W dniu 30.08.2020 o 00:19, Adrian Kowalski pisze:
.
>
> Posiadam:
> - oryginalny bilet na przejazd, faktycznie wystawiony na ten pozniejszy pociag
> - "bilet dodatkowy" z terminala konduktora na miejsce do siedzenia z cena 0,00 zl
> - wezwanie do zaplaty na kwote 163,50, w tym: oplata za bilet dodatkowy 1 zl, oplata pokladowa -, oplata dodatkowa 162,50 zl - termin platnosci 14 dni, a 650 zl - termin platnosci 21 dni.
> - druczek wplaty gotowkowej.
Obawiam się, że niewiele zdziałasz.
Od 4.06.2020 w PKP IC obowiązują tzw. "Przepisy przejściowe". Ich
wprowadzenie jest związane z panującą pandemią. Całość zasadniczo
sprowadza się do tego, że w pociągach IC może podróżować tyle osób ile
jest miejsc siedzących - wcześniej ta zasada obowiązywała tylko w
Pendolino. Oprócz tego bilety kupione w kasie są ważne tylko w pociągu,
na który zostały wystawione. Wcześniej było tak, że jeśli rozpocząłeś
podróż innym pociągiem, ale przed końcem ważności biletu, to był on
honorowany - drużyna kond. wydawała tylko nową bezpłatną miejscówkę. W
Twoim przypadku bilet na przejazd został uznany.
>
> Skad to 163,50? Caly czas byla mowa o 130 zl.
Jeśli na stacji kasa jest czynna, to drużyna konduktorska wystawia bilet
z opłatą dodatkową 130 zł (płatne na miejscu). Jeśli nie miałeś takiej
kwoty/odmawiałeś zapłaty 131 zł (1 zł za miejscówkę + 130 opłaty
dodatkowej), to dostałeś wezwanie do zapłaty: 1 zł za miejscówkę, 162,50
opłaty dodatkowej - płatne w ciągu 14 dni - później to będzie 650 zł.
Jeśli miałeś bilet na kolejny pociąg, to drużyna kond. postąpiła zgodnie
z przepisami - uznali bilet na przejazd i wystawili nową miejscówkę.
>
> Czy zlozenie odwolania przerywa bieg tych terminow? Z tylu napisali, ze na zlozenie reklamacji sa 3 miesiace. Jesli zloze ja zaraz po niedzieli, a nie zostala by uznana (pewnie beda dlugo rozpatrywac), to kaza mi zaplacic 650 zl?
Złożenie odwołania nie przerywa biegu terminów.
>
> Po pierwsze jest to dla mnie w mojej obecnej sytuacji duzo pieniedzy (juz to 160 zl), po drugie watpie w odzyskanie jakiejkolwiek kasy, gdybym im zaplacil.
W Twoim przypadku, nie ma podstaw do odzyskania kasy... :(
>
>
> Ogolnie czuje sie zrobiony przez kolej w jelenia.
Przez kogo? Kasjerka w dobrej wierze sprzedała Ci bilet. Być może system
już nie pozwolił na sprzedaż bilet na feralny pociąg i sprzedała bilet
na kolejny. Może w pośpiechu tego nie usłyszałeś? I kolejna rzecz - czy
sprawdziłeś, czy bilet jest zgodny z Twoim żądaniem? Godzina odjazdu, nr
pociągu itp.?
>
> Kasjerka sie pewnie wszystkiego wyprze, nawet gdyby do niej dotrzec.
Mając bilet przez nią sprzedany to będzie trudne... :)
pzdr
lukk
--
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus