Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę

1,878 views
Skip to first unread message

Filu

unread,
Feb 4, 2014, 7:08:00 AM2/4/14
to
Witam,

Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę? Czy da się grzecznie iść jakąś trawą wzdłuż torów i tylko odcinek na moście po torach? Czy szansa że jakiś SOK dostrzeże jest duża? "Dołem" jest mocno na około...

M@tej

unread,
Feb 4, 2014, 10:37:41 AM2/4/14
to
Dnia Tue, 4 Feb 2014 04:08:00 -0800 (PST), Filu
<schleich...@gmail.com> napisal(a):

>Witam,
>
>Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę? Czy da się grzecznie iść jakąś trawą wzdłuż torów i tylko odcinek na moście po torach? Czy szansa że jakiś SOK dostrzeże jest duża? "Dołem" jest mocno na około...

Osobiście nie próbowałbym ... Niby nie mamy granic, ale podejrzewam, że
Niemcy mogą mieć jakiś podglad na most ze swojej strony, a oni się
patyczkować nie będą i mandat w ojro za łażenie po torach wlepią bez
zmrużenia oka ...


--
Maciej

---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

Leszek Kowalski

unread,
Feb 4, 2014, 11:21:00 AM2/4/14
to
Użytkownik "Filu" <schleich...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:781b4a92-66de-40a5...@googlegroups.com...
Most niedawno remontowali, nawet lampy na nim są, może i jakieś kamery
dołożyli.
Raz z kolegą też mieliśmy ten dylemat czy iśc mostem, czy na około przez
miasto.
Wybraliśmy wariant legalny, a przejście nie zajęło dużo czasu i wydawało się
krótsze niż na mapie.
Jeszcze był czas na hot-doga na Orlenie :-)

--
pozdrawiam
Leszek Kowalski

Ciemny

unread,
Feb 4, 2014, 12:08:02 PM2/4/14
to

Użytkownik "M@tej" <kolmatej_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:r222f9dsgptlq7rch...@4ax.com...
> Dnia Tue, 4 Feb 2014 04:08:00 -0800 (PST), Filu
> <schleich...@gmail.com> napisal(a):
>
>>Witam,
>>
>>Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę? Czy da
>>się grzecznie iść jakąś trawą wzdłuż torów i tylko odcinek na moście po
>>torach? Czy szansa że jakiś SOK dostrzeże jest duża? "Dołem" jest mocno na
>>około...
>
> Osobiście nie próbowałbym ... Niby nie mamy granic, ale podejrzewam, że
> Niemcy mogą mieć jakiś podglad na most ze swojej strony, a oni się
> patyczkować nie będą i mandat w ojro za łażenie po torach wlepią bez
> zmrużenia oka ...

Można też się nadziać na panią mundurową niczym z seksmisji:
"Guten tag, passkontrole. Ausweise bitte"
:)

Pozdr. TC

M.P. "Preki"

unread,
Feb 4, 2014, 4:51:28 PM2/4/14
to
> Można też się nadziać na panią mundurową niczym z seksmisji:
>
> "Guten tag, passkontrole. Ausweise bitte"

Ja trafiłem rok temu w peronach stacji Görlitz na dwóch rosłych panów, przypominających członków pewnej historycznej formacji z tekstem "Halt! Bitte ihre Ausweise!" ;)

Most przekraczałem w 2011 roku, przed remontem. Od strony polskiej na zachodniej głowicy jest kamera CCTV stanowiąca oko LCS Węgliniec - nawet jak poskarżą się sokistom, to minie trochę czasu ;) Generalnie na stacji Zgorzelec nikogo nie ma, miejsce niemal opustoszałe.

Po przekroczeniu granicy spotkaliśmy na ulicy Görlitz panów policajów w Volkswagenie, ale okazało się, że nie przyjechali po nas :) Ale równie dobrze mogli.

Teraz nie wiem jak sytuacja się prezentuje, ale jeśli was czas nie pogania, to wybierzcie legalną drogę. My akurat woleliśmy nie ryzykować spóźnieniem pociągu i tym samym rozsypaniem się planu wyjazdu do Chemnitz.

et22...@wp.pl

unread,
Feb 5, 2014, 2:41:23 AM2/5/14
to
W dniu wtorek, 4 lutego 2014 22:51:28 UTC+1 użytkownik M.P. "Preki" napisał:
> Teraz nie wiem jak sytuacja się prezentuje, ale jeśli was czas nie pogania, to wybierzcie legalną drogę. My akurat woleliśmy nie ryzykować spóźnieniem pociągu i tym samym rozsypaniem się planu wyjazdu do Chemnitz.

Macie problemy jak rasowe mikolstwo. Z buta przez most? Drogowym daleko?
Można przecież pojechać pociągiem linii RE100, lub autobusem linii P.
Obie linie uznają i nawet sprzedają Euro Nysę, więc nie ma problemu z ceną i kupowaniem
drogich biletów w Niemczech.
Pozdro.

Filu

unread,
Feb 5, 2014, 10:40:55 AM2/5/14
to

>
> Macie problemy jak rasowe mikolstwo. Z buta przez most? Drogowym daleko?
>
> Można przecież pojechać pociągiem linii RE100, lub autobusem linii P.
>
> Obie linie uznają i nawet sprzedają Euro Nysę, więc nie ma problemu z ceną i kupowaniem
>
> drogich biletów w Niemczech.
>
> Pozdro.

Ale ja przyjeżdżam do Goerlitz po 1 w nocy !! Wyjazd KD o 5 rano i nie chciałbym dostać po mordzie idąc przez Zgorzelec :)

Ale jak mówicie ze PKP Zgorzelec też wymarłe w nocy to w sumie na to samo wychodzi :) Myślałem że ktoś tam siedzi nocą jakiś nadzór ruchu coś...

Piotr Waszkielewicz

unread,
Feb 5, 2014, 11:22:12 AM2/5/14
to
W dniu .02.2014 o 16:40 Filu <schleich...@gmail.com> pisze:

> Ale ja przyjeżdżam do Goerlitz po 1 w nocy !! Wyjazd KD o 5 rano i nie
> chciałbym dostać po mordzie idąc przez Zgorzelec :)

Zastanawiam się, jak chciałeś spędzić te kilka nocnych godzin. Poczekalnia
na zgorzeleckim dworcu jest nieczynna, więc przyciąć komara można w
zasadzie tylko w Görlitz na dworcu... choć nie wiem, jak by na to
zareagowała niemiecka policja i czy czasem zamiast od dresiarzy nie można
tam dostać w mordę od neonazioli.
Ja bym chyba nawet nie próbował spać, tylko poszukał w Görlitz jakiegoś
nocnego lokalu z wyszynkiem i przesiedział te kilka godzin nad kilkoma
kuflami niemieckiego piwa. Wtedy przejście przez granicę odbyłoby się o
czwartej nad ranem, kiedy to w Zgorzelcu jest tak pusto, że nie miałby ci
kto dać w mordę ;)

--
Piotr Waszkielewicz
piotrwasz(małpa)o2(kropka)pl
http://psoras.wordpress.com
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.

M.P. "Preki"

unread,
Feb 5, 2014, 4:27:40 PM2/5/14
to
> Macie problemy jak rasowe mikolstwo. Z buta przez most? Drogowym daleko?
>
> Można przecież pojechać pociągiem linii RE100, lub autobusem linii P.
>
> Obie linie uznają i nawet sprzedają Euro Nysę, więc nie ma problemu z ceną i kupowaniem
>
> drogich biletów w Niemczech.
>
> Pozdro.
Mieliśmy Bilety Podróżnika z dopłatą do Przewozów Regionalnych i kolejek samorządowych (czy coś w tym stylu). Niestety, "pociąg" (SA135) kończył bieg w Zgorzelcu, więc mieliśmy wybór: iść legalnie, i tym samym na ostatnią chwilę na pociąg do Drezna (na dworcu musieliśmy kupić jeszcze SaschenTicket), albo iść na lewo mostem, oszczędzając na czasie (ale i nie tylko - widok na most od strony niemieckiej jest niesamowity).

