Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Żona poszła do łazienki i zgasło światło

287 views
Skip to first unread message

Mateusz Bogusz

unread,
Mar 4, 2021, 2:17:26 PM3/4/21
to
A właściwie to mignęło wszystko - światło, monitory mrugnęły, telewizor,
piekarnik zapiszczał i zegar się zresetował, ale do tego...u sąsiadów to
samo (sekundowy zanik napięcia) na całej ulicy - kilka domów.

I teraz:
a) nadzwyczajny zbieg okoliczności kiedy akurat włączała światło w łazience?
b) żarówki LED 2x5W przeciążyły trafo?
c) włącznik światła podczas zmiany pozycji zrobił zwarcie? Tylko żadne
bezpieczniki czy różnicówki nie wyskoczyły.
d) coś innego?

Ze dwa razy w roku takie jaja. Poprzednim razem lodówkę otworzyłem i mi
błysnęła jasno-ciemno-jasno.

Pewnie to zupełnie co innego, ale kiedy jeszcze pracowałem w biurze to
kolega co jakiś czas gdy podłączał swój telefon do USB aby podładować to
wszystkim migały monitory podłączone do tej samej listwy co komputer z
tym USB. Kolega się elektryzował i przenosił? Co u licha? :-O

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Arnold Ziffel

unread,
Mar 4, 2021, 4:57:02 PM3/4/21
to
Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl> wrote:

> a) nadzwyczajny zbieg okoliczności kiedy akurat włączała światło w
> łazience?

Miałem taki. Włączyłem wiertarkę i dosłownie w tym momencie wywaliło prąd
na działce. Nie tylko u mnie, bo wywaliło wszystkie trzy fazy na całych
ogródkach działkowych, a jak wyjeżdżałem to nie działały też latarnie i
sygnalizacja świetlna w promieniu paru km.

Nie wiem co to było, ale a) wiertarka była sprawna (i przedtem i potem
działała i do dziś działa normalnie), b) nie wiem, co musiałoby się stać,
żeby zrobić aż takie zniszczenia, a bezpieczniki nie zadziałały.

> b) żarówki LED 2x5W przeciążyły trafo?

Nie wydaje mi się. Nawet jeśli tam jest duży prąd udarowy to raczej nie
będzie większy, niż ciągnie np. halogen 400 W podczas włączania, czy
toroid do halogenów 12 V. Czy nawet czajnik (tu nie udarowy).

> c) włącznik światła podczas zmiany pozycji zrobił zwarcie? Tylko żadne
> bezpieczniki czy różnicówki nie wyskoczyły.

To mało prawdopodobne, on jest przecież wpięty szeregowo.

> Ze dwa razy w roku takie jaja. Poprzednim razem lodówkę otworzyłem i mi
> błysnęła jasno-ciemno-jasno.

Też myślę że przypadek, zbieg okoliczności.

> Pewnie to zupełnie co innego, ale kiedy jeszcze pracowałem w biurze to
> kolega co jakiś czas gdy podłączał swój telefon do USB aby podładować to
> wszystkim migały monitory podłączone do tej samej listwy co komputer z
> tym USB.

Raz mrygnęły? Miewam tak jak podłączam coś, co ciągnie jakiś prąd udarowy
(nawet niezbyt duży) -- monitor na chwilę gaśnie. W sumie muszę kiedyś
zmierzyć, co tam się w sieci dzieje.

Mam też inny ciekawy motyw. Jak zapalam światło w łazience (dwa mocne
LEDy, ale markowe), to neonówka w grzałce akwariowej (wyłączonej
termostatem) na chwilę mruga. Sprawdzone wielokrotnie i powtarzalne.
Podejrzewam, że pojemność otwartego termostatu i indukcyjność grzałki
(która bocznikuje neonówkę) pozwalają przenieść na neonówkę ten niewielki
udar.

--
Profesor przerywa wyklad i zwraca się do studentow siedzacy w ostatnim
rzedzie:
- Kategorycznie zabraniam rozwiazywania krzyzowek podczas moich
wykladow!!
Na to ktos z sali:
- Czy na tle rebusow ma pan podobne kompleksy?

Mateusz Bogusz

unread,
Mar 5, 2021, 2:31:17 AM3/5/21
to
On 04.03.2021 22:56, Arnold Ziffel wrote:
> Raz mrygnęły? Miewam tak jak podłączam coś, co ciągnie jakiś prąd udarowy
> (nawet niezbyt duży) -- monitor na chwilę gaśnie. W sumie muszę kiedyś
> zmierzyć, co tam się w sieci dzieje.

Tak jak napisałeś, wyłączyły się na chwilę i włączyły ponownie same. To
kilka sekund trwa zanim się zobaczy ponownie obraz.

> Mam też inny ciekawy motyw. Jak zapalam światło w łazience (dwa mocne
> LEDy, ale markowe), to neonówka w grzałce akwariowej (wyłączonej
> termostatem) na chwilę mruga. Sprawdzone wielokrotnie i powtarzalne.
> Podejrzewam, że pojemność otwartego termostatu i indukcyjność grzałki
> (która bocznikuje neonówkę) pozwalają przenieść na neonówkę ten niewielki
> udar.

A jeden chińczyk zjadł nietoperza i teraz mamy co mamy ;-)

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

J.F.

unread,
Mar 5, 2021, 8:51:52 AM3/5/21
to
Użytkownik "Mateusz Bogusz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:s1rbo5$fpv$1...@dont-email.me...
>A właściwie to mignęło wszystko - światło, monitory mrugnęły,
>telewizor, piekarnik zapiszczał i zegar się zresetował, ale do
>tego...u sąsiadów to samo (sekundowy zanik napięcia) na całej ulicy -
>kilka domów.

>I teraz:
>a) nadzwyczajny zbieg okoliczności kiedy akurat włączała światło w
>łazience?
>b) żarówki LED 2x5W przeciążyły trafo?
>c) włącznik światła podczas zmiany pozycji zrobił zwarcie? Tylko
>żadne bezpieczniki czy różnicówki nie wyskoczyły.
>d) coś innego?

