Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

EU 05 versus EU 06/7 i jeszcze ET41

767 views
Skip to first unread message

Smok Eustachy

unread,
Mar 6, 2015, 5:10:57 PM3/6/15
to
Jaka przyczyna byłą zakupu tylko kilkudziesięciu lokomotyw EU 05 i
wprowadzenia EU 06 i licencji na setki EU 07 produkowane do 1992 roku?
EU 05 dało się przerobić na 160 km/h, moc większa? Czy EU 06 były jakoś
nowocześniejsze?

I drugie:
Jaki był sens produkcji lokomotyw dwuczłonowych jak ET 41?

W porównaniu z 2 EU 07 oszczędzili na 2 kabinach i uzyskali możliwość
wędrówki maszynisty przez cały zestaw, z drugiej strony masa nie zmalała
i jest to jednak mniej elastyczne rozwiązanie niż 2 lokomotywy
jednoczłonowe, które można łączyć i dzielić. W dawnym ZSRS prowadzą
pociągi połówkami lokomotyw dwóczłonowych i tak.

Przepisy? Chyba łagodniej traktują lokomotywą dwuczłonową, jako półtorej
lokomotywy?

fra...@gmail.com

unread,
Mar 7, 2015, 1:56:48 AM3/7/15
to
To może jeszcze EU07 rozbić na 2 dwuosiowe elektrowoziki, będzie elastyczniej, w sam raz na Noteć :)


Skoro wiadomo było, że są ciężkie pociągi towarowe wymagające podwójnych lokomotyw, to takie lokomotywy zamówiono nie zastanawiając się, czy konstrukcyjnie będą zbliżone do 2 pojedynczych w 99, czy w 85 procentach.



FG

SP45...@vp.pl

unread,
Mar 7, 2015, 2:49:56 AM3/7/15
to
W dniu piątek, 6 marca 2015 23:10:57 UTC+1 użytkownik Smok Eustachy napisał:
> Jaka przyczyna byłą zakupu tylko kilkudziesięciu lokomotyw EU 05 i
> wprowadzenia EU 06 i licencji na setki EU 07 produkowane do 1992 roku?
> EU 05 dało się przerobić na 160 km/h, moc większa? Czy EU 06 były jakoś
> nowocześniejsze?

Moc niemal ta sama. EU06 poza tym było projektowane na zamówienie strony Polskiej. Prawdopodobnie Czesi nie byli skłonni do odsprzedaży praw licencyjnych, licząc na dalsze zamówienia. Podobnie było zresztą z EU06- przekazanie dokumentacji stronie polskiej odwlekane było przez stronę angielską, brytole liczyli pewnie na dalsze zamówienia, a projekt wprowadzenia do produkcji EU07 został przez to oraz przez problemy techniczne opóźniony o dobrych kilka lat.
Patrząc na historię licencji w Polsce- Autobusy Berliet PR100, samochody i silniki Fiat, ciągniki Massey Ferguson, aparatura do tramwaju 105N itd, to widać dość jasno że zachód był skłonny za gotówkę przekazać technologię, natomiast produkty takie jak Ikarus, M62, KAMAZ, mogliśmy kupować, bo "bracia" z RWPG woleli sprzedawać gotowe wyroby za rubelek transferowy niż odsprzedać licencję.

EU06/EU07 było możliwe do przerobienia na 160, jednak kwestią były głównie odpowiednie łożyska na które nie było dewiz. Stąd tak krótka seria EP08 z czasów gdy PRL z czasów Gierka miał jeszcze trochę wolnych dewiz pożyczonych na zachodzie.

> I drugie:
> Jaki był sens produkcji lokomotyw dwuczłonowych jak ET 41?

Tak jak ci Franek odpisał. W latach na przełomie lat 60 i 70 zaczęto wydłużać do maksimum składy towarowe. Przewozy były ogromne. OIDP w 1978 PKP bije rekord przewiezionych koleją w Polsce towarów. W tych warunkach pociągów 40 wagonowych na sieci było tak wiele, że zakupiona seria lokomotyw dwuczłonowych miała stałe zatrudnienie. Zaczęły spadać przewozy- przestawiono się z produkcji ET41 ponownie na EU07. Do pewnych pociągów (szczególnie w rejonach górskich) ET22 była za słaba.