A teraz porównajmy, od dworca do dworca:
Przez most kolejowy - 2 kilometry
Przez drogowy - niemal 4 kilometry

Jakbyśmy mieli sporą rezerwę czasową, to spoko, wybrałoby się wariant legalny. I prośba, nie wyzywaj mnie od mikoli...

bej...@gmail.com

unread,
Feb 6, 2014, 4:38:34 AM2/6/14
to
W dniu środa, 5 lutego 2014 17:22:12 UTC+1 użytkownik Piotr Waszkielewicz napisał:
> W dniu .02.2014 o 16:40 Filu pisze:
>
>
>
> > Ale ja przyjeżdżam do Goerlitz po 1 w nocy !! Wyjazd KD o 5 rano i nie
>
> > chciałbym dostać po mordzie idąc przez Zgorzelec :)
>
>
>
> Zastanawiam się, jak chciałeś spędzić te kilka nocnych godzin. Poczekalnia
>
> na zgorzeleckim dworcu jest nieczynna, więc przyciąć komara można w
>
> zasadzie tylko w Görlitz na dworcu... choć nie wiem, jak by na to
>
> zareagowała niemiecka policja i czy czasem zamiast od dresiarzy nie można
>
> tam dostać w mordę od neonazioli.
>
> Ja bym chyba nawet nie próbował spać, tylko poszukał w Görlitz jakiegoś
>
> nocnego lokalu z wyszynkiem i przesiedział te kilka godzin nad kilkoma
>
> kuflami niemieckiego piwa. Wtedy przejście przez granicę odbyłoby się o
>
> czwartej nad ranem, kiedy to w Zgorzelcu jest tak pusto, że nie miałby ci
>
> kto dać w mordę ;)
>
W Görlitz, po przyjeździe ostatniego pociągu maszynista i konduktor(ka) zamykają dworzec na klucz :)

__Maciek

unread,
Feb 6, 2014, 11:33:27 AM2/6/14
to
Thu, 6 Feb 2014 01:38:34 -0800 (PST) bej...@gmail.com napisał:

>W Görlitz, po przyjeździe ostatniego pociągu maszynista i konduktor(ka) zamykają dworzec na klucz :)

A tory na noc zwijają? ;-)

Leschek Jeschke 

unread,
Feb 6, 2014, 3:02:54 PM2/6/14
to

Am Dienstag, den 04.02.2014 um 13:08 schrieb
Filu <schleich...@gmail.com> in der Nachricht:


> Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę? Czy da
> się grzecznie iść jakąś trawą wzdłuż torów i tylko odcinek na moście po
> torach? Czy szansa że jakiś SOK dostrzeże jest duża?


Przejść przez most można, ale nie wolno. Jeśli jednak z jakichś ważnych nam
powodów musimy to zrobić, warto mieć przy sobie minimum 60 € na osobę, gdyż w
przypadku spotkania z urzędnikami Bundespolizei, oszczędzi nam to czasu i
formalności podczas wypisywania mandatu.

Warto również pamiętać, że od przedwczoraj pociągi kursują tutaj już po dwóch
torach, a ich prędkość zwiększona została do 80 km/h.


--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de


wro73

unread,
Feb 6, 2014, 3:08:58 PM2/6/14
to
W dniu czwartek, 6 lutego 2014 21:02:54 UTC+1 użytkownik Leschek Jeschke  napisał:

> Warto również pamiętać, że od przedwczoraj pociągi kursują tutaj już po dwóch
> torach, a ich prędkość zwiększona została do 80 km/h.

Mogą też pojawić się pociągi towarowe...

et22...@wp.pl

unread,
Feb 7, 2014, 2:23:55 AM2/7/14
to
W dniu środa, 5 lutego 2014 22:27:40 UTC+1 użytkownik M.P. "Preki" napisał
> Jakbyśmy mieli sporą rezerwę czasową, to spoko, wybrałoby się wariant legalny. I prośba, nie wyzywaj mnie od mikoli...

Ja Cię Preki nie wyzywam. Mikolstwo to przwie to samo co Polactwo, no ale jak chcesz to sory Cię bardzo. Nie wierzę, że nie udało się inaczej obrać drogi z Siedlec. A teraz zgaduj, dlaczego jesteś typowym Mikolem:-)

M.P. "Preki"

unread,
Feb 7, 2014, 9:43:30 AM2/7/14
to
A teraz zgaduj, dlaczego Twój post to bełkot którego nie mogę za cholerę zrozumieć. Przeszedłem most i już mikol i polaczek, super szufladkowanie...

fra...@gmail.com

unread,
Feb 7, 2014, 1:23:52 PM2/7/14
to
W dniu środa, 5 lutego 2014 08:41:23 UTC+1 użytkownik et22...@wp.pl napisał:
> Macie problemy jak rasowe mikolstwo. Z buta przez most? Drogowym daleko?

To Ty masz problemy jak rasowy mikol, gdy ktoś nasuszy bezwzględny
szacunek do kolei i wszystkiego co kolejowe.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa znacznie
bezpieczniej jest przejść przez most kolejowy, gdyż znacznie łatwiej
utrzymać koncentrację idąc uważnie kilka/kilkanaście minut, niż
idąc chodnikiem wzdłuż drogi wielokrotnie przekraczając drogę, którą
mogą jechać samochodami osoby, które też przegapią pieszego spieszącego
się na pociąg, wyjadą zza zakrętu zza skrzyżowania, zza budynku.


Dlatego takie przejście jest tylko i wyłącznie finansowym ryzykiem,
bo ktoś ustalił takie przepisy, że wielokrotnie trzeba wybierać
mniej bezpieczną, ale legalną trasę.

A nazywanie kogoś, kto ryzykuje finansowo mikolem jest dziwne,
równie dobrze mógłbyś nazwać go cyklistą albo wędkarzem,
który chce z góry pooglądać ryby.


FG

fra...@gmail.com

unread,
Feb 7, 2014, 1:24:33 PM2/7/14
to
W dniu piątek, 7 lutego 2014 19:23:52 UTC+1 użytkownik fra...@gmail.com napisał:
> To Ty masz problemy jak rasowy mikol, gdy ktoś nasuszy bezwzględny

nasuszy -> naruszy :)

et22...@wp.pl

unread,
Feb 8, 2014, 12:40:00 AM2/8/14
to
W dniu piątek, 7 lutego 2014 19:23:52 UTC+1 użytkownik fra...@gmail.com napisał:
> W dniu środa, 5 lutego 2014 08:41:23 UTC+1 użytkownik et22...@wp.pl napisał:
>
> > Macie problemy jak rasowe mikolstwo. Z buta przez most? Drogowym daleko?
>
>
>
> To Ty masz problemy jak rasowy mikol, gdy ktoś nasuszy bezwzględny
>
> szacunek do kolei i wszystkiego co kolejowe.
Tekst miokolstwo był w liczbie mnogiej, a Preki wziął to do siebie, trudno.
Jaki szacunek do kolei? Jakie mikolstwo? Piję do tego, że 99% cywilnego
społeczeństwa nie miałoby takiego problemu, a w naszym środowisku często zdarzają się takie ekstremalne zachowania/ potrzeby. I wcale nie piszę, że to jest złe, bo można przecież inaczej.
Pozdro.

fra...@gmail.com

unread,
Feb 8, 2014, 1:25:26 AM2/8/14
to
W dniu sobota, 8 lutego 2014 06:40:00 UTC+1 użytkownik et22...@wp.pl napisał:
> społeczeństwa nie miałoby takiego problemu, a w naszym środowisku
> często zdarzają się takie ekstremalne zachowania/ potrzeby. I wcale nie
> piszę, że to jest złe, bo można przecież inaczej.

Czyli że nasze środowisko potrafi znaleźć często rozwiązanie,
na które nie wpadłby przeciętny śmiertelnik? I dobrze :)




FG

apol...@gmail.com

unread,
Feb 8, 2014, 3:09:33 PM2/8/14
to
W dniu wtorek, 4 lutego 2014 13:08:00 UTC+1 użytkownik Filu napisał:
> Witam,
>
>
>
> Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę? Czy da się grzecznie iść jakąś trawą wzdłuż torów i tylko odcinek na moście po torach? Czy szansa że jakiś SOK dostrzeże jest duża? "Dołem" jest mocno na około...

