Użytkownik "Celtin.88" <
celtin.8...@gazeta.pl> napisał
> W okresie Świąteczno- noworocznym, Ferie zimowe, długie weekendy, wakacje
> pociągi dalekobieżne do Krynicy mają jak najbardziej sens.
Do Nowego Sącza miałyby sens i cały rok, tak jak kiedyś "Pieniny", tylko
dziś już koniecznie jako TLK. Co do Krynicy to obecnie z frekwencją
rzeczywiście nie jest najlepiej, ale też nie zawsze jest aż tak tragicznie
jak pisze autor wątku. W niedzielę rano frekwencja w krynickim łaczniku do
"Regli" wyglądała tak:
Stróże -1/0
Grybów -2/0
Nowy Sącz -7/0
Piwniczna Zdrój 0/+1
Muszyna -2/0
Krynica -8.
To jest teoretycznie najsłabsza noc w tygodniu, ferie w pomorskim,
kujawsko-pomorskim ani łódzkim jeszcze się nie zaczęły.
> Oczywiście w
> rozsądnych godzinach. Monciak w obecnej postaci nadaje się do
> natychmiastowej
> likwidacji. Do krynicy z W-wy powinny przyjeżdżać nocny Nosal oraz
> dzienny
> Malinowski.
Właśnie coś podobnego chciałem napisać. Ja bym to widział tak:
Ponieważ krynicki łącznik "Monciaka" nie daje żadnej wartości dodanej
należałoby z niego zrezygnować. Lepszy dojazd z Trójmiasta oferują "Regle",
a z Warszawy nikt w kierunku gór pociągiem wyjeżdżającym o 2 w nocy nie
pojedzie.
Dlatego zamiast tej grupy w "Monciaku" powinna pojechać grupa wagonów
bezpośrednich Warszawa Wschodnia - Krynica w "Nosalu", która w Krakowie
Płaszowie byłaby przełączana do"Regli". "Nosal" powinien wtedy wyjeżdżać z
Warszawy około godzinę później (po 22), bo inaczej grupa krynicka w
Płaszowie koczowałyby dłużej niż "Chopin" w Bohuminie. Żeby nie stracili
mieszkańcy Olsztyna, którzy obecnie mają dojazd do Krynicy "Monciakiem" z
przesiadką w Iławie skomunikowałbym w Warszawie "Nosala" z "Mazurami".
Zestawienie wspomnianego składaka ("Regle"+grupa z Warszawy) na odcinku
Kraków Płaszów - Krynica widziałbym następująco:
WLAB Gdynia - Krynica
BC lub A Gdynia - Krynica (skłaniałbym się ku taniej kuszetce, obecnie jest
tylko sypialny)
B Gdynia - Krynica (lub AB)
B Gdynia - Krynica
B Gdynia - Krynica (w F - jeśli po wywaleniu "Monciaka" okaże się to
potrzebne)
B Warszawa Wsch. - Krynica (w terminach)
B Warszawa Wsch. - Krynica (lub AB)
B Warszawa Wsch. - Krynica
Bc Warszawa Wsch. - Krynica (tania kuszetka)
WLAB Warszawa Wsch. - Krynica (w terminach).
Pociągokolimetry oszczędzone na wywaleniu łacznika do"Monciaka"
najrozsądniej byłoby przeznaczyć, tak jak piszesz, na grupę wagonów
bezpośrednich Szczecin Główny - Krynica odłączaną od "Przemyślanina" w
Tarnowie.
Przydałaby się też rzeczywiście grupa wagonów Warszawa Wsch. - Krynica
odłączana w Tarnowie od "Brzechwy", ale to już wymaga zwiększenia pracy
eksploatacyjnej. Zmiany w nocnych można wprowadzić bez tego problemu. Nikt
by na tym nie stracił, a cała zachodnia Polska wraz z Górnym Śląskiem
zyskałaby bezpośrednie połaczenie z Nowym Sączem i Krynicą.
Pozdrawiam