Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Hamowanie, odhamowanie

186 views
Skip to first unread message

Robert

unread,
Sep 23, 2008, 3:11:29 PM9/23/08
to
Witam,
Na czym polega odhamowanie np składu towarowego? na podwyższeniu ciśnienia w
układzie hamowania czy odwrotnie? Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub
dalekobieżne) bez lokomotywy mogą być odhamowane?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

kruger

unread,
Sep 23, 2008, 4:59:40 PM9/23/08
to

Użytkownik "Robert" <robe...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:16be.000001...@newsgate.onet.pl...

> Witam,
> Na czym polega odhamowanie np składu towarowego? na podwyższeniu ciśnienia
w
> układzie hamowania czy odwrotnie?

Podwyzszeniu. Pogoogluj o systemach hamulcowych na kolei (np.
Westinghouse'a)

> Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub bez lokomotywy mogą być
odhamowane?

Moga, do tego sluzy odluzniacz (wajcha umieszczona pod pudlem wagonu)

--
Pozdrawiam, kruger


Mannerheim

unread,
Sep 23, 2008, 5:00:46 PM9/23/08
to
Robert <robe...@wp.pl> napisał(a):

> Na czym polega odhamowanie np składu towarowego? na podwyższeniu ciśnienia
> w układzie hamowania czy odwrotnie?

Na podwyższeniu.

> Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub
> dalekobieżne) bez lokomotywy mogą być odhamowane?

Mogą. Służy do tego urządzenie zwane odluźniaczem.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

robe...@wp.pl

unread,
Sep 23, 2008, 5:06:27 PM9/23/08
to

> > Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub bez lokomotywy mogą być
> odhamowane?
>
> Moga, do tego sluzy odluzniacz (wajcha umieszczona pod pudlem wagonu)
>
> --
> Pozdrawiam, kruger
>
>
A jak ta wajcha wygląda? to chyba nie te czerwone i żółte na przewodach
cisnieniowych?

jakias fotka?

kruger

unread,
Sep 23, 2008, 6:03:19 PM9/23/08
to

Użytkownik <robe...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:16be.000002...@newsgate.onet.pl...

> A jak ta wajcha wygląda?

Np takie cus drucianego wystajacego z boku wagonu bujajace sie na rownie
drucianym uchwycie :) przypomina pogrzebacz w stosowany w piecach kaflowych.

> to chyba nie te czerwone i żółte na przewodach cisnieniowych?

Nie, to zwykle krany.

> jakias fotka?

No wlasnie zmuszam google do tego, ale ciezko im idzie.

--
Pozdrawiam, kruger


Piotr [trzykoty]

unread,
Sep 24, 2008, 3:37:50 AM9/24/08
to

Użytkownik "Mannerheim" <manne...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał

> Mogą. Służy do tego urządzenie zwane odluźniaczem.

Użycie odluźniacza jednak nie podwyższa ciśnienia w przewodzie głównym, a
jedynie oprócznia przewód roboczy redukując siłe naciksu szczęk?


kruger z pracy

unread,
Sep 24, 2008, 4:44:52 AM9/24/08
to
Użytkownik "Piotr [trzykoty]" <trzykoty[usunTo]@o2.pl> napisał w wiadomości
news:gbcqrd$clm$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> Użycie odluźniacza jednak nie podwyższa ciśnienia w przewodzie głównym, a
> jedynie oprócznia przewód roboczy redukując siłe naciksu szczęk?

Tak, niemniej jednak odhamowuje wagon.

--
Pozdrawiam, kruger


robe...@wp.pl

unread,
Sep 24, 2008, 5:02:20 AM9/24/08
to

>
> > jakias fotka?
>
> No wlasnie zmuszam google do tego, ale ciezko im idzie.
>
Gdzies tu jest?

http://img255.imageshack.us/img255/9132/img1874bg8.jpg

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

robe...@wp.pl

unread,
Sep 24, 2008, 5:16:13 AM9/24/08
to

> > jakias fotka?
>
> No wlasnie zmuszam google do tego, ale ciezko im idzie.
>
Albo tutaj?

http://img149.imageshack.us/img149/4240/img1882yt5.jpg

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

kruger z pracy

unread,
Sep 24, 2008, 7:23:22 AM9/24/08
to

Użytkownik <robe...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:16be.000003...@newsgate.onet.pl...

>
>> > jakias fotka?
>>
>> No wlasnie zmuszam google do tego, ale ciezko im idzie.
>>
> Albo tutaj?
>
> http://img149.imageshack.us/img149/4240/img1882yt5.jpg

O, tu predzej. To to czerwone cus z prawej strony. Podpatrz sobie gdzies na
stacji jak to dokladniej wyglada.