>Ze dwa razy w roku takie jaja. Poprzednim razem lodówkę otworzyłem i
>mi błysnęła jasno-ciemno-jasno.

A miewasz takie blyski jak nic nie robisz ?

Bo o ile takie zaniki sa w miare normalne, to zeby akurat przy
pierszym lodowke otwierac, a przy drugim lazienke ... podejrzane ...

>Pewnie to zupełnie co innego, ale kiedy jeszcze pracowałem w biurze
>to kolega co jakiś czas gdy podłączał swój telefon do USB aby
>podładować to wszystkim migały monitory podłączone do tej samej
>listwy co komputer z tym USB. Kolega się elektryzował i przenosił? Co
>u licha? :-O

Jak migaly? Takie klasyczne przygasniecie na moment, czy np obraz
drży/faluje dlugo ?

No ale ladowarka USB ... no moze miec kondesator po stronie 230V, ale
przeciez malutki ...

J.


Arnold Ziffel

unread,
Mar 5, 2021, 10:30:30 AM3/5/21
to
J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote:

> No ale ladowarka USB ... no moze miec kondesator po stronie 230V, ale
> przeciez malutki ...

Jak kiedyś testowaliśmy urządzenia z malutkimi zasilaczami wtyczkowymi
(ok. 8 W) to włączenie listwy z 10 takimi zasilaczami wywalało
bezpieczniki 16 A. Trzeba było wtykać pojedynczo.

--
Buldog szczeka na jamniczkę siedzącą na parapecie okna:
- No, zeskocz tu do mnie mała...
- O, nie - odszczekuje jamniczka - potem będę miała taka mordę jak ty...

Mateusz Bogusz

unread,
Mar 5, 2021, 1:54:05 PM3/5/21
to
On 05.03.2021 16:30, Arnold Ziffel wrote:
> Jak kiedyś testowaliśmy urządzenia z malutkimi zasilaczami wtyczkowymi
> (ok. 8 W) to włączenie listwy z 10 takimi zasilaczami wywalało
> bezpieczniki 16 A. Trzeba było wtykać pojedynczo.

A dlaczego tak się działo? Z ciekawości, nie jestem elektronikiem.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Mar 5, 2021, 2:03:44 PM3/5/21
to
On 05.03.2021 14:51, J.F. wrote:
> A miewasz takie blyski jak nic nie robisz ?

Też się tak zdarza. Po prostu jeżeli 2-3 w roku jest taki sekundowy
zanik napięcia, to jakie trzeba mieć szczęście żeby akurat coś
naciskach, otwierać, uruchamiać ;-)

Żeby oddać sprawiedliwości, to trzy lata temu kiedy się wprowadziliśmy,
w pierwszym roku takich zaników zarejestrowałem (datę i godzinę) 36 -
fartem, bo po czasie się zorientowałem że UPS wszystko rejestrował.
Wkurzyłem się i zgłosiłem cały wykaz na papierze do PGE Dystrybucji.
Przyjęli przed Świętami za pokwitowaniem i się nie nigdy nie odezwali.
Ale po kilku miesiącach stwierdziliśmy w domu, że ostatnio coś nie było
zaników. Dwa lata później mogę stwierdzić, że częstotliwość spadła tak
do 2-3 na rok.

> Bo o ile takie zaniki sa w miare normalne, to zeby akurat przy pierszym
> lodowke otwierac, a przy drugim lazienke ... podejrzane ...

A czym może być spowodowany taki sekundowy zanik napięcia? Ktoś w
okolicy odpala jakiś silnik na kilka kilowatów czy co jest najbardziej
prawdopodobne?

> Jak migaly? Takie klasyczne przygasniecie na moment, czy np obraz
> drży/faluje dlugo ?

Przygasły na moment.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Jakub Rakus

unread,
Mar 5, 2021, 3:36:16 PM3/5/21
to
W dniu 05.03.2021 o 20:03, Mateusz Bogusz pisze:

> A czym może być spowodowany taki sekundowy zanik napięcia? Ktoś w
> okolicy odpala jakiś silnik na kilka kilowatów czy co jest najbardziej
> prawdopodobne?

Coś na średnim napięciu. Zrobiło się zwarcie, ale automatyka załączyła
ponownie.

--
Pozdrawiam
Jakub Rakus

LordBluzg®

unread,
Mar 5, 2021, 4:36:37 PM3/5/21
to
W dniu 04.03.2021 o 20:17, Mateusz Bogusz pisze:
Pff, od paru lat notuję taką akcję. Mam zwykłą żarówkę 60W w łazience.
Średnio co kwartał się przepala, pomimo że obok w ubikacji, na tej samej
linii bezpiecznikowej jest druga taka sama i od paru lat się nie
przepaliła. W łazience jest dodatkowa ale inny włącznik i ta się nie
przepaliła od kilku lat. Ta w łazience (główna) "zdycha" w momencie
WYŁĄCZANIA i nawet co jakiś czas potrafi bezpiecznik wylecieć. Raz nawet
poleciało główne zabezpieczenie. Nigdy nie przepaliła się podczas
włączania tylko podczas WYŁĄCZANIA. Nawet zaobserwowałem nagły "błysk".
Ciekawi mnie, skąd się bierze w tym przypadku "nadsprawność" potrafiąca
przepalić żarówkę jak i wywalić zabezpieczenie 6A. Reszta całej
instalacji w idealnym porządku.

Czyżby Tesla miał rację z tą iskrą? :)

--
LordBluzg®
<<<Pasek Grozy TVPiS>>>
NASZE KŁAMSTWA SĄ PRAWDĄ

LordBluzg®

unread,
Mar 5, 2021, 4:38:37 PM3/5/21
to
W dniu 05.03.2021 o 16:30, Arnold Ziffel pisze:
> J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote:
>
>> No ale ladowarka USB ... no moze miec kondesator po stronie 230V, ale
>> przeciez malutki ...
>
> Jak kiedyś testowaliśmy urządzenia z malutkimi zasilaczami wtyczkowymi
> (ok. 8 W) to włączenie listwy z 10 takimi zasilaczami wywalało
> bezpieczniki 16 A. Trzeba było wtykać pojedynczo.
>
Nie dziwne. Kondensatory w tych zasilaczach potrafią nagle łyknąć sporo.

