--
Odpowiadając na priv zamień końcówkę adresu e-mailowego "zmyla" na "pl"
Dosyć często reklamowałem żarówki, ale w okresie 2 lat (a nieraz
wcześniej), zatem bez obaw mogłem korzystać z niezgodności z umową.
Supermarkety Tesco i Liroy Merlin oddawały pieniądze od razu, nawet bez
sprawdzania.
Odnośnie 6 lat - przeczytaj jeszcze mniejszy tekst z gwiazdką. Zwykle
dotyczy to 3 godzin świecenia dziennie. Myślę, że bez obaw mogliby
odrzucić Twoją reklamację. 2-letni okres niezgodności już minął, a "6
lat" to nie jest gwarancja sensu stricto.
Wyślij żarówkę do Philipsa, może dostaniesz nową w prezencie? ;)
--
Pozdrawiam,
Liwiusz
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
egzekucji => http://www.kwm.net.pl
Zwróć jeszcze uwagę, że częste włączanie i wyłączanie żarówki szybko
ją niszczy. O ile w pokojach, gdzie żarówki świecą się długo, może ona
działać przez wiele lat, o tyle w mojej łazience na skutek częstego
włączania/wyłączania oraz wilgoci, żarówki takie nie przeżywały u mnie
dłużej jak kilka miesięcy. Sklepy pieniądze zwracały, ale w końcu
przeszedłem na zwykłą żarówkę, jest to wygodniejsze ;) [i przy okazji
jest to dowód na bezsens wprowadzania obowiązku używania wyłącznie
żarówek energooszczędnych, a taki pomysł rodzi się w pustych głowach
niektórych eurokratów].
Przepraszam, ale skoro w łazience żarówka nie świeci u Ciebie kilku godzin
dziennie, to gdzie Ty czytasz? :]
Wojtek
W kiblu :)))))
Wojtek
Castorama oddaje gotówkę lub wymienia od ręki (bez rozpatrywania reklamacji).
Ostatnio oddawałem żarówkę "20W" i dostałem cca. 37zł. Nie mogli ponoć
wymienić na inną "20W" gdyż obecnie w sprzedaży są żarówki "8yr" a moja była
"6yr" (o 2 zł droższa)
Wniosek: jeśli się kończy okres gwarancji dla żarówek "6yr" należy je oddać.
Nawet sprawne ;-)
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/