Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

EP05-023 do kasacji

935 views
Skip to first unread message

Ksiedzu

unread,
Jan 11, 2016, 4:33:05 AM1/11/16
to
Witam.
Dowiedziałem się, że EP05-023 idzie do kasacji.
Pozdrawiam.

Smok Eustachy

unread,
Jan 11, 2016, 8:48:25 AM1/11/16
to
W dniu 11.01.2016 o 10:33, Ksiedzu pisze:
> Witam.
> Dowiedziałem się, że EP05-023 idzie do kasacji.
> Pozdrawiam.
>
Nie będą ratować?

mis...@o2.pl

unread,
Jan 11, 2016, 9:26:29 AM1/11/16
to
http://www.infobus.pl/ep05-zostanie-odratowana_more_80558.html

Ostatnia liniowa lokomotywa serii EP05 zostanie najprawdopodobniej odratowana. Jej właściciel ma wobec niej plany. Chcemy wyremontować lokomotywę EP05, odstawioną obecnie na warszawskiej Olszynce Grochowskiej, z przeznaczeniem na zabytek - powiedziała nam Beata Czemerajda, rzeczniczka prasowa PKP Intercity. Lokomotywa EP05-023 poprowadziła swój ostatni pociąg 14 maja 2008 roku. Był to EC "Józef Bem". Od tego czasu jest odstawiona i czeka na decyzję. Wydaje się, że odratowanie lokomotywy jest niemal pewne. Czy będzie ona zabytkiem czynnym? Wszystko na to wskazuje. Na pewno nie będzie prowadziła liniowych pociągów PKP Intercity, o co, nieco żartem, zapytaliśmy rzeczniczkę prasową PKP Intercity. Bywa bowiem tak, że przewoźnikowi czasami brakuje lokomotyw do prędkości 160 km/h. A takie pociągi mogła prowadzić "piątka". Więcej o historii lokomotyw EP05 pisaliśmy w InfoRail w 2011 roku.

Czytaj więcej: http://www.infobus.pl/ep05-zostanie-odratowana_more_80558.html

Ksiedzu

unread,
Jan 12, 2016, 8:05:04 AM1/12/16
to
Jak widać nawet w jednej firmie są sprzeczne ze sobą informację. Jeśli Pani rzecznik prasowy ma rację to jest to bardzo dobra wiadomość. Jeszcze niech ją przemalują na oryginalne barwy to już będzie super.

A teraz potwierdzona w 100% wiadomość.

PKP Intercity udało się sprzedać lokomotywy serii SU45. Przewoźnik próbował znaleźć nabywcę dla tych maszyn od dłuższego czasu. "Nabywcą jest firma zajmująca się transportem kolejowym - Karpiel Sp. z o.o. 9 lokomotyw spalinowych serii SU45 zostanie odebranych w połowie stycznia br. z Zakładu Centralnego - Olszynka Grochowska i przetransportowanych na koszt nabywcy do Brzeska" - powiedziała nam Anna Zakrzewska z Biura Prasowego PKP Intercity. Jaka przyszłość czeka te lokomotywy. Wbrew pozorom wcale nie muszą zostać skasowane. Jest szansa, że przynajmniej część z nich zostanie naprawiona i będzie wykorzystywana do obsługi chociażby terminala, którego właścicielem jest Karpiel sp. z o.o. Postaramy się dowiedzieć czegoś więcej na temat przyszłości lokomotyw SU45. PKP Intercity sprzedały następujące lokomotywy: SU45-152, SU45-175, SU45-183, SU45-195, SU45-214, SU45-73, SU45-192, SU45-100 i SU45-118. Wszystkie potrzebują napraw poziomu P5.

Czytaj więcej: http://inforail.pl/pkp-intercity-sprzedaly-dziewiec-lokomotyw-su45_more_80724.html

Rozkład jazdy PXE 134002/3 (13.01.2016 r.:
Warszawa Grochów (STTH) o. 17.56
Warszawa Wschodnia (Osobowa) p. 18.03 o. 18.23
Warszawa Rembertów 18.35
Grzebowilk 19.21
Pilawa 19.47
Łaskarzew p. 20.15 o. 22.05
Dęblin p. 22.44 o. 22.49
Radom 0.13
Skarżysko Kamienna 1.08
Kielce 2.11
Sędziszów p. 3.37 o. 3.55
Zastów p. 5.12 o. 5.59
Kraków Olsza 6.17
Kraków Płaszów p. 6.27 o. 6.35
Podłęże p. 6.56 o. 7.10
Brzesko Okocim p. 7.53

Skład jedzie z prędkością maksymalną 50 km/h. Z przodu i z tyłu będzie lokomotywa elektryczna (w rozkładzie założona jest EP07)

/dev/SU45

unread,
Jan 12, 2016, 8:25:21 AM1/12/16
to

> Wbrew pozorom wcale nie muszą zostać skasowane. Jest szansa, że przynajmniej część z nich zostanie naprawiona i będzie wykorzystywana do obsługi chociażby terminala, którego właścicielem jest Karpiel sp. z o.o.

