Zeszly tydzien spedzilem w Lubawce - takie miasto ze stacja kolejowa
przy granicy z Czechami, niedaleko Kamiennej Gory. Kilka refleksji
na ten temat:
1. Linie Marciszow-Lubawka (raz dziennie Jelenia Gora-Lubawka) obsluguje
sklad zlozony z dwoch SA102 i jednego SA111. Co to w ogole jest, zna
ktos parametry tych jednostek? W ogole dziwne, ze co jakis czas zamiast
tego skladu puszczany jest rumun z dwiema bonanzami..
2. Idiotyczne pory kursowania pociagow!!! Z Lubawki do Marciszowa
przez Kamienna G. odjezdza pociag kolo 7 rano, nastepny jest po 14,
wreszcie kolo 17 i po 19. Kto to u licha wymyslil?? Obok stacji
jest przystanek PKS, z ktorego na tej linii odjezdza kilkanascie
autobusow w ciagu dnia. Teraz byl niezly snieg, droga nie dalo
sie przejechac - PKP nie zrobilo nic, a przeciez mogloby ladnie
zarobic na puszczeniu dodatkowych skladow (tory byly przejezdne).
No ale zapewne wymagaloby to wczesniejszego ustalenia rozkladu co
najmniej na 3 miesiace wczesniej hehh. Pociagi jezdza szybciej, sa
mniej smierdzace od PKS-ow, czemu nie mozna puscic na takiej linii
pociagow co godzine, lub chocby co dwie? Autobusy pekaja w szwach,
wykorzystanie pociagow tez bylo spore.
3. W Lubawce jest kolejowe przejscie graniczne do Kralovca, niestety
obslugiwane tylko przez pociagi towarowe. Czemu nie mozna tam uruchomic
polaczenia do Czech, skoro i tak siedza tam celnicy a obok jest
straznica SG ?
S.
______________________________________________________________________________
S ł a w o m i r G ó r n i a k to...@tele.pw.edu.pl | Warum einfach, wenn
PGP -> http://toja.itl.waw.pl GSM: +48(601)35.29.39 | auch kompliziert geht?
>1. Linie Marciszow-Lubawka (raz dziennie Jelenia Gora-Lubawka) obsluguje
>sklad zlozony z dwoch SA102 i jednego SA111. Co to w ogole jest, zna
>ktos parametry tych jednostek?
Boze! Autobus szynowy SA102/111 - zobacz ostatni "Swiat Kolei" - jest
tam wszystko o tym.
> W ogole dziwne, ze co jakis czas zamiast
>tego skladu puszczany jest rumun z dwiema bonanzami..
Nie dziwne, bo tylko jeden SA102 ma MT Wroclaw Jakistam (Zachod? nie
pamietam ktory ma na stanie)
Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
(+48) 501 024817
Oj, kolega nietutejszy? Znając światłe umysły decydentów, to pewnie szukają
okazji żeby zamknąć linię i muszą jakoś odstraszyś pasażerów. Gdyby
połączenie to przyniosło jakikolwiek dochód, to kolejarze niechybnie
ogłosiliby żałobę.
A nawiasem: Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy to powolne zarzynanie
naszych kolei, to tylko prywata, niekompetencja, itp., czy też długofalowa
akcja sabotażowa, sterowana przez jakieś wrogie mocarstwo?
----------------------------------
Zimowe pozdrowienia
Tomasz Kuźniak
pilothn#@alpha.net.pl :-))
pilothn#@friko.onet.pl :-((
del #
UIN: 7356712
Tak. To jest moje ulubione miasteczko. Przepiekne. Dziwne, ze nie zwrociles
uwagi na bramki po sieci trakcyjnej, zdjetej w 1945 przez ruskie wojsko.
Zapelnienie na tych pociagach jest naprawde niezle, sam widzialem.
Odjazdy z Lubawki, jak okazuje Hafas:
5:21, 7:09, 14:10, 16:59, 19:05
Wedlug mnie to jest to bardzo dobry rozklad z kilku powodow:
-Mamy pociagi na 6 i 8 do pracy/szkoly
-mamy pociag ze szkoly i z pracy
-Popoludniowy pociag jest bezposrednio z Jeleniej
-jest AZ PIEC PAR.
Ludzie, mnie uczyli, ze wlasnie tak powinien wygladac rozklad jazdy.
> Oj, kolega nietutejszy? Znając światłe umysły decydentów, to pewnie
szukają
> okazji żeby zamknąć linię i muszą jakoś odstraszyś pasażerów.
Czym odstraszyc ?!?!!??? Udowodnij mi, ze ten rozklad jest zly ?
