Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jaka lodowka nie bedzie dzialac jak jest cieplo?

163 views
Skip to first unread message

Michał

unread,
Jun 10, 2010, 4:06:48 PM6/10/10
to
witam,
może i głupie pytanie i nie do końca ta grupa, ale że tę czytuję i piszę, to
tu pytam, może ktoś naprawia agd:)
Mam na działce lodówkę, przejęta od kogoś, przyszło lato - padłą. przyszedł
fachowiec i mówi, że nie będzie działać, bo jest za ciepło na zewnątrz.
O ile mogę zrozumieć, że stare lodówki mogą temu nie podołać, chociaż
watpię, to ew. pytanie - od czego to zależy, żeby nie kupić tego samego na
ew. jej miejsce?
pozdrawiam
Michał

Pszemol

unread,
Jun 10, 2010, 4:45:46 PM6/10/10
to
"Michal" <x...@njd.pl> wrote in message news:hurgjf$oh9$1...@news.onet.pl...

To bardzo proste - lodówka pompuje ciepło ze środka na zewnątrz...
W tym procesie ogrzewa się jej kondenser (ta kratka z tyłu) i ciepło
z niego musi uciec do otaczającego lodówkę powietrza...
Jeśli lodówka jest w normalnym mieszkaniu, gdzie masz te 20-25'C
to w miarę szybko się ten kondenser ochładza - jeśli w domku na
działce masz powietrze o temperaturze 60'C to się nie ochładza,
freon czy inny czynnik chłodzący pozostaje w formie gazowej i lodówka
nie specjalnie może w takich warunkach pracować...
Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek
bo lodówka nie jest przewidziana do pracy z kompresorem który
pracuje non-stop, pomijając już kwestię finansową ile to brałoby
prądu.

Michał

unread,
Jun 10, 2010, 5:44:34 PM6/10/10
to
> To bardzo proste - lodówka pompuje ciepło ze środka na zewnątrz...
> W tym procesie ogrzewa się jej kondenser (ta kratka z tyłu) i ciepło
> z niego musi uciec do otaczającego lodówkę powietrza...
> Jeśli lodówka jest w normalnym mieszkaniu, gdzie masz te 20-25'C
> to w miarę szybko się ten kondenser ochładza - jeśli w domku na
> działce masz powietrze o temperaturze 60'C to się nie ochładza,
> freon czy inny czynnik chłodzący pozostaje w formie gazowej i lodówka
> nie specjalnie może w takich warunkach pracować...
> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek
> bo lodówka nie jest przewidziana do pracy z kompresorem który
> pracuje non-stop, pomijając już kwestię finansową ile to brałoby
> prądu.

dzięki, to już wiem:) pytanie, dlaczeo jedne lodówki działają a inne nie w
takiej samej temperaturze otoczenia, powiedzmy 30stopni?
pozdrawiam
michal

Pszemol

unread,
Jun 10, 2010, 6:16:31 PM6/10/10
to
"Michal" <b...@hdkd.pl> wrote in message news:hurmbt$9q6$1...@news.onet.pl...

Jedne mogą mieć bardziej wytrzymały kompresor, inne gorszy,
jedne mogą mieć większy, efektywniejszy kondenser, inne nie...

Generalnie rzecz biorąc pytasz się o to czemu lina przewidziana
na udźwig 100kg produkowana przez jednego producenta urywa
się przy 150kg a lina na udźwig 100kg od innego producenta
urywa się przy 160kg...

I co to za domek na działce że w lecie masz tam pod dachem
tylko 30'C jak na polu 30'C lub 40'C w słońcu??

Mario

unread,
Jun 10, 2010, 6:45:41 PM6/10/10
to
W dniu 2010-06-10 22:06, Michał pisze:


Częściowo opisał Ci to Pszemol ale możesz z tego wywnioskować, że żadna
nie będzie działać :) Jeśli faktycznie w altance miałbyś około 55-60C to
rzeczywiście jest ciężko bo taka jest z reguły maksymalna temperatura
czynnika chłodzącego na wyjściu. Powietrze w altance powinno być
znacznie chłodniejsze, żeby było wydajne chłodzenie w skraplaczu. Ale
mogę wymienić Ci kilka powodów przegrzewania (a w dalszym etapie
uszkodzenia) - zwłaszcza w starych lodówkach:

1. Izolacja termiczna w ściankach (najczęściej spieniony poliuretan) z
czasem staje się zawilgocony i zaczyna mocniej przewodzić ciepło. Do
wnętrza dostaje się więcej ciepła więc więcej też wydzielane jest na
zewnątrz (po stronie gorącej)- przegrzewając układ zaprojektowany na
mniejszą moc.
2. Podobnie mogą być zniszczone uszczelki lub przerdzewiała powierzchnia
do której przylega uszczelka.
To też zwiększa strumień ciepła.
3. Sprawność układu spada na skutek spadku stopnia sprężania sprężarki,
ubytku czynnika chłodzącego lub zapchania filtra (odwadniacza) wodą,
produktami rozkładu olejów lub zanieczyszczeniami mechanicznymi z
zużywającej się sprężarki.
Jeśli lodówka była stara i miała się zepsuć to wydaje się normalne, że
padła w czasie największego obciążenia. Tak jak zużyta żarówka pali się
najczęściej przy włączaniu.

