Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Działanie toalet w pociągach Inter Regio (zdaje się, że EN57AL-1769 ale nie jestem pewien)

774 views
Skip to first unread message

zeno...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 7:17:17 AM11/4/13
to
Wczoraj na trasie

Wawa -> Lodz, obslugiwanej przez PR, przydazyla mi sie dosc traumatyczna rzecz.
Dowiedzialem sie, jak wyglada "udroznienie" toalety, niestety bedac w srodku.

Gdyby to byla amerykanska komedia to sala by sie pewnie usmiala, bo tam opryskiwanie ludzi sikami to dobry dowcip. Chyba powinienem sie cieszyc ze byly to tylko siki.

Obslugujacy pociag wlaczyl cos z tylu toalety, a ja dostalem po calosci gejzerem sikow. Ale dostaly tez sciany, sufit, podloga i wszystko w okol.

Sa tu milosnicy kolei, moze macie jakies instrukcje, dostep do obslugi/manuali do tagich wagonow i toalet.

Jestem niesamowicie ciekaw jak to powinno dzialac, bo nie jestem w stanie uwierzyc, ze za kazdym razem jak toaleta jest zatkana, to wlasnie obryzgiwanie _wszystkiego_ jest rozwiazaniem problemu.

Pozdrawiam,
Piotr Barnowski

mis...@o2.pl

unread,
Nov 4, 2013, 7:32:00 AM11/4/13
to

>
>
>
> Sa tu milosnicy kolei, moze macie jakies instrukcje, dostep do obslugi/manuali do tagich wagonow i toalet.
>
>
>
> Jestem niesamowicie ciekaw jak to powinno dzialac,


Miałeś "do czynienia" z plusami ujemnymi rozwoju techniki..

Ja miałem hustawkę nastroju w TLK ostatnio: Wchodzę - Super, nowy zamkiety obieg-lux kibel.
Po chwili - dobra teraz zielony guzik, nie działa. Nie Super, ale zadziała napewno jak wyjdę... Jak wysiadałem, zagladam i od razu zamknąłem ten problem Kwadratem...
M

komp

unread,
Nov 4, 2013, 2:01:33 PM11/4/13
to
Jak jest zapchana, to po prostu nie "łyka". Na pewno nie wypuszcza wszystkiego na zewnątrz. Brzmi to jak albo wręcz odwrotne działanie zaworów, albo może jakiś sklejony przekaźnik na sterowaniu któregoś?
Już kiedyś o podobnym przypadku słyszałem i od tego czasu prawie zawsze zasłaniam muszlę klapą...

KDH

unread,
Nov 4, 2013, 3:05:41 PM11/4/13
to
Doszło do zatkania toalety i prawdopodobnie obsługa wykonała tzw. reset
wc-tu. Zaleca się wtedy, aby klapa był zamknięta, bo wtedy cofa się
wszystko co nie zostało wciągnięte do zbiornika do muszli i może dojść
do takiej sytuacji, jak jest opisana w pierwszym poście. Dzieje się tak
"dzięki" podróżnym, którzy z przyzwyczajenia wszystko wyrzucają do
muszli myśląc że to poleci na tory (jak w otwartych okładach WC).
Wystarczy kiep lub kilka ręczników papierowych zgniecionych w kulę a już
dochodzi do zatkania. Niestety ale niekiedy cywilizacja u nas się nie
sprawdza
KDH

zeno...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 3:07:00 PM11/4/13
to
Jak napisalem w pierwszym poscie, ten swoisty gejzer uruchomil sam konduktor w celu "odetkania" (jak to nazwal) toalety.
To cos, to co uruchomilo, bylo na tyle toalety (juz w przedziale), na wysokosci muszli, za sciana, jest klapka, klapke on otworzyl i cos-tam gmeral swoij "kluczem".

Jedyne co uslyszalem od konduktora to to, ze wlasnie "odtykal toalete" (i ze mnie w niej nie powinno byc, bo przeciez to oczywiste, jak zostawil otwarte drzwi i sobie poszedl).

zeno...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 3:11:21 PM11/4/13
to
Zapewne wlasnie to odpalil konduktor.

Widze, ze masz wiedze. Wiesz moze jaka jest procedura podrecznikowa, przy odpalaniu tego magicznego resetu?