Ze za malo pociagow?, no tak, przydalby sie jeden miedzy 7 a 14.
Jest wiele linii ktore maja duzogrosze rozklady.
>Gdyby
> połączenie to przyniosło jakikolwiek dochód, to kolejarze niechybnie
> ogłosiliby żałobę.
Tylko dzieki temu szynobusowi ruch jest tam w miare jescze prowadzony.
Dawniej bylo SP45+Bipa.
> A nawiasem: Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy to powolne zarzynanie
> naszych kolei, to tylko prywata, niekompetencja, itp., czy też
długofalowa
> akcja sabotażowa, sterowana przez jakieś wrogie mocarstwo?
Powoli sie sklaniam, ze to to drugie. I pewnego piekneg dnia obudzimy sie i
nie bedzie juz PKP, a polskie linie kolejowe pod przymusowym zarzadem DB,
albo, co gorsza
agencji budowy i eksploatacji autostrad ...
Lobby drogowe jest za silne w tym kraju. Przezywamy teraz to, co bylo w
stanach 50 lat temu - oni wtedy zlikwidowali prawie 50% swojej sieci
kolejowej, swego czasu najdluzszej na swiecie.
--
Pozdrawiam !
Piotr Chylinski http://www.it.pw.edu.pl/~chylin
> Tak. To jest moje ulubione miasteczko. Przepiekne. Dziwne, ze nie
> zwrociles
> uwagi na bramki po sieci trakcyjnej, zdjetej w 1945 przez ruskie
> wojsko.
>
> Zapelnienie na tych pociagach jest naprawde niezle, sam widzialem.
>
> Odjazdy z Lubawki, jak okazuje Hafas:
>
> 5:21, 7:09, 14:10, 16:59, 19:05
>
> Wedlug mnie to jest to bardzo dobry rozklad z kilku powodow:
> -Mamy pociagi na 6 i 8 do pracy/szkoly
> -mamy pociag ze szkoly i z pracy
> -Popoludniowy pociag jest bezposrednio z Jeleniej
> -jest AZ PIEC PAR.
Popatrz uwaznie - jest 4,5 pary. Do Lubawki jada tylko 4 pociagi. Piaty
to prozny sklad na pociag o 5:21. Tak na marginesie, to ten prozny sklad
moglby zabrac do Kamiennej Gory i Lubawki pasazerow z pociagu 36201,
ktory przyjezdza do Marciszowa o 4:25.
> Ludzie, mnie uczyli, ze wlasnie tak powinien wygladac rozklad jazdy.
Czyzby ? Kto Cie uczyl ?
> Czym odstraszyc ?!?!!??? Udowodnij mi, ze ten rozklad jest zly ?
> Ze za malo pociagow?, no tak, przydalby sie jeden miedzy 7 a 14.
No wlasnie - jak mozna mowic, ze to dobry rozklad, skoro jest 7-godzinna
przerwa miedzy pociagami. Nie mozna zmuszac ludzi, ktorzy chca zalatwic
swoje sprawy w Kamiennej (albo nawet Jeleniej) Gorze do wczesnego
wstawania. Tu ewidentnie brakuje pociagu okolo 9-tej lub 10-tej.
> Jest wiele linii ktore maja duzo grosze rozklady.
>
A to sie oczywiscie zagadza...
> > akcja sabotażowa, sterowana przez jakieś wrogie mocarstwo?
>
> Powoli sie sklaniam, ze to to drugie. I pewnego pieknego dnia obudzimy
> sie i
> nie bedzie juz PKP, a polskie linie kolejowe pod przymusowym zarzadem
> DB,
> albo, co gorsza agencji budowy i eksploatacji autostrad ...
Ale istnienie PKP nie jest rownoznaczne z istnieniem kolei. Byc moze
mniejsze przedsiebiorstwa moglyby wozic ludzi i towary efektywniej, niz
ten kolos na glinianych nogach.
A M
jesli autobusy jezdza zapelnione i wolno to nalezy wejsc w kursy co ok. 2
godziny miedzy 7 a 14
na jeden pelny sezon i sprawdzic zapelnienie. Oczywsicie dobrze
skominikowane do Jeleniej.
Przydalby sie tez dodatkowy okolo 15:30
Wtedy wysadza sie powoli autobusy
>Wedlug mnie to jest to bardzo dobry rozklad z kilku powodow:
Oj nie jest. Jest minimalny w tym aspekcie.