Nowa lodówka powinna radzić sobie lepiej ale pomóc mogą następujące
rozwiązania.
1. Ustawić lodówkę niezbyt blisko ściany.
2. W upały nie ustawiać zbyt niskich temperatur. Zamiast 5 stopni
ustawić np 12.
3. Zapewnić przepływ powietrza jeśli faktycznie altanka się bardzo
nagrzewa. Może wystarczyć szersza szczelina pod drzwiami i mały lufcik.

Wybierając lodówkę unikałbym takich małych jak w pokojach hotelowych
gdyż z reguły nie radzą sobie z chłodzeniem nawet w pokojowych
temperaturach. Dokładniejszych wskazówek mógłby Ci udzielić fachowiec
biorąc pod uwagą moc sprężarki, rodzaj czynnika chłodzącego i oleju.
Niektóre są bardziej odpowiednie do wyższych temperatur po stronie gorącej.

--
Pozdrawiam
MD

kogutek

unread,
Jun 10, 2010, 7:01:15 PM6/10/10
to
Na mój gust to popsuta lodówka nie będzie działać jak jest ciepło. Taka niby
teoria jest ze lodówki są potrzebne jak jest ciepło, bo po co komu lodówki w
Eskimosji. Myślę ze w Afryce jest cieplej jak u Ciebie na działce i tam lodówki
normalnie chłodzą to co w środku mają. Chyba że są popsute. Ale w Afryce nie
bylem i na 100% nie powiem czy tam popsute lodówki chłodzą czy nie chłodzą.
Przerób sobie tą lodówkę na klatkę na króliki, im nie potrzebne zimno.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

kogutek

unread,
Jun 10, 2010, 7:04:32 PM6/10/10
to
jeśli w domku na
> działce masz powietrze o temperaturze 60'C
Myślisz że on w upały jeszcze czymś grzeje w domku?

Pszemol

unread,
Jun 10, 2010, 7:48:46 PM6/10/10
to
"kogutek" <kogu...@vp.pl> wrote in message
news:60b5.000009...@newsgate.onet.pl...

>> jeśli w domku na działce masz powietrze o temperaturze 60'C
> Myślisz że on w upały jeszcze czymś grzeje w domku?

Nie, ale może nie mieć zbyt dobrze uszczelnionego dachu...

Byłeś kiedyś na strychu w lecie pod blaszanym dachem?

Pszemol

unread,
Jun 10, 2010, 7:51:11 PM6/10/10
to
"kogutek" <kogu...@vp.pl> wrote in message
news:60b5.000009...@newsgate.onet.pl...
> Na mój gust to popsuta lodówka nie będzie działać jak jest ciepło. Taka
> niby
> teoria jest ze lodówki są potrzebne jak jest ciepło, bo po co komu lodówki
> w
> Eskimosji. Myślę ze w Afryce jest cieplej jak u Ciebie na działce i tam
> lodówki
> normalnie chłodzą to co w środku mają. Chyba że są popsute. Ale w Afryce
> nie
> bylem i na 100% nie powiem czy tam popsute lodówki chłodzą czy nie
> chłodzą.
> Przerób sobie tą lodówkę na klatkę na króliki, im nie potrzebne zimno.

Nie wiem jaki ty klej wąchasz ale to co napisałeś to był BEŁKOT.

EM

unread,
Jun 11, 2010, 1:17:54 AM6/11/10
to
Ja kiedyś uzywałem taka starszą lodówkę radziecką i tam był problem taki, że
przegrzewał się agregat i wyłączał jakiś termik.
Było to normalnie w mieszkaniu, ale tam dochodziło do 30 stopni. Pomogło
zainstalowanie wiatraka, który był załączany razem z agregatem i chłodził go
oraz częsciowo wymiennik ciepła.
--
Pozdr
EM


Tomasz Wójtowicz

unread,
Jun 11, 2010, 3:00:17 AM6/11/10
to
Pszemol pisze:

> To bardzo proste - lodówka pompuje ciepło ze środka na zewnątrz...
> W tym procesie ogrzewa się jej kondenser (ta kratka z tyłu) i ciepło
> z niego musi uciec do otaczającego lodówkę powietrza...

