"Opolanin" na bocznice
Pociag ekspresowy "Opolanin" jezdzacy z Opola do Warszawy zostanie zlikwidowany. Zastapi go
"Górnik", pociag klasy Inter City.
Zmiana bedzie obowiazywac od 15 grudnia tego roku. Przeznaczony do likwidacji ekspres byl
najpopularniejszym pociagiem na linii z Opola do Warszawy. Przy okazji najblizszych zmian w
rozkladzie jazdy wycofany zostanie takze jadacy przez Opole ekspres "Panorama" (z Wroclawia do
Warszawy). Wedlug dyrekcji warszawskiej spólki PKP Inter City, oba pociagi sa bardzo wolne i z
roku na rok traca pasazerów.
- Ich utrzymanie stalo sie nieoplacalne - tlumaczy zastrzegajacy sobie anonimowosc pracownik
spólki PKP Inter City. - Obok braku pasazerów, glówna przyczyna decydujaca o likwidacji jest
fatalny stan linii kolejowej na odcinku Opole - Czestochowa - dodaje.
Na tej trasie obwiazuja ograniczenia predkosci do 30 kilometrów na godzine. Powoduja one
codzienne opóznienia "Opolanina". - Pasazerowie to widza i rezygnuja z przejazdu ekspresem.
Podobnie jest z "Panorama". Wroclawianie wybieraja ekspres jadacy przez Poznan. Trasa jest
dluzsza, ale pociag dociera szybciej. "Opolanin" i "Panorama" to w ostatnim czasie pociagi bez
ludzi - dodaje pracownik PKP Inter City.
Wycofanie "opolskich" ekspresów grozilo pozbawieniem Opolan szybkiego polaczenia z Warszawa. W
tej sprawie interweniowal takze opolski posel Tadeusz Jarmuziewicz. - Nie chodzilo mi tylko o to,
ze poslowie nie mieliby czym dojezdzac na posiedzenia Sejmu. Móglbym przeciez z Wroclawia latac
do Warszawy samolotem - mówi posel. - Miasto jednak nie moglo zostac pozbawione szybkiego pociagu
do Warszawy. Musze przyznac, ze dyrekcja spólki Inter City zrozumiala te potrzebe. Nie trzeba
bylo dlugo z nimi negocjowac - dodaje posel.
Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa obslugiwac bedzie Inter City
"Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym czasie, w jakim teraz do
Warszawy dociera "Opolanin".
To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
"Górnik" wyjedzie z Opola o godzinie 5.30 rano (o ok. 10 minut wczesniej niz teraz "Opolanin").
Katowice beda ostatnia przed Warszawa stacja, na jakiej pociag zabierze pasazerów.
Przejazd IC bedzie jednak drozszy. - Przede wszystkim z 7 do 17 zlotych wzrosnie miejscówka.
Podwyzka za sam przejazd bedzie symboliczna, wyzsza o najwyzej dwa zlote - zapewniaja w PKP Inter
City.
W dyrekcji warszawskiej spólki nie wyklucza sie reaktywowania w przyszlosci "Opolanina". Stanie
sie to jednak po wyremontowaniu torów na odcinku Opole - Czestochowa.
Robert Lodzinski"
--
Tomasz Domanski
PKP - DB - ?
"Ta samotna jazda wysusza dusze" -cytat z "Konwoju"
Mam jednak nadzieje, ze zgodnie z zapowiedziami PKP-PR uruchomi ten pospieszny
Nysa - Opole - W-wa.
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Wycofanie "opolskich" ekspresów grozilo pozbawieniem Opolan szybkiego polaczenia z Warszawa. W
> tej sprawie interweniowal takze opolski posel Tadeusz Jarmuziewicz. - Nie chodzilo mi tylko o to,
> ze poslowie nie mieliby czym dojezdzac na posiedzenia Sejmu. Móglbym przeciez z Wroclawia latac
> do Warszawy samolotem - mówi posel. - Miasto jednak nie moglo zostac pozbawione szybkiego pociagu
> do Warszawy.
Jasne, przecież w innym wypadku na miasto spadnie siedem plag a kury
przestaną nieść. Brak pociągu do Warszawy... Zgroza...
> Musze przyznac, ze dyrekcja spólki Inter City zrozumiala te potrzebe. Nie trzeba
> bylo dlugo z nimi negocjowac - dodaje posel.
Tu upatruję odpowiedzi na pytanie, dlaczego spółka PKP IC jednak
rentowna nie jest...
> Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa obslugiwac bedzie Inter City
> "Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym czasie, w jakim teraz do
> Warszawy dociera "Opolanin".
A w związku z tym ludzie będą jeździli tłumnie pociągiem o 12 zeta
droższym, w dodatku jadącym w takim czasie jak Opolanin...
> To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
> restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
I na pewno spowoduje to wzrost ilości pasażerów... O święta naiwności...
> W dyrekcji warszawskiej spólki nie wyklucza sie reaktywowania w przyszlosci "Opolanina". Stanie
> sie to jednak po wyremontowaniu torów na odcinku Opole - Czestochowa.
Ech...
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"But she wouldn't think of battle that reduces men to animals
So easy to begin
And yet impossible to end"
> Pociag ekspresowy "Opolanin" jezdzacy z Opola do Warszawy zostanie zlikwidowany. Zastapi go
> "Górnik", pociag klasy Inter City.
A co z zapowiadanym pociągiem pośpiesznym ?
Mam nadzieję, że jednak z niego nie zrezygnują.
> dluzsza, ale pociag dociera szybciej. "Opolanin" i "Panorama" to w
> ostatnim czasie pociagi bez
> ludzi - dodaje pracownik PKP Inter City.
Chyba ze dwa lata żadnym z nich nie jechałem, ale wcześniej robiły na
mnie wrażenie przepełnionych (i dlatego nie lubiałem nimi jeździć) -
ale może wpływ na to miało to, że jeździłem w niedzielę wieczorem
Panoramą do Warszawy i czasami Opolaninem w poniedziałek rano.
To straszne jak niszczeją linie kolejowe, które stanowią ważne
korytarze transportowe, mimo że żadne umowy międzynarodowe nie
gwarantują ich utrzymania. Opole - Czwa, Łódź - Ostrów Wlkp.,
Nadodrzadnka, Wrocław - Jelenia G. ...
--
Patryk Czarnik
mailto:p.cz...@students.mimuw.edu.pl
http://rainbow.mimuw.edu.pl/~pc176468/
> > Musze przyznac, ze dyrekcja spólki Inter City zrozumiala te potrzebe. Nie trzeba
> > bylo dlugo z nimi negocjowac - dodaje posel.
>
> Tu upatruję odpowiedzi na pytanie, dlaczego spółka PKP IC jednak
> rentowna nie jest...
To ja poprosze o zrodlo informacji ktoremowi o nierentownosci tej spolki, na razie to tylko rzucanie
kamieni w wode.
> > Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa obslugiwac bedzie Inter City
> > "Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym czasie, w jakim teraz do
> > Warszawy dociera "Opolanin".
>
> A w zwišzku z tym ludzie będš jeździli tłumnie pocišgiem o 12 zeta
> droższym, w dodatku jadšcym w takim czasie jak Opolanin...
Ale o znacznie lepszym standardzie.
> > To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
> > restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
>
> I na pewno spowoduje to wzrost ilości pasażerów... O święta naiwności...
Jezdziles kiedys Z1?
Ja obserwowalem juz migracje ludzi miedzy pociagami po zmianie rozkladu (na liniach gdzie jest wybor),
jezeli sklad Z1 byl przesuwany na inna godzine to pociag jadacy w poprzednim rozkladzie o tej samej
godzinie znaczaco sie wypelnial (a frekwencja spadala tam gdzie zabrano sklad Z1). Nie raz juz
slyszalem rozmowy zwyklych ludzi z IC (zwyklych znaczy nie biznesmenow z 1kl., tylko przesietna krajawa
z 2kl.), ze np. na trasie Poznan - Warszawa specjalnie ukladaja sobie podroz tak aby jechac EC, bo w
tych nie zdarza sie brak wagonu bez klimy, a w IC jest roznie, wiec lepiej jechac EC.
To autentyczna rozmowa. A teraz przyklad z CMK. W poprzednim rozkladzie Ondraszek z Z1 (i to wszystkie
przedzialowe!) jezdzil o 18:40 z WC z srednim zapelnieniem 4 osoby na przedzial, teraz jezdzi wczesniej
- 18:00 a o 19:00 jezdzi Wysocki, w ktorym czesto mozna spotkac pusty wagon! Widac, ze ludzie w
wiekszosci cofneli swoje wyjazdy o 40min, zeby tylko jezdzic lepszym pociagiem.
Pozdrowienia
Grzesiek
> > Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa
obslugiwac bedzie Inter City
> > "Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym
czasie, w jakim teraz do
> > Warszawy dociera "Opolanin".
>
> A w związku z tym ludzie będą jeździli tłumnie pociągiem o 12 zeta
> droższym, w dodatku jadącym w takim czasie jak Opolanin...
Tu sie nie zgodze
Bo ten nowy IC będzie jeździł 3h i 10 minut
Tak wyliczyłem :
IC z Opola do Katowic jedzie 1h i 19 minut
IC z Katowic do Zawiercia jedzie 36 minut
IC z Zawiercia do Warszawy jedzie 1h i 57 minut
razem daje nam : 3 godziny i 12 minut
a obecnny ex jedzie 3 h i 52 minuty i wg artykułu zawsze jest opóźniony
a więc będzie o godzine szybciej jadąc IC via Katowice...
> > > Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa
> obslugiwac bedzie Inter City
> > > "Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym
> czasie, w jakim teraz do
> > > Warszawy dociera "Opolanin".
> >
> > A w zwišzku z tym ludzie będš jeździli tłumnie pocišgiem o 12 zeta
> > droższym, w dodatku jadšcym w takim czasie jak Opolanin...
>
> Tu sie nie zgodze
> Bo ten nowy IC będzie jeździł 3h i 10 minut
> Tak wyliczyłem :
> IC z Opola do Katowic jedzie 1h i 19 minut
4min postoju w Kwtowicach
> IC z Katowic do Zawiercia jedzie 36 minut
> IC z Zawiercia do Warszawy jedzie 1h i 57 minut
Gornik bedzie jezdzil bez postoju w Sosnowcu i Zawierciu w czasem przejazdu
2:29
Razem po zsumowaniu daje czas: 1:19+0:04+2:29=3:52
> razem daje nam : 3 godziny i 12 minut
Pomyliles sie w obliczeniach.
1:19+0:36=1:55
1:55+1:57=3:52
Ale nie uwzgleniles postoju w Katowicach.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>Tu upatruję odpowiedzi na pytanie, dlaczego spółka PKP IC jednak
>>rentowna nie jest...
>
> To ja poprosze o zrodlo informacji ktoremowi o nierentownosci tej spolki, na razie to tylko rzucanie
> kamieni w wode.
Był na grupie post, w którym cytowano informację o sytuacji grupy PKP
(była to zdaje się relacja z sejmu, z posiedzenia komisji ds. wiadomo
czego). Jako jedyne spółki przynoszące zysk podano PKP Cargo i SKM, oraz
chyba teleinformatykę czy inne takie. W każdym razie PKP IC nie była
wymieniona... I jak mogłovy być, skoro o działaniach firmy nie decydują
managerowie tylko posłowie...
>>>Zdecydowano, ze zamiast dwóch ekspresów, linie Opole - Warszawa obslugiwac bedzie Inter City
>>>"Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez Katowice), pokona ja w tym samym czasie, w jakim teraz do
>>>Warszawy dociera "Opolanin".
>>
>>A w zwišzku z tym ludzie będš jeździli tłumnie pocišgiem o 12 zeta
>>droższym, w dodatku jadšcym w takim czasie jak Opolanin...
>
> Ale o znacznie lepszym standardzie.
No to co?
>>>To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
>>>restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
>>
>>I na pewno spowoduje to wzrost ilości pasażerów... O święta naiwności...
>
> Jezdziles kiedys Z1?
> Ja obserwowalem juz migracje ludzi miedzy pociagami po zmianie rozkladu (na liniach gdzie jest wybor),
Na liniach gdzie jest wybór, napisałeś... W kontekście Opola to wystarczy.
> jezeli sklad Z1 byl przesuwany na inna godzine to pociag jadacy w poprzednim rozkladzie o tej samej
> godzinie znaczaco sie wypelnial (a frekwencja spadala tam gdzie zabrano sklad Z1). Nie raz juz
> slyszalem rozmowy zwyklych ludzi z IC (zwyklych znaczy nie biznesmenow z 1kl., tylko przesietna krajawa
> z 2kl.), ze np. na trasie Poznan - Warszawa specjalnie ukladaja sobie podroz tak aby jechac EC, bo w
> tych nie zdarza sie brak wagonu bez klimy, a w IC jest roznie, wiec lepiej jechac EC.
Wiesz, to jest trochę inna bajka, relacje Warszawa - Kraków/Katowice czy
Poznań a Opole. Zdaję sobie sprawę, że to Opole to tak na przyczepkę,
ale o tym tu mówimy. Przypominam też "sukces" Neptuna jeżdżącego do
Łodzi... I jeszcze z innej beczki - według Twojego rozumowania jadąc
Małopolską z Wawy do Krakowa powinienem był widzieć pustki, bo wagony
zaledwie po NG, bez ogrzewania a w dodatku 09 szarpała jak cholera.
Czemu więc w dwóch wagonach 1 klasy były 3 (słownie: trzy) miejsca
wolne? Ludzie nie wiedzieli, że mają czekać na Z1?
> To autentyczna rozmowa. A teraz przyklad z CMK. W poprzednim rozkladzie Ondraszek z Z1 (i to wszystkie
> przedzialowe!) jezdzil o 18:40 z WC z srednim zapelnieniem 4 osoby na przedzial, teraz jezdzi wczesniej
> - 18:00 a o 19:00 jezdzi Wysocki, w ktorym czesto mozna spotkac pusty wagon! Widac, ze ludzie w
> wiekszosci cofneli swoje wyjazdy o 40min, zeby tylko jezdzic lepszym pociagiem.
Równie dobrze można by dowodzić, że to dlatego, że ludzie kończą pracę
tak, że na dworcu są o 17:45 ;-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Fly our flag, we teach them fear Capture them, the end is near
Firing guns, they shall burn Surrender or fight, there's no return
Under jolly roger"
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.kolej
> >>A w zwišzku z tym ludzie będš jeździli tłumnie pocišgiem o 12 zeta
> >>droższym, w dodatku jadšcym w takim czasie jak Opolanin...
> >
> > Ale o znacznie lepszym standardzie.
>
> No to co?
Przy tych ceach komfort ma bardzo duze znaczenie.
> > Jezdziles kiedys Z1?
> > Ja obserwowalem juz migracje ludzi miedzy pociagami po zmianie rozkladu (na liniach gdzie jest wybor),
>
> Na liniach gdzie jest wybór, napisałeś... W kontekście Opola to wystarczy.
To dowodzi, ze gdyby do Opola byl wybor, to takze wiecej ludzi jezdziloby Gornikiem, wiec jezeli ma zostaxc
jeden pociag to ten z wieksza frekwencja.
> > jezeli sklad Z1 byl przesuwany na inna godzine to pociag jadacy w poprzednim rozkladzie o tej samej
> > godzinie znaczaco sie wypelnial (a frekwencja spadala tam gdzie zabrano sklad Z1). Nie raz juz
> > slyszalem rozmowy zwyklych ludzi z IC (zwyklych znaczy nie biznesmenow z 1kl., tylko przesietna krajawa
> > z 2kl.), ze np. na trasie Poznan - Warszawa specjalnie ukladaja sobie podroz tak aby jechac EC, bo w
> > tych nie zdarza sie brak wagonu bez klimy, a w IC jest roznie, wiec lepiej jechac EC.
>
> Wiesz, to jest trochę inna bajka, relacje Warszawa - Kraków/Katowice czy
> Poznań a Opole. Zdaję sobie sprawę, że to Opole to tak na przyczepkę,
> ale o tym tu mówimy. Przypominam też "sukces" Neptuna jeżdżšcego do
> Łodzi...
Bo jezdzil w fatalnych godzinach w relacjach do Warszawy. Niestety, ale kwalifiki woza ludzi glownie w tym
kierunku i poglady nie maja tu nic do znaczenia, bo liczy sie frekwencja.
> I jeszcze z innej beczki - według Twojego rozumowania jadšc
> Małopolskš z Wawy do Krakowa powinienem był widzieć pustki, bo wagony
> zaledwie po NG, bez ogrzewania a w dodatku 09 szarpała jak cholera.
> Czemu więc w dwóch wagonach 1 klasy były 3 (słownie: trzy) miejsca
> wolne? Ludzie nie wiedzieli, że majš czekać na Z1?
Nie, wg. mojego rozumowania gdyby Malopolska miala Z1 to mialaby wieksze zapelenienie.
> > To autentyczna rozmowa. A teraz przyklad z CMK. W poprzednim rozkladzie Ondraszek z Z1 (i to wszystkie
> > przedzialowe!) jezdzil o 18:40 z WC z srednim zapelnieniem 4 osoby na przedzial, teraz jezdzi wczesniej
> > - 18:00 a o 19:00 jezdzi Wysocki, w ktorym czesto mozna spotkac pusty wagon! Widac, ze ludzie w
> > wiekszosci cofneli swoje wyjazdy o 40min, zeby tylko jezdzic lepszym pociagiem.
>
> Równie dobrze można by dowodzić, że to dlatego, że ludzie kończš pracę
> tak, że na dworcu sš o 17:45 ;-)
No to inny przyklad. Katowice - Warszawa. Kiedys rano Z1 mial tylko Gornik, a jezdzacy za godzine Ondraszek
tylko Z2. Po wprowadzeniu Z1 takze na Ondraszka wiele ludzi przesiadlo sie z Gornika do Ondraszka (bo byl w
dogodniejszych porach) i frekwencja w dni robocze (liczac wartosc usredniona, bo wiadomo, ze sa wyjatki)
wzrosla z 4 do 6 osob na przedzial.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>>>A w zwišzku z tym ludzie będš jeździli tłumnie pocišgiem o 12 zeta
>>>>droższym, w dodatku jadšcym w takim czasie jak Opolanin...
>>>
>>>Ale o znacznie lepszym standardzie.
>>
>>No to co?
>
> Przy tych ceach komfort ma bardzo duze znaczenie.
Nie wtedy, kiedy najdroższy pociąg jest _jedynym_ pociągiem. Nie wydaje
mi się, żeby frekwencja w pociągu Opole - Warszawa wzrosła od
podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będą Z1. Byznesmeni dojeżdżający
z Opola do Warszawy to nie jest duża grupa, śmiem twierdzić. A zwykły
człowiek typu student poleci na PKS w try miga.
>>>Jezdziles kiedys Z1?
>>>Ja obserwowalem juz migracje ludzi miedzy pociagami po zmianie rozkladu (na liniach gdzie jest wybor),
>>
>>Na liniach gdzie jest wybór, napisałeś... W kontekście Opola to wystarczy.
>
> To dowodzi, ze gdyby do Opola byl wybor, to takze wiecej ludzi jezdziloby Gornikiem, wiec jezeli ma zostaxc
> jeden pociag to ten z wieksza frekwencja.
Bardzo chciałbym to zobaczyć.
>>>jezeli sklad Z1 byl przesuwany na inna godzine to pociag jadacy w poprzednim rozkladzie o tej samej
>>>godzinie znaczaco sie wypelnial (a frekwencja spadala tam gdzie zabrano sklad Z1). Nie raz juz
>>>slyszalem rozmowy zwyklych ludzi z IC (zwyklych znaczy nie biznesmenow z 1kl., tylko przesietna krajawa
>>>z 2kl.), ze np. na trasie Poznan - Warszawa specjalnie ukladaja sobie podroz tak aby jechac EC, bo w
>>>tych nie zdarza sie brak wagonu bez klimy, a w IC jest roznie, wiec lepiej jechac EC.