--
Pozdrawiam, kruger


Piotr [trzykoty]

unread,
Sep 24, 2008, 7:56:56 AM9/24/08
to

Użytkownik <robe...@wp.pl> napisał

> A jak ta wajcha wygląda? to chyba nie te czerwone i żółte na przewodach
> cisnieniowych?

czerwony-przewdód głowny hamulca. żólty -przewód zaisialania w sprezone
powietrze wi innych celach.
Odluzniacz jest z boku wagonu, zwykle przy przelaczniku rodzaju hamowania.


robe...@wp.pl

unread,
Sep 24, 2008, 9:25:01 AM9/24/08
to

> > Albo tutaj?
> >
> > http://img149.imageshack.us/img149/4240/img1882yt5.jpg
>
> O, tu predzej. To to czerwone cus z prawej strony. Podpatrz sobie gdzies na
> stacji jak to dokladniej wyglada.
>
A nie z lewej?

to z prawej jest podpisane "automat" a to z lewej hamulec? a ta żółta wajcha?

tu widok w zbliżeniu

http://img99.imageshack.us/img99/7456/beztytuufr6.jpg

/dev/SU45

unread,
Sep 24, 2008, 9:43:09 AM9/24/08
to
> A nie z lewej?
>
> to z prawej jest podpisane "automat" a to z lewej hamulec? a ta żółta wajcha?
>
> tu widok w zbliżeniu
>
> http://img99.imageshack.us/img99/7456/beztytuufr6.jpg

Nie, odluźniacz jest z prawej. Z lewej jest wyłączanie hamowania wagonu
(na przykład gdy są zbyt zużyte klocki, albo awaria zaworu
rozrządczego), a w środku przestawianie siły hamowania (towarowy-osobowy)?

A może ktoś wie czy w wagonach z miechami pneumatycznymi w zawieszeniu
ich instalacja jest jakoś uzależniona od hamulca? Co się dzieje na
przykład gdy zanika ciśnienie w "żółtych" przewodach zasilających? Czy
wtedy wagon załącza hamowanie?

Mateusz Nowaczyk

unread,
Sep 24, 2008, 4:22:42 PM9/24/08
to
U�ytkownik "/dev/SU45" <nie...@w.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gbdg5c$cn4$1...@inews.gazeta.pl

>> A nie z lewej?
>>
>> to z prawej jest podpisane "automat" a to z lewej hamulec? a ta
>> ��ta wajcha?
>>
>> tu widok w zbli�eniu
>>
>> http://img99.imageshack.us/img99/7456/beztytuufr6.jpg
>
> Nie, odlu�niacz jest z prawej. Z lewej jest wy��czanie hamowania
> wagonu (na przyk�ad gdy s� zbyt zu�yte klocki, albo awaria zaworu
> rozrz�dczego), a w �rodku przestawianie si�y hamowania
> (towarowy-osobowy)?
>
> A mo�e kto� wie czy w wagonach z miechami pneumatycznymi w zawieszeniu
> ich instalacja jest jako� uzale�niona od hamulca? Co si� dzieje na
> przyk�ad gdy zanika ci�nienie w "��tych" przewodach zasilaj�cych? Czy
> wtedy wagon za��cza hamowanie?

A to istniej� zwyk�e wagony na miechach? Zawsze mi si� wydawa�o, �e to jest
tylko w EZT i SZT... W ka�dym razie musi by� jakie� podparcie, kt�re chroni
zawieszenie przed zniszczeniem w przypadku p�kni�cia miecha.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Nowaczyk

/dev/SU45

unread,
Sep 24, 2008, 7:05:53 PM9/24/08
to
> A to istnieją zwykłe wagony na miechach?

Tak, kilka lat temu takie jeździły w niemieckich IC.

pozdze

unread,
Sep 24, 2008, 7:21:39 PM9/24/08
to
Też jestem w tym laikiem .Mam jakieś tam wyobrażenie jak działa hamowanie
pociągu ,ale chciałbym abyście mi je skorygowali tam gdzie jest błędne
;)Ewentualnie podpowiedzieli to czego nie wiem.Poniżej zamieszczam swoją całą
wiedzę na powyższy temat.Proszę o poprawę .

Na dwustronny tłok w cylindrze hamulcowym wagonu z jednej strony działa
powietrze z przewodu głównego z drugiej powietrze z przewodu roboczego
zasilanego z zbiornika umieszczonego na wagonie.
Jeśli ciśnienie po obu stronach tłoka jest takie samo wagon jest odhamowany .
Jeśli ciśnienie po stronie przewodu głównego maleje wagon zostaje
zahamowany.Siła docisku klocka jest proporcjonalna do różnicy ciśnień po obu
stronach tłoka.
Do uzupełniania strat powietrza w zbiorniku na wagonie służy pozycja
napełnianie uderzeniowe na kranie hamulcowym w lokomotywie.Wówczas zawór
rozrządczy przekierowuje powietrze z przewodu głównego na zbiornik na wagonie.

