Szlak z SBL. Pociąg A mija semafor osłaniający odstęp 1, sygnał zmienia się
z S2 na S1. Za pociągiem A jedzie pociąg B, staje przed sygnałem S1, trąbi,
rusza 20km/h. Pociąg A wjeżdża na odstęp 2 a potem 3 (jedzie znacznie
szybciej niż pociąg B), sygnały na naszym semaforze zmieniają się kolejno na
S5 i S2. Do odstępu 1 zbliża się pociąg C, widząc sygnał S2 wjeżdża na
zajęty odstęp (cały czas na odstępie 1 znajduje się pociąg B jadący 20km/h).
Z odpowiedzi jakie padły na to pytanie wynikało, iż taka sytuacja jest
niemożliwa, bo dopóki pociąg znajdujący się na odstępie zwiera szyny w
dowolnym miejscu odstępu, dopóty osłaniający go semafor wskazuje S1.
Nie jestem expertem od SBL, ale wydaje mi się, że pytający i odpowiadający
nie do końca się zrozumieli. Otóż odpowiadający mieli chyba na myśli SBL w
której długość odcinka izolowanego == długości odstępu. Istnienie takiego
SBL organoleptycznie stwierdziłem na większości węglówki i na odcinku
Poznań-Środa. Pytający miał chyba na myśli inny typ SBL, widziałem coś
takiego tylko na odcinku Jaksice-Bydgoszcz Wschód. Odcinki izolowane mają
tam długość ok 70m i znajdują się zawsze za semaforem (jest to blokada
jednokierunkowa). Podobnie jak pytającemu wydaje mi się (właściwie to jestem
prawie pewien), że ten typ SBL nie ma możliwości stwierdzenia obecności
pociągu na odstępie, gdy ten znajduje się poza wspomnianymi odcinkami
izolowanymi. Rejestrowany jest tylko wjazd i zjazd pociągu z odstępu.
Wydaje mi się że nie może istnieć taki typ SBL. Jeżeli chodzi o układy
rejestrujący wjazd i wyjad to chyba stosują one liczniki osi.. więc
wjazd następnego pociągu nie spowoduje "oszukania" systemu.
Pozdrawiam.
--
_ _
___ ___ __| | __| | _ _ Paweł "Coddy" Guraj
/ _|/ _ \/ _` |/ _` || || | co...@deep.underground.pl
\___|\___/\__,_|\__,_| \_, | http://coddy.deep.underground.pl
|__,'
Nie ma takiej SBL. Każda SBL sprawdza OBECNOŚĆ taboru na odstępie.
Tzn. zdarza się SBL z licznikami osi, ale ta prowadzi bilans osi na
odstępie.
W Polsce SBL z bilansowaniem osi to chyba były tylko próby.
Praktycznie wszystkie polskie SBL mają obwód torowy na całym odstępie.
Ta którą opisujesz to jednokierunkowa blokada typu E.
Ma ona na każdym odstępie dwa obwody torowe:
na początku odstępu krótki - kilkadziesiąt m, który z uwagi na swą
małą długość ma dużą pewność działania i długi obejmujący resztę
odcinka. Więc kontrolowany jest cały odstęp.
Ciekawostką blokady E jest brak kabla między semaforami - wskazanie
przekazywane jest przez obwód torowy. Jednak w przeciwieństwie
do kodowej blokady COB58 obwód torowy zasilany jest prądem
50Hz w sposób ciągły. Semafor następny w zależności od tego
czy jest czerwony czy zezwalający zasila obwód torowy jedną z
dwu faz. Poprzedni odbiera sygnał na drugim końcu odstępu,
zaraz za tym krótkim obwodem wstępnym.
pozdrawiam
Kopacz
Nie rozumiem tylko jaka jest rola tych krótkich odcinków izolowanych.
Witam.
Pomysł na sbl typu E wziął się ze sposobu zwalniania przebiegu w
urządzeniach typu E. Zwolnienie następuje po zjechani ostatniej osi pociągu
z ostatniego elementu przebiegu (normalnie w stacji ostatnia zwrotnica w
przebiegu). W tym typie blokady jest zrobione tak samo. Odcinek krótki ( ten
bezpośrednio za sygnalizatorem sbl) zostanie zwolniony ( potraktowany jako
wolny ), dopiero wtedy gdy wolny jest długi odcinek oraz następny sygnał
jest na "Stój". To po to aby jeśli z jakiegoś powodu nie nastąpi osłonięcie
pociągu sygnałem "Stój" na danym odcinku to tamten nadal jest na "Stój".
