Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przez Polsat maszynista stracił prace!!!

134 views
Skip to first unread message

Błażej

unread,
Oct 21, 2004, 11:09:19 AM10/21/04
to
Dzisiaj czytałem "gazetę maszynisty"w której pisało że redaktorzy z Polsatu z
ukrytą kamerą podawali się za MK i chcieliby sie przejechać w kabinie EZT-
ką.Maszynista się zgodził, nagrali całą jazdę i to że maszynista ich wpuścił a
potem wyemitowali materiał w polsacie niby że bardzo łatwo jest dostać się do
kabiny i steroryzować pociąg.I przez nich bogu ducha winny maszynista stracił
pracę a jak się można domyśleć przez przez to zajście prawdziwi MK pewnie nie
będą wpuszczani do kabin. I przez kogo to PRZEZ POLSAT!!!!!!!!!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Rafał

unread,
Oct 21, 2004, 11:14:27 AM10/21/04
to

Użytkownik "Błażej" <blazko1...@op.pl> napisał w wiadomości
news:3ab6.000005...@newsgate.onet.pl...


Ale chyba ostatnio to maszynista stracił pracę, jak kogoś przewoził na loku.
I teraz się już boją...


K.Dobrowolski

unread,
Oct 21, 2004, 11:19:15 AM10/21/04
to
> I przez kogo to PRZEZ POLSAT!!!!!!!!!

Nie polsat, tylko pol-szmat.

--
____________________________
Kajetan Dobrowolski -kajman-
kajman#euro26.pl
http://zelpage.goo.cz/
GSM: +48 502 172 332
GG: 2920494

Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 11:22:23 AM10/21/04
to
"Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote


Nie, dziecko. Przez swoja wlasna glupote.


--
Michal Jaroszynski


Rafał

unread,
Oct 21, 2004, 11:26:15 AM10/21/04
to

Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:cl8k90$d9v$1...@atlantis.news.tpi.pl...


Jak rozpoznać MK, od zwykłego pospolitego dziennikarza POLSATU???


Alex

unread,
Oct 21, 2004, 11:47:01 AM10/21/04
to
> Jak rozpoznać MK, od zwykłego pospolitego dziennikarza POLSATU???
>
>

Zapytaj "katolikow" protestujacych pod Św.Brygida- oni Zyda, komuniste i
dziennikarza rozpoznaja nawet po ciemku:) Widzialem na własne oczy.

pozdrawiam
aleksander


Hubwie

unread,
Oct 21, 2004, 12:06:36 PM10/21/04
to
> Zapytaj "katolikow" protestujacych pod Św.Brygida- oni Zyda, komuniste i
> dziennikarza rozpoznaja nawet po ciemku:) Widzialem na własne oczy.

Nie ma jak tolerancja... Niech i ksiądz J. będzie sobie antysemitą ale, żeby
wygłaszać swoje teorie podczas eucharystii?? Co jak co ale ksiądz nie jest
Bogiem jak to się głównie starszym paniom wydaje. A co do mechanika. Żal mi
go, chciał okazać serce a pol-szmat zrobił sobie z niego niezłe jaja. Wiem,
że nie powinien okazywać tego "serca" ale, który MK nie chciał posiedzieć
sobie w kabinie? I dziwić się, że mechanik potem patrzy wilkiem na MK jak
widzi co z tego ma. Gościa z WARS-u, który nie wpuścił Garou i zrobił
większą antyreklamę tylko ukarali a zwykłego mecha, o którym gadano góra z 2
dni (poza pmk) wywalili. Pol-szmat bardzo lubi takie tanie sensację pamiętam
jak wsypywali cukier do wodociągów. Widać nic lepszego nie potrafią
samodzielnie zrobić. Teraz podłapali Lisa i na nim żerują :) Studio wydarzeń
kropla w krople z faktami i wiadomościami.
--
..:: http://www.hubwie.friko.pl ::..

Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 12:16:45 PM10/21/04
to
"Rafał" <stecz...@op.pl> wrote

> > Nie, dziecko. Przez swoja wlasna glupote.

> Jak rozpoznać MK, od zwykłego pospolitego dziennikarza POLSATU???

Nastepny madry :-/ Niezaleznie kto by to nie byl, jest zakaz wpuszczania do
kabiny osob postronnych i jak ktos go nie przestrzega to musi byc swiadom
konsekwencji z dyscyplinarnym wylaniem na bruk lacznie!

--
Michal Jaroszynski


PJC

unread,
Oct 21, 2004, 12:37:31 PM10/21/04
to
Kolego Michale

Z twoich wypowiedzi widać, że nie jesteś zainteresowany losem maszynisty,
który, przez chęć zaistnienia pewnego redaktorka, stracił prace za dobre
serce. Potępiam zachowanie POLSZMATU za chęc zdobycia taniej sensacji. oraz
zachowanie osób, którym zamiłowianie do kolei jest obce. Szczególnie widać
to wśród pracowników wyższego szczebla PKP.

Pozdr

Paweł


Błażej

unread,
Oct 21, 2004, 1:03:52 PM10/21/04
to
> Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się losem
> wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.
> >
>
Poprawga Michał Jaroszyński

c3po

unread,
Oct 21, 2004, 1:10:25 PM10/21/04
to
a dlaczego ktokolwiek miałby przejmować się losem tego maszynisty?
maszynista wiedział ze nikogo nie wolno mu wpuszczać do loka, a jednak
wpuścił.
wiedział jakie zagrożenie sprowadza na siebie, pasażerów, osobę którą
wpuścił do loka etc.
głupi był, głupio zrobił i przepisy złamał to co go żałować?
lepiej sie zastanowić czy dobrze nie zrobiono zwalniając go bo już nie
będzie stanowił zagrożenia dla pasażerów...
pozdr..
L.


Piotrek B.

unread,
Oct 21, 2004, 1:22:57 PM10/21/04
to

Użytkownik "Błażej" <blazko1...@op.pl> napisał w wiadomości
news:3ab6.000005...@newsgate.onet.pl...


ktos moze nagral to z telewizji ?


Covalus

unread,
Oct 21, 2004, 1:29:12 PM10/21/04
to


Panowie -proponuję protest w stylu, jestes MK nie oglądasz POLSATU.
Ja od maja tego roku zgasiłem pudło i go nie uruchomiłem. Czuję się
dobrze i niczego mi nie brak. Woogóle powinnismy zbojkotować samą stację
nieogladając jej i namawiając do tego innych. Ponadto kogoś zdolnego
proszę o zrobienie banerka w sytlu "Ja nie oglądam POLSATU- jestem MK"
Ja sobie taki powieszę na www i może inni też. Zrobmy szum, może nie
bedzie to sztorm ale mała burza. Może jeszcze kilka osób zrezygnuje z
ogladania podawanej papki psudopismaków. Co wy na to?


--
Marcin Kowalczyk

"Maszynista, w razie największego nawet niebezpieczeństwa powinien
spełnić swój obowiązek przytomnie i stanowczo."
----------------
http://www.covalus.prv.pl
-------------------------

kuryl

unread,
Oct 21, 2004, 1:33:20 PM10/21/04
to

> Nastepny madry :-/ Niezaleznie kto by to nie byl, jest zakaz wpuszczania
do
> kabiny osob postronnych i jak ktos go nie przestrzega to musi byc swiadom
> konsekwencji z dyscyplinarnym wylaniem na bruk lacznie!

a Ty Jarosz pewnie nigdy na zadnym loku nie jechales ani ochoty takiej nie
miales?

pzdr
kuryl


Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 2:14:34 PM10/21/04
to
"Covalus" <wunde...@tlen.pl> wrote


> Panowie -proponuję protest w stylu, jestes MK nie oglądasz POLSATU.
> Ja od maja tego roku zgasiłem pudło i go nie uruchomiłem. Czuję się
> dobrze i niczego mi nie brak. Woogóle powinnismy zbojkotować samą stację
> nieogladając jej i namawiając do tego innych. Ponadto kogoś zdolnego
> proszę o zrobienie banerka w sytlu "Ja nie oglądam POLSATU- jestem MK"
> Ja sobie taki powieszę na www i może inni też. Zrobmy szum, może nie
> bedzie to sztorm ale mała burza. Może jeszcze kilka osób zrezygnuje z
> ogladania podawanej papki psudopismaków. Co wy na to?

Ja proponuje tez banerek "Ja popieram lamanie prawa - jestem MK", "Ja
popieram nieposluszenstwo wobec swojego pracodawcy - jestem MK". I na koniec
"jestem glupi, jestem MK".

--
Michal Jaroszynski


Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 2:14:30 PM10/21/04
to
"kuryl" <ku...@wytnij.brzezno.gda.pl> wrote

Jezdzilem kilkanascie razy. Zawsze calkowicie legalnie.

--
Michal Jaroszynski


Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 2:14:29 PM10/21/04
to
"Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote

> Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się
losem
> wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.


Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.

Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.


--
Michal Jaroszynski


Piotrek B.

unread,
Oct 21, 2004, 2:24:52 PM10/21/04
to
"Ja nie oglądam POLSATU- jestem MK"


moze ktos ten bannerek zaprojektuje i powrzucamy na swoje stronki


Błażej

unread,
Oct 21, 2004, 2:53:44 PM10/21/04
to
Popieram zrobieni banerku.Ale jeszcze jedno w dalszej części wypowiedzi innych
ludzi widać że nie którzy po prostu nie rozumieją że redaktorzy polszmatu mieli
ukrytą kamerą ,a po drugi chyba nie rozumieją że teraz maszyniści na każdego Mk
będą patrzeć jak na potencjalnego terorystę a co za tym idzie możemy porzegnać
się z jazdą w kabinie jakiejkolwiek lokomotywi.A wszystko "zawdzięczamy"
polsatowi!!!!!!!!!

Michał Marcinowicz

unread,
Oct 21, 2004, 3:04:39 PM10/21/04
to
Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:cl8ubm$4t6$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie
> nieznajoma osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.
>
> Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil
> prace.

Nie tak ostro Michał...! :-) To może być całkiem mądry człowiek, a po
prostu zdarzyło mu się zrobić głupią rzecz, jak i każdemu z nas - nie
znaczy, że każdy z nas jest głupkiem - to po pierwsze.

Po drugie - ludzie są po prostu życzliwi... Źle robią, że łamią prawo,
bo każde prawo było ustanawiane z jakiegoś powodu, w następstwie jakiś
wypadków.

Ot to coś co spotyka się na codzień w różnych okolicznościch: czy to
jak u nauczycielki uczeń wybłaga lepszą niż 1 ocenę, lub student
kolejną "ostatnią" poprawkę, kierowca wynegocjuje mniejszy mandat u
policjanta, dostaniesz coś po znajomości z tekstem "tylko nie mów
nikomu" - wszystko jest łamaniem jakiś reguł i praw i nie dalatego, że
mamy tabun głupich ludzi na każdym kroku.

Po prostu każdy z nas ma serce (mówię o tym wirtualnym - centrum
uczuciowym) i rozum, i przy dokonywaniu pewnych wyborów kieruje się
obioma tymi narzadami. Pani nauczycielka rozumie ucznia, który przeżywa
katastrofę z powodu gorszej oceny, wykładowcy na uczelni szkoda
studenta, który musiałby zapłacić kasę za powtórkę lub w niektórych
przypadkach pożegnać się ze studiami, znajomy, który pozwoli ci
przeciąć drzewo piłą mechaniczną mimo, że nie masz stosownych
uprawnień, czy przekaże Ci pufne dane pewnego holdingu przewozowego czy
chociażby pozwoli się przejechać w kabinie EU07... Część z tych rzeczy
może być nie tylko z serca robiona, ale też z poczucia swojej wartości:
"jest coś cennego co mogę dać innym" w każdym razie to wszystko
sprawia, że świat nie jest szary lecz kolorowy i każdego z nas może
spotkać miła niespodzianka ze strony drugiej osoby...