Alana

unread,
Sep 24, 2008, 7:39:19 PM9/24/08
to

Adam Płaszczyca

unread,
Sep 25, 2008, 3:34:50 AM9/25/08
to
On Wed, 24 Sep 2008 23:21:39 +0000 (UTC), "pozdze"
<poz...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:

>Też jestem w tym laikiem .Mam jakieś tam wyobrażenie jak działa hamowanie
>pociągu ,ale chciałbym abyście mi je skorygowali tam gdzie jest błędne
>;)Ewentualnie podpowiedzieli to czego nie wiem.Poniżej zamieszczam swoją całą
>wiedzę na powyższy temat.Proszę o poprawę .
>
>Na dwustronny tłok w cylindrze hamulcowym wagonu z jednej strony działa
>powietrze z przewodu głównego z drugiej powietrze z przewodu roboczego
>zasilanego z zbiornika umieszczonego na wagonie.

Nie.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ GG: 3524356

Wojciech 'Wheart' Penar (w robocie)

unread,
Sep 25, 2008, 5:16:13 AM9/25/08
to
pozdze pisze:

Typowo przestrzeń z jednej strony tłoka jest zawsze połączona z
atmosferą, a z drugiej - z atmosferą (hamulec zwolniony) lub ze
zbiornikiem pomocniczym (hamowanie).

Tu całkiem przystępnie (ale po angielsku) opisano zasadę działania
hamulców pneumatycznych w pociągu (są obrazki):
http://www.railway-technical.com/air-brakes.shtml

A tu (IMHO) bardzo dobry opis hamulca stosowanego w amerykańskich
pociągach towarowych, wraz z jego ewolucją (też po anglijsku, ale bez
obrazków):
http://www.railway-technical.com/brake2.shtml

W dużym uproszczeniu - główny przewód hamulcowy w stanie "hamulce
zwolnione" jest poprzez kran maszynisty pompowany do pewnego, ustalonego
ciśnienia (u nas 0,5 MPa) zawór rozrządczy w wagonie łączy zbiornik
powietrza (literatura nazywa go zbiornikiem pomocniczym) z przewodem
głównym (zbiornik sie napełnia), a cylinder hamulcowy - z atmosferą
(hamulec zwolniony).

Aby zahamować należy obniżyć ciśnienie w przewodzie głównym. Zawór
rozrządczy przestawia się łącząc zbiornik pomocniczy z cylindrem
hamulcowym - hamulec zostaje uruchomiony. Nastąpi spadek ciśnienia w
zbiorniku (bo część wypływa do cylindra hamulcowego), aż zrówna się
ono z ciśnieniem w przewodzie głównym - zawór rozrządczy się wtedy
zamknie. Hamulec jest włączony.
Jeśli ciśnienie w przewodzie głównym wzrośnie - nastąpi odhamowanie,
jeśli nastąpi kolejny spadek - zwiększone zostanie ciśnienie w cylindrze
hamulcowym (aczkolwiek nigdy nie osiągnie ono 0,5MPa jakie panowały
w zbiorniku pomocniczym przed hamowaniem).

Hamulec tego typu ma podstawową wadę - można wprawdzie stopniować siłę
hamowania obniżając ciśnienie w przewodzie głównym, ale odhamowanie
zawsze jest całkowite. Inną (zależną już ściśle od systemu hamulca)
jest wyczerpywalność - jeśli zahamujemy, następnie odhamujemy i znowu
zaczniemy hamować - zbiorniki pomocnicze w wagonach nie zdążą się
napełnić - następne hamowania nie będą już dysponowały pełną siłą
hamowania. W skrajnym wypadku prowadzi to do wyczerpania hamulca - brak
powietrza w zbiorniku pomocniczym.

Tu należało by napisać po pierwsze o systemach przyśpieszających
działanie/zwalnianie hamulca, po drugie o zbiornikach wyrównawczych,
po trzecie - o hamulcach EP i nezależnych, które działają inaczej.
Odsyłam zatem do Googla, po polsku pewnie coś się znajdzie, po angielsku
- na stronie do której linki podałem jest cała kopalnia wiedzy
technicznej, po niemiecku - zdziwiłbym sie, gdyby nie było, niestety,
języka Goethego nie znam.


Pozdrawiam
Wojtek

0 new messages