Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Faza Księżyca - jak obliczyć

948 views
Skip to first unread message

mysz leśna

unread,
Oct 6, 2010, 11:15:08 AM10/6/10
to
za AstroWiki:
http://astrowiki.eu/index.php?title=Fazy_Ksi%C4%99%C5%BCyca
byłoby to jakoś tak:

faza = (JD / 29.53058868) - 0.3033
faza = reszta z faza
Gdy faza < 0 to faza = faza + 1

Według skryptu Stephena R. Schmitta ze strony:
http://mysite.verizon.net/res148h4j/javascript/script_moon_phase.html
tak:

faza = (JD - 2451550.1) / 29.530588853
faza = reszta z faza
Gdy faza < 0 to faza = faza + 1

JD - dzień juliański
29.53058868 i 29.530588853 - miesiąć synodyczny
0.3033 i 2451550.1 - jakieś poprawki

6 października wychodzi odpowiednio:
0.935 i 0.927 (sierp ubywający)

Który z tych sposobów jest dokładniejszy ? I czy są jscze jakieś
inne ? Bo bardzo często podawany jest procent oświetlonej powierzchni
Księżyca. Jak to obliczyć ?


zyli

unread,
Oct 8, 2010, 4:31:45 PM10/8/10
to
W dniu 06.10.2010 17:15, mysz leśna pisze:
Są inne wzory.
Ruch Księżyca jest mocno zakłócany takie dzielenie przez 29,5305... za
wiele nie daje.
Gdzie znaleźć?
Najlepsza pozycja to Jean Meeus ze swoimi Algorytmami.
A z polskich?
Dawno temu był artykuł w Młodym Techniku - ale to chyba były lata 80-te.
Spróbuj poszukać w Google - "Kazimierz Borkowski".
Jest też jego praca: http://kpbc.umk.pl/dlibra/docmetadata?id=30557 ale
nie jestem teraz pewien czy tam to znajdziesz.
Pozdrawiam.


mysz leśna

unread,
Oct 10, 2010, 1:50:35 PM10/10/10
to
On Oct 8, 10:31 pm, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
> Najlepsza pozycja to Jean Meeus ze swoimi Algorytmami.
To już mam. Ciekawe że są tam dwa odrębne algorytmy do obliczania:
1) oświetlonej frakcji Księżyca - w dwóch wersjach - bardzo
zagmatwanej i kilkulinijkowej, o zadawalającej dokładności:

T = (JD - 2451545) / 36525

M = 357.5291092 + 35999.0502909 * T - 0.0001536 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
24490000
M' = 134.9634114 + 477198.8676313 * T + 0.008997 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
69699 - (T ^ 4) / 14712000
D = 297.8502042 + 445267.1115168 * T - 0.00163 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
545868 - (T ^ 4) / 113065000

i = 180 - D - 6.289 * Sin(M')
+ 2.1 * Sin(M)
- 1.274 * Sin(2 * D - M')
- 0.658 * Sin(2 * D)
- 0.214 * Sin(2 * M')
- 0.11 * Sin(D)

k = (1 + cos (i)) / 2

Właściwie jest jeszcze uproszczenie tej pierwszej.

2) faz księżyca - będący w gruncie rzeczy tym dzieleniem przez długość
miesiąca synodycznego.

k = (JD - 2451550.09765
- 0.0001337 * T ^ 2
+ 0.00000015 * T ^ 3
- 0.00000000072 * T ^ 4) / 29.530588853

(^ oznacza tutaj podniesienie do potęgi)

Ciekawe czy fazy księżyca nie dałoby się oblicztyć jakoś z tego
pierwszego algorytmu. Problem polega na tym, że na przykład Księżyc
świetlony w iluś procentach może być z lewej lub prawej strony, a to
są przecież dwie różne fazy. Na pewno jest jakiś łatwyy sposób na
rozpoznanie tego, jakiś kąt.

