Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Brak dokumentu a wezwanie Policji

708 views
Skip to first unread message

Gargamel

unread,
Nov 18, 2015, 3:12:22 PM11/18/15
to
Witam
Krótkie pytanie przepisowe. Pasażerka podczas kontroli nie ma biletu, chce przyjąć mandat,ale nie ma przy sobie dowodu osobistego. I teraz jak to jest? Czy zatrzymanie pociągu i wezwanie Policji przez kierownika może skutkować nałożeniem tej kary za "nieuzasadnione zatrzymanie i opóźnienie pociągu"? No jeżeli podróżny chce przyjąć mandat, nie jest agresywny itd. to nie rozumiem tego, bo przecież nie ma obowiązku posiadania przy sobie dowodu osobistego. Czy każde nałożenie mandatu dla osoby nieposiadającej dowodu osobistego skutkuje wezwaniem Policji?

I ogólnie:
Na podstawie jakich dokumentów konduktor wystawia wezwanie? Czy tylko dowód, czy każdy dokument ze zdjęciem i/lub adresem? Czy może to być potwierdzenie danych z Policji? Lub jakikolwiek inny dokument?

Jeśli można to prosiłbym o odpowiedzi w nawiązaniu do przepisów.

Z góry dzięki :D

kpc...@gmail.com

unread,
Nov 18, 2015, 5:41:43 PM11/18/15
to
Ale po co zatrzymanie pociągu? Nie można wezwać policji na stację, na której pociąg ma planowy postój? Wcześniej i tak pasażerka nie wysiądzie. A dalej, jeśli policjanci nie wyrobią się w czasie postoju pociągu na stacji/przystanku, a pasażerka chce jechać dalej, to niech jadą z nią dalej pociągiem. Jeśli nie chcą i sami ten pociąg trzymają, to zatrzymanie jest już nie z winy pasażerki, tylko policjantów. Taka jest moja logika.

u2

unread,
Nov 18, 2015, 5:43:08 PM11/18/15
to
Why this is marked as abuse? It has been marked as abuse.
Report not abuse
W dniu 2015-11-18 o 23:41, kpc...@gmail.com pisze:
> Ale po co zatrzymanie pociągu? Nie można wezwać policji na stację, na której pociąg ma planowy postój?


no nie, przeca mozna uzyc hamulca awaryjnego:)

--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".

Robert Tomasik

unread,
Nov 18, 2015, 5:46:04 PM11/18/15
to
W dniu 18-11-15 o 23:41, kpc...@gmail.com pisze:

> Ale po co zatrzymanie pociągu? Nie można wezwać policji na stację, na
> której pociąg ma planowy postój?

To znaczy wyobrażasz sobie, że ów pociąg zatrzyma się na szlaku?

> Wcześniej i tak pasażerka nie
> wysiądzie. A dalej, jeśli policjanci nie wyrobią się w czasie postoju
> pociągu na stacji/przystanku, a pasażerka chce jechać dalej, to niech
> jadą z nią dalej pociągiem.

Bo głównym zadaniem policjantów jest jeżdżenie pociągami.

> Jeśli nie chcą i sami ten pociąg
> trzymają, to zatrzymanie jest już nie z winy pasażerki, tylko
> policjantów. Taka jest moja logika.
>
Niezbyt sensowna.

Krzysiek

unread,
Nov 19, 2015, 2:33:11 AM11/19/15
to
W dniu środa, 18 listopada 2015 23:46:04 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał:

> Bo głównym zadaniem policjantów jest jeżdżenie pociągami.

Powinni byc tacy policjanci (a nie jakies inne sluzby) dla ktorych to jest glowny obowiazek + kontrola biletow.
Docelowo to moga byc jedyni kontrolerzy na wielu liniach kolejowych gdzie pociagi jezdzilyby bez obslugi konduktorskiej.

Radziol

unread,
Nov 19, 2015, 7:32:05 AM11/19/15
to
W dniu środa, 18 listopada 2015 21:12:22 UTC+1 użytkownik Gargamel napisał:
> Witam
> Krótkie pytanie przepisowe. Pasażerka podczas kontroli nie ma biletu, chce przyjąć mandat,ale nie ma przy sobie dowodu osobistego.