Ubocznym skutkiem jest to, że jeśli przejedzie pociąg pod włos to
sygnalizatory będą czerwony, pomarańczowy,czerwony,itd.
Mam nadzieję, że pomogłem.
Pozdrawiam Krzysiek.
A jaka jest blokada na CMK? Tak się dzisiaj przyglądałem, i nie widać tam
dławików torowych. Przecież nie są zakopane w podtorzu?!?
--
==========###-###-###-### =====
Jaroslaw Dubowski, Bytom
E-mail: jdub...@interia.pl
Strona kolejowa: http://www.semafor.hg.pl
====> many greet after polarize! <====
>A jaka jest blokada na CMK? Tak się dzisiaj przyglądałem, i nie widać tam
>dławików torowych. Przecież nie są zakopane w podtorzu?!?
>
Eac - dwukierunkowa, czterostawna. Wywodząca się od Ea, dwukierunkowej
trójstawnej. W obu posterunki połączone są parą przewodów. Przez tą parę
przesyłane są sygnały sterujące włączaniem blokady dla danego kierunku -
zmiennoprądowe i sygnały informujące o wskazaniach następnego semafora
- stałoprądowe o zmiennej polaryzacji i napięciu. Zaś rodzaj obwodu torowego
to osobna sprawa.
Nie ma dławików ?? Może są tam obwody nakładane (częstotliwość 1-2kHz).
W takim przypadku nie ma złączy izolowanych (nie trzeba ciąć szyn), a ich
rolę spełnia obwód rezonansowy LC.
pozdrawiam
Kopacz
Jak wygląda taki czujnik obwodu nakładanego? Są jakieś przewody wzdłuż szyn
tworzące cewkę czy coś w tym rodzaju?
On się nazywa nakładany bo można go "nałożyć" na klasyczny obwód 50Hz.
Prąd płynie szynami. Podłączenie zwykłe napięciowe linkami do szyn lub
prądowe poprzez przekładnik prądowy zamocowany pod stopką szyny.
pozdrawiam
Kopacz
Witam.
To działa podobnie jak klasyczny obwód torowy z tym ,że zasilany to jest
zmiennym napięciem o częstotliwości 1..3kHz kluczowane 50Hz , a nazywa się
to SOT. W środku toru szlakowego jest nadajnik na końcach odbiorniki, które
sterują przekaźnikami.
Krzysiek
Użytkownik "Krzysiek" <kkie...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:98a2t8$eni$1...@sunsite.icm.edu.pl...
Dzięki za wyjaśnienie.
W takim rozwiązaniu każdy odstęp ma nadajnik pracujący z inną
częstotliwością w tym zakresie 1..3 kHz?
> Odcinek krótki ( ten bezpośrednio za sygnalizatorem sbl) zostanie
> zwolniony ( potraktowany jako wolny ), dopiero wtedy gdy wolny
> jest długi odcinek oraz następny sygnał jest na "Stój".
Czyli obydwa odcinki (długi i krótki) zostają zwolnione jednocześnie,
wydaje się więc, że można by je zastąpić jednym.
> To po to aby jeśli z jakiegoś powodu nie nastąpi osłonięcie
> pociągu sygnałem "Stój" na danym odcinku to tamten nadal jest na "Stój".
> Ubocznym skutkiem jest to, że jeśli przejedzie pociąg pod włos to
> sygnalizatory będą czerwony, pomarańczowy,czerwony,itd.
rozumiem, że "dany" odcinek jest następny w stosunku do "tamtego"
A propos liczników.
Na 275,8 km E20 jest coś, co nazywa się "zestaw złączowo-licznikowy"
Coś podobnego widziałem też za Kutnem (kier. Toruń) i gdzieś między Kutnem a
Warszawą.
Czy ktoś wie do czego to służy ?
Sąsiednie odstępy pracują na różnej. I jeszcze są kluczowane inną
fazą 50Hz.
pozdrawiam
Kopacz
> To pozostałość z mentalności władz, chodzi o analogię do urządzeń typu E.
> Nie chcieli się zgodzić na nic nowego.
>> Czyli obydwa odcinki (długi i krótki) zostają zwolnione jednocześnie,
> Pociąd najpierw wjeżdza na krótki, potem na długi, zjazd w tej samej
> kolejności ( jazda zgodna z kierukiem blokady).