Leschek Jeschke 

unread,
Mar 7, 2015, 6:46:07 AM3/7/15
to

Am Samstag, den 07.03.2015 um 08:49 schrieb
SP45...@vp.pl in der Nachricht:


> Moc niemal ta sama. EU06 poza tym było projektowane na zamówienie strony
> Polskiej.

"na zamówienie strony polskiej."


> Patrząc na historię licencji w Polsce- Autobusy Berliet PR100, samochody i
> silniki Fiat, ciągniki Massey Ferguson, aparatura do tramwaju 105N itd, to
> widać dość jasno że zachód był skłonny za gotówkę przekazać technologię,

Pod warunkiem, że technologia przestała być już stosowana w oryginalnych
produktach. Przykładem jest tu między innymi Polski Fiat 125p, który z oryginału
posiadał jedynie karoserię i układ hamulcowy, pozostała zaś część mechaniczna
pochodziła od modelu 1300/1500.
Brane były również pod uwagę względy polityczne. Współwłaścielem firmy Berliet
była Francuska Partia Komunistyczna, a część udziałów koncernu FIAT należała do
ówczesnego dyktatora Libii — Kadafiego.


> natomiast produkty takie jak Ikarus, M62,KAMAZ, mogliśmy kupować, bo "bracia"
> z RWPG woleli sprzedawać gotowe wyroby za rubelek transferowy niż odsprzedać
> licencję.

Jak to, co zacytowałem powyżej, ma się do helikopterów, czołgów, "pobied",
"rubinów", "karos"?…


--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de

zeus04

unread,
Mar 7, 2015, 7:44:19 AM3/7/15
to
W dniu sobota, 7 marca 2015 08:49:56 UTC+1 użytkownik SP45...@vp.pl napisał:
>
> Moc niemal ta sama. EU06 poza tym było projektowane na zamówienie strony >Polskiej. Prawdopodobnie Czesi nie byli skłonni do odsprzedaży praw >licencyjnych, licząc na dalsze zamówienia.

Wcześniej prowadzono rozmowy ze Szwajcarami i prawie je sfinalizowano. Lokomotywa miała być i silniejsza i szybsza od EU05 i EU06. Zresztą Czesi, też tam kupowali licencję.

> natomiast produkty takie jak Ikarus, M62, KAMAZ, mogliśmy kupować, bo >"bracia" z RWPG woleli sprzedawać gotowe wyroby za rubelek transferowy niż >odsprzedać licencję.
>
T-72, Mi2, Lim-5 (w Czechosłowacji nawet MiG-21) itd. itp.


Michał Jankowski

unread,
Mar 7, 2015, 8:03:34 AM3/7/15
to
W dniu 2015-03-07 o 12:46, Leschek Jeschke  pisze:

> Brane były również pod uwagę względy polityczne. Współwłaścielem firmy Berliet
> była Francuska Partia Komunistyczna, a część udziałów koncernu FIAT należała do
> ówczesnego dyktatora Libii — Kadafiego.
>
>

Fiata 125p produkowano od 1967, 126p - od 1973.

Kadafi rządził od 1969, a pierwsze akcje Fiata kupił w 1976.

MJ


Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 8:27:22 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 12:46, Leschek Jeschke  pisze:
/.../
>
> Pod warunkiem, że technologia przestała być już stosowana w oryginalnych
> produktach. Przykładem jest tu między innymi Polski Fiat 125p, który z oryginału
> posiadał jedynie karoserię i układ hamulcowy, pozostała zaś część mechaniczna
> pochodziła od modelu 1300/1500.

Nie było nas stać na całość

Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 9:54:14 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 07:56, fra...@gmail.com pisze:
> To może jeszcze EU07 rozbić na 2 dwuosiowe elektrowoziki, będzie elastyczniej, w sam raz na Noteć :)
>
EU na 2 jednowózkowe.
>
> Skoro wiadomo było, że są ciężkie pociągi towarowe wymagające podwójnych lokomotyw,

One nie wymagają podwójnych, bo tak samo dobrze można zastosować 2
pojedyńcze. A nawet lepiej.
Więc się pytam, gdzie tu sens?