J.F.

unread,
Mar 8, 2021, 4:51:00 AM3/8/21
to
Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6042a463$0$515$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 04.03.2021 o 20:17, Mateusz Bogusz pisze:
>Pff, od paru lat notuję taką akcję. Mam zwykłą żarówkę 60W w
>łazience. Średnio co kwartał się przepala, pomimo że obok w ubikacji,
>na tej samej linii bezpiecznikowej jest druga taka sama i od paru lat
>się nie przepaliła.

Czas w lazience moze byc dluzszy niz czas w toalecie ... ba, kiedys
zarowki mialy 1000h, ostatnie jakos strasznie krotko wytrzymywaly, jak
ma 500h, 100 dni po 5h ... hm ...

>W łazience jest dodatkowa ale inny włącznik i ta się nie przepaliła
>od kilku lat.

A wlaczasz razem ?

>Ta w łazience (główna) "zdycha" w momencie WYŁĄCZANIA i nawet co
>jakiś czas potrafi bezpiecznik wylecieć. Raz nawet poleciało główne
>zabezpieczenie.

Ale ... jak nie wywali bezpiecznika, to skad wiesz, ze przy
wylaczaniu?
Gasisz swiatlo i gasnie, nastepnym razem wlaczasz i nie swieci ...

Wywalanie bezpiecznikow sugeruje wyladowanie w zarowce.
Chyba mozliwe tez po przerwaniu wlokna - konce blisko, to luk
startuje, ale potem sie musi przeniesc gdzies blizej doprowadzen, aby
rezystancje wlokna ominac.

Zeby cos takiego wywolac jakos systematycznie ... musialaby chyba byc
spora indukcyjnosc w tym obwodzie ... silnik wiatraka, trafo halogenow
...

>Ciekawi mnie, skąd się bierze w tym przypadku "nadsprawność"
>potrafiąca przepalić żarówkę jak i wywalić zabezpieczenie 6A. Reszta
>całej instalacji w idealnym porządku.

A moze po prostu te z toalety przeloz do lazienki, a do toalety
wkrecaj .. te obecne.
Ciekawe jak ostatnie dostepne w sklepach - Helios wstrzasoodporne ...

Lub druga wersja - wstaw LED i ... zapomnij?
Bo jak powod w instalacji jest ... to sie szybko przypomni i na LED
:-)

J.

Arnold Ziffel

unread,
Mar 8, 2021, 9:21:52 AM3/8/21
to
Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl> wrote:

> A dlaczego tak się działo? Z ciekawości, nie jestem elektronikiem.

Współczesne zasilacze (impulsowe) działają z grubsza tak, że najpierw
prostują i wygładzają napięcie sieciowe, a potem modulują wyprostowane
napięcie wysoką częstotliwością, puszczają je na transformator impulsowy
(który z racji wysokiej częstotliwości może być dużo mniejszy, niż trafo
sieciowe tej samej mocy) i prostują. Szczegóły się różnią, ale ogólna
zasada jest właśnie taka i z tego powodu na wejściu w takim zasilaczu jest
prostownik, a za nim kondensator, żeby wyprostować i wygładzić napięcie
sieciowe.

Pusty kondensator jest teoretycznie zwarciem (praktycznie w grę wchodzi
jego ESR i różne indukcyjności po drodze), więc prąd ładowania jest bardzo
duży (teoretycznie nieskończony, praktycznie patrz wyżej) -- i bardzo
krótki, bardzo szybko opadający do niskiej wartości (gdy kondensator już
się naładuje, a przetwornica ruszy).

W szeregu powinien być też rezystor ograniczający prąd udarowy (inrush
resistor), ale czasem nie ma... a może tu był, ale 10 tych ograniczonych
prądów udarowych to nadal było za dużo :)

W każdym razie szarpnięcie prądu było takie, że momentalnie wywalało
zabezpieczenia. A to małe zasilacze wtyczkowe były...

--
Chodnikiem biegnie przerażona kobieta, a za nią groźnie sapiąc wielki
mężczyzna. W końcu ona nie ma już sił. Staje, odwraca się do niego
i krzyczy:
- Poddaję się, niech mnie pan gwałci, tylko nie zabija!
- Gwałć się pani sama, ja się śpieszę na pociąg!

Arnold Ziffel

unread,
Mar 8, 2021, 9:44:44 AM3/8/21
to
J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote:

> Ale ... jak nie wywali bezpiecznika, to skad wiesz, ze przy wylaczaniu?
> Gasisz swiatlo i gasnie, nastepnym razem wlaczasz i nie swieci ...

Chyba że zgasło z dodatkowymi efektami wizualno-dźwiękowymi.

> Zeby cos takiego wywolac jakos systematycznie ... musialaby chyba byc
> spora indukcyjnosc w tym obwodzie ... silnik wiatraka, trafo halogenow
> ...

Albo żarówki tej samej firmy :)

> Lub druga wersja - wstaw LED i ... zapomnij?
> Bo jak powod w instalacji jest ... to sie szybko przypomni i na LED
> :-)

Generalnie przy takich prądach i napięciach lepiej nie stosować obejść bez
zrozumienia istoty problemu.

--
- Panie doktorze... Zawsze, gdy piję kawę, to coś mnie kuje w żołądku.
- Jest jedna rada - musi pan wyjmować łyżeczkę z kubka.

LordBluzg®

unread,
Mar 8, 2021, 5:27:54 PM3/8/21
to
W dniu 08.03.2021 o 10:50, J.F. pisze:

>> Pff, od paru lat notuję taką akcję. Mam zwykłą żarówkę 60W w łazience.
>> Średnio co kwartał się przepala, pomimo że obok w ubikacji, na tej
>> samej linii bezpiecznikowej jest druga taka sama i od paru lat się nie
>> przepaliła.
>
> Czas w lazience moze byc dluzszy niz czas w toalecie ... ba, kiedys
> zarowki mialy 1000h, ostatnie jakos strasznie krotko wytrzymywaly, jak
> ma 500h, 100 dni po 5h ... hm ...