>> wydaje się więc, że można by je zastąpić jednym.
> Potem to zrobiono. Już w następnym typie blokady.
Czyli w jakim ?
>> rozumiem, że "dany" odcinek jest następny w stosunku do "tamtego"
> Tak z tym, że drobny błąd się wkradł zamiast odcinek powinno być odstęp. W
> sbl typu E są 2 odcinki na odstęp.
> Pozdrawiam Krzysiek.
Rozumiem więc, że E był pierwszym typem SBL jaki powstał w PRL i mógł ostać
się do dzisiaj na szlakach, na których nie było potrzeby wprowadzenia
blokady dwukierunkowej.
Raczej nie. Było tu już to pytanie i nikt o tym nie wiedział.
>kablem lub światłowodem). Dyżurny na stacji może na ekranie monitora
>obserwować stan blokady na całym szlaku (czyżby żadna z dotychczas
używanych
>blokad nie dawała takiej możliwości?).
Zgadłeś. Tylko stan dwu odstępów przystacyjnych był wyświetlany na planie
świetlnym,
od styków przekaźników torowych, ale te obwody były poza typowymi obwodami
blokady.
>Ciekawsze 'wodotryski' systemu to możliwość rejestracji stanu blokady w
tzw.
>czarnej skrzynce, możliwość zdalnego sterowania przy użyciu modemu
>telefonicznego, wydłużenie trwałości żarówek przez zastosowanie do
zasilania
>semaforów falowników o stabilizowanym napięciu.
I PKP to kupi ?? Przecież oni nie wierzą w komputery tylko w przekaźniki.
pozdrawiam
Kopacz
> Zgadłeś. Tylko stan dwu odstępów przystacyjnych był wyświetlany na planie
> świetlnym,
> od styków przekaźników torowych, ale te obwody były poza typowymi obwodami
> blokady.
W przypadku sbl typu Ea dyzurny ruchy widzi stan na zajetosci wszystkich
odstepow na szlaku. Powtarzacze izolacji torowych na odstepach podzielone sa
mniej wiecej po polowie miedzy sasiednie stacje. Jesli na szlaku jest 10
odstepow, to na pulpicie kazdej stacji jest po 5 odstepow. Chyba, ze jest
2-3 odstepy, to wtedy sa jednej i drugiej stacji sa powtarzacze wszystkich.
Takze caly szlak jest pod kontrola jak nie jednego, to drugiego dyzurnego.
Trudno mi sobie troche wyobrazic sytuacje, gdy nie mam mozliwosci obserwacji
stanu
poszczegolnych odstepow na szlaku.
SEREK
>
>Rozumiem więc, że E był pierwszym typem SBL jaki powstał w PRL i mógł ostać
>się do dzisiaj na szlakach, na których nie było potrzeby wprowadzenia
>blokady dwukierunkowej.
>
COB-58 była chyba starsza. Była to jednokierunkowa, 3stawna sbl
bez połączenia między posterunkami. Wskazanie semafora było
przekazywane przez obwód torowy: zasilanie 50Hz było kluczowane
przez szyfrator z krzywkami. Na poprzednim posterunku deszyfrator
rozpoznawał kod niosący informację o wskazaniu następnego semafora.
Ten układ powodował dużą awaryjność blokady.
Potem było E.
Potem Ea - dwukierunkowa, 3stawna, posterunki połączone parą żył,
pojedynczy obwód torowy.
Następnie Eac - jak Ea ale z możliwością skonfigurowania jako
4stawna.
W międzyczasie próbowano różne sbl które się nie przyjęły,
np. szwedzką blokadę IZB111.
Obecnie ADtranz ZWUS oferuje chyba coś mikroprocesorowego,
ale bliższych danych nie mam.
pozdrawiam
Kopacz
Czy ten typ blokady jeszcze gdzieś funkcjonuje ?
> Obecnie ADtranz ZWUS oferuje chyba coś mikroprocesorowego,
> ale bliższych danych nie mam.
SHL-1
Komputerowy system samoczynnej blokady liniowej
Posiada strukturę rozproszoną (na każdej granicy między odstępami znajduje
się LPS - Liniowy Punkt Sterowania, na końcu szlaku znajduje się SPS -
Stacyjny Punk Sterowania który za pośrednictwem interfejsu stacyjnego
podłączony jest do stacyjnych urządzeń SRK, punkty sterowania połączone są
kablem lub światłowodem). Dyżurny na stacji może na ekranie monitora
obserwować stan blokady na całym szlaku (czyżby żadna z dotychczas używanych
blokad nie dawała takiej możliwości?).
