Jest to rutynowe postępowanie i zawsze się tak
robi.
Bank wyraził zgodę ale policzył sobie za to 50,-zł.
z należnego odszkodowania.
Prawdopodobnie jest to jedyny Bank który stosuje
taką praktykę.
Wynika z tego,że ww.Bank jest nastawiony
tylko na maksymalne orżnięcie klienta i w głowach im tylko Kasa,kasa i
kasa.....
Nie chodzi o mzksymalne zadowolenie i pomoc dla
klienta
tylko o maksymalny zysk.
Przemyślcie więc lokowanie w tym
banku bo na pewno czymś Was nie mile zaskoczą. Na
potwierdzenie tego mam jeszcze inne fakty ale zbyt dużo pisania.
Np.podniesienie stopy oprocentowania kredytu
podobno w zwiazku z kryzysem mimo zawartej umowy.
I jeszce jedno : Jak ja strasznie nie lubię
banków !
G.