Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jakie wymagania trzeba spełnić, żeby zostać dyżurnym ruchu w PLK?

1,997 views
Skip to first unread message

burek...@gmail.com

unread,
Dec 14, 2013, 3:58:06 AM12/14/13
to
I czy da się tam w ogóle dostać bez znajomości?
Message has been deleted
Message has been deleted

burek...@gmail.com

unread,
Dec 15, 2013, 9:25:01 AM12/15/13
to
A są w ogóle jakieś stanowiska pracy na kolei oprócz sprzątania i pracy w dyrekcji, w których nie trzeba mieć I kategorii wzroku?

et22...@wp.pl

unread,
Dec 15, 2013, 10:19:48 AM12/15/13
to
W dniu niedziela, 15 grudnia 2013 15:25:01 UTC+1 użytkownik burek...@gmail.com napisał:
> A są w ogóle jakieś stanowiska pracy na kolei oprócz sprzątania i pracy w dyrekcji, w których nie trzeba mieć I kategorii wzroku?

Zdaje się kasjerka, chyba konduktor(nie- kierownik) i wsjo w biurach.
Jak ze słuchem i wzrokiem u osoby, która steruje ruchem z biurowca przy pomocy komputera i myszki? bo chyba tak jest na LCSach? Aby nie było, że w Polsce tak nie ma:
osoba sterująca ruchem metra (wiem, to nie PKP, ale podlega pod kolejowe przepisy)
siedzi przed monitorami i pulpitem sterowanym
myszą w ciepłym biurze daleko od torów. Nie słyszy, więc czy skład dobrze stuka, czy nie. To samo dyżurni na stacjach- kanciapy są izolowane słuchowo od peronów,
większość nie ma nawet okna na tory.
Message has been deleted

oct...@o2.pl

unread,
Dec 15, 2013, 10:42:57 AM12/15/13
to
Czasami zdarzają się oferty dyżurnego ruchu.

http://www.plk-sa.pl/edukacja-i-rekrutacja/oferty-pracy/

michal_...@wp.pl

unread,
Dec 15, 2013, 6:40:15 PM12/15/13
to
Jakoś miesiąc temu DB Schenker PCC Spedkol ogłaszał się wszem i wobec, w tym również w urzędzie pracy, że potrzebują dyżurnego na nastawnię w Sławięcicach (Kędzierzyn Koźle). Wymagali uprawnienia.

badworm

unread,
Dec 21, 2013, 5:00:16 PM12/21/13
to
Dnia Sun, 15 Dec 2013 06:25:01 -0800 (PST), burek...@gmail.com
napisaďż˝(a):

> A s� w og�le jakie� stanowiska pracy na kolei opr�cz sprz�tania i pracy w dyrekcji, w kt�rych nie trzeba mie� I kategorii wzroku?

Na wielu stanowiskach, kt�re w zakresie wykonywanych czynno�ci nie maj�
tych wp�ywaj�cych bezpo�rednio na bezpiecze�stwo ruchu poci�g�w lub
prowadzonych w torach czynnych.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
GG#2400455 ICQ#320399066

pic...@gmail.com

unread,
Feb 23, 2015, 3:45:58 PM2/23/15
to
Kto takie pierdy pisze? Tylko osoba,która nie ma zielonego pojęcia o pracy dyżurnego ruchu. Takiego kogoś bym zamkneła w kanciapie bez okien, a njlepiej w kaftanie. Masakra

et22...@wp.pl

unread,
Feb 24, 2015, 1:42:14 AM2/24/15
to

> Kto takie pierdy pisze? Tylko osoba,która nie ma zielonego pojęcia o pracy dyżurnego ruchu. Takiego kogoś bym zamkneła w kanciapie bez okien, a njlepiej w kaftanie. Masakra