mysz leśna

unread,
Oct 11, 2010, 3:35:29 AM10/11/10
to
> 2) faz księżyca - będący w gruncie rzeczy tym dzieleniem przez długość
> miesiąca synodycznego.
chociaż dalej rzeczywiście jest dodanych klikadziesiąt korekt do wzoru
na czas fazy.

mysz leśna

unread,
Oct 11, 2010, 5:01:19 AM10/11/10
to
no i faza to reszta z faza, w tym przypadku z k. Ale bez uwzględnienia
całego roju poprawek.

mysz leśna

unread,
Oct 11, 2010, 8:50:46 AM10/11/10
to
Chociaż z definicji faz napisanej na samym początku wynika, że

faza = (dł księżyca - dł słońca) / 360


Gdy faza < 0 to faza = faza + 1

.... a do współrzędnych słońca i księżyca są dokładne algorytmy.

mysz leśna

unread,
Oct 28, 2010, 5:55:50 PM10/28/10
to
On Oct 8, 10:31 pm, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
> Najlepsza pozycja to Jean Meeus ze swoimi Algorytmami.
W pierwszym wydaniu tej książki w rozdziale o wschodach i zachodach
(np. Księżyca) jest wzór, którego wynik musi mieścić się pomiędzy -1 a
1, bo inaczej nie ma danego dnia ani wschodu ani zachodu. Czy ktoś wie
jak to zostało potraktowane w drugim wydaniu ? I czy w ogóle ten
rozdział zmienił się ?

zyli

unread,
Oct 29, 2010, 4:06:30 AM10/29/10
to
W dniu 28.10.2010 23:55, mysz leśna pisze:
Podaj nr wzoru i rozdziału oraz rok wydania.

mysz leśna

unread,
Oct 29, 2010, 6:00:45 AM10/29/10
to
On Oct 29, 10:06 am, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
> Podaj nr wzoru i rozdziału oraz rok wydania.

Rok wydania 1991, rozdział 14, wzór 14.1 i ewnetualnie dalsze. Czy ta
metoda jest taka sama również w następnym, drugim wydaniu książki ?

zyli

unread,
Oct 29, 2010, 9:29:16 AM10/29/10
to
W dniu 29.10.2010 12:00, mysz leśna pisze:

Mam to samo wydanie -1991 rok
Kosinus w liczbach rzeczywistych musi być w przedziale[-1;+1], to jasne.
Jeżeli Ci wychodzi że nie ma wschodu w danym dniu to widocznie, wziąłeś
zbyt duże FI - noce (dnie) polarne.(?)

mysz leśna

unread,
Oct 29, 2010, 1:46:37 PM10/29/10
to
On Oct 29, 3:29 pm, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
> Jeżeli Ci wychodzi że nie ma wschodu w danym dniu to widocznie, wziąłeś
> zbyt duże FI - noce (dnie) polarne.(?)
Prawdopodobnie chodzi ci o H0. Ale jak sie porówna otrzymane czasy z
tabelami ze strony:
http://www.usno.navy.mil/USNO/astronomical-applications/data-services/rs-one-year-us
i może też tej:
http://www.timeanddate.com/worldclock/moonrise.html
to wyniki
- pomiędzy szerokością geograficzną -65 i +65 (np. dla Polski)
zgadzają się co do minuty, czasem jest tylko jedna minuta różnicy
- dla obszarów polarnych
- w przypadku dni kiedy jest
- wschod i zachód a potem jeszcze tego samego dnia drugi wschód
lub
- zachód, a potem wschód i drugi zachód
trzeba brać pod uwagę m1 lub m2 >=2 dla sąsiednich dni żeby to
wyłapać. Czyli m1lub2>=1 po doprowadzeniu do zakresu od 0 do 1 poprzez
dodanie lub odjęcie 1 tak jak tam jest napisane. Na przykład -0.2
powinno się doprowadzić do 0.8, natomiast -1.2 chyba tylko do -0.2
(?). Czyli wschodu lub zachodu dla sąsiedniego dnia, a nie dnia D.
Więc w sumie trzeba robić obliczenia dla dni D-2, D-1, D, D+1 i D+2 ze
wschodami i zachodami dla D-1, D i D+1. Nie jestem pewien czy to dobre
podejście, chociaż wychodzi.
- w dni będące na samej na granicy okresów gdy przez jeden lub wiele
dni księżyc jest powyżej lub poniżej horyzontu, ze wzoru 14.1 wychodzi
często brak wschodu i zachodu, podczas gdy w wyżej wymienionych
tabelach coś jest, zdarzają się też duże błędy (przynajmniej po
interpolacji). To ostatnie być może dałoby się poprawić poprzez zmianę
metody interpolacji, ale braku wschodu i zachodu nie można
przeskoczyć, bo to zatrzymuje obliczenia na samym początku. W tym
nowym wydaniu jest chyba coś na ten temat. Czasami też taki brakujący
wschód lub zachód może wyjść z obliczeń dla sąsiedniego dnia gdy tam
m1lub2>=2. Jednak i tak pozostaje sporo luk.
Wzór 14.1 nie jest zbyt skomplikowany i raczej na tym etapie błędu nie
ma.

