Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wieleń Płd. - Drawski Młyn jak stół

17 views
Skip to first unread message

MOs810

unread,
Sep 24, 2003, 4:43:53 PM9/24/03
to
Przeszedłem dziś na odnóżach tytułowy odcinek i muszę z przyjemnością
skonstatować, że jest czyściutki jak stół. Zarosty drzewne pojawiają się w
trzech, chyba, miejscach, ale są maliznowate, a reszta gładziudka, z lekka
porośnięta tylko trawusią, tak na 10-15 cm. Aż się odcinek prosi o imprezę
jakąś. Może PTMKŻ by pomyślało na ten temat. Tu uśmiech w stronę Chłopaków z
Gdyni :-) Nie wiem tylko co jest dalej w stronę Krucza i Bzowa, bo od Rogoźna
też E20. W Czarnkowie zaasfaltowany i grubo zachodnikowany przejazd na linii
pilskiej, więc tu by było ciut trudniej. Ale Drawski Młyn - Rogoźno, to
całkiem by był miły akcent dla Claytona.
pzdr
ws


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Pedro

unread,
Sep 24, 2003, 5:51:41 PM9/24/03
to
Użytkownik MOs810 <witoldst...@WYTNIJTOinteria.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:7820.00000a...@newsgate.onet.pl...

> Nie wiem tylko co jest dalej w stronę Krucza i Bzowa, bo od Rogoźna
> też E20. W Czarnkowie zaasfaltowany i grubo zachodnikowany przejazd na
linii
> pilskiej, więc tu by było ciut trudniej. Ale Drawski Młyn - Rogoźno, to
> całkiem by był miły akcent dla Claytona.

Jestem jak najbardziej za! Ale spojrzmy na to bardziej realnie - w sobote
zinwigilowalem samochodem caly odcinek od Czarnkowa do Drawskiego Mlyna. Od
strony Bzowa do Krucza (swoja droga - przepiekna stacyjka) dojezdza srednio
raz w tygodniu zdawka po 2-3 wagony z drewnem, wywozonym z Puszczy
Noteckiej. Dalej w kierunku Drawskiego Mlyna jest w miare czysto az do
stacji Gulcz, gdzie zaczyna sie robic nieciekawie, a przed Roskiem jest juz
istny dzungiel :) Dosc powiedziec, ze semafory w Rosku (az dziw, ze jeszcze
stoja) swoje opuszczone ramiona tula w koronach drzew, ktore zdazyly
wyrosnac na torach. Dalej przez Wrzeszczyne do Wielenia Pld. tez niezbyt
czysto, ale za Wieleniem, jak napisales, jest juz calkiem niezle. Pozytywnym
akcentem jest brak jakichkolwiek ubytkow czy zaasfaltowanych przejazdow.
Nawierzchnia rowniez w calkiem przyzwoitym stanie, wiec IMHO po odkrzaczeniu
mozna by smialo jechac.

Pozdrw
Pedro
--
Piotr Stanislawski, Poznan
gg# 215414, kom 605231364


Iwo Tondos

unread,
Sep 25, 2003, 3:49:18 AM9/25/03
to

Użytkownik "MOs810" <witoldst...@WYTNIJTOinteria.pl> napisał w
wiadomości news:7820.00000a...@newsgate.onet.pl...

Ma może któryś z pt. Grupowiczów mapę sztabową ( lub inną z dokładnie
zaznaczonym przebiegiem tej linii )?
Jaka jest długość tego odcinka, itp.?


Będę wdzięczny za wszelkie dodatkowe info.

***************************
Pzdr Iwo


Artur B.

unread,
Sep 25, 2003, 7:47:05 AM9/25/03
to
> Użytkownik <witoldst...@WYTNIJTOinteria.pl> napisał:
> W Czarnkowie zaasfaltowany
> Ale Drawski Młyn - Rogoźno, to całkiem by był miły akcent dla Claytona.

Witam,
Rzeczywiście, coś dawno nie było porządnych imprez na normalnym torze.
Clayton- czemu nie.
Ale to przecież Wielkopolska i do Poznania bliżej a i do Wolsztyna i
parowozów...
Tu by się przydał porządny Sonderzug na linii Czarnków (?czyżby już nie -
wydawało mi się że zdawczy tam sie dowlekał?)- Drawski Młyn- Rogoźno-
Wągrowiec, a do Damasławka chyba też by się dojechało. Nie precyzuję teraz
dokładnie obiegu, bo to dopiero sfera marzeń.
Chętni by się znaleźli, bo wiara jest wygłodniała imprez. Tylko kasa...
Pozdrowionka z Zurichu.

