Pierwszy raz pisze na grupe....
Do tej pory bardzo mi smakowała herbata Lipton Earl Grey
(te czarna opakowania). Ceniłem ją za aromat i smak (poważnie!).
Niestety to co teraz jest sprzedawane jako ta sama herbata,
w tej samej cenie i w tym samym opakowaniu, wcale nie przypomina
Herbaty Earl Grey, która kupowałem jeszcze miesiąc temu. (Jumbo Poznan)
Nowa wersja Earl Grey to Inny smak (właściwie smakuje jak zwykła
herbata), oraz brak aromatu i troszeczke inne toerbeczki.
Ostrzegam wszystkich by zwrócili uwagę przy zakupie tej herbaty,
ta nowa "ulepszona" jest pakowana we Francji, tamta poprzednia była
pakowana w jakims egoztycznym kraju i była o niebo smaczniejsza.
Jest to niestety jeszcze jeden przykład działania starego sprawdzonego
schematu: a) wypromuj towar b) zmień towar tak by klient sie nacial.
Polecam Wam strone www.lipton.pl, toz to istna paranoja, prosze poszukac
informacji jak skontatkowac sie z Lipton w Polsce (mi sie nie udalo)
Pani z Infolini (numer z pudelka) poinformowala mnie, ze oczywiscie
nic sie nie zmienilo w technologii wytwarzania herbaty Earl Grey....
Pozdrawiam
Marcin
PS: Czy w sieci sa strony na ktorych mozna poczytac o wlasnie takich
przekretach producentow roznych towarow?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Ja jednak preferuję sklepy sieci "Pożegnanie z Afryką", z Tshibo to tylko
ta najdroższa się do czegoś nadaje...-(
--
Andrzej Bursztynski, My personal opinions are just mine
-crossout underlines and replace with first 3 letters of my first name-
-zamien trzy podkreslenia na trzy pierwsze litery mojego imienia w adresie-
Niestety tak. Ja kupuje Lavazzę w Niemczech i jak nie mogę to w
hurtowni w Polsce. I owszem dodatki smakowo/zapachowe są identyczne, ale
już w jakosci ziaren widac kolosalną różnicę. Na opakowaniach jest napis
że robione dla Polski.
Pozdrawiam
Adam
alez oczywiscie ze masz racje... kawa to nie mieszanka jednego
gatunku ziaren, ale zazwyczaj dwoch. Zreszta ponizej wyszukalem
dla Ciebie fragmenty, ktore Tobie wiele wyjasnia:
"Na rynku liczą się dwa gatunki kawy - arabica i robusta (około
95% światowej produkcji). Bardziej popularna i ceniona jest
arabica. Jej napar odznacza się subtelnym aromatem i delikatnym,
kwaskowatym smakiem. Robusta ani aromatem, ani smakiem nie
dorównuje arabice, ale zawiera niemal dwa razy więcej kofeiny.
Napój z robusty jest gorzkawy i lekko cierpki. W sklepach można
kupić kawę czystą, tzn. ziarna pochodzące z jednej plantacji lub
z tego samego rejonu upraw, oraz mieszanki różnych gatunków i
odmian. Ich cena jest tym wyższa, im więcej zawierają arabiki." -
za http://www.kulinaria.pl/wszystko.php?w=5&nr=55
nie trudno sie domyslic, ze to co my kupujemy w marketach to
tylko mieszanki, a nie kawa czysta.
Jesli chcesz zobaczyc dlaczego firmom sie oplaca dodawac wiecej
robusty do sprzedawanych produktow, to zapraszam tutaj i prosze
sprawdzic ceny robusty a arabici na rynkach towarowych, roznica
jest bardzo duza:
http://www.netbrokers.com.pl/us/ceny_towarow/archiwum/ceny_towaro
w_swiat02042001.htm
zycze milej lektury,
Krystian
Prawdopodobnie brak bergamotki lub złe proporcje. Dawno nie piłem dobrej
Earl Grey.
--
Pozdrawiam
nee...@wp.pl
>Prawdopodobnie brak bergamotki lub złe proporcje. Dawno nie piłem dobrej
>Earl Grey.
Mnie bardzo smakuje Earl Grey firmy Dilmah - ale tu uwaga w metalowych
puszkach (po 250g). Naprawdę warto ją kupić i przechowywać w lodówce
;-)
Pozdrawiam,
Bogdan
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Witam serdecznie,
Od dawna czytuje grupę, jednak dopiero teraz zdecydowałam się coś napisać.
Pewnie dlatego, że uwielbiam dobrą herbate:-)
Do tej pory Liptona Earl Grey kupowałam bardzo często ale ostatnio również
zauważyłam o wiele gorszy smak. Myśle, że będe musiała zmienić herbatę,
niestety w osiedlowym markecie wybór jest żałosny. To co oferują nie da się
nazwać herbatą, a jedyną naprawde dobrą można kupić ale za ok. 18zł (Sir
Lipton) chyba cejlońska(nie pamiętam dokładnie, ale jest pyszna.
Pozdrawiam
Iza
To ja się też podłączam i przy okazji ogólne dzień dobry.
Odpowiedź jest: Tak. Dotyczy to także innych produktów, np. pasta do
zębów lub proszki do prania, paierosy; (ilość i typ dodatków
uszlachetniających i składników bazowych). Te same modele samochodów za
podobną cenę oferowane są w wersji zubożonej, np. brak klimy, tańsze
ogumienie etc. Same warunki sprzedaży też są inne, np. cena zestawów
nawigacyjnych do samochodu w Niemczech to często 50% ceny w Polsce.
Podobnie wygląda sprawa z tzw. światową gwarancją na sprzęt typu laptop
czy komórka (mogą zepsuć się na całym świecie) - w Polsce taka gwarancja
nie jest na ogół udzielana.
Analogicznie wygląda sprawa z dożywotnią lub 5 letnią gwarancją na ramę
rowerową dla pierwszego właściciela. Spotkałem się nawet z odpowiedzią
sprzedawcy, że polskie prawo zabrania udzielania takiej gwarancji, co
jest bzdurą atronomiczną do kwadratu.
Pzdr: Dogbert