Trudno chyba znaleźć mniej odpowiednie lokomotywy do tego celu. Wobec
dostępności znacznie lepszych ludmił (też coraz szybciej kasowanych)
byłoby bardzo dziwne gdyby finał był inny niż palnik. Przebudowa na ST45
- chyba nie ten poziom kosztów jak na takiego właściciela. Coraz
bardziej prawdopodobne że ani jedna nie zostanie zachowana. Może kiedyś
coś się przebuduje z ST45... a co ze 101, ciągle trupieje na Olszynce,
dlaczego jej nie sprzedano?

czajnik grupowy

unread,
Jan 12, 2016, 9:27:53 AM1/12/16
to
Pytanie dlaczego wszystkie potrzebują P5? 183 jako ostatnią przeszła właśnie naprawę główną.

SP45...@vp.pl

unread,
Jan 13, 2016, 5:14:51 PM1/13/16
to
W dniu wtorek, 12 stycznia 2016 15:27:53 UTC+1 użytkownik czajnik grupowy napisał:
> Pytanie dlaczego wszystkie potrzebują P5? 183 jako ostatnią przeszła właśnie naprawę główną.

Ta maszyna to wzorcowy przykład marnotrawstwa.
Dla zainteresowanych, pociąg perony dw. wschodniego opuścił ponad godzinę po planie. Lokomotywy mają podłączony przewód główny, idą bez wagonów ochronnych, prowadzą to dwie siódemki po jednej na czoło składu. Lokomotywy niestety są w stanie rozkładu z porozwalanymi kabinami. Słabo widzę ich ewentulane ożywienie. 192 to wręcz przypomina trupy takie jak niegdysiejszy 036 w Węglińcu, czy 203 w Chojnicach...

__Maciek

unread,
Jan 13, 2016, 5:54:54 PM1/13/16
to
Mon, 11 Jan 2016 06:26:27 -0800 (PST) mis...@o2.pl napisał:

>http://www.infobus.pl/ep05-zostanie-odratowana_more_80558.html
>Ostatnia liniowa lokomotywa serii EP05 zostanie najprawdopodobniej odratowana.

Oby. Byle się w którym momencie nie okazało że "no jednak pocięliśmy,
trudno", tak jak to było z EP05-01. Jakoś tak czuję że właśnie to jest
całkiem prawdopodobny scenariusz, a ewentualne przerobienie na zabytek
należałoby traktować jako cud. Oczywiście to nie moje pieniądze i nie
zmuszę nikogo żeby łożył na jakiegoś starocia, ale byłoby fajnie jakby
lokomotywę udało się jednak zachować. Szkoda że dwóch sztuk nie
zachowano.

__Maciek

unread,
Jan 13, 2016, 5:59:59 PM1/13/16
to
Tue, 12 Jan 2016 05:05:01 -0800 (PST) Ksiedzu <kolej...@gmail.com>
napisał:

>PKP Intercity sprzedały następujące lokomotywy: SU45[...]
>Skład jedzie z prędkością maksymalną 50 km/h. Z przodu i z tyłu
>będzie lokomotywa elektryczna (w rozkładzie założona jest EP07)

Są filmiki (nie moje):
https://www.youtube.com/watch?v=lFTkG8bl4-A
https://www.youtube.com/watch?v=l3ZtUmZetIE

SP45...@vp.pl

unread,
Jan 15, 2016, 5:11:54 AM1/15/16
to
W dniu środa, 13 stycznia 2016 23:54:54 UTC+1 użytkownik __Maciek napisał:
> Szkoda że dwóch sztuk nie
> zachowano.