Po polsku mówi się skraplacz. Condenser to z angielskiego.

> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek

Raczej zadziała zabezpieczenie termiczne i kompresor zatrzyma się, aż
się ochłodzi.

Widziałem z kolei przypadek, jak ktoś rozmrażając zamrażalnik za pomocą
dłuta przedziurawił rurkę z czynnikiem. Ale udawał, chyba przed samym
sobą, że nic się nie stało i zostawił lodówkę włączoną. Po kilku
godzinach pompa się zatarła, ale silnik się nie spalił, bo jego pracę co
chwila przerywał wyłącznik termiczny.

PC

unread,
Jun 11, 2010, 3:10:13 AM6/11/10
to
Pewnie to lodówka absorpcyjna a nie sprężarkowa.
http://www.sciaga.pl/tekst/63751-64-chlodziarka_absorpcyjna_i_sprezarkowa

PC

Mario

unread,
Jun 11, 2010, 3:50:22 AM6/11/10
to
W dniu 2010-06-11 09:00, Tomasz Wójtowicz pisze:

> Pszemol pisze:
>
>> To bardzo proste - lodówka pompuje ciepło ze środka na zewnątrz...
>> W tym procesie ogrzewa się jej kondenser (ta kratka z tyłu) i ciepło
>> z niego musi uciec do otaczającego lodówkę powietrza...
>
> Po polsku mówi się skraplacz. Condenser to z angielskiego.
>
>> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
>> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek
>
> Raczej zadziała zabezpieczenie termiczne i kompresor zatrzyma się, aż
> się ochłodzi.

Małe sprężarki nie mają zabezpieczenia termicznego. Tak zwany termik to
jest zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe. Rozłącza przy zbyt dużym
prądzie.


--
Pozdrawiam
MD

kogutek

unread,
Jun 11, 2010, 4:28:11 AM6/11/10
to
Nie masz pojęcia o czym piszesz, lepiej nie pisz bo nic nie wniosłeś do tematu.
Najpierw 60 stopni w domku, chociaż napisał że domek a nie kurnik z blaszanym
dachem. Potem wywód jak działa lodówka w sytuacji gdy lodówka pytającego jest
zwyczajnie popsuta. Przykład z liną bez sensu. Inni też nie lepsi. Teoria ze
domowa lodówka nie ma zabezpieczenia termicznego. Bzdura jakich mało. A teraz
możesz się pienić do oporu, wisi mi to i powiewa.

J.F.

unread,
Jun 11, 2010, 5:07:33 AM6/11/10
to
Użytkownik "Michał" <x...@njd.pl> napisał w wiadomości
news:hurgjf$oh9$1...@news.onet.pl...

> Mam na działce lodówkę, przejęta od kogoś, przyszło lato - padłą.
> przyszedł fachowiec i mówi, że nie będzie działać, bo jest za
> ciepło na zewnątrz.

Czy ona przypadkiem nie byla absorbcyjna ?

Sprezarkowe powinny dzialac chyba zawsze, no przynajmniej polskie
te 35 stopni powinny znosic, a wloskie i hiszpanskie to chyba z 50,
pozostaje kwestia wydajnosci.

Ale absorbcyjne mialy dosc skomplikowana zasade dzialania i kto
wie- byc moze nie ruszaly w zbyt wysokiej temperaturze.

J.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Jun 11, 2010, 5:46:24 AM6/11/10
to
Hello J.F.,

Friday, June 11, 2010, 11:07:33 AM, you wrote:

>> Mam na działce lodówkę, przejęta od kogoś, przyszło lato - padłą.
>> przyszedł fachowiec i mówi, że nie będzie działać, bo jest za
>> ciepło na zewnątrz.
> Czy ona przypadkiem nie byla absorbcyjna ?
> Sprezarkowe powinny dzialac chyba zawsze, no przynajmniej polskie
> te 35 stopni powinny znosic, a wloskie i hiszpanskie to chyba z 50,
> pozostaje kwestia wydajnosci.
> Ale absorbcyjne mialy dosc skomplikowana zasade dzialania i kto
> wie- byc moze nie ruszaly w zbyt wysokiej temperaturze.

Miałem dawno temu dwie absorbcyjne. Przy 30+ stopniach zamiast
chłodzić zaczynały grzać wnętrze. Ale wystarczył mały wiatraczek
(Zefir się bodaj nazywał), żeby nawet 36 stopni przestało robić
kłopot.
Temperatura powietrze 30 stopni to nie wszystko - w okolicach
skraplacza może być znacznie więcej. Ale wystarcza zaskakująco
niewielki, wymuszony ruch powietrza, żeby chłodziarka znów działała
jako chłodziarka.

