ FIZYKI, wszystko to
naprawdę łatwo zrozumieć komuś kto urodził się w latach 70-80 i od
dziecka wie, rozumie i potrafi zastosować/wyciągać wnioski z efektu
DYLATACJI CZASU.
Podsumowując ten list, stawiam hipotezę iż wszystkie nieścisłości
w fizyce praktycznej, doświadczenia których nie udało się powtórzyć,
i wiele innych "dziwnych problemów" można śmiało rozpatrywać pod
kątem wystąpienia efektów relatywistycznych, zawsze one i TYLKO
ONE są źródłem "błędów" lub "dziwnych właściwości" zarówno mikro
jak i makro świata.
Jeżeli zna ktoś jakieś "dziwne" zjawisko, którego nie można
wytłumaczyć to niech spróbuje poszukać w nim efektu relatywistycznego,
to zawsze tłumaczy wszystko.



--

▓▓▓ Ŧhomas µaksymilian √inter ▓▓▓
▓▓▓ Hirschberg im Riesengebirge ▓▓▓


bartek

unread,
Jun 11, 2015, 12:40:27 PM6/11/15
to
On 11.06.2015 17:55, T. Winter wrote:
> W dniu 2015-05-29 o 21:47, Kviat pisze:
>
>> Heh, już ktoś zminiaturyzował...
>> https://www.youtube.com/watch?v=hOVaO190gPY
>>
>> Coś mi się wydaje, że marnujesz czas, albo chcesz kogoś na kasę
>> naciągnąć...
>
>
> Nie można tego nazywać marnowaniem, po prostu doskonali swoją
> wiedzę praktyczną. Są różne drogi dochodzenia do odkryć.
> Jedni dochodzą do tego drogą przemyśleń, inni budując
> "niemożliwe" maszyny.
> Po długoletniej analizie tego typu rozwiązań i prototypów,
> potwierdzam że można uzyskać tego typu napęd bezodrzutowy.
> Wynika to z zarówno z logiki jak i znanych i dobrze zbadanych
> praw fizycznych. Pozwala na to np. ZASADA ZACHOWANIA PĘDU.

No niby jak. Jak jest bezodrzutowy, to zasada zachowania
pędu mówi, że nie zmienia prędkości ;-)

> Jeżeli masa wewnątrz układu/maszyny przemieszcza się prostoliniowo
> zgodnie z zamierzonym wektorem, a do tego z różnymi przyspieszeniami,
> w przeciwnych kierunkach, to pojawia się wypadkowa siła która nie jest
> niwelowana w żaden sposób.

Ale całka po całym okresie ruchu z tej siły jest równa zero.
To przejaw ZZP.


> Ta dodatkowa SIŁA wynika z tego że wzór na przyspieszenia zawiera
> wartości podnoszone do KWADRATU i na TEJ SAMEJ DRODZE można

Wartość czego?

> uzyskać inne wartości przyspieszeń a co za tym idzie, inne
> "kwadraty przyspieszeń".

Podaj wzorki, które masz na myśli, zam zauważysz, zę bzdura.


> Oczywiście zaraz ktoś mądry inaczej, oznajmi mi że można
> to całkować i wtedy nie widać niezredukowanej siły ... wyjaśniam

Ooo, widzisz, sam wiesz ;-)

> więc że w każdym urządzeniu tego typu chodzi o DYLATACJĘ
> CZASU, czas nie płynie tak samo dla masy przyspieszanej w przeciwne
> strony takiego urządzenia, przyspieszenia podnoszone do kwadratu
> wraz z nieliniowymi OPORAMI TARCIA, działają jak "efekt suwmiarki" i
> powodują że RELATYWISTYCZNE EFEKTY są odczuwalne już przy
> NIERELATYWISTYCZNYCH PRĘDKOŚCIACH. Nie da się dojść do takich
> wniosków używając NIEREALNYCH MODELI MATEMATYCZNYCH, gdzie
> istnieją takie twory jak np. OKRĘG IDEALNY (w realnym świecie
> są tylko wieloboki foremne, a wzór na ich powierzchnie to ilość
> boków x pole trójkąta równoramiennego.

Bzdura. ZZP działa też w STW.