Szanowny kolego, w kraju o mocno podupadłej kulturze technicznej, zachowanie aż dwóch egzemplarzy byłoby niczym cud. Zresztą jestem temu przeciwny by zachowywać aż dwie sztuki z mikro serii liczącej ledwie 30 sztuk maszyn, mając w pamięci choćby to iż na PKP były o wiele liczniejsze serie lokomotyw i wagonów, a których zachowanie wcale się nie zapowiada w stanie czynnym. Dla przykładu:
ST44- lada moment wycofane będą ostatnie niezmodernizowane sztuki, a los 1103 nadal nie jest przesądzony. Maszyn było na PKP prawie 1200 sztuk (licząc z LHS)
SU45- 265 sztuk kultowej dla wielu maszyny, ostatnie trzy w ruchu i kompletnie żadnej która byłaby przez któregokolwiek z właścicieli przewidywana na zabytek.
EU07, EN57- mimo że wciąż ich sporo w ruchu to niedługo spotkanie niezmodernizowanych będzie cudem, a tym samym zachowanie w miarę oryginalnego egzemplarza będzie niemożliwe. I to biorąc pod uwagę że tych pierwszych było 500 (licząc z pojedynczymi sekcjami ET41 około 1000), drugich dobrze ponad 1000.
Zespoły piętrowe Bhp- niegdyś masowe (kilkaset zespołów) na sieci PKP w latach 80 i 90 i pierwszej połowie 00, były królami lokalnych szlaków na liniach "bez druta". Obecnie mamy czynne dwie poczwórne czynne (jeszcze i to dość teoretycznie), i nie zapowiada się póki co na zachowanie żadnego z tych zespołów...
SP32- 150 sztuk, żadnej zachowanej, seria w totalnej anihilacji, została ostatnia sztuka w ruchu, dość mocno przebudowana względem oryginału, używana sporadycznie (zaszynobusy).
Mam dalej wymieniać?

/dev/SU45

unread,
Jan 15, 2016, 5:27:06 AM1/15/16
to

> Szanowny kolego, w kraju o mocno podupadłej kulturze technicznej,

Nie potwierdza tej opinii zachowywanie całkiem licznych autobusów i
tramwajów z wycofywanych obecnie modeli, które wydawały się być wieczne
i wszechobecne. Na przykład autosan H9-35 albo ikarusy.

O ile utrzymanie ciężkiej lokomotywy to są ogromne koszta, to już takie
dziwadło jak SN-81 (zdecydowanie warte zachowania w stanie czynnym) -
koszt porównywalny do autobusu, przynajmniej uwzględniając uwarunkowania
techniczne a nie formalne.

Często robi się tak, że aby zamortyzować koszty, zachowane zabytkowe
lokomotywy jeżdżą przy lżejszych zadaniach, przez pewien czas albo na
stałe. Choćby NOHABy na Węgrzech, albo BR103 w Niemczech.

Warto też zachować wagony, "pomarańczę", bonanzę itd. Być może w
przyszłości filmy się będzie kręcić w całości na komputerach, ale póki
tak nie jest to już teraz byłby problem z odtworzeniem kolejowych
realiów np z lat 70-tych.

SP45...@vp.pl

unread,
Jan 15, 2016, 8:41:59 AM1/15/16
to
W dniu piątek, 15 stycznia 2016 11:27:06 UTC+1 użytkownik /dev/SU45 napisał:
> > Szanowny kolego, w kraju o mocno podupadłej kulturze technicznej,
>
> Nie potwierdza tej opinii zachowywanie całkiem licznych autobusów i
> tramwajów z wycofywanych obecnie modeli, które wydawały się być wieczne
> i wszechobecne. Na przykład autosan H9-35 albo ikarusy.

I jak dobrze zapewne wiesz, w znakomitej większości są to inicjatywy prywatne, oddolne, a nie działania ogólnopolskiego muzeum czy chocby przewoźników zainteresowanych posiadaniem czegoś w rodzaju izby tradycji.
H9-35 to prywatna inicjatywa, kultowy ikarus z trójmiasta także, buslodz volan podobnie. Warszawska kolekcja KMKM także jest ciągnięta przez kilka w zasadzie osób, pomoc ze strony MZA także nie jest imponująca (udostępnienie kanałów, lakierni, sprzedaż wozów za symboliczne kwoty) w porównaniu do MPK Kraków które samodzielnie odbudowało za ogromną sumę przegubowego ogórka.
Przypadki Częstochowskiego biało-czerwonego lewarka, czy Warszawskich zabytków tramwajowych są raczej wyjątkiem potwierdzającym regułę. Przykrą regułę braku zainteresowania swoją historią wśród spółek komunikacyjnych. Najczęściej jeżeli dochodzi restauracji pojazdu zabytkowego, to raczej z chęci zarabiania gotówki na wynajmach i wizerunkowych, niż z czystej potrzeby ocalenia własnej przeszłości i tożsamości od zapomnienia.