>>
>>Wiesz, to jest trochę inna bajka, relacje Warszawa - Kraków/Katowice czy
>>Poznań a Opole. Zdaję sobie sprawę, że to Opole to tak na przyczepkę,
>>ale o tym tu mówimy. Przypominam też "sukces" Neptuna jeżdżšcego do
>>Łodzi...
>
> Bo jezdzil w fatalnych godzinach w relacjach do Warszawy.
Jak w fatalnych? Rano jeździł.
> Niestety, ale kwalifiki woza ludzi glownie w tym
> kierunku
No toć wiem.
> i poglady nie maja tu nic do znaczenia, bo liczy sie frekwencja.
No właśnie na odcinku Opole - Katowice nie wróżę najlepszej...
>>I jeszcze z innej beczki - według Twojego rozumowania jadšc
>>Małopolskš z Wawy do Krakowa powinienem był widzieć pustki, bo wagony
>>zaledwie po NG, bez ogrzewania a w dodatku 09 szarpała jak cholera.
>>Czemu więc w dwóch wagonach 1 klasy były 3 (słownie: trzy) miejsca
>>wolne? Ludzie nie wiedzieli, że majš czekać na Z1?
>
> Nie, wg. mojego rozumowania gdyby Malopolska miala Z1 to mialaby wieksze zapelenienie.
Uhm. Czyli uważasz, że gdyby były Z1 w Małopolsce to miałaby większe
zapełnienie... Ciekawe, może i ludzie lubią jeździć Z1 ale na korytarzu?
(bo tak by się tam skończyła większa frekwencja) ;-)
>>>To autentyczna rozmowa. A teraz przyklad z CMK. W poprzednim rozkladzie Ondraszek z Z1 (i to wszystkie
>>>przedzialowe!) jezdzil o 18:40 z WC z srednim zapelnieniem 4 osoby na przedzial, teraz jezdzi wczesniej
>>>- 18:00 a o 19:00 jezdzi Wysocki, w ktorym czesto mozna spotkac pusty wagon! Widac, ze ludzie w
>>>wiekszosci cofneli swoje wyjazdy o 40min, zeby tylko jezdzic lepszym pociagiem.
>>
>>Równie dobrze można by dowodzić, że to dlatego, że ludzie kończš pracę
>>tak, że na dworcu sš o 17:45 ;-)
>
> No to inny przyklad. Katowice - Warszawa. Kiedys rano Z1 mial tylko Gornik, a jezdzacy za godzine Ondraszek
> tylko Z2. Po wprowadzeniu Z1 takze na Ondraszka wiele ludzi przesiadlo sie z Gornika do Ondraszka (bo byl w
> dogodniejszych porach) i frekwencja w dni robocze (liczac wartosc usredniona, bo wiadomo, ze sa wyjatki)
> wzrosla z 4 do 6 osob na przedzial.
To teraz ja zapytam: skąd takie dokładne dane? I czy jesteś pewien, że
_jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
A tak poza tym, to wydaje mi się, że najlepiej na decyzji PKP IC wyjdzie
PKP PR uruchamiając pośpiecha Opole - Częstochowa - Warszawa. (Chciałbym
porównać frekwencję jego i Górnika...)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"If you're gonna die, die with your boots on"
> Nie wtedy, kiedy najdroższy pociąg jest _jedynym_ pociągiem. Nie wydaje
> mi się, żeby frekwencja w pociągu Opole - Warszawa wzrosła od
> podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będą Z1. Byznesmeni dojeżdżający
> z Opola do Warszawy to nie jest duża grupa, śmiem twierdzić. A zwykły
> człowiek typu student poleci na PKS w try miga.
> To teraz ja zapytam: skąd takie dokładne dane? I czy jesteś pewien, że
> _jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
> A tak poza tym, to wydaje mi się, że najlepiej na decyzji PKP IC wyjdzie
> PKP PR uruchamiając pośpiecha Opole - Częstochowa - Warszawa. (Chciałbym
> porównać frekwencję jego i Górnika...)
Jesli ten pociag (moze z Nysy ? - jak to wczesniej zapowiadano) dojdzie do
skutku, to wowczas studencik bedzie mial jeszcze wybor, a nie od razu "na
PKS" ;)
Tym bardziej, ze pospiech dla studenta bedzie jeszcze tanszy, anizeli
uprzednio kursujacy ekspres
--
Tomasz Korycki
--------------------------
Lubin (Gorniczy) @ LGOM
tomasz...@idea.net.pl
//\\// tel. 502346710 //\\//
> >>No to co?
> >
> > Przy tych ceach komfort ma bardzo duze znaczenie.
>
> Nie wtedy, kiedy najdroższy pocišg jest _jedynym_ pocišgiem.
A jaka jest alternatywa dla ludzi placych 66PLN i chcacych jechac <4h?
Kto nie chce placic tyle i tak jezdzi nocna rzeznia, wiec na Ex'a zostaja tylko osoby chcace placic wiecej za
dogone polaczenie (6 rano wyjazd i przed 10 w Warszawie). PKS takiego polaczenia nie zaoferuje.
> Nie wydaje mi się, żeby frekwencja w pocišgu Opole - Warszawa wzrosła od
> podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będš Z1.
Nie spadnie.
> Byznesmeni dojeżdżajšcy z Opola do Warszawy to nie jest duża grupa, śmiem twierdzić. A zwykły człowiek typu
> student poleci na PKS w try miga.
Taki zwykly czlowiek i tak jezdzi rzeznia i nie robi frekwencji w Opolaninie.
> > To dowodzi, ze gdyby do Opola byl wybor, to takze wiecej ludzi jezdziloby Gornikiem, wiec jezeli ma zostaxc
> > jeden pociag to ten z wieksza frekwencja.
>
> Bardzo chciałbym to zobaczyć.
Juz niedlugo.
> > > Wiesz, to jest trochę inna bajka, relacje Warszawa - Kraków/Katowice czy
> > > Poznań a Opole. Zdaję sobie sprawę, że to Opole to tak na przyczepkę,
> > > ale o tym tu mówimy. Przypominam też "sukces" Neptuna jeżdżšcego do
> > > Łodzi...
> >
> > Bo jezdzil w fatalnych godzinach w relacjach do Warszawy.
>
> Jak w fatalnych? Rano jeździł.
Przed 7:00 w Warszawie to za wczesnie. W Warszawie trzeba byc przed 10-ta, a wyjechac miedzy 15 i 16, a nie ok.
21:00
To byly fatalne pory.
> > i poglady nie maja tu nic do znaczenia, bo liczy sie frekwencja.
>
> No właśnie na odcinku Opole - Katowice nie wróżę najlepszej...
Bo i najlepsza nie jest w obecnym Opolaninie, gorzej nie bedzie.
> > Nie, wg. mojego rozumowania gdyby Malopolska miala Z1 to mialaby wieksze zapelenienie.
>
> Uhm. Czyli uważasz, że gdyby były Z1 w Małopolsce to miałaby większe
> zapełnienie...
Nie jako jeden wagno, a jako caly pociag.
> Ciekawe, może i ludzie lubiš jeździć Z1 ale na korytarzu?
> (bo tak by się tam skończyła większa frekwencja) ;-)
A czy gdzies napisalem, ze ilosc wagonow po NG=ilosci Z1?
Przykladem Lecha i Fredry tam gdzie trzeba nalezy wydluzyc sklad, te dwa pociagi maja planowo juz po 4 jedynki.
> > No to inny przyklad. Katowice - Warszawa. Kiedys rano Z1 mial tylko Gornik, a jezdzacy za godzine Ondraszek
> > tylko Z2. Po wprowadzeniu Z1 takze na Ondraszka wiele ludzi przesiadlo sie z Gornika do Ondraszka (bo byl w
> > dogodniejszych porach) i frekwencja w dni robocze (liczac wartosc usredniona, bo wiadomo, ze sa wyjatki)
> > wzrosla z 4 do 6 osob na przedzial.
>
> To teraz ja zapytam: skšd takie dokładne dane?
Z wlasnych kilkumiesiecznych obserwacji.
> I czy jesteś pewien, że _jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
Tak, poprawa standardu skladu ma znaczacy wplyw na frekwencje jak i oczywiscie np. godzina odjazdu.
> A tak poza tym, to wydaje mi się, że najlepiej na decyzji PKP IC wyjdzie
> PKP PR uruchamiajšc pośpiecha Opole - Częstochowa - Warszawa. (Chciałbym
> porównać frekwencję jego i Górnika...)
Ale PKP-Ic wcale na tym stratne nie wyjdzie bo zamiast utrzymywac dwa pociagi bedzie placilo tylko raz za
lokomotywe, tylko raz za mechanikow, tylko raz za infre itd. wiec nawet przy znaczacym spadku (czego nie
przewiduje) liczby podroznych z Opola PKP-IC i tak wyjdzie na +. Zarobi na tym takze PKP-PR bo z Czestochowy
takze duzo ludzi jezdzi.
Pozdrowienia
Grzesiek
> Wroclawia do Warszawy). Wedlug dyrekcji warszawskiej spólki PKP
> Inter City, oba pociagi sa bardzo wolne i z roku na rok traca
> pasazerów.
>
> obslugiwac bedzie Inter City "Górnik". Mimo dluzszej trasy (przez
> Katowice), pokona ja w tym samym czasie, w jakim teraz do Warszawy
> dociera "Opolanin".
I co, bedzie na niego wiecej chetnych? Bo drozszy? 8-)
Wiem, do Katowic chetni sa...
MJ
>>>>No to co?
>>>
>>>Przy tych ceach komfort ma bardzo duze znaczenie.
>>
>>Nie wtedy, kiedy najdroższy pocišg jest _jedynym_ pocišgiem.
>
>
> A jaka jest alternatywa dla ludzi placych 66PLN i chcacych jechac <4h?
Dlaczego więc przedstawiciel PKP IC powiada, że liczba pasażerów z Opola
spada (Panorama i Opolanin)? Jaką oni wybierają alternatywę? Ludzie moga
_teraz_ jechać z Opola do Warszawy <4h i to płacąc 66PLN, więc skoro nie
jeżdżą, to skąd pomysł, że za 78PLN będzie ich więcej? Czym jeżdżą teraz
do Warszawy ci, co będą jeździli Górnikiem? Co z tymi, co jeździli
Panoramą? Czy oni też pojadą Górnikiem?
> Kto nie chce placic tyle i tak jezdzi nocna rzeznia, wiec na Ex'a zostaja tylko osoby chcace placic wiecej za
> dogone polaczenie (6 rano wyjazd i przed 10 w Warszawie). PKS takiego polaczenia nie zaoferuje.
PKS nie. PKP PR tak...
>>Nie wydaje mi się, żeby frekwencja w pocišgu Opole - Warszawa wzrosła od
>>podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będš Z1.
>
> Nie spadnie.
Ciężko powiedzieć - od Katowic na pewno nie. Ale od Opola będzie jechało
powietrze (IMHO). Zresztą samo PKP IC nie chciało tego połączenia, a
przekonał ich dopiero poseł...
>>Byznesmeni dojeżdżajšcy z Opola do Warszawy to nie jest duża grupa, śmiem twierdzić. A zwykły człowiek typu
>>student poleci na PKS w try miga.
>
> Taki zwykly czlowiek i tak jezdzi rzeznia i nie robi frekwencji w Opolaninie.
A mógłby... Ex to jeszcze nie jest taka tragedia, a IC jest. I pamiętaj,
że zniżki nie ma. Poza tym rzeźnią nie każdy jeździ, są ludzie którzy
się boją albo im to nie pasuje. I tacy ludzie są na celowniku PKS, chyba
że PR uruchomi pociąg przez Częstochowę.
>>>No to inny przyklad. Katowice - Warszawa. Kiedys rano Z1 mial tylko Gornik, a jezdzacy za godzine Ondraszek
>>>tylko Z2. Po wprowadzeniu Z1 takze na Ondraszka wiele ludzi przesiadlo sie z Gornika do Ondraszka (bo byl w
>>>dogodniejszych porach) i frekwencja w dni robocze (liczac wartosc usredniona, bo wiadomo, ze sa wyjatki)
>>>wzrosla z 4 do 6 osob na przedzial.
>>
>>To teraz ja zapytam: skšd takie dokładne dane?
>
> Z wlasnych kilkumiesiecznych obserwacji.
OK, załóżmy że masz rację. Tylko widzisz - piszesz "przesiedli się".
Tyle, że cena na Górnika i Ondraszka jest taka sama(?), podobnie jak z
Wysockim i Odndraszkiem - skoro ktoś płaci za bilet tyle samo, to za tę
cenę chce jechać lepszymi wagonami, wiadomo. Ale w przypadku Opola nie
będzie takiego wyboru...
>>> I czy jesteś pewien, że _jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
>
> Tak, poprawa standardu skladu ma znaczacy wplyw na frekwencje jak i oczywiscie np. godzina odjazdu.
Cóż, ja tam będę się upierał przy swoim - podniesienie ceny nie wydaje
mi się metodą zwiększenia frekwencji... Mógłbyś podać ile kosztuje
studenta przejazd z Opola do Warszawy Panoramą a ile będzie kosztował
Górnikiem?
>>A tak poza tym, to wydaje mi się, że najlepiej na decyzji PKP IC wyjdzie
>>PKP PR uruchamiajšc pośpiecha Opole - Częstochowa - Warszawa. (Chciałbym
>>porównać frekwencję jego i Górnika...)
>
> Ale PKP-Ic wcale na tym stratne nie wyjdzie bo zamiast utrzymywac dwa pociagi bedzie placilo tylko raz za
> lokomotywe, tylko raz za mechanikow, tylko raz za infre itd. wiec nawet przy znaczacym spadku (czego nie
> przewiduje) liczby podroznych z Opola PKP-IC i tak wyjdzie na +. Zarobi na tym takze PKP-PR bo z Czestochowy
> takze duzo ludzi jezdzi.
I owszem. Ale (o ile znowu jakiś poseł nie interweniuje) to długo ten IC
do Opola nie pojeździ... W każdym razie pożyjemy - zobaczymy.
No i jeszcze jedno - jak rozumiem Górnik z Opola spowoduje, że pierwszym
pociągiem z Katowic do Warszawy będzie jakiś Ex (chyba, że trzy IC pod
rząd pojadą). Ciekawe co będzie, jak ludzie mający do wyboru IC i IC
dostaną teraz Ex i IC ;-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> Artykul z NTO:
>
> "Opolanin" na bocznice
> To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
> restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
> "Górnik" wyjedzie z Opola o godzinie 5.30 rano (o ok. 10 minut wczesniej niz teraz "Opolanin").
> Katowice beda ostatnia przed Warszawa stacja, na jakiej pociag zabierze pasazerów.
A Sosnowiec i Zawiercie??
> Robert Lodzinski"
>
> --
> Tomasz Domanski
--
swietlick
#rpg-pl
swie...@oak.rpg.pl
____________
ST44 raw power, pure beauty
> >>Nie wtedy, kiedy najdroższy pocišg jest _jedynym_ pocišgiem.
> >
> >
> > A jaka jest alternatywa dla ludzi placych 66PLN i chcacych jechac <4h?
>
> Dlaczego więc przedstawiciel PKP IC powiada, że liczba pasażerów z Opola
> spada (Panorama i Opolanin)?
Bo z rozkladu na rozklad wydluza sie czas przejazdu teraz pewnie takze sie wydluzy.
> Jakš oni wybierajš alternatywę? Ludzie moga
> _teraz_ jechać z Opola do Warszawy <4h i to płacšc 66PLN, więc skoro nie
> jeżdżš, to skšd pomysł, że za 78PLN będzie ich więcej?
Wcale nie ma ich byc wiecej. Jest ich za malo na samodzielny pociag, wiec beda go dzielic.
> Czym jeżdżš teraz
> do Warszawy ci, co będš jeździli Górnikiem? Co z tymi, co jeździli
> Panoramš?
To miej wiecej tak jak z pasazerami na zamykanej linii, jest ich za malo, wiec nie oplaca sie uruchamiac
dodatkowego pociagu, tym bardziej, ze nikt do niego nie doplaca.
> > Kto nie chce placic tyle i tak jezdzi nocna rzeznia, wiec na Ex'a zostaja tylko osoby chcace placic wiecej za
> > dogone polaczenie (6 rano wyjazd i przed 10 w Warszawie). PKS takiego polaczenia nie zaoferuje.
>
> PKS nie. PKP PR tak...
Opolanin bedzie wyjezdzal z Opola po 7:00 (zaczyna bieg w Nysie) i przy pomyslnych wiatrach dojedzie do Warszawy
tuz przed poludniem - ok. 11:30, wiec ten pociag nie bedzie zadnym konkuretem dla Gornika w dojedzie na rano do
Warszawy, o ile w ogole pojedzie...
> >>Nie wydaje mi się, żeby frekwencja w pocišgu Opole - Warszawa wzrosła od
> >>podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będš Z1.
> >
> > Nie spadnie.
>
> Ciężko powiedzieć - od Katowic na pewno nie. Ale od Opola będzie jechało
> powietrze (IMHO).
Mniej wiecej to mozna powiedziec o Opolaninie teraz (na wyjedzie), wiec niewiele sie zmieni ;)
> Zresztš samo PKP IC nie chciało tego połšczenia, a
> przekonał ich dopiero poseł...
Tu mi cos nie pasuje, nie bylo zadnych zmian, w pierwszym planie Gornik byl z Opola, a tu nagle wyskakuje posel,
jak to mogl zrobic gdy w tym samym momencie gdy decydowano o likwidacji Opolanina decydowano sie na puszczenie
Gornika z Opola, przeciez nie bylo jakis prostestow, zmian planow, tak jak chociazby jest z tym pospieszynym z
Zamoscia do Wroclawia.
Ale niech to pozostana moje domysly...
> > Taki zwykly czlowiek i tak jezdzi rzeznia i nie robi frekwencji w Opolaninie.
>
> A mógłby...
To dlaczego tego nie robi? Wydluzenie czasu przejazdu z pewnoscia przy tym nie pomoze.
> Ex to jeszcze nie jest taka tragedia, a IC jest. I pamiętaj,
> że zniżki nie ma.
Teraz nie ma, teraz Opolanin kosztuje 66, a Gornik 78. Ale o w tej sprawie nie wolno mi ujawniac niczego, wiec o
tym nie bede dyskutowal.
> Poza tym rzeźniš nie każdy jeździ, sš ludzie którzy
> się bojš albo im to nie pasuje. I tacy ludzie sš na celowniku PKS, chyba
> że PR uruchomi pocišg przez Częstochowę.
Ale taki PKS pojedzie w czasie ok. 6h i dodatkowo przejmie niewielkie ilosci podroznych. Porownaj sobie pojemnosc
autobusu i skladu wagnow. Gdyby Opolanin byl autobusem szynowym to moznaby to porownywac.
> >>To teraz ja zapytam: skšd takie dokładne dane?
> >
> > Z wlasnych kilkumiesiecznych obserwacji.
>
> OK, załóżmy że masz rację. Tylko widzisz - piszesz "przesiedli się".
> Tyle, że cena na Górnika i Ondraszka jest taka sama(?),
Wtedy Gornik kosztowal 12, a Ondraszek 17. Dopiero pozniej Gornik podrozal.
> podobnie jak z Wysockim i Odndraszkiem - skoro ktoś płaci za bilet tyle samo, to za tę
> cenę chce jechać lepszymi wagonami, wiadomo. Ale w przypadku Opola nie
> będzie takiego wyboru...
Jak ma wybor to woli placic wiecej, jak nie ma wyboru to nie pojedzie. Tak mam to rozumiec?
> >>> I czy jesteś pewien, że _jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
> >
> > Tak, poprawa standardu skladu ma znaczacy wplyw na frekwencje jak i oczywiscie np. godzina odjazdu.
>
> Cóż, ja tam będę się upierał przy swoim - podniesienie ceny nie wydaje
> mi się metodš zwiększenia frekwencji...
Juz pisalem, ze nie ma byc zwiekszona frekwencja, a znacznie zmniejszone koszty, przy podobnej frekwencji.
> Mógłbyś podać ile kosztuje
> studenta przejazd z Opola do Warszawy Panoramš a ile będzie kosztował
> Górnikiem?