Sprawę by załatwiła kładka dla pieszych wzdłuż mostu kolejowego. Bardzo by się przydała w tym miejscu. Była taka przed wojną: http://dolny-slask.org.pl/804755,foto.html?idEntity=544680
Przyczółki kładki i filary podpór w rzece do dzisiaj się zachowały (zdjęcia pozostałości można znaleźć też na podanej stronie).

gobo

unread,
Feb 8, 2014, 6:31:23 PM2/8/14
to
Towarowe już jeżdżą - sam kilkukrotnie stałem już przed szlabanami.
Zamykane są one bardzo szybko, na wiele minut przed pociągiem, a ten
jedzie z prędkością 20-30 km/h - nawet jest wątek na zgorzelec.info i w
poniedziałek ma się do tej sytuacji ustosunkować ktoś w Węglińca. Na
razie jest porażka, bo 3 główne przejazdy skutecznie blokują miasto
(Zamiejsko-Lubańska, II Armii WP oraz Francuska).

Dziś świeciło słonko, a że opłaciłem już kartę, to poszedłem ze
spinningiem nad Nysę i muszę przyznać, że most prezentuje się ładnie -
pomijając barierki, bo te są jakieś tandetne.
Piotr

gobo

unread,
Feb 8, 2014, 6:33:59 PM2/8/14
to
Mam działkę z 70-100m od tego miejsca:) Myślę, że odbudowa jest kwestią
czasu - temat jest często poruszany przez stronę polską i niemiecką - mi
też się marzy przywrócenie stanu sprzed wojny.
Dziś byłem z wędką w tamtym miejscu - woda jest niska i czysta - można
przejść po płyciźnie na drugą stronę - to opcja dla zdesperowanych:)
Piotr

Leschek Jeschke 

unread,
Feb 9, 2014, 2:38:06 AM2/9/14
to

Am Sonntag, den 09.02.2014 um 00:31 schrieb
gobo <gob...@poczta.onet.pl> in der Nachricht:

> Towarowe już jeżdżą - sam kilkukrotnie stałem już przed szlabanami.

Do czasu oddania do użytku odbudowanej trasy Horka - Knappenrode może ich tędy
przejeżdżać nawet do czterdziestu dziennie.

> most prezentuje się ładnie - pomijając barierki, bo te są jakieś tandetne.

Zgodnie z planami, zarówno barierki jak i oświetlenie miały zostać odtworzone
w historyczej formie.

fra...@gmail.com

unread,
Feb 9, 2014, 3:47:27 AM2/9/14
to
W dniu piątek, 7 lutego 2014 19:23:52 UTC+1 użytkownik fra...@gmail.com napisał:
> A nazywanie kogoś, kto ryzykuje finansowo mikolem jest dziwne,
> równie dobrze mógłbyś nazwać go cyklistą albo wędkarzem,
> który chce z góry pooglądać ryby.

Dwóch wędkarzy się odezwało, jeszcze cykliści i mamy komplet! :D

I to jeden z wędkarzy zaproponował wariant, na który nie wpadł
żaden mikol - przejście przez rzekę, wariant na "kółeczko" niczym
ze Zmienników. :-)
Tylko ciekawe, czy nie ma powyżej jakiejś barwiarni.

FG

fra...@gmail.com

unread,
Feb 9, 2014, 3:51:59 AM2/9/14
to
W dniu niedziela, 9 lutego 2014 09:47:27 UTC+1 użytkownik fra...@gmail.com napisał:
> I to jeden z wędkarzy zaproponował wariant, na który nie wpadł
> żaden mikol - przejście przez rzekę, wariant na "kółeczko" niczym
> ze Zmienników. :-)

PS

No ale skoro oferta na Zgorzelec - Goerlitz jest barejowska
(przejazd jakichś 2 kilometrów 3 razy dziennie za kilkadziesiąt złotych),
to nic dziwnego, że i barejowskie rozwiązania się sprawdzają.


FG

gobo

unread,
Feb 9, 2014, 7:32:42 AM2/9/14
to
Są odtworzone, ale chyba z betonu, a nie piaskowca, czy innego kamienia.
Moi dziadkowie mieli gospodarstwo ok 100m od mostu - spędziłem tam całe
dzieciństwo - wspaniałe czasy - w mieście, a jak na wsi:)

apol...@gmail.com

unread,
Feb 9, 2014, 9:38:21 AM2/9/14
to
Skoro mieszkasz w pobliżu, to pewnie wiesz, czy mieszkańcy przechodzą przez ten most do Goerlitz? Przyznam, że parę razy też zastanawiałem się nad przejściem tędy przez Nysę, ale że nigdy jeszcze czas mnie nie gonił, zawsze szedłem naokoło przez miasto. Nigdy też nie widziałem żadnego człowieka na moście kolejowym, za to raz widziałem SOK-istów wracających od strony mostu na stację (co jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie warto ryzykować ;)). Miejscowi na pewno najlepiej są zorientowani, czy przejście przez most jest niebezpieczne czy nie (mam tu na myśli głównie ewentualne mandaty), stąd moje pytanie.

J.-K.D .

unread,
Feb 9, 2014, 12:14:23 PM2/9/14
to
>
> No ale skoro oferta na Zgorzelec - Goerlitz jest barejowska
> (przejazd jakichś 2 kilometrów 3 razy dziennie za kilkadziesiąt złotych),
> to nic dziwnego, że i barejowskie rozwiązania się sprawdzają.
Przejściówka kosztuje 10PLN.

Pozdrawiam
J-KD

fra...@gmail.com

unread,
Feb 9, 2014, 12:20:07 PM2/9/14
to
W takim razie jizdenka powinna wyłączyć moduł cenowy wzorem TK. :-)


FG

gobo

unread,
Feb 9, 2014, 5:06:35 PM2/9/14
to
Działkę mam może ze 100m od mostu - razem z dzieciakiem patrzymy na
każdy pociąg, który tam jeździ. Od kiedy nie ma już WOPu i Straży
Granicznej, to poza robotnikami przy remoncie nie widziałem tam żywej duszy.
Piotr

apol...@gmail.com

unread,
Feb 10, 2014, 10:13:56 AM2/10/14
to
W dniu niedziela, 9 lutego 2014 18:14:23 UTC+1 użytkownik J.-K.D . napisał:

> Przejściówka kosztuje 10PLN.

Problemem jest nie tyle cena biletu (tych i tak nie sprawdzają na odcinku Zgorzelec - Goerlitz, a wielu przejeżdża granicę na Euro-Nysie), ale znikoma ilość połączeń przez granicę. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego KD do tej pory nie udało się załatwić przedłużenia pociągów rel. Jelenia Góra - Zgorzelec i Węgliniec - Zgorzelec do Goerlitz. Jak się pytam od czasu do czasu kogoś w miarę zorientowanego w sprawach KD, to od kilku lat słyszę, że już niedługo być może pociągi będą dojeżdżać do Goerlitz, a tymczasem wciąż nic nie jeździ. Czy KD coś robią w tej sprawie? W większości przypadków nawet niepotrzebna byłaby do tego zmiana rozkładu, bowiem szynobus na stacji Zgorzelec ma zwykle około 10 minut na zmianę kierunku, co wystarczyłoby, żeby dojechać do Goerlitz, tam wymienić pasażerów i wrócić do Zgorzelca.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 10, 2014, 10:16:44 AM2/10/14
to
O, dzięki, dla mnie to cenna informacja. Skoro nawet miejscowi nie korzystają z tej przeprawy, to chyba lepiej tamtędy jednak nie chodzić.

wro73

unread,
Feb 10, 2014, 10:28:02 AM2/10/14
to
W dniu poniedziałek, 10 lutego 2014 16:13:56 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:

> tych i tak nie sprawdzają na odcinku Zgorzelec - Goerlitz,

Oj, bzdurzysz - rewizory specjalnie na przejściówki przyjeżdżają więc drużyny pilnują...