Bo domyslam sie, ze nie jest to procedura:
- wchodze do toalety, widze ze zapchana
- wychodze, zostawiam otwarte drzwi, nie opuszczam deski
- przechodze na tyl toalety, nie mowiac ani slowa, zeby z toalety nie korzystac, ani nie zamykam drzwi na klucz ktory mam
- odpalam reset
- ktos inny sprzata ekskrementy ze scian, sufitu itp. bo mnie to nie obchodzi

I yep, niektorzy ludzie nie kapuja idei "nie wrzucac smieci, obok jest kosz na smieci" i gratuluje im naprawde braku umiejetnosci czytania.

Bartini

unread,
Nov 4, 2013, 3:12:42 PM11/4/13
to
W dniu poniedziałek, 4 listopada 2013 13:17:17 UTC+1 użytkownik zeno...@gmail.com napisał:
> [ciach]

Normalny człowiek, w normalnym kraju, wytoczyłby przewoźnikowi proces sądowy. Media podchwyciłyby temat, a sprawny adwokat podjąłby się łatwej do wygrania sprawy.

W Polsce mikol obryzgany uryną z kibla w turboklopie pisze o tym na pmk.

Mój kraj.

Taki piękny.

zeno...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 3:16:26 PM11/4/13
to
Zbieram wlasnie informacje o tym jak to ma dzialac i jakie sa procedury, spokojnie ;-)
Moj adwokat sie tym zajmie, chociaz w polsce to i tak trudno o cos wiecej niz "przepraszam".
Media sa tez poinformowane.

Daniel Pyra

unread,
Nov 4, 2013, 3:17:47 PM11/4/13
to
W dniu 04.11.2013, 21:12, Bartini pisze:
> W dniu poniedziałek, 4 listopada 2013 13:17:17 UTC+1 użytkownik zeno...@gmail.com napisał:
>> [ciach]
>
> Normalny człowiek, w normalnym kraju, wytoczyłby przewoźnikowi proces sądowy. Media podchwyciłyby temat, a sprawny adwokat podjąłby się łatwej do wygrania sprawy.
>

Ależ skąd, raczej nie doszłoby do procesu, bo przewoźnik zaproponowałby
pasażerowi rekompensatę.

Pozdr.!
(D)

Bartini

unread,
Nov 5, 2013, 2:12:13 AM11/5/13
to
W dniu poniedziałek, 4 listopada 2013 21:17:47 UTC+1 użytkownik Daniel Pyra napisał:

> Ależ skąd, raczej nie doszłoby do procesu, bo przewoźnik zaproponowałby
> pasażerowi rekompensatę.

Słuszna uwaga panie kolego.

Tomasz Ozon

unread,
Nov 9, 2013, 2:58:17 AM11/9/13
to
> Doszło do zatkania toalety i prawdopodobnie obsługa wykonała tzw. reset
> wc-tu.

Reset wc-tu :DDDDDDDDDDDDDDDD

Odszkodowania należało by żądać, bo to ewidentna wina konduktora. Ale chyba
to droga przez mękę.

OIDP w jednym z wrocławskich centrów handlowych była sytuacja, że na
klientkę w przebieralni wylała się zawartość rury ściekowej poprowadzonej w
suficie. Obsługa sklepu czym prędzej zaczęła ratować... ubrania na
wieszakach, a kobietę zostawili samą sobie. Oczywiście skończyło się
procesem.

pozdr
TO3

Krystek

unread,
Nov 13, 2013, 8:35:32 PM11/13/13
to
W dniu 2013-11-09 08:58, Tomasz Ozon pisze:
>> Dosz�o do zatkania toalety i prawdopodobnie obs�uga wykona�a tzw. reset
>> wc-tu.
>
> Reset wc-tu :DDDDDDDDDDDDDDDD
>
> Odszkodowania nale�a�o by ��da�, bo to ewidentna wina konduktora. Ale chyba
> to droga przez m�k�.
>
> OIDP w jednym z wroc�awskich centr�w handlowych by�a sytuacja, �e na
> klientk� w przebieralni wyla�a si� zawarto�� rury �ciekowej poprowadzonej w
> suficie. Obs�uga sklepu czym pr�dzej zacz�a ratowa�... ubrania na
> wieszakach, a kobiet� zostawili sam� sobie. Oczywi�cie sko�czy�o si�
> procesem.

Magnolia Park, kt�ry sta� si� Fekalia Parkiem ;)

K.

--
http://www.krystek.art.pl/
0 new messages