--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Podwyzszeniu. Pogoogluj o systemach hamulcowych na kolei (np.
Westinghouse'a)
> Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub bez lokomotywy mogą być
odhamowane?
Moga, do tego sluzy odluzniacz (wajcha umieszczona pod pudlem wagonu)
--
Pozdrawiam, kruger
> Na czym polega odhamowanie np składu towarowego? na podwyższeniu ciśnienia
> w układzie hamowania czy odwrotnie?
Na podwyższeniu.
> Czy luzno stojące wagony (np towarowe lub
> dalekobieżne) bez lokomotywy mogą być odhamowane?
Mogą. Służy do tego urządzenie zwane odluźniaczem.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
jakias fotka?
Np takie cus drucianego wystajacego z boku wagonu bujajace sie na rownie
drucianym uchwycie :) przypomina pogrzebacz w stosowany w piecach kaflowych.
> to chyba nie te czerwone i żółte na przewodach cisnieniowych?
Nie, to zwykle krany.
> jakias fotka?
No wlasnie zmuszam google do tego, ale ciezko im idzie.
--
Pozdrawiam, kruger
Użycie odluźniacza jednak nie podwyższa ciśnienia w przewodzie głównym, a
jedynie oprócznia przewód roboczy redukując siłe naciksu szczęk?
Tak, niemniej jednak odhamowuje wagon.
--
Pozdrawiam, kruger
http://img255.imageshack.us/img255/9132/img1874bg8.jpg
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
http://img149.imageshack.us/img149/4240/img1882yt5.jpg
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
O, tu predzej. To to czerwone cus z prawej strony. Podpatrz sobie gdzies na
stacji jak to dokladniej wyglada.
--
Pozdrawiam, kruger
czerwony-przewdód głowny hamulca. żólty -przewód zaisialania w sprezone
powietrze wi innych celach.
Odluzniacz jest z boku wagonu, zwykle przy przelaczniku rodzaju hamowania.
to z prawej jest podpisane "automat" a to z lewej hamulec? a ta żółta wajcha?
tu widok w zbliżeniu
http://img99.imageshack.us/img99/7456/beztytuufr6.jpg
Nie, odluźniacz jest z prawej. Z lewej jest wyłączanie hamowania wagonu
(na przykład gdy są zbyt zużyte klocki, albo awaria zaworu
rozrządczego), a w środku przestawianie siły hamowania (towarowy-osobowy)?
A może ktoś wie czy w wagonach z miechami pneumatycznymi w zawieszeniu
ich instalacja jest jakoś uzależniona od hamulca? Co się dzieje na
przykład gdy zanika ciśnienie w "żółtych" przewodach zasilających? Czy
wtedy wagon załącza hamowanie?
A to istniej� zwyk�e wagony na miechach? Zawsze mi si� wydawa�o, �e to jest
tylko w EZT i SZT... W ka�dym razie musi by� jakie� podparcie, kt�re chroni
zawieszenie przed zniszczeniem w przypadku p�kni�cia miecha.
--
Pozdrawiam,
Mateusz Nowaczyk
Tak, kilka lat temu takie jeździły w niemieckich IC.
Na dwustronny tłok w cylindrze hamulcowym wagonu z jednej strony działa
powietrze z przewodu głównego z drugiej powietrze z przewodu roboczego
zasilanego z zbiornika umieszczonego na wagonie.
Jeśli ciśnienie po obu stronach tłoka jest takie samo wagon jest odhamowany .
Jeśli ciśnienie po stronie przewodu głównego maleje wagon zostaje
zahamowany.Siła docisku klocka jest proporcjonalna do różnicy ciśnień po obu
stronach tłoka.
Do uzupełniania strat powietrza w zbiorniku na wagonie służy pozycja
napełnianie uderzeniowe na kranie hamulcowym w lokomotywie.Wówczas zawór
rozrządczy przekierowuje powietrze z przewodu głównego na zbiornik na wagonie.
