Hmm, a czemu od dołu?
I dlaczego wentylacja musi być lepsza?
Przecież mimo wszystko żarówka wywalała w ciepło znacznie więcej watów.
Oczywiście też nie posiadała w sobie ciepłonielubnej elektroniki.
Jak widać ledówki nie wszędzie się nadają.
A producenci - cóż, świat nie kończy się na UE, a przecież nawet i u nas
wciąż można dostać "zarówki specjalne wstrząsoodporne" (a coś w tym jest,
bo jak w stojącej lampie z ikei - która swoją drogą jest lewasta,
np. zrobili taki styk do trzpienia gwintu, że się pięknie wykrzywił
i działał na gwint jak otwieracz do puszek - kontaktowało i świeciło,
ale wykręcona żarówka już się do wkręcenia gdzie indziej nie nadawała,
hmm, tak mi teraz do głowy przyszło, czy dziura w gwincie powoduje,
że z bańki "ucieknie próżnia"? - wykręciłem trzecią żarówkę
halogenową po tym, jak wytrzymała jeden dzień walenia samochodzikami
w podstawę tej lampy, to kupiłem w końcu LEDówkę - choć było
to powiedzmy że średnie - nie wiem, jak w Szwecji przy takiej lampie
czytają, może mają lustra na suficie, ale żarówka jest wkręcana tak, że świeci do góry,
co w przypadku ledówek powoduje, że w dół jest bardzo mało światła - na szczęście
jest miejsce nawet na 12cm kulę, więc taka G95 świeci już nieco lepiej - choć
SMD też taka sobie, ale ta się już popsuła, więc kupiłem nową, być może
"filament", nie wiem, bo mocno matowa, sprawdzę dopiero jak się popsuje,
ale ta już świeci i w dół całkiem nieźle).
Choć patrząc np. po obi teraz jest tak, że z jednej strony regału ledówki E27 i E14 sobie,
a z drugiej lampy sobie.
Lampy, a nie oprawy - bo z wbudowanymi paskami led (i przetwornicami w rozsądnym rozmiarze).
Jako że taki pasek jak nie popsujesz specjalnie to jest wieczniejszy od wiecznej lampki
przy tabernakulum, to wychodzi, że teraz produkuje się lampy,
a ledówki A60+E27 to już tylko do "legacy" opraw.
Póki się nie spalą przez zbytnie grzanie gwintu - choć z tym mocno poprawili,
uboczym skutkiem ledówek E27 jest znaczna poprawa technologii przetwornic,
w tych moich pierwszych to była dioda plus kondensator - i nawet
naprawiłem taką jedną "przetwornicę", w której strzelił kondensator - znalazłem
taki sam w starym zasilaczu od PC...