> dlaczego KD do tej pory nie udało się załatwić przedłużenia pociągów rel.
> Jelenia Góra - Zgorzelec i Węgliniec - Zgorzelec do Goerlitz.

Być może problemem jest nieuczestniczenie KD w komunikacji międzynarodowej?

et22...@wp.pl

unread,
Feb 10, 2014, 11:17:09 AM2/10/14
to

> Być może problemem jest nieuczestniczenie KD w komunikacji międzynarodowej?

Chyba nie muszą, skoro do Trutnowa jeżdżą. No ale na SŻDC występują we współpracy z GWTR. Może powinni się dogadać np. z ODEGiem na DB Netz?

Leschek Jeschke 

unread,
Feb 10, 2014, 11:55:41 AM2/10/14
to

Am Montag, den 10.02.2014 um 17:17 schrieb
et22...@wp.pl in der Nachricht:


>> Być może problemem jest nieuczestniczenie KD w komunikacji
>> międzynarodowej?

> Może powinni się dogadać np. z ODEGiem na DB Netz?


ODEG nie ma tu nic do gadania — ona jest tylko od realizacji zlecenia
wystawionego przez lokalnego organizatora transportu.

et22...@wp.pl

unread,
Feb 11, 2014, 2:56:11 AM2/11/14
to

> ODEG nie ma tu nic do gadania -- ona jest tylko od realizacji zlecenia
>
> wystawionego przez lokalnego organizatora transportu.
>
>
>
>
>
> --
>
> Leschek Jeschke
>
> http://leschek-jeschke.de

A organizator transportu zakazał swoim przewoźnikom działalności komercyjnej,
czy takiej z nim nie konsultowanej? Chyba w Niemczech można jeździć bez umowy i dotacji?

Leschek Jeschke 

unread,
Feb 11, 2014, 9:08:06 AM2/11/14
to

Am Dienstag, den 11.02.2014 um 08:56 schrieb
et22...@wp.pl in der Nachricht:

>> ODEG nie ma tu nic do gadania -- ona jest tylko od realizacji zlecenia
>> wystawionego przez lokalnego organizatora transportu.

> A organizator transportu zakazał swoim przewoźnikom działalności
> komercyjnej, czy takiej z nim nie konsultowanej?

Tak wynika z umowy. Na swoim terenie tenże organizator wyznacza ramy
komunikacyjne.


> Chyba w Niemczech można jeździć bez umowy i dotacji?

Oczywiście. Tak robią przecież wszyscy przewoźnicy dalekobieżni. Warunkem jest
nienaruszanie innych zawartych wcześniej umów.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 11, 2014, 10:11:25 AM2/11/14
to
W dniu poniedziałek, 10 lutego 2014 16:28:02 UTC+1 użytkownik wro73 napisał:

> Oj, bzdurzysz - rewizory specjalnie na przejściówki przyjeżdżają więc drużyny pilnują...

Ciekawe rzeczy opowiadasz. Wielokrotnie przejeżdżałem granicę w Zgorzelcu RE i jeszcze nigdy nikt mi nie sprawdzał biletu na odcinku granicznym. W pociągach jadących z Drezna przeważnie konduktorzy rozpoczynają sprzedaż biletów za stacją Zgorzelec. Więc kto tu bzdurzy?

> > dlaczego KD do tej pory nie udało się załatwić przedłużenia pociągów rel.
>
> > Jelenia Góra - Zgorzelec i Węgliniec - Zgorzelec do Goerlitz.

> Być może problemem jest nieuczestniczenie KD w komunikacji międzynarodowej?

Czy jest coś, co nie pozwala im zacząć uczestniczyć? Nie sądzę, żeby Niemcy w zaparte bronili się przed wpuszczeniem polskich szynobusów do Goerlitz, raczej wina leży po stronie KD.

Filu

unread,
Feb 11, 2014, 10:33:55 AM2/11/14
to

>
> > Oj, bzdurzysz - rewizory specjalnie na przejściówki przyjeżdżają więc drużyny pilnują...
>
>
>
> Ciekawe rzeczy opowiadasz. Wielokrotnie przejeżdżałem granicę w Zgorzelcu RE i jeszcze nigdy nikt mi nie sprawdzał biletu na odcinku granicznym. W pociągach jadących z Drezna przeważnie konduktorzy rozpoczynają sprzedaż biletów za stacją Zgorzelec. Więc kto tu bzdurzy?
>
>

Jeszcze z rok temu nikt mi nigdy nie sprawdzał. Ale od jakiegoś czasu szansa na skontrolowanie jest spora. Gorsza sprawa że obsługa w 90% przypadków przyczepia się do honorowania biletów Landowych/Quer/Schoenes na odcinku granicznym (pomimo posiadania wydruku ze strony PR) ale zawsze udawało mi się wykłócić o swoje ("dobra niech Pan już jedzie").

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 11, 2014, 11:43:32 AM2/11/14
to
W dniu wtorek, 11 lutego 2014 16:33:55 UTC+1 użytkownik Filu napisał:


> Gorsza sprawa że obsługa w 90% przypadków przyczepia się do honorowania biletów Landowych/Quer/Schoenes na odcinku granicznym (pomimo posiadania wydruku ze strony PR) ale zawsze udawało mi się wykłócić o swoje ("dobra niech Pan już jedzie").

Klasyka "kulejorskiej" obslugi. Zawsze strasznie mnie wkurza, kiedy kolejarski przyglup nie ma racji, wykloca sie, a na koniec z braku argumentow z wielka laska, pozwala jechac, tak jakby to od jego woli zalezalo. To ta sama liga co maszynisci chlejacy w przedziale - czuja sie lepsi, bo pracuja na kolei.

Dlaczego nie mozna tego wyplenic? Tacy ludzie powinni leciec dyscyplinarnie przy kazdej okazji. Ludzi do pracy w Polsce nie brak, a tym bardziej mlodych, ktorzy nie beda miec problemow z obsluga terminala, czy zaznajomieniem sie z nowymi promocjami.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 11, 2014, 1:19:32 PM2/11/14
to
W dniu wtorek, 11 lutego 2014 16:33:55 UTC+1 użytkownik Filu napisał:

> Jeszcze z rok temu nikt mi nigdy nie sprawdzał. Ale od jakiegoś czasu szansa na skontrolowanie jest spora.

Ostatni raz przejeżdżałem pociągiem przez granicę w Zgorzelcu późną jesienią ub. roku (kilka razy). I też nikt mi nie sprawdzał biletu. Więc na pewno nie dzieje się tak od roku.

> Gorsza sprawa że obsługa w 90% przypadków przyczepia się do honorowania biletów Landowych/Quer/Schoenes na odcinku granicznym (pomimo posiadania wydruku ze strony PR) ale zawsze udawało mi się wykłócić o swoje ("dobra niech Pan już jedzie").

Co to znaczy "wykłócić o swoje"? Albo masz ważny bilet, albo go nie masz.

J.-K.D .

unread,
Feb 11, 2014, 2:40:21 PM2/11/14
to
W dniu wtorek, 11 lutego 2014 16:33:55 UTC+1 użytkownik Filu napisał:
> >
>
>
> Jeszcze z rok temu nikt mi nigdy nie sprawdzał. Ale od jakiegoś czasu szansa na skontrolowanie jest spora.
Jechałem Wrocław- Gorlitz pod koniec stycznia i od Wrocławia do Zgorzelca jechali rewizorzy. Bilety były sprawdzane nowowsiadającym zaraz po odjeździe z każdej stacji.

Pozdrawiam
J-KD

Filu

unread,
Feb 12, 2014, 3:23:30 AM2/12/14
to

>
> Co to znaczy "wykłócić o swoje"? Albo masz ważny bilet, albo go nie masz.