Jeśli nie mam biletu, pieniędzy i dokumentów (np. wsiadłem do pociągu z zamiarem kupna biletu i orientuje se potem, że nie mam portfela) to nie czekam na kontrolę tylko idę do kierpocia się dogadać. A policja jak będzie miała chęć to potwierdzenie danych pasażera nie zajmie jej więcej niż kilka minut.

RK

fra...@gmail.com

unread,
Nov 19, 2015, 11:48:38 AM11/19/15
to
W dniu czwartek, 19 listopada 2015 13:32:05 UTC+1 użytkownik Radziol napisał:
> Jeśli nie mam biletu, pieniędzy i dokumentów (np. wsiadłem do
> pociągu z zamiarem kupna biletu i orientuje se potem, że nie
> mam portfela) to nie czekam na kontrolę tylko idę do
> kierpocia się dogadać. A policja jak będzie miała chęć to
> potwierdzenie danych pasażera nie zajmie jej więcej niż kilka minut.

Czy naprawdę nie można kontrolerom dodać uprawnienia do
sprawdzania tej tożsamości?
Skoro mogą obezwładniać fizycznie delikwentów przy użyciu
wielkiej siły, to chyba nikomu włos z głowy by nie spadł,
gdyby mogli jeszcze wykonać maluteńki telefon
na Policję i ustalić te dane.

Przez brak tego prawdziwi policjanci muszą gdzieś jeździć
w trybie pilnym, pociąg stoi, 100-850 pasażerów stoi
i nie wie na co czeka.
Skomunikowania zrywane i t dalej.


FG

badworm

unread,
Nov 19, 2015, 4:56:48 PM11/19/15
to
Dnia Wed, 18 Nov 2015 14:41:38 -0800 (PST), kpc...@gmail.com napisał(a):

> Ale po co zatrzymanie pociągu? Nie można wezwać policji na stację, na której pociąg ma planowy postój? Wcześniej i tak pasażerka nie wysiądzie. A dalej, jeśli policjanci nie wyrobią się w czasie postoju pociągu na stacji/przystanku, a pasażerka chce jechać dalej, to niech jadą z nią dalej pociągiem. Jeśli nie chcą i sami ten pociąg trzymają, to zatrzymanie jest już nie z winy pasażerki, tylko policjantów. Taka jest moja logika.

Pewnie, jeśli się nie wyrobią z ustaleniem tożsamości w Warszawie
(Zachodniej/Wschodniej) to niech sobie jadą do Krakowa/Włoszczowej albo
Iławy... Opisywałem ostatnio na SSC sytuację z Pendolino, że pasażer z
e-biletem nie chciał okazać dokumentu konduktorowi, skutkiem czego
został wylegitymowany przez Policję w Iławie. Nie obyło się w trakcie
tej czynności bez problemów i dopiero groźba ze strony Policji, że jak
się mu nie podoba to może tutaj wysiąść, podziałała. Niestety, na
szczęście tego delikwenta, nie obciążono go za to opłatą dodatkową mimo,
że pociąg doznał w skutek tego opóźnienia o 3 minuty.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
GG#2400455 ICQ#320399066

fra...@gmail.com

unread,
Nov 20, 2015, 1:21:41 AM11/20/15
to
W dniu czwartek, 19 listopada 2015 22:56:48 UTC+1 użytkownik badworm napisał:
> > Ale po co zatrzymanie pociągu? Nie można wezwać policji na stację, na której pociąg ma planowy postój? Wcześniej i tak pasażerka nie wysiądzie. A dalej, jeśli policjanci nie wyrobią się w czasie postoju pociągu na stacji/przystanku, a pasażerka chce jechać dalej, to niech jadą z nią dalej pociągiem. Jeśli nie chcą i sami ten pociąg trzymają, to zatrzymanie jest już nie z winy pasażerki, tylko policjantów. Taka jest moja logika.
>
> Pewnie, jeśli się nie wyrobią z ustaleniem tożsamości w Warszawie
> (Zachodniej/Wschodniej) to niech sobie jadą do Krakowa/Włoszczowej albo
> Iławy... Opisywałem ostatnio na SSC sytuację z Pendolino, że pasażer z
> e-biletem nie chciał okazać dokumentu konduktorowi, skutkiem czego
> został wylegitymowany przez Policję w Iławie. Nie obyło się w trakcie
> tej czynności bez problemów i dopiero groźba ze strony Policji, że jak
> się mu nie podoba to może tutaj wysiąść, podziałała. Niestety, na
> szczęście tego delikwenta, nie obciążono go za to opłatą dodatkową mimo,
> że pociąg doznał w skutek tego opóźnienia o 3 minuty.