> W podobnych urządzeniach
> jak na w/w filmie dodatkowym czynnikiem jest różnica w oporach
> tarcia które ze względu na specyfikę naszego makro świata
> nie są ani liniowe, ani kwadratowe, są po prostu specyficzne
> i wyglądają jak np. sprzęgło wiskozowe, czy moje nowe klocki
> hamulcowe które pięknie hamują "na gorąco", a gdy zimne
> to kalarepa kompletna. Poprzednie klocki działały odwrotnie :)

Ale co zrś się przyczepił tego taria. Co z tego że jest tarcie
i opór i mają bardzo nieliniowe równania.
Tarcia ma to do siebie, że zachodzi między dwoma ciałami,
na ciało A działa siła w jedną stronę, na ciało B
w drugą. Łączna zmiana pędu jest zerowa.

> Wynalazłem sposób aby np. 500g materii rozpędzać do relatywistycznych
> prędkości bliskich C, obszedłem pięknie, w inżynieryjny sposób :)
> samą wytrzymałość materiałową ... i sprawdziłem że wzór
> na zapotrzebowanie energii (potrzeba jej nieskończonej ilości)jest
> prawdziwy tylko gdy podobnie jak EISTEIN :( , zapomnimy że można
> osiągnąć taką prędkość w sposób obrotowy, dostarczając energię
> do obracającego się urządzenia za pomocą prądu elektrycznego.

:>


> Mówiąc obrazowo, da się zbudować mechanizm UFO zasilany przewodowo
> prądem, elektromagnetycznie lub ewentualnie wałem napędowym i wtedy
> nagle odpada problem zabierania na jego pokład zapasów energii. Co


> więcej okazuje się że WSZYSCY FIZYCY na świecie zapomnieli iż
> energia dostarczana do układu poruszającego się z prędkościami
> relatywistycznymi może pochodzić spoza_tego_układu, co więcej

Ramjet Bussarda zniknąłeś ;-)


> jeżeli w okresie czasu T1 wyślemy energię w ilości E, to obiekt
> poruszający się z V=1/2C otrzyma jej np. 2xE/T2 (gdzie T2 jest
> wartością T1 pomnożoną przez różnicę czasu). Przy prędkości V=C
> każda ilość energii otrzymanej z zewnątrz będzie ILOŚCIĄ
> OLBRZYMIĄ bo zostanie dostarczona NATYCHMIAST. (pomijam w rozważaniach
> prawdziwe wartości dylatacji czasu, rośnie ona nieliniowo więc
> jest to z reguły o wiele trudniejsze do wyliczenia, ja obliczam, a
> włąściwie WYMIERZAM wartość dylatacji czasu i spodziewane efekty
> GEOMETRYCZNIE używając programu graficznego, firmy Corel Draw :)

Pokićkała Ci się energia i moc. To, że wyślę Ci codziennie
przez tydzień pocztówkę, a Ty dostaniesz wszytkie siedem
tego samego dnia (leniwy listonosz) nie znaczy, że dostaniesz
więcej pocztówek.

Transfer energii z jednego ukłądu relatywistycznego
do drugiego rzeczywiście wymaga przeliczenia, ale nie
tak, jak Ty to robisz. I nie prowadzi do powstawania energii.



> Zasada Zachowania Energii jest prawdziwa tylko dla układów
> poruszających się z tą samą prędkością.

Bzdura.

> W przypadku różnic prędkości
> (bez rozpatrywania przyspieszeń) energia może się POJAWIĆ ... albo
> ZNIKAĆ.

Bzdura.

> W tym co tutaj piszę nie ma żadnej NOWEJ FIZYKI, wszystko to
> naprawdę łatwo zrozumieć komuś kto urodził się w latach 70-80 i od
> dziecka wie, rozumie i potrafi zastosować/wyciągać wnioski z efektu
> DYLATACJI CZASU.

To moze spróbujesz chwycić jakaś ksiązkę i zrozumieć omawiane tam
zagadnienia :>

pzdr
bartehkltg

bartek

unread,
Jun 11, 2015, 12:43:19 PM6/11/15
to
Blah, zapomniałem o najważniejszym:
Ględzenie o teorii jest nic nie warte. I tak jest błędne.
Jeśli masz jakąś koncepcję, głębokie przeczucie, żę coś ma działąć
tak a tak, zrób eksperyment, pokaż to. 10 tyk roku gość nie rozumiejący
mechaniki nie ejst niczym ciekawym:/



pzdr
bartekltg
>

Message has been deleted

Kviat

unread,
May 29, 2015, 3:46:09 PM5/29/15
to
W dniu 2015-05-29 o 18:09, wezy...@o2.pl pisze:
> Witam Pana ,obecnie pracuję nad tym https://www.youtube.com/watch?v=gnpHan2G5Z0

Obejrzałem z zainteresowaniem...