Jaroslaw Wozny

unread,
Sep 25, 2003, 8:17:56 AM9/25/03
to

"Artur B." <artur.b...@WYTNIJTOoci.unizh.ch> wrote in message
news:2765.000001...@newsgate.onet.pl...

> > Użytkownik <witoldst...@WYTNIJTOinteria.pl> napisał:
> > W Czarnkowie zaasfaltowany
> > Ale Drawski Młyn - Rogoźno, to całkiem by był miły akcent dla Claytona.
>
> Witam,
> Rzeczywiście, coś dawno nie było porządnych imprez na normalnym torze.

Oj byla :) Mazury...

> Clayton- czemu nie.
> Ale to przecież Wielkopolska i do Poznania bliżej a i do Wolsztyna i
> parowozów...
> Tu by się przydał porządny Sonderzug na linii Czarnków (?czyżby już nie -
> wydawało mi się że zdawczy tam sie dowlekał?)- Drawski Młyn- Rogoźno-
> Wągrowiec, a do Damasławka chyba też by się dojechało. Nie precyzuję teraz
> dokładnie obiegu, bo to dopiero sfera marzeń.

Jestem za. Do samego kozla w Zninie. Rogozno - Wagrowiec przejezdna (widac
nawet slady po drezynie). Najgorszy chyba bylby Wagrowiec - Damaslawek.
Pytanie tylko czy nie ma tam ubytkow....

Mysle ze czas na impreze ganzem w wielkopolsce i okolicach (mozna by
objechac Mogilno-Orchowo itd).

Jaroslaw Wozny


Pedro

unread,
Sep 25, 2003, 8:21:44 AM9/25/03
to
Użytkownik Jaroslaw Wozny <Jarosla...@poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:bkum5o$ejj$1...@sunflower.man.poznan.pl...

> Jestem za. Do samego kozla w Zninie. Rogozno - Wagrowiec przejezdna (widac
> nawet slady po drezynie). Najgorszy chyba bylby Wagrowiec - Damaslawek.
> Pytanie tylko czy nie ma tam ubytkow....

Ubytkow raczej nie ma. Do wiosny 2000 do Stepuchowa od strony Damaslawka
docierala zdawka, wiec tam nie powinno byc zle. O dziwo, podczas budowy w
obwodnicy Wagrowca zbudowano przejazd przez ta linie (tym dziwniejsze, ze
przejazd jest doslownie 10 metrow od ronda wiec bylem raczej przekonany, ze
szyny zdemontuja).

> Mysle ze czas na impreze ganzem w wielkopolsce i okolicach (mozna by
> objechac Mogilno-Orchowo itd).

Jestem jak najbardziej za :)

Artur B.

unread,
Sep 25, 2003, 8:28:17 AM9/25/03
to
> Jestem za. Do samego kozla w Zninie. Rogozno - Wagrowiec przejezdna (widac
> nawet slady po drezynie). Najgorszy chyba bylby Wagrowiec - Damaslawek.
> Pytanie tylko czy nie ma tam ubytkow....

Witam,
Moje informacje nie są niestety najświeższe, ale dla mnie stan toru
Damasławek - Żnin zawsze wyglądał na gorszy niż do Wągrowca. Wprawdzie z
Damasławka do Wągrowca ruch pasażerski zawieszono wcześniej, ale tam tor był,
przynajmniej częsciowo, naprawiany w latach 80.

Wojciech Lemański

unread,
Sep 25, 2003, 12:45:56 PM9/25/03
to
> Przeszedłem dziś na odnóżach tytułowy odcinek i muszę z przyjemnością
> skonstatować, że jest czyściutki jak stół. Zarosty drzewne pojawiają się w
> trzech, chyba, miejscach, ale są maliznowate, a reszta gładziudka, z lekka
> porośnięta tylko trawusią, tak na 10-15 cm. Aż się odcinek prosi o imprezę
> jakąś. Może PTMKŻ by pomyślało na ten temat.

Tak, zgadza się - myślimy na ten temat.
Miałaby to być impreza 2-3 dniowa.
Impreza ma rozpoczynać się w Krzyżu.