Co do PKP, ok. Sytuacje ze sterowaniem ruchem kolejowym z biurowca się na świecie
zdarzają. Np. słynny bunkier w Stanach, bodajże w Omaha obsługuje ruch praktycznie na
całej sieci przedsiębiorstwa.
Koleżanka to chyba metro widziała tylko na obrazkach w necie? Tu akurat wiem z autopsji
jak to wygląda. Dyżurny stacyjny na starych stacjach okien nie ma! Są za to
kamerki i monitor na pulpicie. Jeden do sytuacji na peronie, drugi
wyświetla schemat torowy ze stanem urządzeń srk i zajętością odcinków. Na
nowszych stacjach okno z lustrem weneckim już jest, ale na jednej ze stacji siedzi
się tyłem do torów i podglądanie przez okno może się skończyć pomyleniem toru
nr 1 z 2. Centralny dyspozytor, sterujący całą linią też przy niej nie siedzi.
Zestaw monitorów ma ten sam, tylko x razy dłuższy, bo obejmujący cały układ torowy.
Także najpierw coś poczytaj, a potem broń aktualnych przepisów.
PS. w metrze nie wychodzi się w tory, aby podać rozkaz. Jak coś trzeba dostarczyć, to tylko z peronu.

miete...@gmail.com

unread,
Feb 24, 2015, 7:06:09 AM2/24/15
to
W dniu sobota, 14 grudnia 2013 09:58:06 UTC+1 użytkownik burek...@gmail.com napisał:
> I czy da się tam w ogóle dostać bez znajomości?

Cześć. Skladałem papiery na to stanowisko i niestety. Muszę przyznać że bez znajomości nie ma szans się dostać. Mam sporą wiedzę kolejowa ale to nie pomogło. Wszystko to jedna wielka kolejowa rodzina. Są organizowane pseudo rozmowy kwalifikacyjne z idiotycznymi pytaniami, które są tylko dla zmyłki. Nawet jeśli się znasz na tym i jesteś młody i zdrowy to dostanie się zamiast Ciebie facet po 50 tce który jest z rodziny czy też jest czimś kumplem. Pic na wode fotomontaż.

proteckt

unread,
Feb 24, 2015, 12:02:34 PM2/24/15
to
A może nie odpowiedziałeś na proste "idiotyczne" pytania ? Albo za bardzo "filozofowałeś" ? Nie masz się "znać" ! Masz odpowiedzieć na proste pytania zadającego. A jak by cię przyjęli od wiedzy są : staż przygotowawczy, kursy i egzaminy.
No ale skoro nie odpowiada się na zwykłe pytania, odpada się. A potem posądza się wszystkich na lewo/prawo o układy i kumoterstwo.

miete...@gmail.com

unread,
Feb 24, 2015, 3:51:11 PM2/24/15
to

Człowieku. Na jakim ty świecie żyjesz? Taka robota to stanowisko chodliwe jak urząd miasta czy urząd skarbowy. Każdy pcha swego.

Shrek

unread,
Feb 24, 2015, 5:20:59 PM2/24/15
to
On 2015-02-24 21:51, miete...@gmail.com wrote:
>
> Człowieku. Na jakim ty świecie żyjesz? Taka robota to stanowisko chodliwe jak urząd miasta czy urząd skarbowy. Każdy pcha swego.

Z ciekawości - co w tym stanowisku jest takiego zajebistego - pomińmy
MK. Płaca do odpowiedziealności chyba marna, często na zadupiu...

Shrek

/dev/SU45

unread,
Feb 24, 2015, 5:27:12 PM2/24/15
to

> Z ciekawości - co w tym stanowisku jest takiego zajebistego - pomińmy
> MK. Płaca do odpowiedziealności chyba marna, często na zadupiu...

...gdzie innej pracy nie ma, a obciążenie na niektórych liniach raczej
małe. ZUS opłacony, lepsze niż śmieciówka.

Shrek

unread,
Feb 24, 2015, 5:31:02 PM2/24/15
to
On 2015-02-24 23:27, /dev/SU45 wrote:
>
>> Z ciekawości - co w tym stanowisku jest takiego zajebistego - pomińmy
>> MK. Płaca do odpowiedziealności chyba marna, często na zadupiu...
>
> ....gdzie innej pracy nie ma, a obciążenie na niektórych liniach raczej
> małe. ZUS opłacony, lepsze niż śmieciówka.

Ok. Po prostu zrozumiałem, że w Urzędzie czy dyżurny ruchu to coś
wyjątkowego. A tu po prostu chodzi o to że jakakolwiek...