--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Robert_J

unread,
Jun 11, 2010, 6:01:07 AM6/11/10
to
> Temperatura powietrze 30 stopni to nie wszystko - w
> okolicach
> skraplacza może być znacznie więcej. Ale wystarcza
> zaskakująco
> niewielki, wymuszony ruch powietrza, żeby chłodziarka znów
> działała
> jako chłodziarka.

Dokładnie, masz rację :-). Najczęstszym błędem użytkownika
jest pozbawienie lub znaczne ograniczenie cyrkulacji
powietrza z tyłu chłodziarki. Większość ludzi chyba po
prostu nie wie, na jakiej zasadzie lodówka działa, stąd np.
niewłaściwe jej ustawianie :-)

Mario

unread,
Jun 11, 2010, 8:25:01 AM6/11/10
to
W dniu 2010-06-11 10:28, kogutek pisze:

Opisałeś przypadek, że w zatartej sprężarce wyłącznik termiczny
zatrzymywał silnik. A sprawdzałeś czy nie wyłączał czasem silnika tzw
termik czyli wyłącznik bimetaliczny montowany zazwyczaj na stykach
zasilających agregatu? Jak masz zatartą sprężarkę to silnik albo ma
zwiększone opory albo całkiem stoi w miejscu. Powoduje to przekroczenie
prądu maksymalnego i ten zewnętrzny termik rozłącza silnik. Małe
sprężarki nie mają wbudowanego wewnątrz bezpiecznika termicznego.
Przynajmniej sprężarki w starych lodówkach nie miały go.

--
Pozdrawiam
MD

Desoft

unread,
Jun 11, 2010, 9:28:44 AM6/11/10
to
>> dzi�ki, to ju� wiem:) pytanie, dlaczeo jedne lod�wki dzia�aj� a inne

>> nie w takiej samej temperaturze otoczenia, powiedzmy 30stopni?
>
> Jedne mog� mie� bardziej wytrzyma�y kompresor, inne gorszy,
> jedne mog� mie� wi�kszy, efektywniejszy kondenser, inne nie...

Kompresory robione s� na okre�lone temperatury. Chocia� na grupie
elektronicznej mo�na rzecz nazwa� po imieniu. Maj� okre�lon� moc pompowania
(analogicznie jak w modu�ach peltiera). Przy danej swojej mocy mog� uzyska�
jak�� r�nic� temperatur .

--
Desoft

Desoft

unread,
Jun 11, 2010, 9:40:07 AM6/11/10
to
>> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
>> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek

Jakaś dziwna teoria. Kompresor może pracować bez przerwy.

> Raczej zadziała zabezpieczenie termiczne i kompresor zatrzyma się, aż
> się ochłodzi.

W niektórych agregatach spotkałem się z takim ustawieniem chłodnicy, że
ciepłe powietrze przepływało przez sprężarkę. W wielu przypadkach
zadziałanie termika czy innego zabezpieczenia to sygnał do wymiany agregatu.

--
Desoft

nom

unread,
Jun 11, 2010, 2:42:23 PM6/11/10
to

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <ro...@pik-net.pl> napisał w wiadomości
news:1325749558.2...@pik-net.pl...

> Miałem dawno temu dwie absorbcyjne. Przy 30+ stopniach zamiast
> chłodzić zaczynały grzać wnętrze. Ale wystarczył mały wiatraczek
> (Zefir się bodaj nazywał), żeby nawet 36 stopni przestało robić
> kłopot.

W nowszych lodówkach na agregacie nałożony jest plastikowy zbiornik na wodę,
która jest odprowadzana ze środka lodówki.
Woda parując obniża temperaturę agregatu, a dodatkowo pozbywamy się wody.
:-)

__Maciek

unread,
Jun 11, 2010, 2:43:50 PM6/11/10
to
Fri, 11 Jun 2010 15:40:07 +0200 "Desoft" <Des...@interia.pl> napisał:

>>> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
>>> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek

>Jakaś dziwna teoria. Kompresor może pracować bez przerwy.

OIMW tylko jeżeli jest do tego przystosowany. Normalnie to podczas
pracy kompresor pompuje też olej, który powinien powracać (spływać) do
kompresora w czasie jego postoju. Nie wiem jak wygląda sprawa obiegu
oleju przez cały układ (przez skraplacz i parownik), ale starsze
lodówki podobno mogły się uszkodzić jeżeli kompresor pracował bez
przerwy. W sumie dobry temat dla Pogromców Mitów :-)

W mojej domowej chłodziarko-zamrażarce (Polar CZ340) można na stałe
włączyć agregat zamrażarki (jest do tego wyłącznik na panelu
sterującym), niezależnie od tego co mówi termostat. Ma to w założeniu
służyć do szybkiego zamrażania dużych ładunków żywności, gdzie
normalna praca zamrażarki powodowałaby spowolnienie tego procesu -
zanim ciepło zostanie odebrane z wnętrza ładunku, na zewnątrz niego
jest już na tyle zimno że termostat wyłączy agregat.