> , i chcę ulepszyć tą koncepcję dla dobra wszystkich ,lecz brak mi funduszy ,i tu taka moja prośba jeśli ktoś by był skłonny mnie zasponsorować w kwestii dalszych przedsięwzięć w kwestii zminiaturyzowania urządzenia i poprawienia osiągów ,podaję mój nr. tel 722063232 ,zainteresowanym zasponsorowaniem moich badań podam obecny stan mojego konta ,i udostępnię skończoną technologię ,Pozdrawiam.

Ależ taka technologia już istnieje.
https://www.youtube.com/watch?v=NINZuwTeCRw
Taka maszyna sporo waży, kółek nie ma, a dziadek prowadzi to tak łatwo,
jak dobrze naoliwiony wózek na warzywa.
Prawdziwa antygrawitacja, a można kupić w każdym dobrym markecie budowlanym.
Tak się zastanawiam, czy miniaturyzacja tego poprawiłaby osiągi? Może do
układania jakiegoś miniaturowego bruku?

Pozdrawiam
Piotr

Kviat

unread,
May 29, 2015, 3:47:34 PM5/29/15
to
W dniu 2015-05-29 o 21:45, Kviat pisze:
Heh, już ktoś zminiaturyzował...
https://www.youtube.com/watch?v=hOVaO190gPY

Coś mi się wydaje, że marnujesz czas, albo chcesz kogoś na kasę naciągnąć...

Pozdrawiam
Piotr

jocker0...@gmail.com

unread,
Mar 10, 2016, 3:06:58 AM3/10/16
to
W dniu wtorek, 31 sierpnia 2010 07:48:55 UTC+2 użytkownik klops napisał:
> Weź se pod rozwagę to co jest napisane na temat silników
> antygrawitacyjnych w monografi 1/3, 1/4 i 1/5 prof. Pająka. Jak se
> poczytasz, to dojdzie do ciebie, że takim czymś nie da się latać...

Gosciu nie mysl ksiazkami, bo podorzajac za tlumem nie zajdziesz dalej niz tlum. Podarzajac samotnie...
NIE ZAMYKAJ SIE W ZADNE RAMY, MYSLAC INNOWACYJNIE. TYLKO WYOBRAZNIA I LOGIKA. POZDRO

marcel....@gmail.com

unread,
Feb 26, 2017, 6:02:37 AM2/26/17
to
No to przetłumacz.

szyk...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2017, 8:56:26 AM2/26/17
to
Właśnie tłum wcale nie podąża tokiem czystej logiki (jak profesor) tylko wierzy w głoszone i wyssane z palca głupoty dobrze płatnych fizyków i pisarzy Sci-fi...

rs

unread,
Feb 26, 2017, 5:11:12 PM2/26/17
to
skoro jestes tak obeznany w temacie, to ja cie poprosze cie, zebys mi
zrobic zestawienie pensji kilku topowych fizykow? potrafisz to zrobic?
masz w ogole sladowe pojecie o tym, o czym piszesz? <rs>


szyk...@gmail.com

unread,
Feb 27, 2017, 12:12:18 PM2/27/17
to
> > Właśnie tłum wcale nie podąża tokiem czystej logiki (jak profesor)
> > tylko wierzy w głoszone i wyssane z palca głupoty dobrze płatnych
> > fizyków i pisarzy Sci-fi...
>
> skoro jestes tak obeznany w temacie, to ja cie poprosze cie, zebys mi
> zrobic zestawienie pensji kilku topowych fizykow? potrafisz to zrobic?
> masz w ogole sladowe pojecie o tym, o czym piszesz? <rs>

Powiem tak: profesor (tak! tak!) pracował całe lata z naukowcami i twierdzi, że są oni dobrze płatni. Z tym, że nie wiem czy chodziło o krajowe posady czy zagraniczne...