O zabytkach i pomysłach na nie pisałem już wiele. Wiele można tylko trzeba chcieć. Nie trzeba mędrca by stwierdzić że CZYNNY parowóz z Warszawie szybko zarobiłby na siebie. Że byłby bazą do filmów, reklam, imprez czarterowych, przejazdów typu Turkol, imprez MK i wielu innych. Ale po co? Że mógłby co weekend zawozić ludzi np w sobotę do Sierpca do Skansenu, a w niedziele to samo ale z Płocka. Że na linii Wolsztyńskiej wystarczą trzy parowozy plus jeden diesel (np SN61 czy SU45) żeby zrobić fajny weekendowy ruch na węźle z masą atrakcji i OGROMNĄ FREKWENCJĄ. Że Muzeum Kolejnictwa na Odolanach z przejazdami zabytkami po wianku nawet, lub jako podwozówka do Zachodniego cieszyłoby się tysiąckrotnie większym zainteresowaniem niż zimna wystawa w stylu tej z Głównego.
Nie chcę nic mówić, ale dla gigantów typu Cargo, KMy czy IC utrzymanie kilku sztuk zabytków to groszowy wydatek w porównaniu do możliwości stowarzyszeń miłośniczych. Tyle że tam na wysokich stołkach siedzą ludzie typu bankomat- być może świetni menedżerowie, ale kompletnie nie "czujący" kolei, bluesa do niej, bez jakiegokolwiek sentymentu. Więc naprawdę ciężko się spodziewać że coś się w tej materii prędko zmieni.

et22...@wp.pl

unread,
Jan 15, 2016, 1:25:30 PM1/15/16
to
I właśnie miejmy nadzieję, że do nowego muzeum będzie kolejowa dowozówka. W wersji max jadąca nawet dalej, np. do Ożarowa. nie wymagajmy, aby codziennie śmigał zabytek na tej S-cośtam, ale raz na jakiś czas odpowiednio oznaczone w rozkładzie, mogłyby się pojawić. Widzę tu miejsce dla EN57-001, SN61, SN81, SA101/102. Może nawet na specjalne okazje parowóz/fiat z Bipą. W normalny dzień
jakiś współczesny ezt. Tak jak w Budapeszcie, gdzie w sezonie wyznaczone pociągi
przystają na muzealnej stacji, a od czasu do czasu (za extra bilet) można dojechać specjalem. Jeśli będzie linia autobusowa, to na analogicznych zasadach mógłby się na nim pojawić zabytek. Tylko pewnie nie nasz, a jakiś z przetargu, lub MZA, ale to sami wiemy najlepiej. Obsługa muzeum linią skm i autobusem powinna być planem minimum.

jagular

unread,
Jan 15, 2016, 4:17:45 PM1/15/16
to
W dniu 2016-01-15 o 19:25, et22...@wp.pl pisze:
> I właśnie miejmy nadzieję, że do nowego muzeum będzie kolejowa dowozówka. W wersji max jadąca nawet dalej, np. do Ożarowa.

Albo dodatkowo w weekendy obwodową tj. Muzeum-Zach.-Gdańska-Wsch, bo że
tak omija się średnicę to nawet parowy/spalinowy mógłby być ...

Czy gdzieś można znaleźć w necie jakąś mapkę na której zaznaczone są
granice działki przeznaczonej na nowe muzeum i położenia nowego
przystanku ? Guglam i jakoś trafić nie mogę ...

---
Jagular

badworm

unread,
Jan 18, 2016, 12:58:39 PM1/18/16
to
Dnia Fri, 15 Jan 2016 11:27:04 +0100, /dev/SU45 napisał(a):

> Często robi się tak, że aby zamortyzować koszty, zachowane zabytkowe
> lokomotywy jeżdżą przy lżejszych zadaniach, przez pewien czas albo na
> stałe. Choćby NOHABy na Węgrzech, albo BR103 w Niemczech.

Taka ciekawostka - jedna sztuka BR103 przeszła w ręce prywatnego
przewoźnika.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
GG#2400455 ICQ#320399066

/dev/SU45

unread,
Jan 20, 2016, 8:11:14 AM1/20/16
to

> I jak dobrze zapewne wiesz, w znakomitej większości są to inicjatywy prywatne, oddolne, a nie działania ogólnopolskiego muzeum czy chocby przewoźników zainteresowanych posiadaniem czegoś w rodzaju izby tradycji.

To nie jest zadanie dla przewoźników. Wzorcowe są rozwiązania takie jak
w Szczecinie czy (miejmy nadzieję) w Warszawie.

http://muzeumtechniki.eu/

> Nie chcę nic mówić, ale dla gigantów typu Cargo, KMy czy IC utrzymanie kilku sztuk zabytków to groszowy wydatek

Samo utrzymanie to tak, ale już jakaś sensowna działalność z ich
wykorzystaniem? Co by Cargo miało robić np z wyremontowaną SU45?
0 new messages