Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zarobki meteorologa,synoptyka

1,629 views
Skip to first unread message

goog...@vp.pl

unread,
Jan 31, 2009, 4:43:05 AM1/31/09
to
Czy ktoś wie ile zarabia synoptyk lub meteorolog?? (potrzebne mi to ,
bo mam dylemat czy wiązać się zawodowo z tą dziedziną)

Krasnal z Krakowa

unread,
Jan 31, 2009, 7:03:38 AM1/31/09
to
> Czy ktoś wie ile zarabia synoptyk lub meteorolog?? (potrzebne mi to ,
> bo mam dylemat czy wiązać się zawodowo z tą dziedziną)

Przez ostatnie ponad 25-lat zarobki synoptyka meteo (w IMGW) to na średnia lub
nieco ponad średnia krajowa. Sądzę, że w ostatnich paru latach nawet nieco więcej.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

maniac

unread,
Jan 31, 2009, 1:46:36 PM1/31/09
to
> Przez ostatnie ponad 25-lat zarobki synoptyka meteo (w IMGW) to na
> średnia lub
> nieco ponad średnia krajowa. Sądzę, że w ostatnich paru latach nawet nieco
> więcej.


Czyli 4000 Brutto? ;) Jak tak, to okrutnie kiepsko... :(

--
maniac @ vista ultimate

Krasnal z Krakowa

unread,
Jan 31, 2009, 4:05:10 PM1/31/09
to
> >  Przez ostatnie ponad 25-lat zarobki synoptyka meteo (w IMGW) to na
> > średnia lub
> > nieco ponad średnia krajowa. Sądzę, że w ostatnich paru latach nawet nieco
> > więcej.
>
>
> Czyli 4000 Brutto? ;) Jak tak, to okrutnie kiepsko... :(
>

Ale synoptyk-meteo w W-wie w różnych TV, zagranicznych biurach znacznie (kilka
razy) więcej. Ale jest haczyk. Trzeba mieć co najmniej 5-letnie doświadczenie i
bardzo dobre pojęcie o robocie. Za to jest bardzo dużo ofert pracy za granicą
np. w Nowej Zelandii. Niestety w Europie (także w Polsce, Niemczech) będzie
krucho, planowane są redukcje zatrudnienia, likwidacja regionalnych biur prognoz.

goog...@vp.pl

unread,
Jan 31, 2009, 6:12:25 PM1/31/09
to
Czyli lepiej zrobić inne studia jeżeli faktycznie ma by
redukcja."Jednym słowem" w naszej części Europy jest to zawód prawie
wymarły?.Pozostaje tylko pasja...i chyba trzeba być na prawdę dobrym w
tym ,aby dostać pracę w tej dziedzinie.

maniac

unread,
Feb 1, 2009, 6:43:11 AM2/1/09
to
Użytkownik <goog...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:8ddcd47c-0e1d-42c9...@s9g2000prg.googlegroups.com...

Coś na tej zasadzie. Polecam MKT & ZARZ... zawsze znajdzie się w tym praca.
:)

Szymon Malinowski

unread,
Feb 1, 2009, 11:55:03 AM2/1/09
to
"Jednym słowem" w naszej części Europy jest to zawód prawie
> wymarły?.Pozostaje tylko pasja...i chyba trzeba być na prawdę dobrym w
> tym ,aby dostać pracę w tej dziedzinie.
>

Przykro to powiedziec, ale nasze studia nie przygotowuja do tego
zawodu...
Jak porowna sie to czego u nas mozesz nauczyc na wydzialach geografii
z wymogami WMO
http://www.wmo.int/pages/prog/etr/documents/WMO258.pdf
to latwo zrozumiec dlaczego u nas to wymiera... Po prostu - w
nowoczesnej meteorologii musisz znac matematyke, fizyke,
programowanie, dopiero wtedy jest miejsce na wiedze fachowa.
Na swiecie nie jest to super platna praca, ake mozna niezle zarobic i
ludzi w tej dziedzinie potrzeba.
Pozdrawiam
SM

Krasnal z Krakowa

unread,
Feb 11, 2009, 7:10:31 AM2/11/09
to
>"Jednym słowem" w naszej części Europy jest to zawód prawie
> wymarły?.Pozostaje tylko pasja...i chyba trzeba być na prawdę dobrym w
> tym ,aby dostać pracę w tej dziedzinie.