Tak samo próby przerobienia ET41 na pasażerską

Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 9:55:32 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 08:49, SP45...@vp.pl pisze:

> Tak jak ci Franek odpisał. W latach na przełomie lat 60 i 70 zaczęto wydłużać do maksimum składy towarowe. Przewozy były ogromne. OIDP w 1978 PKP bije rekord przewiezionych koleją w Polsce towarów. W tych warunkach pociągów 40 wagonowych na sieci było tak wiele, że zakupiona seria lokomotyw dwuczłonowych miała stałe zatrudnienie.

I w czym te 2 członowe są lepsze od sparowanych pojedyńczych?

SU45-034

unread,
Mar 7, 2015, 10:36:32 AM3/7/15
to
W dniu sobota, 7 marca 2015 15:55:32 UTC+1 użytkownik Smok Eustachy napisał:
> I w czym te 2 członowe są lepsze od sparowanych pojedyńczych?

Kto oprócz nas i Słowaków ma dwuczłonowe lokomotywy na torze 1435mm?
Czy Czesi mają oporowce? W ogóle nie kojarzę logo CD z serią 131.
LKAB wyłączam z dyskusji ze względu na specyfikę przewoźnika.

Leschek Jeschke 

unread,
Mar 7, 2015, 10:41:23 AM3/7/15
to

Am Samstag, den 07.03.2015 um 14:03 schrieb
Michał Jankowski <mic...@fuw.edu.pl> in der Nachricht:


>> Brane były również pod uwagę względy polityczne. Współwłaścielem firmy
>> Berliet była Francuska Partia Komunistyczna, a część udziałów koncernu FIAT
>> należała do ówczesnego dyktatora Libii — Kadafiego.

> Fiata 125p produkowano od 1967, 126p - od 1973. Kadafi rządził od 1969, a
> pierwsze akcje Fiata kupił w 1976.


… od Włoskiej Partii Komunistycznej, dzięki której, w pierwszej połowie lat
sześdziesiątych powstała fabryka w Stawropolu (Togliatti).

SU45-034

unread,
Mar 7, 2015, 10:43:00 AM3/7/15
to
Dorzucam jeszcze Makaroniarzy. Mają krótkie dwuczłonowe elektrowozy ze wspólnym wózkiem dla obu sekcji.

A więc kto oprócz Polski, Słowacji i Włochów?

Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 10:50:19 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 16:42, SU45-034 pisze:
/.../
>
> Dorzucam jeszcze Makaroniarzy. Mają krótkie dwuczłonowe elektrowozy ze wspólnym wózkiem dla obu sekcji.
>
> A więc kto oprócz Polski, Słowacji i Włochów?
>
Kto powiedział, że dwuczłonowiec musi być symetryczny?
ET22+EU07 dałoby 5000kW i gitarka.
A ile nasze trakcja prądowa zniesie?
BO może by były celowe wieloczłonowce elektryczno-spalinowe?

Leschek Jeschke 

unread,
Mar 7, 2015, 10:52:45 AM3/7/15
to

Am Samstag, den 07.03.2015 um 14:27 schrieb
Smok Eustachy <sm...@wurg.pl> in der Nachricht:


>> Przykładem jest tu między innymi Polski Fiat 125p, który z oryginału
>> posiadał jedynie karoserię i układ hamulcowy, pozostała zaś część
>> mechaniczna pochodziła od modelu 1300/1500.
>
> Nie było nas stać na całość

Dlatego ważniejsza była fasada. I nadal tak jest — patrz tzw. "pendolino".

Leschek Jeschke 

unread,
Mar 7, 2015, 10:55:16 AM3/7/15
to

Am Samstag, den 07.03.2015 um 15:55 schrieb
Smok Eustachy <sm...@wurg.pl> in der Nachricht:


> I w czym te 2 członowe są lepsze od sparowanych pojedyńczych?

W cenie? Wszak kabiny sterownicze także swoje kosztują.

Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 10:55:25 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 16:42, SU45-034 pisze:
/.../
>
> Dorzucam jeszcze Makaroniarzy. Mają krótkie dwuczłonowe elektrowozy ze wspólnym wózkiem dla obu sekcji.