Nie podam bo nie wiem ile studenci beda placic w Gorniku.
> > Ale PKP-Ic wcale na tym stratne nie wyjdzie bo zamiast utrzymywac dwa pociagi bedzie placilo tylko raz za
> > lokomotywe, tylko raz za mechanikow, tylko raz za infre itd. wiec nawet przy znaczacym spadku (czego nie
> > przewiduje) liczby podroznych z Opola PKP-IC i tak wyjdzie na +. Zarobi na tym takze PKP-PR bo z Czestochowy
> > takze duzo ludzi jezdzi.
>
> I owszem. Ale (o ile znowu jakiś poseł nie interweniuje) to długo ten IC
> do Opola nie pojeździ...
Moze przedluzy sie do Wroclawia...
Od rozklazdu grudzien 2003 miedzy Opolem i Wroclawiem bedzie juz 160km/h i Gornik moglby ten odcinek przejechac w
38min. Wtedy ta trasa jechaloby sie ok. 15min dluzej niz przez Poznan. Ale E-30 jest bedzie jeszcze nie skonczona.
> W każdym razie pożyjemy - zobaczymy.
> No i jeszcze jedno - jak rozumiem Górnik z Opola spowoduje, że pierwszym
> pocišgiem z Katowic do Warszawy będzie jakiś Ex
Tak.
> (chyba, że trzy IC pod rzšd pojadš).
No przeciez teraz jezdza:
6:00 IC Gornik
7:00 IC Ondraszek
8:00 IC Wysocki
> Ciekawe co będzie, jak ludzie majšcy do wyboru IC i IC
> dostanš teraz Ex i IC ;-)
IC bedzie w dogodniejszej porze (na ok. 9:30, a Ex na ok. 8:30) i bedzie mialo lepszy tabor.
Pozdrowienia
Grzesiek
> > To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP. Posiada wagony klasy biznes,
> > restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik spólki PKP Inter City.
> > "Górnik" wyjedzie z Opola o godzinie 5.30 rano (o ok. 10 minut wczesniej niz teraz "Opolanin").
> > Katowice beda ostatnia przed Warszawa stacja, na jakiej pociag zabierze pasazerów.
>
> A Sosnowiec i Zawiercie??
W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC Ondraszek i EC Praha. Wysocki bedzie
Ex, wiec posotje w Zawierciu i Sosnowcu.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>>A jaka jest alternatywa dla ludzi placych 66PLN i chcacych jechac <4h?
>>
>>Dlaczego więc przedstawiciel PKP IC powiada, że liczba pasażerów z Opola
>>spada (Panorama i Opolanin)?
>
> Bo z rozkladu na rozklad wydluza sie czas przejazdu teraz pewnie takze sie wydluzy.
O! I to jest sedno sprawy.
>>Jakš oni wybierajš alternatywę? Ludzie moga
>>_teraz_ jechać z Opola do Warszawy <4h i to płacšc 66PLN, więc skoro nie
>>jeżdżš, to skšd pomysł, że za 78PLN będzie ich więcej?
>
> Wcale nie ma ich byc wiecej. Jest ich za malo na samodzielny pociag, wiec beda go dzielic.
Tzn?
>>>Kto nie chce placic tyle i tak jezdzi nocna rzeznia, wiec na Ex'a zostaja tylko osoby chcace placic wiecej za
>>>dogone polaczenie (6 rano wyjazd i przed 10 w Warszawie). PKS takiego polaczenia nie zaoferuje.
>>
>>PKS nie. PKP PR tak...
>
> Opolanin bedzie wyjezdzal z Opola po 7:00 (zaczyna bieg w Nysie) i przy pomyslnych wiatrach dojedzie do Warszawy
> tuz przed poludniem - ok. 11:30, wiec ten pociag nie bedzie zadnym konkuretem dla Gornika w dojedzie na rano do
> Warszawy, o ile w ogole pojedzie...
Bo ja wiem? Jak ktoś się lubi wyspać, to pojedzie Opolaninem ;-) O ile
pojedzie...
>>>>Nie wydaje mi się, żeby frekwencja w pocišgu Opole - Warszawa wzrosła od
>>>>podnisienia ceny, nawet jeśli w zamian będš Z1.
>>>
>>>Nie spadnie.
>>
>>Ciężko powiedzieć - od Katowic na pewno nie. Ale od Opola będzie jechało
>>powietrze (IMHO).
>
> Mniej wiecej to mozna powiedziec o Opolaninie teraz (na wyjedzie), wiec niewiele sie zmieni ;)
No właściwie tak.
>>Zresztš samo PKP IC nie chciało tego połšczenia, a
>>przekonał ich dopiero poseł...
>
> Tu mi cos nie pasuje, nie bylo zadnych zmian, w pierwszym planie Gornik byl z Opola, a tu nagle wyskakuje posel,
> jak to mogl zrobic gdy w tym samym momencie gdy decydowano o likwidacji Opolanina decydowano sie na puszczenie
> Gornika z Opola, przeciez nie bylo jakis prostestow, zmian planow, tak jak chociazby jest z tym pospieszynym z
> Zamoscia do Wroclawia.
> Ale niech to pozostana moje domysly...
Hmmm, może poseł chciał sobie dorobić bohaterstwo do życiorysu? Nie on
pierwszy by to był...
>>>Taki zwykly czlowiek i tak jezdzi rzeznia i nie robi frekwencji w Opolaninie.
>>A mógłby...
>
> To dlaczego tego nie robi? Wydluzenie czasu przejazdu z pewnoscia przy tym nie pomoze.
Tylko skrócenie czasu jazdy by pomogło. Ale cóż, wiemy jak jest :-(
>>Ex to jeszcze nie jest taka tragedia, a IC jest. I pamiętaj,
>>że zniżki nie ma.
>
> Teraz nie ma, teraz Opolanin kosztuje 66, a Gornik 78. Ale o w tej sprawie nie wolno mi ujawniac niczego, wiec o
> tym nie bede dyskutowal.
O cenie rynkowej czy jakiejś promocji na Górnika? OK, jak nie możesz to
nie ;-)
>>>>To teraz ja zapytam: skšd takie dokładne dane?
>>>
>>>Z wlasnych kilkumiesiecznych obserwacji.
>>
>>OK, załóżmy że masz rację. Tylko widzisz - piszesz "przesiedli się".
>>Tyle, że cena na Górnika i Ondraszka jest taka sama(?),
>
>
> Wtedy Gornik kosztowal 12, a Ondraszek 17. Dopiero pozniej Gornik podrozal.
5 złotych za godzinę snu? Sprzedane :-)
>>podobnie jak z Wysockim i Odndraszkiem - skoro ktoś płaci za bilet tyle samo, to za tę
>>cenę chce jechać lepszymi wagonami, wiadomo. Ale w przypadku Opola nie
>>będzie takiego wyboru...
>
> Jak ma wybor to woli placic wiecej, jak nie ma wyboru to nie pojedzie. Tak mam to rozumiec?
Nie. Jak płaci tyle samo, to woli lepsze wagony. Jak ma wagony gorsze i
tańsze oraz lepsze i droższe to wybierze te tańsze (z wyjątkiem może 10
- 20% klientów). Jak ma tylko droższe i lepsze to nie pojedzie (z
wyjątkiem 10 - 20% klientów). *CZAS* się liczy. Jak to wytłumaczyć, że
standard wagonów rośnie (mimo wszystko) a liczba pasażerów spada? Jak
dla mnie tylko tym, że pociągi jeżdżą za wolno... I abarot - jestem
przekonany, że gdyby z Warszawy do Gdańska jechało się godzine, to
mogłyby nawet mechpomy jeździć i być pełne :-)
>>>>>I czy jesteś pewien, że _jedynym_ powodem tych zmian była zmiana składu?
>>>>
>>>Tak, poprawa standardu skladu ma znaczacy wplyw na frekwencje jak i oczywiscie np. godzina odjazdu.
>>
>>Cóż, ja tam będę się upierał przy swoim - podniesienie ceny nie wydaje
>>mi się metodš zwiększenia frekwencji...
>
> Juz pisalem, ze nie ma byc zwiekszona frekwencja, a znacznie zmniejszone koszty, przy podobnej frekwencji.
OK, chyba że tak.
>>Mógłbyś podać ile kosztuje
>>studenta przejazd z Opola do Warszawy Panoramš a ile będzie kosztował
>>Górnikiem?
>
> Nie podam bo nie wiem ile studenci beda placic w Gorniku.
Acha. Czyli szykują się jednak jakieś zmiany... Szkoda, że PKP IC tak
długo dochodzi do wniosku, że trza te ulgi wprowadzić...
>>>Ale PKP-Ic wcale na tym stratne nie wyjdzie bo zamiast utrzymywac dwa pociagi bedzie placilo tylko raz za
>>>lokomotywe, tylko raz za mechanikow, tylko raz za infre itd. wiec nawet przy znaczacym spadku (czego nie
>>>przewiduje) liczby podroznych z Opola PKP-IC i tak wyjdzie na +. Zarobi na tym takze PKP-PR bo z Czestochowy
>>>takze duzo ludzi jezdzi.
>>
>>I owszem. Ale (o ile znowu jakiś poseł nie interweniuje) to długo ten IC
>>do Opola nie pojeździ...
>
> Moze przedluzy sie do Wroclawia...
> Od rozklazdu grudzien 2003 miedzy Opolem i Wroclawiem bedzie juz 160km/h i Gornik moglby ten odcinek przejechac w
> 38min. Wtedy ta trasa jechaloby sie ok. 15min dluzej niz przez Poznan. Ale E-30 jest bedzie jeszcze nie skonczona.
To by było jakieś rozwiązanie.
>>W każdym razie pożyjemy - zobaczymy.
>>No i jeszcze jedno - jak rozumiem Górnik z Opola spowoduje, że pierwszym
>>pocišgiem z Katowic do Warszawy będzie jakiś Ex
>
> Tak.
>
>>(chyba, że trzy IC pod rzšd pojadš).
>
> No przeciez teraz jezdza:
> 6:00 IC Gornik
> 7:00 IC Ondraszek
> 8:00 IC Wysocki
No i dziwić się, że ludzie sobie wagony wybierają :-)
>>Ciekawe co będzie, jak ludzie majšcy do wyboru IC i IC
>>dostanš teraz Ex i IC ;-)
>
> IC bedzie w dogodniejszej porze (na ok. 9:30, a Ex na ok. 8:30) i bedzie mialo lepszy tabor.
OK. I to sprawdzę osobiście :-)))
Pozdrowienia
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
To sie jakos ost\atnio zmienilo? Wydawalo mi sie ze 2 miesiace temu
wlasnie z icka wysiadalem w zawierciu...
> Pozdrowienia
> Grzesiek
Pomijajac kwestie ulg studenckich, ale to przeciez drobnostka.
--
pozdrowionka
marcin@home
--------------------------------
marcin....@ebola.lublin.pl
http://www.4d.w.pl GG#561832
--------------------------------
Die Bahn kommt!
> >>Jakš oni wybierajš alternatywę? Ludzie moga
> >>_teraz_ jechać z Opola do Warszawy <4h i to płacšc 66PLN, więc skoro nie
> >>jeżdżš, to skšd pomysł, że za 78PLN będzie ich więcej?
> >
> > Wcale nie ma ich byc wiecej. Jest ich za malo na samodzielny pociag, wiec beda go dzielic.
>
> Tzn?
Dochody przy tej frekwencji nie wystarczaja aby prowadzic pociag z Opola do Warszawy, ale spokojnie wystarcza, aby
prowadzic pociag z Opola do Gliwic. Pasazerowie z Opola tylko dopelnia Gornika, bo jesy ich wlasnie tylu, a nie na caly
pociag.
> > Tu mi cos nie pasuje, nie bylo zadnych zmian, w pierwszym planie Gornik byl z Opola, a tu nagle wyskakuje posel,
> > jak to mogl zrobic gdy w tym samym momencie gdy decydowano o likwidacji Opolanina decydowano sie na puszczenie
> > Gornika z Opola, przeciez nie bylo jakis prostestow, zmian planow, tak jak chociazby jest z tym pospieszynym z
> > Zamoscia do Wroclawia.
> > Ale niech to pozostana moje domysly...
>
> Hmmm, może poseł chciał sobie dorobić bohaterstwo do życiorysu? Nie on
> pierwszy by to był...
A wybory samorzadowe, w tym na prezydentow miast sie zblizaja...
> > To dlaczego tego nie robi? Wydluzenie czasu przejazdu z pewnoscia przy tym nie pomoze.
>
> Tylko skrócenie czasu jazdy by pomogło. Ale cóż, wiemy jak jest :-(
I wlasnie PKP-IC co wspominalo, ze gdyby czas przejazdu przez Opole sie skrocil to mogliby wrocic na ta trase.
> >>OK, załóżmy że masz rację. Tylko widzisz - piszesz "przesiedli się".
> >>Tyle, że cena na Górnika i Ondraszka jest taka sama(?),
> >
> > Wtedy Gornik kosztowal 12, a Ondraszek 17. Dopiero pozniej Gornik podrozal.
>
> 5 złotych za godzinę snu? Sprzedane :-)
No to jeszcze 5 w zamian za Z1 zamiast mech-pomy nie dasz? :-)
> > Jak ma wybor to woli placic wiecej, jak nie ma wyboru to nie pojedzie. Tak mam to rozumiec?
>
> Nie. Jak płaci tyle samo, to woli lepsze wagony. Jak ma wagony gorsze i
> tańsze oraz lepsze i droższe to wybierze te tańsze (z wyjątkiem może 10
> - 20% klientów).
Caly czsas staram sie przekonac sie ze bedzie wiecej %.
> Jak ma tylko droższe i lepsze to nie pojedzie (z
> wyjątkiem 10 - 20% klientów).
Ale nie jest to jakos tragicznie bardziej drozsze. A komfort jest duuuuuuuuuuzo wyzszy.
> *CZAS* się liczy.
W PKP-IC rowniez komfort.
Przypomnij sobie narzekania na pmk na PKP-IC, ile dotyczy wleczenia sie pociagow, a ile standardu?
> Jak to wytłumaczyć, że
> standard wagonów rośnie (mimo wszystko) a liczba pasażerów spada?
Zalezy w ktorym kierunku. Na CMK spada, na E-20 rosnie...
> Jak
> dla mnie tylko tym, że pociągi jeżdżą za wolno... I abarot - jestem
> przekonany, że gdyby z Warszawy do Gdańska jechało się godzine, to
> mogłyby nawet mechpomy jeździć i być pełne :-)
No obrze, ale ludzie gdy juiz beda mieli zapewniona wysoka predkosc, zaczna upominac sie o komfort, jezeli zostanie
zapewniony zacznie sie o obsluge itd. Nigdy nie zadowolisz pasazera polowkowym rozwiazaniem.
> >>I owszem. Ale (o ile znowu jakiś poseł nie interweniuje) to długo ten IC
> >>do Opola nie pojeździ...
> >
> > Moze przedluzy sie do Wroclawia...
> > Od rozklazdu grudzien 2003 miedzy Opolem i Wroclawiem bedzie juz 160km/h i Gornik moglby ten odcinek przejechac w
> > 38min. Wtedy ta trasa jechaloby sie ok. 15min dluzej niz przez Poznan. Ale E-30 nie bedzie jeszcze nie skonczona.
>
> To by było jakieś rozwiązanie.
Tyle, ze tez kulawe bo jest Fredro. Chociaz Fredro jest bardzo obladowany i moznaby te potoki rozlozyc na dwa pociagi,
tylko ze Gornik tez nie narzeka na brak frekwencji :-)
Pozdrawiam z Wloszczowy
Grzesiek
> > > A Sosnowiec i Zawiercie??
> >
> > W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC Ondraszek i EC Praha. Wysocki bedzie
> > Ex, wiec posotje w Zawierciu i Sosnowcu.
>
> To sie jakos ostatnio zmienilo? Wydawalo mi sie ze 2 miesiace temu
> wlasnie z icka wysiadalem w zawierciu...
Przeciez caly watek toczy sie o zmiany w rozkladzie od grudnia 2002...
Pozdrowienia
Grzesiek
> Przeciez caly watek toczy sie o zmiany w rozkladzie od grudnia 2002...
Tak, tak, wlasnie doczytalem;) Sorry za zamieszanie i dzieki za
sprostowanie.
Ta sama kwestie chcialem poruszyc!
Jezeli ktos studiuje zaocznie Wa-wie to sie nie ucieszy...
Ale przeciez pIC nie jest po to by wozic studentow
tylko "anow" p-oslow na obrady i z obrad, ciekawe
kiedy wybuduja bocznice na Wiejska?
A wtedy proponuje zrobic kilka pIC z calego kraju
do Sejmu o nazwach IC "Złodziej", IC "Oszołom", IC "Aferzysta"
IC "Defraudator", IC "Karierowicz"...
WL
>> Wycofanie "opolskich" ekspresów grozilo pozbawieniem Opolan szybkiego polaczenia z Warszawa. W
>> tej sprawie interweniowal takze opolski posel Tadeusz Jarmuziewicz. - Nie chodzilo mi tylko o to,
>> ze poslowie nie mieliby czym dojezdzac na posiedzenia Sejmu. Móglbym przeciez z Wroclawia latac
>> do Warszawy samolotem - mówi posel. - Miasto jednak nie moglo zostac pozbawione szybkiego pociagu
>> do Warszawy.
>
>Jasne, przecież w innym wypadku na miasto spadnie siedem plag a kury
>przestan± nie¶ć. Brak poci±gu do Warszawy... Zgroza...
To jeszcze nic w porownaniu z brakiem pociagu do Zdunskiej Woli
;->>
--
Michal Jaroszynski
>>>>Jakš oni wybierajš alternatywę? Ludzie moga
>>>>_teraz_ jechać z Opola do Warszawy <4h i to płacšc 66PLN, więc skoro nie
>>>>jeżdżš, to skšd pomysł, że za 78PLN będzie ich więcej?
>>>
>>>Wcale nie ma ich byc wiecej. Jest ich za malo na samodzielny pociag, wiec beda go dzielic.
>>
>>Tzn?
>
> Dochody przy tej frekwencji nie wystarczaja aby prowadzic pociag z Opola do Warszawy, ale spokojnie wystarcza, aby
> prowadzic pociag z Opola do Gliwic. Pasazerowie z Opola tylko dopelnia Gornika, bo jesy ich wlasnie tylu, a nie na caly
> pociag.
OK. No to jest uzasadnienie, które mnie przekonuje. Ty powinieneś być
rzecznikiem PKP IC a nie ci kolesie, co się wypowiadali :-)
>>>>OK, załóżmy że masz rację. Tylko widzisz - piszesz "przesiedli się".
>>>>Tyle, że cena na Górnika i Ondraszka jest taka sama(?),
>>>
>>>Wtedy Gornik kosztowal 12, a Ondraszek 17. Dopiero pozniej Gornik podrozal.
>>
>>5 złotych za godzinę snu? Sprzedane :-)
>
> No to jeszcze 5 w zamian za Z1 zamiast mech-pomy nie dasz? :-)
Hmm, no tak, w zasadzie racja. Jeden woli pospać a drugi jechać wagonem
z klimą (ja się zaliczam do tych pierwszych :-)
>>>Jak ma wybor to woli placic wiecej, jak nie ma wyboru to nie pojedzie. Tak mam to rozumiec?
>>
>>Nie. Jak płaci tyle samo, to woli lepsze wagony. Jak ma wagony gorsze i
>>tańsze oraz lepsze i droższe to wybierze te tańsze (z wyjątkiem może 10
>>- 20% klientów).
>
> Caly czsas staram sie przekonac sie ze bedzie wiecej %.
Jeśli mówimy o pociągach kwalifikowanych to faktycznie, może większy
odsetek.
>>Jak ma tylko droższe i lepsze to nie pojedzie (z
>>wyjątkiem 10 - 20% klientów).
>
> Ale nie jest to jakos tragicznie bardziej drozsze. A komfort jest duuuuuuuuuuzo wyzszy.
No w zasadzie też racja. Ale nie dla ludzi korzystających z ulg (przy
stanie na dziś).