> Tu uśmiech w stronę Chłopaków z Gdyni :-)

Można powiedzieć że z Trójmiasta, siedziba musi gdzieś być i jest w Gdyni :P

> Nie wiem tylko co jest dalej w stronę Krucza i Bzowa, bo od Rogoźna
> też E20. W Czarnkowie zaasfaltowany i grubo zachodnikowany przejazd na
linii
> pilskiej, więc tu by było ciut trudniej. Ale Drawski Młyn - Rogoźno, to
> całkiem by był miły akcent dla Claytona.

Wstępnie mamy zaplanowane zrobić tam imprezę w marcu 2004, jest to dobra
pora ponieważ dni są wtedy trochę dłuższe, a trawa jeszcze niska.
W odpowiednim czasie poinformujemy o dokładnej dacie i trasie,
zarówno na grupie dyskusyjnej jak i na naszej stronie.

--
Pozdrawiam,
Wojciech Lemański
__________________________________________
http://www.ptmkz.prv.pl / http://ptmkz.webpark.pl

Michał Marcinowicz

unread,
Sep 25, 2003, 10:21:37 AM9/25/03
to
Użytkownik "Pedro" <ko...@WYWALcad.pl> napisał w wiadomości
news:bkt3ij$s2j$1...@news.onet.pl...

> Pozytywnym
> akcentem jest brak jakichkolwiek ubytkow czy zaasfaltowanych przejazdow.

Wiesz, czy stwierdzasz na podstawie tego co zobaczyłeś z samochodu ? Wydaje
mi się, po przejeździe samochodem, o ile nie jest on przystosowany do jazdy
po szynach, ciężko stwierdzić przejezdność linii.

> Nawierzchnia rowniez w calkiem przyzwoitym stanie, wiec IMHO po
odkrzaczeniu
> mozna by smialo jechac.

Ktoś kiedyś pisał o jakiś brakach na Rogoźno - Drawski Młyn, i więcej osób
pisało o brakach na Czarnków - Mirosław Ujski :-((

Pozdrówka !
Mick M.


AlekLoco

unread,
Sep 25, 2003, 6:52:50 PM9/25/03
to
Dnia Thu, 25 Sep 2003 18:45:56 +0200, Wojciech Lemański
<woj...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>Wstępnie mamy zaplanowane zrobić tam imprezę w marcu 2004, jest to dobra
>pora ponieważ dni są wtedy trochę dłuższe, a trawa jeszcze niska.
>W odpowiednim czasie poinformujemy o dokładnej dacie i trasie,
>zarówno na grupie dyskusyjnej jak i na naszej stronie.

To taka mała uwaga. Jak nie pomyślicie o Damasławek - Żnin, Wronki -
Oborniki i Moglino - Orchowo, to mord na miejscu ;-).

Pozdrawiam, szkoda że teraz nie ma Ganza.

Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.

Wojciech Lemański

unread,
Sep 26, 2003, 1:54:01 AM9/26/03
to
> To taka mała uwaga. Jak nie pomyślicie o Damasławek - Żnin, Wronki -
> Oborniki i Moglino - Orchowo, to mord na miejscu ;-).

He he, spokojna głowa, myślimy także nad tym :-P



> Pozdrawiam, szkoda że teraz nie ma Ganza.

Tak to się złożyło, teraz robimy wąski tor 25.X
potem zobaczymy, może da się znaleść odpowiedni termin.

Pozdr,
WL

Jaroslaw Wozny

unread,
Sep 26, 2003, 2:15:36 AM9/26/03
to
"Pedro" <ko...@WYWALcad.pl> wrote in message
news:bkumhu$ogo$1...@news.onet.pl...

> Użytkownik Jaroslaw Wozny <Jarosla...@poczta.onet.pl> w wiadomości do
> grup dyskusyjnych napisał:bkum5o$ejj$1...@sunflower.man.poznan.pl...

> Ubytkow raczej nie ma. Do wiosny 2000 do Stepuchowa od strony Damaslawka


> docierala zdawka, wiec tam nie powinno byc zle. O dziwo, podczas budowy w
> obwodnicy Wagrowca zbudowano przejazd przez ta linie (tym dziwniejsze, ze
> przejazd jest doslownie 10 metrow od ronda wiec bylem raczej przekonany,
ze
> szyny zdemontuja).

W planach (takich chyba z cyklu w lutym) jest obwodnica Znina i tez wstepnie
nad odcinkiem Damaslawek - Znin jest projektowany wiadukt.

Jaroslaw Wozny


0 new messages