Shrek

miete...@gmail.com

unread,
Feb 24, 2015, 5:31:22 PM2/24/15
to
Zgadza się. Nie dość że są różne dodatki to jest umowa o pracę i zawsze te 2 tys. się wyciągnie. Chyba to lepsze niż rowy kopać za 1300 w upale lub deszczu.

proteckt

unread,
Feb 25, 2015, 9:02:38 AM2/25/15
to
W dniu wtorek, 24 lutego 2015 21:51:11 UTC+1 użytkownik miete...@gmail.com napisał:
> Człowieku. Na jakim ty świecie żyjesz? Taka robota to stanowisko chodliwe jak urząd miasta czy urząd skarbowy. Każdy pcha swego.

Ja by któryś z was przepracował z pół roku na stanowisku dyż. ruchu to by zobaczył ( przejrzał na oczy) jaka to "chodliwa" robota.I łatwa jak w UM czy US. Jeszcze nie słyszałem aby urzędas jak się pomyli poniósł konsekwecje.Głupoty z niewiedzy pisać łatwo.
Faktem jest , że wypłaty ( około średniej krajowej po kilku latach) na czas, ZUS opłacony.

Dąbrowski

unread,
Feb 25, 2015, 11:08:04 AM2/25/15
to
W dniu 2015-02-24 13:06, miete...@gmail.com pisze:
> W dniu sobota, 14 grudnia 2013 09:58:06 UTC+1 użytkownik burek...@gmail.com napisał:
>> I czy da się tam w ogóle dostać bez znajomości?
>
> Cześć. Skladałem papiery na to stanowisko i niestety. Muszę przyznać że bez znajomości nie ma szans się dostać.
>
W IZ Białystok 2 lata temu przyjęli kilkanaście osób. Zdaje się, że 1/3
już zrezygnowała. Przeważnie albo rozczarowali się płacą, albo nie
pasował im system pracy na nastawniach.
Będą znów przyjmować bo w ciągu najbliższych kilku lat na wielu stacjach
ludzie odejdą na emerytury.

miete...@gmail.com

unread,
Feb 25, 2015, 4:12:06 PM2/25/15
to
Ile można zarobić jako nastawniczy i jako dyżurny?

Stefan

unread,
Feb 25, 2015, 4:34:11 PM2/25/15
to


Użytkownik napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ffe77843-7e50-487d...@googlegroups.com...

Ile można zarobić jako nastawniczy i jako dyżurny?
*******************

Hm, na bocznicy dużego zakładu energetycznego (Elektrociepłownia) 5 lat temu
operator nastawni kolejowej (uprawnienia Dyżurnego ruchu, nastawniczego i
dróżnika przejazdowego, staż pracy ogółem przeszło 30 lat, w energetyce
przeszło 20 ) w systemie 5-brygadowym zarabiał brutto ok 6 tys złotych,
średnia z roku około 7,5 tys.
Ale to już minęło...
Niektórzy Koledzy nawet wizytę mi na bocznicy złożyli... Krakowskie
Ladacznice - pamięta jeszcze ktoś?
pozdr
Stefan

Mareczek

unread,
Feb 25, 2015, 5:23:27 PM2/25/15
to
W dniu 2015-02-25 o 22:12, miete...@gmail.com pisze:
> Ile można zarobić jako nastawniczy i jako dyżurny?


Dyżurny świeżak gdzieś tak 1700-2000 brutto. Niejednokrotnie brutto na
papierze jest mniejsze niż kasa do ręki ze względu na dodatki, nocki
itp. A przy powyższych przedziałach wyciąga się nawet ok. 2000-2200
netto. Ale zależy jaki zakład, miejsce pracy, liczba nadgodzin, jest
multum zmiennych pensji. Staż też ma znaczenie.

--
** Pzdr Mareczek | SQ1NDX | GG #1317273 **
* ..: Galeria fotograficzna Mareczka :.. *
* http://www.mareczek.szczecin.pl *
******************************************

miete...@gmail.com

unread,
Feb 25, 2015, 6:01:17 PM2/25/15
to
Czyli jak powiem na rozmowie że chcę zarabiać 2800 brutto to mnie nie wezmą bo ktoś powie że mu wystarczy 2000 brutto. Rzeczywiście małe pieniądze jak na tak odpowiedzialną robotę i wymagania.