>>*CZAS* się liczy.
>
> W PKP-IC rowniez komfort.
> Przypomnij sobie narzekania na pmk na PKP-IC, ile dotyczy wleczenia sie pociagow, a ile standardu?
Bo ja wiem, czy tak dużo jest narzekań na komfort w pociągach
kwalifikowanych... Czasem komuś na łeb spadnie podsufitka w kiblu,
czasem nie grzeją, czasem srajtaśmy brakuje... No ale to jednak są
incydenty...
>>Jak to wytłumaczyć, że
>>standard wagonów rośnie (mimo wszystko) a liczba pasażerów spada?
>
> Zalezy w ktorym kierunku. Na CMK spada, na E-20 rosnie...
Ogólnie, na PKP jako takim.
>>Jak
>>dla mnie tylko tym, że pociągi jeżdżą za wolno... I abarot - jestem
>>przekonany, że gdyby z Warszawy do Gdańska jechało się godzine, to
>>mogłyby nawet mechpomy jeździć i być pełne :-)
>
>
> No obrze, ale ludzie gdy juiz beda mieli zapewniona wysoka predkosc, zaczna upominac sie o komfort, jezeli zostanie
> zapewniony zacznie sie o obsluge itd. Nigdy nie zadowolisz pasazera polowkowym rozwiazaniem.
Ależ oczywiście, ja nie mówię, że komfort nie jest ważny ani nie jestem
wrogiem Z1 (faktycznie, przejażdżka robi wrażenie :-). Ale szybkość jest
ważniejsza - inaczej będziemy mieli "Amtraka" - pociągi luksusowe ale
powolne, w związku z tym tylko dla koneserów. Przecież takie trasy jak
CMK czy E-20 żyją nieźle tylko dzięki temu, że nie ma autostrad do
Warszawy...
>>>>I owszem. Ale (o ile znowu jakiś poseł nie interweniuje) to długo ten IC
>>>>do Opola nie pojeździ...
>>>
>>>Moze przedluzy sie do Wroclawia...
>>>Od rozklazdu grudzien 2003 miedzy Opolem i Wroclawiem bedzie juz 160km/h i Gornik moglby ten odcinek przejechac w
>>>38min. Wtedy ta trasa jechaloby sie ok. 15min dluzej niz przez Poznan. Ale E-30 nie bedzie jeszcze nie skonczona.
>>
>>To by było jakieś rozwiązanie.
>
> Tyle, ze tez kulawe bo jest Fredro. Chociaz Fredro jest bardzo obladowany i moznaby te potoki rozlozyc na dwa pociagi,
> tylko ze Gornik tez nie narzeka na brak frekwencji :-)
Ech, dobrze mieć takie problemy ;-)
> Pozdrawiam z Wloszczowy
A ja z dalekiego Pomorza :-)
> > Dochody przy tej frekwencji nie wystarczaja aby prowadzic pociag z Opola do Warszawy, ale spokojnie wystarcza, aby
> > prowadzic pociag z Opola do Gliwic. Pasazerowie z Opola tylko dopelnia Gornika, bo jesy ich wlasnie tylu, a nie na caly
> > pociag.
>
> OK. No to jest uzasadnienie, które mnie przekonuje. Ty powinieneś być
> rzecznikiem PKP IC a nie ci kolesie, co się wypowiadali :-)
Staram sie :-)
> >>5 złotych za godzinę snu? Sprzedane :-)
> >
> > No to jeszcze 5 w zamian za Z1 zamiast mech-pomy nie dasz? :-)
>
> Hmm, no tak, w zasadzie racja. Jeden woli pospać a drugi jechać wagonem
> z klimš (ja się zaliczam do tych pierwszych :-)
Wierz mi, nie ma to jak sen w Z1 ;-) Juz zdarzalo mi sie dospyspiac w Z1 i bylo super, a zwlaszcza gdy na zewnatrz bylo +30,
a ja nastawialem sobie blogi chlodek :-) Nic tylko spac jezeli jedzie sie po tej E-20 po raz n-ty i wszystko zna sie na
pamiec :-)
> >>Nie. Jak płaci tyle samo, to woli lepsze wagony. Jak ma wagony gorsze i
> >>tańsze oraz lepsze i droższe to wybierze te tańsze (z wyjštkiem może 10
> >>- 20% klientów).
> >
> > Caly czsas staram sie przekonac sie ze bedzie wiecej %.
>
> Jeśli mówimy o pocišgach kwalifikowanych
caly czas!
> to faktycznie, może większy odsetek.
Czyli znowu odnosze sukces :-)
Chyba zrezygnuje z tej informatyki i zostane politykiem ;)
> >>Jak ma tylko droższe i lepsze to nie pojedzie (z
> >>wyjštkiem 10 - 20% klientów).
> >
> > Ale nie jest to jakos tragicznie bardziej drozsze. A komfort jest duuuuuuuuuuzo wyzszy.
>
> No w zasadzie też racja. Ale nie dla ludzi korzystajšcych z ulg (przy
> stanie na dziś).
Przy stanie na dzis nie ma Gornika z Opola, wiec nie ma klopotu :-)
> >>*CZAS* się liczy.
> >
> > W PKP-IC rowniez komfort.
> > Przypomnij sobie narzekania na pmk na PKP-IC, ile dotyczy wleczenia sie pociagow, a ile standardu?
>
> Bo ja wiem, czy tak dużo jest narzekań na komfort w pocišgach
> kwalifikowanych...
Ilosciowo nie jest duzo, ale procentowo do chyba 100...
> Czasem komuś na łeb spadnie podsufitka w kiblu,
> czasem nie grzejš, czasem srajtaśmy brakuje... No ale to jednak sš
> incydenty...
Ogolnie to widac IC mala, ale jednak poprawe.
> > Zalezy w ktorym kierunku. Na CMK spada, na E-20 rosnie...
>
> Ogólnie, na PKP jako takim.
Ale PKP trzeba teraz rozgraniczyc, bo Pr dostaja panstwowa kase za nierentowne kursy, a PKP-IC, ani zlotowki, wiec trzba
rozpatrywac tylko trasy na ktorych jezdzi PKP-IC, a na razie nie jest na nich zle.
> > No obrze, ale ludzie gdy juiz beda mieli zapewniona wysoka predkosc, zaczna upominac sie o komfort, jezeli zostanie
> > zapewniony zacznie sie o obsluge itd. Nigdy nie zadowolisz pasazera polowkowym rozwiazaniem.
>
> Ależ oczywiście, ja nie mówię, że komfort nie jest ważny ani nie jestem
> wrogiem Z1 (faktycznie, przejażdżka robi wrażenie :-).
Na mnie nawet miejscie w srodku (czyli najgorsze - full Ondraszek) potrafilo tak wplynac tak pozytywnie, ze chcialem jechac
gdziekolwiek byle w Z1 :-)
> Ale szybkość jest
> ważniejsza - inaczej będziemy mieli "Amtraka" - pocišgi luksusowe ale
> powolne, w zwišzku z tym tylko dla koneserów.
To nam nie grozi. Wszystkie trasy na ktorych jezdzi PKP-IC sa modernizowane lub sa zaplanowane do modernizacji.
> Przecież takie trasy jak
> CMK czy E-20 żyjš nieźle tylko dzięki temu, że nie ma autostrad do
> Warszawy...
Nie zgodze sie. Z Katowic do Warszawy jest wybudowana jeszcze za Gierka dwujezniowa droga na ktorej spokojnie mozna jechac
200km/h (o ile samochod tyle wytrzyma), ale ludzie jednak jezdza pociagiem, bo widza jego zalety jazdy pociagiem - czas
spedzony w podrozy moze byc spozytkowany w lepszy sposob niz pilnowanie drogi, np. odpoczynek, picie browara, czytanie
porannej prasy, pisanie pracy na laptopie itd. to jest czas zaoszczadzony, a czas to pieniadz! I uwazam, ze wiele ludzie,
ktorzy teraz jezdza PKP-IC beda to nadal robic, bo widza zalety tego i jezeli PKP-IC bedzie dabalo o komfort na tych trasach
to jej pozycja jest niezagrozona.
> >>To by było jakieś rozwišzanie.
> >
> > Tyle, ze tez kulawe bo jest Fredro. Chociaz Fredro jest bardzo obladowany i moznaby te potoki rozlozyc na dwa pociagi,
> > tylko ze Gornik tez nie narzeka na brak frekwencji :-)
>
> Ech, dobrze mieć takie problemy ;-)
I dalej twierdzisz, ze PKP-IC nie moze byc dochodowe? ( :-) ), jezeli tak to chyba zaden pociag w Polsce nie bedzie ;-(
> > Pozdrawiam z Wloszczowy
>
> A ja z dalekiego Pomorza :-)
A ja z imprezujacej Wloszczowy (po maturach) i jezeli ten tekst wyszedl troche nieskladny, to znaczy tylko, ze imprezka
zmierza w dobrym kierunku ;)))
Pozdrowienia
Grzesiek
>>>W PKP-IC rowniez komfort.
>>>Przypomnij sobie narzekania na pmk na PKP-IC, ile dotyczy wleczenia sie pociagow, a ile standardu?
>>
>>Bo ja wiem, czy tak dużo jest narzekań na komfort w pocišgach
>>kwalifikowanych...
>
> Ilosciowo nie jest duzo, ale procentowo do chyba 100...
Bo ja wiem, czy to dobrze? To może świadczyć, o tym, że ludzie powolność
kolei traktują jako dopust boży, albo też już z powodu tej powolności
nie pociągami nie jeżdżą. A ci co narzekają, jeżdżą mimo to, bo jest
jednak szybciej...
>>Czasem komuś na łeb spadnie podsufitka w kiblu,
>>czasem nie grzejš, czasem srajtaśmy brakuje... No ale to jednak sš
>>incydenty...
>
> Ogolnie to widac IC mala, ale jednak poprawe.
>
>>>Zalezy w ktorym kierunku. Na CMK spada, na E-20 rosnie...
>>
>>Ogólnie, na PKP jako takim.
>
> Ale PKP trzeba teraz rozgraniczyc, bo Pr dostaja panstwowa kase za nierentowne kursy, a PKP-IC, ani zlotowki, wiec trzba
> rozpatrywac tylko trasy na ktorych jezdzi PKP-IC, a na razie nie jest na nich zle.
Przy cenach biletów PKP IC byłoby skandalem, żeby jeszcze jakieś dotacje
dostawała...
>>Ale szybkość jest
>>ważniejsza - inaczej będziemy mieli "Amtraka" - pocišgi luksusowe ale
>>powolne, w zwišzku z tym tylko dla koneserów.
>
> To nam nie grozi. Wszystkie trasy na ktorych jezdzi PKP-IC sa modernizowane lub sa zaplanowane do modernizacji.
Na przykład Inowrocław - Poznań? Częstochowa - Opole? Łódź - Wrocław?
Koszalin - Gdynia? A co do zaplanowanej modernizacji takich odcinków jak
Gdynia - Warszawa, Gdynia - Inowrocław itp. to obawiam się, że prędzej
mi kaktus wyrośnie niż...
>>Przecież takie trasy jak
>>CMK czy E-20 żyjš nieźle tylko dzięki temu, że nie ma autostrad do
>>Warszawy...
>
> Nie zgodze sie. Z Katowic do Warszawy jest wybudowana jeszcze za Gierka dwujezniowa droga na ktorej spokojnie mozna jechac
> 200km/h (o ile samochod tyle wytrzyma)
Hmmm, widzę że nie masz za dużego doświadczenia z samochodami. Po
Gierkówce to można jechać 200km/h ale jak się jest samobójcą... Poza tym
to nie jest trasa bezkolizyjna. Gdyby to była prawdziwa autostrada to te
300km przejeżdżałoby się w ~2h. I nie martw się, że samochód nie
wytrzyma, kolesie jeżdżący IC (lub ih firmy) posiadają bryki, w których
prędkości rzędu 160km/h w ogóle się nie czuje.
Dla mnie destrukcyjnym przykładem autostrady jest Konin - Poznań.
, ale ludzie jednak jezdza pociagiem, bo widza jego zalety jazdy
pociagiem - czas
> spedzony w podrozy moze byc spozytkowany w lepszy sposob niz pilnowanie drogi, np. odpoczynek, picie browara, czytanie
> porannej prasy, pisanie pracy na laptopie itd. to jest czas zaoszczadzony, a czas to pieniadz! I uwazam, ze wiele ludzie,
> ktorzy teraz jezdza PKP-IC beda to nadal robic, bo widza zalety tego i jezeli PKP-IC bedzie dabalo o komfort na tych trasach
> to jej pozycja jest niezagrozona.
OK, to się zgadza. Co nie znaczy, że nie można by zdobywać nowych
pasażerów. I zwróć uwagę, że położenie lachy na przewozach regionalnych
i dalekobieżnych - nie IC też ujemnie wpływa na ilość pasażerów w
pociągach kwalifikowanych. Wielokrotnie wałkowany na grupie temat - jak
można np. dojechać z Ostrowa do Poznania pociągiem, to może do Berlina
też się EC pojedzie. Jak z Karsznic jest kibel do Ina, to do Gdańska
stamtąd Ex`em się pojedzie (mój patent, szeroko rozpropagowany wśród
znajomych ;-).
>>>Tyle, ze tez kulawe bo jest Fredro. Chociaz Fredro jest bardzo obladowany i moznaby te potoki rozlozyc na dwa pociagi,
>>>tylko ze Gornik tez nie narzeka na brak frekwencji :-)
>>
>>Ech, dobrze mieć takie problemy ;-)
>
> I dalej twierdzisz, ze PKP-IC nie moze byc dochodowe? ( :-) ),
Powinno być dochodowe. Wstyd, że nie jest (może już jest zresztą), mając
zagwarantowany monopol na najlepsze trasy...
>>>Pozdrawiam z Wloszczowy
>>
>>A ja z dalekiego Pomorza :-)
>
> A ja z imprezujacej Wloszczowy (po maturach) i jezeli ten tekst wyszedl troche nieskladny, to znaczy tylko, ze imprezka
> zmierza w dobrym kierunku ;)))
Ha, no to dobrej zabawy. Ja tam imprezować zacząłem już przed maturą (co
zresztą dało bardzo dobre wyniki :-). Ale nie ma to jak impreza po
maturze :-))
Pozdrowienia
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"There are no unlockable doors
There are no unwinable wars
There are no unrightable wrongs or unsignable songs"
>Jasne, przecież w innym wypadku na miasto spadnie siedem plag a kury
>przestaną nieść. Brak pociągu do Warszawy... Zgroza...
Zebys wiedzial - zgroza. Na szczescie, sa jeszcze autobusy Rivery za
smieszna kase. A autem do Wawy mozna dojechac w ciut powyzej 3
godziny. I dziw sie czleku, ze ludzie koleja przestaja jezdzic :-((
--
Marek Drewniak
(0-77) 4421856
Der Zwobot ist tot!
Viva Zwei - good bye, good bye ;-((((((((
> > > Katowice beda ostatnia przed Warszawa stacja, na jakiej pociag
zabierze pasazerów.
> >
> > A Sosnowiec i Zawiercie??
>
> W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC Ondraszek
i EC Praha. Wysocki bedzie
> Ex, wiec posotje w Zawierciu i Sosnowcu.
A postój Górnika w Chebziu będzie utrzymany?
--
==========###-###-###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom
E-mail: jdub...@interia.pl
==>Żarówka składa się z bańki i gwinta.<==
>> To jeden z najnowoczesniejszych pociagów, jaki kursuje w sieci PKP.
Posiada wagony klasy biznes,
>> restauracje. Wszedzie jest klimatyzacja - mówi pracownik
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
A właśnie, że nie wszędzie...
>
>I na pewno spowoduje to wzrost ilości pasażerów... O święta naiwności...
Przynajmniej_ zatrzyma ich spadek.
pozdrawiam
Michał Mraczek
Miłośnik Pociągów Kwalifikowanych
> W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC
> Ondraszek i EC Praha.
Bez sensu, tam wsiada zwykle sporo ludzi. A Sosnowiec jest miastem
większym na pewno od Zabrza i Kedzierzyna Koźla, a chyba także od
Opola, ale może się mylę.
--
Patryk Czarnik
mailto:p.cz...@students.mimuw.edu.pl
http://rainbow.mimuw.edu.pl/~pc176468/
> A Sosnowiec jest miastem
> większym na pewno od Zabrza i Kedzierzyna Koźla, a chyba także od
> Opola, ale może się mylę.
Nie mylisz się.
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Johnny did you ever know that time keeps marching on
The coldest hour is the one comes just before the dawn"
> On Sat, 8 Jun 2002, Grzegorz Piotrowski wrote:
>> W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC
>> Ondraszek i EC Praha.
> Bez sensu, tam wsiada zwykle sporo ludzi. A Sosnowiec jest miastem
> większym na pewno od Zabrza i Kedzierzyna Koźla, a chyba także od
> Opola, ale może się mylę.
Nie mylisz sie ;)
Opole to chyba 125-130 tys.
--
Embriao <emb...@aborticide.art.pl>
http://transport.wroc.biz - fotogaleria transportowa.
http://www.aborticide.art.pl - aborticide INC.
>>Bez sensu, tam wsiada zwykle sporo ludzi. A Sosnowiec jest miastem
>>większym na pewno od Zabrza i Kedzierzyna Koźla, a chyba także od
>>Opola, ale może się mylę.
>
> Nie mylisz sie ;)
>
> Opole to chyba 125-130 tys.
Zabrze ok. 200 tys., Kędzierzyn 70 tys. a Sosnowiec - 250 tysięcy
mieskańców (czyli podobnie jak Gdynia). Takiego rzędu to są różnice.
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"...we could see the dark riband of the sea,
stretching from the sandbar to the cliffs of Orłowo,
and we knew that the city would stand forever."
> >>Bo ja wiem, czy tak dużo jest narzekań na komfort w pocišgach
> >>kwalifikowanych...
> >
> > Ilosciowo nie jest duzo, ale procentowo do chyba 100...
>
> Bo ja wiem, czy to dobrze?
Czy to dobrze, czy niedobrze to jednak o czyms swiadczy. Chyba jednak predkosci z rzedu 120-160 (na ten przedzial lapie sie kazdy
poc. PKP-IC) sa w tej chwili wystarczajace i wazniejszy jest jednak komfort.
> To może świadczyć, o tym, że ludzie powolność kolei traktujš jako dopust boży,
Hmm, no to zobacz ile pociagow jezdzi 140/160 (pociagi Gdynia - WC - GOP/Krakow traktuje jako dwa: Gdynia - WC i WC - GOP/Krakow,
aby bylo sprawiedliwie).
BWE (Berolina)
BWE (Paderewski)
BWE (Varsovia)
BWE (Posnania)
Polonia
Sobieski
Praha
Kosciuszko
Krakus
Ondraszek
Gornik
Sleza
Fredro
Warta
Lech
Chrobry
Lajkonik (do Krakowa)
Sawa (do Krakowa)
Wysocki (do Gliwic)
Bystrzyca
Beskidy
Malinowski
Heweliusz (do Krakowa)
Kilinski
Klimczok (do BB)
Lubuszanin
Malopolska (do Przemysla)
Matejko
Mewa
Mickiewicz
Pieniny
Portowiec
Przemyslaw
Skarbek
Slowacki
Slupia (do BB)
Stoczniowiec (do Krakowa)
Tatry
Wisla
Wyspianski
A teraz pociagi ktore jezdza tylko 120/125:
Wawel
Neptun
Kaszub
Wysocki (do Gdyni)
Lajkonik (do Gdyni)
Sawa (do Gdyni)
Barbakan
Czartoryski
Heweliusz (do Gdyni)
Jagiello
Kujawiak
Malopolska (do Gdyni)
Nida
Odra
Opolanin
Panorama
Piast
Pomorzanin
Posejdon
Slupia (do Koszlina)
Stocznoiwiec (do Gdyni)
Wielkopolanin
Widac, ze pierwsza liasta jest nzcanie dluzsza, a 120 to jednak nie jest rowniez malo. Przeciez tyle ma miec cala weglowka,
nadodrzanka itd.