Hmm, zauważyłem że po czasie odpisujesz ale raczej bez przemyśleń :)

Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>
>> W łazience jest dodatkowa ale inny włącznik i ta się nie przepaliła od
>> kilku lat.
>
> A wlaczasz razem ?

Nie, ale nie używam bez sensu spacji przy włączaniu :)
>
>> Ta w łazience (główna) "zdycha" w momencie WYŁĄCZANIA i nawet co jakiś
>> czas potrafi bezpiecznik wylecieć. Raz nawet poleciało główne
>> zabezpieczenie.
>
> Ale ... jak nie wywali bezpiecznika, to skad wiesz, ze przy wylaczaniu?
> Gasisz swiatlo i gasnie, nastepnym razem wlaczasz i nie swieci ...

Spacja przed wielokropkiem. Wiesz, nie sądzę z Twojego poziomu, skoro
ZAWSZE popełniasz błędy. Zawsze. Nie jesteś w tym przypadku absolutnie
miarodajny w ocenie kogoś, kto stara się nie popełniać błędów :)
>
> Wywalanie bezpiecznikow sugeruje wyladowanie w zarowce.

Wyładowanie czego?

> Chyba mozliwe tez po przerwaniu wlokna - konce blisko, to luk startuje,
> ale potem sie musi przeniesc gdzies blizej doprowadzen, aby rezystancje
> wlokna ominac.

W próżni?
>
> Zeby cos takiego wywolac jakos systematycznie ... musialaby chyba byc
> spora indukcyjnosc w tym obwodzie ... silnik wiatraka, trafo halogenow ...

No wymyśl coś jeszcze ale napisałem wcześniej, że nic takiego nie ma w
obwodzie. Co zatem jeszcze wymyślisz?
>
>> Ciekawi mnie, skąd się bierze w tym przypadku "nadsprawność"
>> potrafiąca przepalić żarówkę jak i wywalić zabezpieczenie 6A. Reszta
>> całej instalacji w idealnym porządku.
>
> A moze po prostu te z toalety przeloz do lazienki, a do toalety wkrecaj
> .. te obecne.

Dwukropkowy wielokropek ze spacją. MASAKRA! Zachowuj się! Tu są ludzie! :)

> Ciekawe jak ostatnie dostepne w sklepach - Helios wstrzasoodporne ...

Znów spacja. Obrzydliwe :/ Mam magazyn żarówek ale w domu zdycha mi
tylko ta jedna od paru lat. Wszystkie tej samej firmy, chociaż żona raz
wkręciła jakieś Osram. To samo.

>
> Lub druga wersja - wstaw LED i ... zapomnij?

Nie da rady. Plafon jest do okólny a LED świeci w połowie/kierunkowo.

> Bo jak powod w instalacji jest ... to sie szybko przypomni i na LED :-)

Nie interesuje mnie obejście problemu, bo to dla mnie bez sensu :]

Może gdybym wstawiał spację wszędzie gdzie się nie powinno tego robić,
to byłoby jakieś rozwiązanie :) Zapewne wiesz co to ignorancja
bezwarunkowa. Używasz jej ciągle :)

J.F.

unread,
Mar 9, 2021, 5:29:54 AM3/9/21
to
Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6046a4e8$0$29057$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 08.03.2021 o 10:50, J.F. pisze:
>>> Pff, od paru lat notuję taką akcję. Mam zwykłą żarówkę 60W w
>>> łazience. Średnio co kwartał się przepala, pomimo że obok w
>>> ubikacji, na tej samej linii bezpiecznikowej jest druga taka sama
>>> i od paru lat się nie
>> przepaliła.
>
>> Czas w lazience moze byc dluzszy niz czas w toalecie ... ba, kiedys
>> zarowki mialy 1000h, ostatnie jakos strasznie krotko wytrzymywaly,
>> jak ma 500h, 100 dni po 5h ... hm ...

>Hmm, zauważyłem że po czasie odpisujesz ale raczej bez przemyśleń :)

>Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D

Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.

Przynajmniej ja :-)

>>> W łazience jest dodatkowa ale inny włącznik i ta się nie
>>> przepaliła od kilku lat.
>
>> A wlaczasz razem ?

>Nie, ale nie używam bez sensu spacji przy włączaniu :)

A moze dlatego zarowka ci sie pali :-P

>>> Ta w łazience (główna) "zdycha" w momencie WYŁĄCZANIA i nawet co
>>> jakiś czas potrafi bezpiecznik wylecieć. Raz nawet poleciało
>>> główne zabezpieczenie.
>
>> Ale ... jak nie wywali bezpiecznika, to skad wiesz, ze przy
>> wylaczaniu?
>> Gasisz swiatlo i gasnie, nastepnym razem wlaczasz i nie swieci ...

>Spacja przed wielokropkiem. Wiesz, nie sądzę z Twojego poziomu, skoro
>ZAWSZE popełniasz błędy. Zawsze. Nie jesteś w tym przypadku
>absolutnie miarodajny w ocenie kogoś, kto stara się nie popełniać
>błędów :)

To pisz miarodajnie, nie przeszkadzam :-P

Akurat ten trzykropek pelni u mnie role odstepu ... to mi ladnie ze
spacjami pasuje :-)

>> Wywalanie bezpiecznikow sugeruje wyladowanie w zarowce.

>Wyładowanie czego?

Wyladowanie elektryczne łukowe.

>> Chyba mozliwe tez po przerwaniu wlokna - konce blisko, to luk
>> startuje, ale potem sie musi przeniesc gdzies blizej doprowadzen,
>> aby rezystancje wlokna ominac.

>W próżni?

Tam nie ma prozni.

>> Zeby cos takiego wywolac jakos systematycznie ... musialaby chyba
>> byc spora indukcyjnosc w tym obwodzie ... silnik wiatraka, trafo
>> halogenow ...

>No wymyśl coś jeszcze ale napisałem wcześniej, że nic takiego nie ma
>w obwodzie. Co zatem jeszcze wymyślisz?