BTW
Sprawdzanie tożsamości osobom siedzącym na swoim miejscu internetowym
jest jednym z większych kretynizmów jakie PIC wymyślił.



FG

Kolejoman

unread,
Nov 20, 2015, 8:57:37 AM11/20/15
to

Użytkownik <fra...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:1f0a5cca-9ed7-4876...@googlegroups.com...

>Sprawdzanie tożsamości osobom siedzącym
>na swoim miejscu internetowym
>jest jednym z większych kretynizmów jakie PIC wymyślił.

W Czechach też bilety internetowe są imienne i sprawdzają dokument.

Pozdr.
Grzesiek

wro73

unread,
Nov 20, 2015, 11:20:29 AM11/20/15
to
W dniu piątek, 20 listopada 2015 14:57:37 UTC+1 użytkownik Kolejoman napisał:

> W Czechach też bilety internetowe są imienne i sprawdzają dokument.

W Niemczech też, co więcej niemieccy Pasażerowie nie pytani sami okazują odpowiedni dokument...

fra...@gmail.com

unread,
Nov 20, 2015, 11:36:05 AM11/20/15
to
W dniu piątek, 20 listopada 2015 14:57:37 UTC+1 użytkownik Kolejoman napisał:
> >Sprawdzanie tożsamości osobom siedzącym
> >na swoim miejscu internetowym
> >jest jednym z większych kretynizmów jakie PIC wymyślił.
>
> W Czechach też bilety internetowe są imienne i sprawdzają dokument.

Przecież nie piszę, że bilety nie mają być imienne.
Tylko że nie ma sensu sprawdzać imienia dla pasażerów
siedzących na miejscu właściwym.


FG

et22...@wp.pl

unread,
Nov 20, 2015, 11:40:12 AM11/20/15
to
A w mojej firmie bilety internetowe są na okaziciela i nie ma wydumanych problemów.
Bilet skasowany elektronicznie nie nadaje się do powtórnego użycia. Nawet jakbyście
je sobie pokopiowali toi tak użyje go pierwsza osoba. Proste?

Michał Jankowski

unread,
Nov 20, 2015, 12:19:36 PM11/20/15
to
W dniu 2015-11-20 o 17:36, fra...@gmail.com pisze:
Ale tu są dwa podejścia:

1. Pierwsza osoba z danym biletem jedzie, następna uważana jest za
pasażera bez biletu. To wymaga połączenia z bazą biletów online i
kasowania w tej bazie. Tak działają np. bilety do Operetki czy tam
gdzieś. Taka wersja nie wymaga kontroli nazwiska w ogóle.

2. Jedzie ten, czyje nazwisko jest na bilecie. Wtedy niestety trzeba
sprawdzać każdego, w przeciwnym wypadku pole do oszustwa jest:
- daję koledze kopię swojego biletu, a sam unikam konduktora, dopóki
kolegi nie sprawdzą;
- kolega siedzi na miejscu właściwym, więc dokumentu nie pokazuje. Po
kontroli przesiada się na inne miejsce;
- ja okazuję bilet z dokumentem w warsie, albo jak zdążę, to siadam na
swoim miejscu. Na zarzut, że ten bilet już ktoś okazał, robię wielkie oczy.
I co, kondi będzie szukać tego kolegi po całym pociągu? Zrobi kipisz?
List gończy na podstawie zdjęcia z monitoringu?