Nie znaczy to, że popieram łamanie przepisów. W niektórych przypadkach
ludzie nawet nie myślą jaką dużą odpowiedzialność biorą na siebie
łamiąc jakiś zakaz lub przepis, decydując o losie innych ludzi... Sam
byłbym mocno niezadowolony gdyby moipodwładni robuli rzeczy, których im
zakazałem. Przez takiego być może kiedyś stracę życie...Ale każdy kij
ma dwa końce. Facet postąpił wbrew prawu i jako pracownik powinien
zostać ukarany, ale jako człowiek po prostu postąpił życzliwe, po
ludzku i należy mu się zrozumienie...

Koniec wywodu :-)
Serdecznie pozdrawiam !
Mick M.


c3po

unread,
Oct 21, 2004, 3:12:10 PM10/21/04
to
zastanów się chwilę co ty piszesz??!
co to za porównanie z uczniem i nauczycielką? co za bzdety!!
nie widzisz zagrożenia które spowodował ten nieodpowiedzialny maszyniasta?
ilu ludzi mogła kosztować jego głupota? spowodowanie zagrożenia życia wielu
osób /i to teraz w dobie terroryzmu?!/i tak skończyło się dla niego miło...
palant powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za wpuszczanie pasażerów do
loka! nie słyszałeś o madrycie?
dobrze, że wywalili tego kretyna....
pozdr.
L.


Jarosz

unread,
Oct 21, 2004, 3:24:57 PM10/21/04
to
"Michał Marcinowicz" <Mic...@nie.dla.spamu!.poczta.fm> wrote

> Koniec wywodu :-)

Zapomniales o jednym:
Czlowiek ktory dokonuje owego lamania prawa i zasad musi myslec i
przewidywac ew. konsekwencje.
Akurat w tym przypadku wiadomo, ze konsekwencje moga byc surowe: w Cargo
jest obecnie nadmiar maszynistow, kazda blahostka moze spowodowac zwolnienie
z pracy. Do tego dochodzi jeszcze psychoza pt. "zagrozenie terroryzmem".

Profesorowi, za to, ze zezwolil na kolejna poprawke nic nie grozi. Poza
tym - w przeciwienstwie do maszynisty - takie zachowanie nie zagraza osobom
trzecim (a maszynista jak sie rozgada z zabranym do kabiny milosnikiem, moze
przegapic to i tamto)

> Serdecznie pozdrawiam !

Ja rowniez :-)

--
Michal Jaroszynski


Winger

unread,
Oct 21, 2004, 3:28:02 PM10/21/04
to
Covalus wrote:

> Panowie -proponuję protest w stylu, jestes MK nie oglądasz POLSATU.
> Ja od maja tego roku zgasiłem pudło i go nie uruchomiłem. Czuję się
> dobrze i niczego mi nie brak. Woogóle powinnismy zbojkotować samą stację
> nieogladając jej i namawiając do tego innych. Ponadto kogoś zdolnego
> proszę o zrobienie banerka w sytlu "Ja nie oglądam POLSATU- jestem MK"
> Ja sobie taki powieszę na www i może inni też. Zrobmy szum, może nie
> bedzie to sztorm ale mała burza. Może jeszcze kilka osób zrezygnuje z
> ogladania podawanej papki psudopismaków. Co wy na to?

Moim zdaniem to lekko... hm... paranoidalny
pomysl. Chcesz ich przerazic tym ze kilkadziesiat
(zeby chociaz tyle) osob straca z widowni? No
naprawde, nie popadajmy juz w TAKIE skrajnosci.

--
Pozdrawiam,
Winger
EU07 Team
Galway, ROI

Ferris

unread,
Oct 21, 2004, 3:35:41 PM10/21/04
to
> Ja proponuje tez banerek "Ja popieram lamanie prawa - jestem MK", "Ja
> popieram nieposluszenstwo wobec swojego pracodawcy - jestem MK". I na
koniec
> "jestem glupi, jestem MK".

I ponadto

"Jestem MK wszysko mi wolno"
"Jestem MK i mogę włazić gdzie mi się podoba"
"Jestem MK i nikogo nie ma prawa drażnić moje wszedobylstwo"
"Jestem MK a kolej istnieje tylko dla mnie"

--
Pozdravy
t-mach[at]seznam.cz


Winger

unread,
Oct 21, 2004, 3:31:47 PM10/21/04
to
Jarosz wrote:

>>a Ty Jarosz pewnie nigdy na zadnym loku nie jechales ani ochoty takiej nie
>>miales?
>
>
> Jezdzilem kilkanascie razy. Zawsze calkowicie legalnie.

Pochwal sie wiec, w jaki sposob zalatwiles to
legalnie. Moze w ten sposob zachecisz mk do
uzywania takiego wlasnie sposobu, zamiast
narazania mechanikow.

MuNiO

unread,
Oct 21, 2004, 3:40:00 PM10/21/04
to
proponuje poniszczyc kilka samochodow POLSZMATU z dopiskiem za MK :)


Krzysztof Waszkiewicz

unread,
Oct 21, 2004, 4:01:27 PM10/21/04
to
W artykule <3ab6.000005...@newsgate.onet.pl> Błażej napisał(a):

> Dzisiaj czytałem "gazetę maszynisty"w której pisało że redaktorzy z Polsatu z
> ukrytą kamerą podawali się za MK i chcieliby sie przejechać w kabinie EZT-
> ką.Maszynista się zgodził, nagrali całą jazdę i to że maszynista ich wpuścił a
> potem wyemitowali materiał w polsacie niby że bardzo łatwo jest dostać się do
> kabiny i steroryzować pociąg.I przez nich bogu ducha winny maszynista stracił
> pracę a jak się można domyśleć przez przez to zajście prawdziwi MK pewnie nie
> będą wpuszczani do kabin. I przez kogo to PRZEZ POLSAT!!!!!!!!!

Jest napisane, ze stracil prace? Bo ja slyszalem od znajomego, ze byly
konsekwencje ale nie takie...

Pozdrawiam

--
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iw...@eu07.pl> http://www.eu07.pl
Co bych tak o EU07 řekl? Jedná se opravdu o nejrealističtější
vlakový simulátor jaký můžete na PC vidět.
*T.C.I.O.P.S* - _Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.

Covalus

unread,
Oct 21, 2004, 4:16:34 PM10/21/04
to
z pracy. Do tego dochodzi jeszcze psychoza pt. "zagrozenie terroryzmem".
Rozumiem żeby ten MK prowadził pociąg, ale on tylko jechał w kabinie.
Cudowne uczucie- mówię wam. Wygląda na to, że jak ktos ma kasę to sobie
może i parowóz poprowadzic i wtedy zagrozenia nie ma. A jak się wpuści
MK do kabiny to tragedia. Anglicy sobie poprowadza a my- MY STANOWIMY
ZAGROŻENIE TERRORYSTYCZNE PRZEBYWAJĄC W SAMEJ KABINIE. Gdzie tu logika
koledzy?
Parowozy z angielskimi maszynistami i nie tylko jadą po szlaku gdzie
jest normalny ruch. UOP ich sprawdza?


> Profesorowi, za to, ze zezwolil na kolejna poprawke nic nie grozi.

A jak to bedzie egzamin z medycyny i za drugim razem zda a potem popełni
lekarski błąd??

Czekam aż POLSAT zrobi reportarz o nas MK. Przedstawi nas w
niekorzystnym świetle (słynny reportarz w lokomotywowni). Co wtedy?
Tu chodzi o dzinnikarską robotę. Te szmaty dla kasy za reportarz zrobią
z każdego pedolfila a z MK terroryste. Wyrzucą człowieka z pracy za 10
minut na antenie... Co dalej? Jak daleko się posuną?
Odpowiedzcie sobie sami...
Z tym banerkiem to miałbyć protest przeciwko taniej sensacji budowanej
na ludzkiej krzywdzie. Oni mają z tego kasę- człowiek tragedię, widz
radochę. Kiedyś przyjdą do was- rozpoznacie ich? A może wyleją was z
pracy- chętnie obejrzymy to w telewizji. Potem jak sobie podetniecie
zyły bedą filmować waszą śmierć- puszczą po 23 aby było zgodne z ustawa
i wyjdą z 300 zł w kieszeni. Szmaty z POLSAtu.
Odwołuję baner... - nie ma sensu.

Covalus

unread,
Oct 21, 2004, 4:20:07 PM10/21/04
to


> Jezdzilem kilkanascie razy. Zawsze calkowicie legalnie.

Jak? Albo jesteś maszynistą, albo masz uprawnienia.
Oświeć nas - bo my możemy tylko nielegalnie...

> --
> Michal Jaroszynski

Marcin Wasilewski

unread,
Oct 21, 2004, 4:29:02 PM10/21/04
to

Użytkownik "c3po" <lukasz...@ftv.pl> napisał w wiadomości
news:cl91sv$8n9$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>> nie widzisz zagrożenia które spowodował ten nieodpowiedzialny
maszyniasta?
> ilu ludzi mogła kosztować jego głupota? spowodowanie zagrożenia życia
wielu
> osób /i to teraz w dobie terroryzmu?!/i tak skończyło się dla niego
miło...
> palant powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za wpuszczanie pasażerów
do
> loka! nie słyszałeś o madrycie?

Następny idiota, który dał sobie wmówić, że trzeba dać się zniewolić pod
przykrywką zagrożenia terroryzmem.

Niedługo przez takich strach będzie wyjść z aparatem, bo dla takiego
idioty każdy fotografujący cokolwiek innego niż swoje dzieci/żonę to
terrorysta.

Marcin Wasilewski

unread,
Oct 21, 2004, 4:31:58 PM10/21/04
to

Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:cl92li$be0$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> tym - w przeciwienstwie do maszynisty - takie zachowanie nie zagraza
osobom
> trzecim (a maszynista jak sie rozgada z zabranym do kabiny milosnikiem,
moze
> przegapic to i tamto)

Idąc Twoim tropem to przy jeździe samochodem jakakolwiek konwersacja
powinna być surowo zakazana. Ileż więcej zagrożeń ma kierowca samochodu w
porównaniu z mechanikiem.

chrisfox

unread,
Oct 21, 2004, 4:47:11 PM10/21/04
to

Użytkownik "Covalus" <wunde...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:cl95i2$8aq$1...@opal.futuro.pl...

Czytam, czytam i oczom nie wierzę.
(niech sobie każdy dośpiewa, co mu wygodnie)

> Odwołuję baner... - nie ma sensu.

Nie odwołuj. Ta akcja nic nie da (w sferze materialnej), ale tu chodzi o
gest.
Ma ktoś jakiś ładny obrazek z hieną? Byłby dobry...

--
Pozdrawiam
Krzysztof Gajda
www.chrisfox.kolej.szczecin.pl


Covalus

unread,
Oct 21, 2004, 4:46:09 PM10/21/04
to

A może wejdziemy do studia POLSATU i zrobimy reportarz jak łatwo
terrorystom wejść do telewizji.
Popadamy w paranoje- złomiarze stanowią większe zagrożenie niż
terroryści. A jakos ich się wypuszcza. Jaki u nas terroryzm- popatrzecie
na władzę- Ci kuźwa afera za aferą i spoko. Łysi bonzowie w czarnych
lanciach... Ale za to nie weźmie się szmaciarz z POLSATU, oni są za
wielcy dla niego. Lepiej wejść z kamerą w rękawie do bogu ducha winnego
człowieka zapytać o szklankę wody i zrobić z jego uprzejmości reportarz.
Typowo Polskie... No chyba że ktoś ma kaskę i odpali ze 300 zł szmacie-
to wtedy POLSATOWSKA SZMATA- (niekiedy zwana dziennikarzem) zrobi z
niego boga. Oni już tak mają- zero szacunku, zero współczucia liczy się
ogladalność...
Dlatego ja nie oglądam. Wolę być MK i zza krzaka pooglądać lokomotywy.
Drogi dziennikarzu nawet gdybyś leżał ranny u moich stóp, to bedę Ci się
bał pomóc- jeszcze to nagrasz i wykorzystasz przeciw mnie. TV może
zrobić wszystko... Więc nie licz na mnie i nie pytaj nawet o godzinę !!!