>-Mamy pociagi na 6 i 8 do pracy/szkoly
tylko - nie mamy pociagow na zakupy w Jeleniej dla mieszkancow i turystow w
sezonie wakacyjnym, czyli na 10 i 12
>-mamy pociag ze szkoly i z pracy
Polacy lat 90tych nie zyja szkola i praca. Maja jeszcze pare innych potrzeb
i spelniaja je nad wyraz chetnie. Wystarczajaco chetnie zeby to zauwazyla
kolej.
Ponadto zmieniajacy sie model gospodarki powoduje ze wiekszosc ludzi zaczyna
prace w uslugach, wiec prace zaczynaja o 7, 8, 9, 10, 12, 14 i innych
"dziwnych" dla komunistycznego standardu sprzed kilkunastu lat godzinach
>-Popoludniowy pociag jest bezposrednio z Jeleniej
a jest poranny bezposrednio do? Jak nie to kit
>-jest AZ PIEC PAR.
TYLKO
>Ludzie, mnie uczyli, ze wlasnie tak powinien wygladac rozklad jazdy.
Hmm... stara wiara. Nie najlepiej im to wyszlo. Tak jak mówie, lata 90 te
wprowadzaja wiele nowych czynników do ukladania rozkladu jazdy i wydana
dwadziescia lat temu ksiazka przez ktoregos z zacnych teioretykow
obecniemoze posluzyc za podstawke pod krzywa szafe i tyle. Trzeba kierowac
sie przede wszystkim wlasna wiedza, madroscia i mysleniem i analizowac
potoki przewozowe pod konkretna relacje nie korzystajac ze sztampy.
>Czym odstraszyc ?!?!!??? Udowodnij mi, ze ten rozklad jest zly ?
>Ze za malo pociagow?, no tak, przydalby sie jeden miedzy 7 a 14.
>Jest wiele linii ktore maja duzogrosze rozklady.
Ano nie da sie ukryc. Tutaj jeszcze jest to taki rozklad, ze ktoos w ogóle
nim jezdzi. Na wielu liiach rozklady sa takie, ze nic tylko siasc i plakac.
Ale po co? PKSy maja duzo madrzejszych ludzi niz kolej i potrafia zarabiac
wiec maja lepsze rozklady jazdy i jedziesz autobusem...
>Tylko dzieki temu szynobusowi ruch jest tam w miare jescze prowadzony.
>Dawniej bylo SP45+Bipa.
Polska MAGNIFIKACJA
>> A nawiasem: Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy to powolne zarzynanie
>> naszych kolei, to tylko prywata, niekompetencja, itp., czy też
>długofalowa
>> akcja sabotażowa, sterowana przez jakieś wrogie mocarstwo?
>
>Powoli sie sklaniam, ze to to drugie. I pewnego piekneg dnia obudzimy sie i
>nie bedzie juz PKP, a polskie linie kolejowe pod przymusowym zarzadem DB,
>albo, co gorsza
>agencji budowy i eksploatacji autostrad ...
A ja uwazam ze to pierwsze, a wrogie mocarstwa, tak, posylaly nam juz stonke
i byly odpowiedzialne za powodzie i gradobicia... tak, tak byly takie
czasy... Niestety, to my, Polacy wlasnie jestesmy az tak dupowaci,
niekompetentni i skorumpowani. Trzeba sie do tego przyznac. I nie szukac
odpowiedzialnosci za ten stan rzeczy wsrod kosmitów.
>Lobby drogowe jest za silne w tym kraju. Przezywamy teraz to, co bylo w
>stanach 50 lat temu - oni wtedy zlikwidowali prawie 50% swojej sieci
>kolejowej, swego czasu najdluzszej na swiecie.
Tyle ze porownac Stany z Polska to dosc karkolomna sprawa. Zupelnie inna -
czytaj wielokrotnie wazniejsza - byla rola kolei w Polsce w transporcie na
dluzsze odleglosci. W Stanach te funkcjje od dawna przejelo lotnictwo. No i
kolej w Stanach nie jest panstwowa - kazda firma kolejowa zniezlliczonych
jest na wllasnym garnuszku i samofinansuje sie.
> 5:21, 7:09, 14:10, 16:59, 19:05
> Tylko dzieki temu szynobusowi ruch jest tam w miare jescze prowadzony.
> Dawniej bylo SP45+Bipa.
Jak mi opowiadał kumpel z Kamiennej Góry, taka mala liczba polaczeń kolejowych
(w tym wypadku chyba tylko do K.G.) byla rekompensowana przez wprowadzenie
biletu upowazniajacych do przejazdu:
a) pociagiem z J.Góry do Marciszowa
a potem
b) autobusem (i to chyba PKS) z Marciszowa do K.G.