W najbliższym czasie w Biurze Prognoz Meteo w Krakowie będą przyjmować na staż.
Chętnie osobę(by) ze znajomością (podstawową) programowania - choć nie jest to
warunek konieczny. Po studiach różnych (geografia, fizyka, geofizyka,
astronomia, matematyka, techniczne). Znajomość meteorologii nie wymagana. I tak
przez co najmniej rok będzie się uczyć i przeszkadzać w pracy.

Szymon Malinowski

unread,
Feb 11, 2009, 8:42:44 AM2/11/09
to
> W najbliższym czasie w Biurze Prognoz Meteo w Krakowie będą przyjmować na staż.
> Chętnie osobę(by) ze znajomością (podstawową) programowania - choć nie jest to
> warunek konieczny. Po studiach różnych (geografia, fizyka, geofizyka,
> astronomia, matematyka, techniczne). Znajomość meteorologii nie wymagana. I tak
> przez co najmniej rok będzie się uczyć i przeszkadzać w pracy.
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy:http://niusy.onet.pl

To po humanistycznych juz nie biorą? I tak postep w stosunku do tego
co dzialo sie niedawno...
Mowiac powazniej: fizyka, geofizyka, astronoma da sie tej meteorologii
nauczyc, bo ma odpowiednie podstway matematyczno-przyrodnicze. Duzo
osob po kierunkach technicznych tez. Ale kogos, kto nie opanowal,
przynajmniej w podstawowym zakresie rachunku wektorowego i
rozniczkowego mozna nauczyc kodowania depesz, meteorologii opisowej,
jakiegos elementrarnego zakresu wiedzy z tej dziedziny. Ja rozumiem,
ze w wielu wypadkach to wystarcza. Ale nie daje zadnej szasy na
przyszlosc ani tej osobie, ani polskiej meteorologii.

Krasnal z Krakowa

unread,
Feb 11, 2009, 11:08:59 AM2/11/09
to
> To po humanistycznych juz nie biorą? I tak postep w stosunku do tego
> co dzialo sie niedawno...
> Mowiac powazniej: fizyka, geofizyka, astronoma da sie tej meteorologii
> nauczyc, bo ma odpowiednie podstway matematyczno-przyrodnicze. Duzo
> osob po kierunkach technicznych tez. Ale kogos, kto nie opanowal,
> przynajmniej w podstawowym zakresie rachunku wektorowego i
> rozniczkowego mozna nauczyc kodowania depesz, meteorologii opisowej,
> jakiegos elementrarnego zakresu wiedzy z tej dziedziny. Ja rozumiem,
> ze w wielu wypadkach to wystarcza. Ale nie daje zadnej szasy na
> przyszlosc ani tej osobie, ani  polskiej meteorologii.

Szanse polskiej meteorologii zostały pogrzebane kilkadziesiąt lat temu w
momencie przekształcenia PIHM w IMGW. Wtedy, gdy dyrektorem instytutu po lini i
po bazie, został pewien inżynier od budowy zapór (z tyt. prof.).

Krasnal z Krakowa

unread,
Feb 11, 2009, 11:42:20 AM2/11/09
to

> To po humanistycznych juz nie biorą?
> Fizyka, geofizyka, astronoma da sie tej meteorologii

> nauczyc, bo ma odpowiednie podstway matematyczno-przyrodnicze. Duzo
> osob po kierunkach technicznych tez. Ale kogos, kto nie opanowal,
> przynajmniej w podstawowym zakresie rachunku wektorowego i
> rozniczkowego mozna nauczyc kodowania depesz, meteorologii opisowej,
> jakiegos elementrarnego zakresu wiedzy z tej dziedziny.

Jak nie znajdą chętnego po ścisłych kierunkach, to znając preferencje
kierownictwa, przyjmą geografa mającego podstawy z klimatologii, bo niby
szybciej da się go nauczyć na tyle, by mógł wejśc do słuzby operacyjnie.