Covalus

unread,
Oct 21, 2004, 4:50:18 PM10/21/04
to

> Ma ktoś jakiś ładny obrazek z hieną? Byłby dobry...

Ale musi być charakterystyczne żółte słoneczko. Aby ludzie na I rzut oka
wiedzieli o co biega...

poha.inc

unread,
Oct 21, 2004, 4:56:24 PM10/21/04
to
c3po <lukasz...@ftv.pl> wrote:

> dobrze, że wywalili tego kretyna....

ciekawe czy wywalili tego kretyna co wzial lapowke od kolesi ktorzy
pozniej wywalili dziewczyne z pociagu.

Kurwa, rece opadaja na tym PKP :/

--
http://kasia.asi.pwr.wroc.pl/~tomek/?s=106
Powtarzalność 2

poha.inc

unread,
Oct 21, 2004, 4:45:30 PM10/21/04
to
Jarosz <jar...@berdyczow.pl> wrote:
> Zapomniales o jednym:
> Czlowiek ktory dokonuje owego lamania prawa i zasad musi myslec i
> przewidywac ew. konsekwencje.

Tak, a w indiach za takie rzeczy sie idzie do pierdla... to jest normalne?
I tez maszynista powinien byc swiadom? A jak ci wymysla prawo ze masz prawo
do 1 kupy dziennie to tez bedziesz sie bezwarunkowo stosowal... ech...
rece opadaja jak czytam niektorych "praworzadnych" btw - masz licencje za swoje
wszystkie programy???

--
Dlatego wlasnie gumki są złem - chronia jeburów i erotomanów przed zasluzona
smiercia...
(c) Casper at pl.regionalne.wroclaw

Michał Marcinowicz

unread,
Oct 21, 2004, 5:41:51 PM10/21/04
to
Użytkownik "Marcin Wasilewski" <radmar2.pre...@o2.pl> napisał
w wiadomości news:cl96bg$12j$1...@news.onet.pl...

> Idąc Twoim tropem to przy jeździe samochodem jakakolwiek
> konwersacja powinna być surowo zakazana. Ileż więcej zagrożeń ma
> kierowca samochodu w porównaniu z mechanikiem.


Apropos prawa...

Samochód to jest dość ciekawy przypadek łamania prawa, bo jak długa
polska kierowcy bardziej przejmują się obecnością fotoradaru niż
nakazem dawanym znakiem drogowym, którego zastosowanie może uratować
komuś życie. Też zagrożenie życia, ale jak kierowca widzi prostą drogę
na "obszarze zabudowanym" to jedzie steką, bo zagrożenia nie widzi...

Zapytasz kierowcę dlaczego, a odpowie Ci, że ...on jest dobrym
kierowcą... I tak jak polska długa i szeroka po naszych drogach jeżdżą
sami najlepsi kierowcy, którym raz po raz wjedzie / wejdzie pod koła
jakiś "zły kierowca" (pieszy) i stanie się tragedia...

Na drugim miejscu pod względem tłumaczeń jest "zła jakość polskich dróg
i brak odpowiednich dróg aby szybko przebyć określony dystans". Pytanie
tylko kiedy infrastruktura drogowa będzie "dobra" i kierowcy zaczną
jeździć przepisowo ? W tej chwili rozumiem, że punktem odniesienia w
określaniu jakości systemu drogowego jest to, że "jadąc przepisowo nie
zdążam z Poznania do Przemyśla w tym czasie co ... bym jechał
nieprzepisowo" (!) Ciekawe.

To tak przy okazji...


Mick M.


poha.inc

unread,
Oct 21, 2004, 5:22:15 PM10/21/04
to
Covalus <wunde...@tlen.pl> wrote:
> Ale musi być charakterystyczne żółte słoneczko. Aby ludzie na I rzut oka
> wiedzieli o co biega...

Bardzo chetnie umieszcze ten banner na transport.wroc.biz :)
najlepiej z jakims dosadnym haslem ;)

futszaK

unread,
Oct 21, 2004, 9:15:59 PM10/21/04
to
21 Oct 2004 17:09:19 +0200, użyszkodnik "Błażej"
<blazko1...@op.pl> napisał:

> Dzisiaj czytałem "gazetę maszynisty"w której pisało że redaktorzy z Polsatu z
> ukrytą kamerą podawali się za MK i chcieliby sie przejechać w kabinie EZT-
> ką.Maszynista się zgodził, nagrali całą jazdę i to że maszynista ich wpuścił a
> potem wyemitowali materiał w polsacie niby że bardzo łatwo jest dostać się do
> kabiny i steroryzować pociąg.I przez nich bogu ducha winny maszynista stracił
> pracę a jak się można domyśleć przez przez to zajście prawdziwi MK pewnie nie
> będą wpuszczani do kabin. I przez kogo to PRZEZ POLSAT!!!!!!!!!

zna ktoś może jakieś bliższe dane na temat w/w dziennikarza, imie,
nazwisko, adres domowy, jakieś inne dane ???

--
futszaK
598339018 887233199
80% należności można zwindykować ponosząc 20% kosztów

Michał Marcinowicz

unread,
Oct 21, 2004, 5:50:54 PM10/21/04
to
Użytkownik "c3po" <lukasz...@ftv.pl> napisał w wiadomości
news:cl91sv$8n9$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> zastanów się chwilę co ty piszesz??!
> co to za porównanie z uczniem i nauczycielką? co za bzdety!!

Zastanowiłem się... Napisałem przecież, że złamał prawo i naraził
ludzi - czytaj uważniej. A porównywałem schemat działania i "uczynność"
jaka jest zapisana w ludziach.

> nie widzisz zagrożenia które spowodował ten nieodpowiedzialny
> maszyniasta? ilu ludzi mogła kosztować jego głupota? spowodowanie
> zagrożenia życia wielu osób /i to teraz w dobie terroryzmu?!/i tak
> skończyło się dla niego miło... palant powinien odpowiedzieć przed
> prokuratorem za wpuszczanie pasażerów do loka! nie słyszałeś o
> madrycie? dobrze, że wywalili tego kretyna....

No to podyskutujmy o tych zagrożeniach skoro tak się pieklisz...
Pewnie mi objaśnisz co terorysta, wychowanek pana Bina, mógłby robić w
kabinie maszynisty...?

Przychodzi sobie terrorysta i pyta maszynistę czy ten go wpuści do
loka - "tak wchodź, pojeździmy razem" - rzecze tamten. Jak już jest w
środku truje / zabija maszynistę i pomocnika i rozpędza pociąg do maksa
powodując wykolejenie lub zderzenie dwóch pociągów. Jest wielu
zabitych, mnóstwo rannych. Dość ciekawy scenariusz filmu, ale jakoś
wyobrażam sobie, że z punktu widzenia terrorysty o wiele lepszy efekt
daje jednak wykonanie madryckie - zdetonowanie ładunku w dowolnym
miejscu składu gdzie jest najbardziej tłoczno - byłoby to zrobić o
wiele prościej niż za pomocą wejścia "na MK" do lokomotywy, bo jakoś
nie widzę, żeby polskie służby bezpieczeństwa przejęły się tym co się
działo w Stanach czy Madrycie... Już nie wspomnę, że w pierwszym
przypadku zamiar terrorysty można dostrzec i zatrzymać skład
radiostopem lub hamulcem ręcznym, co w drugim już niewiele da...

Sama PKP widzi owe zagrożenia dopiero gdy temat jest poruszany w TV, bo
wcześniej full znajomych kierpocia, znajomych znajomych kierpocia,
znajomych znajomych znajomych kierpocia, a także kolejarzy też jeździła
w kabinie EN57 i nikt jakoś specjalnie się z tym nie krył mimo, że
osoby były "postronne"...
Tak czy inaczej - powiem raz jeszcze: Maszynista postąpił
nieodpowiedzialnie, naraził wiele osób i został słusznie za to ukarany.

Mick M.


chrisfox

unread,
Oct 22, 2004, 2:18:46 AM10/22/04
to

Użytkownik "Michał Marcinowicz" <Mic...@nie.dla.spamu!.poczta.fm> napisał w
wiadomości news:cl9afi$t7u$1...@news.onet.pl...

> brak odpowiednich dróg aby szybko przebyć określony dystans". Pytanie
> tylko kiedy infrastruktura drogowa będzie "dobra" i kierowcy zaczną
> jeździć przepisowo ?

Na przykładzie z mojej wioski: będzie dobra, jeśli o godzinie 8.30,
przejechanie 10 km zajmie mi (przepisowo) 12-15 minut. Nie 40, jak teraz.

Chwilowo porzucam pmk, następny kontakt z komputerem - niedziela wieczór,
właśnie wyjeżdżam (raczej nieprzepisowo, bo infrastruktura fatalna).

Jakub

unread,
Oct 22, 2004, 3:48:06 AM10/22/04
to

Użytkownik "Błażej" <blazko1...@op.pl> napisał w wiadomości
news:3ab6.000005...@newsgate.onet.pl...

> Dzisiaj czytałem "gazetę maszynisty"w której pisało że redaktorzy z
Polsatu z
> ukrytą kamerą podawali się za MK i chcieliby sie przejechać w kabinie EZT-
> ką.Maszynista się zgodził, nagrali całą jazdę i to że maszynista ich
wpuścił a
> potem wyemitowali materiał w polsacie niby że bardzo łatwo jest dostać się
do
> kabiny i steroryzować pociąg.

I co, porwać do Izraela?
Naprowadzić na sejm i wybuchnąć?
A wiem, naprowadzić do Warszawy i wybuchnąć na Centralnej?
Ale do tego nie trzeba terroryzowac maszynisty.
Pociąg może być zatrzymany zdalnie w najmniej zagrażającym miejscu na
szlaku.
Znacznie taniej jest użyc w celu zamachu furgonetki wyładowanej plastikiem -
efekty porażające i nikt jej nie zauważy - mała, wszędzie się wciśnie.
Nie mam siły.

Od początku wiadomo było, że Polsat jest stacją robiona przez debili dla
debili, ale to nawet nie debile - po prostu zwykłe głupie gnoje.
Zyć sie odechciewa - tem kraj robi się głupszy od Ameryki.
A terroryści, w przeciwieństwie do redaktorów, mają złe, ale inteligentne
mózgi.


JH


andy

unread,
Oct 22, 2004, 4:44:28 AM10/22/04
to
Kłótnia jak zwykle - z tym że podszycie się
przez dziennikarzy Polzadu pod MK było zwykłym chamstwem.


podobną "przysługę" zrobili krótkofalowcom -
kiedyś był prostest posiadaczy CB przeciwko czemuś tam
zorganizowany przez przygłupa z Łodzi a Polsat
określił to jako "protest krótkofalowców"

przypomnę, że CB to się kupuje i gada na 26.980-27.400

a żeby zostać krótkofalowcem to trza zdać specjalny egzamin,
z radiotechniki, przepisów, a nawet z telegrafią,
a potem wystąpić o znak wywoławczy


Jedyne co możemy zrobic to żeby ktoś z bardziej doświadczonych
grupowiczów napisał pismo do Polzadu, że MK znają przepisy i
nie życzą sobie podszywania się dziennikarzy pod MK i łamaniu
przez nich prawa.