> >>>Zalezy w ktorym kierunku. Na CMK spada, na E-20 rosnie...
> >>
> >>Ogólnie, na PKP jako takim.
> >
> > Ale PKP trzeba teraz rozgraniczyc, bo Pr dostaja panstwowa kase za nierentowne kursy, a PKP-IC, ani zlotowki, wiec trzba
> > rozpatrywac tylko trasy na ktorych jezdzi PKP-IC, a na razie nie jest na nich zle.
>
> Przy cenach biletów PKP IC byłoby skandalem, żeby jeszcze jakieś dotacje
> dostawała...
Skandalem byloby rzadac czegos od PKP-IC (np. wprowadzania jakis deficytowych pociagow) bez zaplacenia za to.
> > To nam nie grozi. Wszystkie trasy na ktorych jezdzi PKP-IC sa modernizowane lub sa zaplanowane do modernizacji.
>
> Na przykład Inowrocław - Poznań?
Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia - Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
> Częstochowa - Opole?
Od nowego rozkladu juz nic tam nie bedzie jezdzic.
> Łódź - Wrocław?
j.w.
> Koszalin - Gdynia?
Od nowego rozkladu na dlugim odcinku (ok. 50km) wzrosnie predkosc ze 100 do 120.
> A co do zaplanowanej modernizacji takich odcinków jak
> Gdynia - Warszawa, Gdynia - Inowrocław itp. to obawiam się, że prędzej
> mi kaktus wyrośnie niż...
Zobacz wydatki na infre w tym i pozostalych latach. Wg. zrodel PLK beda nastepujace:
(w mln PLN)
2002 2003 2004 2005 2006
srodki pomocowe (UE) 321 533 765 1023 1119
dotacje budzetu 162 580 749 621 650
kredyt EBI, EBOiR 173 289 61 61 61
srodki wlasne 130 232 130 110 140
RAZEM 786 1634 1705 1815 1970
Widac, ze bedzie sie dzialo wiecej.
> > Nie zgodze sie. Z Katowic do Warszawy jest wybudowana jeszcze za Gierka dwujezniowa droga na ktorej spokojnie mozna jechac
> > 200km/h (o ile samochod tyle wytrzyma)
>
> Hmmm, widzę że nie masz za dużego doświadczenia z samochodami.
Zgadza sie. Moja opinie opieram na obserwacjach. Widzialem juz jak samochod w ktorym jechalem (do 160) wyprzedzali razem: Audi A8
i Mercedes S-klasa, po szybkosci oddalania sie jechali 200-220, innym razem kolumna Volvo na szedzkich numerach, nie jechali
wolniej... I jako im to plynnie szlo, bez klopotow.
> Po Gierkówce to można jechać 200km/h ale jak się jest samobójcš...
Czemu? Sa swiatla na skrzyzowaniach jednopoziomowych, nawierzchnia jest wymieniona lub wymieniana, ogolnie droga jest bardzo
dobrze utrzymana. Oczywiscie nie pochwalam takiej jazdy, ale z punktu patrzenia PKP-IC na cos takiego trzeba sie przygotowywac.
> Poza tym
> to nie jest trasa bezkolizyjna. Gdyby to była prawdziwa autostrada to te
> 300km przejeżdżałoby się w ~2h. I nie martw się, że samochód nie
> wytrzyma, kolesie jeżdżšcy IC (lub ih firmy) posiadajš bryki, w których
> prędkości rzędu 160km/h w ogóle się nie czuje.
Mniej wiecej na podstawie jazdy takim samochodem wyrobilem sobie opinie, ze na gierkowce mozna teraz jezdzic 200...
> Dla mnie destrukcyjnym przykładem autostrady jest Konin - Poznań.
Autostrada jest do Wrzesni, a dalej odpoeirdnik gierkowki.
Pieknie wyjezdza sie z Poznania IC jadacym 160km/h wzdluz tej dwujezniowej drogi, praktycznie wszyscy w tyle, a jeszcze jak stana
na swiatlach ;-)
> , ale ludzie jednak jezdza pociagiem, bo widza jego zalety jazdy
> pociagiem - czas
> > spedzony w podrozy moze byc spozytkowany w lepszy sposob niz pilnowanie drogi, np. odpoczynek, picie browara, czytanie
> > porannej prasy, pisanie pracy na laptopie itd. to jest czas zaoszczadzony, a czas to pieniadz! I uwazam, ze wiele ludzie,
> > ktorzy teraz jezdza PKP-IC beda to nadal robic, bo widza zalety tego i jezeli PKP-IC bedzie dabalo o komfort na tych trasach
> > to jej pozycja jest niezagrozona.
>
> OK, to się zgadza. Co nie znaczy, że nie można by zdobywać nowych
> pasażerów.
Mozna i teraz wlasnie CMK jest robiona pod tym katem. Rozjazdy z ruchomym dziobem (od poniedzialku do piatku przybedzie kolejne 3
sztuki w psarach o czym juz pisalem).
200 lub 250km/h z Katowic i do Warszawy bedzie sie jechac 1:45 i to do centrum.
> I zwróć uwagę, że położenie lachy na przewozach regionalnych
> i dalekobieżnych - nie IC też ujemnie wpływa na ilość pasażerów w
> pocišgach kwalifikowanych.
Oczywiscie sie z tym zgadzam. Ale zwiekszenie wydatkow na infre poprawi stan takze PR.
> >>Ech, dobrze mieć takie problemy ;-)
> >
> > I dalej twierdzisz, ze PKP-IC nie moze byc dochodowe? ( :-) ),
>
> Powinno być dochodowe. Wstyd, że nie jest (może już jest zresztš), majšc
> zagwarantowany monopol na najlepsze trasy...
Monopol nie bedzie trwal wiecznie...
Gora dwa lata i kazdy bedzie mogl jezdzic, nawet DB bedzie mogla uruchodmic swoje pociagi dowolnej kategorii na najwazniejszych
trasach, czyli tam gdzie obecnie jezdzi IC.
> > A ja z imprezujacej Wloszczowy (po maturach) i jezeli ten tekst wyszedl troche nieskladny, to znaczy tylko, ze imprezka
> > zmierza w dobrym kierunku ;)))
>
> Ha, no to dobrej zabawy. Ja tam imprezować zaczšłem już przed maturš (co
> zresztš dało bardzo dobre wyniki :-). Ale nie ma to jak impreza po
> maturze :-))
Co sie tutaj dzialo to lepiej nie opisywac ;)
Pozdrowienia
Grzesiek
> > > A Sosnowiec i Zawiercie??
> >
> > W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC Ondraszek
> i EC Praha. Wysocki bedzie
> > Ex, wiec posotje w Zawierciu i Sosnowcu.
>
> A postój Górnika w Chebziu będzie utrzymany?
Na 99% nie. Jego czas musi byc tak wyzylowany, zeby jechal tyle co Opolanin,
wiec minimum postojow.
Pozdrowienia
Grzesiek
> > W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC
> > Ondraszek i EC Praha.
>
> Bez sensu, tam wsiada zwykle sporo ludzi.
Juz o tym pisalem. Coz, moze jeszcze nie wszystko stracone i ten
Sosnowiec uda sie uratowac...
> A Sosnowiec jest miastem większym na pewno od Zabrza i Kedzierzyna
> Koźla, a chyba także od Opola, ale może się mylę.
Kedzierzyna Kozla nie ma co porowywac bo Gornik bedzie stawal tylko:
Opole
Gliwice
Zabrze
Katowice
Warszawa
Pozdrowienia
Grzesiek
>>Bo ja wiem, czy to dobrze?
>
> Czy to dobrze, czy niedobrze to jednak o czyms swiadczy. Chyba jednak predkosci z rzedu 120-160 (na ten przedzial lapie sie kazdy
> poc. PKP-IC) sa w tej chwili wystarczajace i wazniejszy jest jednak komfort.
W tej chwili tak - tu się zgodzę.
>>To może świadczyć, o tym, że ludzie powolność kolei traktujš jako dopust boży,
>
> Hmm, no to zobacz ile pociagow jezdzi 140/160 (pociagi Gdynia - WC - GOP/Krakow traktuje jako dwa: Gdynia - WC i WC - GOP/Krakow,
> aby bylo sprawiedliwie).
<ciach lista>
> Widac, ze pierwsza liasta jest nzcanie dluzsza, a 120 to jednak nie jest rowniez malo. Przeciez tyle ma miec cala weglowka,
> nadodrzanka itd.
Tak, ale... Warszawa - Kraków, Warszawa - Katowice - 160 jedzie się
tylko po CMK... Po zjechaniu w Psarach jedzie się coraz wolniej a przed
samym krakowem to już żenada. Nie wiem jak przed Katowicami, ale pewnie
nie lepiej. Po E20 jak sam wiesz nie wszystko jeździ 160, a często też
jeździ się 125 zamiast 140. Co do trasy Ex Odra, Ex Pomorzanin itp. to
zwolnienia i szlakowe < 120 km/h trudno zliczyć... Choćby odcinek Gdańsk
- Tczew, gdzie tych kwalifików trochę jest...
Natomiast "dobre" 120 to jest to - można przejechać Gdańsk -
Bydgoszcz w 1:30, Gdańsk - Poznań w 3:30 i tak dalej. Samochód nie ma
szans. Podobnie na innych trasach, które się sypią na okrągło... Trzy
porządne trasy kolejowe (CMK, E20 i może E30) to trochę za mało, nawet
jak na pociągi kwalifikowane ;-)
>>>Ale PKP trzeba teraz rozgraniczyc, bo Pr dostaja panstwowa kase za nierentowne kursy, a PKP-IC, ani zlotowki, wiec trzba
>>>rozpatrywac tylko trasy na ktorych jezdzi PKP-IC, a na razie nie jest na nich zle.
>>
>>Przy cenach biletów PKP IC byłoby skandalem, żeby jeszcze jakieś dotacje
>>dostawała...
>
> Skandalem byloby rzadac czegos od PKP-IC (np. wprowadzania jakis deficytowych pociagow) bez zaplacenia za to.
Dokładnie tak. Dlatego na przykład ucieszyłbym się, gdyby PKP IC się
wyniosło z trasy Warszawa - Gdańsk :-)
>>>To nam nie grozi. Wszystkie trasy na ktorych jezdzi PKP-IC sa modernizowane lub sa zaplanowane do modernizacji.
>>
>>Na przykład Inowrocław - Poznań?
>
> Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia - Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
> odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
160 na Tczew - Gdańsk? Po co?
>>Częstochowa - Opole?
>
> Od nowego rozkladu juz nic tam nie bedzie jezdzic.
>
>>Łódź - Wrocław?
>
> j.w.
Niestety. A na drodze krajowej 12 i 14 tłok aut niebywały...
>>Koszalin - Gdynia?
>
> Od nowego rozkladu na dlugim odcinku (ok. 50km) wzrosnie predkosc ze 100 do 120.
>
>>A co do zaplanowanej modernizacji takich odcinków jak
>>Gdynia - Warszawa, Gdynia - Inowrocław itp. to obawiam się, że prędzej
>>mi kaktus wyrośnie niż...
>
> Zobacz wydatki na infre w tym i pozostalych latach. Wg. zrodel PLK beda nastepujace:
>
> (w mln PLN)
> 2002 2003 2004 2005 2006
> srodki pomocowe (UE) 321 533 765 1023 1119
> dotacje budzetu 162 580 749 621 650
> kredyt EBI, EBOiR 173 289 61 61 61
> srodki wlasne 130 232 130 110 140
>
> RAZEM 786 1634 1705 1815 1970
>
> Widac, ze bedzie sie dzialo wiecej.
Optymistyczne są te dane. Czemu jednak mam wrażenie, że prawie wszystko
pójdzie na E20 i E30 oraz CMK? No i to są plany, EU11 też były w
planach. Pozostanę pesymistą...
>>>Nie zgodze sie. Z Katowic do Warszawy jest wybudowana jeszcze za Gierka dwujezniowa droga na ktorej spokojnie mozna jechac
>>>200km/h (o ile samochod tyle wytrzyma)
>>
>>Hmmm, widzę że nie masz za dużego doświadczenia z samochodami.
>
> Zgadza sie. Moja opinie opieram na obserwacjach. Widzialem juz jak samochod w ktorym jechalem (do 160) wyprzedzali razem: Audi A8
> i Mercedes S-klasa, po szybkosci oddalania sie jechali 200-220, innym razem kolumna Volvo na szedzkich numerach, nie jechali
> wolniej... I jako im to plynnie szlo, bez klopotow.
>
>>Po Gierkówce to można jechać 200km/h ale jak się jest samobójcš...
>
> Czemu? Sa swiatla na skrzyzowaniach jednopoziomowych, nawierzchnia jest wymieniona lub wymieniana, ogolnie droga jest bardzo
> dobrze utrzymana. Oczywiscie nie pochwalam takiej jazdy, ale z punktu patrzenia PKP-IC na cos takiego trzeba sie przygotowywac.
Dokładnie tak. Dlaczego samobójstwo? Są światłą, ale to wymusza jazdę z
mniejszą prędkością. A ja myślę tu o jeździe z prędkością rzędu 150km/h
bez przerwy (na trasie Konin - Poznań to przerobiłem ;-) Różnica między
autostradą a gierkówką jest naprawdę duża. Oczywiście, są szaleńcy, co
pojadą 200km/h na trasie Kraków - Warszawa (7) ale mówimy tu o
bezpiecznej i wygodnej jeździe...
>>Poza tym
>>to nie jest trasa bezkolizyjna. Gdyby to była prawdziwa autostrada to te
>>300km przejeżdżałoby się w ~2h. I nie martw się, że samochód nie
>>wytrzyma, kolesie jeżdżšcy IC (lub ih firmy) posiadajš bryki, w których
>>prędkości rzędu 160km/h w ogóle się nie czuje.
>
> Mniej wiecej na podstawie jazdy takim samochodem wyrobilem sobie opinie, ze na gierkowce mozna teraz jezdzic 200...
Nadal twierdzę, że ani to wygodne ani bezpieczne.
>>Dla mnie destrukcyjnym przykładem autostrady jest Konin - Poznań.
>
> Autostrada jest do Wrzesni, a dalej odpoeirdnik gierkowki.
I wystarczy...
> Pieknie wyjezdza sie z Poznania IC jadacym 160km/h wzdluz tej dwujezniowej drogi, praktycznie wszyscy w tyle, a jeszcze jak stana
> na swiatlach ;-)
Fakt budujące to jest. Tylko ile kosztuje IC do Konina a ile paliwo do
blaszki :-)
>>, ale ludzie jednak jezdza pociagiem, bo widza jego zalety jazdy
>>pociagiem - czas
>>
>>>spedzony w podrozy moze byc spozytkowany w lepszy sposob niz pilnowanie drogi, np. odpoczynek, picie browara, czytanie
>>>porannej prasy, pisanie pracy na laptopie itd. to jest czas zaoszczadzony, a czas to pieniadz! I uwazam, ze wiele ludzie,
>>>ktorzy teraz jezdza PKP-IC beda to nadal robic, bo widza zalety tego i jezeli PKP-IC bedzie dabalo o komfort na tych trasach
>>>to jej pozycja jest niezagrozona.
>>
>>OK, to się zgadza. Co nie znaczy, że nie można by zdobywać nowych
>>pasażerów.
>
> Mozna i teraz wlasnie CMK jest robiona pod tym katem. Rozjazdy z ruchomym dziobem (od poniedzialku do piatku przybedzie kolejne 3
> sztuki w psarach o czym juz pisalem).
> 200 lub 250km/h z Katowic i do Warszawy bedzie sie jechac 1:45 i to do centrum.
O ile będzie tabor.
>>I zwróć uwagę, że położenie lachy na przewozach regionalnych
>>i dalekobieżnych - nie IC też ujemnie wpływa na ilość pasażerów w
>>pocišgach kwalifikowanych.
>
> Oczywiscie sie z tym zgadzam. Ale zwiekszenie wydatkow na infre poprawi stan takze PR.
Póki co ładuje się pieniądze w trasy po których PR nie jeździ (lub
prawie nie jeździ, a jak już jeździ to nie wykorzystuje ich prędkości,
co akurat dziwne nie jest...)
>>>>Ech, dobrze mieć takie problemy ;-)
>>>
>>>I dalej twierdzisz, ze PKP-IC nie moze byc dochodowe? ( :-) ),
>>
>>Powinno być dochodowe. Wstyd, że nie jest (może już jest zresztš), majšc
>>zagwarantowany monopol na najlepsze trasy...
>
> Monopol nie bedzie trwal wiecznie...
> Gora dwa lata i kazdy bedzie mogl jezdzic, nawet DB bedzie mogla uruchodmic swoje pociagi dowolnej kategorii na najwazniejszych
> trasach, czyli tam gdzie obecnie jezdzi IC.
Więc trzeba na to czekać z utęsknieniem.
>>>A ja z imprezujacej Wloszczowy (po maturach) i jezeli ten tekst wyszedl troche nieskladny, to znaczy tylko, ze imprezka
>>>zmierza w dobrym kierunku ;)))
>>
>>Ha, no to dobrej zabawy. Ja tam imprezować zaczšłem już przed maturš (co
>>zresztš dało bardzo dobre wyniki :-). Ale nie ma to jak impreza po
>>maturze :-))
>
> Co sie tutaj dzialo to lepiej nie opisywac ;)
Nie musisz, i tak wiadomo :-D
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"...and then, as if his chest had been a mortar,
he burst his hot heart's shell upon it."
> > Widac, ze pierwsza liasta jest nzcanie dluzsza, a 120 to jednak nie jest rowniez malo. Przeciez tyle ma miec cala weglowka,
> > nadodrzanka itd.
>
> Tak, ale... Warszawa - Kraków, Warszawa - Katowice - 160 jedzie się
> tylko po CMK... Po zjechaniu w Psarach jedzie się coraz wolniej a przed
> samym krakowem to już żenada.
Wcale tak zle nie jest. Klejno wyjezdzajc z Warszawy jest tak:
70 WC
120 Warszawa Wlochy
Grodzisk Maz (0,00)
140 1,6
160 3,2
100 Psary
120 Starzyny podg. (zjazd z lacznicy)
100 Kozlow
100 Krakow
Praktycznie tylko od Kozlowa do Krakowa jest 100 ze sladowa iloscia ograniczen, ale po jezdzie na CMK wydaje sie, ze jest to slaby
odcinek.
> Nie wiem jak przed Katowicami,
160 do Zawiercia
120 do Dabrowy Gorniczej
90 do Sosnowca
70 do Katowic
praktycznie slaby i pociety ograniczeiami jest tylko odcinek Sosnowiec - Katowice, pozostala czesc jest OK i bez ograniczen!
> ale pewnie
> nie lepiej. Po E20 jak sam wiesz nie wszystko jeździ 160,
Ale 140 to tez baaaaardzo dobry wynik.
> a często też jeździ się 125 zamiast 140.
Ostatnio to juz incydentalne wypadki, duzo czesciej jest ze zamiast EP08 na Ex'ah jedzie EP09 niz EU07.
> Co do trasy Ex Odra, Ex Pomorzanin itp. to
> zwolnienia i szlakowe < 120 km/h trudno zliczyć... Choćby odcinek Gdańsk
> - Tczew, gdzie tych kwalifików trochę jest...
Ale to juz bardzo wazny odcinek lezacy w DWOCH korytarzach (Gdynia - Zebrzydowice i Gdynia Kaliningrad-Tallin (odnoga do korytarza z
Warszawy p. bialystok), wiec bedzie lepiej.
> Natomiast "dobre" 120 to jest to - można przejechać Gdańsk -
> Bydgoszcz w 1:30, Gdańsk - Poznań w 3:30 i tak dalej. Samochód nie ma
> szans. Podobnie na innych trasach, które się sypiš na okršgło... Trzy
> porzšdne trasy kolejowe (CMK, E20 i może E30) to trochę za mało, nawet
> jak na pocišgi kwalifikowane ;-)
To do tych tras dodaj jeszcze Szczecin - Poznan - Wroclaw. Podobno (w co raczej nie wierze) juz od grudnia 2002 na torze 2 od Stargardu
do Poznania bedzie 140.