Ufo

unread,
Feb 27, 2015, 5:17:07 AM2/27/15
to
W dniu 2015-02-26 o 00:01, miete...@gmail.com pisze:
> Czyli jak powiem na rozmowie że chcę zarabiać 2800 brutto to mnie nie wezmą bo ktoś powie że mu wystarczy 2000 brutto. Rzeczywiście małe pieniądze jak na tak odpowiedzialną robotę i wymagania.

No przecież przed chwilą pisałeś, że robota taka świetna i chodliwa -
prawie jak w jakimś biurze od 8 do 16... A może przeważyły faktycznie te
proste i głupie pytania?


--
Dawid Frątczak
http://www.dawidfratczak.pl/

miete...@gmail.com

unread,
Feb 27, 2015, 6:28:57 AM2/27/15
to
No bo jest świetna. Pod dachem. Są dodatki jakich nie ma u żadnego prywaciarza. Jest czysty garniturek na plecach, ciepłe pomieszczenie. Tylko płacą trochę mało. Ale Tobie to za mało. Może nigdy nigdzie nie pracowałeś? Może nie miałeś szpadla w biurowych rękach?

et22...@wp.pl

unread,
Feb 27, 2015, 10:02:07 AM2/27/15
to
W dniu piątek, 27 lutego 2015 12:28:57 UTC+1 użytkownik miete...@gmail.com napisał:
> No bo jest świetna. Pod dachem. Są dodatki jakich nie ma u żadnego prywaciarza. Jest czysty garniturek na plecach, ciepłe pomieszczenie. Tylko płacą trochę mało. Ale Tobie to za mało. Może nigdy nigdzie nie pracowałeś? Może nie miałeś szpadla w biurowych rękach?

I za każdy błąd dobiera się do d... prokurator.
Za duża odpowiedzialność za za małą kasę.

Dróżnik

unread,
Feb 27, 2015, 10:37:50 AM2/27/15
to
Chłopie, w jakich Ty czasach żyjesz. Ciepła posadka, gajerek. To nie te czasy.
Pierw zarejestruj się w bazie danych plk-i. Następnie wysyłaj podania na nastawniczego, zwrotniczego. Na dyżurnego ruchu bez szkoły nie biorą. To nie jest tak że jesteś MK i już masz być dyżurnym. Musisz iść od dołu kariery nawet od dróżnika musisz zacząć.
Kasa na początek szczególnie na stanowiskach nastawniczy/zwrotniczy jest niska, ale na opłaty starcza. Dopiero potem w trakcie lat pracy będziesz zdobywał doświadczenie, awanse i kasa większa. Na rozmowie kwalifikacyjnej padło pytanie o pensję Ty dałeś jakaś z kosmosu i potem masz pretensję że durne pytania, ludzie z plecami itp. Zaskocz ich pytaniem, ile mi państwo proponują.
Co do warunków pracy, są nastawnie że wody nie masz, toaleta na zewnątrz, piece na węgiel, ba rozjazdy do przekładania na zewnątrz. Deszcz, śnieg wiatr a Ty lecisz 50-800m (w jedną stronę) bo masz jakąś usterkę. Owszem są też super wypasione nastawnie z klimą, kamerami, kuchnią i pokojem socjalnym gdzie można się zrelaksować.
Tak więc jeśli jesteś zdeterminowany to się nie zrażaj nimi, bo dopiero jak wejdziesz do nich to poczujesz prawdziwe olewanie.

miete...@gmail.com

unread,
Feb 27, 2015, 11:18:18 AM2/27/15
to

Widać że pracujesz już sporo lat bo nawet nie wiesz że wystarczy złożyć podanie i nie przechodzi się innych stanowisk tylko szkolenie. Teraz nie ma już szkół więc szkolą sami od razu na dane stanowisko. W mojej okolicy nie ma nastawni bez wody kibla czy też bez ogrzewania i sterowania automatycznego. Chyba mało gdzie to zostało. Co do chętnych o pracę to podania sklada nawet ok 100 osób. To chyba świadczy że nie jest źle. A taka kasa to jest kosmiczna chyba dla Ciebie. Za tyle to się teraz nie pracuje.