A każdy z nas to wydrukuje, podpisze i wyśle do Polsatu.

73 !
SP7MOA

Gacek

unread,
Oct 22, 2004, 4:50:55 AM10/22/04
to

Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:cl8ubm$4t6$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> "Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote
>
> > Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się
> losem
> > wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.

>
>
> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
> osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.
>
> Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
>

Naprawde nigdy, ale to przenigdy nie złamałeś prawa?

Gacek

Gacek

unread,
Oct 22, 2004, 4:54:36 AM10/22/04
to

Uzytkownik "Winger" <win...@normanet.spamsmierdzi.pl> napisal w wiadomosci
news:cl92sm$s3j$2...@normanet.pl...

> Jarosz wrote:
>
> >>a Ty Jarosz pewnie nigdy na zadnym loku nie jechales ani ochoty takiej
nie
> >>miales?
> >
> >
> > Jezdzilem kilkanascie razy. Zawsze calkowicie legalnie.
>
> Pochwal sie wiec, w jaki sposob zalatwiles to
> legalnie. Moze w ten sposob zachecisz mk do
> uzywania takiego wlasnie sposobu, zamiast
> narazania mechanikow.

Cóz jako pracownik teog i owego mam prawo do jazdy w ramach WWK. I tez
lamalem prawo bo jezdzilem "nieco" dalej w loku. A Jarosz nie powie bo sobie
zalatwil. Pytanie czy to bylo zgodne z prawem? A moze znowu falandyzacja
prawa?


gacek


Psofometr

unread,
Oct 22, 2004, 4:51:50 AM10/22/04
to
Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako
Marcin Wasilewski <radmar2.pre...@o2.pl>:

> Następny idiota, który dał sobie wmówić, że trzeba dać się zniewolić pod
> przykrywką zagrożenia terroryzmem.

Co ma wspólnego zakaz wpuszczania osób postronnych na lokomotywę ze
zniewoleniem? To jest całkowicie normalna sytuacja. Wolisz, jak rozumiem,
anarchię, w której każdy wchodzi sobie, gdzie chce, i robić sobie, co chce,
bo tak.

> Niedługo przez takich strach będzie wyjść z aparatem, bo dla takiego
> idioty każdy fotografujący cokolwiek innego niż swoje dzieci/żonę to
> terrorysta.

Ale my o innym przypadku rozmawiamy.

Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)

"16 minut spotkania za nami, i już padły trzy bramki - jedna dla reprezentacji
Turcji, jedna dla Koreańczyków" (C) komentator sportowy Polsatu

Psofometr

unread,
Oct 22, 2004, 5:03:31 AM10/22/04
to
Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako
Covalus <wunde...@tlen.pl>:

> A może wejdziemy do studia POLSATU i zrobimy reportarz jak łatwo
> terrorystom wejść do telewizji.

Spróbuj. I może wtedy dotrze do Ciebie, że każda firma ma ochronę, i każda
stara się, by nie szwendali się po jej terenie różni niepowołani do tego
osobnicy.

> Popadamy w paranoje- złomiarze stanowią większe zagrożenie niż
> terroryści. A jakos ich się wypuszcza. Jaki u nas terroryzm- popatrzecie
> na władzę- Ci kuźwa afera za aferą i spoko. Łysi bonzowie w czarnych
> lanciach...

I Balcerowicz musi odejść. Ale my nie o tym rozmawiamy. Facet miał
powiedziane "nie wpuszczaj nikogo do kabiny, bo wylecisz z roboty". Wpuścił,
wyleciał z roboty. Proste i jasne. Wiedział, czym ryzykuje. I tzw. "MK",
którzy biorąc kolejarzy na litość, wpychają się do lokomotyw, też często
wiedzą, czym maszynista ryzykuje. A mimo to włażą do środka. Więc *kto* się
tak naprawdę losem maszynistów nie przejmuje? Pan "miłośnik" chce se zrobić
przyjemność, więc niech kolejarza wywalą z pracy. Zawsze można potem zwalić
winę na Polsat, jakie to hieny i w ogóle, a władza kradnie, a ludzie nie
mają pracy, a Amerykanie w Iraku męczyli więźniów, a u was bija Murzynów.

> Ale za to nie weźmie się szmaciarz z POLSATU,

Nie, w ogóle. Dziennikarze nic a nic nie mówią o aferach, korupcji i
sprzedajnych politykach.

Marek A. Salwa
--
Wyszków miastem ludzi szczęśliwych (??)

"- odpisywanie pod cytatem - nie zastosuje sie do tej zasady, bo jest ona z
gruntu zla i niewygodna, nieuzasadniona praktycznie" (C) ant

Błażej

unread,
Oct 22, 2004, 6:01:29 AM10/22/04
to
> W artykule <3ab6.000005...@newsgate.onet.pl> Błażej napisał(a):
>
> > Dzisiaj czytałem "gazetę maszynisty"w której pisało że redaktorzy z Polsatu
z
> > ukrytą kamerą podawali się za MK i chcieliby sie przejechać w kabinie EZT-
> > ką.Maszynista się zgodził, nagrali całą jazdę i to że maszynista ich
wpuścił a
> > potem wyemitowali materiał w polsacie niby że bardzo łatwo jest dostać się
do
> > kabiny i steroryzować pociąg.I przez nich bogu ducha winny maszynista
stracił
> > pracę a jak się można domyśleć przez przez to zajście prawdziwi MK pewnie
nie
> > będą wpuszczani do kabin. I przez kogo to PRZEZ POLSAT!!!!!!!!!
>
> Jest napisane, ze stracil prace? Bo ja slyszalem od znajomego, ze byly
> konsekwencje ale nie takie...
>
> Pozdrawiam
>
Niestety mam przed sobą "Głos maszynist"jest to gazeta związku zawodowego
maszynistów w której wyraźnie pisze że został zwolniony:-<

> --
> /Krzysztof Waszkiewicz/ <iw...@eu07.pl> http://www.eu07.pl
> Co bych tak o EU07 řekl? Jedná se opravdu o nejrealističtější
> vlakový simulátor jaký můžete na PC vidět.
> *T.C.I.O.P.S* - _Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Piottr <z pracy>

unread,
Oct 22, 2004, 6:54:31 AM10/22/04
to

Użytkownik "Ferris" <t-m...@USUNseznam.cz> napisał w wiadomości
news:cl92va$rd1$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Dokładnie, nic dodać, nic ująć. Niektórzy to sobie Bóg wie co wyobrażają, że
skoro są miłośnicy, to wszystko im wolno. I wszyscy pracownicy miłowanego
obiektu mają im sie kłaniać w pas.

Pozdrawiam
Piottr


Piottr <z pracy>

unread,
Oct 22, 2004, 6:57:05 AM10/22/04
to

Użytkownik "Błażej" <blazko1...@op.pl> napisał w wiadomości
news:3ab6.000006...@newsgate.onet.pl...
> Popieram zrobieni banerku.Ale jeszcze jedno w dalszej części wypowiedzi
innych
> ludzi widać że nie którzy po prostu nie rozumieją że redaktorzy polszmatu
mieli
> ukrytą kamerą ,a po drugi chyba nie rozumieją że teraz maszyniści na
każdego Mk
> będą patrzeć jak na potencjalnego terorystę a co za tym idzie możemy
porzegnać
> się z jazdą w kabinie jakiejkolwiek lokomotywi.

I bardzo dobrze :-P
Jest tyle innych, dużo pożyteczniejszych form miłowania...

Pozdro
Piottr


Marcin Cerkiewnik

unread,
Oct 22, 2004, 7:10:09 AM10/22/04
to
Piottr <z pracy> wrote:
>
> I bardzo dobrze :-P
> Jest tyle innych, dużo pożyteczniejszych form miłowania...
>


...np. siedzenie i slanie nie do konca zrozumialych flame'ow na newsy.


--
The beginner SM42 fan.

test

unread,
Oct 22, 2004, 7:22:29 AM10/22/04
to
> I bardzo dobrze :-P
> Jest tyle innych, dużo pożyteczniejszych form miłowania...

Np. ogladanie TV przez 12 godzin dziennie i relaks
w MacDonaldzie w pobliskim supermarkecie.

Gacek

unread,
Oct 22, 2004, 7:23:56 AM10/22/04
to

Użytkownik "Piottr <z pracy>" <pio...@usun.onet.pl> napisał w wiadomości
news:claote$br3$1...@news.onet.pl...

Pisałem juz kiedys o tym. Włazenie na słupy, semafory, przechodzenie przez
zwrotnice itp itd.

Wiem jakie bydło było kiedy podałem info o ciekawym transporcie na grupę i
co poznańscy MK narobili na Franowie. Powiedziałem sobie wtedy- jeżeli
podam cokolwiek to tylko na priv.
Faktem jest, ze jedynie u mnei na stacji , na której pracuje nei muszę pytać
sie nikogo czy wolno mi robić zdjecia i na co mogę sobie pozwolić. Ale
wszedzie indziej- mimo pracy w transporcie kolejowym- jestem gościem. A
gości obowiazują zasady przyjęte u goszczącego.

Co do jazdy w lokomotywach: uważam ze jeżeli można było grzecznosciowo sie
przejechać - nie stanowiło to szczególneog zagrozenia. Ale ja wiedziałem,a
by odzywać sie wtedy kiedy mechanik chciał, nie zagłuszać radia i nie
rozpraszać go. I nigdy złego słowa mi nie powiedzieli.Ale to chyba zależy od
kultury.

Pamietam jednego MK z Radomia który bardzo grzecznei zapytał się czy wolno
mu jechać w kabinie EZT i przez całą drogę zachowywał sie porzadnie. Ja
wtedy jechałem akurat w słuzbowym i widziałem że nei przeszkadzał
mechanikowi. tak wiec uważam, ze nie am racji Psofometr ani Jarosz widzacy
wszystko na czarno-biało. Przepisów należy przestrzegać- to jasne, ale nei
pamietam aby MK jadący w kabinie spowodowali jakikolwiek wypadek kolejowy w
polsce.

Gacek


Jakub Kulecki

unread,
Oct 22, 2004, 8:10:01 AM10/22/04
to

Użytkownik "Winger" <win...@normanet.spamsmierdzi.pl> napisał w wiadomości
news:cl92ll$s3j$1...@normanet.pl...
> Covalus wrote:
>
> > Panowie -proponuję protest w stylu, jestes MK nie oglądasz POLSATU.

> Moim zdaniem to lekko... hm... paranoidalny
> pomysl. Chcesz ich przerazic tym ze kilkadziesiat
> (zeby chociaz tyle) osob straca z widowni? No
> naprawde, nie popadajmy juz w TAKIE skrajnosci.
>
Nie o to chodzi.
Moze ostatnio zauwazyles, ze POLSAT uczepil sie kolei. Im nie zalezy na
poprawie jakosci zycia kogokolwiek, rozwiazaniu jakiegos problemu, itd; oni
po prostu potzrebuja kogokolwiek na zeszmacenie, bo z tego zyja. Prostytutka
ma w sobie wiecej zasad moralnych, niz tzw. czwarta wladza. W swoim pedzie
ku sensacji rzucili sie na PKP (a moze jakies lobby im pomaga i podsuwa
pomysly - byly juz takie przypadki; np. przed strajkiem TW warszawska prasa
lokalna ni stad ni zowad zaczela sie rozpisywac o stanie technicznym
tramwajow - nice coincidence...) i nie przebieraja w srodkach. Oni zlewaja
to, ze ida po krzywdzie ludzi, ktorymi sie posluzyli i posluguja. To jest
dla tych smieci bez znaczenia - im za to placa.
Kazdy glos bojkotu na ich szkode jest wart wysilku, zwlaszcza, gdy bedzie
glosem nie jednostki, a jakiegos srodowiska. W koncu kazdy z nas jest nie
tylko MK, ale tez studentem, uczniem, pracownikiem, zolnierzem zasadniczej
sluzby ;) whatever. Jesli to bedzie eksponowany element naszego
swiatopogladu, moze staniemy im kosteczka w gardle :)
Dlatego zrobie banerek i go udostepnie, ale raczej po weak-endzie.
Na poczatek - sygnaturka.
--
Pozdrawiam,
mgr inz. Jakub Kulecki
Jestem milosnikiem kolei.
Nie ogladam POLSATu.