> >>Przy cenach biletów PKP IC byłoby skandalem, żeby jeszcze jakieś dotacje
> >>dostawała...
> >
> > Skandalem byloby rzadac czegos od PKP-IC (np. wprowadzania jakis deficytowych pociagow) bez zaplacenia za to.
>
> Dokładnie tak. Dlatego na przykład ucieszyłbym się, gdyby PKP IC się
> wyniosło z trasy Warszawa - Gdańsk :-)
Te pociagi, ktore zarabviaja na siebie zostana.
> >>Na przykład Inowrocław - Poznań?
> >
> > Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia - Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
> > odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
>
> 160 na Tczew - Gdańsk? Po co?
Jezeli lok na 160 bedzie jechal z Wroclawia do Gdyni (bez zmiany do Poznaniu), a 160 na tym odcinku bedzie (i dalej w kierunku
Warszawy) to czemu pociag mialby tyle nie jechac?
> >>Łódź - Wrocław?
> >
> > j.w.
>
> Niestety. A na drodze krajowej 12 i 14 tłok aut niebywały...
W IC do Wroclawia takze :-)
> > (w mln PLN)
> > 2002 2003 2004 2005 2006
> > srodki pomocowe (UE) 321 533 765 1023 1119
> > dotacje budzetu 162 580 749 621 650
> > kredyt EBI, EBOiR 173 289 61 61 61
> > srodki wlasne 130 232 130 110 140
> >
> > RAZEM 786 1634 1705 1815 1970
> >
> > Widac, ze bedzie sie dzialo wiecej.
>
> Optymistyczne sš te dane. Czemu jednak mam wrażenie, że prawie wszystko
> pójdzie na E20 i E30 oraz CMK?
Bo tam jest najwiekszy ruch...
> >>Po Gierkówce to można jechać 200km/h ale jak się jest samobójcš...
> >
> > Czemu? Sa swiatla na skrzyzowaniach jednopoziomowych, nawierzchnia jest wymieniona lub wymieniana, ogolnie droga jest bardzo
> > dobrze utrzymana. Oczywiscie nie pochwalam takiej jazdy, ale z punktu patrzenia PKP-IC na cos takiego trzeba sie przygotowywac.
>
> Dokładnie tak. Dlaczego samobójstwo? Sš światłš, ale to wymusza jazdę z
> mniejszš prędkościš. A ja myślę tu o jeździe z prędkościš rzędu 150km/h
> bez przerwy (na trasie Konin - Poznań to przerobiłem ;-) Różnica między
> autostradš a gierkówkš jest naprawdę duża.
W to nie przecze, ale nie przeszkadza to jezdzic ludzia z takimi predkosciami...
> Oczywiście, sš szaleńcy, co
> pojadš 200km/h na trasie Kraków - Warszawa (7) ale mówimy tu o
> bezpiecznej i wygodnej jeździe...
Mowmy o konkurencji PKP-IC z samochodami.
> > Mniej wiecej na podstawie jazdy takim samochodem wyrobilem sobie opinie, ze na gierkowce mozna teraz jezdzic 200...
>
> Nadal twierdzę, że ani to wygodne ani bezpieczne.
Ja tez tak twierdze.
> >>OK, to się zgadza. Co nie znaczy, że nie można by zdobywać nowych
> >>pasażerów.
> >
> > Mozna i teraz wlasnie CMK jest robiona pod tym katem. Rozjazdy z ruchomym dziobem (od poniedzialku do piatku przybedzie kolejne 3
> > sztuki w psarach o czym juz pisalem).
> > 200 lub 250km/h z Katowic i do Warszawy bedzie sie jechac 1:45 i to do centrum.
>
> O ile będzie tabor.
Nie tylko PKP-IC bedzie moglo wykorzystywac wlasciwosci CMK...
> >>Ha, no to dobrej zabawy. Ja tam imprezować zaczšłem już przed maturš (co
> >>zresztš dało bardzo dobre wyniki :-). Ale nie ma to jak impreza po
> >>maturze :-))
> >
> > Co sie tutaj dzialo to lepiej nie opisywac ;)
>
> Nie musisz, i tak wiadomo :-D
I dzisiaj od ok. 18-tej nie bede juz on-line ;)
Pozdrowienia
Grzesiek
>>Natomiast "dobre" 120 to jest to - można przejechać Gdańsk -
>>Bydgoszcz w 1:30, Gdańsk - Poznań w 3:30 i tak dalej. Samochód nie ma
>>szans. Podobnie na innych trasach, które się sypiš na okršgło... Trzy
>>porzšdne trasy kolejowe (CMK, E20 i może E30) to trochę za mało, nawet
>>jak na pocišgi kwalifikowane ;-)
>
> To do tych tras dodaj jeszcze Szczecin - Poznan - Wroclaw. Podobno (w co raczej nie wierze) juz od grudnia 2002 na torze 2 od Stargardu
> do Poznania bedzie 140.
No właśnie... Nie wierzysz. I ja nie wierzę... Plany są piękne, ale...
>>>>Na przykład Inowrocław - Poznań?
>>>
>>>Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia - Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
>>>odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
>>
>>160 na Tczew - Gdańsk? Po co?
>
> Jezeli lok na 160 bedzie jechal z Wroclawia do Gdyni (bez zmiany do Poznaniu), a 160 na tym odcinku bedzie (i dalej w kierunku
> Warszawy) to czemu pociag mialby tyle nie jechac?
Nadal twierdzę, że to bez sensu. Tam wystarczyłoby 120. Zrobienie 160
pozwoli zaoszczędzić może 5 minut (a może i mniej), za to trzeba by
kompletnie przebudować Pruszcz i Pszczółki. Za taką kasę IMHO dałoby się
zrobić dłuższy odcinek na Tczew - Bydgoszcz na 140 (albo nawe 160).
>>>(w mln PLN)
>>> 2002 2003 2004 2005 2006
>>>srodki pomocowe (UE) 321 533 765 1023 1119
>>>dotacje budzetu 162 580 749 621 650
>>>kredyt EBI, EBOiR 173 289 61 61 61
>>>srodki wlasne 130 232 130 110 140
>>>
>>>RAZEM 786 1634 1705 1815 1970
>>>
>>>Widac, ze bedzie sie dzialo wiecej.
>>
>>Optymistyczne sš te dane. Czemu jednak mam wrażenie, że prawie wszystko
>>pójdzie na E20 i E30 oraz CMK?
>
> Bo tam jest najwiekszy ruch...
Największy ruch to jest AFAIK Warszawa Zachodnia - Warszawa Wschodnia
tudzież Gdańsk Gł. - Gdynia Cisowa i inne takie :-P Nie mówię, że nie ma
największego ruchu na tych trasach. Ale rozdział środków jest
nieproporcjonalny. Jeśli (liczby z sufitu) na Gdańsk - Bydgoszcz jeździ
10x mniej ludzi niż E20, to na tą trasę powinno być 10x mniej środków...
A jest?
>>Dokładnie tak. Dlaczego samobójstwo? Sš światłš, ale to wymusza jazdę z
>>mniejszš prędkościš. A ja myślę tu o jeździe z prędkościš rzędu 150km/h
>>bez przerwy (na trasie Konin - Poznań to przerobiłem ;-) Różnica między
>>autostradš a gierkówkš jest naprawdę duża.
>
> W to nie przecze, ale nie przeszkadza to jezdzic ludzia z takimi predkosciami...
Niewielkiej grupie ludzi ;-)
(BTW, mógłbyś przypomnieć: co dostałeś z matury z polskiego? ;-)))
>>Oczywiście, sš szaleńcy, co
>>pojadš 200km/h na trasie Kraków - Warszawa (7) ale mówimy tu o
>>bezpiecznej i wygodnej jeździe...
>
> Mowmy o konkurencji PKP-IC z samochodami.
No właśnie. Ja twierdzę, że jazda Lexusem po autobanie dorównuje
komfortem Z1. Na szczęście autostrady nieprędko będą :-)
Pozdrowienia
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> Widac, ze pierwsza liasta jest nzcanie dluzsza, a 120 to jednak nie jest
rowniez malo. Przeciez tyle ma miec cala weglowka,
> nadodrzanka itd.
Wolne zarty, 120 na odcinku Gdynia - Malbork? ;-)
> Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia -
Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
> odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
Na Gdansk-Tczew to jest 100km/h, a jak tak dalej pojdzie a wszystko
na to wskazuje (kolejne lata bez remontu), to jest _planowane_
obnizenie predkosci do 80km/h. juz nie dlugo...
A mozliwosci na 160km/h sa. Problemem jest tylko stacja Pruszcz Gdanski
gdzie profil na to nie pozwala - ograniczenie do 120-140km/h lub
modernizacja... profil reszty linii bez zarzutow.
Potem Tczew tu na nic nie bedzie szybko zrobione a potem za mostem
do Malborka znowu profil pozwala na 160km/h...
Co do potencjalnych czasow przejazdu to Ty sie na tym lepiej znasz ;-)
Wracjac do problemu komfort vs predkosc to moje zdanie jest takie:
Zeby miec komfort potrzebna jest predkosc - krotsze czasy obiegow
to mozliwosc lepszego wykorzystania taboru - (Z1 = komfort)...
WL
> On Sat, 8 Jun 2002, Grzegorz Piotrowski wrote:
>
> > W Zawierciu 0 postojow IC, EC. W Sosnowcu bedzie stawal tylko IC
> > Ondraszek i EC Praha.
>
> Bez sensu, tam wsiada zwykle sporo ludzi
Ale chyba w Sosnowcu nie będzie się zatrzymywał tylko Górnik-nie liczac tych
pociagów które już sie nie zatrzymują. Rozumiem, że chodzilo o to, zeby za
Katowicami już nie stawał skoro jedzie "az z Opola"
>>No właśnie. Ja twierdzę, że jazda Lexusem po autobanie dorównuje
>>komfortem Z1.
>
> Tylko spróbuj będac kierowcą się przespać, albo cos poczytać:)
Nie każdy, kto jedzie samochodem jest kierowcą... A poza tym nie
zapominaj, że dla dużej części ludzi (szczególnie młodych mężczyzn ;-)
"powożenie" to lepsza zabawa niż spanie, o czytanie nie wspominając...
> albo wstać i
> trochę pochodzić, zeby się "niezasiedzieć".
Wystarczy się zatrzymać i wysiąść :-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Water, water, every where, and all the boards did shrink;
Water, water, every where, nor any drop to drink"
> > To do tych tras dodaj jeszcze Szczecin - Poznan - Wroclaw. Podobno (w co raczej nie wierze) juz od grudnia 2002 na torze 2 od Stargardu
> > do Poznania bedzie 140.
>
> No właśnie... Nie wierzysz. I ja nie wierzę... Plany sš piękne, ale...
...cos jest robione w tym kierunku. W Stargardzie zmodenizowano (chyba juz zakonczono prace) cala stacje pod 160, wiec jednak sa podstawy do
takiego myslenia
(ja nie twierdze ze nie bedzie tam 140, tylko ze nie bedzie to tak szybko i odrazu 160).
> >>160 na Tczew - Gdańsk? Po co?
> >
> > Jezeli lok na 160 bedzie jechal z Wroclawia do Gdyni (bez zmiany do Poznaniu), a 160 na tym odcinku bedzie (i dalej w kierunku
> > Warszawy) to czemu pociag mialby tyle nie jechac?
>
> Nadal twierdzę, że to bez sensu. Tam wystarczyłoby 120. Zrobienie 160
> pozwoli zaoszczędzić może 5 minut (a może i mniej), za to trzeba by
> kompletnie przebudować Pruszcz i Pszczółki. Za takš kasę IMHO dałoby się
> zrobić dłuższy odcinek na Tczew - Bydgoszcz na 140 (albo nawe 160).
Ale to bedzie czesc trasy do Warszawy. To tam bedzie 160 i pociagi z Bydgoszczy tylko tak przy okazji z tego skorzystaja.
> >>>(w mln PLN)
> >>> 2002 2003 2004 2005 2006
> >>>srodki pomocowe (UE) 321 533 765 1023 1119
> >>>dotacje budzetu 162 580 749 621 650
> >>>kredyt EBI, EBOiR 173 289 61 61 61
> >>>srodki wlasne 130 232 130 110 140
> >>>
> >>>RAZEM 786 1634 1705 1815 1970
> >>>
> >>>Widac, ze bedzie sie dzialo wiecej.
> >>
> >>Optymistyczne sš te dane. Czemu jednak mam wrażenie, że prawie wszystko
> >>pójdzie na E20 i E30 oraz CMK?
> >
> > Bo tam jest najwiekszy ruch...
>
> Największy ruch to jest AFAIK Warszawa Zachodnia - Warszawa Wschodnia
> tudzież Gdańsk Gł. - Gdynia Cisowa i inne takie :-P
Ale to krotkie odcinki, a nie cale magistrale.
> Nie mówię, że nie ma
> największego ruchu na tych trasach. Ale rozdział środków jest
> nieproporcjonalny. Jeśli (liczby z sufitu) na Gdańsk - Bydgoszcz jeździ
> 10x mniej ludzi niż E20, to na tš trasę powinno być 10x mniej środków...
> A jest?
Ale te 10x mniej byloby tak malo, ze nie zauwazonoby roznicy.
> > W to nie przecze, ale nie przeszkadza to jezdzic ludzia z takimi predkosciami...
>
> Niewielkiej grupie ludzi ;-)
> (BTW, mógłbyś przypomnieć: co dostałeś z matury z polskiego? ;-)))
Czlowieku, ja nie pamietam, co wczoraj robilem (podobno dowiem sie ze zdjec ;) ), a Ty mi tu z maturami wyjezdzasz ;)))
> >>Oczywiście, sš szaleńcy, co
> >>pojadš 200km/h na trasie Kraków - Warszawa (7) ale mówimy tu o
> >>bezpiecznej i wygodnej jeździe...
> >
> > Mowmy o konkurencji PKP-IC z samochodami.
>
> No właśnie. Ja twierdzę, że jazda Lexusem po autobanie dorównuje
> komfortem Z1. Na szczęście autostrady nieprędko będš :-)
Ale pasazerow trzeba przekonac zanim powstana...
Pozdrowienia
Grzesiek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Chcialem sie zapytac, byc moze to pytanie i odpowiedz na nie juz padla ..
> Czy ten IC GORNIK wydluzony do Opola bedzie przejezdzal przez Kedzierzyn-Kozle
> a jesli tak to bedzie sie zatrzymywac ?
Czy bedzie jedzic przez Kedzierzyn to nie wiadomo, ale nawet gdyby jechal to nie
bedzie sie zatrzymywac.
Pozdrowienia
Grzesiek
Przez Kędzierzyn, ale podobnie jak Wawel bez postoju.
> > Widac, ze pierwsza liasta jest nzcanie dluzsza, a 120 to jednak nie jest
> rowniez malo. Przeciez tyle ma miec cala weglowka,
> > nadodrzanka itd.
>
> Wolne zarty, 120 na odcinku Gdynia - Malbork? ;-)
Idac tym tropem lepiej zlikwidowac wszyskit IC do Bielska, bo od Czechowic
jedzie sie 50, albo Barbakana bo od Szczecina do Swinoujscia wlecze sie.
> > Dwa pociagi wobec tych dwoch list to kropla, a poza tym na trasie Gdynia -
> Wroclaw bedzie sie szybko jezdzic na pozostalych
> > odcinkach. 160 na: Wroclaw - Poznan i Tczew - Gdansk.
>
> Na Gdansk-Tczew to jest 100km/h,
Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
> a jak tak dalej pojdzie a wszystko
> na to wskazuje (kolejne lata bez remontu), to jest _planowane_
Remont takze jest _planowany_.
> A mozliwosci na 160km/h sa. Problemem jest tylko stacja Pruszcz Gdanski
> gdzie profil na to nie pozwala - ograniczenie do 120-140km/h lub
> modernizacja...
No przeciez to juz przerabialismy. Ile to juz stacji zmodernizowano pod 160.
Obecnie profil zmieniany jest w Mrozach na E-20.
Pozdrowienia
Grzesiek
Nie, tego bym sie nie odwazyl proponowac ;)
Kwalifiki musza byc, sa potrzebne.
Patrzac globalnie taka sytuacja jest do przyjecia, ale nie powinna
trwac w nieskonczonosc... I hope :)
> Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
Mozliwe, ale to nie to co kiedys...
> > a jak tak dalej pojdzie a wszystko
> > na to wskazuje (kolejne lata bez remontu), to jest _planowane_
>
> Remont takze jest _planowany_.
Kamien z serca, musze sie wiecej dowiedziec na ten temat.
> > A mozliwosci na 160km/h sa. Problemem jest tylko stacja Pruszcz Gdanski
> > gdzie profil na to nie pozwala - ograniczenie do 120-140km/h lub
> > modernizacja...
>
> No przeciez to juz przerabialismy. Ile to juz stacji zmodernizowano pod
160.
> Obecnie profil zmieniany jest w Mrozach na E-20.
Problem znany.
Sytuacja w Pruszczu Gd. jest taka:
stacja na luku i gdyby nie wiadukt na polnocnej glowicy to nie bylo by
problemu, ale on jest i trzeba "przeryc" pol stacji...
Ale majac $$$ na modernizacje nie powinno to stanowic problemu.
Przy okazji podnoszenia predkosci mogliby zalozyc SBL na torze nr 3.
A tak BTW jak mialaby wygladac uklad stacji Tczew dla pociagow "na
przelocie"?
Ciekaw jestem co tu moznaby wymyslic...
Pozdrawiam
Wojtek
>>Na Gdansk-Tczew to jest 100km/h,
>
> Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
Jo, całe jedno (kawałek przed Orunią), długości takiej, że zaraz po
złapaniu 120 trza hamować :-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Mental wounds not healing
Life's a bitter shame
I'm going off the rails on a crazy train"
> > Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
>
> Mozliwe, ale to nie to co kiedys...
A dokladnije za sluzbowym rozkladem jazdy to 120 jest na torze nr. 1 (czyli z
Warszawy) miedzy Pszczolkami i Pruszczem.
> > > a jak tak dalej pojdzie a wszystko
> > > na to wskazuje (kolejne lata bez remontu), to jest _planowane_
> >
> > Remont takze jest _planowany_.
>
> Kamien z serca, musze sie wiecej dowiedziec na ten temat.
Pod koniec zeszlego roku byla mowa o pierwszych pieniadzach na opracowanie
projektu modernizacji linii Warszawa - Gdansk.
> > No przeciez to juz przerabialismy. Ile to juz stacji zmodernizowano pod
> 160.
> > Obecnie profil zmieniany jest w Mrozach na E-20.
>
> Problem znany.
> Sytuacja w Pruszczu Gd. jest taka:
> stacja na luku i gdyby nie wiadukt na polnocnej glowicy to nie bylo by
> problemu, ale on jest i trzeba "przeryc" pol stacji...
To moze taniej bedzie przebudowac ten wiadukt, a nie cala stacje...
> Przy okazji podnoszenia predkosci mogliby zalozyc SBL na torze nr 3.
IMHO to tam powinny byc 4 tory tak jak jest z Warszawy do Grodziska, wtedy nawet
SKM moglby jezdzic do Tczewa.
> A tak BTW jak mialaby wygladac uklad stacji Tczew dla pociagow "na
> przelocie"?
> Ciekaw jestem co tu moznaby wymyslic...
Nie znam tego terenu, wiec niewiele moge powiedziec.
Pozdrowienia
Grzesiek
> >>Na Gdansk-Tczew to jest 100km/h,
> >
> > Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
>
> Jo, całe jedno (kawałek przed Oruniš),
Wg. Sluzbowego Rozkladu Jazdy ten kawalek ma 8,94km i zaczyna sie w
Pruszczu (a nie w Pszczolkach jak podalem w innym poscie), czli wcale
nie jest taki krotki.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>>Sa miejsca na tym odcinku z V=120.
>>
>>Mozliwe, ale to nie to co kiedys...