Ale te obwody powtarzaczy są ciągnięte oddzilelnie, para przewodów od
każdego przekaźnika torowego do nastawni na stacji. Są to obwody
niezależne od blokady Ea, nie biorą udziału w zależnościach.
W obwodach sbl Ea nie ma takiej informacji - sąsiednie posterunki są
połączone parą przewodów do przekazywania wskazań i sygnałów
sterujących, a nie informacji do dyżurnego posterunku zapowiadającego.
W opisie sbl Ea napotkałem informację że przewiduje się stosowanie
obwodów powtarzaczy dla dwu odstępów z każdej strony.
Praktyki nie znam bo na Dolnym Śląsku sbl praktycznie nie występuje.
Jesteś pewien że zawsze stosuje się powtarzacze dla wszystkich
odstępów niezależnie od ich ilości ?
>Trudno mi sobie troche wyobrazic sytuacje, gdy nie mam mozliwosci
obserwacji
>stanu
>poszczegolnych odstepow na szlaku.
Teoretycznie nie potrzebujesz. Włączenie blokady Ea na dany kierunek,
lub jej wyłączenie, możliwe jest tylko przy wolnych wszystkich odstępach
- sygnał musi przejść przez wszystkie posterunki blokady.
Zatem jeśli dyżurny posterunku zapowiadawczego w kierunku którego
włączona jest blokada nie może jej wyłączyć znaczy to że szlak
nie jest wolny. Oczywiście wygodniej jest wiedzieć który dokładnie
odstęp jest zajęty (lub uszkodzony).
pozdrawiam
Kopacz
Artur Kopacz twierdzi, że COB-58 była starsza od E.
Kto więc ma rację ?
Nie wiem czy jest tak wszedzie, ale tam gdzie pracowalem tak bylo (kilka
stacji w okolicach Debicy). Np. w Czarnej Tarnowskiej jest na pulpicie 5
powtarzaczy izolacji torowych na odstepach w strone Woli Rzedzinskiej i 3 w
strone Grabin po kazdym z torow. W Debicy 2 w strone Grabin i 5 w strone
Ropczyc.
> >Trudno mi sobie troche wyobrazic sytuacje, gdy nie mam mozliwosci
> obserwacji
> >stanu
> >poszczegolnych odstepow na szlaku.
>
> Teoretycznie nie potrzebujesz. Włączenie blokady Ea na dany kierunek,
> lub jej wyłączenie, możliwe jest tylko przy wolnych wszystkich odstępach
> - sygnał musi przejść przez wszystkie posterunki blokady.
> Zatem jeśli dyżurny posterunku zapowiadawczego w kierunku którego
> włączona jest blokada nie może jej wyłączyć znaczy to że szlak
> nie jest wolny. Oczywiście wygodniej jest wiedzieć który dokładnie
> odstęp jest zajęty (lub uszkodzony).
Moze nie jest to tak konieczne przy samym przelaczaniu, jednak z wielu
wzgledow ruchowych jest to bardzo pozadane, szczegolnie przy dlugich
szlakach liczacych po ponad 4-5 odstepow.
SEREK
No właśnie ?
E i COB58 to były dwie pierwsze blokady, 3stawne,
jednokierunkowe, funkcjonowały mniej więcej równolegle.
A którą wprowadzono jako pierwszą - według mnie
COB58, ale mogę się mylić bo pamięć jest zawodna, a do
źródeł dostępu nie mam. COB58 opracowano na podstawie
radzieckiej blokady kodowej CNII. Została ona chyba jako
pierwsza wycofana (przed E) z powodu awaryjności.
Krzywkowe szyfratory przerywające prąd obwodu torowego
ulegały uszkodzeniom.
E okazała się bardziej przydatna, choć jej wadą pozostała
jednokierunkowość.
pozdrawiam
Kopacz
Pozdrawiam Krzysiek
Wybranych zostało 5 częstotliwości z tego zakresu takich aby wzajemnie się
nie zakłócały ( wpływ harmonicznych ).
To dla odcinków torowych, dla zwrotnicowych częstotliwości są z zakresu
7..20 kHz.
Są jeszcze dodatkowe warunki np. niektóre częstotliwości nie mogą działać
obok siebie.
Pozdrawiam Krzysiek