Krzysztof Waszkiewicz

unread,
Oct 22, 2004, 8:07:10 AM10/22/04
to
W artykule <3ab6.000008...@newsgate.onet.pl> Błażej napisał(a):

> Niestety mam przed sobą "Głos maszynist"jest to gazeta związku zawodowego
> maszynistów w której wyraźnie pisze że został zwolniony:-<

No to trzeba bedzie sprawdzic czy cos sie nie zmienilo

P.S. Pieknie zredagowales tego posta ;-)

Pozdrawiam

Marcin Wasilewski

unread,
Oct 22, 2004, 9:06:22 AM10/22/04
to
> Co ma wspólnego zakaz wpuszczania osób postronnych na lokomotywę ze
> zniewoleniem? To jest całkowicie normalna sytuacja. Wolisz, jak rozumiem,
> anarchię, w której każdy wchodzi sobie, gdzie chce, i robić sobie, co
chce,
> bo tak.
>
Nic, tylko argument z terroryzmem jest przejaskrawiony.

Jak słyszę, że wprowadzono jakieś ograniczenia, bo jest zagrożenie
terroryzmem, to mnie aż strzyka - poprostu uczulenie na to mam. Niedługo pod
przykrywką walki z terroryzmem to godzinę policyjną i cenzurę wprowadzą.
I nie o to chodzi, że jestem za tym, aby każdy do lokomotywy mógł wejść,
tylko o argumenty w stylu "i to teraz w dobie terroryzmu".

A co do anarchii, to mam na ten temat swoją własną filozofię... "żyj i
pozwól żyć innym".
Uważam, że żadne zakazy w immię wyższych racji nic dobrego nie wnoszą.
Dlatego głupi jest np. zapis o zakazie przechodzenia przez tory. To jest
tworzenie prawa, które nic dobrego nie wnosi. Ludzie, którzy mają w tym
interes to i tak dalej będą to robić. Oczywiście wiem, że podatki trzeba
płacić itp. ale na Boga, czy musi istnieć prawo w imię którego:

Dla mojego własnego dobra za przejście przez ulicę wystawia mi się
mandat, podobnie za przejście przez tory, rozbicie namiotu.
A już za ścięcie prywatnego drzewa na prywatnej ziemi, które
własnoręcznie 10 lat temu kupiłeś i posadziłeś, to dostaniesz taką grzywnę,
ze się przez pół życia nie wypłacisz. I co to jest normalne?

Podobno w Wielkiej Brytanii, jest przepis, który pozwala przechodzić na
czerwonym świetle na własną odpowiedzialność, czyli mandatu za to nie
dostaniesz, ale jak spowodujesz zagrożenie ruchu/kolizję ponosisz tego
konsekwencje. I to jest właściwa droga - chcesz łazić po torach to sobie
łaź, ale w razie wypadku, ponosisz konsekwencje spowodowania tegoż.
A u nas zabrania się wszystkiego, nie wiem czy wiesz ale w tym "naszym
wspólnym" kraju na który wspólnie płacimy, to nawet namiotu nie można sobie
legalnie rozbić. I nie chodzi mi tutaj o lasy, jest to zabronione wszędzie o
ile nie jest to miejsce wyznaczone... Do czego to prowadzi, do tego, że
każdy i tak rozbija namiot, ale przy okazji czuje się przestępcą, a "władza"
ma na niego "haka" i jak się "władzy" nie spodobasz to "za samą morde
dostaniesz 500 zł mandatu". A jaka jest szkodliwość społeczna tego, że ktoś
przejdzie przez tory, czy też rozbije namiot nad rzeką? W końcu pociągi
jeżdżą znacznie rzadziej niż samochody, arozbicie namiotu nie powoduje,
skażenia na następne x lat.

Tak więc podsumowując... niedługo w imię walki z terroryzmem, to w
kibllu kamery będą kazali pozakładać.

test

unread,
Oct 22, 2004, 9:14:10 AM10/22/04
to
> I nie o to chodzi, że jestem za tym, aby każdy do lokomotywy mógł
> wejść,
> tylko o argumenty w stylu "i to teraz w dobie terroryzmu".

Dokladnie. I to w kraju w ktorym nie bylo nigdy ataku terrorystycznego.

Jarosz

unread,
Oct 22, 2004, 10:03:11 AM10/22/04
to
"Gacek" <ga...@interia.pl> wrote

> >
> > Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
> >
>
> Naprawde nigdy, ale to przenigdy nie złamałeś prawa?

Ja rozumiem dzieciarnie.. ale i Ty Gacek stosujesz retoryke Kalego?

Oszem, jesli lamie, to robie to inteligentnie. Przekraczam 50 km/h na Trasie
Lazienkowskiej gdzie i tak wszyscy jada 100. Ale nie przekraczam na swojej
osiedlowej uliczce, gdzie dosyc szybko skonczyloby sie to przejechaniem
staruszki z pieskiem.


--
Michal Jaroszynski

Jarosz

unread,
Oct 22, 2004, 10:03:32 AM10/22/04
to
"poha.inc" <ab...@yahoo.com> wrote

> Tak, a w indiach za takie rzeczy sie idzie do pierdla... to jest normalne?
> I tez maszynista powinien byc swiadom? A jak ci wymysla prawo ze masz
prawo
> do 1 kupy dziennie to tez bedziesz sie bezwarunkowo stosowal... ech...
> rece opadaja jak czytam niektorych "praworzadnych" btw - masz licencje za
swoje
> wszystkie programy???

Rece opadaja jak sie czyta lewacka reotyrke tow. Szymczyszyna.

--
Michal Jaroszynski


McZapkie

unread,
Oct 22, 2004, 10:18:59 AM10/22/04
to
A wlasciwie to czym i na co narazil wiele osob?
Wpuszczajac redaktorka polsatu narazil siebie na zwolnienie
i MK na bana na jezdzenie ;->

Mc

Seba

unread,
Oct 22, 2004, 10:38:51 AM10/22/04
to

Użytkownik "Marcin Wasilewski" <radmar2.pre...@o2.pl> napisał w
wiadomości news:cl9660$lab$1...@news.onet.pl...

> Następny idiota, który dał sobie wmówić, że trzeba dać się zniewolić
pod
> przykrywką zagrożenia terroryzmem.
>

> Niedługo przez takich strach będzie wyjść z aparatem, bo dla takiego
> idioty każdy fotografujący cokolwiek innego niż swoje dzieci/żonę to
> terrorysta.

Bushowska propaganda działa. Pod przykrywką terroryzmu będą aresztować za
byle co, bo za robienie zdjęć już aresztują. No comment. Ale jeżeli się
społeczeństwo podporządkowuje to trudno...

--
Sebastian Maćkiewicz


Winger

unread,
Oct 22, 2004, 12:12:43 PM10/22/04
to
Jarosz wrote:
>>Naprawde nigdy, ale to przenigdy nie złamałeś prawa?
>
> Ja rozumiem dzieciarnie.. ale i Ty Gacek stosujesz retoryke Kalego?
>
> Oszem, jesli lamie, to robie to inteligentnie. Przekraczam 50 km/h na Trasie
> Lazienkowskiej gdzie i tak wszyscy jada 100. Ale nie przekraczam na swojej
> osiedlowej uliczce, gdzie dosyc szybko skonczyloby sie to przejechaniem
> staruszki z pieskiem.

I oczywiscie w kazdym przypadku MK w kabinie =
tragedia, tak?
Aha, i wciaz czekamy na odpowiedz w jaki to sposob
kolega sobie zalatwil _legalne_ jazdy.

--
Pozdrawiam,
Winger
EU07 Team
Galway, ROI

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

unread,
Oct 22, 2004, 2:29:41 PM10/22/04
to
Użytkownik test napisał:

> Dokladnie. I to w kraju w ktorym nie bylo nigdy ataku terrorystycznego.

I całe szczęscie !!!


Ten problem ma podwójne dno. Z jednej strony sam miałem okazję jechać
lokiem zaprzyjażnienym maszynistą (i to była fantastyczna przygoda)- ale
tu nie było mowy o ukrytej kamerze, natomiast z drugiej strony należy
być ostrożnym, bo licho nie śpi (i nie mam tu na myśli podłożonej świni
w postaci redaktorka czy cóś). Taki facet na loku, bardzo często
odpowiada z życie kilku, kilkuset lub nawet tysięcy lydzi i to nie tylko
pasażerów. Patrz wielka katastrofa w Korei Płn, albo Iranie, czy gdzieś
tam, w tym roku. Nie jest to takie chop-siup.
Uczucia w każdym razie mam mieszane...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

unread,
Oct 22, 2004, 2:45:24 PM10/22/04
to

> I oczywiscie w kazdym przypadku MK w kabinie = tragedia, tak?


No cóż, czytanie ze zrozumieniem nie jest mocną stroną polskiego
społeczeństwa, a postepownie ze zdrowymrozsądkie tym bardzie, wywód jest
taki:
- zgodnie z przepisami - osoba postronna nie może przebywać na na loku
- skoro nie może to k-wa ma-ć należy ten przepis natychmiast złamać
- a jak się ktoś przy..li, to natychmist należy go nazwać idiotą,
chamem, prostakiem i burakiem. Socjalizm nietety odcisnął pietno także
na dzieciech jeszcze wtedy nienarodzonych.......

G,B.

Jarosz

unread,
Oct 22, 2004, 3:14:48 PM10/22/04
to
"Grzegorz Brzęczyszczykiewicz" <grzy...@op.pl> wrote

Dobre, dobre :-) Popieram w calej rozciaglosci.


--
Michal Jaroszynski

r...@op.pl

unread,
Oct 22, 2004, 3:11:04 PM10/22/04
to
> "Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote
>
> > Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się
> losem
> > wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.
>
>
> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
> osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.
>
> Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
>
Chłopie zastanów się co Ty piszesz? Czy,aby wysadzić pociąg w powietrze to
trzeba odrazy wchodzić do lokomotywy i zwracać na siebie uwagę ludzi?A tak
ogólnie to czy ktoś ma jakąkolwiek pewność,że gośc został zwolniony?
W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim którzy zabieraniem mnie do kabiny
przyczynili się do tego iż zostałem jednym z nich i to także jednym z wielu
którzy dotąd ZABIERALI obce osoby.I nit nigdy z tego powodu szanowny panie
Pawłowski nie ucierpiał.
A na koniec jeszcze pytanko : po co tu zaglądasz skoro tak traktujesz sprawę
maszynisty w/w? Czy kolej Cię interesuje?Ja sądze,że nie.Gdyby było inaczej
rozumiał byś wielu ludzi którzy się nią fascynują w ten czy inny sposób.