Dróżnik

unread,
Mar 1, 2015, 12:28:22 PM3/1/15
to

Wymagane kwalifikacje:

wykształcenie średnie oraz tytuł zawodowy technika w zawodach i specjalnościach związanych z ruchem i przewozami kolejowymi albo dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe na poziomie technika w zawodach związanych z ruchem i przewozami kolejowymi,
zaangażowanie,
radzenie sobie ze stresem,
łatwość podejmowania decyzji,
sumienność.

Ze strony PLK-i
I jak widzę u siebie na zakładzie to tak właśnie jest że idą ze szkoleniem od dołu do góry, a nie z ulicy za pulpit samodzielny.
Przecież od dawna w Polsce wiadomo że życie ludzkie jest najmniej warte niż przyjemności dla człowieka. Przykład pensja dróżnika a pensja grafika komputerowego.
Przejedź się kolego po Polsce a zobaczysz jak wyglądają inne nastawnie oraz stację. Dla przykładu zobacz Białystok.

Ufo

unread,
Mar 3, 2015, 3:50:18 AM3/3/15
to
W dniu 2015-02-27 o 12:28, miete...@gmail.com pisze:
> No bo jest świetna. Pod dachem. Są dodatki jakich nie ma u żadnego prywaciarza. Jest czysty garniturek na plecach, ciepłe pomieszczenie. Tylko płacą trochę mało. Ale Tobie to za mało. Może nigdy nigdzie nie pracowałeś? Może nie miałeś szpadla w biurowych rękach?

Mylisz pojęcia. Dodatki - owszem - są, ale wchodzą w skład całej pensji.
To nie tak, że dostajesz 2000 plus dodatki :)

/dev/SU45

unread,
Mar 3, 2015, 6:36:45 AM3/3/15
to
> Co do warunków pracy, są nastawnie że wody nie masz, toaleta na zewnątrz, piece na węgiel, ba rozjazdy do przekładania na zewnątrz.

A jak płaca zależy od ruchu na linii? Bo jest jednak różnica między np
Warszawą Wawer, z pociągiem co 5 minut, a powiedzmy Jastrzębną z
pociągiem co ile? 2h? 3h? No i koszty życia jakby tam niższe.

Czy są dodatki za znajomość języka obcego, tam gdzie to ma znaczenie? Bo
jak rozumiem, ma np w Kunowicach, a w Trakiszkach, gdzie Litwini
(chyba?) do nas nie wjeżdżają?

miete...@gmail.com

unread,
Mar 3, 2015, 11:17:05 AM3/3/15
to

> Ze strony PLK-i
> I jak widzę u siebie na zakładzie to tak właśnie jest że idą ze szkoleniem od dołu do góry, a nie z ulicy za pulpit samodzielny.
> Przecież od dawna w Polsce wiadomo że życie ludzkie jest najmniej warte niż przyjemności dla człowieka. Przykład pensja dróżnika a pensja grafika komputerowego.
> Przejedź się kolego po Polsce a zobaczysz jak wyglądają inne nastawnie oraz stację. Dla przykładu zobacz Białystok.

Nie ma teraz żadnego szkolenia od dołu do góry. Składasz podanie i idziesz na to na co skladaleś po uprzednim półrocznym szkoleniu.
Białystok jest bez wody i z kiblem na zewnątrz?

proteckt

unread,
Mar 3, 2015, 1:21:53 PM3/3/15
to
W dniu wtorek, 3 marca 2015 17:17:05 UTC+1 użytkownik miete...@gmail.com napisał:
> > Ze strony PLK-i
> > I jak widzę u siebie na zakładzie to tak właśnie jest że idą ze szkoleniem od dołu do góry, a nie z ulicy za pulpit samodzielny.

>
> Nie ma teraz żadnego szkolenia od dołu do góry. Składasz podanie i idziesz na to na co skladaleś po uprzednim półrocznym szkoleniu.

No może dlatego nie przeszłeś, bo nie miałeś doświadczenia ?

> Białystok jest bez wody i z kiblem na zewnątrz?