rs

unread,
Feb 27, 2017, 12:30:26 PM2/27/17
to
aha. czyli przyjmowanie na wiare, tego co profesor powie. no to juz sie
wyjasnilo na czym polega baza naukowa totalizmu. nie musisz juz
komentowac. wszystko jasne. <rs>


szyk...@gmail.com

unread,
Feb 27, 2017, 2:33:36 PM2/27/17
to
> aha. czyli przyjmowanie na wiare, tego co profesor powie. no to juz sie
> wyjasnilo na czym polega baza naukowa totalizmu. nie musisz juz
> komentowac. wszystko jasne. <rs>

To wynika z bezpośredniego doświadczenia i to z pierwszej ręki (od profesora). Nie mam powodów by nie wierzyć w jego relacje (choć nie we wszystkie jego wywody wierzę - np. nie wierzę w symulacje boskie wynikłe z niezrozumiałej chęci ukompatybilnienia monografii z Biblią). I on sam jest dowodem wysokich zarobków naukowców, bo (z tego co się orientuję) to po przejściu na emeryturę przeprowadził się z wynajmowanego mieszkania do domu bliźniaka (niewielkiego, nienowego, ale jednak domu). Czyli, że (wg mojego rozeznania) jego standard życiowy na emeryturze uległ poprawieniu... A wysokiej emerytury nie dostaje się gdy się mało zarabia (choć może są jakieś dodatki dla byłych pracowników naukowych)...

rs

unread,
Feb 27, 2017, 2:50:56 PM2/27/17
to
On 2/27/2017 2:33 PM, szyk...@gmail.com wrote:
>> aha. czyli przyjmowanie na wiare, tego co profesor powie. no to juz
>> sie wyjasnilo na czym polega baza naukowa totalizmu. nie musisz juz
>> komentowac. wszystko jasne. <rs>
>
> To wynika z bezpośredniego doświadczenia i to z pierwszej ręki (od
> profesora). Nie mam powodów by nie wierzyć w jego relacje

o tym wlasnie mowie. wiara. dziekuje za potwierdzenie. w ladowisko
magnokraftow ood WTC i lewitujace krany, ktorymi pare lat temu profesor
nas rozbawil tutaj prawie do lez, tez wierzyles? tez formalnie
udowodnione, o mowione, opisane itp. chlopaki, zalozcie moze kosciol i
bedzie wszysko ok. moze nawet uda sie scepow sciagnac, bo to co robicie
to nawet czasami jest zabawne.

> (choć nie
> we wszystkie jego wywody wierzę - np. nie wierzę w symulacje boskie
> wynikłe z niezrozumiałej chęci ukompatybilnienia monografii z
> Biblią). I on sam jest dowodem wysokich zarobków naukowców, bo (z
> tego co się orientuję) to po przejściu na emeryturę przeprowadził się
> z wynajmowanego mieszkania do domu bliźniaka (niewielkiego,
> nienowego, ale jednak domu).

nie masz nawet pojecia, ze to nic nie znaczy. podejrzewam, ze
mieszkanie, ktore wynajmuje kosztuje wiecej nic jego caly dom. wszystko
zalezy od lokacji.

> Czyli, że (wg mojego rozeznania) jego
> standard życiowy na emeryturze uległ poprawieniu... A wysokiej
> emerytury nie dostaje się gdy się mało zarabia (choć może są jakieś
> dodatki dla byłych pracowników naukowych)...

tia. ssij, ssij. w cycku profesorowym znajdziesz wszystko, co ci jest
potrzebne, zeby tylko potwierdzic swoj swiatopoglad. <rs>






ma...@mzielony.pl

unread,
Apr 20, 2019, 10:26:19 AM4/20/19
to
W dniu wtorek, 31 sierpnia 2010 10:03:15 UTC+2 użytkownik MiG napisał:
> Witam,
>
> Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
> daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>
> Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
> takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
> by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
> by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>
> http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
Witam, podejmę sie działań dot free energy, nie będe sie tłumaczył brakiem czasu, mam swoje doswiadczenia z ogniwem jouliego i z kołem oraz wirtualny system do rozpędzającej sie figury geometrycznej opartej o koło. oraz inne własne doświadczanie energii. Mogę pracować dla kogoś kto to będzie finansował. Co do wprowadzania na rynek aby uwolnić, uzdrowić świat to mam własną wizję.
Interesuję mnie wynagrodzenie tylko za pracę, tj 4 000 Eu/msc /plus koszty tj ok 6000 Eu/msc. Jezyk angielski do nauczenia się w trakcie - na to do tej pory nie miałem czasu :), moze byc niemiecki,