Tylko, że to raczej jest lokomotywa przegubowa a nie wieloczłonowa.
ET22 też tak powinien być zrobiony i by lepiej chodził na zakrętach

Smok Eustachy

unread,
Mar 7, 2015, 11:58:12 AM3/7/15
to
W dniu 07.03.2015 o 16:55, Leschek Jeschke  pisze:
>
> Am Samstag, den 07.03.2015 um 15:55 schrieb
> Smok Eustachy <sm...@wurg.pl> in der Nachricht:
>
>
>> I w czym te 2 członowe są lepsze od sparowanych pojedyńczych?
>
> W cenie? Wszak kabiny sterownicze także swoje kosztują.
>
I różnica jest aż tak duża, że usprawiedliwia wady tego rozwiązania?



badworm

unread,
Mar 7, 2015, 12:38:18 PM3/7/15
to
Dnia Sat, 7 Mar 2015 04:44:17 -0800 (PST), zeus04 napisał(a):

> Wcześniej prowadzono rozmowy ze Szwajcarami i prawie je sfinalizowano. Lokomotywa miała być i silniejsza i szybsza od EU05 i EU06. Zresztą Czesi, też tam kupowali licencję.

Możesz rozwinąć temat? Która z serii SBB miała się u nas pojawić?
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
GG#2400455 ICQ#320399066

brum

unread,
Mar 7, 2015, 1:54:06 PM3/7/15
to
> I różnica jest aż tak duża, że usprawiedliwia wady tego rozwiązania?

Byc moze "usprawiedliwiala". Jezeli takie lokomotywy byly potrzebne, to
niewykluczone, ze pare orderow poszlo na konto inicjatywy produkcji i
wdrozenia.


DarekP

unread,
Mar 9, 2015, 6:44:17 AM3/9/15
to
W dniu 2015-03-07 o 15:55, Smok Eustachy pisze:
Kilka moich przemyśleń w tej sprawie:
- tak, jak pisali "przedpiścy" kolej była w tych latach na trendzie
wzrostowym, było potrzeba nowych lokomotyw, bo eliminowano parowozy,
szła elektryfikacja i z tego, co pamiętam, co pisano o tamtych czasach,
zakupy były robione zarówno na zasadzie planowego zamówienia konkretnych
modeli oraz jako zakup interwencyjny, bo dostawy się opóźniały albo
przemysł krajowy nie miał możliwości dostawy w przewidywanym okresie
- w perspektywie przewidywalnej w tamtych czasach, mało kto sobie mógł
wyobrazić, że na kolei nastąpi załamanie wzrostu, dlatego potrzebując
lokomotyw większej mocy nie myślało się o tym, że będzie się je kiedyś
dzielić na mniejsze kawałki, co zresztą nie okazało się takie trudne, bo
część ET41 przerobiono na EU07; co więcej zapotrzebowanie na mocniejsze
lokomotywy rosło do tego stopnia, że ET41 prowadziły też cięższe expresy
pasażerskie
- wyprodukowanie lokomotyw dwuczłonowych było prostsze, niż opracowanie
nowych typów, gdyż baza tych członów była w produkcji i wystarczyło w
miarę nie dużym kosztem połączyć dwa człony w jedną lokomotywę, a
ponieważ nie zakładano zmniejszenia zapotrzebowania na mocniejsze
lokomotywy, to pozbawienie 2 kabin dawało wymierne oszczędności.
- aktualnie moce lokomotyw pojedynczych przekraczają ówczesne moce
lokomotyw dwuczłonowych, dlatego bardziej uniwersalnym rozwiązaniem jest
produkcja w dużej mierze lokomotyw pojedynczych, które tylko w pewnych
okolicznościach lub odcinkach tras, łączy się w zespoły, gdyż koszt tych
dodatkowych kabin jest równoważony uniwersalnością taboru i
oszczędnościami w zakresie eksploatacji.

/dev/SU45

unread,
Mar 10, 2015, 4:48:04 AM3/10/15
to
> Kto powiedział, że dwuczłonowiec musi być symetryczny?

Każdy, kto się na tym zna. Nawet w parowozach starano się, gdzie się
dało, stosować symetryczny układ osi.

> ET22+EU07 dałoby 5000kW i gitarka.

I wszystkie problemy z ET22 i ciasnymi łukami, kosztem utrzymania, różną
charakterystyką trakcyjną - poślizgi, nacisk osi itd

> BO może by były celowe wieloczłonowce elektryczno-spalinowe?

Może jeszcze atomowo-parowe-turbinowe?

