Wygrzebałem w sieci, jak realizuje się sterowanie ukrotnione w USA,
ale nie udało mi się znaleźć żadnego kompendium nt. kolei polskich.
Czy ma może ktoś namiary na jakieś pozycje książkowe w tym temacie?
Co mnie interesuje:
- sterowanie mocą lokomotywy - na jakiej zasadzie, ewentualnie ile żył
kabla na to używano (oidp elektrowozy miały jakoś synchronizowane wały
kułakowe)
- sterowanie hamulcem niezależnym (lokomotywy) lub jego brak
- sterowanie hamulcem zespolonym, wykorzystanie sprężarek w lokomotywach
sterowanych do zasilania hamulców
- sygnalizacja stanu lokomotyw sterowanych, awarii itp.
- jakie urządzenia pokładowe mogły byś sterowane przez kabel, czy np.
można było z lokomotywy prowadzącej opuścić pantografy w lokomotywie
sterowanej?
Troszkę się tego nazbierało, a elektronicznych źródeł w tej tematyce
znaleźć nie mogę.
Pozdrawiam
Wojtek
W ST43 np. ruch nastawnika jazdy powodował obrót krzywki i oddziaływanie
na zawór FD1, dalej sprężone powietrze przepływało poprzez dodatkowy przewód
powietrza do kolejnych lokomotyw, ale z uwagi na opory przepływu w drugiej,
czy
następnej lokomotywie, występowały spadki ciśnienia i lokomotywy pracowały z
różną mocą.
SP49 również jest zawór pneumatyczny FD1a, ale krzywka napędzana jest nie
bezpośrednio nastawnikiem jazdy ale poprzez elektropneumatyczny zawór
sterowania silnikiem.
Zawór elektropneumatyczny wyposażony jest w 5 elektrozaworów i 4 tłoczki:
tłok nr. 1 - skok 2mm
tłok nr. 2 - skok 4mm
tłok nr. 3 - skok 8mm
tłok nr. 4 - skok 16mm
Różne kombinacje ruchu tłoczków umożliwiają skoki co 2mm, aż do maksymalnego
30mm.
Nastawnik SP49 ma 16 pozycji mocy zespołu prądotwórczego a ZTCW SP32 ma ten
sam układ
sterowania mocą. W ST43 i SP49/32 ciśnienie sterujące na wejściu ( czyli za
FD1 lub FD1a
które to, są podobne do kranów hamulca dodatkowego znanego z np. EU07)
regulatora obrotów i mocy
( w SP32 typu SD.D.002.30 produkcji rumuńskiej na licencji firmy Sulzer ) -
wynosi od 0 do
3,25 bar.
Więcej o układzie z SP32 w:
mgr inż. Tadeusz Moycho, mgr inż. Stefan Węclewski
"Sterowanie zespołem prądotwórczym w lokomotywie SP32"
Trakcja i Wagony 11/86
Na razie tyle i Pozdrawiam
> Co mnie interesuje:
> - sterowanie mocą lokomotywy - na jakiej zasadzie, ewentualnie ile żył
> kabla na to używano (oidp elektrowozy miały jakoś synchronizowane wały
> kułakowe)
W elektrowozach rodziny 06, 07 jest to bardzo proste - nastawnik jazdy w
duza iloscia stykow steruje praca stycznikow - kazda styk, kazdy stycznik
(tak mniej wiecej). Poprzez kombinacje ustawien krzywek (elementow, ktore
bezsporednio otwieraja, lub zamykaja styk) - na kazdej pozycji nastawnika
inna - zalaczane sa poszczegolne styczniki, realizujace swoje dzialania.
W ET22 dochodzi do tego jeszcze wal kulakowy, ale na nich wiekszego
dostawdczenia nie ma.
W EN57 sterowanie jest jeszcze inne, ale o to chyba nie pisales?
> - sterowanie hamulcem niezależnym (lokomotywy) lub jego brak
W w/w lokomotywach - brak, no chyba ze cos pomijam ;)
> - sterowanie hamulcem zespolonym, wykorzystanie sprężarek w lokomotywach
> sterowanych do zasilania hamulców
Wszystko jest sterowane z pierwszej lokomotywy - to co zalaczysz na
pulpicie na pierwszej, odpala sie tez na drugiej.
> - sygnalizacja stanu lokomotyw sterowanych, awarii itp.
Tu nie wiem, ale chyba sygnalizacja niektorych elementow jest przesylana
przewodem.
Na ET41 np. wskazania amperomierza z drugiego czlonu sa dostepne po
nacisnieciu odpowiedniego przycisku na pulpicie, po czym amperomierz
bedzie wskazywal wlasnie to co dzieje sie na drugim czlonie.
> - jakie urządzenia pokładowe mogły byś sterowane przez kabel, czy np.
> można było z lokomotywy prowadzącej opuścić pantografy w lokomotywie
> sterowanej?
Oczywiscie, wszystko dziala tak samo, jak na lok pierwszej - i podwojnie,
bez mozliwosci opuczenia patykow np. tylko na maszynie z tylu.
> Troszkę się tego nazbierało, a elektronicznych źródeł w tej tematyce
> znaleźć nie mogę.
Polecam ksiazke o EU06, 07 - na allegro czasem jest, ale ceny takie, ze az
szok.