> Sam miałbym na razie niewiele kasy na ten projekt (kilka tys.E), ale
> postarał bym się zebrać więcej, jeśli znalazł by się poważny naukowiec
> lub grupa naukowców z zapleczem do tego eksperymentu. Lokalizacja musi
> być w Europie, ale niekoniecznie Polsce.
>
> Z drugiej strony, proszę sceptyków o wytknięcie błędów w tym filmie.
> Dzięki z góry.
>
> Pozdrawiam i czekam na otwarte, naukowe umysły - nagrodą może być
> wieczne uznanie (albo kulka w łeb, jeśli to jest prawda ;)...

opluk

unread,
Apr 20, 2019, 11:55:08 AM4/20/19
to
W dniu 20/04/2019 o 16:26, ma...@mzielony.pl pisze:
> W dniu wtorek, 31 sierpnia 2010 10:03:15 UTC+2 użytkownik MiG napisał:
>> Witam,
>>
>> Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
>> daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>>
>> Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
>> takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
>> by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
>> by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>>
>> http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
> Witam, podejmę sie działań dot free energy, nie będe sie tłumaczył brakiem czasu, mam swoje doswiadczenia z ogniwem jouliego i z kołem oraz wirtualny system do rozpędzającej sie figury geometrycznej opartej o koło. oraz inne własne doświadczanie energii. Mogę pracować dla kogoś kto to będzie finansował. Co do wprowadzania na rynek aby uwolnić, uzdrowić świat to mam własną wizję.
> Interesuję mnie wynagrodzenie tylko za pracę, tj 4 000 Eu/msc /plus koszty tj ok 6000 Eu/msc. Jezyk angielski do nauczenia się w trakcie - na to do tej pory nie miałem czasu :), moze byc niemiecki,

Witam,
przeslij swoje dossier na:

rekrutacja@[wytnijto]gkpge.pl



--
pozdrawiam
opluk

Ilona

unread,
Apr 20, 2019, 6:32:36 PM4/20/19
to
On 2019-04-20 16:26, ma...@mzielony.pl wrote:
> W dniu wtorek, 31 sierpnia 2010 10:03:15 UTC+2 użytkownik MiG napisał:
>> Witam,
>>
>> Jako, że od wielu miesięcy na liście nie było praktycznie konkretów,
>> daję temat elektryzujący, ciekawy i ambitny.
>>
>> Jako, że interesuje się paranaukami, ale nie jestem naukowcem szukam
>> takich o otwartym umyśle do eksperymentu. Po pierwsze ile kosztowało
>> by przygotowanie eksperymentu przedstawionego na tym filmie? Ile czasu
>> by zabrało przygotowanie tego eksperymentu?
>>
>> http://www.disclose.tv/action/viewvideo/12506/Secret_to_AntiGravity/
> Witam, podejmę sie działań dot free energy, nie będe sie tłumaczył brakiem czasu, mam swoje doswiadczenia z ogniwem jouliego i z kołem oraz wirtualny system do rozpędzającej sie figury geometrycznej opartej o koło. oraz inne własne doświadczanie energii. Mogę pracować dla kogoś kto to będzie finansował. Co do wprowadzania na rynek aby uwolnić, uzdrowić świat to mam własną wizję.
> Interesuję mnie wynagrodzenie tylko za pracę, tj 4 000 Eu/msc /plus koszty tj ok 6000 Eu/msc. Jezyk angielski do nauczenia się w trakcie - na to do tej pory nie miałem czasu :), moze byc niemiecki,


Narazie zostałeś laureatem "Brylantowej Łopaty".

//poszukaj sobie na innym serwerze, jednak, ktoś podał adres dokąd
wysłać dossie.

--

opluk

unread,
Apr 21, 2019, 12:15:51 PM4/21/19
to
W dniu 21/04/2019 o 00:31, Ilona pisze:
To w nagrode.
Za wytrwale kopanie.

--
pozdrawiam
opluk
0 new messages