/dev/SU45

unread,
Mar 10, 2015, 4:55:47 AM3/10/15
to

> Możesz rozwinąć temat? Która z serii SBB miała się u nas pojawić?

Przypuszczam, że chodzi o kluczowy zespół silnik-oś, z patentem
Secherona "lamelova spojka". Resztę to by poskładali z czego się dało,
tak jak to z rumunem było.

http://www.strojvedouciplzen.cz/img/obrazkyClanky/747/ulozeni-podvozku-140.jpg

Dlaczego był taki problem z łożyskiem do wału drążonego w EU07? Czy ono
jakoś drastycznie odbiegało parametrami/konstrukcją od łożysk osiowych
np w parowozach?

/dev/SU45

unread,
Mar 10, 2015, 5:05:37 AM3/10/15
to
> natomiast produkty takie jak Ikarus, M62, KAMAZ,

Sprzedaż licencji mógł utrudniać fakt, że wielu producentów z RWPG miało
swoje licencje (wiele podzespołów i technologii KAMAZ, skrzynie
Csepel-ZF w Ikarusie), albo kopiowali bezlicencyjnie (Ikarus z silnikiem
MAN-a, M62 z silnikiem wzorowanym - acz nie skopiowanym 1:1 - na
amerykańskich dieslach z lat 30-tych).

zeus04

unread,
Mar 10, 2015, 5:45:17 AM3/10/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 09:55:47 UTC+1 użytkownik /dev/SU45 napisał:
> > Możesz rozwinąć temat? Która z serii SBB miała się u nas pojawić?
>
> Przypuszczam, że chodzi o kluczowy zespół silnik-oś, z patentem
> Secherona "lamelova spojka". Resztę to by poskładali z czego się dało,
> tak jak to z rumunem było.

Tak było z czeskimi "bobinami". Ciężko w ich przypadku mówić o jakiejś konkretnej serii SBB (E499.0 są i były na prąd stały). Tak samo EU06 i serie kolei BR, czy innych zarządów którym tabor dostarczały brytyjskie firmy wchodzące w skład konsorcjum.
>
> http://www.strojvedouciplzen.cz/img/obrazkyClanky/747/ulozeni-podvozku-140.jpg

Tu sama przekładnia jest na wpół odsprężynowana. Odsprężynowany jest sam silnik. w EU07 jest to i to.
>
> Dlaczego był taki problem z łożyskiem do wału drążonego w EU07? Czy ono
> jakoś drastycznie odbiegało parametrami/konstrukcją od łożysk osiowych
> np w parowozach?

Duża średnica wału drążonego w EU07, gdzie cząsteczki smaru musiały pokonać długą drogę na jeden obrót osi i czasem film smarujący potrafił się urwać ;)

Smok Eustachy

unread,
Mar 10, 2015, 7:45:48 AM3/10/15
to
W dniu 09.03.2015 o 11:43, DarekP pisze:
/.../
> Kilka moich przemyśleń w tej sprawie:
> - tak, jak pisali "przedpiścy" kolej była w tych latach na trendzie
> wzrostowym, było potrzeba nowych lokomotyw, bo eliminowano parowozy,
> szła elektryfikacja i z tego, co pamiętam, co pisano o tamtych czasach,
> zakupy były robione zarówno na zasadzie planowego zamówienia konkretnych
> modeli oraz jako zakup interwencyjny,

Refleksja ciekawa, ale widzę, że nie ma opisanej historii owych zakupów,
czyli wiedza historyczna mikolstwa uboga.

zeus04

unread,
Mar 10, 2015, 1:01:02 PM3/10/15
to
@ Smok Eustachy:
To już nie jest zła recenzja, to jest oszczerstwo :) Historia zakupów jest dobrze opisana. EU05 to był zakup interwencyjny/doraźny. Konsorcjum z Angli miało "planowe" opóźnienie które sobie wcześniej wkalkulowało w koszty. Czechosłowacki elektrowóz nie miał szans spełnić wymagań opracowanych w PKP COBiRTK, które były swoistym SIWZ.