Prawde mowiac, to mysle, ze zarowki ch*. Te ostatnie jakies takie
byly.
Musialbys dziennik wymian prowadzic :-)

>>> Ciekawi mnie, skąd się bierze w tym przypadku "nadsprawność"
>>> potrafiąca przepalić żarówkę jak i wywalić zabezpieczenie 6A.
>>> Reszta całej instalacji w idealnym porządku.
>
>> A moze po prostu te z toalety przeloz do lazienki, a do toalety
>> wkrecaj .. te obecne.

>Dwukropkowy wielokropek ze spacją. MASAKRA! Zachowuj się! Tu są
>ludzie! :)

Alez was denerwuje jedna niewinna spacja :-)

>> Ciekawe jak ostatnie dostepne w sklepach - Helios wstrzasoodporne
>> ...

>Znów spacja. Obrzydliwe :/ Mam magazyn żarówek ale w domu zdycha mi
>tylko ta jedna od paru lat. Wszystkie tej samej firmy, chociaż żona
>raz wkręciła jakieś Osram. To samo.

No, to sie robi ciekawe, i mowisz, ze bez powodu ...

>> Lub druga wersja - wstaw LED i ... zapomnij?

>Nie da rady. Plafon jest do okólny a LED świeci w połowie/kierunkowo.

Wymien plafon :-)

>> Bo jak powod w instalacji jest ... to sie szybko przypomni i na LED
>> :-)

>Nie interesuje mnie obejście problemu, bo to dla mnie bez sensu :]
>Może gdybym wstawiał spację wszędzie gdzie się nie powinno tego
>robić, to byłoby jakieś rozwiązanie :) Zapewne wiesz co to ignorancja
>bezwarunkowa. Używasz jej ciągle :)

No to wymieniaj zarowke co 3 miesiace, skoro tak jest najlepiej :-)

J.


Mirek

unread,
Mar 9, 2021, 3:15:04 PM3/9/21
to
On 09.03.2021 11:29, J.F. wrote:
> Użytkownik "LordBluzg®"  napisał w wiadomości grup

>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>
> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>

Z łazienki powinno się zawsze skorzystać po wyjściu z ubikacji - jak by
ktoś nie wiedział.
Podobno są tacy nieszczęśnicy, co muszą siku jak odkręcą wodę, więc siłą
rzeczy muszą mieć WC razem z łazienką - inaczej może wystąpić klasyczne
zapętlenie ;)

--
Mirek.

LordBluzg®

unread,
Mar 9, 2021, 3:29:16 PM3/9/21
to
W dniu 09.03.2021 o 11:29, J.F. pisze:

>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>
> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>
> Przynajmniej ja :-)

Jesteś kompletnie niewiarygodny, jedna sprawa jest taka że stawiasz
spację przed pytajnikiem, czgo nie robią wszyscy i dziwne zatem, że
spotyka się megaprzewagę ubikacji publicznych nad łazienkami :)

Pewnie jakiś narcyz jesteś, to by pasowało :]

>>> A wlaczasz razem ?
>
>> Nie, ale nie używam bez sensu spacji przy włączaniu :)
>
> A moze dlatego zarowka ci sie pali :-P

Ja wiem dlaczego się przepala :p

> Akurat ten trzykropek pelni u mnie role odstepu ... to mi ladnie ze
> spacjami pasuje :-)
>
>>> Wywalanie bezpiecznikow sugeruje wyladowanie w zarowce.
>
>> Wyładowanie czego?
>
> Wyladowanie elektryczne łukowe.

I ono powoduje większe szarpnięcie prądu dla bezpiecznika?
>
>>> Chyba mozliwe tez po przerwaniu wlokna - konce blisko, to luk
>>> startuje, ale potem sie musi przeniesc gdzies blizej doprowadzen, aby
>>> rezystancje wlokna ominac.

Jak ma mieć bliżej kiedy ma coraz dalej?
>
>> W próżni?
>
> Tam nie ma prozni.

No prawie.

>> No wymyśl coś jeszcze ale napisałem wcześniej, że nic takiego nie ma w
>> obwodzie. Co zatem jeszcze wymyślisz?
>
> Prawde mowiac, to mysle, ze zarowki ch*. Te ostatnie jakies takie byly.
> Musialbys dziennik wymian prowadzic :-)

Hmm, nie wymyśliłeś jednak iskrzenia włącznika, no szkoda, myślałem że
na to wpadniesz :)

>> Dwukropkowy wielokropek ze spacją. MASAKRA! Zachowuj się! Tu są
>> ludzie! :)
>
> Alez was denerwuje jedna niewinna spacja :-)

Bo PIERDZISZ tą spacją przy ludziach. Tobie to nie przeszkadza a inni
muszą to wąchać (czytać). Tekst jest odzwierciedleniem...rzeczywistości.
Nim nastała era filmów, były książki i wyobraźnia. To nie zniknęło ale
pojawili się ludzie, którzy w towarzystwie bekają, pierdzą, plują.

Ty pierdzisz smrodliwie spacją :/

>> Nie da rady. Plafon jest do okólny a LED świeci w połowie/kierunkowo.
>
> Wymien plafon :-)

Ale rada :/ Wstaw dławik! to może bym i wstawił ale plafon? Ten mi się
podoba a że żarówka jest w poprzek to LED nie pasuje.

>> Nie interesuje mnie obejście problemu, bo to dla mnie bez sensu :]
>> Może gdybym wstawiał spację wszędzie gdzie się nie powinno tego robić,
>> to byłoby jakieś rozwiązanie :) Zapewne wiesz co to ignorancja
>> bezwarunkowa. Używasz jej ciągle :)
>
> No to wymieniaj zarowke co 3 miesiace, skoro tak jest najlepiej :-)

Może jednak rozbiorę włącznik i wymienię styki. Włącznika nie wymienię
bo jest od kompletu a tych kompletów już nie ma w sprzedaży :]

Jak widzisz, wiem co jest przyczyną problemu...ale nie o to chodziło w
wątku :)

LordBluzg®

unread,
Mar 9, 2021, 3:31:17 PM3/9/21
to
W dniu 09.03.2021 o 21:13, Mirek pisze:

>>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>>
>> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>>
>
> Z łazienki powinno się zawsze skorzystać po wyjściu z ubikacji - jak by
> ktoś nie wiedział.
> Podobno są tacy nieszczęśnicy, co muszą siku jak odkręcą wodę, więc siłą
> rzeczy muszą mieć WC razem z łazienką - inaczej może wystąpić klasyczne
> zapętlenie ;)
>
https://img21.demotywatoryfb.pl//uploads/202102/1614190529_smdwfw_500.jpg :)

J.F.

unread,
Mar 10, 2021, 3:42:25 AM3/10/21
to
Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6047da9a$0$515$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 09.03.2021 o 11:29, J.F. pisze:
>>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>>
>> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>
>> Przynajmniej ja :-)

>Jesteś kompletnie niewiarygodny, jedna sprawa jest taka że stawiasz
>spację przed pytajnikiem, czgo nie robią wszyscy i dziwne zatem, że

I to powoduje, ze niewiarygodny jestem ?

>spotyka się megaprzewagę ubikacji publicznych nad łazienkami :)

>Pewnie jakiś narcyz jesteś, to by pasowało :]

A ty jakis przewrazliwiony jestes, to sie pewnie daje leczyc :-P

>>>> A wlaczasz razem ?
>>> Nie, ale nie używam bez sensu spacji przy włączaniu :)
>> A moze dlatego zarowka ci sie pali :-P
>Ja wiem dlaczego się przepala :p

To napisz.

>>>> Wywalanie bezpiecznikow sugeruje wyladowanie w zarowce.
>>> Wyładowanie czego?
>> Wyladowanie elektryczne łukowe.
>I ono powoduje większe szarpnięcie prądu dla bezpiecznika?

Tak. Prad w łuku moze byc olbrzymi ... spojrz na spawarki ...

>>> Chyba mozliwe tez po przerwaniu wlokna - konce blisko, to luk
>>> startuje, ale potem sie musi przeniesc gdzies blizej doprowadzen,
>>> aby rezystancje wlokna ominac.

>Jak ma mieć bliżej kiedy ma coraz dalej?

Jak sie zapali miedzy koncami wlokna, to ciagle prad musi przeplynac
przez cale wlokno.
Ktore ma opor, wiec prad ogranicza do normalnego.

A poniewaz bezpieczniki wylatuja, to widac nie jest to ten przypadek.

Musialbys obejrzec te zarowki po spaleniu - moze beda dowody...

>>> W próżni?
>> Tam nie ma prozni.
>No prawie.

Inni mowia, ze jest tam gaz obojetny i to nawet pod wysokim
cisnieniem.
Musialbys przewiercic pod woda.

>>> No wymyśl coś jeszcze ale napisałem wcześniej, że nic takiego nie
>>> ma w obwodzie. Co zatem jeszcze wymyślisz?
>
>> Prawde mowiac, to mysle, ze zarowki ch*. Te ostatnie jakies takie
>> byly.
>> Musialbys dziennik wymian prowadzic :-)

>Hmm, nie wymyśliłeś jednak iskrzenia włącznika, no szkoda, myślałem
>że na to wpadniesz :)

No i co z tego, ze iskrzy? Przeszkadza to jakos zarowce?

Poza tym to przy wylaczeniu, iskrzy przez moment.

>>> Nie da rady. Plafon jest do okólny a LED świeci w
>>> połowie/kierunkowo.
>> Wymien plafon :-)

>Ale rada :/ Wstaw dławik! to może bym i wstawił ale plafon? Ten mi
>się podoba a że żarówka jest w poprzek to LED nie pasuje.

Wstaw jednak LED - moze z polową ciemna spodoba ci sie jeszcze
bardziej.

Poza tym sa LED typu "kukurydza", cos takiego
https://www.smd-led.pl/zarowka-led-e27-15w-1500lm-60xsmd-5730-corn-biala-ciepla-775

Albo zrob sobie samorobke - np wklej tasmy LED pod plafon ..

>>> Nie interesuje mnie obejście problemu, bo to dla mnie bez sensu :]
>>> Może gdybym wstawiał spację wszędzie gdzie się nie powinno tego
>>> robić, to byłoby jakieś rozwiązanie :) Zapewne wiesz co to
>>> ignorancja bezwarunkowa. Używasz jej ciągle :)
>
>> No to wymieniaj zarowke co 3 miesiace, skoro tak jest najlepiej :-)

>Może jednak rozbiorę włącznik i wymienię styki. Włącznika nie
>wymienię bo jest od kompletu a tych kompletów już nie ma w sprzedaży
>:]

To sie zmobilizuj, napraw, i napisz co wyszlo :-P

J.

P.S. Drogie Panie, z okazji Dnia Kobiet chcialbym tylko przypomniec,
ze my mezczyzni mamy dobra pamiec, i nie trzeba nam co pol roku
przypominac, ze zelazko czeka na naprawe.



J.F.

unread,
Mar 10, 2021, 3:43:40 AM3/10/21
to
Użytkownik "Mirek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6047d6e7$0$515$6578...@news.neostrada.pl...
On 09.03.2021 11:29, J.F. wrote:
> Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
>>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.

>Z łazienki powinno się zawsze skorzystać po wyjściu z ubikacji - jak
>by ktoś nie wiedział.

Widac sie dowiedzieli, i w ubikacji bywa umywalka.

J.

LordBluzg®

unread,
Mar 10, 2021, 4:23:43 AM3/10/21
to
W dniu 10.03.2021 o 09:42, J.F. pisze:

>>>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji? :D
>>>
>>> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>>
>>> Przynajmniej ja :-)
>
>> Jesteś kompletnie niewiarygodny, jedna sprawa jest taka że stawiasz
>> spację przed pytajnikiem, czgo nie robią wszyscy i dziwne zatem, że
>
> I to powoduje, ze niewiarygodny jestem ?

Oczywiście. Dodatkowo spędzanie większej ilosci czasu w łazience ma się
nijak do czętsego używania włącznika (ilość włączeń/wyłączeń)
>
>> spotyka się megaprzewagę ubikacji publicznych nad łazienkami :)
>
>> Pewnie jakiś narcyz jesteś, to by pasowało :]
>
> A ty jakis przewrazliwiony jestes, to sie pewnie daje leczyc :-P

A owszem, nazywa się to ignorancją. Z ignorantami właściwie nie
dyskutuję, to nie ma sensu :]

>> Ja wiem dlaczego się przepala :p
>
> To napisz.