Winger

unread,
Oct 22, 2004, 3:17:32 PM10/22/04
to

Nie wpadajmy w skrajnosci. Ja takze mam mieszane
uczucia odnosnie jazd na loku, a w powyzszym
poscie odrzucilem teorie jakoby takie wydarzenie
bylo koniecznie zagrozeniem. Nieraz to sie kawe
mechowi zrobilo, czujnie obserwowalo szlak (co
dwie pary oczu to nie jedna), krotko mowiac
obecnosc drugiej osoby w kabinie miala pozytywne
skutki. Ale od kiedy slysze jakie konsekwencje
moze to miec dla pracownika, wiem ze juz nie
wsiade bez papierkow na loka. Po prostu nie chce
narazac kogos na utrate pracy.
Ale niech mi ktos nie wmawia ze przebywajac na
loku jestem wylacznie zagrozeniem dla pasazerow.

MManson

unread,
Oct 22, 2004, 3:38:49 PM10/22/04
to

> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
> osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.
>
> Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
>

Widzę, że masz płytkie myślenie sugerując, że ten maszynista to głupek, znasz
go?!, wiesz co za człowiek?!, polemizowałeś z nim,że tak go osądzasz?!, Czy
życie polega na wydawaniu wyroków z aktem oskarżenia, który zawsze musi
brzmieć "Winny"?!, Ja rozumiem tego maszynistę, człowiek chciał komuś sprawić
przyjemność myśląc,że to MK,dać kawałek zakazanego raju jakim jest kabina
lokomotywy dla MK, ale pieprzona komercha swoim podstępem zniweczyła
to.Kolego nigdy nie osądzaj człowieka dopóki nie spotkasz się z nim twarzą w
twarz.Na koniec cytat z utworku kapeli SlipKnot:

"Wszyscy są tacy nadęci
Wszyscy są tak absolutnie pewni tego kim jesteśmy
Wszyscy obrażają się będąc z dala od siebie
Ale twarzą w twarz, nie mają nic do powiedzenia
Krwawię za to i krwawię za ciebie
Nadal patrzysz w moją twarz jakbym był kimś nowym
ZABAWKA - nikt nie chce niczego co mam
I to jest wporządku, bo jesteś stworzony z
Wszystkiego - ja - NIE
"

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Jarosz

unread,
Oct 22, 2004, 4:22:55 PM10/22/04
to
<r...@op.pl> wrote

> Chłopie zastanów się co Ty piszesz? Czy,aby wysadzić pociąg w powietrze to
> trzeba odrazy wchodzić do lokomotywy i zwracać na siebie uwagę ludzi?A tak
> ogólnie to czy ktoś ma jakąkolwiek pewność,że gośc został zwolniony?
> W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim którzy zabieraniem mnie do
kabiny
> przyczynili się do tego iż zostałem jednym z nich i to także jednym z
wielu
> którzy dotąd ZABIERALI obce osoby.I nit nigdy z tego powodu szanowny panie
> Pawłowski nie ucierpiał.
> A na koniec jeszcze pytanko : po co tu zaglądasz skoro tak traktujesz
sprawę
> maszynisty w/w? Czy kolej Cię interesuje?Ja sądze,że nie.Gdyby było
inaczej
> rozumiał byś wielu ludzi którzy się nią fascynują w ten czy inny sposób.

Panie Robercie Urbanski,
dobrze wiem na jakich ukladach pan i paru kolegow jezdzilo,
ale nie bede tego poruszal na forum publicznym, by komus nie zaszkodzic.

--
Michal Jaroszynski


kusyn

unread,
Oct 22, 2004, 5:45:07 PM10/22/04
to
>
>Jezdzilem kilkanascie razy. Zawsze calkowicie legalnie.
>
>
ogolnie do watku :
terrorysci z 11 wrzesnia w samolotach tez byli legalnie, a wiec prosze tu nie
p... o prawach. Mechanik jest dobrym i madrym czlowiekiem, nie macie nic do
niego. Mowienie o nim jako o idiocie jest oczernianiem czlowieka. Wg wywodow w
tym watku nalezaloby podawac do prokuratora kazda strone mk foto z kabiny,

netrza loka, czy szczegolow typowych dla kolei. Najlepiej zamknac to forum, bo

po jaki dzwon dyskutowac o szpiclowaniu pod pretekstem zainteresowan. Kazdy
wywod o kolejowych sprawach technicznych powinien byc od tego watku traktowany
jako przestepstwo. Oczywiscie, mech zrobil zle, po prostu mial pecha, z tych
kilkuset mechow co to codziennie w kabinie podrzucaja jakis dupkow do roboty,
do domu po robocie czy mk dla przyjemnosci, ten mial pecha i tyle.
kajetan synow

--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Krzysztof Olszak

unread,
Oct 22, 2004, 8:19:01 PM10/22/04
to
Marcin Wasilewski wrote:
> A u nas zabrania się wszystkiego, nie wiem czy wiesz ale w tym "naszym
> wspólnym" kraju na który wspólnie płacimy, to nawet namiotu nie można sobie
> legalnie rozbić. I nie chodzi mi tutaj o lasy, jest to zabronione wszędzie o
> ile nie jest to miejsce wyznaczone... Do czego to prowadzi, do tego, że
> każdy i tak rozbija namiot, ale przy okazji czuje się przestępcą, a "władza"
> ma na niego "haka" i jak się "władzy" nie spodobasz to "za samą morde
> dostaniesz 500 zł mandatu".

Jedz do Niemiec i rozbij namiot na dziko. Dostaniesz wyzszy mandat i nie
bedzie zadnej dyskusji. Tak samo bedzie jak zaczniesz tam lazic po
torach. W Niemczech nikomu nie przeszkadza, jak robisz zdjecia kolei,
nikt cie nie uzna za terroryste, pod warunkiem jednak, ze bedziesz
przebywal w miejscach, gdzie pozwala na to prawo.

Krzysztof

Krzysztof Olszak

unread,
Oct 22, 2004, 8:32:05 PM10/22/04
to
Covalus wrote:

> Cudowne uczucie- mówię wam. Wygląda na to, że jak ktos ma kasę to sobie
> może i parowóz poprowadzic i wtedy zagrozenia nie ma. A jak się wpuści
> MK do kabiny to tragedia. Anglicy sobie poprowadza a my- MY STANOWIMY
> ZAGROŻENIE TERRORYSTYCZNE PRZEBYWAJĄC W SAMEJ KABINIE. Gdzie tu logika
> koledzy?

Odpowiedz sam napisales. Trzy zdania powyzej.

> Parowozy z angielskimi maszynistami i nie tylko jadą po szlaku gdzie
> jest normalny ruch. UOP ich sprawdza?

Ja jestem ciekawy jednego, choc wcale nie pragne by do takiej sytuacji
doszlo. Mianowicie, co bedzie sie dzialo, jak przez jakiegos anglika
dojdzie do wypadku czy katastrofy. Kto wowczas bedzie za to odpowiadal.

Krzysztof

Krzysztof Olszak

unread,
Oct 22, 2004, 8:58:03 PM10/22/04
to
test wrote:

Bez przesady. Czy naprawde jedyny sposob interesowania sie koleja to
pchanie sie do kabiny maszynisty?
Interesuje sie koleja od lat. Nie mialem okazji i nie staralem sie nigdy
o to by jechac na lokomotywie. Nie jest to tez moim mazeniem...
Uwazam, ze nie powiniem swoim hobby naraz ludzi pracujacych na kolei na
jakie kolwiek nieprzyjemnosci. Wiec nie pcham sie tam, gdzie mnie byc
nie powinno. I jakos zyje. I wcale moim hobby nie jest ani telewizor ani
spacer po centrum handlowym.

Krzysztof

MManson

unread,
Oct 23, 2004, 3:23:36 AM10/23/04
to
andy <sp7...@nospam.poczta.fm> napisał(a):

> Kłótnia jak zwykle - z tym że podszycie się
> przez dziennikarzy Polzadu pod MK było zwykłym chamstwem.
>

Najwidoczniej świat komercji, nie wie co co to jest chamstwo i przyjmuje
zasadę "Wszystko mi wolno i w to mi graj".

> Jedyne co możemy zrobic to żeby ktoś z bardziej doświadczonych
> grupowiczów napisał pismo do Polzadu, że MK znają przepisy i
> nie życzą sobie podszywania się dziennikarzy pod MK i łamaniu
> przez nich prawa.
>
> A każdy z nas to wydrukuje, podpisze i wyśle do Polsatu.
>

Jestem za, to jest dobry pomysł tylko jest obawa czy ktoś to przeczyta z
Polszmatu i nas posłucha ze zrozumieniem?!, ale zawsze warto
próbować.Proponuję wysłać jedno pismo do Polszmatu drugie do pkp.

Pozdrawiam,
MManson

r...@op.pl

unread,
Oct 23, 2004, 6:04:08 AM10/23/04
to
Zdaje sie,że mnie z kimś pomyliłes.Nie jestem Robertem U.

"Małgorzata K."

unread,
Oct 23, 2004, 6:14:16 AM10/23/04
to
Użytkownik Jarosz napisał:

> "Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote
>
>
>>Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się
>
> losem
>
>>wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.
>
>
>

> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
> osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.

Pomysl co piszesz, jak mozesz zabronic filmowania kamera o ktorej nic
nie wiesz. Jasnowidz, czy co???

Malgorzata

Marcin Wasilewski

unread,
Oct 23, 2004, 6:17:11 AM10/23/04
to

Użytkownik "Krzysztof Olszak" <oelk...@kolej.pl> napisał w wiadomości
news:clc7s3$lk0$1...@normanet.pl...

> Jedz do Niemiec i rozbij namiot na dziko. Dostaniesz wyzszy mandat i nie
> bedzie zadnej dyskusji. Tak samo bedzie jak zaczniesz tam lazic po

Jedź do Szwecji rozbijesz się z namiotem gdziekolwiek i nikt Ci złego
słowa nie powie.
A przykład Niemiec dowodzi tylko tego, że nie tylko my mamy do dupy prawo.
Wszystkie kraje w których panuje socjalizm pod przykrywką demokracji (nie
mylić z komunizmem) mają stek bzdurnych przepisów, które nie służą niczemu
jak tylko utrudnianiu życia codziennego.

Może mi jeszcze wyjaśnisz co państwo ma do mojego drzewa, na mojej
prywatnej ziemi. Bo ja za cholerę tego zrozumieć nie mogę! Szczególnie, że
sam te drzewo zasadziłem.

Krzysztof Waszkiewicz

unread,
Oct 23, 2004, 7:07:06 AM10/23/04
to
W artykule <cldb2n$pm8$1...@news.onet.pl> Marcin Wasilewski napisał(a):

> Jedź do Szwecji rozbijesz się z namiotem gdziekolwiek i nikt Ci złego
> słowa nie powie.
> A przykład Niemiec dowodzi tylko tego, że nie tylko my mamy do dupy prawo.
> Wszystkie kraje w których panuje socjalizm pod przykrywką demokracji (nie
> mylić z komunizmem) mają stek bzdurnych przepisów, które nie służą niczemu
> jak tylko utrudnianiu życia codziennego.

Socjalizm nie ma nic wspolnego z debilnymi zakazami...
Akurat w Szwecji rzadza socjaldemokraci

Tadeusz Franciszek Zielinski

unread,
Oct 23, 2004, 9:01:18 AM10/23/04
to
Winger napisał:

> Jarosz wrote:

> Aha, i wciaz czekamy na odpowiedz w jaki to sposob kolega sobie zalatwil
> _legalne_ jazdy.

Ja nie wiem, ale:

1. Michał pracuje lub pracował w PKP-IC. Więc możliwe, że to
mu ułatwiło zadanie.
2. Studiuje na Wydziale Transportu PW, więc mógł sobie
załatwić w ramach praktyk. Kilka osób, które studiowały
podobne kierunki (choć gdzie indziej) pisało o takich
sytuacjach.
3. Niejaki Lucek (też, przynajmniej podówczas, pracownik
PKP) kiedyś tu na grupie pisał, że za coś tam (o jakąś
usługę chodziło) może załatwić w 100% legalne jazdy.