Zdziwiony ? Nie tylko Białystok. A post. dróżników przejazdowych ( wiem, że OT) to raczej norma Toy-Toy lub "sławojka" + pompa lub woda dowożona

Dróżnik

unread,
Mar 3, 2015, 1:37:06 PM3/3/15
to
Białystok chodzi mi w tym przypadku o stację a nie o nastawnię.

Ja napisze przykład sprzed pół roku, gdzie w pewnym zakładzie nie przyjęli nikogo na zamieszczone ogłoszenie o dyżurnym ruchu bo nie mieli ludzie papierów dyżurnego. Kiedy zapytałem się pewnej osoby dlaczego w danym zakładzie nie została przyjęta żadna osoba dowiedziałem się że obecne ogłoszenia na dyżurnego ruchu umieszczone na stronie PLK-i dotyczą głównie ludzi którzy kiedyś pracowali w tej firmie, ale odeszli i chcą wrócić. Nowi pracownicy będą przyjmowani na stanowisko dyżurnego za 2 lata, kiedy firma będzie miała własny ośrodek szkoleniowy

Dlatego teraz pierw chcą zrobić z ludzi nastawniczych a dopiero gdy ktoś pozna jak to wygląda, przejść na dyżurnego. Gdy wszystko działa jak należy to i małpa może prowadzić ruch, ale gdy coś się sypię i to poważnie uwierz mi że ludzie z 30 letnim stażem czasem nie ogarniają tego.

Co do systemu premii jest tak że nie ma dodatków gdzie się pracuję, więc tyle samo zarabia ten co robi w Tłuszczu i ten co robi w Wyszkowie. Jedynie każda sekcja ma inne podstawy dla dyżurnego ale to już kwestia jest naczelnika i dyrektora ile Ci dadzą na początek.

Dróżnik

unread,
Mar 3, 2015, 1:39:51 PM3/3/15
to
Nawet jak znasz języki obce nic Ci tego nie dodaję do pensji, jak właśnie w innych spółkach.

proteckt

unread,
Mar 3, 2015, 1:43:36 PM3/3/15
to
W dniu wtorek, 3 marca 2015 19:37:06 UTC+1 użytkownik Dróżnik napisał:

>
> Co do systemu premii jest tak że nie ma dodatków gdzie się pracuję, więc tyle samo zarabia ten co robi w Tłuszczu i ten co robi w Wyszkowie. Jedynie każda sekcja ma inne podstawy dla dyżurnego ale to już kwestia jest naczelnika i dyrektora ile Ci dadzą na początek.

Generalnie są pewne widełki w podstawie wynagradzania dyż. ruchu ( ale niewielkie ; góra +/- 100 zł) oraz sekcje regulują to w premii. Ale cudów nie ma. Dlatego ludzie często wolą robić "na zadupiu" gdzie w nocy można pospać niż na węzłach , gdzie i odpowiedzialność większa i ruch przez całą dobę.

Łukasz Jamroz

unread,
Mar 3, 2015, 2:23:55 PM3/3/15
to
W dniu niedziela, 1 marca 2015 18:28:22 UTC+1 użytkownik Dróżnik napisał:

> Przecież od dawna w Polsce wiadomo że życie ludzkie jest najmniej warte niż przyjemności dla człowieka. Przykład pensja dróżnika a pensja grafika komputerowego.

A moze chodzi o to ze praca grafika jest "ciut" trudniejsza niz droznika?

Łukasz Jamroz

unread,
Mar 3, 2015, 2:31:12 PM3/3/15
to
W dniu wtorek, 3 marca 2015 19:21:53 UTC+1 użytkownik proteckt napisał:

> No może dlatego nie przeszłeś, bo nie miałeś doświadczenia ?


Czy w wymaganiach, obok nieznajomosci urzadzen na ktorych sie pracuje (patrz Szczekociny), jest rowniez nieznajomosc jezyka polskiego?

miete...@gmail.com

unread,
Mar 3, 2015, 4:56:58 PM3/3/15
to
.
>
> No może dlatego nie przeszłeś, bo nie miałeś doświadczenia ?
Nie miałem. Więc po co mnie zaprosili?

0 new messages