Mirek

unread,
Jun 11, 2010, 2:54:10 PM6/11/10
to
__Maciek wrote:

> Nie wiem jak wygląda sprawa obiegu
> oleju przez cały układ (przez skraplacz i parownik),

Olej nie płynie przez układ (chyba, że jakieś drobinki). Mam agregat od
starej lodówki i olej tam jest "pompowany" przez ( śrubowy? ) kanalik w
ośce silnika i chlapie po mechanizmie sprężarki.

Mirek.

DJ

unread,
Jun 11, 2010, 2:59:18 PM6/11/10
to
On 2010-06-11 20:42:23 +0200, "nom" <no...@usunto.gazeta.pl> said:

> W nowszych lodówkach na agregacie nałożony jest plastikowy zbiornik na
> wodę, która jest odprowadzana ze środka lodówki.
> Woda parując obniża temperaturę agregatu, a dodatkowo pozbywamy się wody. :-)

A i czasem nabywamy tam piękny okaz grzybni...

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu

DJ

unread,
Jun 11, 2010, 3:18:50 PM6/11/10
to
On 2010-06-11 20:43:50 +0200, __Maciek <i80...@cyberspace.org> said:

> Fri, 11 Jun 2010 15:40:07 +0200 "Desoft" <Des...@interia.pl> napisał:
>
>>>> Kompresor będzie pracował non stop usilnie próbując obniżyć temp
>>>> wewnątrz lodówki a nie będzie mógł - i w końcu się zatrze biedaczek
>
>> Jakaś dziwna teoria. Kompresor może pracować bez przerwy.
>
> OIMW tylko jeżeli jest do tego przystosowany. Normalnie to podczas
> pracy kompresor pompuje też olej, który powinien powracać (spływać) do
> kompresora w czasie jego postoju.

Wiesz że gdzieś dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele dokładnie ;)
Problem z "wynoszeniem" oleju występuje w dużo większych układach
chłodniczych niż lodówka czy zamrażarka. W małych urządzeniach olej
wraca po prostu linią niskiego ciśnienia, niesiony razem w fazą gazową.
Zauważ że parownik jest zawsze umiejscowiony wyżej niż kompresor.

Natomiast problem pracy ciągłej raczej bierze się zwykle z braku
zaprojektowania stosownego chłodzenia samego kompresora, i braku
kontroli nad jego temperaturą. Jak jest termik, to powie stop, no i już
nie mamy pracy ciągłej. Jak termika nie ma, to hm... to samo powie
jakaś część kompresora, czy to mechaniczna, czy elektryczna, i
kompresor mówi papa ;)

DJ

unread,
Jun 11, 2010, 3:24:00 PM6/11/10
to
On 2010-06-11 20:54:10 +0200, Mirek <i_...@zaspamowany.adres> said:

> __Maciek wrote:
>
>> Nie wiem jak wygl�da sprawa obiegu
>> oleju przez ca�y uk�ad (przez skraplacz i parownik),
>
> Olej nie p�ynie przez uk�ad (chyba, �e jakie� drobinki).

P�ynie, i w�a�nie chodzi o t� odrobink�. Ziarnko do ziarnka, i mo�na
przy odrobinie nie-szcz�cia wynie�� ca�y olej ze spr�arki, kiedy jest
jaki� k�opot z jego powrotem.

__Maciek

unread,
Jun 11, 2010, 3:58:32 PM6/11/10
to
Fri, 11 Jun 2010 21:24:00 +0200 DJ <johnny12-...@poczta.onet.pl>
napisał:

>Płynie, i właśnie chodzi o tą odrobinkę. Ziarnko do ziarnka, i można

Ziarnko do ziarnka i zepsuta sprężarka! :-)

(przepraszam, głupawka piątkowa :-) )

kogutek

unread,
Jun 11, 2010, 4:14:01 PM6/11/10
to
Nie opisałem żadnego przypadku. W tym co piszę boleję nad głupotą ludzi. Komuś
fachowiec od lodówek powiedział po sprawdzeniu że ma ją popsutą, POPSUTĄ,
popsutą. kur.. popsuta jest ta lodówka. Zje... bała się ze starości. Można ją
przerobić na kurnik, budę dla psa, szafkę na grabie. Reperować się już nie
opłaca. On chce jeszcze potwierdzenia tego faktu na odległość od ludzi co na
oczy jego lodówki nie widzieli. A grupa baranów za moment doktorat z lodówek i
temperatur w domu napisze tylko po to żeby się popisać wątpliwą wiedzą. W
każdym agregacie od lodówki jest zabezpieczenie przed przegrzaniem agregatu. To
że nie wiesz jak wygląda i nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak działa to nie
mój problem.