Bartek Czernecki

unread,
Feb 12, 2009, 4:38:22 AM2/12/09
to
A można wiedzieć na jakie zarobki na takim stażu można liczyć? Też mam
pytanie odnośnie wymaganych języków progromowania. Czy sam fortran
związany z modelem, czy chodzi raczej o programowanie sprzętu np. w C++.

Co do matematyki na geografii to chciałem tylko zripostować, że rachunki
różniczkowe na coponiektórych wydziałach obowiązują, a przynajmniej
obowiązywały jeszcze jakiś czas temu...

Pozdrawiam,
Bartek

Szymon Malinowski

unread,
Feb 13, 2009, 8:36:03 AM2/13/09
to

> Jak nie znajdą chętnego po ścisłych kierunkach, to znając preferencje
> kierownictwa, przyjmą geografa mającego podstawy z klimatologii, bo niby
> szybciej da się go nauczyć na tyle, by mógł wejśc do słuzby operacyjnie.
>
>
jasne :). I tak taki kandydat jest lepiej przygotowany niz wielu innych...

Szymon Malinowski

unread,
Feb 13, 2009, 8:44:34 AM2/13/09
to

> Szanse polskiej meteorologii zostały pogrzebane kilkadziesiąt lat temu w
> momencie przekształcenia PIHM w IMGW. Wtedy, gdy dyrektorem instytutu po lini i
> po bazie, został pewien inżynier od budowy zapór (z tyt. prof.).
>

Wiem, straty na pokolenia. Na marginesie - oto skrainy przyklad jak
pojmuje sie u nas fachowosc. Wystarczy tytul prof z jakiejkolwiek
dziedziny zeby znac sie na dowolnej innej. Jeden prof medycyny zna sie
na klimacie, inny prof. od zapor rozlozyl meteorologie. Pamietam jeszcze
niedawna ustawe zmieniajaca zasady slyzby cywilnej, ze kazdy z
doktoratem moze byc urzednikiem panstwowym...
Osobna rzecza jest, co taki tytul znaczy. A znaczy dokladnie tyle, ile
recenzenci ktorzy pisali opinie na jego temat. Jak srodowisko, ktore
opiniowalo tytul bylo slabe, to o sam tytulowany nie musi byc lepszy.
sam tytul, byez informacji o karierze i dorobku znaczy bardzo niewiele.
Duzy dorobek i osiagniecia bez tytulu bardzo czesto znacza duzo wiecej.

Piote

unread,
Feb 13, 2009, 8:47:30 PM2/13/09
to
Krasnal z Krakowa <rkrasW...@poczta.onet.pl> napisał(a):
> W najbliższym czasie w Biurze Prognoz Meteo w Krakowie będą przyjmować na staż.
> Chętnie osobę(by) ze znajomością (podstawową) programowania - choć nie jest to
> warunek konieczny. Po studiach różnych (geografia, fizyka, geofizyka,
> astronomia, matematyka, techniczne). Znajomość meteorologii nie wymagana. I tak
> przez co najmniej rok będzie się uczyć i przeszkadzać w pracy.

A czy mógłbym prosić o jakieś dokładniejsze info, od kiedy będzie ten staż,
gdzie można się dowiedzieć i do kogo zgłosić?

Pozdrawiam,
Piote


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Krasnal z Krakowa

unread,
Feb 14, 2009, 5:29:05 AM2/14/09
to
> > W najbliższym czasie w Biurze Prognoz Meteo w Krakowie będą przyjmować na staż.

> A czy mógłbym prosić o jakieś dokładniejsze info, od kiedy będzie ten staż,
> gdzie można się dowiedzieć i do kogo zgłosić?
>
> Pozdrawiam,
> Piote

Radzę przesłać zgłoszenie (CV, list motywacyjny) na adres meteo_...@imgw.pl
Proszę wejść na stronę IMGW, oddział Kraków i poszukać ZPM (Zakład Prognoz
Meteorologicznych) tam są telefony.
Jak dowiedziałem się wczoraj, mają już dość dużo zgłoszeń, ale nie należy się
tym przejmować.
Od kiedy? Dokładnie jeszcze chyba sami nie wiedzą, ale to kwestia najbliższych
miesięcy.

