Najstarsze tory w całej Europie są w Bytowie - mają ponad 100 lat i wciąż
jeżdżą po nich pociągi
29.03.2008
Na trasie kolejowej Bytów-Lipusz są najstarsze szyny w Europie i wciąż jeżdżą
po nich pociągi. Pracownicy Pol-Miedź Trans z Lublina, którzy przygotowywali
odcinek do obsługi pomiędzy Bytowem a Studzienicami znaleźli szyny wykonane w
1891 roku przez Królewską Hutę z Chorzowa.
- Aby tę linię można było eksploatować, musieliśmy ją odpowiednio przygotować -
mówi Antoni Malicki, kierownik dyspozytury Pol-Miedź Trans. - O starych torach
wiedziałem już wcześniej. W dyrekcji PKP w Gdańsku żartowali, że pamiętają
króla Prus Wilhelma II. Nie sądziłem, że to prawda. Natrafiliśmy jednak na
szyny z 1891 roku, a gwoździe, którymi były mocowane są jeszcze starsze, bo z
1857 roku. To wyjątkowy zabytek kolejnictwa. Pociągi na tej trasie nie
rozwijają dużej prędkości, a tory, mimo zaawansowanego wieku, są w dobrym
stanie. Chcemy je zachować.
Pracownicy firmy zrobili odpowiednią dokumentację.
- Szyny typu 6, a takie są na tej trasie, były wykonywane w XIX wieku. Są
inaczej mocowane niż te współczesne. Były też lżejsze, bo metr ważył 33
kilogramy, a obecnie ich masa to 49 kilogramów. Wykonano je jednak z bardzo
dobrej stali, odpornej na ścieranie - twierdzi Marian Miazga, były zastępca
naczelnika ds. technicznych PKP w Miastku.
Ze względów technicznych w latach 60. i 70. XX wieku prawie wszystkie stare
szyny wymieniono. Obecnie te XIX-wieczne można jedynie spotkać na niektórych,
nieczynnych bocznicach lub w skansenach. Tylko w okolicach Bytowa są wciąż
eksploatowane.
- O nasze zabytkowe szyny odpowiednio zadbamy - obiecuje burmistrz Ryszard
Sylka. - Powinny być używane jak najdłużej, ale trzeba je też wyeksponować. W
pobliżu można ustawić tablice o ich historii. Pomyślimy też o odpowiednich
ścieżkach rowerowych, aby mogli do nich dotrzeć turyści.
Co ciekawe, Huta Królewska w Chorzowie, która te szyny wyprodukowała, nadal
działa i ma się bardzo dobrze.
- Tak starych szyn nie ma już nigdzie w Europie - zapewnia prezes Marian
Damach. - Starsze, wyprodukowane przez naszą hutę, zachowały się jedynie w
Malezji. Pochodzą z 1848 roku. Podobno są też jeszcze gdzieś w Afryce. Byłem
przed miesiącem w okolicach Bytowa. Szkoda, że wówczas o tych szynach nie
słyszałem. Przyjadę jeszcze w maju. Warto by to szerzej rozpropagować.
Huta Królewska powstała w 1802 roku. Jako jedna z pierwszych w Europie wpisała
się na listę producentów szyn kolejowych w 1843 roku. Dopiero w 1862 roku
powstała pierwsza z prawdziwego zdarzenia na Śląsku walcownia szyn kolejowych.
Prędkość pociągów na odcinku z zabytkowymi, unikatowymi szynami nie przekracza
obecnie 20 kilometrów na godzinę. Pociągi towarowe przyjeżdżają do Bytowa
zresztą tylko raz na kilka tygodni i to też dopiero od kilku miesięcy, po
kilkunastoletniej przerwie. Osobowe wciąż są tylko w planach na przyszłość.
Do tej pory powiat bytowski słynął z ponad 100-letnich, najstarszych w Europie,
żarówek, które wciąż świecą w elektrowni wodnej w Soszycy. Teraz doszły
najstarsze w Europie szyny. To dla turystów gratka.
Leszek Literski - POLSKA Dziennik Bałtycki
Pozdr.
Krzys Cz.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Pitu pitu.
W Tleniu widziałem szyny z sygnaturą Kruppa z 1882. Tam w ogóle jest
ciekawie, bo chyba linia 215 przynajmniej w części była
budowana/remontowana materiałami z odzysku - co odcinek to inny
producent szyny :)
ALex
> - Szyny typu 6, a takie są na tej trasie, były wykonywane w XIX wieku. Są
> inaczej mocowane niż te współczesne. Były też lżejsze, bo metr ważył 33
> kilogramy, a obecnie ich masa to 49 kilogramów. Wykonano je jednak z
bardzo
> dobrej stali, odpornej na ścieranie - twierdzi Marian Miazga, były
zastępca
> naczelnika ds. technicznych PKP w Miastku.
>
Zobaczymy jaką będą miały wytrzymałość na .. zginanie kiedy zaczną kursować
składy o nacisku 20 t/oś ?
Rzeczywiście ta stal ma większą odporność na ścieranie ale jest krucha i
szyny łatwo pękają.
Po za tym Krupp 1884/86 leży na nieczynnej linii Gołańcz - Chodzież (
odcinek nie remontowany w latach '80)
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Na Konigshutte z kmońca XIX wieku trafiłem kilka lat temu na linii
Goleniów-Maszewo. Szyny "starouzyteczne" w odcinkach 12 i 15 metrowych byly
pospawane z kilku "ogryzków" z różnymi datami i róznymi wytwórcami.
Jagular