>
> A dokladnije za sluzbowym rozkladem jazdy to 120 jest na torze nr. 1 (czyli z
> Warszawy) miedzy Pszczolkami i Pruszczem.
Tor 1 jest z Bydgoszczy :P A poza tym, to wierzyć mi się nie chce,
widziałem służbowy nie tak dawno i było między Pruszczem a Orunią...
> IMHO to tam powinny byc 4 tory tak jak jest z Warszawy do Grodziska, wtedy nawet
> SKM moglby jezdzic do Tczewa.
Bardzo słusznie, też tak uważam.
>>A tak BTW jak mialaby wygladac uklad stacji Tczew dla pociagow "na
>>przelocie"?
>>Ciekaw jestem co tu moznaby wymyslic...
>
> Nie znam tego terenu, wiec niewiele moge powiedziec.
Bez wybudowania nowego mostu raczej niewiele chyba da się zrobić. Z
drugiej strony, obecny most rozpada się w oczach, więc może tak czy owak
wybudują nowy ;-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Fly our flag, we teach them fear Capture them, the end is near
Firing guns, they shall burn Surrender or fight, there's no return
Under jolly roger"
>>>To do tych tras dodaj jeszcze Szczecin - Poznan - Wroclaw. Podobno (w co raczej nie wierze) juz od grudnia 2002 na torze 2 od Stargardu
>>>do Poznania bedzie 140.
>>
>>No właśnie... Nie wierzysz. I ja nie wierzę... Plany sš piękne, ale...
>
> ...cos jest robione w tym kierunku. W Stargardzie zmodenizowano (chyba juz zakonczono prace) cala stacje pod 160, wiec jednak sa podstawy do
> takiego myslenia
> (ja nie twierdze ze nie bedzie tam 140, tylko ze nie bedzie to tak szybko i odrazu 160).
Ech, nie ma to jak się zabrać do czegoś od dupy strony. Po co 160, jak w
Stargardzie i tak wszystko staje? Ciekawe ile km toru można by za to
wyremontować... Mam parę odcinków - knadydatów ;-)
>>>>160 na Tczew - Gdańsk? Po co?
>>>
>>>Jezeli lok na 160 bedzie jechal z Wroclawia do Gdyni (bez zmiany do Poznaniu), a 160 na tym odcinku bedzie (i dalej w kierunku
>>>Warszawy) to czemu pociag mialby tyle nie jechac?
>>
>>Nadal twierdzę, że to bez sensu. Tam wystarczyłoby 120. Zrobienie 160
>>pozwoli zaoszczędzić może 5 minut (a może i mniej), za to trzeba by
>>kompletnie przebudować Pruszcz i Pszczółki. Za takš kasę IMHO dałoby się
>>zrobić dłuższy odcinek na Tczew - Bydgoszcz na 140 (albo nawe 160).
>
>
> Ale to bedzie czesc trasy do Warszawy. To tam bedzie 160 i pociagi z Bydgoszczy tylko tak przy okazji z tego skorzystaja.
OK, może i będzie. W każdym razie póki co jest coraz więcej zwolnień..
>>Największy ruch to jest AFAIK Warszawa Zachodnia - Warszawa Wschodnia
>>tudzież Gdańsk Gł. - Gdynia Cisowa i inne takie :-P
>
> Ale to krotkie odcinki, a nie cale magistrale.
A co z Łódź - Warszawa? Też za krótka?
>>Nie mówię, że nie ma
>>największego ruchu na tych trasach. Ale rozdział środków jest
>>nieproporcjonalny. Jeśli (liczby z sufitu) na Gdańsk - Bydgoszcz jeździ
>>10x mniej ludzi niż E20, to na tš trasę powinno być 10x mniej środków...
>>A jest?
>
> Ale te 10x mniej byloby tak malo, ze nie zauwazonoby roznicy.
Może by pozwoliło chociaż powstrzymać degradację...
>>>W to nie przecze, ale nie przeszkadza to jezdzic ludzia z takimi predkosciami...
>>
>>Niewielkiej grupie ludzi ;-)
>>(BTW, mógłbyś przypomnieć: co dostałeś z matury z polskiego? ;-)))
>
> Czlowieku, ja nie pamietam, co wczoraj robilem (podobno dowiem sie ze zdjec ;) ), a Ty mi tu z maturami wyjezdzasz ;)))
A bo tak ciekawe zdanie skonstuowałeś, że nie mogłem się powstrzymać :-))
>>>>Oczywiście, sš szaleńcy, co
>>>>pojadš 200km/h na trasie Kraków - Warszawa (7) ale mówimy tu o
>>>>bezpiecznej i wygodnej jeździe...
>>>
>>>Mowmy o konkurencji PKP-IC z samochodami.
>>
>>No właśnie. Ja twierdzę, że jazda Lexusem po autobanie dorównuje
>>komfortem Z1. Na szczęście autostrady nieprędko będš :-)
>
> Ale pasazerow trzeba przekonac zanim powstana...
A to racja. Tylko jakoś słabo to przekonywanie idzie...
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
O czyli jednak dobrze pamiętałem :-) Ale wypadałoby jeszcze WOS obejrzeć
dla pewności...
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> > A tak BTW jak mialaby wygladac uklad stacji Tczew dla pociagow "na
> > przelocie"?
> > Ciekaw jestem co tu moznaby wymyslic...
>
> Nie znam tego terenu, wiec niewiele moge powiedziec.
IMO przebudowac istniejaca stacje tak, aby byl przelot
na oba krytyczne kierunki na 120km/h sie nie da.
Wjazd od strony Gdanska jest na prosto, ale juz wyjazd
na Malbork i Bydgoszcz to luki o niewielkim promieniu,
w dodatku wyjazd na Malbork "celuje" w most lisewski
(przestawic 1000 m mostu jest raczej ciezko), wyjazd
na Bydgoszcz - w przekop, i to gleboki (tez nieprzesuwalny).
Uklad istniejacy (schemat):
http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_stary.gif
Daloby sie to zrobic budujac nowa stacje Tczew na wysokosci
Zajaczkowa ZTB (ok. 1,5 km w strone Gda) i wychodzac
na Bydgoszcz lukami o duzym promieniu, na Malbork - zwiekszajac
promien luku ile sie da (ale pewnie nie wiecej niz 60km/h...).
Do tego dochodzi budowa skrzyzowania dwupoziomowego w rejonie
poludniowej glowicy "starego" Tczewa no i oczywiscie rozwiazana
kolizji z wiaduktami drogowymi (linia bydgoska bylaby w poziomie
dzisiejszych wiaduktow nad torami) oraz przebudowy lacznicy
z kierunku bydgoskiego na malborski.
Pozostaje jeszcze wprowadzenie linii chojnickiej,
ale to juz jest maly pikus - jest lacznica do Zajaczkowa,
ktora moznaby wykorzystac:
http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_nowy.gif
To jest moja zupelnie prywatna koncepcja, ktora trzebaby
jeszcze dokladnie wpasowac w istniejaca zabudowe itp.
--
Radoslaw Bach
Gdansk
0501-447-559
rb...@kolej.pl
http://www.kolej.pl/~rbach
> Tor 1 jest z Bydgoszczy :P A poza tym, to wierzyć mi się nie chce,
> widziałem służbowy nie tak dawno i było między Pruszczem a Orunią...
Z Warszawy, D29 sie klania:
Linia 131 - Chorzow Batory - Tczew,
Linia 009 - Warszawa Wsch. - Gdansk Gl.
Miedzy Pszczolkami a Pruszczem to odcinek
ZA Tczewem, wiec na "dziewiatce".
>
> > IMHO to tam powinny byc 4 tory tak jak jest z Warszawy do Grodziska,
wtedy nawet
> > SKM moglby jezdzic do Tczewa.
>
> Bardzo słusznie, też tak uważam.
Najpierw niech zrobia do stacji Gdansk Poludnie.
>>Tor 1 jest z Bydgoszczy :P A poza tym, to wierzyć mi się nie chce,
>>widziałem służbowy nie tak dawno i było między Pruszczem a Orunią...
>
> Z Warszawy, D29 sie klania:
Tak, tak wiem, po to było :P. Linia do Bydgoszczy była pierwsza, a że
sie Warszawka musi dowartościować, to zrobili z tego 9 ;-)))
>>>IMHO to tam powinny byc 4 tory tak jak jest z Warszawy do Grodziska,
> wtedy nawet
>>>SKM moglby jezdzic do Tczewa.
>>
>>Bardzo słusznie, też tak uważam.
>
> Najpierw niech zrobia do stacji Gdansk Poludnie.
Ale niech tylko spróbują dworzec ruszyć... Może na początek, to by tą
"30" w pn. głowicy Gdańsk Południe zlikwidowali ;-) Albo chociaż trawę
skosili...
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> IMO przebudowac istniejaca stacje tak, aby byl przelot
> na oba krytyczne kierunki na 120km/h sie nie da.
IMHO da się, ale ogromnymi kosztami (przesunięcie mostu, wyburzenie
wszystkiego na lewo od obecnej 131) a do tego nie będzie możliwości
jazdy Malbork -> Pelplin (chociaż w zasadzie nie wiem, czy się z tego
korzysta)
> Uklad istniejacy (schemat):
> http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_stary.gif
W tym jest mały błąd - zamiast "Malbork" jest "Tczew" :-))
> Daloby sie to zrobic budujac nowa stacje Tczew na wysokosci
> Zajaczkowa ZTB (ok. 1,5 km w strone Gda) i wychodzac
Wszystko pięknie, nawet nieźle wygląda poza małym szczegółem - ta nowa
stacja byłaby na kompletnym wygwizdowie...
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> Nie każdy, kto jedzie samochodem jest kierowcą... A poza tym nie
> zapominaj, że dla dużej części ludzi (szczególnie młodych mężczyzn ;-)
> "powożenie" to lepsza zabawa niż spanie, o czytanie nie wspominając...
Młodzi mężczyźni - miłośnicy motoryzacji, to nie jest chyba główny target
PKP IC... Zawsze znajdzie się ktoś, kto pojedzie samochodem, nawet, jak mu
kolej zapłaci, żeby jechał pociągiem. Chodzi o to, żeby argumenty
pozafanatyczne decydowały- komfort, szybkość, punktualność, bezpieczeństwo,
może cena... A miłośnika grzania blaszakiem ile fabryka dała i tak nie
przekonasz do podróży pociągiem. On by się z tym pociągiem pościgał
chętnie, ale jechać nim? No, ostatecznie, gdyby mu dali poprowadzić...
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"_Jezeli_nawet_OE_ nie widzi zadnych zalacznikow, to ich nie ma ;)"
(C) Szymon 'Komar' Konarski
> >Jasne, przecież w innym wypadku na miasto spadnie siedem plag a kury
> >przestaną nieść. Brak pociągu do Warszawy... Zgroza...
> Zebys wiedzial - zgroza. Na szczescie, sa jeszcze autobusy Rivery za
> smieszna kase.
To jak za śmieszna kasę, to pewnie i komfort w nich śmieszny... Już wole
rzeźnią...
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"Heh, możnaby kazać OE dodawać seryjnie nagłowek 'X-Lame' :) Wtedy
możnaby łatwo odfiltrowac lamerów :)" (C) Puck
Moze nalezaloby zejsc pod ziemie albo wybudowac cos na
estakadach? ale to juz zakrawa na s-f
> http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_nowy.gif
O! Jestem pod wrazeniem. Bardzo ciekawa koncepcja.
> To jest moja zupelnie prywatna koncepcja, ktora trzebaby
> jeszcze dokladnie wpasowac w istniejaca zabudowe itp.
Na tym luku na Bydgoszcz sa budynki... ale jest to wlasnosc
PKP wiec spoko ;-) aha a wczesniej jest pole...
BTW a jakie mozliwosci kryje obwodnica Tczewa??
WL
>>Nie każdy, kto jedzie samochodem jest kierowcą... A poza tym nie
>>zapominaj, że dla dużej części ludzi (szczególnie młodych mężczyzn ;-)
>>"powożenie" to lepsza zabawa niż spanie, o czytanie nie wspominając...
>
> Młodzi mężczyźni - miłośnicy motoryzacji, to nie jest chyba główny target
> PKP IC... Zawsze znajdzie się ktoś, kto pojedzie samochodem, nawet, jak mu
> kolej zapłaci, żeby jechał pociągiem.
Nie no o takich maniakach nie mówimy...
> Chodzi o to, żeby argumenty
> pozafanatyczne decydowały- komfort, szybkość, punktualność, bezpieczeństwo,
> może cena... A miłośnika grzania blaszakiem ile fabryka dała i tak nie
> przekonasz do podróży pociągiem.
Czemu? Trzeba próbować ;-)
> On by się z tym pociągiem pościgał
> chętnie, ale jechać nim? No, ostatecznie, gdyby mu dali poprowadzić...
Czy ty w ten zakamuflowany sposób podejrzewasz co poniektórych MK o
kryptomiłość do samochodów? 8-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"What heals our snowblind weary eyes
When all stars are slain by fiery skies"
> Uklad istniejacy (schemat):
> http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_stary.gif
>
> Daloby sie to zrobic budujac nowa stacje Tczew na wysokosci
> Zajaczkowa ZTB (ok. 1,5 km w strone Gda) i wychodzac
Chyba jednak taniej bedzie wybudowac nowy most liczac przy tym koszt remontu
starego...
Pozdrowienia
Grzesiek
> >>No właśnie... Nie wierzysz. I ja nie wierzę... Plany sš piękne, ale...
> >
> > ...cos jest robione w tym kierunku. W Stargardzie zmodenizowano (chyba juz zakonczono prace) cala stacje pod 160, wiec jednak sa podstawy do
> > takiego myslenia
> > (ja nie twierdze ze nie bedzie tam 140, tylko ze nie bedzie to tak szybko i odrazu 160).
>
> Ech, nie ma to jak się zabrać do czegoś od dupy strony.
Podobno torowisko jest juz zrobione i teraz robia stacje.
> Po co 160, jak w
> Stargardzie i tak wszystko staje?
A ja uwazam, ze bardzo dobrze, bo jak sie zrobi oszczednosciowo to zaraz pojawia sie ograniczenia predkosci i przez ten Stargard mogloby byc np.
50. Tak babrano E-20, wykorzystano stare podklady i szyny na czesci trasy pozostawiajac do wymiany na pozniej (bo jeszcze sie dalo po nich
dopuscic ruch na 160) i teraz zapowiadane sa ogrniczenia do 140, 120...
> >>Największy ruch to jest AFAIK Warszawa Zachodnia - Warszawa Wschodnia
> >>tudzież Gdańsk Gł. - Gdynia Cisowa i inne takie :-P
> >
> > Ale to krotkie odcinki, a nie cale magistrale.
>
> A co z Łódź - Warszawa? Też za krótka?
A co sie czepiasz tego odcinka, przeciez jest tam ladne 120, a planuje sie remont na 160.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>Po co 160, jak w
>>Stargardzie i tak wszystko staje?
>
> A ja uwazam, ze bardzo dobrze, bo jak sie zrobi oszczednosciowo to zaraz pojawia sie ograniczenia predkosci i przez ten Stargard mogloby byc np.
> 50. Tak babrano E-20, wykorzystano stare podklady i szyny na czesci trasy pozostawiajac do wymiany na pozniej (bo jeszcze sie dalo po nich
> dopuscic ruch na 160) i teraz zapowiadane sa ogrniczenia do 140, 120...
No dobra, ale nie wystarczyłoby zrobić 120 _porządnie_ na tej stacji?
>>>>Największy ruch to jest AFAIK Warszawa Zachodnia - Warszawa Wschodnia
>>>>tudzież Gdańsk Gł. - Gdynia Cisowa i inne takie :-P
>>>
>>>Ale to krotkie odcinki, a nie cale magistrale.
>>
>>A co z Łódź - Warszawa? Też za krótka?
>
> A co sie czepiasz tego odcinka, przeciez jest tam ladne 120, a planuje sie remont na 160.
Żaden to korytarz, więc te plany to raczej nie za ciekawie widzę. A czy
jest ładne? Mogłoby być ładniejsze...
>...cos jest robione w tym kierunku. W Stargardzie zmodenizowano (chyba juz zakonczono prace) cala stacje pod 160,
Byles? Widziales?
Nie, wiec po co bzdury wypisujesz.
Mozdernizowana jest (ma sie ku koncowi) glowica wschodnia (kierunki
Pyrzyce, Choszczno, Runowo). Zrobiono porzadne odwodnienie, wymieniono
rozjazdy wraz z napedami w torach glownych i moze nieco zmodyfikowano
uklad przejsc miedzytorowych.
Po zachodniej stronie stacji osobowej nie zrobiono dotychczas nic. Poza
tym nie zapominaj, ze jadac z/do Szczecina do/z Poznania jedzie sie na
krzywo.
>wiec jednak sa podstawy do
>takiego myslenia
>(ja nie twierdze ze nie bedzie tam 140, tylko ze nie bedzie to tak szybko i odrazu 160).
IMHO jest kilka miejsc, w ktorych nie da sie zrobic 160 bez korekty lukow.
Np. odcinek Drawiny-Podlesiec czy wyjazd z Choszczna w kierunku Stargardu.
PoZdrowia
Maciej
GG#: 79190
> Ale niech tylko spróbują dworzec ruszyć...
Dworca nie trzeba - tor 3 wydluzyc, miejsca jest dosyc.
Ty sie smiej - kierunek "nowy bydgoski" chybaby tak trzeba,
przeciez przez osiedle nasypem nie pojdziesz.
A tak BTW: mowienie o przebudowie jakiejkolwiek
stacji poza E20 to jest s-f :-)
> > http://www.kolej.pl/~rbach/tczew_nowy.gif
>
> O! Jestem pod wrazeniem. Bardzo ciekawa koncepcja.
>
> > To jest moja zupelnie prywatna koncepcja, ktora trzebaby
> > jeszcze dokladnie wpasowac w istniejaca zabudowe itp.
>
> Na tym luku na Bydgoszcz sa budynki... ale jest to wlasnosc
> PKP wiec spoko ;-) aha a wczesniej jest pole...
>
> BTW a jakie mozliwosci kryje obwodnica Tczewa??
Tez mi przyszlo do glowy - ale to juz fantastyka 100%:
Dwa dworce: Tczew Wschod - przesunieta "stara" stacja Tczew
i przebudowa mostu na Wisle, Tczew Zachod - gdzies w okolicy
osiedla Suchostrzygi (dla niewtajemniczonych:
blokowisko 10-pietrowcow na wschod od stacji, widac z pociagu)
pomiedzy nimi szybki tramwaj...
No i "obowiazkowa" lacznica Malbork-Bydgoszcz
+ podg zdalnie sterowany np. z ZTB.
Marzenia, te duze i te malenkie...
MK-owi zamienia sie w kolejke :-)
Taki numer realny jest chyba tylko na makiecie.
> Wszystko pięknie, nawet nieźle wygląda poza małym szczegółem - ta nowa
> stacja byłaby na kompletnym wygwizdowie...
Szybki tramwaj rulez.
Tramwaj w Tczewie, ale jaja...
:-)
> Dworca nie trzeba - tor 3 wydluzyc, miejsca jest dosyc.
Dworca nie trzeba _ruszac_ oczywiscie,
zaraz bym dostal OPR za destruktywne zapedy :-))
>>Wszystko pięknie, nawet nieźle wygląda poza małym szczegółem - ta nowa
>>stacja byłaby na kompletnym wygwizdowie...
>
> Szybki tramwaj rulez.
> Tramwaj w Tczewie, ale jaja...
No ma być SKM :-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"But she wouldn't think of battle that reduces men to animals
So easy to begin
And yet impossible to end"
>>Ale niech tylko spróbują dworzec ruszyć...
>
> Dworca nie trzeba - tor 3 wydluzyc, miejsca jest dosyc.
No to SKM pojedzie w jedną stronę -> do GP. A z powrotem? Po tym samym
torze? (a niski peron dla SKM się nie nada przecież). Właśnie ten drugi
tor (czyli 5) wymagał wyburzenia tej przybudówki od srony 3 Maja, tak w
każdym wyczytałem w jakimś artykule na ten temat. I to jest to wąskie
gardło, bo dalej to i dwa tory ekstra by weszły ;-)
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
> >...cos jest robione w tym kierunku. W Stargardzie zmodenizowano (chyba juz zakonczono prace) cala stacje pod 160,
>
> Byles? Widziales?