MJ

badworm

unread,
Nov 20, 2015, 12:34:52 PM11/20/15
to
Dnia Thu, 19 Nov 2015 22:21:39 -0800 (PST), fra...@gmail.com
napisał(a):

> Sprawdzanie tożsamości osobom siedzącym na swoim miejscu internetowym
> jest jednym z większych kretynizmów jakie PIC wymyślił.

Kretynizm nie kretynizm, ale kupując bilet przez internet zgadzasz się
na warunki regulaminu, w którym jasno stoi, że jeśli będzie to konieczne
to masz obowiązek okazać stosowny dokument, przy czym nie musi to
przeież być dowód.

fra...@gmail.com

unread,
Nov 20, 2015, 1:04:56 PM11/20/15
to
W dniu piątek, 20 listopada 2015 18:19:36 UTC+1 użytkownik Michał Jankowski napisał:
> I co, kondi będzie szukać tego kolegi po całym pociągu? Zrobi kipisz?
> List gończy na podstawie zdjęcia z monitoringu?

Niestety, trzeba zrobić wtedy kontrolę całego pociągu ze sprawdzaniem dokumentów.

Ale sytuacja taka jest tylko w przypadku, gdy nastąpiło poważne
fałszerstwo, wystarczy je odpowiednio ukarać tak, aby podobni
dowcipnisie znaleźli się raz na kwartał i ponowna kontrola
miała miejsce właśnie raz na kwartał...

FG

fra...@gmail.com

unread,
Nov 20, 2015, 1:05:53 PM11/20/15
to
W dniu piątek, 20 listopada 2015 18:34:52 UTC+1 użytkownik badworm napisał:
> Kretynizm nie kretynizm, ale kupując bilet przez internet zgadzasz się
> na warunki regulaminu, w którym jasno stoi, że jeśli będzie to konieczne
> to masz obowiązek okazać stosowny dokument, przy czym nie musi to
> przeież być dowód.

Ale ja omawiam warunki regulaminu, a nie kogoś, kto zgadzając się
na te warunki marudzi i nie chce okazać dokumentu ze zdjęciem. ;)


FG

et22...@wp.pl

unread,
Nov 20, 2015, 1:07:12 PM11/20/15
to

> Kretynizm nie kretynizm, ale kupując bilet przez internet zgadzasz się
> na warunki regulaminu, w którym jasno stoi, że jeśli będzie to konieczne
> to masz obowiązek okazać stosowny dokument, przy czym nie musi to
> przeież być dowód.
> --
> Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
> GG#2400455 ICQ#320399066

Ostatnio do Łykendowego łyknęli Kartę Miejską, ponoć nawet nie "dokument" według
jego wystawcy. Kondi stwierdził, że jego interesi imię i nazwisko,oraz podobne
foto do facjaty. Orzełki, pieczątki, podpisy i inne bzdety nie miały znaczenia.

Marsjanin

unread,
Nov 20, 2015, 4:11:48 PM11/20/15
to
Dnia Thu, 19 Nov 2015 04:32:04 -0800, Radziol napisał(a):

> A policja jak będzie miała chęć to potwierdzenie danych pasażera nie
> zajmie jej więcej niż kilka minut.

Chyba, jeśli pasażer jest „ogólnie znany policji”.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

fra...@gmail.com

unread,
Nov 20, 2015, 4:35:13 PM11/20/15
to
W dniu piątek, 20 listopada 2015 19:04:56 UTC+1 użytkownik fra...@gmail.com napisał:
> Niestety, trzeba zrobić wtedy kontrolę całego pociągu ze
> sprawdzaniem dokumentów.

Myślałem, żeby to jeszcze usprawnić, ale nie.
Bez sprawdzania dokumentów podczas drugiej kontroli
nie przejdzie, bo ten złośliwy pasażer, który siedział
na odpowiednim miejscu, ale z cudzym biletem mógłby teraz
przesiąść się na inne miejsce i wziąć na to miejsce
bilet (kopię) od trzeciego kolegi, który z kolei by
siedział teraz na czwartym miejscu, ale ze swoim biletem.

Dlatego druga kontrola przeprowadzone w przypadku wykrycia
oszustwa musiałaby być pełna (czyli taka jak teraz).