BTW - ad 2 to przychodzi mi do głowy całkiem ciekawy pomysł...

Fikander

unread,
Oct 23, 2004, 8:14:13 PM10/23/04
to
> Dokladnie. I to w kraju w ktorym nie bylo nigdy ataku terrorystycznego.

LOL.

Ad tematem: mechanik idiota? Idiota. Złamał przepisy? Złamał. Wyleciał
słusznie? Słusznie. I nie ma _cienia_ dyskusji. Jeden z drugim by zrobili
_coś_, chociaż wydrukowali jeden rozkład i przywiesili w miejsce zerwanego na
przystanku, a nie płakali, że 'przez POLSAT' nie będą mogli się przejechać
lokiem... Womitować się zachciewa.

marek

unread,
Oct 22, 2004, 9:18:30 AM10/22/04
to
"c3po" <lukasz...@ftv.pl> wrote in message
news:cl91sv$8n9$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> palant powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za wpuszczanie pasażerów
do
> loka! nie słyszałeś o madrycie?

czy wiesz o madrycie cos, co byloby istotne w kontekscie maszynisty
wpuszczajacego kogos do loka?
np: hiszpanscy maszyniscie wpuscili terrorystow przebranych za (...) po czy
terrorysci, itd.
albo: wpuscili, zagadali sie o wyzszosci kolei hiszpanskich nad francuskimi,
a w miedzyczasie - bum.
oswiec mnie, bo naprawde nie widze zwiazku z madrytem...
Oprocz klasycznego, znanego z niedawnej historii: pssst! badz czujny. wrog
(= terrorysta) nie spi!

oczywiscie polsat i inne szmatlawce trabic beda o tym, jak to wykryli
niebezpieczenstwo i dzieki temu zapobiegli terroryzmowi na ziemi polskiej.
a ja mysle, ze zrobili to z zupelnie innego i oczywistego powodu.

marek


f...@wp.pl

unread,
Oct 25, 2004, 1:39:18 PM10/25/04
to
> podobną "przysługę" zrobili krótkofalowcom -
> kiedyś był prostest posiadaczy CB przeciwko czemuś tam
> zorganizowany przez przygłupa z Łodzi a Polsat
> określił to jako "protest krótkofalowców"

Bo to "polskojęzyczne szmaciarze".Polsat to nie polska stacja, tylko
polskojęzyczna!zapamiętać!!!.

> Jedyne co możemy zrobic to żeby ktoś z bardziej doświadczonych
> grupowiczów napisał pismo do Polzadu, że MK znają przepisy i
> nie życzą sobie podszywania się dziennikarzy pod MK i łamaniu
> przez nich prawa.

Dziwię się, że mechanik nie rozpoznał, że ten redaktorek jest palantem, samo
jego stwierdzenie o szafie NN - "transformatory grzeją", jakie transformatory?
w szafie NN? przecież mamy system prądu stałego, co za niekompetencja głupka z
polszmatu, sam się baran ośmieszył
[chociaż w EN57 jest transformator (w obwodzie WN) ale służy on do czego
innego].
Jak tak się czepiają o łamanie przepisów, to powinni dostać mandat za to co
zrobili, bo w końcu sami złamali przepis.ALe żyjemy w takim państwie, że można
medialnie kogoś zlinczować nie ponosząc żadnych konsekwencji.

Niech PKP zobaczy jak rozwiązali problem MK w Austrii.Chcesz jechać w kabinie?
Kup bilet za 15ojro i w drogę.
Niestety u nas legalnie ciężko o pozwolenie, bo w razie wypadku odpowiada ten
co je wystawił.

> 73 !
> SP7MOA

73! sq1FTD

Gacek

unread,
Oct 26, 2004, 4:53:08 AM10/26/04
to

Użytkownik "Tadeusz Franciszek Zielinski"
<tadeusz....@wolfnet.wd.com.pl.wykolejnica> napisał w wiadomości
news:cldklp$1fv0$1...@news2.ipartners.pl...

> Winger napisał:
>
> > Jarosz wrote:
>
> > Aha, i wciaz czekamy na odpowiedz w jaki to sposob kolega sobie zalatwil
> > _legalne_ jazdy.
>
> Ja nie wiem, ale:
>
> 1. Michał pracuje lub pracował w PKP-IC. Więc możliwe, że to
> mu ułatwiło zadanie.

W jaki sposób? Kierownik pociagu IC a tym bardziej konduktor, nie ma prawa
wejscia na loka, nie wiem z jakimi papierami, bo zawsze będzie osobą
postronną.Taką samą jak MK.

> 2. Studiuje na Wydziale Transportu PW, więc mógł sobie
> załatwić w ramach praktyk. Kilka osób, które studiowały
> podobne kierunki (choć gdzie indziej) pisało o takich
> sytuacjach.


Na specjalności transport kolejowy? Raczej ciężko.

> 3. Niejaki Lucek (też, przynajmniej podówczas, pracownik
> PKP) kiedyś tu na grupie pisał, że za coś tam (o jakąś
> usługę chodziło) może załatwić w 100% legalne jazdy.

Ja też mogę. I co? Choćby na konwojowanie przesyłek, gdy zachodiz taka
potrzeba. Ale 90% ludziom z tej grupy nie powierzyłbym własnych skarpetek...


>
> BTW - ad 2 to przychodzi mi do głowy całkiem ciekawy pomysł...
>

Studiować na transporcie? :-)


Gacek


ROBBO 2

unread,
Oct 26, 2004, 4:59:17 AM10/26/04
to

> W jaki sposób? Kierownik pociagu IC a tym bardziej konduktor, nie ma prawa
> wejscia na loka, nie wiem z jakimi papierami, bo zawsze będzie osobą
> postronną.Taką samą jak MK.

Przepustka PKP Cargo otwiera kazdego loka.
Po drugie Kierownik pociagu ma takie prawo.


Gacek

unread,
Oct 26, 2004, 5:07:30 AM10/26/04
to

Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:clb40h$790$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> "Gacek" <ga...@interia.pl> wrote

> > >
> > > Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
> > >
> >
> > Naprawde nigdy, ale to przenigdy nie złamałeś prawa?
>
>
> Oszem, jesli lamie, to robie to inteligentnie. Przekraczam 50 km/h na
Trasie
> Lazienkowskiej gdzie i tak wszyscy jada 100. Ale nie przekraczam na swojej
> osiedlowej uliczce, gdzie dosyc szybko skonczyloby sie to przejechaniem
> staruszki z pieskiem.


Moge powiedzieć , ze wtedy kiedy jeździłem nielegalnie też robiłem to , w
moim mniemaniu, inteligentnie:

- nie pchałem łap gdzie nei trzeba,
- nie zagłuszałem radia
- dałem mu sie skoncentrować poprzez niezbyt głośne gadanie i
niemonopolizowanie rozmowy

- nie wylałem na mechanika kawy
- dawałem Rp1
- kiedyś nawet wyskoczyłem (tfu wyszedłem) na stacji i kupiłem jednemu
papierosy.

A niekórzy nawet podziekowali, bo stwierdzili, ze fajnie sie gadało i
przynajmniej im się nie nudziło tudzież nei chciało spać...

Wszystko zależy od ludzi uważam.


Gacek


Jarosz

unread,
Oct 26, 2004, 8:51:47 AM10/26/04
to
"Gacek" <ga...@interia.pl> wrote


> >
> > 1. Michał pracuje lub pracował w PKP-IC. Więc możliwe, że to
> > mu ułatwiło zadanie.

Nie, nigdy nie pracowalem. Jak jezdzilem na ankiety to w ramach umowy PKP IC
<-> SSKS.


> W jaki sposób? Kierownik pociagu IC a tym bardziej konduktor, nie ma prawa
> wejscia na loka, nie wiem z jakimi papierami, bo zawsze będzie osobą
> postronną.Taką samą jak MK.

W odpowiednich przypadkach przewidzianych w R1 ma.

Natomiast czy kierownik to jedyne stanowisko w tej firmie? Bo tak sie
sklada, ze sa stanowiska w tej spoleczce ktore bez wiekszych problemow
umozliwiaja zdobycie zezwolenia na przejazdy. Na pewno jednak wyzsze ranga
od kierownika pociagu. Ja jednak tak jak juz pisalem, nigdy w tym bajzlu nie
pracowalem :-)


> > 2. Studiuje na Wydziale Transportu PW, więc mógł sobie
> > załatwić w ramach praktyk. Kilka osób, które studiowały
> > podobne kierunki (choć gdzie indziej) pisało o takich
> > sytuacjach.
>
>
> Na specjalności transport kolejowy? Raczej ciężko.

Tego nie oceniam, bo ja jestem na II roku wiec zadne specjalnosci mnie
jeszcze nie dotycza :-)

--
Michal Jaroszynski


Wojtek

unread,
Oct 26, 2004, 8:50:46 AM10/26/04
to

Użytkownik "ROBBO 2" <rob...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cll3j7$nme$1...@news.onet.pl...

>
> > W jaki sposób? Kierownik pociagu IC a tym bardziej konduktor, nie ma
prawa
> > wejscia na loka, nie wiem z jakimi papierami, bo zawsze będzie osobą
> > postronną.Taką samą jak MK.
>
> Przepustka PKP Cargo otwiera kazdego loka.
Pomimo przepustek i upoważnień to i tak Cie nie muszę zabrać do kabiny.

> Po drugie Kierownik pociagu ma takie prawo.

Kirownik pociągu może być w kabinie tylko w określonych przypadkach (chyba
nie muszę wymieniać)
>


Tadeusz Franciszek Zielinski

unread,
Oct 26, 2004, 10:49:39 AM10/26/04
to
Gacek napisał:

>> 1. Michał pracuje lub pracował w PKP-IC. Więc możliwe, że to
>> mu ułatwiło zadanie.
>
> W jaki sposób?

*Możliwe* znajomości.

> Na specjalności transport kolejowy? Raczej ciężko.
>
>> 3. Niejaki Lucek (też, przynajmniej podówczas, pracownik
>> PKP) kiedyś tu na grupie pisał, że za coś tam (o jakąś
>> usługę chodziło) może załatwić w 100% legalne jazdy.

> Ja też mogę. I co? Choćby na konwojowanie przesyłek, gdy zachodiz taka
> potrzeba.

Tam o co innego chodziło, ale nie chce mi się googlować,
żeby to wyszukiwać.

>> BTW - ad 2 to przychodzi mi do głowy całkiem ciekawy pomysł...

> Studiować na transporcie? :-)

Nie przyjmą, mam dyplom :-)

Gacek

unread,
Oct 28, 2004, 1:45:07 AM10/28/04
to

Użytkownik "Wojtek" <w.gl...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:cllhca$bbm$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
> Użytkownik "ROBBO 2" <rob...@op.pl> napisał w wiadomości
> news:cll3j7$nme$1...@news.onet.pl...
> >
> > > W jaki sposób? Kierownik pociagu IC a tym bardziej konduktor, nie ma
> prawa
> > > wejscia na loka, nie wiem z jakimi papierami, bo zawsze będzie osobą
> > > postronną.Taką samą jak MK.
> >
> >

>Przepustka PKP Cargo otwiera kazdego loka.
> Pomimo przepustek i upoważnień to i tak Cie nie muszę zabrać do kabiny.