> Nie, wiec po co bzdury wypisujesz.
Niestety oparlem sie na informacji z pmk...
> Po zachodniej stronie stacji osobowej nie zrobiono dotychczas nic. Poza
> tym nie zapominaj, ze jadac z/do Szczecina do/z Poznania jedzie sie na
> krzywo.
A przy modernizacji glowic nie zostanie to zmienione?
Pozdrowienia
Grzesiek
> > A ja uwazam, ze bardzo dobrze, bo jak sie zrobi oszczednosciowo to zaraz pojawia sie ograniczenia predkosci i przez ten Stargard mogloby byc np.
> > 50. Tak babrano E-20, wykorzystano stare podklady i szyny na czesci trasy pozostawiajac do wymiany na pozniej (bo jeszcze sie dalo po nich
> > dopuscic ruch na 160) i teraz zapowiadane sa ogrniczenia do 140, 120...
>
> No dobra, ale nie wystarczyłoby zrobić 120 _porzšdnie_ na tej stacji?
A co za roznica na tak krotkim odcinku?
Z tego co widzialem to na stacjach o V=120 montuje sie takie same rozjazdy co na V=160, a przynajmniej tak samo byly opisane.
> >>A co z Łódź - Warszawa? Też za krótka?
> >
> > A co sie czepiasz tego odcinka, przeciez jest tam ladne 120, a planuje sie remont na 160.
>
> Żaden to korytarz,
Korytarz nie, ale lacznica tak i ma byc modernizacja od Zdunskiej Woli do Sierniewic (towarowo, czyli 120), wiec na to pieniadze beda. Dalej do
Warszawy od Grodziska jest juz korytarz, wiec wychodzi, ze nie tak wiele trzeba bedzie dolozyc.
Pozdrowienia
Grzesiek
Tak! po tym samym, bedzie to waskie gardlo cos w tym rodzaju:
Gd.Srodmiescie
-\Gd.Glowny Peron 3 ,----------------------\---,-----------
--\-----------------/------------------------\-/------------
A poza tym to wiekszosc SKM bedzie dalej konczyla na Glownym
a np. co trzecia w szczycie i co druga poza pojedzie na Srodmiescie
Ciekawe skad bedzie sterowana "stacja" Gd.Srodmiescie?
WL
> A tak BTW: mowienie o przebudowie jakiejkolwiek
> stacji poza E20 to jest s-f :-)
Na E-30 bardzo mozliwe.
Pozdrowienia
Grzesiek
>>>Dworca nie trzeba - tor 3 wydluzyc, miejsca jest dosyc.
>>
>>No to SKM pojedzie w jedną stronę -> do GP. A z powrotem? Po tym samym
>>torze?
>
> Tak! po tym samym, bedzie to waskie gardlo cos w tym rodzaju:
>
> Gd.Srodmiescie
> -\Gd.Glowny Peron 3 ,----------------------\---,-----------
> --\-----------------/------------------------\-/------------
>
> A poza tym to wiekszosc SKM bedzie dalej konczyla na Glownym
> a np. co trzecia w szczycie i co druga poza pojedzie na Srodmiescie
Hmm... Jakby to powiedzieć, trochę bardzo bez sensu. Rozumiem (i jest
jak najbardziej logiczne) żeby co druga czy co trzecia jechała
_do_Tczewa_ - o, to rozumiem. Ale co trzecia na Śródmieście? IMHO albo
wszystkie, albo żadna (zresztą już mówiłem, że nie jestem entuzjastą
Śródmieścia)
> Ciekawe skad bedzie sterowana "stacja" Gd.Srodmiescie?
No pomyśl tylko - od pd. wschodu Urząd Wojewódzki, od wschodu UOP, od
pn. zachodu Urząd Miejski, od północy Ratusz. Oni wszyscy uwielbiają
sterować :-)))
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"Lights out, lights out in London
Hold 'em tight 'til the end
God knows when I'm comin' on my run"
Witam
>
>
> Ależ oczywiście, ja nie mówię, że komfort nie jest ważny ani nie jestem
> wrogiem Z1 (faktycznie, przejażdżka robi wrażenie :-).
Komfort jest szalenie ważny, a co za tym idzie :czystosc w pociagu. Osobiscie wolał bym jechac czystą Z1 4 godziny niz
brudnym mechpomem 3 godz.
Oczywiste jest ze komfort moze poprawic wizerunek kiepskiego czasu przejazdu tylko do czasu. Bo kto wsiadzie do drogiego
pociagu ktory trase przykladowo 230 km pokonuje w 3,5/4 godz.
> Ale szybkość jest
> ważniejsza - inaczej będziemy mieli "Amtraka" - pociągi luksusowe ale
> powolne, w związku z tym tylko dla koneserów.
Z tym Amtrakiem to tez jest roznie moze i jest powolny ale.. popatrzmy w rozklad jazdy
Silver Meteor z Nyc do Miami. Z Nowego Yorku do Jacksonville dystans 977mil(okolo 1600km) jedzie 17 godzin. W tym ma 16
przystankow ( w Waszyngtonie stoi az 30minut) Srednia predkosc liczona z przystankami okolo 95 km/h. Pewnie, ze nic
nadzwyczajnego. Ale dla porownania jakie srednie maja rzeznie i nocniki w Polsce. Przeciez to dopiero jest smiech na sali.
> Przecież takie trasy jak
> CMK czy E-20 żyją nieźle tylko dzięki temu, że nie ma autostrad do
> Warszawy...
>
Tak, przy tych drogach co sa obecnie w Polsce, pociag jadacy 160km/h zupelnie wystarczy.
Pozdrawiam
Goretti
>Niestety oparlem sie na informacji z pmk...
NIe nalezy sie opierac o plot z peknietymi sztachetami.
>> Po zachodniej stronie stacji osobowej nie zrobiono dotychczas nic. Poza
>> tym nie zapominaj, ze jadac z/do Szczecina do/z Poznania jedzie sie na
>> krzywo.
>
>A przy modernizacji glowic nie zostanie to zmienione?
Tego nie wiem. To pytanie prosze skierowac do PLK. Ingerencja musialaby
byc jednak dosyc spora.
PoZdrowia
Maciej
GG#: 79190
> Psofometr wrote:
> >>Nie każdy, kto jedzie samochodem jest kierowcą... A poza tym nie
> >>zapominaj, że dla dużej części ludzi (szczególnie młodych mężczyzn ;-)
> >>"powożenie" to lepsza zabawa niż spanie, o czytanie nie wspominając...
> >
> > Młodzi mężczyźni - miłośnicy motoryzacji, to nie jest chyba główny target
> > PKP IC... Zawsze znajdzie się ktoś, kto pojedzie samochodem, nawet, jak mu
> > kolej zapłaci, żeby jechał pociągiem.
> Nie no o takich maniakach nie mówimy...
Ale o takich, którzy wolą samochodem, bo to jest kul i przedłużenie ich
męskości będzie ich wozić a nie jakieś wypierdziałe wagony, tak. Myślę, że
lepiej, przy ograniczonych możliwościach i zasobach PKP IC, skupić się na
przyciągnięciu klientów bardziej pozytywnie nastawionych do kolei, takich,
co to "jeździłbym, ale gdyby szybciej było, wygodniej, bezpieczniej".
Podróże koleją kojarzą się z brudem, złodziejami, żulami na dworcach,
niskim komfortem, niewielką prędkością i permanentnymi opóźnieniami. I
niech mi tu Grzesiek nie wychodzi i nie pisze, że "Na E20 i na CMK to 160 i
klima", bo tu nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby swoje atuty wykorzystywać.
Żeby ludzi tą klima kusić, wydawać jakieś foldery reklamowe, rozkładać je
na stacjach i w miejscach publicznych, nauczyć kasjerki i panie w
informacji, że mają mówić to, tam to i siamto. A z drugiej strony - żeby
intensywnie pracować nad poprawą jakości podróży na pozostałych głównych
liniach. Weźmy takie pary dużych miast jak Wrocław i Łódź, Kraków i Łódź,
Gdańsk i Łódź (wszędzie ta Łódź, co jest?), Poznań i Gdańsk, Wrocław i
Kielce czy Lublin. Jakie warunki i szybkości przejazdu między tymi miastami
oferuje PKP? I PR i IC? Ano przeważnie żałosne.
> > On by się z tym pociągiem pościgał
> > chętnie, ale jechać nim? No, ostatecznie, gdyby mu dali poprowadzić...
> Czy ty w ten zakamuflowany sposób podejrzewasz co poniektórych MK o
> kryptomiłość do samochodów? 8-)
To mi nie przyszło do głowy. Ale kto wie? 8->
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"Gierek nie zadłużył Polski!"
(C) Andrzej Lepper, wicemarszałek Sejmu RP
Ale do Gdyni na wprost. Może zrobią IC Gryf albo IC Rybak? 8-)
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"Netykieta to SNOBIZM. Trzeba być skrzywionym, by w dziadowaniu
upatrywać rozwiązanie problemów technicznych" (C) Piotr Trzcionkowski
>>Po zachodniej stronie stacji osobowej nie zrobiono dotychczas nic. Poza
>>tym nie zapominaj, ze jadac z/do Szczecina do/z Poznania jedzie sie na
>>krzywo.
>
> Ale do Gdyni na wprost. Może zrobią IC Gryf albo IC Rybak? 8-)
E tam, poki co wytarczylby Ex ;-)
> A z drugiej strony - żeby
> intensywnie pracować nad poprawą jakości podróży na pozostałych głównych
> liniach. Weźmy takie pary dużych miast jak Wrocław i Łódź, Kraków i Łódź,
> Gdańsk i Łódź (wszędzie ta Łódź, co jest?), Poznań i Gdańsk, Wrocław i
> Kielce czy Lublin. Jakie warunki i szybkości przejazdu między tymi miastami
> oferuje PKP? I PR i IC? Ano przeważnie żałosne.
No i wlasnie to mnie wqrza.
[Łódź - Warszawa]
> Korytarz nie, ale lacznica tak i ma byc modernizacja od Zdunskiej
> Woli do Sierniewic (towarowo, czyli 120), wiec na to pieniadze beda.
> Dalej do
> Warszawy od Grodziska jest juz korytarz, wiec wychodzi, ze nie tak
> wiele trzeba bedzie dolozyc.
A czy czasem Warszawa - Katowice przez Koluszki, Częstochowę nie jest
żadnym korytarzem? Tamtędy idzie znacznie więcej towaru niż przez
CMK...
Ale chyba już wiem: północ - południe to jest pasażersko CMK -
Warszawa - Działdowo - Gdynia, a towarowo jest Węglówka, zgadza się?
--
Patryk Czarnik
mailto:p.cz...@students.mimuw.edu.pl
http://rainbow.mimuw.edu.pl/~pc176468/
Niektore rzeznie maja niesamowity konfort, ze wspomne swoja ukochana
rzeznie - Drezniaka ;)
--
Pozdrawiam
surgeon
>> Na szczescie, sa jeszcze autobusy Rivery za
>> smieszna kase.
>To jak za śmieszna kasę, to pewnie i komfort w nich śmieszny... Już wole
>rzeźnią...
Nie jest tak zle. Autobusy zachodnie, turystyczne z WC itp., choc nie
pierwszej mlodosci. W kazdym razie od nocnej rzezni to wolalbym juz
autobus.
--
Marek Drewniak
(0-77) 4421856
Der Zwobot ist tot!
Viva Zwei - good bye, good bye ;-((((((((
> > Korytarz nie, ale lacznica tak i ma byc modernizacja od Zdunskiej
> > Woli do Sierniewic (towarowo, czyli 120), wiec na to pieniadze beda.
> > Dalej do
> > Warszawy od Grodziska jest juz korytarz, wiec wychodzi, ze nie tak
> > wiele trzeba bedzie dolozyc.
>
> A czy czasem Warszawa - Katowice przez Koluszki, Częstochowę nie jest
> żadnym korytarzem? Tamtędy idzie znacznie więcej towaru niż przez
> CMK...
Bo CMK jest robiona tylko dla pasazerow. Tak jak chca wyrzucic pasazery z
weglowki tak samo chca wyrzucic towary z CMK.
> Ale chyba już wiem: północ - południe to jest pasażersko CMK -
> Warszawa - Działdowo - Gdynia, a towarowo jest Węglówka, zgadza się?
Dokladnie.
Pozdrowienia
Grzesiek
> >To jak za śmieszna kasę, to pewnie i komfort w nich śmieszny... Już wole
> >rzeźnią...
> Nie jest tak zle. Autobusy zachodnie, turystyczne z WC itp., choc nie
> pierwszej mlodosci. W kazdym razie od nocnej rzezni to wolalbym juz
> autobus.
O. A ja, jeżely Pan pozwoly, wolałbym jednak rzeźnię. 8-)
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"Gierek nie zadłużył Polski!"
Nie musi wozic powietrza
Pociag "Opolanin" nie powinien zostac zlikwidowany - uwaza Stanislaw Biega z Instytutu Rozwoju i
Promocji Kolei. Wczoraj przekonywal o tym Huberta Niepale, wicemarszalka województwa.
O likwidacji ekspresu "Opolanin" zdecydowala jego nierentownosc.
Pociagiem podrózowalo niewielu pasazerów, a z powodu zlego stanu
torów pomiedzy Opolem a Czestochowa ekspres czesto lapal spóznienia.
Decyzje o wycofaniu "Opolanina" podjela warszawska spólka PKP InterCity.
Pociag przechodzi na bocznice w grudniu, przy okazji kolejnych zmian w rozkladzie jazdy.
Zastapi go InterCity "Górnik", jadacy z Opola do Warszawy przez Katowice.
Z decyzja ta nie zgadza sie Stanislaw Biega z opolskiego Biura Koordynatora
Komunikacji Autobusowej i Kolejowej (funkcjonujacego w strukturach Instytutu
Rozwoju i Promocji Kolei). Jego zdaniem pociag powinien kursowac nadal -
juz nie jako ekspres, lecz pospieszny. Dla zapewnienia wiekszej rentownosci
"Opolanin" mialby wyruszac z Nysy. Trasa do Warszawy wiodlaby przez Opole,
Czestochowe i Lódz, która teraz pociag omija.
- To przede wszystkim propozycja dla osób, których nie stac na bardzo drogi InterCity
- mówi Stanislaw Biega. Podrózujaca w obie strony trzyosobowa rodzina oszczedzi
w ten sposób 168 zlotych - dodaje.
Wedlug niego liczbe pasazerów pospiesznego "Opolanina" mozna zwiekszyc
dzieki lepszemu zorganizowaniu kursów autobusów PKS dojezdzajacych do Opola.
- Trzeba to urzadzic tak, aby pasazer z Grodkowa lub innego miasta Opolszczyzny
móglby wsiasc do PKS-u, dojechac do Opola, poczekac 15 minut i odjechac
"Opolaninem" do Warszawy czy Lodzi - uwaza Biega.
Nowy "Opolanin" wyjezdzalby z Opola o 7.50. W Warszawie bylby o 12.15.
- W zalozeniu nie ma to byc pociag dla osób, które wczesnym ranem chca byc w stolicy.
Zwykle sa to uczestnicy konferencji czy jednodniowych szkolen.
Pasazerowie "Opolanina" byliby glównie turystami jadacymi w kierunku Warszawy
lub Lodzi - mówi Stanislaw Biega.
Pomysl utrzymania "Opolanina" odrzuca na razie spólka PKP Przewozy
Pasazerskie w Warszawie, dysponent pociagów pospiesznych i osobowych na terenie kraju.
Glównym argumentem jest nadal niska rentownosc obecnego ekspresu.
- W tej chwili nie moge jednoznacznie powiedziec, czy nalezy bronic "Opolanina"
- stwierdzil po wczorajszym spotkaniu wicemarszalek województwa, Hubert Niepala.
- Za kilka dni biuro koordynatora ma dostarczyc orientacyjna liczbe pasazerów nowego "Opolanina".
Wówczas bedziemy mogli okreslic stanowisko urzedu marszalkowskiego. Z drugiej jednak strony
ekspres byl dla Opolan waznym pociagiem, teraz na jego miejsce wsadzaja nam
katowicki InterCity - mówi wicemarszalek.
Najskuteczniejsza obrona "Opolanina" bylyby interwencje naszych parlamentarzystów
- uwaza Stanislaw Biega. - Znam kilka krajowych pospiesznych, które jezdza prawie
puste tylko dzieki wstawiennictwu poslów - dodaje. Zapowiedzial, ze poprosi opolskich
parlamentarzystów o pomoc w ratowaniu "Opolanina".
- Jezeli tylko okaze sie, ze utrzymanie pociagu moze byc rentowne, podejme sie obrony
- zapewnia Tadeusz Jarmuziewicz, posel Platformy Obywatelskiej.
- Nowy "Opolanin" bylby alternatywa dla znacznie drozszego InterCity - uwaza posel.
Robert Lodzinski "
--
Tomasz Domanski
PKP - DB - ?
"Ta samotna jazda wysusza dusze" -cytat z "Konwoju"
A ktoś tu, a nawet paru ktosiów pisał, ze to źle, gdy lokalni politycy
naciskają na PKP w sprawach konkretnych zmian w rozkładzie. A IMHO właśnie
powinni, zwłaszcza u przewoźnika tak nieruchawgo i tak mało się liczącego z
opinią pasażerów, jak PKP.
> Najskuteczniejsza obrona "Opolanina" bylyby interwencje naszych parlamentarzystów
> - uwaza Stanislaw Biega. - Znam kilka krajowych pospiesznych, które jezdza prawie
> puste tylko dzieki wstawiennictwu poslów
Ciekawe które to?
> Opolanin" mialby wyruszac z Nysy. Trasa do Warszawy wiodlaby przez Opole,
> Czestochowe i Lódz, która teraz pociag omija.
PRZEZ ŁÓDŹ?? To może od razu przez Włocławek też? Czyli co? Do Fabrycznej,
tam zmiana czoła i dawaj z powrotem do Warszawy? Wystarczyłoby chyba
gwarantowane skomunikowanie w Koluszkach, ewentualnie dzielenie pociągu.
Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)
"O dobrej kondycji Widzewa świadczą częste pomruki na trybunach"
(C) Dariusz Szpakowski
>>Opolanin" mialby wyruszac z Nysy. Trasa do Warszawy wiodlaby przez Opole,
>>Czestochowe i Lódz, która teraz pociag omija.
>
> PRZEZ ŁÓDŹ?? To może od razu przez Włocławek też? Czyli co? Do Fabrycznej,
> tam zmiana czoła i dawaj z powrotem do Warszawy?
A może by tak przez Częstochowę - Karsznice? :-D
--
Arkadiusz Kosecki - Gdańsk - madcap(at)ogrody.nsm.pl
"...and then, as if his chest had been a mortar,
he burst his hot heart's shell upon it."
> > Opolanin" mialby wyruszac z Nysy. Trasa do Warszawy wiodlaby przez
Opole,
> > Czestochowe i Lódz, która teraz pociag omija.
>
> PRZEZ ŁÓDŹ?? To może od razu przez Włocławek też? Czyli co? Do Fabrycznej,
> tam zmiana czoła i dawaj z powrotem do Warszawy? Wystarczyłoby chyba
> gwarantowane skomunikowanie w Koluszkach, ewentualnie dzielenie pociągu.
A moze to ma byc abeam Koluszki, Kaliska i Lowicz Przedmiescie?
"Opolanin" dla Opolan ma wieksza wartosc prestizowa niz uzyteczna.
Pamietam jak "za komuny" EX ten mial podkreslac znaczenie jakie Opolszczyzna
odgrywala na mapie Polski ;-/
>"Opolanin" dla Opolan ma wieksza wartosc prestizowa niz uzyteczna.
Cos w tym jest. Ale to, ze pusty nie jezdzi, to inna sprawa. Ale juz
dla Czestochowy np. ma bardzo spora wartosc uzyteczna.