Michał

unread,
Jun 11, 2010, 5:02:59 PM6/11/10
to

tym co piszę boleję nad głupotą ludzi. Komuś
> fachowiec od lodówek powiedział po sprawdzeniu że ma ją popsutą, POPSUTĄ,
> popsutą. kur.. popsuta jest ta lodówka. Zje... bała się ze starości. Można
> ją
> przerobić na kurnik, budę dla psa, szafkę na grabie. Reperować się już nie
> opłaca. On chce jeszcze potwierdzenia tego faktu na odległość od ludzi co
> na
> oczy jego lodówki nie widzieli. A grupa baranów za moment doktorat z
> lodówek i
> temperatur w domu napisze tylko po to żeby się popisać wątpliwą wiedzą. W
> każdym agregacie od lodówki jest zabezpieczenie przed przegrzaniem
> agregatu. To
> że nie wiesz jak wygląda i nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak działa
> to nie
> mój problem.

Doczytaj co napisałem, baranie - serwisant powiedział ze niektóre typy tak
mają że nie będą działać jak jest tak ciepło, że muszę zmienić lodówkę to
logiczne, tylko nie chcę kupić takiej samej co działa w domu bo chłodniej a
tam nie, a że nie wiem w czym problem że niektóre działają a inne nie to
pytam - takie to trudne do pojęcia?
pozdrawiam
michal

Michał

unread,
Jun 11, 2010, 5:05:17 PM6/11/10
to

Użytkownik "PC" <p_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:husngl$jdj$1...@news.task.gda.pl...

> Pewnie to lodówka absorpcyjna a nie sprężarkowa.
> http://www.sciaga.pl/tekst/63751-64-chlodziarka_absorpcyjna_i_sprezarkowa

Bardzo możliwe, że o to właśnie chodziło, dzięki za linke, przegryzę temat:)
pozdrawiam
Michał

Mario

unread,
Jun 11, 2010, 5:33:42 PM6/11/10
to
W dniu 2010-06-11 22:14, kogutek pisze:

Ok, nie ty tylko Tomasz Wójtowicz.

> W tym co piszę boleję nad głupotą ludzi. Komuś
> fachowiec od lodówek powiedział po sprawdzeniu że ma ją popsutą, POPSUTĄ,
> popsutą. kur.. popsuta jest ta lodówka. Zje... bała się ze starości. Można ją
> przerobić na kurnik, budę dla psa, szafkę na grabie. Reperować się już nie
> opłaca. On chce jeszcze potwierdzenia tego faktu na odległość od ludzi co na
> oczy jego lodówki nie widzieli. A grupa baranów za moment doktorat z lodówek i
> temperatur w domu napisze tylko po to żeby się popisać wątpliwą wiedzą.

Na szczęście nie jesteś jeszcze moderatorem grupy.

> W
> każdym agregacie od lodówki jest zabezpieczenie przed przegrzaniem agregatu. To
> że nie wiesz jak wygląda i nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak działa to nie
> mój problem.

Sprężarki hermetyczne dużej mocy - takie do pomp cieplnych czy klimy
mają wbudowane wewnątrz zabezpieczenia termiczne. Małe sprężarki nie
mają wbudowanych zabezpieczeń (a przynajmniej stare nie miały). Nie
miały też wyłącznika termicznego na obudowie.
To twój problem że uważasz to co jest przy przekaźniku rozruchowym za
zabezpieczenie termiczne.
Poza tym to co masz na myśli pisząc agregat to jest sprężarka. Agregat
to sprężarka połączona w jeden moduł ze skraplaczem i najczęściej
jeszcze wentylatorem. A faktycznie ma bezpiecznik termiczny na obudowie
sprężarki. Poza tym ma często wyłączniki wysokiego i niskiego ciśnienia.
Ale agregaty się w urządzeniach większej mocy jak chłodnie czy lady
chłodnicze a nie w domowych lodówkach.


--
Pozdrawiam
MD

Desoft

unread,
Jun 12, 2010, 5:23:38 AM6/12/10
to
>> Pewnie to lod�wka absorpcyjna a nie spr�arkowa.
>> http://www.sciaga.pl/tekst/63751-64-chlodziarka_absorpcyjna_i_sprezarkowa
>
> Bardzo mo�liwe, �e o to w�a�nie chodzi�o, dzi�ki za linke, przegryz�
> temat:)

Absorbcyjne s� z za�o�eni gorsze, nie dzia�aj� tak skutecznie.