Nie wiem, czy ten system nadal istnieje, ale jakies dwa lata temu to
funkcjonowalo.
A teraz sorry za off-topic. System ten interesuje mnie z jednego powodu:
odcinek Rzepin - Slubice (i nazad). Jadac z Poznania lub Wroclawia, nie dosc ze
rzadko mozna trafic na dobrze skomunikowany autobus (szczytem wszystkiego jest
odjazd zwyklego smierdziucha o 14.55, kiedy o 15.00 przyjezdza EC Paderewski z
W-wy; nastepny jest dopiero pospieszny <pay & cry> 50 min. pozniej) to trzeba
oczywiscie placic oddzielna taryfe.
Nie mam na razie zadnych watpliwosci co do tego, ze nigdy nie dojdzie do
wyrownania taryf - niby obydwa srodki komunikacji sa deficytowe - ale moze
dojdzie do harmmonizacji rozkladow. W pracy dostalem zadanie lobbingu na rzecz
dostosowania rozkladu miejscowego PKS do PKP, w czym moga nam pomoc samorzady
(przynajmniej nowy powiatowy), choc po kontakcie z sekretarzem starostwa
zrozumialem, ze jeszcze sporo wody uplynie w Odrze, zanim oni zorientuja sie
moga zrobic, ale przy odpowiednim ugniataniu moze juz w roku 2010 przesla nam
rozklad miejscowych przewoznikow na poczatek do konsultacji.
W zwiazku z tym mam pytanie: Skad., kiedy (jak najwczesniej) i jak mozna
wydobyc dosc pewny rozklad jazdy PKP na nastepny sezon (i to nie projekt), aby
miec jakis punkt zaczepienia w negocjacjach. Dzieki z ewentualne informacje.
Grzesiek
--
---------------------------------------
Grzegorz Ryhor Hajduk
euv-...@euv-frankfurt-o.de
http://www.euv-frankfurt-o.de/~euv-1005/
http://www.hajduk.cjb.net
Chaj zyvie!
Najgorsze jest to. ze ten kolos oprócz glinianych nóg ma g... w
głowie....
>
> A M
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (+48 601) 829697
___/ /_ ___ ul. Jagiellońska 62 m 120, Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://www.waw.pdi.net/~trzypion/
___________/ mail: _5...@irc.pl
> Tak. To jest moje ulubione miasteczko. Przepiekne. Dziwne, ze nie zwrociles
> uwagi na bramki po sieci trakcyjnej, zdjetej w 1945 przez ruskie wojsko.
O wrazeniach natury "turystycznej" nie pisalem :) Cala stacja jest
imponujaca, chociaz troche przykro patrzec na piekny dworzec, ktory
jest zamkniety od lat, brudny, z powybijanymi szybami.. Jak to jest,
ze Niemcom oplacalo sie budowac te dworce, torowiska, doprowadzac
kolej do najdalszych zakatkow, a PKP nie potrafi juz nawet tylko utrzymac
tego, co zostalo zbudowane..
> Zapelnienie na tych pociagach jest naprawde niezle, sam widzialem.
To samo napisalem. Ale skoro tak jest, ze pociagi te jezdza pelne, to czemu
nie puscic jeszcze kilku?? Sklad przeciez moze jezdzic wahadlowo caly dzien.
> Odjazdy z Lubawki, jak okazuje Hafas:
> 5:21, 7:09, 14:10, 16:59, 19:05
> Wedlug mnie to jest to bardzo dobry rozklad z kilku powodow:
No wiec w okresie miedzy 7 a 14 jest kilka PKSow, z ktorych pamietam
9:30, 10:10, 11:10, 11:25 i cos po 12. Wszystkie odjezdzaly zapelnione
(o ile droga byla przejezdna - tu mam najwieksze pretensje do PKP, ze
tak jest "skonstruowane" ze nie moze wlasciwie zareagowac, zgarnac
pasazerow nie mogacych sie inaczej wydostac z miasta, i niezle na tym
zarobic). Jesli PKSowi oplaca sie o takich godzinach puszczac autobusy,
to czemu nie oplaca sie to PKP?
> Czym odstraszyc ?!?!!??? Udowodnij mi, ze ten rozklad jest zly ?
> Ze za malo pociagow?, no tak, przydalby sie jeden miedzy 7 a 14.
Sam sobie udowodniles :)
> Tylko dzieki temu szynobusowi ruch jest tam w miare jescze prowadzony.
> Dawniej bylo SP45+Bipa.
I od czasu do czasu jeszcze taki sklad kursuje.