Uprzedzam, że praca synoptyka meteo jest nieregularna, ciężka, stresująca, w
świątek, piątek i niedzielę oraz w nocy. Życie towarzyskie leży i kwiczy. Poza
tym oceniają ją i niestety także w znacznym stopniu organizują, ludzie
niemający, albo co jeszcze gorsze mający pokraczne pojęcie o meteorologii.
Dlatego połowa synoptyków ma wrzody, a prawie wszyscy po kilku latach
nadciśnienie. I nie dotyczy to tylko Polski. To samo mogliby powiedzieć
synoptycy we Francji, Niemczech ...

Na stażu należy oczekiwać mniej niż 2k brutto.

Krasnal z Krakowa

unread,
Feb 14, 2009, 6:03:24 AM2/14/09
to
>sam tytul, byez informacji o karierze i dorobku znaczy bardzo niewiele.
>Duzy dorobek i osiagniecia bez tytulu bardzo czesto znacza duzo wiecej.

Może w USA, ale niestety jeszcze nie w Polsce. W Polsce wiedza i umiejetności
nie były i w dalszym ciągu nie są w cenie. Nawet bywają garbem, bo zagrożeniem
dla dobrze ustawionych miernot.

W 1997r. w czasie powodzi tysiąclecia, żadnemu z dziennikarzy nie przyszło do
głowy aby zapytać się o cokolwiek synoptyka. Walili do władzy, a to że dyrektor
z wykształcenia polonista, historyk czy ekonomista ...

Szymon Malinowski

unread,
Feb 17, 2009, 7:04:35 AM2/17/09
to
Bartek Czernecki pisze:

> A można wiedzieć na jakie zarobki na takim stażu można liczyć? Też mam
> pytanie odnośnie wymaganych języków progromowania. Czy sam fortran
> związany z modelem, czy chodzi raczej o programowanie sprzętu np. w C++.
>
> Co do matematyki na geografii to chciałem tylko zripostować, że rachunki
> różniczkowe na coponiektórych wydziałach obowiązują,

Niestety, mam w tej materii kiepskie doswiadczenie :( ze studentami.
A ja na ogol nie potrafie im pomoc, bo zaleglosci maja ogromne.
Ale jak znasz taki wydzial w Polsce, to powiedz mi prosze - pisze
powaznie!!! Chodzi o to co ludziom doradzac - nie kazdy musi byc
matematykiem i fizykiem, ale przeciez meteorologii bez tych przedmiotow
w rozsadnym zakresie sie po prostu NIE DA nauczyc na poziomie akademickim.

a przynajmniej
> obowiązywały jeszcze jakiś czas temu...

To predzej :). Przejrzalem USOS dla kierunku geografia fizyczna mojej
wspanialej Alma Mater ( w tym specjalnosc meteorologia i klimatologia).
ZERO :(
>
> Pozdrawiam,
> Bartek
>

Pozdrawiam
SM

Bartek Czernecki

unread,
Feb 17, 2009, 9:14:39 AM2/17/09
to
Znalazłem co nieco na stronie UMCS-u. Niestety Wydział Geografii w
Poznaniu nie jest do końca z "USOSowany", więc nie wiem do końca jak to
teraz wygląda. Na pewno analizy matematycznej było bardzo mało i
zainteresowani musieli sami drążyć temat...


Kategoria: studia geograficzne stacjonarne I stopnia (przedmioty ogólne)