Ale powinieneis to uzasadnic, kiedy nastąpi konfrontacja (jako praocwnikowi
mógłbyś mi uniemożliwić np. wykonywanie obowiazków służbowych- tak, tak na
lokomotywie!- choćby konwojowanie przesyłek)

>
> > Po drugie Kierownik pociagu ma takie prawo.
> Kirownik pociągu może być w kabinie tylko w określonych przypadkach (chyba
> nie muszę wymieniać)
> >
>

A to przepraszam. Nigdy R1 szczególnie mnei nie interesowała (nie moja
działka) ale obiecuję doczytać. Dziex

Gacek


Gacek

unread,
Oct 28, 2004, 1:48:06 AM10/28/04
to

Użytkownik "Jarosz" <jar...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości
news:cllhgl$282$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Natomiast czy kierownik to jedyne stanowisko w tej firmie?

Pracujesz na kolei? To gdzie jeździsz? (pierwsze pytanie)

:-)

Bo tak sie
> sklada, ze sa stanowiska w tej spoleczce ktore bez wiekszych problemow
> umozliwiaja zdobycie zezwolenia na przejazdy. Na pewno jednak wyzsze ranga
> od kierownika pociagu.

TEORETYCZNIE, powtarzam teoretycznie przepustkę pownni dostać ci, którym
jest to potrzebne, a nie Ci którzy chcą....


Ja jednak tak jak juz pisalem, nigdy w tym bajzlu nie
> pracowalem :-)

No własnie Inflancki by chyba wspominał....:-)

gacek\


EU07-331

unread,
Oct 28, 2004, 5:12:36 AM10/28/04
to
f...@wp.pl napisał(a):

> Dziwię się, że mechanik nie rozpoznał, że ten redaktorek jest palantem,
samo
> jego stwierdzenie o szafie NN - "transformatory grzeją", jakie
transformatory?
> w szafie NN? przecież mamy system prądu stałego, co za niekompetencja
głupka z
> polszmatu, sam się baran ośmieszył
> [chociaż w EN57 jest transformator (w obwodzie WN) ale służy on do czego
> innego].
> Jak tak się czepiają o łamanie przepisów, to powinni dostać mandat za to
co
> zrobili, bo w końcu sami złamali przepis.ALe żyjemy w takim państwie, że
można
> medialnie kogoś zlinczować nie ponosząc żadnych konsekwencji.
>
> Niech PKP zobaczy jak rozwiązali problem MK w Austrii.Chcesz jechać w
kabinie?
> Kup bilet za 15ojro i w drogę.
> Niestety u nas legalnie ciężko o pozwolenie, bo w razie wypadku odpowiada
ten
> co je wystawił.
>

Ale czekaj, czekaj... w tej Austrii to bilet jest specjalnie na loka, czy ze
zwykłym biletem leziesz na loka i już jedziesz???
Tam kto niby odpowiada za Ciebie jakby coś się stało?
Może byśmy napisali coś do CARGO w obronie maszynisty?
Pozdrawiam!

EU07-331

unread,
Oct 28, 2004, 5:21:24 AM10/28/04
to
Jarosz <jar...@berdyczow.pl> napisał(a):

> "jestem glupi, jestem MK".
>
Tak, chyba rzeczywiście jesteś głupi. Pasujesz na jakiegoś gburowatego
gościa z władz PKP...

EU07-331

unread,
Oct 28, 2004, 5:33:17 AM10/28/04
to
Gacek <ga...@interia.pl> napisał(a):


> Pamietam jednego MK z Radomia który bardzo grzecznei zapytał się czy wolno
> mu jechać w kabinie EZT i przez całą drogę zachowywał sie porzadnie. Ja
> wtedy jechałem akurat w słuzbowym i widziałem że nei przeszkadzał
> mechanikowi. tak wiec uważam, ze nie am racji Psofometr ani Jarosz widzacy
> wszystko na czarno-biało. Przepisów należy przestrzegać- to jasne, ale nei
> pamietam aby MK jadący w kabinie spowodowali jakikolwiek wypadek kolejowy w
> polsce.
>
Oczywiście. Jeżeliwszystko jest z kulturą to jest okej. Ja jak focę gdzieś
na jakiejś małej stacyjce ide do dyżurnego, pytam się czy nie będzie mu to
przeszkadzało i mówię, że będę uważał. Zwykle reakcja jest pozytywna. ale
taki Jarosz to po prostu uważa że jak jest prawo to jest i tyle....

EU07-331

unread,
Oct 28, 2004, 5:39:29 AM10/28/04
to
Krzysztof Olszak <oelk...@kolej.pl> napisał(a):

Czy Ty spałeś w nocy? Jeżeli nie pociąga Cię jazda na maszynach to dobrze,
Twoje prawo. Ale są tacy, którzy właśnie są zafascynowani jazdą. Czy to jest
gorsze, do jasnej cholery????

EU07-331

unread,
Oct 28, 2004, 5:51:51 AM10/28/04
to
Jarosz <jar...@berdyczow.pl> napisał(a):

> "Błażej" <blazko1...@op.pl> wrote
>
> > Popieram zdanie Pawła że Ten cały Jarosz Pawłowski nie interesuje się
> losem
> > wylanego maszynisty przez tanią sensację POLSZMATU.
>
>
> Jasne, mam wspolczuc glupkowi ktory zabral do kabiny zupelnie nieznajoma
> osobe i dal jeszcze to wszystko sfilmowac.
>

> Coz, na szczescie zadzialala selekcja naturalna, glupek stracil prace.
>
>

Mam nadzieję, że tak mądra jednostka jak TY będzie trafiała na równe sobie.
Przyjdziesz do jakiegoś urzęu o 18.01, a zamknięcie 18-oby Ci powiedzieli-
JUŻ zamknięte, żeby nierzyczliwi policjanci dowalali CI najwyższe stawki
jakie są. Żeby kierowca spóźnionego autobusu zmykał CI drzwi przed nosem.
Nie można łamać zasad. Piękne będziesz miał wtedy życie mądralo!!!

f...@wp.pl

unread,
Oct 29, 2004, 12:01:37 PM10/29/04
to
> Ale czekaj, czekaj... w tej Austrii to bilet jest specjalnie na loka, czy ze
> zwykłym biletem leziesz na loka i już jedziesz???
> Tam kto niby odpowiada za Ciebie jakby coś się stało?
> Może byśmy napisali coś do CARGO w obronie maszynisty?
> Pozdrawiam!

Te 15 euro jest tzw ubezpieczenie, oprócz tego należy mieć normalny bilet na
2kl.
Z tego co wiem to nie można dostać się na towarowe, ale za to można na
większość regionalnych np. typu Push$Pull, do lokomotywy jak i wagonu
sterowniczego.
A zwiedzanie kabiny i wnętrza lok jest za free, wystarczy tylko mechanika
poprosić. Wszystko pokaże, omówi bez obaw, że ktoś go ścignie za wpuszczanie
osób trzecich. Wiem to byłem w tym roku w Insbrucku i mogłem obfocić ich "1116"
nawet w środku.

Karol "SP32" Niećko

unread,
Nov 4, 2004, 7:36:49 PM11/4/04
to

Użytkownik "c3po" <lukasz...@ftv.pl> napisał w wiadomości
news:cl8qiv$fcv$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> a dlaczego ktokolwiek miałby przejmować się losem tego maszynisty?
> maszynista wiedział ze nikogo nie wolno mu wpuszczać do loka, a jednak
> wpuścił.

Zaraz zaraz, jakiego loka? Przecież z tego co ja słyszałem to to był kibel
na dodatek manewrujący i nie wiozący pasażerów.

> wiedział jakie zagrożenie sprowadza na siebie, pasażerów, osobę którą
> wpuścił do loka etc.

> głupi był, głupio zrobił i przepisy złamał to co go żałować?
> lepiej sie zastanowić czy dobrze nie zrobiono zwalniając go bo już nie
> będzie stanowił zagrożenia dla pasażerów...

A nawet jeśli byłby to lok ciągnący wagony z pasażerami to o jakim
zagrożeniu mowa bo nie rozumiem?

K.N.

Karol "SP32" Niećko

unread,
Nov 4, 2004, 8:06:31 PM11/4/04
to

Użytkownik "c3po" <lukasz...@ftv.pl> napisał w wiadomości
news:cl91sv$8n9$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> zastanów się chwilę co ty piszesz??!
> co to za porównanie z uczniem i nauczycielką? co za bzdety!!
> nie widzisz zagrożenia które spowodował ten nieodpowiedzialny maszyniasta?
> ilu ludzi mogła kosztować jego głupota? spowodowanie zagrożenia życia
wielu
> osób /i to teraz w dobie terroryzmu?!/i tak skończyło się dla niego
miło...

> palant powinien odpowiedzieć przed prokuratorem za wpuszczanie pasażerów
do
> loka! nie słyszałeś o madrycie?
> dobrze, że wywalili tego kretyna....

Nie czaje co mają zamachy terrorystyczne wspólnego z wpuszczaniem do
loków...? To chyba do wagonów nie powinni wpuszczać osób postronnych bo to w
nich mają miejsce zamachy terrorystyczne a nie w kabinach. Przeciez
lokomotywa to nie samolot i chyba nie walniesz nią w pałac kultury?. Prędzej
pownien być zakaz wpuszczania osób postronnych do kabin TIRów bo to nie
jedzie po torach (nie ma żadnej kontroli nastawni nad ruchem tego) i tym to
dopiero można zamach zorganizować, wyobraź sobie taką ciężarówe która
rozpędzona wjeżdża w a tłum ludzi stojących na przystanku pod ścianą budynku
z wystawami... a jeszcze jakby wiózł substancje łatwopalną albo materiałami
wybuchowymi by go obłożyć... A poza tym to że zwróć uwage na to że
terroryści mają na celu nie tylko zabić jak największą ilość ludzi (a nawet
jeśłi by tylko o to chodziło to przecież nasze pociągi wożą powietrze a nie
pasażerów ;P) ale i dążą do znieważenia "dumy narodowej" danego kraju choćby
w postaci jakiegoś środka komunikacji z którego ten kraj słynie (akurat w
Hiszpani kolej jest powodem do zaszczytu, nasza to raczej nie, ponadto u
nich wozi więcej pasażerów niż u nas).
Tak więc...
proponuje abyś Ty, Jarosz albo ktokolwiek inny kto sie zgadza z Twoimi
żenującymi wypowiedziami objaśnił mi cały plan działania rzekomego
terrorysty proszącego o jazde na loku. Bo ja jakoś sobie tego nie
wyobrażam... Przecież ruchem pociągu steruje nie tylko maszynista ale i
nastawnie, które mają ze sobą radiołączność, od razu by alarm był że pedzi
pociąg w którym z maszynistą i urządzeniami typu SHP coś nie tak i za chwile
któraś by wpuściła pociąg na inny tor tak aby nie rąbnął w żaden inny skład.
Skończyłoby sie pewnie wykolejeniu pociągu na zakręcie czy zwrotnicy w
wyniku czego mogłoby sie nawet obyć bez ofiar śmiertelnych.
Podczas ataku na WTC zamachowiec oddał życie za śmierć kilku tysięcy osób a
tutaj sprawca który od razu zostałby schwytany (przynajmniej rozpoznany
jeśli by nie żył) myślisz że chciałby zginąć lub reszte życia spędzić na
wózku inwalidzkim dla potłuczenia kilkudziesięciu osób i ewentualnej śmierci
kilku??
Zastanów sie zanim coś napiszesz...

K.N.
Stalowa Wola
"Nie oglądam POLSZMATu bo jestem MK"


test

unread,
Nov 5, 2004, 2:53:49 AM11/5/04
to
> Skończyłoby sie pewnie wykolejeniu pociągu na zakręcie czy zwrotnicy w
> wyniku czego mogłoby sie nawet obyć bez ofiar śmiertelnych.

A moze prosciej wylaczyc zasilanie :-)

0 new messages