mysz leśna

unread,
Oct 29, 2010, 1:52:43 PM10/29/10
to
Chodzi mi głównie o to, że w niektóre dni gdy wychodzi brak wschodu i
zachodu Księżyca, we wspomnianych tabelach coś jest. To zdarza się na
granicy okresów, gdy Księżyc jest cały czas powyżej lub poniżej linii
horyzontu. Być może coś źle robię, ale raczej powinno to być widoczne
wszedzie. Ciekawe więc jak wszystko jest opisane w nowym wydaniu.

zyli

unread,
Oct 30, 2010, 12:27:52 AM10/30/10
to
W dniu 29.10.2010 19:52, mysz leśna pisze:

Podaj konkretny przykład (dzień, pozycja geograficzna etc.) w którym Ci
"nie wychodzi".

mysz leśna

unread,
Oct 30, 2010, 7:32:50 AM10/30/10
to
W035 00, N83 00 (Grenlandia Północna)
http://www.usno.navy.mil/USNO/astronomical-applications/data-services/rs-one-year-world

wschód zachód wychodzi
18-01-2010 15:26 19:14 --:-- --:--
28-02-2010 18:31 11:35 **:** **:**
17-03-2010 **:** **:** **:** 03:26
29-03-2010 05:49 20:50 05:49
10-04-2010 10:08 13:43 --:-- --:--
10-05-2010 01:49 01:50 20:07
21-05-2010 11:58 06:46 **:** **:**
23-05-2010 01:30 18:26 01:30

To zdarza się tylko w pojedyncze dni na samej granicy okresów, gdy
księżyc przez jeden lub więcej dni jest cały czas powyżej lub poniżej
linii horyzontu. Czyli powyżej 65 równoleżników. Najbardziej
charakterystyczne jest wykazywanie braku wschodu i zachodu, chociaż
czasem pojawiają się dodatkowe wschody lub zachody. To drugie
prawdopodobnie na podstawie danych dla sąsiedniego dnia. Nie chce mi
się teraz sprawdzać.
Jeżeli chodzi o obszar pomiędzy 65 równoleżnikami, np. Polskę, to
zgadza się idealnie, czasem jest tylko 1 minuta różnicy.

zyli

unread,
Nov 1, 2010, 7:41:07 AM11/1/10
to
W dniu 30.10.2010 13:32, mysz le�na pisze:
> W035 00, N83 00 (Grenlandia P�nocna) [...]

Ale� wybra� po�o�enie!
7 stopni od bieguna!
Tak na szybko:
1. na r�wniku wschodz�ce S�o�ce wznosi si� po linii prostopad�ej do
horyzontu,tj. pionowo do g�ry - k�t (90 - B), B - szeroko�� geograficzna.
2. w po�udniowej Polsce S�o�ce podczas wschodu wznosi si� pod k�tem ok.
40 stopni (dla B = 50 stopni jest to 90 - 50 = 40)
3. dla Grenlandii dla B = 83 stopni S�o�ce wznosi si� podczas wschodu
pod k�tem 7 stopni do horyzontu - przecie� to "prawie" styczna!
Do tego teraz do�� refrakcj� i... tu jest prawdopodobnie ta przyczyna.
S� pi�kne wzory do wyznaczania wielko�ci refrakcji poni�ej horyzontu.
Ale ka�dy ten wz�r zawiera uwag�, �e refrakcja na poziomie horyzontu
silnie zale�y od lokalnych warunk�w atmosferycznych.
Do zobrazowania problemu wybra�em S�o�ce, gdy� ma ruch mniej zak��cony
ni� Ksi�yc, a wielko�� k�towa tarczy prawie ta sama.


