> ES za 10euro ale była z nim osoba która znała język włoski.musiała się
> niemal wykłócic bo kasjer napierw proponował dopłatę 28następnie 18 a w
> końcu znalazło się za 10.zwykły śmiertelnik sobie jednak z tym nie poradzi
Z nikim nie trzeba się o nic kłócić. Wystarczy podejść do jednego z automatów,
stojących na niemal każdej stacji, a na pewno na takiej z której odjeżdżają
pociągi z dopłatami. Tam trzeba najzwyczajniej w świecie wybrać opcje zakupu
biletu, a dalej wybrać opcję GLOBAL PASS i po kłopocie. O znajomość wszystkich
taryf we Włoszech i Europie nie podejrzewałbym tamtejszych kasjerów podobnie z
resztą jak i rodzimych pracowników na podobnych stanowiskach. Szczególnie, że
FS to niemalże klon PKP, z tym, że tam przeważnie prędkości są trzycyfrowe, a
nie jak u nas dwucyfrowe.
Zamiast siać ferment wystarczy najpierw trochę pomyśleć.
Pozdrawiam!