Slawek
> Piotr Chyliński <chy...@it.pw.edu.pl> wrote:
>
> > Tak. To jest moje ulubione miasteczko. Przepiekne. Dziwne, ze nie zwrociles
> > uwagi na bramki po sieci trakcyjnej, zdjetej w 1945 przez ruskie wojsko.
>
> O wrazeniach natury "turystycznej" nie pisalem :) Cala stacja jest
> imponujaca, chociaz troche przykro patrzec na piekny dworzec, ktory
> jest zamkniety od lat, brudny, z powybijanymi szybami..
W Lubawce? W 1992 nie mial dachu nawet... Oprocz malego kawaleczka z
dyzurnym ruchu i kasa...
MJ
>> Tak. To jest moje ulubione miasteczko. Przepiekne. Dziwne, ze nie
zwrociles
>> uwagi na bramki po sieci trakcyjnej, zdjetej w 1945 przez ruskie wojsko.
[...]
>> Zapelnienie na tych pociagach jest naprawde niezle, sam widzialem.
>To samo napisalem. Ale skoro tak jest, ze pociagi te jezdza pelne, to czemu
>nie puscic jeszcze kilku?? Sklad przeciez moze jezdzic wahadlowo caly
dzien.
Jasne że tak. Pociąg stojąc na bocznicy raczej nie zarabia na siebie.
>> Odjazdy z Lubawki, jak okazuje Hafas:
>> 5:21, 7:09, 14:10, 16:59, 19:05
>> Wedlug mnie to jest to bardzo dobry rozklad z kilku powodow:
>
>No wiec w okresie miedzy 7 a 14 jest kilka PKSow, z ktorych pamietam
>9:30, 10:10, 11:10, 11:25 i cos po 12. Wszystkie odjezdzaly zapelnione
>(o ile droga byla przejezdna - tu mam najwieksze pretensje do PKP, ze
>tak jest "skonstruowane" ze nie moze wlasciwie zareagowac, zgarnac
>pasazerow nie mogacych sie inaczej wydostac z miasta, i niezle na tym
>zarobic). Jesli PKSowi oplaca sie o takich godzinach puszczac autobusy,
>to czemu nie oplaca sie to PKP?
Pewnie dlatego, że każdy oddział terenowy PKS stanowi jakby osobne
przedsiębiorstwo. Na własnym terenie PPKS samo ustala rozkład jazdy wg
potrzeb (przeważnie daje autobus o pojemności proporcjonalnej do ilości
pasażerów), co do dalekobieżnych - porozumiewa się z innymi
przedsiębiorstwami co do obiegów i rozkładów.
Jeśli taki oddział sam musi zarobić na utrzymanie, to dlaczego nie miałby
wykonać kilku kursów dodatkowo, skoro na nich sporo zarobi?
PKP wolą skamleć o dotacje, i grozić zlikwidowaniem ruchu pasażerskiego,
zamiast wziąść się uczciwie do roboty.
Może tu tkwi rozwiązanie problemu restrukturyzacji PKP? Zamiast prywatyzować
na siłę, niech każda DOKP będzie potraktowana jako osobne przedsiębiorstwo,
które musi zarobić na swoje utrzymanie, a dyrektorzy OKP byliby
odpowiedzialni przed np. trybunałem stanu lub inną podobną instytucją.
>
>> Czym odstraszyc ?!?!!??? Udowodnij mi, ze ten rozklad jest zly ?
>> Ze za malo pociagow?, no tak, przydalby sie jeden miedzy 7 a 14.
>Sam sobie udowodniles :)
Jak wyżej. Odstraszyć -> zachęcić do korzystania z innych środków transportu
(np. PKS).
>> Tylko dzieki temu szynobusowi ruch jest tam w miare jescze prowadzony.
>> Dawniej bylo SP45+Bipa.
>I od czasu do czasu jeszcze taki sklad kursuje.
>
Ano szynobusy to niezłe rozwiązanie, zwłaszcza ze względu na stosunkowo
niskie koszty eksploatacji, powinny kursować na większości mniej obciążonych
linii. PKP strasznie tu zawaliły sprawę. Na liniach elektrycznych mogłyby
częściej kursować nawet 1*kibel co 45min zamiast 3*kibel co 1,5h, a
zwłaszcza jako nocne - pasażerowie czuli by się bezpieczniej i łatwiej
byłoby go drużynie upilnować. Mówię o liniach, które miałyby na tyle
pasażerów.
Gdyby PKP zezwoliły na jazdę czegoś w rodzaju mini-busów, to pewnie częstym
widokiem byłaby drezyna ciągnąca dwie-trzy budy z osinobusów na
drezynopodobnych podwoziach. I zarabialiby na pewno!