> http://www.usno.navy.mil/USNO/astronomical-applications/data-services/rs-one-year-world
>
> wsch�d zach�d wychodzi


> 18-01-2010 15:26 19:14 --:-- --:--
> 28-02-2010 18:31 11:35 **:** **:**
> 17-03-2010 **:** **:** **:** 03:26
> 29-03-2010 05:49 20:50 05:49
> 10-04-2010 10:08 13:43 --:-- --:--
> 10-05-2010 01:49 01:50 20:07
> 21-05-2010 11:58 06:46 **:** **:**
> 23-05-2010 01:30 18:26 01:30
>

W moim turystycznym Garminie (Oregon) ustawi�em Waypoint W35, N83 i
spr�bowa�em odczyta� wschody i zachody ksi�yca dla tego waypointu (czas
UTC):
> 18-01-2010 nie ma
> 28-02-2010 **:** 11:43
> 17-03-2010 nie ma
> 29-03-2010 **:** 05:55
> 10-04-2010 10:02 13:49
> 10-05-2010 nie ma
> 21-05-2010 11:48 **:**
> 23-05-2010 nie ma

> Je�eli chodzi o obszar pomi�dzy 65 r�wnole�nikami, np. Polsk�, to
> zgadza si� idealnie, czasem jest tylko 1 minuta r�nicy.

Czyli w porz�dku - prawdopodobnie refrakcja.

Pozdrawiam.

mysz leśna

unread,
Nov 1, 2010, 6:28:55 PM11/1/10
to
On Nov 1, 12:41 pm, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
> Czyli w porz dku - prawdopodobnie refrakcja.

Dzięki za poświęcenie czasu na sprawdzenie tego. Może więc to niezbyt
dokładnie uwzględniona refrakcja. Ciekawe jednak jak to jest opisane w
nowym wydaniu książki.

mysz leśna

unread,
Nov 1, 2010, 6:31:37 PM11/1/10
to
Pocieszające jest to, że co kalkulator to inne wyniki.

zyli

unread,
Nov 2, 2010, 5:28:06 AM11/2/10
to
On 1 Lis, 22:28, mysz leśna <mysz.le...@wp.pl> wrote:
> On Nov 1, 12:41 pm, zyli <z...@pocztakropkaonet.pl> wrote:
>
> > Czyli w porz dku - prawdopodobnie refrakcja.
>
> Dzięki za poświęcenie czasu na sprawdzenie tego. Może więc to niezbyt
> dokładnie uwzględniona refrakcja. [...]

Zerknij chociażby tu:
http://www.wiw.pl/astronomia/a-c2-refrakcja.asp
Fragment:
"Jak się jednak okazało, obserwowana refrakcja może zmieniać się z
dnia na dzień nawet od 0,2 stopnia do 1,7 stopnia, czego nie
uwzględnia żaden z istniejących i stosowanych do obliczeń modeli. ".

> Ciekawe jednak jak to jest opisane w
> nowym wydaniu książki.

A rozdział 15 J. Meeusa wyd. 1 pt. "Atmosferic refraction"?

Pozdrawiam

mysz leśna

unread,
Nov 2, 2010, 8:28:58 AM11/2/10
to
On Nov 2, 10:28 am, zyli <z...@poczta.onet.pl> wrote:
> A rozdział 15 J. Meeusa wyd. 1 pt. "Atmosferic refraction"?
Chodziło mi o rozdział o wschodach i zachodach.
0 new messages