pzdr
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Jakiś czas temu starodawna zasada: 1-100 km - 1 dzień, >100 km - 2 dni
> zmieniła się - w miejsce 100 km pojawiło się 200. Ostatnio z kolei patrzę w
> Taryfę PKP IC i NIC nie mogę na ten temat znaleźć. Który punkt i czego to
> reguluje obecnie?
To jest w regulaminie i zasada jest - do 100 km 6 godzin, powyżej - 1
dzień. Darmozjadów i matołów banda, lepiej by konduktorów do pracy
zagonili.
MJ
RPO-IC
§ 7. Terminy waznosci biletow
1. Bilet na przejazd jednorazowy:
1) na odleglosc do 100 km – jest wazny 6 godzin, liczac od daty i
godziny wydania albo wskazanej przez podroznego;
2) na odleglosc powyzej 100 km – jest wazny 1 dzien (kalendarzowy).
Termin waznosci biletu rozpoczyna sie od daty (dot. biletow na
odleglosc pow. 100 km) lub daty i godziny (dot. biletow na odleglosc
do 100 km), wskazanej na nim za pomoca nadruku lub potwierdzonego
zapisu. Dzien liczy sie od godz. 0:01 do godz. 24:00.
[...]
3. Jeden przejazd na podstawie biletu abonamentowego mozna zrealizowac
w ciagu 6 godzin lub jednego dnia, w zaleznosci od odleglosci
taryfowej, z tym ze wszystkie przejazdy nalezy wykorzystac odpowiednio
w ciagu dwoch (bilet 5-przejazdowy) lub trzech miesiecy (bilet 7-
przejazdowy).
4. Podroz musi byc rozpoczeta i zakonczona w terminie wskazanym na
bilecie, z zastrzezeniem postanowien ust. 6-9.
5. W ramach terminu waznosci biletu na przejazd, mozna dokonywac
przerw w podrozy, z zastrzezeniem postanowien ust. 7-9.
6. W razie zmiany drogi przejazdu na dluzsza, dajaca podstawe do
ustalenia dluzszego terminu waznosci biletu, obowiazuje termin
waznosci wskazany na bilecie, na podstawie ktorego pobrano doplate
roznicy naleznosci w zwiazku ze zmiana umowy przewozu.
7. Jezeli podrozny rozpoczal podroz lub wznowil ja po przerwie ze
stacji posredniej w takim czasie, ze ukonczenie jej w terminie
waznosci biletu nie jest mozliwe, to moze on dojechac do stacji, na
ktorej pociag zatrzymuje sie wedlug rozkladu jazdy po raz ostatni
przed uplywem terminu waznosci biletu.
8. Podrozny z biletem jednorazowym moze dojechac do stacji
przeznaczenia nawet po uplywie terminu jego waznosci, pod warunkiem,
ze odbywa przejazd bez dokonywania przerw w podrozy.
Za przerwe w podrozy nie uwaza sie przesiadania do najblizszego
pociagu jadacego w kierunku stacji przeznaczenia, jezeli pociag,
ktorym rozpoczeto podroz, nie dojezdza do tej stacji.
9. Jezeli ukonczeniu podrozy w terminie waznosci biletu przeszkodzilo
opoznienie pociagu zdazajacego do stacji przeznaczenia, podrozny moze
opoznionym pociagiem dojechac do tej stacji po uplywie terminu
waznosci biletu.
[...]
DLA "INTERCITY" NA POHYBEL ZA KOLEJN� - bardzo znaczn� - UKRYT� PODWY�K�! Grrr!
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> DLA "INTERCITY" NA POHYBEL ZA KOLEJN� - bardzo znaczn� - UKRYT� PODWY�K�! Grrr!
A co, je�dzi�e� z noclegiem w po�owie drogi? Czy jakie� 'oszukane
k�ka'?
MJ
Setki razy jeździłem po trasach mających na końcu
Gdynię/Białystok/Siedlce/Kraków/Wrocław, a po drodze Warszawę/Toruń, gdzie coś
się załatwiało, szło do szkoły, etc, a potem jechało dalej. Np. rannym (albo
nocnym wyjeżdżającym po północy) pociągiem się przyjeżdżało, był cały dzień na
załatwianie i zwiedzanie, a wieczorem albo nawet w nocy jechało dalej. W
następnym dniu możliwy jeszcze taki przystanek, byle do 24. się wyrobić z
dojechaniem do celu.
Jako że traktowałem to zawsze jako jedną z fundamentalnych zalet ekonomicznych
transportu kolejowego, jestem przekonany że wielu innych również.
A teraz, o ile dobrze zrozumiałem - jadąc nocną rzeźnią (wyjeżdżającą przed
północą) nawet nie można w W-wie nic załatwić, bo bilet dalej ważny jest tylko
na pierwszy, najbliższy pociąg, czyż nie?
> Czy jakieś 'oszukane kółka'?
?? Nie rozumiem pytania
pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> ?? Nie rozumiem pytania
oszukane kółeczka może chodzić o kupowanie biletu na przejazd tam/
powrót ale jako jeden bilet tam przez miejsce do którego chcemy
jechać, powrót inna trasą do jakiejś sąsiedniej (do miejsca wyjazdu)
stacji.
Jak mam to rozumieć? Mam bilet na środę, relacji A-B. Załóżmy że zrobie
sobie dopłatę na przejazd poza stację przeznaczenia z datą czwartkową,
na relacje B-C. Rozumiem że wtedy mogę dokończyć podróż w czwartek?
--
Łukasz W. - semaforek
gg- 6621129 mejl- lukislukis[małpa]o2.pl
Teksty tu wygłaszane to moje prywatne opinie.
Moja strona => http://www.semaforek.za.pl/
Stowarzyszenie Rozwoju Kolei Górnego Śląska => www.srkgs.rail.pl
Na przykład Oława - Wrocław przez Warszawę :D
> Zastanawiam sie, co ze soba zabieracie na kóleczka?
Jeszcze dwa lata temu na koleczka bralem cegle, ale od pewnego czasu,
to nie ma to sensu (chyba ze ktos sobie aktualizuje na biezaco),
lepiej wyrdukowac najwazniejsze tabele i miec na wszelki wypadek kogos
pod telefonem z dostepem do internetu. Oprocz tego aparat, jakis
wielofunkcyjny scyzoryk, ladowarka do telefonu, kwadrat. Warto wziac
maly recznik, lub gdy jest to krotkie koleczko, to nawilzane
chusteczki. Odtwarzacze mp3 jak najbardziej, jesli ktos lubi,
szczegolnie ze pozwala to oszczedzac baterie w telefonie. Netbook na
koleczku to moze sie do RailMapa przydac chyba tylko ;) A dla duzego
laptopa zastosowania nie widze wcale - bedzie raczej przeszkadzal we
wszystkim.