Koszt nowego skanera szerokopasmowego to około 1000 zł. Gdzie można
kupić najtaniej taki skaner (lub cokolwiek by szło podsłuchiwać
kolejarzy) ? nie musi być konieczne nowy.
Pozdrawiam
> Koszt nowego skanera szerokopasmowego to około 1000 zł.
Bez przesady, pare dni temu kupiłem na allegro Alinco DJ X7 (0-1300 Mhz)
"prawie nówke" za 450zł łącznie z przesyłką. Koszt najprostszych Unidenów
(nowych) to pewnie 200-300zł.
--
Pozdrawiam
Mateusz Malinowski
>A może ktoś z p.m.k próbował przestroić zwykłe radyjko kieszonkowe? ZTCP
>to częstotliwości kolejowe są w okolicach 150MHz, więc nie powinno być
>trudno zrobić skoku z normalnych częstotliwości 88-108MHz.
Odbiornik UKF-FM demoduluje sygnal o dewiacji 75kHz a tu masz 12,5kHz
odstepu miedzy kanalami - poza tym jak to stroic, jak sie do stacji
radiowej dostrajasz z dokladnoscia 100kHz - znajdz mi takie dokladne
pokretlo przy strojeniu analogowym, albo odbiornik ze skala cyfrowa o
rozdzielczosci 500Hz- trzebaby kompletnie wszytsko przerabiac - gra nie
warta swieczki
--
Maciej
(piszac na priv _TOWYTNIJ_ z adresu e-mail)
"Już kuferek stoi zrychtowany,
już tam stoi na stole...
Wynieś mi go, moja najmilejsza,
wynieś mi go na kolej."
Do nasłuchu jednej konkretnej częstotliwości spokojnie wystarczy Ci
analogowy skaner. To można na ALLEGRO nieco używane kupić za 100-200 zł.
Chwilę Ci zajmie znalezienie właściwej częstotliwości, ale jak znajdziesz,
to będzie robił to samo, co te skanery po 1000-2000 zł. W przedziale
200-400 znajdziesz już skanery nowe ze strojeniem cyfrowym. Google
wyrzuciły mi przykładowo: http://www.avanti-radio.pl/ - 249 zł. Ale po
haśle "skaner nasłuchowy" jest wiele wyników. Generalnie potrzebujesz
odbiornik pracujący w zakresie 140-160 MHz.
Ważne jest, skąd i czego chcesz słychać. Skanery mają mniej więcej
porównywalny zasięg do ręcznych stacji. A więc jeśli nie mieszkasz przy
stacji, to nic nie będziesz słyszał, lub ewentualnie radiotelefon bazowy,
jeśli takowy mają. Staję bazową z ręczniaka słychać z kilku kilometrów.
Samochodową to już 1-2 kilometry. Ręczne stacje to góra z kilometra i to
pod warunkiem, że nie ma jakiś większych obiektów między Wami.
> Ważne jest, skąd i czego chcesz słychać. Skanery mają mniej więcej
> porównywalny zasięg do ręcznych stacji. A więc jeśli nie mieszkasz przy
> stacji, to nic nie będziesz słyszał,
A tam, spokojnie na ręczniaku można słuchać na 20 km, wszystko zależy gdzie
mieszkasz (centrum, pagórek, na wzgórzu itp.).
> Ręczne stacje to góra z kilometra i to pod warunkiem, że nie ma jakiś
> większych obiektów między Wami.
Też nie do końca, z 10 km też można usłyszeć kierpocia dającego odjazd. Dużo
też zależy od propagacji fali :)
--
** Pzdr Marek Pawlukowicz | GG #1317273 **
* ..: Galeria fotograficzna Mareczka :.. *
* ..: Statystyki grup dyskusyjnych :.. *
********** www.statystyki.z.pl ***********
> A tam, spokojnie na ręczniaku można słuchać na 20 km, wszystko zależy
> gdzie mieszkasz (centrum, pagórek, na wzgórzu itp.).
Dokładnie. Ode mnie z domu (z pierwszego piętra) regularnie łapię nastawnie
oddalone o 15-20 km, położone po przeciwległej stronie Poznania.
A w schronisku na Szrenicy słyszałem dyżurnego z Głogowa ;)
Pedro
>> A tam, spokojnie na ręczniaku można słuchać na 20 km, wszystko zależy
>> gdzie mieszkasz (centrum, pagórek, na wzgórzu itp.).
> Dokładnie. Ode mnie z domu (z pierwszego piętra) regularnie łapię
> nastawnie oddalone o 15-20 km, położone po przeciwległej stronie
> Poznania.
> A w schronisku na Szrenicy słyszałem dyżurnego z Głogowa ;)
Bo to stacjonarne radiostacje. Ale z jakiej odległości łapiecie drużyny
posługujące się radiotelefonami nasobnymi?
> Bo to stacjonarne radiostacje. Ale z jakiej odległości łapiecie drużyny
> posługujące się radiotelefonami nasobnymi?
10-11 km.
>> Bo to stacjonarne radiostacje. Ale z jakiej odległości łapiecie drużyny
>> posługujące się radiotelefonami nasobnymi?
> 10-11 km.
Skoro tak piszesz :-)
Ja ostatnio miałem kłopot z porozumieniem się pomiędzy dwoma
radiotelefonami nasobnymi Motorola na dystansie kilkuset metrów. Tyle, że w
zwartej zabudowie. Coś nie bardzo wierzę, by kolej miała większy zasięg,
ale może się mylę.
> Skoro tak piszesz :-)
>
> Ja ostatnio miałem kłopot z porozumieniem się pomiędzy dwoma
> radiotelefonami nasobnymi Motorola na dystansie kilkuset metrów. Tyle, że
> w > zwartej zabudowie.
No to bez porównania. Ja słysze ale tylko "wybrane" odjazdy.