Typ przedmiotu: obligatoryjny
Semestr(y): 1
Liczba punktów ECTS: 5
Liczba godzin w semestrze: 30 (w-15, c-15)
Język nauczania: polski
Wykładowca: prof. dr hab. Jan Szynal i pracownicy Zakładu Zastosowań
Matematyki Wydziału Ekonomicznego UMCS, dr Wojciech Janicki - Zakład
Geografii Ekonomicznej
(..)
Program nauczania: Wybrane zagadnienia rachunku różniczkowego i
całkowego; Macierze i ich zastosowanie do rozwiązywania układów równań
liniowych; Krzywe stopnia II-go. Różne układy współrzędnychi ich
transformacje. Przykłady zastosowań. Podstawowe rozkłady zmiennych
losowych typu ciągłego i skokowego. Dystrybuanta i gęstość. Wyznaczanie
parametrów zmiennej losowej: wartość oczekiwana, wariancja i odchylanie
standardowe, moda, mediana; Opracowanie materiału statystycznego –
budowa histogramu oraz zasady tworzenia szeregów rozdzielczych;
Wyznaczanie rachunkowe i graficzne mediany i dominanty (mody) dla próby.
Metody badań koncentracji; Wyznaczanie przedziałów ufności dla średniej
i wariancji. Wyznaczanie współczynnika korelacji i prostej regresji.
Metody i formy oceny pracy studenta: bieżąca ocena pracy i znajomości
rozważanych zagadnień (podczas ćwiczeń), egzamin pisemny na zakończenie
przedmiotu
Zalecane lektury i materiały pomocnicze: Krysicki W., Włodarski L, 1995:
Analiza Matematyczna w zadaniach cz. I i II , W-wa, PWN; Bąk, I.
Markowicz, M. Mojsiewicz, K. Wawrzyniak, 2001: Statystyka w zadaniach,
cz I i II, Wydawnictwo Naukowo-Techniczne, Warszawa; M. Gewert, Z.
Skoczylas, 1999: Matematyka dla studentów Politechniki Wrocławskiej
(wybrane skrypty) Wrocław, Oficyna wydawnicza; Jokiel B., Kostrubiec B.,
1981: Statystyka z elementami matematyki dla geografów, PWN; Gregory S.,
1972: Metody statystyki w geografii, PWN W-wa.

Juliusz Orlikowski

unread,
Feb 17, 2009, 9:39:19 AM2/17/09
to
Według mojej oceny w pewnych uczelniach w Polsce przyjął się model
wykształcenia jako produktu rynkowego (opisuje tylko to co dzieje się mojej
działce).
Oferta jest tak skonstruowana aby przyciągnąć jak najwięcej chętnych. Stąd
trudniejsze studia powodują problem z naborem (brak matury z matematyki).
Część uczelni opiera się na finansowaniu które rośnie wraz ze wzrostem
ilości studentów. Powstają stąd pewne zależności:
niższy poziom = więcej studentów
więcej studentów = więcej pieniędzy od ministerstwa
więcej pieniędzy = lepsze pieniądze za nadgodziny do kieszeni

ale niestety są też wady
lepsze pieniądze za nadgodziny = brak motywacji i czasu na finansowanie
zewnętrzne (umowy, granty)
więcej zajęć = mniej czasu na badania
mniej czasu na badania = degradacja naukowa
więcej studentów = gorsze warunki kształcenia (problemy lokalowe)

Pozdrowienia
Juliusz

Szymon Malinowski

unread,
Feb 17, 2009, 10:34:29 AM2/17/09
to
Juliusz Orlikowski pisze:

Wyksztalcenie jest produktem rynkowym, wiec wiele z tych mechanizmow
jest OK.
Problem polega na tym , ze jest
1) NIE TYLKO produktem rynkowym (funkcja cywilizacyjna, lowienie
talentow i relacje "uczen-mistrz") - te funkcje nie sa zauwazne w
systemie finansowania. Nota bene, te dwie oststnie pomagaja prowadzic
badania :).
2) rynek sie nie wyksztalcil: dyplom i dyplomik sa warte tyle samo i
tak samo finanowane przez panstwo - nie warto ksztalcic na dyplom, wato
na dyplomik.

Z geografia to specjalny klopot: wlasciwie nie wiadomo po co i dalczego
ksztalcic w tej dziedzinie. Jako nauka (science) geografia sie skonczyla
wraz z odkryciami, a jako umiejetnosc "porzadkowania swiata" (slowa
jednego z geografow), moze "porzadkowania opisu swiata" jest malo
przydatna , bo to "porzadkowanie" nie jest zgodne z natura rzeczy - tym
jak swiat dziala... Te arbitralne definicje i brak konkretu
brrr :)
Zeby tak pozytywniej :GIS to niezla rzecz.
Pozdrawiam
SM

0 new messages