To znaczy że według wydruku ze strony PR bilet był ważny, ale według obsługi już nie ("tak proszę Pana ja wiem że tam tak pisze ale ten przepis jest nieważny")

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 12, 2014, 4:08:49 AM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 09:23:30 UTC+1 użytkownik Filu napisał:

> To znaczy że według wydruku ze strony PR bilet był ważny, ale według obsługi już nie ("tak proszę Pana ja wiem że tam tak pisze ale ten przepis jest nieważny")

To takze klasyka, kiedys kierpoc po pokazaniu mu informacji na stronie PR powiedzial ze faktycznie, ale maja tam blad i on ma racje. Ale laskawie nie musze kupowac kolejnego biletu, a on im zglosi blad na stronie :)

3704

unread,
Feb 12, 2014, 5:13:50 AM2/12/14
to
W dniu 2014-02-10 17:17, et22...@wp.pl pisze:

> Chyba nie muszą, skoro do Trutnowa jeżdżą. No ale na SŻDC występują we współpracy z GWTR.

A Trutnov i Korenov czasem nie jest obstawiany przez PR właśnie z tych
samych powodów?

tg

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 12, 2014, 5:31:45 AM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 11:13:50 UTC+1 użytkownik 3704 napisał:

> A Trutnov i Korenov czasem nie jest obstawiany przez PR właśnie z tych
>
> samych powodów?

Od 2013 Trutnov robi KD.

3704

unread,
Feb 12, 2014, 9:23:08 AM2/12/14
to
W dniu 2014-02-12 11:31, Łukasz Jamroz pisze:

> Od 2013 Trutnov robi KD.

OK, jakoś mi to umknęło.

tg

apol...@gmail.com

unread,
Feb 12, 2014, 9:54:36 AM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 09:23:30 UTC+1 użytkownik Filu napisał:

> To znaczy że według wydruku ze strony PR bilet był ważny, ale według obsługi już nie ("tak proszę Pana ja wiem że tam tak pisze ale ten przepis jest nieważny")

Czyli po prostu była niekompetentna obsługa. Zgłosiłeś potem całe zdarzenie przewoźnikowi na piśmie w formie reklamacji, ewentualnie mediom, czy też uznałeś, że sprawa jest nie warta zachodu, a niedoinformowani oraz niegrzeczni pracownicy dalej mogą pracować w firmie bez poniesienia żadnych konsekwencji służbowych?

apol...@gmail.com

unread,
Feb 12, 2014, 9:58:43 AM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 10:08:49 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> To takze klasyka, kiedys kierpoc po pokazaniu mu informacji na stronie PR powiedzial ze faktycznie, ale maja tam blad i on ma racje. Ale laskawie nie musze kupowac kolejnego biletu, a on im zglosi blad na stronie :)

Błąd na stronie, ewentualnie niezgodności w informacjach posiadanych przez różnych pracowników obciążają usługodawcę. Tak więc nie miał racji.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 12, 2014, 10:44:25 AM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 15:54:36 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> Czyli po prostu była niekompetentna obsługa. Zgłosiłeś potem całe zdarzenie przewoźnikowi na piśmie w formie reklamacji, ewentualnie mediom, czy też uznałeś, że sprawa jest nie warta zachodu, a niedoinformowani oraz niegrzeczni pracownicy dalej mogą pracować w firmie bez poniesienia żadnych konsekwencji służbowych?


Sprawa nie jest warta zachodu, bo przewoznik ignoruje skargi na niekompetencje i chamstwo swoich pracownikow - Przewozom Regionalnym nie zalezy na jakosci obslugi. Intercity przynajmniej potrafilo na skargi odpisac (a ze klamstwa to inna sprawa).

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 12, 2014, 10:49:48 AM2/12/14
to
Gdyby blad byl na stronie to rowniez ich wina, zdaje sobie z tego sprawe. Natomiast kierpoc i tak nie mial racji, a jego tluaczenie odebralem jako: "ja mam wasa i jestem kulejorz, wiec wiem lepiej niz jakis tam koles od taryf i regulaminow, jeszcze na stronie internetowej, to pewnie jakis mlodziak pisal, nie to co stara kulejorska gwardia".

apol...@gmail.com

unread,
Feb 12, 2014, 6:45:40 PM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 16:44:25 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Sprawa nie jest warta zachodu, bo przewoznik ignoruje skargi na niekompetencje i chamstwo swoich pracownikow - Przewozom Regionalnym nie zalezy na jakosci obslugi.

Na jakiej podstawie twierdzisz, że ignoruje, skoro nie spróbowałeś?

apol...@gmail.com

unread,
Feb 12, 2014, 6:50:34 PM2/12/14
to
W dniu środa, 12 lutego 2014 16:49:48 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Gdyby blad byl na stronie to rowniez ich wina, zdaje sobie z tego sprawe. Natomiast kierpoc i tak nie mial racji, a jego tluaczenie odebralem jako: "ja mam wasa i jestem kulejorz, wiec wiem lepiej niz jakis tam koles od taryf i regulaminow, jeszcze na stronie internetowej, to pewnie jakis mlodziak pisal, nie to co stara kulejorska gwardia".

Na drugi raz mu powiedz: "To, że masz wąsa, wcale jeszcze nie oznacza, że pojadłeś wszystkie rozumy!". Jak to usłyszy, to albo spuści nos na kwintę i odejdzie skruszony, albo będzie się rzucał, a wtedy będziesz miał pretekst, żeby uderzać do mediów.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 13, 2014, 3:35:35 AM2/13/14
to
W dniu czwartek, 13 lutego 2014 00:45:40 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> Na jakiej podstawie twierdzisz, że ignoruje, skoro nie spróbowałeś?

Na jakiej podstawie twierdzisz ze nie probowalem?

apol...@gmail.com

unread,
Feb 13, 2014, 8:22:30 AM2/13/14
to
W dniu czwartek, 13 lutego 2014 09:35:35 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Na jakiej podstawie twierdzisz ze nie probowalem?

Na podstawie Twoich słów, które napisałeś na forum:

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 15, 2014, 6:38:07 AM2/15/14
to
W dniu czwartek, 13 lutego 2014 14:22:30 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> W dniu czwartek, 13 lutego 2014 09:35:35 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:
>
>
>
> > Na jakiej podstawie twierdzisz ze nie probowalem?
>
>
>
> Na podstawie Twoich słów, które napisałeś na forum:


W takim razie musisz jeszcze pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem i wyciaganie wnioskow.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 15, 2014, 12:43:54 PM2/15/14
to
W dniu sobota, 15 lutego 2014 12:38:07 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> W takim razie musisz jeszcze pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem i wyciaganie wnioskow.

Wnioski widać jak na dłoni na podstawie tego, co napisałeś, dla każdego z odrobiną oleju w głowie. Jak widać, też tak uważasz, skoro w odpowiedzi wysiliłeś się jedynie na wycieczkę ad personam, a nie merytoryczną ripostę. Standardowe zachowanie kogoś, komu zabrakło argumentów.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 15, 2014, 12:55:37 PM2/15/14
to
W dniu sobota, 15 lutego 2014 18:43:54 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> Wnioski widać jak na dłoni na podstawie tego, co napisałeś, dla każdego z odrobiną oleju w głowie. Jak widać, też tak uważasz, skoro w odpowiedzi wysiliłeś się jedynie na wycieczkę ad personam, a nie merytoryczną ripostę. Standardowe zachowanie kogoś, komu zabrakło argumentów.

Mi zabraklo argumentow? A jaki moge miec argument na twoj wyssany z palca zarzut o tym ze wypowiadam sie, mimo ze nie probowalem? A zarzut ten sformulowales na podstawie zdania, z ktorego to kompletnie nie wynika, wiec albo masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, albo z wyciaganiem wnioskow. Dyskusja w temacie wiaduktu na trasie do SzPG pokazuje ze masz rowniez problem z logika.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 16, 2014, 11:46:47 AM2/16/14
to
W dniu sobota, 15 lutego 2014 18:55:37 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Mi zabraklo argumentow? A jaki moge miec argument na twoj wyssany z palca zarzut o tym ze wypowiadam sie, mimo ze nie probowalem? A zarzut ten sformulowales na podstawie zdania, z ktorego to kompletnie nie wynika, wiec albo masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, albo z wyciaganiem wnioskow. Dyskusja w temacie wiaduktu na trasie do SzPG pokazuje ze masz rowniez problem z logika.