Smok Eustachy

unread,
Mar 10, 2015, 1:16:26 PM3/10/15
to
W dniu 10.03.2015 o 18:00, zeus04 pisze:
> @ Smok Eustachy:
> To już nie jest zła recenzja, to jest oszczerstwo :) Historia zakupów jest dobrze opisana.
Gdzie?

zeus04

unread,
Mar 10, 2015, 1:26:34 PM3/10/15
to
^^^ OIDP w TTS nr. 5 z 1995 roku, w monografii "50 lat elektryfikacji PKP" itp.
Message has been deleted

/dev/SU45

unread,
Mar 10, 2015, 2:58:32 PM3/10/15
to
> Tu sama przekładnia jest na wpół odsprężynowana. Odsprężynowany jest sam silnik. w EU07 jest to i to.

Ale jest chyba szprychowane koło, więc całość i tak lżejsza, a do tego
normalne łożyska. W rozwiązaniu z EU07 nie da się chyba zastosować koła
szprychowanego, ze względu na sprzęgła gumowe? Jak się ma żywotność
elementów gumowych do tych pasów Secherona?

> Duża średnica wału drążonego w EU07, gdzie cząsteczki smaru musiały pokonać długą drogę na jeden obrót osi i czasem film smarujący potrafił się urwać ;)

A jak jest to rozwiązane w EP09 (tak samo chyba?) i dlaczego tam nie
było problemu?


Smok Eustachy

unread,
Mar 10, 2015, 6:40:10 PM3/10/15
to
W dniu 10.03.2015 o 18:30, zeus04 pisze:
> ^^^ OIDP w TTS nr. 5 z 1995 roku, w monografii "50 lat elektryfikacji PKP" itp.
>
Jeden artykuł, słabo dostępny wiosny nie czyni.

/dev/SU45

unread,
Mar 10, 2015, 6:48:43 PM3/10/15
to

> Refleksja ciekawa, ale widzę, że nie ma opisanej historii owych zakupów,
> czyli wiedza historyczna mikolstwa uboga.


ROTFL! Znalazł się arbiter wszechmądry :)

Radziol

unread,
Mar 11, 2015, 6:57:43 AM3/11/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 23:48:43 UTC+1 użytkownik /dev/SU45 napisał:
> > Refleksja ciekawa, ale widzę, że nie ma opisanej historii owych zakupów,
> > czyli wiedza historyczna mikolstwa uboga.
>
>
Trzeba poszukać i to nie koniecznie w Google... Ale to już pewnie przerasta...

zeus04

unread,
Mar 11, 2015, 8:12:30 AM3/11/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 19:58:32 UTC+1 użytkownik /dev/SU45 napisał:
>
> Ale jest chyba szprychowane koło, więc całość i tak lżejsza, a do tego
> normalne łożyska. W rozwiązaniu z EU07 nie da się chyba zastosować koła
> szprychowanego, ze względu na sprzęgła gumowe?

Odlewane elementy, a te szprychowe to były odlewy staliwne - zawsze miały większe przekroje od walcowanych, kutych itp. Czeskie Koleje zastosowały celem próby w połowie lat 90-tych, pełne koła w jednej OIDP 363 (w czasie odbudowy po poważnym wypadku).

> Jak się ma żywotność
> elementów gumowych do tych pasów Secherona?

Czesi zmodyfikowali mocno oryginalną konstrukcję i ET40 już nie miały pasów stalowych (zastosowano przeguby znane z przekładni Kardana).
>
> A jak jest to rozwiązane w EP09 (tak samo chyba?) i dlaczego tam nie
> było problemu?

W EP09 jest zupełnie inaczej. Jest co prawda wał drążony, ale może on wykonywać ruchy względem silnika trakcyjnego. Tam łożyskowane jest duże koło zębate, a same rozwiązanie łożyskowania dobierano razem z zachodnią firmą (egzemplarz 002 miał celem próby krajowe odpowiedniki). Przeniesienie napędu jest tam typu kardanowego, gdzie elastyczne łączniki są z jednej strony pomiędzy dużym kołem zębatym a wałem drążonym, a z drugiej strony pomiędzy wałem drążonym, a kołem bosym zestawu kołowego. Łożyska są typu stożkowego. W EP08 są wahliwe łożyska baryłkowe.

zeus04

unread,
Mar 11, 2015, 8:14:13 AM3/11/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 23:40:10 UTC+1 użytkownik Smok Eustachy napisał:
> >
> Jeden artykuł, słabo dostępny wiosny nie czyni.