FG

JJC

unread,
Nov 20, 2015, 5:40:37 PM11/20/15
to
W dniu 2015-11-18 o 21:12, Gargamel pisze:
> Witam
> Krótkie pytanie przepisowe. Pasażerka podczas kontroli nie ma biletu, chce przyjąć mandat,ale nie ma przy sobie dowodu osobistego.

Po pierwsze nie mandat a wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej za
jazdę bez ważnego biletu.

> I teraz jak to jest? Czy zatrzymanie pociągu i wezwanie Policji przez kierownika może skutkować nałożeniem tej kary za "nieuzasadnione zatrzymanie i opóźnienie pociągu"?

Raczej nie, chyba że będzie to następstwem działania samego pasażera.
Wyjątek stanowi sytuacja gdy pasażer jest mocno "problemowy" i z tego
powodu pociąg wypada ze slotu a jego sumaryczne opóźnienie (zwiększone
przez w/w sytuację) przekroczy określoną wartość powyżej której
pasażerom przysługuje prawo do reklamacji . Przewoźnik może w tej
sytuacji wystąpić z roszczeniem regresowym, jeśli będzie musiał wypłacić
odszkodowania innym pasażerom.

> No jeżeli podróżny chce przyjąć mandat, nie jest agresywny itd. to nie rozumiem tego, bo przecież nie ma obowiązku posiadania przy sobie dowodu osobistego. Czy każde nałożenie mandatu dla osoby nieposiadającej dowodu osobistego skutkuje wezwaniem Policji?

Wówczas osoba taka podaje swoje dane ustnie a patrol Policji/SOK
potwierdza te dane w bazie danych. Większość przewoźników wymaga
potwierdzenia danych na wypadek konieczności podjęcia później działań
windykacyjnych. Pamiętaj, że potwierdzenie danych nie jest tożsame z
ustaleniem tożsamości. Zazwyczaj samo potwierdzenie danych zajmuje kilka
minut, natomiast w sytuacji gdy zachodzi podejrzenie, że osoba wprowadza
w błąd funkcjonariuszy i konduktora co do tożsamości, albo nie chce
podać danych, to wtedy już mamy wykroczenie z art.65 K.W. i zazwyczaj
zabawa kończy się ujęciem/zatrzymaniem i doprowadzeniem do najbliższej
jednostki SOK/Policji i tam delikwent jest "rozbierany", a przewoźnik
kieruje pismo do właściwej jednostki o przekazanie danych celem
windykacji opłaty za przejazd.

> I ogólnie:
> Na podstawie jakich dokumentów konduktor wystawia wezwanie? Czy tylko dowód, czy każdy dokument ze zdjęciem i/lub adresem? Czy może to być potwierdzenie danych z Policji? Lub jakikolwiek inny dokument?

Dokumentem tożsamości jest dowód osobisty i paszport dla obywateli oraz
karta pobytu dla cudzoziemców. Jednak tożsamość ustalić można też na
podstawie prawa jazdy czy książeczki wojskowej.

Pozdrawiam

JJC

badworm

unread,
Nov 22, 2015, 9:53:53 AM11/22/15
to
Dnia Fri, 20 Nov 2015 10:05:51 -0800 (PST), fra...@gmail.com
napisał(a):

> Ale ja omawiam warunki regulaminu, a nie kogoś, kto zgadzając się
> na te warunki marudzi i nie chce okazać dokumentu ze zdjęciem. ;)

Regulamin jest jaki jest, a nie wiem czy np. w Niemczech też nie
sprawdzają tożsamości w każdym przypadku.

fra...@gmail.com

unread,
Nov 22, 2015, 10:16:50 AM11/22/15
to
W dniu niedziela, 22 listopada 2015 15:53:53 UTC+1 użytkownik badworm napisał:
> > Ale ja omawiam warunki regulaminu, a nie kogoś, kto zgadzając się
> > na te warunki marudzi i nie chce okazać dokumentu ze zdjęciem. ;)
>
> Regulamin jest jaki jest,

Omawiać można.
Inaczej jeśli na wszystko spojrzymy że jest jakie jest,
to nigdy nie pójdziemy do przodu.


FG
0 new messages