Ja niczego nie wyssałem z palca, zacytowałem jedynie ściśle Twoją wypowiedź. I tyle. To Ty się teraz tłumaczysz jak dziecko. Na dodatek do głosu dochodzą emocje. Tak samo było w dyskusji o wiadukcie w Piechowicach, gdzie poza emocjonalnymi okrzykami niczego rzeczowego nie miałeś do powiedzenia.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 12:35:45 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 17:46:47 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:

> Ja niczego nie wyssałem z palca, zacytowałem jedynie ściśle Twoją wypowiedź.


Nie wyssales z palca? Skad wiec zarzut ze nie sprobowalem?


To Ty się teraz tłumaczysz jak dziecko.


Raczej tlumacze jak dziecku, ty w ogole nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.



Tak samo było w dyskusji o wiadukcie w Piechowicach, gdzie poza emocjonalnymi okrzykami niczego rzeczowego nie miałeś do powiedzenia.


Nie rozsmieszaj mnie. Kilka osob pisalo ci wciaz to samo - za stan obiektu odpowiada jego wlasciciel - i tyle. Ty nawet tego nie jestes w stanie zrozumiec.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 12:41:57 PM2/16/14
to
W dniu czwartek, 13 lutego 2014 00:45:40 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
Poniewaz dyskusja z toba jest dosc ciezka - nie rozumiesz wiekszosci rzeczy jakie sie do ciebie pisze - wrocmy tutaj. Ktore slowa z mojej wypowiedzi zasugerowaly ci ze nie sprobowalem?

apol...@gmail.com

unread,
Feb 16, 2014, 2:44:28 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 18:35:45 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Nie wyssales z palca? Skad wiec zarzut ze nie sprobowalem?

Bo sam tak napisałeś.

> Raczej tlumacze jak dziecku, ty w ogole nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.

Skąd założenie, że inni są dziećmi? Oceniasz po sobie?

> Nie rozsmieszaj mnie. Kilka osob pisalo ci wciaz to samo - za stan obiektu odpowiada jego wlasciciel - i tyle. Ty nawet tego nie jestes w stanie zrozumiec.

Tyle, że ja też pisałem, że za stan obiektu odpowiada właściciel. Różnica zdań dotyczyła tego, kto jest tym właścicielem. Jak widać, to Ty nie zrozumiałeś dyskusji.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 16, 2014, 2:48:23 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 18:41:57 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz

> Poniewaz dyskusja z toba jest dosc ciezka - nie rozumiesz wiekszosci rzeczy jakie sie do ciebie pisze - wrocmy tutaj.

Dyskusja jest ciężka, bo nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, a zamiast uciekasz w wycieczki ad personam.

> Ktore slowa z mojej wypowiedzi zasugerowaly ci ze nie sprobowalem?

Te, które powyżej zacytowałeś. Były one odpowiedzią na moje pytanie, czy spróbowałeś coś więcej zrobić w tej sprawie, poza wykłócaniem się z konduktorem.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 3:06:55 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 20:44:28 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:

> Bo sam tak napisałeś.


Klamiesz. Napisalem ze sprawa nie jest warta zachodu, a nie ze nie probowalem.


> > Raczej tlumacze jak dziecku, ty w ogole nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.
>
>
>
> Skąd założenie, że inni są dziećmi? Oceniasz po sobie?


Nie napisalem ze tlumacze dziecku, tylko jak dziecku. Ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem, co tylko potwierdza moje slowa.


> Tyle, że ja też pisałem, że za stan obiektu odpowiada właściciel. Różnica zdań dotyczyła tego, kto jest tym właścicielem. Jak widać, to Ty nie zrozumiałeś dyskusji.


ROTFL. Kto jest wlascicielem gminnego wiaduktu? Uwaga, pytanie jest podchwytyliwe!

P.S. Znow klamiesz. To ze gmina jest wlascicielem obiektu bylo jasne niemal od poczatku watku. Ty upierales sie przy tym ze to PLK odpowiada za wstrzymanie ruchu ze wzgledu stan gminnego wiaduktu, a gmina twoim zdaniem nie miala obowiazku go rozebrac ani zabezpieczyc.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 3:14:13 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 20:48:23 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> W dniu niedziela, 16 lutego 2014 18:41:57 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz
>
>
>
> > Poniewaz dyskusja z toba jest dosc ciezka - nie rozumiesz wiekszosci rzeczy jakie sie do ciebie pisze - wrocmy tutaj.
>
>
>
> Dyskusja jest ciężka, bo nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, a zamiast uciekasz w wycieczki ad personam.


Na ktore pytanie? Na to, o cos, co sobie uroiles? Ja mam na twoje fantazje odpowiadac?


> > Ktore slowa z mojej wypowiedzi zasugerowaly ci ze nie sprobowalem?
>
>
>
> Te, które powyżej zacytowałeś. Były one odpowiedzią na moje pytanie, czy spróbowałeś coś więcej zrobić w tej sprawie, poza wykłócaniem się z konduktorem.


A ja w tej sprawie sie wyklocalem z konduktorem? Zanim zaczniesz rzucac glupimi zarzutami i klamstwami, spojrz do kogo odpisujesz.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 16, 2014, 6:54:44 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 21:06:55 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Klamiesz. Napisalem ze sprawa nie jest warta zachodu, a nie ze nie probowalem.

To Ty kłamiesz. Odpowiedziałeś na moje konkretne pytanie, czy próbowałeś coś zrobić w tej sprawie, w następujący sposób (cytuję): "Sprawa nie jest warta zachodu, bo przewoznik ignoruje skargi na niekompetencje i chamstwo swoich pracownikow - Przewozom Regionalnym nie zalezy na jakosci obslugi". W ten sposób jednoznacznie zasugerowałeś, że nawet nie próbowałeś. Jeśli było inaczej, to trzeba było to jasno napisać.

> Nie napisalem ze tlumacze dziecku, tylko jak dziecku. Ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem, co tylko potwierdza moje slowa.

Na to samo wychodzi. Tak się składa, że sam zachowujesz się jak dziecko.

> ROTFL. Kto jest wlascicielem gminnego wiaduktu? Uwaga, pytanie jest podchwytyliwe!

No, kto? Podziel się z nami, znaffco, przynajmniej w tym wątku (bo w tamtym, pomimo ogromu naprodukowanych postów, jakoś nie widziałeś tej podstawowej rzeczy).

> P.S. Znow klamiesz. To ze gmina jest wlascicielem obiektu bylo jasne niemal od poczatku watku.

Jasne jest tylko dla Ciebie. Bo jakoś urzędnicy w różnych urzędach różnego szczebla do tej pory nie mogą dojść, czyj jest wiadukt. Szkoda też, że nie wpadli na to, żeby poprosić o ekspertyzę niejakiego Łukasza Jamroza - on by migiem wskazał winnego. Być może nawet nie wiedząc dokładnie, gdzie leży wiadukt.

Niech żyje ignorancja!

apol...@gmail.com

unread,
Feb 16, 2014, 7:00:49 PM2/16/14
to
W dniu niedziela, 16 lutego 2014 21:14:13 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Na ktore pytanie? Na to, o cos, co sobie uroiles? Ja mam na twoje fantazje odpowiadac?

Na to, o którym cały czas dyskutujemy. Jeśli łaskawy pan nie ma ochoty odpowiadać, to niech przynajmniej łaskawie nie trolluje.

> A ja w tej sprawie sie wyklocalem z konduktorem? Zanim zaczniesz rzucac glupimi zarzutami i klamstwami, spojrz do kogo odpisujesz.