--
Desoft

kogutek

unread,
Jun 12, 2010, 8:03:36 AM6/12/10
to
>
> tym co pisz� bolej� nad g�upot� ludzi. Komu�
> > fachowiec od lod�wek powiedzia� po sprawdzeniu �e ma j� popsut�, POPSUT�,
> > popsut�. kur.. popsuta jest ta lod�wka. Zje... ba�a si� ze staro�ci. Mo�na
> > jďż˝
> > przerobiďż˝ na kurnik, budďż˝ dla psa, szafkďż˝ na grabie. Reperowaďż˝ siďż˝ juďż˝ nie
> > op�aca. On chce jeszcze potwierdzenia tego faktu na odleg�o�� od ludzi co
> > na
> > oczy jego lod�wki nie widzieli. A grupa baran�w za moment doktorat z
> > lod�wek i
> > temperatur w domu napisze tylko po to �eby si� popisa� w�tpliw� wiedz�. �W
> > ka�dym agregacie od lod�wki jest zabezpieczenie przed przegrzaniem
> > agregatu. To
> > �e nie wiesz jak wygl�da i nie jeste� w stanie sobie wyobrazi� jak dzia�a
> > to nie
> > m�j problem.
>
> Doczytaj co napisa�em, baranie - serwisant powiedzia� ze niekt�re typy tak
> maj� �e nie b�d� dzia�a� jak jest tak ciep�o, �e musz� zmieni� lod�wk� to
> logiczne, tylko nie chc� kupi� takiej samej co dzia�a w domu bo ch�odniej a
> tam nie, a �e nie wiem w czym problem �e niekt�re dzia�aj� a inne nie to
> pytam - takie to trudne do poj�cia?
> pozdrawiam
> michal
>
>
>
To si� trzeba by�o serwisanta spyta� jak� kupi�. Kto b�dzie wiedzia� najlepiej.
Serwisant to codziennie lod�wki naprawia czy kto� kto o lod�wkach wie tyle �e
stoi u niego w domu ta sama od 10 lat. Jasne ze mo�esz pyta�. O wszystko. O to
czy w�e maj� cycuszki te�.

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

kogutek

unread,
Jun 12, 2010, 8:04:42 AM6/12/10
to
Już Ci napisałem. To ze nie wiesz to tylko Twój problem.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Miłosz Skowyra

unread,
Jun 12, 2010, 8:45:28 AM6/12/10
to
W dniu 2010-06-12 13:03, kogutek pisze:


[...]
> O to czy węże mają cycuszki też.

A mają ? ;)

Szymon "JamesB0T" Kajewski

unread,
Jun 12, 2010, 9:22:21 AM6/12/10
to
W dniu 2010-06-12 14:45, Miłosz Skowyra pisze:

Mają : http://www.oglaf.com/snakeskin/1/

--
JamesB0T
Wstrząśnięty - nie zmieszany.

Miłosz Skowyra

unread,
Jun 12, 2010, 10:59:11 AM6/12/10
to

>> [...]
>>> O to czy węże mają cycuszki też.
>> A mają ? ;)
> Mają : http://www.oglaf.com/snakeskin/1/

No w sumie czego się miałem spodziewać ;)

Pozdrawiam Miłosz.

Grzegorz Kurczyk

unread,
Jun 12, 2010, 7:26:09 PM6/12/10
to
W dniu 11.06.2010 21:58, __Maciek pisze:

> Fri, 11 Jun 2010 21:24:00 +0200 DJ<johnny12-...@poczta.onet.pl>
> napisał:
>
>> Płynie, i właśnie chodzi o tą odrobinkę. Ziarnko do ziarnka, i można
>
> Ziarnko do ziarnka i zepsuta sprężarka! :-)
>

Ziarnko do ziarnka i mamy dwa ziarnka :-)

nom

unread,
Jun 13, 2010, 7:17:07 AM6/13/10
to

Użytkownik "DJ" <johnny12-...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:huu11t$69n$1...@news.dialog.net.pl...

>> Woda parując obniża temperaturę agregatu, a dodatkowo pozbywamy się wody.
>> :-)
>
> A i czasem nabywamy tam piękny okaz grzybni...

Jeżeli to prawdziwki to obraz bardzo piękny. :-)

Grzexs

unread,
Jun 13, 2010, 2:08:19 PM6/13/10
to
> W mojej domowej chłodziarko-zamrażarce (Polar CZ340) można na stałe
> włączyć agregat zamrażarki (jest do tego wyłącznik na panelu
> sterującym), niezależnie od tego co mówi termostat. Ma to w założeniu
> służyć do szybkiego zamrażania dużych ładunków żywności, gdzie
> normalna praca zamrażarki powodowałaby spowolnienie tego procesu -
> zanim ciepło zostanie odebrane z wnętrza ładunku, na zewnątrz niego
> jest już na tyle zimno że termostat wyłączy agregat.