>Też jestem w tym laikiem .Mam jakieś tam wyobrażenie jak działa hamowanie
>pociągu ,ale chciałbym abyście mi je skorygowali tam gdzie jest błędne
>;)Ewentualnie podpowiedzieli to czego nie wiem.Poniżej zamieszczam swoją całą
>wiedzę na powyższy temat.Proszę o poprawę .
>
>Na dwustronny tłok w cylindrze hamulcowym wagonu z jednej strony działa
>powietrze z przewodu głównego z drugiej powietrze z przewodu roboczego
>zasilanego z zbiornika umieszczonego na wagonie.
Nie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ GG: 3524356
Typowo przestrzeń z jednej strony tłoka jest zawsze połączona z
atmosferą, a z drugiej - z atmosferą (hamulec zwolniony) lub ze
zbiornikiem pomocniczym (hamowanie).
Tu całkiem przystępnie (ale po angielsku) opisano zasadę działania
hamulców pneumatycznych w pociągu (są obrazki):
http://www.railway-technical.com/air-brakes.shtml
A tu (IMHO) bardzo dobry opis hamulca stosowanego w amerykańskich
pociągach towarowych, wraz z jego ewolucją (też po anglijsku, ale bez
obrazków):
http://www.railway-technical.com/brake2.shtml
W dużym uproszczeniu - główny przewód hamulcowy w stanie "hamulce
zwolnione" jest poprzez kran maszynisty pompowany do pewnego, ustalonego
ciśnienia (u nas 0,5 MPa) zawór rozrządczy w wagonie łączy zbiornik
powietrza (literatura nazywa go zbiornikiem pomocniczym) z przewodem
głównym (zbiornik sie napełnia), a cylinder hamulcowy - z atmosferą
(hamulec zwolniony).
Aby zahamować należy obniżyć ciśnienie w przewodzie głównym. Zawór
rozrządczy przestawia się łącząc zbiornik pomocniczy z cylindrem
hamulcowym - hamulec zostaje uruchomiony. Nastąpi spadek ciśnienia w
zbiorniku (bo część wypływa do cylindra hamulcowego), aż zrówna się
ono z ciśnieniem w przewodzie głównym - zawór rozrządczy się wtedy
zamknie. Hamulec jest włączony.
Jeśli ciśnienie w przewodzie głównym wzrośnie - nastąpi odhamowanie,
jeśli nastąpi kolejny spadek - zwiększone zostanie ciśnienie w cylindrze
hamulcowym (aczkolwiek nigdy nie osiągnie ono 0,5MPa jakie panowały
w zbiorniku pomocniczym przed hamowaniem).
Hamulec tego typu ma podstawową wadę - można wprawdzie stopniować siłę
hamowania obniżając ciśnienie w przewodzie głównym, ale odhamowanie
zawsze jest całkowite. Inną (zależną już ściśle od systemu hamulca)
jest wyczerpywalność - jeśli zahamujemy, następnie odhamujemy i znowu
zaczniemy hamować - zbiorniki pomocnicze w wagonach nie zdążą się
napełnić - następne hamowania nie będą już dysponowały pełną siłą
hamowania. W skrajnym wypadku prowadzi to do wyczerpania hamulca - brak
powietrza w zbiorniku pomocniczym.
Tu należało by napisać po pierwsze o systemach przyśpieszających
działanie/zwalnianie hamulca, po drugie o zbiornikach wyrównawczych,
po trzecie - o hamulcach EP i nezależnych, które działają inaczej.
Odsyłam zatem do Googla, po polsku pewnie coś się znajdzie, po angielsku
- na stronie do której linki podałem jest cała kopalnia wiedzy
technicznej, po niemiecku - zdziwiłbym sie, gdyby nie było, niestety,
języka Goethego nie znam.
Pozdrawiam
Wojtek