Skoro to nie do Ciebie, to po co wtrąciłeś się do dyskusji, wciskając swoje trzy grosze, a następnie upierasz się za wszelką cenę przy swoim? Skoro taki z Ciebie znaffca spraw wszelakich, to powinieneś też rzeczowo odpowiadać na pytania, a nie tylko trollować.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 7:12:07 PM2/16/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 01:00:49 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:

> Na to, o którym cały czas dyskutujemy. Jeśli łaskawy pan nie ma ochoty odpowiadać, to niech przynajmniej łaskawie nie trolluje.


Nie mam juz sily. Ty nie rozumiesz co sie do ciebie pisze. W twoim pytaniu zawarte jest klamliwe stwierdzenie, wiec nie moge na nie odpowiedziec.


> > A ja w tej sprawie sie wyklocalem z konduktorem? Zanim zaczniesz rzucac glupimi zarzutami i klamstwami, spojrz do kogo odpisujesz.
>
>
>
> Skoro to nie do Ciebie, to po co wtrąciłeś się do dyskusji, wciskając swoje trzy grosze, a następnie upierasz się za wszelką cenę przy swoim? Skoro taki z Ciebie znaffca spraw wszelakich, to powinieneś też rzeczowo odpowiadać na pytania, a nie tylko trollować.


Bo to grupa dyskusjna. Wypowiedzialem sie o sensie pisania skargi, bo mam w tej materii doswiadczenie. Ty nie umiesz dyskutowac, bo mylisz dyskutantow, na tej podstawie stawiasz glupie zarzuty, a ponad to wszystko nie umiesz czytac ze zrozumieniem.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 16, 2014, 7:33:07 PM2/16/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 00:54:44 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> To Ty kłamiesz. Odpowiedziałeś na moje konkretne pytanie, czy próbowałeś coś zrobić w tej sprawie, w następujący sposób (cytuję): "Sprawa nie jest warta zachodu, bo przewoznik ignoruje skargi na niekompetencje i chamstwo swoich pracownikow - Przewozom Regionalnym nie zalezy na jakosci obslugi". W ten sposób jednoznacznie zasugerowałeś, że nawet nie próbowałeś. Jeśli było inaczej, to trzeba było to jasno napisać.


Nie pograzaj sie juz. Twoje pytanie nie bylo zaadresowane do mnie, czego nadal nie jestes w stanie zauwazyc, a ja wypowiedzialem sie jedynie na temat sensu pisania skargi. Ty zas zamiast przeczytac ze zrozumieniem, zaczales mi zarzucac, zupelnie bezpodstawnie, ze wypowiadam sie nie majac zielonego pojecia o czym pisze.



> > Nie napisalem ze tlumacze dziecku, tylko jak dziecku. Ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem, co tylko potwierdza moje slowa.
>
>
>
> Na to samo wychodzi. Tak się składa, że sam zachowujesz się jak dziecko.


Najpierw naucz sie czytac ze zrozumieniem, pozniej zaczniej dostrzegac komu odpowiadasz. A wtedy bedziesz mogl pouczac innych.


> > ROTFL. Kto jest wlascicielem gminnego wiaduktu? Uwaga, pytanie jest podchwytyliwe!
>
>
>
> No, kto? Podziel się z nami, znaffco, przynajmniej w tym wątku (bo w tamtym, pomimo ogromu naprodukowanych postów, jakoś nie widziałeś tej podstawowej rzeczy).


Nikt procz ciebie w tamtym watku nie mial co do tego watpliwosci.


> > P.S. Znow klamiesz. To ze gmina jest wlascicielem obiektu bylo jasne niemal od poczatku watku.
>
>
>
> Jasne jest tylko dla Ciebie. Bo jakoś urzędnicy w różnych urzędach różnego szczebla do tej pory nie mogą dojść, czyj jest wiadukt. Szkoda też, że nie wpadli na to, żeby poprosić o ekspertyzę niejakiego Łukasza Jamroza - on by migiem wskazał winnego. Być może nawet nie wiedząc dokładnie, gdzie leży wiadukt.


Gdybys rozumial to co czytasz, to w kilku miejscach natknalbys sie na informacje o tym ze obiekt jest GMINNY a problemem jest BRAK PIENIEDZY w budzecie GMINY.


> Niech żyje ignorancja!

To twoje motto zyciowe? Dobrze dobrane, bedzie ci lzej.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 17, 2014, 1:27:31 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 01:12:07 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Nie mam juz sily. Ty nie rozumiesz co sie do ciebie pisze. W twoim pytaniu zawarte jest klamliwe stwierdzenie, wiec nie moge na nie odpowiedziec.

Jak widzę, do trollowania masz tu siły całkiem dużo. Nie masz tylko siły do rzeczowego odpowiadania na argumenty, ale tej nigdy nie miałeś.

> Bo to grupa dyskusjna. Wypowiedzialem sie o sensie pisania skargi, bo mam w tej materii doswiadczenie.

Jak na razie, ani razu nie wykazałeś się tutaj owym "doświadczeniem". Napisałeś jedynie, że takich skarg nie składasz.

> Ty nie umiesz dyskutowac, bo mylisz dyskutantow, na tej podstawie stawiasz glupie zarzuty, a ponad to wszystko nie umiesz czytac ze zrozumieniem.

Ja niczego nie mylę. To Ty mylisz osoby, z którymi dyskutujesz, odpowiadając za innych.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 17, 2014, 1:37:38 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 01:33:07 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Nie pograzaj sie juz. Twoje pytanie nie bylo zaadresowane do mnie, czego nadal nie jestes w stanie zauwazyc, a ja wypowiedzialem sie jedynie na temat sensu pisania skargi. Ty zas zamiast przeczytac ze zrozumieniem, zaczales mi zarzucac, zupelnie bezpodstawnie, ze wypowiadam sie nie majac zielonego pojecia o czym pisze.

Wszyscy z łatwością zauważą, że to Ty się pogrążyłeś w tej dyskusji. Nie po raz pierwsze zresztą - w wątku o wiaduktach w Piechowicach zachowywałeś się tak samo. Nie dość, że odpowiadasz za kogoś, gdy pytanie jest skierowane do tego kogoś innego, to jeszcze gdy wówczas zwróciłem się z podobnym zapytaniem do Ciebie, do tej pory na nie nie odpowiedziałeś. Potrafisz tylko mącić, czyli klasyczny trolling.

> Najpierw naucz sie czytac ze zrozumieniem, pozniej zaczniej dostrzegac komu odpowiadasz. A wtedy bedziesz mogl pouczac innych.

Ja Cię wcale nie pouczam. I nie mam zamiaru tego robić - wiem, że to bezskuteczne. Ja tylko oceniam Twoje zachowanie na tym forum. A to mam prawo robić.

> Nikt procz ciebie w tamtym watku nie mial co do tego watpliwosci.

Oprócz mnie zabierało tam głos jedynie paru trolli (w tym Ty). Większość rozsądnych ludzi nie zabiera głosu, gdy nie jest czegoś pewna.

> Gdybys rozumial to co czytasz, to w kilku miejscach natknalbys sie na informacje o tym ze obiekt jest GMINNY a problemem jest BRAK PIENIEDZY w budzecie GMINY.

Wskaż przynajmniej jedno takie miejsce, przesądzające, że wiadukt należy do gminy. O ile potrafisz.

> > Niech żyje ignorancja!

> To twoje motto zyciowe? Dobrze dobrane, bedzie ci lzej.

Nie, to podsumowanie Twojego zachowania.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 17, 2014, 2:00:19 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 19:27:31 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> Jak widzę, do trollowania masz tu siły całkiem dużo. Nie masz tylko siły do rzeczowego odpowiadania na argumenty, ale tej nigdy nie miałeś.

Rzeczowo odpowiedzialem na sens pisania skarg, czego ty nie rozumiesz.

> Jak na razie, ani razu nie wykazałeś się tutaj owym "doświadczeniem". Napisałeś jedynie, że takich skarg nie składasz.


Naucz sie czytac ze zrozumieniem klamco!


> > Ty nie umiesz dyskutowac, bo mylisz dyskutantow, na tej podstawie stawiasz glupie zarzuty, a ponad to wszystko nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
>
>
>
> Ja niczego nie mylę. To Ty mylisz osoby, z którymi dyskutujesz, odpowiadając za innych.

