Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Warszawa- Zakopane z rowerem - czym?

209 views
Skip to first unread message

msa...@gmail.com

unread,
Mar 27, 2017, 12:47:34 AM3/27/17
to
Malinowski nieprzystosowany do przewozu rowerów. Z Dragona przesiadka w PR dopiero wieczorem.
Niedasie?

M.

/dev/SU45

unread,
Mar 27, 2017, 4:07:46 AM3/27/17
to

> Malinowski nieprzystosowany do przewozu rowerów.

Rower wozi się samochodem. Ale Maliniak przynajmniej 2 tygodnie temu
miał w bezprzedziałowym dziuplę trójrowerową, nawet jeden rower jechał
mimo że zimno było :)

msa...@gmail.com

unread,
Mar 27, 2017, 4:52:27 AM3/27/17
to
> Rower wozi się samochodem.

Smiglowcem.

> Ale Maliniak przynajmniej 2 tygodnie temu
> miał w bezprzedziałowym dziuplę trójrowerową,

Ale chyba w wagonie do Krynicy?

M.

Michał Jankowski

unread,
Mar 27, 2017, 5:04:33 AM3/27/17
to
W dniu 27.03.2017 06:47, msa...@gmail.com pisze:
> Malinowski nieprzystosowany do przewozu rowerów. Z Dragona przesiadka w PR dopiero wieczorem.
> Niedasie?

Karpatami lub Tatrami.

Albo Pobrzeżem z transferem (nieco na gumce) na Gubałówkę.

Uważać na terminy, w których jest kka.

MJ

/dev/SU45

unread,
Mar 27, 2017, 5:14:23 AM3/27/17
to

> Ale chyba w wagonie do Krynicy?

Do Krakowa, dalej i tak nie jedzie, no chyba że "w terminach". Jako że
"Kasprowy" minimalnie ucieka, to zostają "Rysy" z Krakowa Płaszowa o
12:33. Można część trasy przejechać na rowerze, np do Kalwarii
Zebrzydowskiej Lanskrony, jeśli Smok/Smog nie straszny.

Ale czytałem kiedyś że sławny reżyser Kieślowski, który nie był okazem
zdrowia i zmarł względnie młodo na serce, dojechał w latach 70-tych na
rowerze z Warszawy do Zakopanego w dwa dni. Co prawda jazda głównymi
drogami to wątpliwa przyjemność ale jak widać można i tak :)

http://www.pzkol.pl/kolarstwo_szosowe/kieslowski_przejechal_na_rowerze_z_warszawy_do-s423.html

msa...@gmail.com

unread,
Mar 27, 2017, 9:44:50 AM3/27/17
to
> dojechał w latach 70-tych na
> rowerze z Warszawy do Zakopanego w dwa dni.

Znam tez grotolaza, który robil to regularnie, ale ja mam wolny tylko weekend i fotelik dzieciecy z zawartoscia, wiec odpada.
Nocna rzeznia tez odpada z uwagi na brak wagonow bagazowych i mozliwosci przewozu roweru przy podrozy kuszetka/sypialnym. Czyli wszystko, co dawniej dalosie, dzis niedasie.

M.

Ulf.K...@web.de

unread,
Mar 27, 2017, 10:37:28 AM3/27/17
to
Am Montag, 27. März 2017 15:44:50 UTC+2 schrieb msa...@gmail.com:
> > dojechał w latach 70-tych na
> > rowerze z Warszawy do Zakopanego w dwa dni.
>
> Znam tez grotolaza, który robil to regularnie, ale ja mam wolny tylko
> weekend i fotelik dzieciecy z zawartoscia, wiec odpada.
> Nocna rzeznia tez odpada z uwagi na brak wagonow bagazowych i
> mozliwosci przewozu roweru przy podrozy kuszetka/sypialnym.

Ale TLK 53172 na 31.03 ma: "prewóz rowerów" wg. http://www.vagonweb.cz/razeni/vlak.php?zeme=PKPIC&kategorie=TLK&cislo=53170/53171&nazev=Karpaty&rok=2017
oraz https://www.intercity.pl/pl/site/dla-pasazera/informacje/wyszukiwarka-polaczen.html
Tylko dla osób w wagonie nr. 10?

Pozdrawiam, ULF

Smok Eustachy

unread,
Mar 27, 2017, 5:41:16 PM3/27/17
to
W dniu 27.03.2017 o 06:47, msa...@gmail.com pisze:
> Malinowski nieprzystosowany do przewozu rowerów. Z Dragona przesiadka w PR dopiero wieczorem.
> Niedasie?
>
> M.
>
Pedałuj
0 new messages