faza = (JD / 29.53058868) - 0.3033
faza = reszta z faza
Gdy faza < 0 to faza = faza + 1
Według skryptu Stephena R. Schmitta ze strony:
http://mysite.verizon.net/res148h4j/javascript/script_moon_phase.html
tak:
faza = (JD - 2451550.1) / 29.530588853
faza = reszta z faza
Gdy faza < 0 to faza = faza + 1
JD - dzień juliański
29.53058868 i 29.530588853 - miesiąć synodyczny
0.3033 i 2451550.1 - jakieś poprawki
6 października wychodzi odpowiednio:
0.935 i 0.927 (sierp ubywający)
Który z tych sposobów jest dokładniejszy ? I czy są jscze jakieś
inne ? Bo bardzo często podawany jest procent oświetlonej powierzchni
Księżyca. Jak to obliczyć ?
T = (JD - 2451545) / 36525
M = 357.5291092 + 35999.0502909 * T - 0.0001536 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
24490000
M' = 134.9634114 + 477198.8676313 * T + 0.008997 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
69699 - (T ^ 4) / 14712000
D = 297.8502042 + 445267.1115168 * T - 0.00163 * T ^ 2 + (T ^ 3) /
545868 - (T ^ 4) / 113065000
i = 180 - D - 6.289 * Sin(M')
+ 2.1 * Sin(M)
- 1.274 * Sin(2 * D - M')
- 0.658 * Sin(2 * D)
- 0.214 * Sin(2 * M')
- 0.11 * Sin(D)
k = (1 + cos (i)) / 2
Właściwie jest jeszcze uproszczenie tej pierwszej.
2) faz księżyca - będący w gruncie rzeczy tym dzieleniem przez długość
miesiąca synodycznego.
k = (JD - 2451550.09765
- 0.0001337 * T ^ 2
+ 0.00000015 * T ^ 3
- 0.00000000072 * T ^ 4) / 29.530588853
(^ oznacza tutaj podniesienie do potęgi)
Ciekawe czy fazy księżyca nie dałoby się oblicztyć jakoś z tego
pierwszego algorytmu. Problem polega na tym, że na przykład Księżyc
świetlony w iluś procentach może być z lewej lub prawej strony, a to
są przecież dwie różne fazy. Na pewno jest jakiś łatwyy sposób na
rozpoznanie tego, jakiś kąt.
faza = (dł księżyca - dł słońca) / 360
Gdy faza < 0 to faza = faza + 1
.... a do współrzędnych słońca i księżyca są dokładne algorytmy.
Rok wydania 1991, rozdział 14, wzór 14.1 i ewnetualnie dalsze. Czy ta
metoda jest taka sama również w następnym, drugim wydaniu książki ?
Mam to samo wydanie -1991 rok
Kosinus w liczbach rzeczywistych musi być w przedziale[-1;+1], to jasne.
Jeżeli Ci wychodzi że nie ma wschodu w danym dniu to widocznie, wziąłeś
zbyt duże FI - noce (dnie) polarne.(?)
Podaj konkretny przykład (dzień, pozycja geograficzna etc.) w którym Ci
"nie wychodzi".
wschód zachód wychodzi
18-01-2010 15:26 19:14 --:-- --:--
28-02-2010 18:31 11:35 **:** **:**
17-03-2010 **:** **:** **:** 03:26
29-03-2010 05:49 20:50 05:49
10-04-2010 10:08 13:43 --:-- --:--
10-05-2010 01:49 01:50 20:07
21-05-2010 11:58 06:46 **:** **:**
23-05-2010 01:30 18:26 01:30
To zdarza się tylko w pojedyncze dni na samej granicy okresów, gdy
księżyc przez jeden lub więcej dni jest cały czas powyżej lub poniżej
linii horyzontu. Czyli powyżej 65 równoleżników. Najbardziej
charakterystyczne jest wykazywanie braku wschodu i zachodu, chociaż
czasem pojawiają się dodatkowe wschody lub zachody. To drugie
prawdopodobnie na podstawie danych dla sąsiedniego dnia. Nie chce mi
się teraz sprawdzać.
Jeżeli chodzi o obszar pomiędzy 65 równoleżnikami, np. Polskę, to
zgadza się idealnie, czasem jest tylko 1 minuta różnicy.
Ale� wybra� po�o�enie!
7 stopni od bieguna!
Tak na szybko:
1. na r�wniku wschodz�ce S�o�ce wznosi si� po linii prostopad�ej do
horyzontu,tj. pionowo do g�ry - k�t (90 - B), B - szeroko�� geograficzna.
2. w po�udniowej Polsce S�o�ce podczas wschodu wznosi si� pod k�tem ok.
40 stopni (dla B = 50 stopni jest to 90 - 50 = 40)
3. dla Grenlandii dla B = 83 stopni S�o�ce wznosi si� podczas wschodu
pod k�tem 7 stopni do horyzontu - przecie� to "prawie" styczna!
Do tego teraz do�� refrakcj� i... tu jest prawdopodobnie ta przyczyna.
S� pi�kne wzory do wyznaczania wielko�ci refrakcji poni�ej horyzontu.
Ale ka�dy ten wz�r zawiera uwag�, �e refrakcja na poziomie horyzontu
silnie zale�y od lokalnych warunk�w atmosferycznych.
Do zobrazowania problemu wybra�em S�o�ce, gdy� ma ruch mniej zak��cony
ni� Ksi�yc, a wielko�� k�towa tarczy prawie ta sama.
> http://www.usno.navy.mil/USNO/astronomical-applications/data-services/rs-one-year-world
>
> wsch�d zach�d wychodzi
> 18-01-2010 15:26 19:14 --:-- --:--
> 28-02-2010 18:31 11:35 **:** **:**
> 17-03-2010 **:** **:** **:** 03:26
> 29-03-2010 05:49 20:50 05:49
> 10-04-2010 10:08 13:43 --:-- --:--
> 10-05-2010 01:49 01:50 20:07
> 21-05-2010 11:58 06:46 **:** **:**
> 23-05-2010 01:30 18:26 01:30
>
W moim turystycznym Garminie (Oregon) ustawi�em Waypoint W35, N83 i
spr�bowa�em odczyta� wschody i zachody ksi�yca dla tego waypointu (czas
UTC):
> 18-01-2010 nie ma
> 28-02-2010 **:** 11:43
> 17-03-2010 nie ma
> 29-03-2010 **:** 05:55
> 10-04-2010 10:02 13:49
> 10-05-2010 nie ma
> 21-05-2010 11:48 **:**
> 23-05-2010 nie ma
> Je�eli chodzi o obszar pomi�dzy 65 r�wnole�nikami, np. Polsk�, to
> zgadza si� idealnie, czasem jest tylko 1 minuta r�nicy.
Czyli w porz�dku - prawdopodobnie refrakcja.
Pozdrawiam.
Dzięki za poświęcenie czasu na sprawdzenie tego. Może więc to niezbyt
dokładnie uwzględniona refrakcja. Ciekawe jednak jak to jest opisane w
nowym wydaniu książki.
Zerknij chociażby tu:
http://www.wiw.pl/astronomia/a-c2-refrakcja.asp
Fragment:
"Jak się jednak okazało, obserwowana refrakcja może zmieniać się z
dnia na dzień nawet od 0,2 stopnia do 1,7 stopnia, czego nie
uwzględnia żaden z istniejących i stosowanych do obliczeń modeli. ".
> Ciekawe jednak jak to jest opisane w
> nowym wydaniu książki.
A rozdział 15 J. Meeusa wyd. 1 pt. "Atmosferic refraction"?
Pozdrawiam