No ja z pamięci podałem dwa. Jest ich trochę więcej, a ile przyjemności jest w ich odnajdywaniu :)

Smok Eustachy

unread,
Mar 11, 2015, 11:29:52 AM3/11/15
to
W dniu 11.03.2015 o 13:14, zeus04 pisze:
> W dniu wtorek, 10 marca 2015 23:40:10 UTC+1 użytkownik Smok Eustachy napisał:
>>>
>> Jeden artykuł, słabo dostępny wiosny nie czyni.
>
> No ja z pamięci podałem dwa. Jest ich trochę więcej, a ile przyjemności jest w ich odnajdywaniu :)
>
A np. historia myśliwców jest opisana o wiele lepiej na necie niż na
papierze. Dlatego jednak mnie dziwi słaby zasięg historiografii kolejarskiej

Marsjanin

unread,
Mar 12, 2015, 5:00:56 PM3/12/15
to
W dniu 11.03.2015 o 16:29, Smok Eustachy pisze:

> A np. historia myśliwców jest opisana o wiele lepiej na necie niż na
> papierze. Dlatego jednak mnie dziwi słaby zasięg historiografii
> kolejarskiej

Samoloty latają w powietrzu. To trochę jak internet, który może być
bezprzewodowy. Kolej nie ma takiej możliwości, jest związana z ziemią
szynami, stąd prasa pisana. To, co o kolei znajduje się w internecie,
jest w części przewodowej internetu. :)

BP, NMSP

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Grzexs

unread,
Mar 13, 2015, 6:07:49 AM3/13/15
to
>> Dorzucam jeszcze Makaroniarzy. Mają krótkie dwuczłonowe elektrowozy ze
>> wspólnym wózkiem dla obu sekcji.
>
> Tylko, że to raczej jest lokomotywa przegubowa a nie wieloczłonowa.
> ET22 też tak powinien być zrobiony i by lepiej chodził na zakrętach

Gdzieś czytałem, że miała być produkowana lokomotywa w oparciu o byka,
ale z układem osi Bo'Bo'Bo' (wózki od EU07 lub EP08) i miała być
przeznaczona do ciężkich pociągów ekspresowych.

Jak wiadomo, nic z tego nie wyszło.

--
Grzexs

DarekP

unread,
Mar 13, 2015, 6:53:12 AM3/13/15
to
W dniu 2015-03-13 o 11:07, Grzexs pisze:
A może chodzi Ci o wersję rozwojową EP09? Jeżeli tak, to wpisz w Google
ET24.

WTK

unread,
Mar 16, 2015, 7:17:20 AM3/16/15
to
Dnia 13-03-2015 o 11:07:49 Grzexs <gw...@unun-to-go2.pl> napisał(a):

<...>
> Gdzieś czytałem, że miała być produkowana lokomotywa w oparciu o byka,
> ale z układem osi Bo'Bo'Bo' (wózki od EU07 lub EP08) i miała być
> przeznaczona do ciężkich pociągów ekspresowych.
>
> Jak wiadomo, nic z tego nie wyszło.
>
Chodzi Ci o EP23?

wro73

unread,
Mar 17, 2015, 6:16:29 AM3/17/15
to
W dniu poniedziałek, 16 marca 2015 12:17:20 UTC+1 użytkownik WTK napisał:

> Chodzi Ci o EP23?

EP23 miała układ Co`Co`...

Tutaj jest mowa o ET24.
ET24: http://www.bluefish.foxnet.pl/Tabor/Elektryczne/ET24/ET24.html


---
http://wro73.c0.pl/index.php
Message has been deleted

kruger

unread,
Mar 17, 2015, 12:34:03 PM3/17/15
to
> > Chodzi Ci o EP23?
>
> EP23 miała układ Co`Co`...
>
> Tutaj jest mowa o ET24.
> ET24: http://www.bluefish.foxnet.pl/Tabor/Elektryczne/ET24/ET24.html

Jeśli wierzyć wikipedii:

Około roku 1983 zaprojektowano lokomotywę typu 204E o układzie osi Bo'Bo'Bo' w trzech odmianach: na 160km/h (moc ok. 4300 kW), 125 km/h i na 100 km/h. Silniki trakcyjne we wszystkich odmianach miały być takie same jak w lokomotywach EP09. Odmianę na 160 km/h planowano oznaczyć jako EP23. Dostawy planowano po roku 1990.
0 new messages