A w mojej podobnego typu zrypał się termostat (w części lodówkowej),
wskutek czego silnik lodówki pracował ok. 3 lat bez dłuższych przerw. Po
tym czasie szlag go trafił.
--
Grzexs

Grzexs

unread,
Jun 13, 2010, 2:13:01 PM6/13/10
to
> Miałem dawno temu dwie absorbcyjne. Przy 30+ stopniach zamiast
> chłodzić zaczynały grzać wnętrze. Ale wystarczył mały wiatraczek
> (Zefir się bodaj nazywał), żeby nawet 36 stopni przestało robić
> kłopot.
> Temperatura powietrze 30 stopni to nie wszystko - w okolicach
> skraplacza może być znacznie więcej. Ale wystarcza zaskakująco
> niewielki, wymuszony ruch powietrza, żeby chłodziarka znów działała
> jako chłodziarka.

Ostatnio spotkałem się z chłodziarką absorbcyjną w pewnym hotelu. Wyrób
raczej nowy jakiejś bliżej nieznanej firmy. I tam już był na stałe
zamontowany wentylatorek, a co gorsza - działał cały czas. I, niestety,
główną zaletę tej konstrukcji - ciszę podczas pracy - zupełnie
zaprzepaszczono.
--
Grzexs

J.F.

unread,
Jun 13, 2010, 3:03:44 PM6/13/10
to
On Sun, 13 Jun 2010 20:13:01 +0200, Grzexs wrote:
>Ostatnio spotka�em si� z ch�odziark� absorbcyjn� w pewnym hotelu. Wyr�b
>raczej nowy jakiej� bli�ej nieznanej firmy. I tam ju� by� na sta�e
>zamontowany wentylatorek, a co gorsza - dzia�a� ca�y czas. I, niestety,
>g��wn� zalet� tej konstrukcji - cisz� podczas pracy - zupe�nie
>zaprzepaszczono.

Zaleta jest tez inna - brak czesci ruchomych, zuzywajacych sie.

Tylko biorac pod uwage ze sprezarka w lodowce wytrzymuje ponad 20 lat,
to jest to zaleta iluzoryczna.

J.


J.F.

unread,
Jun 13, 2010, 3:07:45 PM6/13/10
to
On Fri, 11 Jun 2010 20:43:50 +0200, __Maciek wrote:
>W mojej domowej ch�odziarko-zamra�arce (Polar CZ340) mo�na na sta�e
>w��czy� agregat zamra�arki (jest do tego wy��cznik na panelu
>steruj�cym), niezale�nie od tego co m�wi termostat. Ma to w za�o�eniu
>s�u�y� do szybkiego zamra�ania du�ych �adunk�w �ywno�ci, gdzie
>normalna praca zamra�arki powodowa�aby spowolnienie tego procesu -
>zanim ciep�o zostanie odebrane z wn�trza �adunku,

Co mnie nawiasem mowiac nieco dziwi - czy termostat nie powinien
zapewnic ciaglej pracy agregatu zanim nie schlodzi ?

No chyba ze chodzi o to zeby przez pewien czas bylo w zamrazarce nie
np -20, ale maksymalnie niska temperatura ..

J.

__Maciek

unread,
Jun 16, 2010, 10:32:32 PM6/16/10
to
Sun, 13 Jun 2010 21:07:45 +0200 J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl>
napisaďż˝:

>Co mnie nawiasem mowiac nieco dziwi - czy termostat nie powinien
>zapewnic ciaglej pracy agregatu zanim nie schlodzi ?

Ale przecie� czujnik termostatu nie znajduje si� w �rodku ch�odzonego
�adunku (kt�ry ma przecie� jak�� tam rezystancj� termiczn� i pojemno��
ciepln�) tylko na jego zewn�trz, gdzie� w �ciankach zamra�arki.
Dlatego przy sch�adzaniu takiego �adunku sytuacja b�dzie taka �e w
�rodku nie b�dzie on jeszcze zamro�ony, a na jego zewn�trz (m.in. w
tym w miejscu gdzie jest czujnik) temperatura spadnie juďż˝ do poziomu
przy kt�rym termostat wy��czy agregat. Po jakim� czasie ciep�o ze
�rodka �adunku "wyjdzie" na zewn�trz i ustali si� jaka� wy�sza
temperatura i termostat+agregat znowu si� w��czy itd. Za��czenie
agregatu na sta�e wy��cznikiem spowoduje �e �adunek b�dzie zamro�ony
szybciej.

0 new messages