Napisałem wcześniej ale jeszcze nie doszedłeś do tego :D

> Tak. Prad w łuku moze byc olbrzymi ... spojrz na spawarki ...

Na spawarki się nie patrzy :]

>> Jak ma mieć bliżej kiedy ma coraz dalej?
>
> Jak sie zapali miedzy koncami wlokna, to ciagle prad musi przeplynac
> przez cale wlokno.
> Ktore ma opor, wiec prad ogranicza do normalnego.

No, po odcięciu napięcia wyłącznikiem. Chyba z bateryjki :D
>
> A poniewaz bezpieczniki wylatuja, to widac nie jest to ten przypadek.
>
> Musialbys obejrzec te zarowki po spaleniu - moze beda dowody...

Łał, nie zrobiłeś spacji przed wielokropkiem :] Widzę postępy!

>> Hmm, nie wymyśliłeś jednak iskrzenia włącznika, no szkoda, myślałem że
>> na to wpadniesz :)
>
> No i co z tego, ze iskrzy? Przeszkadza to jakos zarowce?
>
> Poza tym to przy wylaczeniu, iskrzy przez moment.

To wystarczy. Iskrzenie/łuk może powodować trafianie na "szczyt" fazy co
skutkować może podwojeniem napięcia w tym obwodzie i prawdopodobnie tak
się dzieje. Wtedy wystarczy nanosekunda do spalenia żarówki. Gdybyś
rozebrał taki włącznik to widać wypaloną dziurę/wgłębienie. Wyłączając,
powodujesz łuk, który ma wpływ na rozgrzany żarnik, dlatego może dojść
do jego spalenia. Przy włączaniu, żarnik jest zimny i nie następuje taki
skok napięcia z uwagi na inną oporność żarówki :)

>> Ale rada :/ Wstaw dławik! to może bym i wstawił ale plafon? Ten mi się
>> podoba a że żarówka jest w poprzek to LED nie pasuje.
>
> Wstaw jednak LED - moze z polową ciemna spodoba ci sie jeszcze bardziej.

Wstawiłem, żonie się nie podoba.
Bleee.

>> Może jednak rozbiorę włącznik i wymienię styki. Włącznika nie wymienię
>> bo jest od kompletu a tych kompletów już nie ma w sprzedaży :]
>
> To sie zmobilizuj, napraw, i napisz co wyszlo :-P

Ja wiem, że to włącznik powoduje bo to jedyny niewłaściwy element w tym
obwodzie, tym bardziej że gdzieś kiedyś (inny dom) też się tak działo i
wymiana włącznika załatwiła sprawę, dlatego robi się włączniki, które
mają szybki skok styków, żeby uniknąć łuku, co wyżej opisałem.

J.F.

unread,
Mar 10, 2021, 4:36:52 AM3/10/21
to
Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:60489016$0$516$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 10.03.2021 o 09:42, J.F. pisze:
>>>>> Twierdzisz, że częściej korzysta się z łazienki niż z ubikacji?
>>>>> :D
>>>> Twierdze, ze w lazience wiecej sie spedza czasu dziennie.
>>>> Przynajmniej ja :-)
>
>>> Jesteś kompletnie niewiarygodny, jedna sprawa jest taka że
>>> stawiasz spację przed pytajnikiem, czgo nie robią wszyscy i dziwne
>>> zatem, że
>
>> I to powoduje, ze niewiarygodny jestem ?

>Oczywiście. Dodatkowo spędzanie większej ilosci czasu w łazience ma
>się nijak do czętsego używania włącznika (ilość włączeń/wyłączeń)

A ja nie pisalem ilosci wlaczen/wylaczen, tylko o czasie pracy.
Dawniej zarowki domowe mialy 1000h, ostanie to jakos czesto padaly,
wiec pewnie mniej ...

>> Tak. Prad w łuku moze byc olbrzymi ... spojrz na spawarki ...
>Na spawarki się nie patrzy :]

Pytanie czy luk sie patrzy z czego pochodzi, a raczej miedzy czym sie
jarzy ...

>>> Jak ma mieć bliżej kiedy ma coraz dalej?
>> Jak sie zapali miedzy koncami wlokna, to ciagle prad musi
>> przeplynac przez cale wlokno.
>> Ktore ma opor, wiec prad ogranicza do normalnego.

>No, po odcięciu napięcia wyłącznikiem. Chyba z bateryjki :D

Tak czy inaczej - normalny prad. Bezpiecznika nie wywali.

>> A poniewaz bezpieczniki wylatuja, to widac nie jest to ten
>> przypadek.
>> Musialbys obejrzec te zarowki po spaleniu - moze beda dowody...

>Łał, nie zrobiłeś spacji przed wielokropkiem :] Widzę postępy!

Zaraz sie poprawie :-)

>>> Hmm, nie wymyśliłeś jednak iskrzenia włącznika, no szkoda,
>>> myślałem że na to wpadniesz :)
>
>> No i co z tego, ze iskrzy? Przeszkadza to jakos zarowce?
>
>> Poza tym to przy wylaczeniu, iskrzy przez moment.

>To wystarczy. Iskrzenie/łuk może powodować trafianie na "szczyt" fazy
>co skutkować może podwojeniem napięcia w tym obwodzie i
>prawdopodobnie tak

Zaraz zaraz - zakladasz jakas indukcyjnosc w obwodzie?

Czy tylko ponowne wlaczenie w szczycie fazy ?

>się dzieje. Wtedy wystarczy nanosekunda do spalenia żarówki.

Nie, nie wystarczy.
No i bezpiecznika nie wywali, jak prad wzrosnie dwukrotnie ...
zaledwie.