Alez ja nie odpowiadalem za nikogo. Wyrazilem wlasna opinie. To ze do ciebie nie dotarla, to twoj problem, nie moj.

Łukasz Jamroz

unread,
Feb 17, 2014, 2:28:02 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 19:37:38 UTC+1 użytkownik apol...@gmail.com napisał:
> Wszyscy z łatwością zauważą, że to Ty się pogrążyłeś w tej dyskusji. Nie po raz pierwsze zresztą - w wątku o wiaduktach w Piechowicach zachowywałeś się tak samo. Nie dość, że odpowiadasz za kogoś, gdy pytanie jest skierowane do tego kogoś innego, to jeszcze gdy wówczas zwróciłem się z podobnym zapytaniem do Ciebie, do tej pory na nie nie odpowiedziałeś. Potrafisz tylko mącić, czyli klasyczny trolling.



Nie moja wina ze jestes zbyt ograniczony zeby zrozumiec co sie do ciebie pisze. To nie trolling, to argumenty - a ze do ciebie nie docieraja, w ogole mnie nie dziwi.


> > Najpierw naucz sie czytac ze zrozumieniem, pozniej zaczniej dostrzegac komu odpowiadasz. A wtedy bedziesz mogl pouczac innych.
>
>
>
> Ja Cię wcale nie pouczam. I nie mam zamiaru tego robić - wiem, że to bezskuteczne. Ja tylko oceniam Twoje zachowanie na tym forum. A to mam prawo robić.


Smieszne, koles ktory nie widzi komu odpisuje i rzuca oszczerstwami, uzurpuje sobie prawo do oceny innych.


> Oprócz mnie zabierało tam głos jedynie paru trolli (w tym Ty). Większość rozsądnych ludzi nie zabiera głosu, gdy nie jest czegoś pewna.

Czyli dyskutowales sam ze soba i z trollami. Szkoda ze na argumenty tych "trolli" nie umiales odpowiedziec i kazdy z litosci odpuscil z toba dyskusje.


> Wskaż przynajmniej jedno takie miejsce, przesądzające, że wiadukt należy do gminy. O ile potrafisz.


Przesadzajacy to bedzie wyrok sadu jesli ktoras ze stron wniesie o takie rozstrzygniecie. Poki co mozemy sie opierac na materialach prasowych:

http://www.rynek-kolejowy.pl/49582/piechowice_wojewodztwo_gotowe_dofinansowac_remont_wiaduktu.htm

"Za stan techniczny wiaduktu odpowiedzialny jest jego właściciel, gmina Piechowice - informuje "Rynek Kolejowy" Janusz Chyzbiak, zastępca Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego."


Pewnie inspektor to tez troll! Tylko jeden anonimowy wypierdek w internecie zna zrodlo prawd wszelakich.

> Nie, to podsumowanie Twojego zachowania.

A jesli fakty przecza teorii, to tym gorzej dla faktow. Koncze dyskusje - jestes klamca, manipulujesz wypowiedziami, a nade wszystko nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 17, 2014, 4:55:25 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 20:00:19 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Rzeczowo odpowiedzialem na sens pisania skarg, czego ty nie rozumiesz.

To prawda, to była chyba jedyna rzeczowa odpowiedź, jakiej udzieliłeś. Z której jasno wynika, że takich skarg nie pisałeś.

> Naucz sie czytac ze zrozumieniem klamco!

Sam bezczelnie kłamiesz albo nie rozumiesz, co piszesz.

> Alez ja nie odpowiadalem za nikogo. Wyrazilem wlasna opinie. To ze do ciebie nie dotarla, to twoj problem, nie moj.

Tyle, że nikt Cię o Twoje zdanie nie pytał.

apol...@gmail.com

unread,
Feb 17, 2014, 5:10:33 PM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 20:28:02 UTC+1 użytkownik Łukasz Jamroz napisał:

> Nie moja wina ze jestes zbyt ograniczony zeby zrozumiec co sie do ciebie pisze. To nie trolling, to argumenty - a ze do ciebie nie docieraja, w ogole mnie nie dziwi.

To świadczy tylko o tym, że nie masz bladego pojęcia, co to są argumenty w dyskusji.

> Smieszne, koles ktory nie widzi komu odpisuje i rzuca oszczerstwami, uzurpuje sobie prawo do oceny innych.

Skąd wiesz, że nie widzę, komu odpisuję? Bo tak się Tobie wydaje? Już chyba dawno doszliśmy do konkluzji, że Twoje omamy mają zwykle niewielkie pokrycie w tym, jak jest naprawdę. Tak jak z tymi skargami - żadnej jeszcze nie napisał, ale już wie, że nie warto. Także w kwestii oszczerstw jest dokładnie na odwrót niż napisałeś - to Ty rzucasz oszczerstwami, a nie ja.

> Czyli dyskutowales sam ze soba i z trollami. Szkoda ze na argumenty tych "trolli" nie umiales odpowiedziec i kazdy z litosci odpuscil z toba dyskusje.

Ja nie umiałem odpowiedzieć, ale jednocześnie to trolle odpuściły sobie dyskusję? Ciekawe... Nie widzisz sprzeczności w tym, co piszesz?

> Przesadzajacy to bedzie wyrok sadu jesli ktoras ze stron wniesie o takie rozstrzygniecie.

Otóż to. A wyroku sądu jeszcze nie ma. Czyli kolejny raz złapaliśmy Łukaszka na kłamstwie :)

A cytowany artykuł z RK został opublikowany w czasie, gdy jeszcze wszystkim wydawało się (z naciskiem na "wydawało"), że wiadukt jest własnością gminy Piechowice. Co później twardo zweryfikowały dokumenty (a raczej brak odpowiednich dokumentów potwierdzających taką interpretację). Gdybyś choć trochę orientował się w sprawie, to byś to doskonale wiedział.

> A jesli fakty przecza teorii, to tym gorzej dla faktow. Koncze dyskusje - jestes klamca, manipulujesz wypowiedziami, a nade wszystko nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.

Cały Łukaszek w pigułce. Trochę bluzgów, trochę wycieczek ad personam, trochę własnych dopowiedzeń i to w zasadzie wszystkie jego "argumenty". Tak, kończ Waść, wstydu oszczędź! Sobie.

mis...@o2.pl

unread,
Sep 20, 2014, 6:12:32 PM9/20/14
to
W dniu wtorek, 4 lutego 2014 13:08:00 UTC+1 użytkownik Filu napisał:
> Witam,
>
>
>
> Czy ktoś próbował przejść Zgorzelec-Goerlitz mostem na piechotkę?

Nie ma śladów swiadczących o ruchu pieszych przez most. W parku po stronie D zieleń nigdzie nie naruszona. Ludzie przez lata istnienia granicy, nigdy takich zapedów nie mieli i takie przyzwyczajenia w dobie motoryzacji już pewnie nie nastapia.

W odpowiedzi na pytanie z innego postu dot tego wiaduktu /o ruch towarowy/: obecnie wszystkie towary jadą przez Zgorzelec, tor od HORKI w kierunku granicy przechodzi jakiś remont? w kazdym razie na szynach brak sladów ruchu.

pyskowki pod postami zbędne

Leschek Jeschke 

unread,
Sep 21, 2014, 7:22:59 AM9/21/14
to

Am Sonntag, den 21.09.2014 um 00:12 schrieb
mis...@o2.pl in der Nachricht:


> obecnie wszystkie towary jadą przez Zgorzelec, tor od HORKI w kierunku
> granicy przechodzi jakiś remont?

Odcinek Knappenrode - granica budowany jest praktycznie od nowa jako dwutorowy,
zelektryfikowany, dostosowany do prędkości 160 km/h. Celem inwestycji jest
zwększenie przepustowości z 50 do 180 pociągów (w tym 160 towarowych).

Horka (górnołuż. Hórka) to nazwa miejscowości, a nie skrótowiec. Nie musisz więc
tak głośno krzyczeć. :)


--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de
0 new messages