>Gdybyś rozebrał taki włącznik to widać wypaloną dziurę/wgłębienie.
>Wyłączając, powodujesz łuk, który ma wpływ na rozgrzany żarnik,
>dlatego może dojść do jego spalenia. Przy włączaniu, żarnik jest
>zimny i nie następuje taki skok napięcia z uwagi na inną oporność
>żarówki :)

IMO odwrotnie - goracy zarnik to duzy opor, wiec nawet dwukrotnie
wyzsze napiecie nie pusci jakos znacznie wiekszego pradu.

Za to przy wlaczeniu prad jest duzy, i powoduje sily magnetyczne ...

>>> Ale rada :/ Wstaw dławik! to może bym i wstawił ale plafon? Ten mi
>>> się podoba a że żarówka jest w poprzek to LED nie pasuje.
>> Wstaw jednak LED - moze z polową ciemna spodoba ci sie jeszcze
>> bardziej.

>Wstawiłem, żonie się nie podoba.

No tak, latwiej zmienic zarowke niz zone :-)

>> Poza tym sa LED typu "kukurydza", cos takiego
>> https://www.smd-led.pl/zarowka-led-e27-15w-1500lm-60xsmd-5730-corn-biala-ciepla-775

>Bleee.

Przeciez schowana za plafonem, nie widzisz :-)
Za to kat swiecenia wiekszy ...

>>> Może jednak rozbiorę włącznik i wymienię styki. Włącznika nie
>>> wymienię bo jest od kompletu a tych kompletów już nie ma w
>>> sprzedaży :]
>
>> To sie zmobilizuj, napraw, i napisz co wyszlo :-P

>Ja wiem, że to włącznik powoduje bo to jedyny niewłaściwy element w
>tym obwodzie, tym bardziej że gdzieś kiedyś (inny dom) też się tak
>działo i wymiana włącznika załatwiła sprawę, dlatego robi się
>włączniki, które mają szybki skok styków, żeby uniknąć łuku, co wyżej
>opisałem.

Robi sie, bo inaczej styki szybko wypala i pozarem grozi.
Ale przeciez ten tez powinien taki byc ...

J.

LordBluzg®

unread,
Mar 10, 2021, 5:00:36 AM3/10/21
to
W dniu 10.03.2021 o 10:36, J.F. pisze:
[...]

>> Gdybyś rozebrał taki włącznik to widać wypaloną dziurę/wgłębienie.
>> Wyłączając, powodujesz łuk, który ma wpływ na rozgrzany żarnik,
>> dlatego może dojść do jego spalenia. Przy włączaniu, żarnik jest zimny
>> i nie następuje taki skok napięcia z uwagi na inną oporność żarówki :)
>
> IMO odwrotnie - goracy zarnik to duzy opor, wiec nawet dwukrotnie wyzsze
> napiecie nie pusci jakos znacznie wiekszego pradu.

Ale może przepalić żarnik i wtedy w żarówce też następuje łuk, Szerloku,
który właśnie wywala bezpiecznik :] Ponieważ następuje to w "szczycie"
to wszystko raczej się zgadza.
>
> Za to przy wlaczeniu prad jest duzy, i powoduje sily magnetyczne ...

Ale zimny żarnik to "przerobi" akurat.

>>> Poza tym sa LED typu "kukurydza", cos takiego
>>> https://www.smd-led.pl/zarowka-led-e27-15w-1500lm-60xsmd-5730-corn-biala-ciepla-775
>>>
>
>> Bleee.
>
> Przeciez schowana za plafonem, nie widzisz :-)
> Za to kat swiecenia wiekszy ...

Taa, zamiatanie pod dywan.

>> Ja wiem, że to włącznik powoduje bo to jedyny niewłaściwy element w
>> tym obwodzie, tym bardziej że gdzieś kiedyś (inny dom) też się tak
>> działo i wymiana włącznika załatwiła sprawę, dlatego robi się
>> włączniki, które mają szybki skok styków, żeby uniknąć łuku, co wyżej
>> opisałem.
>
> Robi sie, bo inaczej styki szybko wypala i pozarem grozi.
> Ale przeciez ten tez powinien taki byc ...

Pewnie kiedyś był ale się zużył.

J.F.

unread,
Mar 10, 2021, 7:46:12 AM3/10/21
to
Użytkownik "LordBluzg®" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:604898c3$0$516$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 10.03.2021 o 10:36, J.F. pisze:
>>> Gdybyś rozebrał taki włącznik to widać wypaloną dziurę/wgłębienie.
>>> Wyłączając, powodujesz łuk, który ma wpływ na rozgrzany żarnik,
>>> dlatego może dojść do jego spalenia. Przy włączaniu, żarnik jest
>>> zimny i nie następuje taki skok napięcia z uwagi na inną oporność
>>> żarówki :)
>
>> IMO odwrotnie - goracy zarnik to duzy opor, wiec nawet dwukrotnie
>> wyzsze napiecie nie pusci jakos znacznie wiekszego pradu.

>Ale może przepalić żarnik i wtedy w żarówce też następuje łuk,
>Szerloku, który właśnie wywala bezpiecznik :]

Moze i tak, ale czemu mialby przepalic ...

>Ponieważ następuje to w "szczycie" to wszystko raczej się zgadza.

Co nastepuje w szczycie? Szczyt napiecia jest 100 razy na sekunde ...

>> Za to przy wlaczeniu prad jest duzy, i powoduje sily magnetyczne
>> ...
>Ale zimny żarnik to "przerobi" akurat.

O ile go te sily nie przerwa ..

>>> Ja wiem, że to włącznik powoduje bo to jedyny niewłaściwy element
>>> w tym obwodzie, tym bardziej że gdzieś kiedyś (inny dom) też się
>>> tak działo i wymiana włącznika załatwiła sprawę, dlatego robi się
>>> włączniki, które mają szybki skok styków, żeby uniknąć łuku, co
>>> wyżej opisałem.
>
>> Robi sie, bo inaczej styki szybko wypala i pozarem grozi.
>> Ale przeciez ten tez powinien taki byc ...

>Pewnie kiedyś był ale się zużył.

No coz, napraw, zdaj relacje za pol roku ... ja tam potrafie zaiskrzyc
wylacznikiem, a zarowki sie nie przepalaja.

J.

0 new messages